Totalny odlot dziennikarza. Ostrzega przed pogromem Ukraińców w Polsce. „Jeśli tej spirali nienawiści się nie powstrzyma, to…” [VIDEO]x.com

http://x.com/PrimusRomanum/status/2069175090181181478

W Polsce dojdzie do antyukraińskich pogromów? Dziennikarz naTemat.pl Jacek Pałasiński w swoim programie utrzymywał, że w Polsce może dojść do zamieszek, wywołanych przez najniższe warstwy społeczne, będące pod wpływem „faszystów”. Grzmiał, że potrzebna jest interwencja ugrupowań demokratycznych oraz rządu, a także reedukacja na placach gminnych i miejskich.

Pałasiński nawiązał do zamieszek w Belfaście, do których doszło po brutalnej napaści nożownika w tym mieście. Sprawcą ataku był 30-letni imigrant z Sudanu, któremu brytyjskie władze przyznały azyl w 2023 r.

Jacek Pałasiński odniósł się do sprawy w swoim podcaście „«ALLEGRO MA NON TROPPO» CZYLI GODZINA Z JACKIEM”. Zdaniem dziennikarza w Belfaście na ulice wyszły najniższe warstwy społeczne, podjudzane do pogromów przez czyhających na demokrację faszystów.

– Mówię o pogromach w Belfaście, dlatego że tuż koło nas, w Polsce, pod naszym nosem, po sąsiedzku narasta atmosfera pogromu. I znów najniższe, najgorzej wykształcone warstwy społeczeństwa dają się uwieść retoryce garstki ludzi o czarnych, najczarniejszych duszach. Duszach zdolnych wyzwolić wyłącznie nienawiść i wezwania do nienawiści. A wszystko to w celu zburzenia państwa demokratycznego i próby przejęcia władzy na fali rozbudzonych nienawiścią emocji – grzmiał.

– Atmosfera wokół przebywających w Polsce Ukraińców, wobec ludzi dostarczających nam prawie 4 proc. polskiego Produktu Krajowego Brutto, ludzi absolutnie kluczowych dla takich sektorów jak polska służba zdrowia, czy polskie budownictwo, ta atmosfera gęstniała już od dawna – stwierdził.

– Negatywne uczucia wobec Ukraińców i Ukrainek eksplodowały w tych dniach właściwie po kontrowersyjnej decyzji nadania jednemu z oddziałów armii ukraińskiej imienia „Bohaterów UPA” – Ukraińskiej Powstańczej Armii – dodał.

– Jeśli, proszę Państwa, tej spirali nienawiści się nie powstrzyma, to i w Polsce dojdzie do ulicznych pogromów. By temu zapobiec, jest tu, w mojej ocenie, potrzebna powszechna mobilizacja. Tu potrzebne są stanowcze działania wszystkich terenowych organów polskich ugrupowań demokratycznych – zebrania na gminnych i miejskich placach, w świetlicach i jeśli będzie to konieczne, to w parafiach, by tłumaczyć im, jakie mogą być konsekwencje tej sztucznie podgrzewanej atmosfery i jak bardzo to wszystko jest na rękę jedynemu prawdziwemu wrogowi Polski, Ukrainy i całej reszty Europy – Rosji – ocenił.

– Tu jest potrzebna bardzo stanowcza akcja polskiego rządu, obejmująca spotkania z przedstawicielami mediów i uświadomienia im ich roli i ich odpowiedzialności za przyszły rozwój wypadków. Doprawdy nie wystarczy najbardziej błyskotliwe wystąpienie premiera Tuska w Sejmie. Po pierwsze, dlatego że te tępe polityczne zakapiory nie są w stanie zrozumieć finezyjnych wywodów historycznych, aluzji ani niczego, co wygląda na jakikolwiek racjonalny argument. Nie są w stanie przyjąć do wiadomości najbardziej racjonalnej i oczywistej argumentacji, dotyczącej ich szkodliwego działania – stwierdził z powagą dziennikarz.

– To są te same siły polityczne, które w przeszłości ściągnęły na Polskę wszystkie wielkie nieszczęścia – od wojen, od rozbiorów, od narodowych klęsk i upadku Rzeczypospolitej. Tak jak wszyscy ich poprzednicy, od targowicy, do endecji, mienią się wielkimi patriotami, lecz w praktyce ich działania przynoszą Polsce i Polakom wyłącznie klęski i katastrofy. Od tej reguły nie ma wyjątków – skwitował.

http://nczas.info/2026/06/23/totalny-odlot-dziennikarza-ostrzega-przed-pogromem-ukraincow-w-polsce-jesli-tej-spirali-nienawisci-sie-nie-powstrzyma-to-video/

#pogromy #ukrofile #Polska #ukraincy

16

Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO]x.com

http://x.com/tvp_info/status/2069132096954667279

Paweł Kowal w telewizji rządowej skrytykował Wołodymyra Zełeńskiego. Jak podkreślił, „jest jasne”, że to szef Ukrainy odpowiada za obecny kryzys między Warszawą a Kijowem.

