Kosiniak-Kamysz nie zaprzecza, że Polska przekazała rakiety do systemu Patriot Ukrainiekresy.pl

Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow podziękował Polsce za ostatnie dostawy pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o skalę wsparcia odmówił komentarza, mówiąc tylko, że „Polska od pierwszego dnia wspiera Ukrainę”.

Słowa o polskim udziale w dostawach padły podczas wizyty w Ramstein, gdzie odbyło się kolejne spotkanie grupy kontaktowej ds. obrony Ukrainy. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow wymienił Polskę wśród państw zaangażowanych we wsparcie w ramach programu PURL.

„Dziękujemy naszym partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce za rakiety Patriot. Stanom Zjednoczonym za umożliwienie naszym partnerom zakupu niezbędnych pocisków przechwytujących” – powiedział Fedorow podczas wizyty w Ramstein.

Do tej wypowiedzi odniósł się w środę w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Od pierwszego dnia wspieramy Ukrainę w różny sposób. Albo przez donację, ale też jest taki system, który wymyślił sekretarz generalny Mark Rutte – na wniosek amerykański, żeby utrzymać Amerykę, to jest inicjatywa PURL, czyli amerykański sprzęt za europejskie pieniądze. Polska jest częścią tego programu”.

W trakcie rozmowy minister został również zapytany o formę przekazania pocisków Ukrainie, w tym o to, czy chodziło o bezpośrednią donację, czy finansowanie w ramach programu PURL. W odpowiedzi nie ujawnił szczegółów. „Są różne sposoby poszczególnych donacji, na co idą środki nie mogę powiedzieć, bo to jest klauzulowane” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister dodał również, że Polska wspiera Ukrainę na różne sposoby, a za największy wymiar tego wsparcia uznał rolę kraju jako głównego hubu logistycznego.

W tej samej rozmowie poruszono także kwestię dostaw amerykańskich pocisków do Polski. Szef MON powiedział, że nie można wykluczyć opóźnień dotyczących pocisków do systemów Patriot i HIMARS.

„Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską. Są takie informacje, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień. One nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą dotyczyć Polski” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Radiu ZET.

Odnosząc się do możliwości zwiększenia produkcji uzbrojenia, minister zaznaczył, że odbudowa zdolności przemysłowych wymaga czasu. „Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłu, amerykańskiego i europejskiego, to niestety są lata, nie miesiące” – powiedział w Radiu ZET.

Przypomnijmy, że w ciągu siedmiu tygodni działań militarnych na Bliskim Wschodzie siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zużyły znaczną część swoich zapasów rakiet do systemów m.in. obrony powietrznej. Pod koniec marca Bloomberg podał, że Stany Zjednoczone od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny.

Jak podaje w czwartek agencja prasowa Reuters, przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych poinformowali część europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach w realizacji wcześniej zakontraktowanych dostaw uzbrojenia.

W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.

W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.

9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/kosiniak-nie-zaprzecza-ze-polska-przekazala-rakiety-do-systemu-patriot-ukrainie/

Polska #obronnosc #militaria #wojsko #ukrainoza #ukraina #ukrofile

7

Cześć, @Dps, odnośnie tego materiału: http://youtu.be/H_LCE0EnSao

z tej wstawki: http://lurker.land/post/3ooym7ka66yy

No więc spełnił obietnice💪💪i teraz przywileje są już poza tymczasowymi ustawami. - @Dps,


No właśnie przywileje są poza tymczasowymi ustawami, bo zostały rozparcelowane na inne ustawy permanentne !

O wszystkim opowie Wam red. Warzecha co polecam - @Dps,


Hola, hola.

Czy na pewno oglądaliśmy ten sam materiał?

Przecież facet mówi że ustawa przeszła cichaczem, bez większych krzyków w mediach tak jak przy poprzedniej takiej ustawie "wygaszającej". Co ciekawe to że nawet w dyrektywie z #eurokolchoz /u nie ma tyle obowiązków na DEJ co żydostwo z Wiejskiej dało ukrom!!! - 4 punkty: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=767

- zakwaterowanie + środki do życia jeśli nie posiadają tak owych.

- nie zbędna pomoc społeczna + środki do życia jeśli nie posiadają tak owych.

- nie zbędna pomoc medyczna jeśli nie posiadają środków do życia.

- pomoc dzieciom/małoletnim, ofiarom gwałtów, przemocy seksualnej.

Przy poprzedniej spec ustawie wygaszającej przywileje dla ukrów, wygaszono więcej niż obecnie - wygaszono np. operacje endoprotezo-plastyka która miała wygaszać przywileje [drenowanie Polski!] ukrom z PESELEM ukr... i wygasiła! Do czasu podpisania tej, nowej "wygaszeniowej" ustawy! Ten przywilej wrócił!

- będzie można przywieźć takiego ukra bez nogi, ręki do Polski i leczyć go na koszt, kogo? Polaków!!

Leczenie ukrów w Polsce kosztowało nas: 2 miliardy 108 milionów złoty z sporym hakiem !!!

- ukr może kraść nie stracić statusu ochrony tymczasowej bo to nie jest szczególnie poważne przestępstwo, tylko mała szkodliwość czynu !

- ukr może zamordować Polaka i może nie stracić statusu ochrony tymczasowej jeśli Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców uzna że nie można bandziora SZKRZYWDZIĆ!!!

Tu wyjaśnienie: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=974

Status ochronny: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=933

- roztasowanie przywilejów po ustawach permanentnych!!!

- jeśli ukr, który pobiera świadczenia wyjedzie z Polski to te świadczenia zostają mu zablokowane!

Ale po powrocie do Polski odzyskuje prawo do nich i mało tego zostaną mu wypłacone świadczenia za okres, kiedy nie było go w Polsce!!!

Tych kwiatków podpisanych CICHACZEM jest WIĘCEJ!

Zachęcam do przesłuchania materiału, bo wypisywanie wszystkiego tylko po to żeby nikt nie przeczytał mija się z celem.

A temat WAŻNY jak cholera, bo tak wygaszają żeby niczego nie wygasić, a ukry w Polsce mają ochronę taką że nawet za morderstwo praktycznie nic im NIEGROZI!

Chore to wszystko w hooy! Karol... ja pierdolę, ale chyba niestety kolejny DŁUGOPIS nam się trafił, cichy DŁUGOPIS.

Ale mi ciśnienie wyjebało, muszę rozchodzić szpagatami!

Zdjęcie

#Polska

#ustawawygaszajacaprzywileje

#specustawa

-----------------------------------------



#ukr

#peselukr

#swiadczenia

#drenazPolski

#upadliniecwpolsce

#ukrainizacjapolski

#ukrofile

#ukropolin

#upadlina

#uryniarze

12

Grupa Ukraińców w mundurach pod szpitalem w Stalowej Woli. Lokalne media: Obcy żołnierze mają pierwszeństwo

http://x.com/coolfonpl/status/1984156174229410078

Zdjęcie

Na X pojawiło się nagranie grupy ukraińskich żołnierzy przed szpitalem w Stalowej Woli. Jak się okazuje, lokalnie problem istnieje od dłuższego czasu, natomiast dzięki nagraniu cała Polska widzi, jakie są środki i czas na przyjmowanie Ukraińców.

„Ukraińscy żołnierze grupą w szpitalu w Stalowej Woli” – napisał na X coolfonpl, udostępniając nagranie.

Prawie 4-minutowy film, najpewniej wykonany smartfonem, ukazuje grupę wojskowych pod szpitalem w Stalowej Woli. Słychać, jak żołnierze mówią „cyrylicą”, najpewniej po ukraińsku.

W pewnym momencie do osoby nagrywającej podchodzi kobieta ubrana w cywilne ubrania i z lekkim wschodnim akcentem mówi, że „nie wolno nagrywać”.

– A pani mi może pogadać. Gdzie jest zakaz? – odpowiada nagrywający mężczyzna.

– A zaraz panu pokażemy – mówi kobieta, po czym po chwili podchodzi dwóch zamaskowanych mężczyzn w mundurach.