Paweł Kowal przyznał, że kryzys między Warszawą a Kijowem wywołał Wołodymyr Zełeński.

– To jest jasne – podkreślił.

Prowadząca rozmowę pracownica TVP Justyna Dobrosz-Oracz chciała przejść do prezydenta Karola Nawrockiego, jednak Kowal kontynuował.

– I to był naprawdę strategiczny błąd. Dlatego, że on dotyczy relacji nie tylko z politykami, bo to nie jest kwestia relacji z politykiem, prezydentem, w tym wypadku prezydentem Nawrockim. Tylko chodzi chodzi o relacje z narodem – mówił Kowal.

– Tutaj chodzi o to, że dla Polaków ta sprawa jest… ona ma aspekt etyczny, ona ma aspekt polityczny, prawny, bo tu chodzi o ludobójstwo. Ale ma też zwyczajny, taki ludzki. Że ona dotyczy relacji z narodem Polskim – podkreślił poseł KO.

– I dla Polaków jest to po prostu bardzo bolesne – podsumował.

http://nczas.info/2026/06/23/pieklo-zamarzlo-kowal-krytykuje-zelenskiego-i-stwierdza-ze-to-on-odpowiada-za-kryzys-miedzy-warszawa-a-kijowem-video/

#ukrofile #ukraina #zelenski #Polska #nawrocki

8

Szef ukraińskiego MSZ do polskich ukrainofili: Widzimy Was i doceniamy Waszą postawęx.com

http://x.com/andrii_sybiha/status/2068413634930446449

Andrij Sybiha podziękował Polakom, którzy stanęli po stronie Ukrainy po decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Jesteśmy w pełni oddani temu samemu podejściu. Widzimy was i głęboko cenimy wasze wsparcie. Dla wielu Ukraińców daje to nadzieję na przyszłość naszych dobrosąsiedzkich relacji” – napisał Sybiha.

W sobotę na platformie X minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował Polakom, którzy „sprzeciwiają się zaostrzaniu relacji” między Polską a Ukrainą.

„Chcę podziękować każdemu obywatelowi Polski, który zajął jasne stanowisko przeciwko eskalacji napięć z Ukrainą. Jesteśmy w pełni oddani temu samemu podejściu. Widzimy was i głęboko cenimy wasze wsparcie. Dla wielu Ukraińców daje to nadzieję na przyszłość naszych dobrosąsiedzkich relacji” — napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha na platformie X.

Sybiha ocenił, że wielu Ukraińców podziela podobne uczucia wobec narodu polskiego, niezależnie od napięć politycznych. Wskazał także na wspólne doświadczenia historyczne i zagrożenie ze strony Rosji.

„Nasze narody są mądre; zawsze możemy znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Łączy nas złożona historia, wspólna przyszłość oraz zagrożenie ze strony naszego odwiecznego wroga – Moskwy” — podkreślił szef ukraińskiej dyplomacji.

Dzień wcześniej szef ukraińskiego MSZ zapowiedział, że zwróci Polsce Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w październiku 2022 roku. Skrytykował decyzję prezydenta Karol Nawrockiego o pozbawieniu Zełenskiego Orderu Orła Białego i nazwał to „prorosyjskim ruchem”

Zełenski odesłał Order Orła Białego

W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Decyzja polskiego prezydenta o odebraniu odznaczenia Zełenskiemu była związana z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Sprawa wywołała napięcie w relacjach polsko-ukraińskich i serię reakcji po stronie ukraińskiej.

Czytaj: „Prób bólu został przekroczony”. Prezydent tłumaczy swoją decyzję o odebraniu Orderu

Prezydent Nawrocki, ogłaszając swoją decyzję w opublikowanym nagraniu, podkreślił, że nie jest ona „przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

Ukraińscy politycy zrzekają się polskich odznaczeń

W reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow oraz zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Ihor Żowkwa.