Ci „proszą”, by mężczyzna nie nagrywał. Mówią bez obcego akcentu. Ten odpowiada, że „prosić mogą”, ale on nagrywać będzie dalej.

W międzyczasie kobieta mówi, by nagrywający „nie uciekał”, bo jest zakaz nagrywania i chce mu pokazać.

– To są osoby niepubliczne, bardzo prosimy nie nagrywać – twierdził jeden z mundurowych.

– Ja pana nie nagrywam. Ja nagrywam tamtych – odpowiedział mężczyzna.

– Ja wiem, że pan by prosił, ale to jest szpital dla ludzi w Polsce – dodał.

Jakby szeptem, być może wspomniana wcześniej kobieta albo jakaś inna powiedziała, że „my płacimy za to podatki”, co oburzyło nagrywającego sytuację mężczyznę.

– Wy płacicie za to podatki? Ja czekam rok do lekarza. A pani ile czeka? – zapytał, na co kobieta z akcentem odpowiedziała „ja tu pracuję”.

Potem podeszła kobieta w mundurze z ukraińską naszywką, na co zwrócił uwagę nagrywający. Następnie znowu szepczącym głosem pojawiały się żądania zaprzestania nagrywania i straszenie policją.

– Proszę bardzo, dzwoń. Jeszcze Ukrainka będzie mi mówiła, co mi wolno w moim kraju – odpowiedział nagrywający mężczyzna.

Ta zasłaniała się, że „jestem obywatelką Polski”, mimo wyraźnie obcego akcentu.

– Idź stąd – żąda kobieta.

– O, jeszcze mnie wygania? – zauważył mężczyzna.

– Tak – potwierdziła Ukrainka z polskim obywatelstwem.

Jak się okazuje, skandaliczna sytuacja trwa już od dłuższego czasu. Lokalne media zwracały uwagę od kilku dni na problem finansowania i świadczenia Ukraińcom usług medycznych. 2 października na portalu stalowka.net pojawiła się informacja o zobowiązaniu starosty stalowowolskiego przez radnego powiatowego Andrzeja Szlęzaka do wyjaśnienia „na piśmie”, czemu w szpitalu zjawiają się ukraińskie wojska.

– Duże grupy wojsk ukraińskich zjawiają się na SOR-ze w szpitalu powiatowym, co budzi różne komentarze, jeżeli chodzi o osoby przychodzące i chcące skorzystać z pomocy Sor-u. Na jakiej podstawie prawnej udzielana jest pomoc, czy badania? Jaka jest forma i do czego się sprowadza obecność ukraińskich wojskowych? Na jakiej podstawie prawnej się to dzieje, kto i komu za to płaci? Czy jeżeli jest umowa to na jaki czas została zawarta? Czego dotyczy? Jakiego zakresu usług? – pytał radny Szlęzak.

Redakcja podała, że „kilka miesięcy temu stalowowolski szpital przystąpił do programu Ministerstwa Obrony Narodowej 'Szpitale Przyjazne Wojsku’, którego celem jest wzmacniane systemu bezpieczeństwa zdrowotnego Rzeczypospolitej Polskiej”.

„Z kolei 1 października minister MON Władysław Kosiniak-Kamysz otworzył Centrum szkoleniowe, zlokalizowane na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba – Lipa, zostało zrealizowane w ramach międzynarodowej inicjatywy przez Siły Zbrojne Norwegii na terenie Polski jako 'państwa – gospodarza’. Ośrodek stanowi kolejny element wsparcia sojuszniczego na rzecz Ukrainy” – wskazał portal stalowka.net.

„Wszystko wskazuje na to, że wojska ukraińskie i nie tylko będą coraz bardziej widoczne w Stalowej Woli. Oczywiście oczekujemy na stanowisko w tej sprawie starosty stalowowolskiego Janusza Zarzecznego” – podkreśliła redakcja.

W sobotę na tym samym portalu pojawiły się kolejne pytania, tym razem o pierwszeństwo.

„Podpisane porozumienie [Szpitale przyjazne wojsku – red. nczas] przewiduje m.in. organizację przez podmioty wojskowej służby zdrowia szkoleń z zakresu medycyny pola walki dla szpitali uczestniczących w projekcie, wspólne organizowane programów edukacyjnych, wspieranie procesów pozyskiwania środków w ramach cyfryzacji szpitali, a także udział w programach dedykowanych rozbudowie i wsparciu ratownictwa medycznego. W razie potrzeby z usług stalowowolskiej placówki mogą też korzystać żołnierze przebywający między innymi na poligonie w Lipie, gdzie szkolą się obywatele Ukrainy, Norwegii, Niemiec i Francji, generalnie państwo NATO” – poinformował portal.

Radny powiatowy Andrzej Szlęzak zapytał starostę o pierwszeństwo w kwestii obsługi pacjentów. Czy najpierw będą żołnierze – w tym ukraińscy – czy mieszkańcy Stalowej Woli? Odpowiedź była pełna sofistyki.

– Pierwszeństwa nikt nie będzie miał. Jeżeli jest interwencja, zdarzenie nagłe, obsługiwani są przez SOR zgodnie z przyjętym triażem – przekonywał starosta Janusz Zarzeczny.

– Jest różnica między żołnierzami z NATO a z Ukrainy. Za żołnierzy z NATO płaci NATO, za żołnierzy z Ukrainy polscy podatnicy. Kto ma być pierwszy? Do mnie już napływają takie doniesienia, że pacjenci wolą się wynieść ze szpitala ze Stalowej Woli bo na SOR-ze czekają aż wszyscy żołnierze zostaną przyjęci i to trwa godzinami – stwierdził Szlęzak, na co starosta odparł, że „on takich informacji nie posiada” i „nikt też się mu w tym temacie nie skarżył”.

Ponadto, według informacji portalu, ukraińscy żołnierze są leczeni na koszt Polaków, gdyż szpital otrzymuje wynagrodzenie za usługi medyczne świadczone Ukraińcom w mundurach od MON.

http://nczas.info/2025/10/31/grupa-ukraincow-w-mundurach-pod-szpitalem-w-stalowej-woli-lokalne-media-obcy-zolnierze-maja-pierwszenstwo-video/

#Polska #ukraina #ukrofile

18

„Prezydent Rzeczypospolitej nie pozwoli się szantażować”. Ale „ostatni raz” podpisał ustawę ws. pomocy Ukraińcomnczas.info

Zdjęcie

Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy – przekazał w piątek szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Poinformował też, że w poniedziałek do Sejmu trafią dwa projekty: ws. wydłużenia okresu, po którym obcokrajowcy mogą ubiegać się o polskie obywatelstwo, oraz ws. ścigania banderyzmu.

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisał nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Swoją decyzję motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce. Teraz jednak podpisał jej kolejną wersję. „Uszczelnia” ona nieco system otrzymywania świadczeń na rzecz rodziny przez cudzoziemców. Prawo do tych świadczeń zostało powiązane z aktywnością zawodową rodzica oraz nauką dzieci w polskiej szkole, z wyjątkami dotyczącymi np. osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo prawo do świadczeń będzie powiązane z uzyskiwaniem przez cudzoziemców co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, co oznacza, że w 2025 roku będzie to 2333 zł brutto.

– Poprzednimi wetami prezydent RP zmusił rząd, premiera Donalda Tuska, do pracy i do przedstawienia nie idealnych, ale zdecydowanie lepszych rozwiązań. W przypadku ustawy ukraińskiej zmusił do ograniczenia świadczeń dla obywateli Ukrainy, w szczególności tych, którzy nie pracują w Rzeczypospolitej – utrzymywał Bogucki.

Ocenił, że rozwiązania zawarte w tej ustawie „to jest właściwie koniec turystyki z Ukrainy na koszt polskiego podatnika”. – W ustawie zostały wymienione konkretne świadczenia, które nie będą przysługiwać obywatelom Ukrainy niepracującym w Polsce, chociażby, jeżeli chodzi o rehabilitację, programy lekowe, programy zdrowotne, kwestie wykupowania leków na receptę i wielu, wielu innych świadczeń, w tym np. zaćmy, świadczeń stomatologicznych – wymieniał Bogucki.