Do tego grona dołączyli także byli prezydenci Ukrainy. Leonid Kuczma zrzekł się Orderu Orła Białego przyznanego mu w 1997 roku. Taką samą decyzję podjęli jego następca Wiktor Juszczenko, odznaczony w 2005 roku, a także poprzednik Zełenskiego Petro Poroszenko (2014 rok),

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Odznaczenie przyznano mu „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

#ukrofile

10

„Jak to jest możliwe?”. Burza po słowach Gawryluk o Szeptyckim. Dziennikarka „Wyborczej” składa skargę do KRRiTnczas.info

Dziennikarka „Gazety Wyborczej” Agnieszka Kublik zapowiedziała złożenie skargi na słowa Doroty Gawryluk do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Chodzi o pytanie dziennikarki Polsat News dotyczące wiceministra Andrzeja Szeptyckiego, podczas omawiania jego skandalicznej wypowiedzi.

Przypomnijmy, że podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego i członek Polski 2050 Andrzej Szeptycki w wywiadzie w TOK FM zrównał pogromców kobiet, starców i dzieci z UPA z polskimi żołnierzami niezłomnymi. – To byli [UPA – red. nczas] tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywni konotacjami tego słowa, tacy trochę ukraińscy żołnierze niezłomni – powiedział Szeptycki.

Słowa wiceministra były komentowane między innymi w programie „Kalejdoskop Wydarzeń” na antenie Polsat News. – Porównywanie UPA do żołnierzy niezłomnych, robi to wiceminister nauki, który jest wykładowcą (…). Natomiast on jest Ukraińcem. To jest Ukrainiec ze Związku Ukraińców w Polsce. On zawsze sprzeciwiał się podnoszeniu kwestii Wołynia na poziom stosunków polsko-ukraińskich, również gloryfikował UPA, „Chwała Bohaterom” podpisywał pod zdjęciami banderowskimi – mówiła Gawryluk.

Dzeinnikarka powiedziała także, że „zastanawia się, jak to jest możliwe, że człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy, jest wiceministrem w polskim rządzie”. – W polskim rządzie powinni być polscy ministrowie, którzy reprezentują polską rację stanu i widzą historię taką, jaka ona była – podkreśliła i zapytała, „ilu Polaków jest w rządzie Wołodymyra Zełenskiego?”.

W czwartek na tapet wzięła je dziennikarka „Gazety Wyborczej” Agnieszka Kublik, która napisała tekst zatytułowany „składam skargę do KRRiT na słowa wypowiedziane przez Dorotę Gawryluk”.

„KRRiT, organ państwowy, ma konstytucyjny obowiązek stać na straży wolnego i odpowiedzialnego słowa” – napisała już na wstępie Kublik.

„Gdy pytanie może dać początek nagonki na innych, dzieje się tragedia. Bo pytanie o rasę, pochodzenie, język, religię, obywatelstwo czy orientację seksualną może skończyć się hasłami o »Polsce dla Polaków«. Całej Polsce: na uczelniach, w urzędach, mediach, szpitalach, sklepach, autobusach, tramwajach, na ulicach. Na cmentarzach też?” – oceniła dziennikarka „GW” i uznała pytanie zadane przez Gawryluk za „ksenofobiczne”.

„Dorota Gawryluk usiłowała polemizować z wiceministrem, wytykając mu pochodzenie. To wbrew ustawie medialnej” – stwierdziła dziennikarka i powołała się na art. 18 tejże ustawy. Zgodnie z art. 18. 1:

„Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub przemocy lub dyskryminujących ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność państwową, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną lub nawołujących do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym”.

„Składam skargę na Dorotę Gawryluk do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Proszę o szybkie tempo jej rozpatrzenia” – napisała Kublik.

Poproszona o komentarz do sprawy przez „Wirtualne Media” Gawryluk zachęciła do oglądania programu „Kalejdoskop Wydarzeń”. – Tam będzie wszystko – odpowiedziała.

http://nczas.info/2026/06/11/jak-to-jest-mozliwe-burza-po-slowach-gawryluk-o-szeptyckim-dziennikarka-wyborczej-sklada-skarge-do-krrit/

#gównowyborcze #ukrofile

12

SKANDAL! Ukraina staje w obronie Szeptyckiego i poucza Polskę o „europejskich wartościach”nczas.info

Honorująca zbrodniarzy z Ukraińskiego Powstańczej Armii (UPA) Ukraina postanowiła pouczyć Polskę, czym są „europejskie wartości”. Rzecznik tamtejszego resortu spraw zagranicznych odniósł się do krytyki pod adresem wiceministra Andrzeja Szeptyckiego po jego skandalicznych słowach.