Zaznaczył, że „ustawa nie jest idealna”, a projekt prezydencki proponował lepsze, „jeszcze bardziej uszczelniające ten system” rozwiązania.

Szef prezydenckiej kancelarii zapowiedział, że w poniedziałek zostaną złożone do marszałka Sejmu dwie propozycje legislacyjne. Jedna dotycząca „wydłużenia okresu, po którym obcokrajowcy, w tym obywatele Ukrainy, będą mogli ubiegać się o polskie obywatelstwo, które jest czymś absolutnie wyjątkowym”.

Drugi projekt będzie dotyczył „zmiany Kodeksu karnego i ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, tak żeby ścigać wszystkich, którzy będą próbowali, czy będą chcieli szerzyć banderyzm na terytorium Rzeczypospolitej, albo będą chcieli uskuteczniać kłamstwo wołyńskie” – poinformował Bogucki.

Przekazał też, że prezydent wycofa swój projekt, który trafił do Sejmu po sierpniowym wecie.

Bogucki przekazał też, że prezydent Nawrocki żadnej innej ustawy dotyczącej szczególnej pomocy obywatelom Ukrainy już nie podpisze. Podkreślił, że nie ma obecnie podstaw, żeby tego rodzaju działania kontynuować.

– To ostatnia ustawa, która została przez prezydenta w tej formule pomocowej, szczególnej pomocy (…) podpisana, bo dzisiaj nie ma podstaw i nie ma powodów, żeby tego rodzaju działania kontynuować – oświadczył podczas konferencji.

– Żadnej innej ustawy w tej sprawie pan prezydent już nie podpisze. Musimy przejść na normalne warunki, czyli traktowanie obywateli Ukrainy przebywających na terytorium Rzeczypospolitej w taki sam sposób, jak wszystkich innych obcokrajowców – zaznaczył.

Jak podkreślił, „prezydent Rzeczypospolitej nie pozwoli się szantażować i nie pozwoli szantażować Polaków”.

http://nczas.info/2025/09/26/prezydent-rzeczypospolitej-nie-pozwoli-sie-szantazowac-ale-ostatni-raz-podpisal-ustawe-ws-pomocy-ukraincom/

#ukrofile #nawrocki

11

Gdańsk. Mieszkańcy zdjęli flagę Ukrainy z urzędu miasta. „Nigdy tutaj nie powinna być” [VIDEO]nczas.info

Podczas konferencji prasowej przed urzędem miasta w Gdańsku polityk Konfederacji Korony Polskiej Konrad Niżnik zaapelował do włodarzy innych miast i gmin w Polsce, by pozdejmowali ukraińskie flagi z polskich urzędów. Wskazał też na niedawny wyrok sądu.

Zdjęcie

– Jestem przewodniczącym Konfederacji Korony Polskiej na okręg gdyńsko-słupski, znajdujemy się w Gdańsku przed urzędem miasta (…) flaga ukraińska tutaj nigdy nie powinna być – powiedział Konrad Niżnik.

– Jako Konfederacja Korony Polskiej mówiliśmy już w 2022 roku: stop ukrainizacji Polski, stop banderyzacji polskiej racji stanu – przypomniał.

– Orzeczenie sądu apelacyjnego, świeżutkie, sprzed dwóch dni z 29 maja, mówi wyraźnie, że jeśli jednemu obywatelowi nie spodoba się, czy nie życzy sobie, żeby wisiała inna flaga, niż flaga narodu polskiego, ma prawo ją zdjąć, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji – dodał.

Niżnik wskazał, że urząd miasta nie jest „ani własnością pani prezydent, ani wygranej partii, czy koalicji, która tutaj zasiada. Jest to własność narodu polskiego”.

– Warto przypomnieć, że rząd w Kijowie hołduje, wspiera i popiera banderyzm, a jak wiemy jest to ukraiński nazizm i nie wiadomo dlaczego w Polsce jest tolerowany, a doskonale wiemy, że konstytucyjnie jest zakazany – podkreślił.

– Musimy wiedzieć, że 5 proc. PKB naród polski przeznacza na Ukrainę. Ma na wyżywieniu drugi naród. W Polsce, gdzie jest tak wiele deficytów i te pieniądze można by zupełnie inaczej spożytkować – wskazał polityk Korony.

– Mam apel do włodarzy wszystkich miast i gmin w Polsce: prosimy ściągnijcie flagi ukraińskie, zanim zrobią to nasi rodacy – skwitował.

http://nczas.info/2025/05/31/gdansk-mieszkancy-zdjeli-flage-ukrainy-z-urzedu-miasta-nigdy-tutaj-nie-powinna-byc-video/

#Polska #ukraina #ukrofile #flaga #kkp

20

Ukrainiec groził Mentzenowi. Polskie MSZ słało pieniądze na jego portal, gloryfikujący ukraiński nacjonalizmnczas.info

Wachtang Kipiani, który publicznie zagroził kandydatowi na prezydenta Sławomirowi Mentzenowi śmiercią, nie tylko otrzymał wcześniej Medal Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Okazuje się, że był finansowo wspierany przez polskie MSZ.

Zdjęcie

Ukraiński historyk – choć w przypadku negacjonistów wołyńskich ciężko używać tego określenia – skomentował wizytę Mentzena we Lwowie. Poseł Konfederacji wezwał do zakończenia kultu banderowskich ludobójców na Ukrainie.

Kipiani skrytykował Mentzena. Następnie zagroził mu, że spotka go los Bronisława Pierackiego. Był to minister spraw wewnętrznych II RP w latach 1931-34.

Już wcześniej zwracano uwagę, że Kipiani ma związki z Polską. Otrzymał on Medal Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku.

Natomiast portal kresy.pl przypomina, że Wachtang Kipiany był bezpośrednio wspierany przez polski rząd. Chodzi o Krzysztofa Janigi z 29 stycznia 2014 roku.

„Gdy w listopadzie ub.r. dotarła do mnie pogłoska, że ambasada RP w Kijowie sponsoruje ukraiński portal zajmujący się tematyką historyczną 'Istoryczna Prawda’ (dalej – IP), byłem szczerze zdumiony. IP jest bowiem znana z lansowania zmitologizowanej wersji ukraińskiej historii, szczególnie jeśli chodzi o tzw. ruch wyzwoleńczy (czyli Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię, odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków, udział w Holokauście Żydów oraz liczne zbrodnie na Ukraińcach). Ku mojemu zaskoczeniu, w odpowiedzi na moje zapytanie, MSZ potwierdziło fakt sponsorowania IP: 'uprzejmie informujemy, że w latach 2011-2013 Ambasada RP w Kijowie wsparła portal kwotą 6 tys. euro. Środki te były przeznaczane na publikację tekstów o tematyce interesującej stronę polską, m.in. zbrodnia katyńska, upamiętnienie Polaków spoczywających w Bykowni, promocje na Ukrainie książek o Katyniu i zbrodni wołyńskiej'” – napisał Janiga na kresy.pl.

„Ponadto, jak wynika z odpowiedzi MSZ, wspólne projekty z IP prowadził zależny od ambasady Instytut Polski w Kijowie. Instytut poniósł z tytułu tych projektów koszty w wysokości 28 376 hrywien czyli około 10 tys. zł” – podkreślono.

Stwierdzono również, że „pomysł polskich dyplomatów, by współpracować z Istoryczną Prawdą kosztował polskiego podatnika łącznie około 34 tys. zł”.

„Trudno powiedzieć, kogo MSZ miało na myśli pisząc o 'cenionych i niezależnych historykach i publicystach’. Stopka redakcyjna portalu wymienia jedynie redaktorów – Wachtanga Kipianiego i Pawła Sołodko – o których historycznym wykształceniu nikt nie słyszał. Co ciekawe, według ukraińskiej Wikipedii Kipiani został doceniony przez iwanofrankowską radę obwodową odznaką im. Stepana Bandery” – napisano już ponad 10 lat temu.