– Z niepokojem obserwujemy sytuację wokół wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który spotyka się z bezpodstawną krytyką za swoje wypowiedzi. Ponadto uważamy za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia pana Szeptyckiego jako pretekstu do ataków pod jego adresem – powiedział rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Przypomnijmy, że wspomniany Szeptycki w wywiadzie w TOK FM zrównał pogromców kobiet, starców i dzieci z UPA z polskimi żołnierzami niezłomnymi. – To byli [UPA – red. nczas] tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywni konotacjami tego słowa, tacy trochę ukraińscy żołnierze niezłomni – powiedział.

Rzecznik ukraińskiego MSZ podziękował polskim partnerom, w szczególności marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu oraz wicepremierowi i ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu, za ich wsparcie i obronę prawa do wyrażania własnych poglądów.

– Wzywamy polskich polityków do powstrzymania się od działań sprzecznych z fundamentalnymi europejskimi wartościami w dziedzinie praw człowieka i obywatela – podkreślił Tychyj.

We wtorek w Sejmie kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek zażądał przerwy w obradach w celu „zwołania konwentu seniorów celem wyjaśnienia tej sprawy, dlaczego w tym rządzie dalej są Ukraińcy obrażający Polaków”. Z kolei były poseł PiS Janusz Kowalski zapowiedział kontrolę poselską dotyczącą „ukrainizacji w administracji publicznej”.

http://nczas.info/2026/06/10/skandal-ukraina-staje-w-obronie-szeptyckiego-i-poucza-polske-o-europejskich-wartosciach/

#ukrainizacjapolski #upadlina #Polska #ukrofile #ukrofilia

13

Były szef MSZ w rządzie PiS broni Ukrainy jak szalony. „Straciliśmy jako Polska bardzo dużo prestiżowo”nczas.info

Były szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych z czasów rządu PiS Jacek Czaputowicz wziął w obronę Kijów. Przekonywał, że zwołanie Kapituły Orderu Orła Białego i spór z Ukrainą ma odbierać prestiż Polsce.

Czaputowicz w „Gościu Wydarzeń” w Polsat News twierdził, że prezydent Karol Nawrocki niczego nie wywalczy odbierając Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu.

– Prezydent nic nie uzyskał, a straciliśmy jako Polska bardzo dużo prestiżowo na tej całej sprawie. Został dobrany nieadekwatny instrument do zajmowania się tą sprawą – przekonywał były pisowski szef MSZ.

Ocenił następnie, że dyplomacja powinna zapobiegać tego typu sytuacjom i umacniać więzi między państwami. Należy przy tym zaznaczyć, że to jakieś totalne odklejenie, bo nie da się realnie umacniać więzi, gdy jedno państwo honoruje od lat organizacje i ludzi, które dokonały bestialskiego ludobójstwa na obywatelach drugiego z nich.

Dalej Czaputowicz twierdził, że nie należy odbierać Zełeńskiemu odznaczenia, choć rzekomo sam nie aprobuje decyzji o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Były szef MSZ twierdzi też, że widzi w tym przejaw „słabości polskiej dyplomacji”.

Samo nazwanie jednostki imieniem „Bohaterów UPA” jest zdaniem byłego szefa MSZ w rządzie PiS „poważną pomyłką”. Pominął przy tym fakt, że to tylko kolejny spośród wielu akt banderyzacji państwa. Jego zdaniem polscy politycy nie powinny wykorzystywać sytuacji.

Według Jacka Czaputowicza całe zaangażowanie w sprawę to poważny błąd, którego finał ma się okazać pusty, a Kijów rzekomo uzyska potwierdzenie, że podobnie może działać w przyszłości. Tu wydaje się, że przewidywaniom Czaputowicza sprzeciwiają się fakty, które wskazują, że Ukraińcy już teraz są gotowi iść na ustępstwa.

Zdaniem Czaputowicza, narastające napięcia na linii Warszawa-Kijów mogą spowodować, że szef Ukrainy Wołodymyr Zełeński zrezygnuje z przyjazdu na zaplanowaną pod koniec czerwca konferencję w Gdańsku na temat odbudowy Ukrainy. Ponadto – w formie narzekania i sugerując, że to błąd – zauważył, że Polska przestała traktować Ukrainę jak równorzędnego partnera, lecz przyjmuje protekcjonalną postawę.

– Polityka Polski od dłuższego czasu wobec Ukrainy jest nieprzyjazna. Prezydent Karol Nawrocki jeszcze to pogłębił. Ja to kiedyś określiłem, w tym studiu, polityką hien […]. Chcemy egzekwować swoje interesy w momencie, kiedy inne państwo krwawi, jest słabe. No i oczywiście przegraliśmy – przekonywał były pisowski szef MSZ.