„Nie wiadomo też, o jaką „otwartą wolną debatę” chodzi urzędnikom z MSZ. IP jest przede wszystkim forum wypowiedzi nieobiektywnych historyków i pseudohistoryków promujących uwspółcześnioną wersję ukraińskiego nacjonalizmu. Regularnie publikują na niej tacy gloryfikatorzy OUN-UPA jak Wołodymyr Wiatrowycz, Mykoła Posiwnycz czy Iwan Patrylak, a nawet – uwaga! – przywódca OUN z Kijowa Bohdan Czerwak. Tylko z rzadka, na zasadzie 'kwiatka do kożucha’, pojawiają się na IP artykuły rzetelnych, cenionych autorów, a regułą redakcji jest równoważenie ich publikacją na ten sam temat autorstwa jakiegoś pseudoeksperta” – pisał Janiga.

Tak więc Ukrainiec, który dziś grozi jednemu z kandydatów na prezydenta w Polsce, mógł działać dzięki pieniądzom polskiej dyplomacji. Pytanie więc, po co nam na utrzymaniu taka dyplomacja?

http://nczas.info/2025/02/26/ukrainiec-grozil-mentzenowi-polskie-msz-slalo-pieniadze-na-jego-portal-gloryfikujacy-ukrainski-nacjonalizm/

#Polska #ukraina #upa #banderowcy #ukrofile

10

Teraz to nam Ukraińcy podziękują # Tak się bawiły dzieci ukraińskie# Mam żal do rodaków

http://www.youtube.com/watch?v=iuTephLRQsA

#ukrofile #ukrainoza #sludzynaroduukrainskiego

10

Szokujące słowa wiceszefa MSZ. Oddamy jeszcze więcej Ukrainie? „Jesteśmy gotowi przejąć dużą część kosztów” [VIDEO]x.com

Szokujące słowa wiceszefa MSZ Andrzeja Szejny. Oświadczył, że Polska jest gotowa przyjąć na siebie jeszcze większe zobowiązania z tytuły wojny na Ukrainie.

– Chcę również powiedzieć, że my zachęcamy administrację Donalda Trumpa, żeby filozoficzno-politycznie na to spojrzeć. Po pierwsze, ten pokój musi być zawarty wedle prawa międzynarodowego – stwierdził w przeddzień Święta Niepodległości Szejna.

– Po drugie, zachęcamy naprawdę – i o tym mówił pan premier Donald Tusk i mówił o tym pan minister Radosław Sikorski, że my jesteśmy gotowi przejąć dużą część kosztów wsparcia i myślimy o tym i działamy w tym kierunku wsparcia dla Ukrainy oraz wsparcia, jako jeden z fundamentów polityki transatlantyckiej relacji oraz NATO. Mówię tutaj o Unii Europejskiej i Polsce – dodał.

– I jesteśmy, oczywiście, gotowi, aby przemysł zbrojeniowy, amerykański, który w ramach naszej polityki wzmacniania, którą też w ramach prezydencji Polski w Unii Europejskiej, mówimy tutaj o budowie infrastruktury zbrojeniowej w Europie za pieniądze, np. pozyskane z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, co się wcale dzisiaj nie dzieje, jesteśmy gotowi na przyjęcie większych ciężarów, kosztów – oświadczył wiceszef resortu spraw zagranicznych.

– Polska, oczywiście, w tym jest liderem, ale mówię w szerokim tego słowa rozumieniu. Tak więc może się okazać, że przy takiej szerokiej koncepcji współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, którą mógłbym jeszcze rozwijać i na sprawy gospodarcze, na sprawy energetyki jądrowej, nie będzie w interesie Stanów Zjednoczonych, które mają bardzo poważny konflikt i bardzo poważny spór i gospodarczy, i polityczny z Chinami i w tym kierunku bardzo mocno patrzą, to taka propozycja, gdzie silna Europa, partner Stanów Zjednoczonych, spowoduje, że Stany Zjednoczone nie będą chciały tak pstryknięciem palca, i pan prezydent Trump, likwidować konflikt ukraińsko-rosyjski, a tak naprawdę napad Rosji na Ukrainę, bo to nie będzie leżało w ich interesie – dodał.

http://x.com/Bob_Gedron/status/1856063441284354202

#ukrofile #Polska #ukraina #zdrajcy

http://nczas.info/2024/11/12/szokujace-slowa-wiceszefa-msz-oddamy-jeszcze-wiecej-ukrainie-jestesmy-gotowi-przejac-duza-czesc-kosztow-video/

17

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie. Władze poszukują wolontariuszynczas.info

„W imieniu Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej oraz Fundacji „Stand with Ukraine” zapraszamy serdecznie do współpracy przy organizowaniu obchodów DNIA NIEPODLEGŁOŚCI UKRAINY 2024, które odbędą się 24 sierpnia w Warszawie” – plakat takiej treści można zobaczyć na ulicach Warszawy w ostatnich dniach.

Ta inicjatywa, która znalazła ogromne wsparcie lokalnych władz nie bardzo podoba się mieszkańcom stolicy. Pod postem opublikowanym w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy, które zwracają uwagę, że w sytuacji wątpliwej roli jaką odegrały oddziały ukraińskie w tłumieniu Powstania Warszawskiego takie uroczystości w tym mieście nie powinny być organizowane.

Zdjęcie

Totalne s…wienie władz Warszawy. W mieście w którym mordercy z Ukrainy brali udział w pacyfikacji PW będzie obchodzony dzień niepodległości. HAŃBA!

Ukrainizacja na pełnej k…. Zdradzieckie k…y będą obchodzić w Polsce święta obcego państwa

Każdy Polak powinien zbojkotować to

Ktoś na to musiał dać zezwolenie! I pewnikiem był to prezydent Warszawy. Nie zapomnijcie mu tego jak wystartuje w wyborach prezydenckich

http://nczas.info/2024/08/18/dzien-niepodleglosci-ukrainy-w-warszawie-wladze-poszukuja-wolontariuszy/

#ukrofile #ukropolin

10

#kowidianie #ukrofile #filosemici

Tak zauważyłem kowidiańscy ukrofile mówią jakoby Hamas zaatakował tereny sporne. Skoro te tereny są "sporne" to jaki status mają tereny Dombasu czy Krymu?

7

#ukrofile #rusofile #szwabofile #folksdojcze #filosemici
rusofile, ukrofile , szwabofile (folksdojcze), filosemici .. kurka nie ma w Polsce polskich patriotów ??? Tylko można być odchylonym psychicznie na punkcie niszczenia swojego kraju w imię wchodzenia komuś w dupe?

9

#wegiel #inflacja #ukroflacja #morawieckoflacja #ukrofile
Czy wiecie, że embargo na węgiel UE dopiero teraz próbuje wprowadzić, a morawiecki przy aplauzie ukrofili zafundował nam go już ma marcu? Dzięki niemu nie ma węgla a ceny skoczyły w kosmos i mamy zapaść gospodarczą i mega inflację którą tylko optymalizacja koszyka inflacyjnego trzyma na poziomie kilkunastu procent podczas gdy średnio koszyk z zakupami skoczył o kilkadziesiąt.

18

#ukraina #ukrofile #gaz #ropa #rosja
Ukraińcy przepuszczają ruski gaz i ropę rurociągami żeby na tym zarabiać, ruscy puszczają ukraińskie zboże tylko mowiecki twardo się obraził na ruski węgiel, gaz, ropę a nawet na białoruskie nawozy czy drewno. Ciśniemy bez względu na koszty ruskich bardziej niż ruscy z ukraincami się nawzajem.

27

#ukraina #ukrofile #wegry #gaz #ropa #rosja
Po małej przerwie technicznej ruszyły rurociągi z Rosji na Węgry przez Ukrainę. Płynie gaz i ropa. Ukraińcy się cieszą bo opłaty za transfer zasilają budżet, ruscy się cieszą bo kasa płynie, Węgrzy się cieszą. A co na to ukrofile? Embargo na surowce energetyczne z Rosji łamane przez Ukrainę która na tym kasiorkę trzepie.

20