Jacek Czaputowicz, zgodnie z polityką klękania z czasów rządu, w których był ministrem sądzi, że obie strony powinny pójść na ustępstwa. Wskazał przy tym na uregulowanie ekshumacji polskich ofiar na Wołyniu. Skrytykował też jako bardzo szkodliwe deklaracje o blokowaniu włączenia Ukrainy do UE. Ma to rzucać bowiem złe światło na Polskę, a nie na Ukrainę.

– My ogłaszamy wszem wobec […], że my się nie zgodzimy na członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej. To po prostu niesłychanie zły sygnał, bardzo źle świadczący o Polsce, a nie o Ukrainie – przekonywał były szef MSZ w rządzie PiS.

Zdaniem Czaputowicza, prezydent Nawrocki ostatecznie nie zdecyduje się na odebranie odznaczenia Zełeńskiemu. Wynikać miałoby to z presji społecznej, w tym ze strony „środowisk prawicowych”.

http://nczas.info/2026/06/09/byly-szef-msz-w-rzadzie-pis-broni-ukrainy-jak-szalony-stracilismy-jako-polska-bardzo-duzo-prestizowo/

#ukrofile #ukrofilia

13

Skandaliczna wypowiedź Kosiniaka-Kamysza. To nie Ukraińcy mordowali Polaków. „Co ten pajac opowiada?” [VIDEO]nczas.info

Zdjęcie

Kolejna kompromitacja Kosiniaka-Kamysza. „Ta zbrodnia nie była dziełem narodu ukraińskiego” – tak minister w rządzie Tuska wypowiedział się na temat rzezi wołyńskiej.

Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zareagował na decyzję prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Na pierwszy rzut oka jego apel wydawał się całkiem rozsądny: gloryfikacja UPA jest dla Polaków „nie do przyjęcia”, orzekł Kosiniak-Kamysz.

W tym samym wystąpieniu padło jednak zdanie, które poraża: „Chcę też powiedzieć jasno: ta zbrodnia nie była dziełem narodu ukraińskiego”.

Polityk PSL dodał, że UPA mordowała także Ukraińców ratujących Polaków, a oni są „prawdziwymi bohaterami”. Brzmi pięknie. Tylko że to klasyczna nieprawda.

Rzeź wołyńska to ludobójstwo zaplanowane przez OUN-B i przeprowadzone przez UPA z ideologiczną nienawiścią do „Lachów”. Nie była to robota garstki fanatyków. W mordach brała udział szeroka rzesza ukraińskich cywilów – sąsiedzi z siekierami, kosami i widłami, chłopi, którzy przez lata żyli obok Polaków. To nie byli „obcy banderowcy z kosmosu”, jak sugeruje wypowiedź ministra. To była przeprowadzona z zimną krwia czystka etniczna – ideologia Bandery trafiła na podatny grunt.

„To nie ukraińscy sąsiedzi mordowali Polaków, tylko mityczni banderowcy?” – ironizują internauci. „Zdrajca!” – dodają inni.

Polska dała Ukrainie miliardy złotych pomocy, broń, otworzyła przed nimi swoje granice, ciągle się przed Zełenskim płaszczy. A rządzącym wciąż brak odwagi, żeby powiedzieć jasno i wyraźnie: UPA to ukraińska organizacja, która dokonała ukraińskiego ludobójstwa na Polakach.

„Co ten pajac opowiada? Jeśli jakaś zbrodnia była narodowa, oddolna, chłopska, choć nadzorowana przez półinteligentów – to właśnie taka była zbrodnia wołyńska” – tak skomentował skandaliczną wypowiedź Kosiniaka-Kamysza redaktor naczelny nczas.info i „Najwyższego Czasu!”, Tomasz Sommer.

http://nczas.info/2026/06/06/skandaliczna-wypowiedz-kosiniaka-kamysza-to-nie-ukraincy-mordowali-polakow-co-ten-pajac-opowiadavideo/

#ukrofile #zdrajcy

14

Kosiniak-Kamysz nie zaprzecza, że Polska przekazała rakiety do systemu Patriot Ukrainiekresy.pl

Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow podziękował Polsce za ostatnie dostawy pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o skalę wsparcia odmówił komentarza, mówiąc tylko, że „Polska od pierwszego dnia wspiera Ukrainę”.

Słowa o polskim udziale w dostawach padły podczas wizyty w Ramstein, gdzie odbyło się kolejne spotkanie grupy kontaktowej ds. obrony Ukrainy. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow wymienił Polskę wśród państw zaangażowanych we wsparcie w ramach programu PURL.

„Dziękujemy naszym partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce za rakiety Patriot. Stanom Zjednoczonym za umożliwienie naszym partnerom zakupu niezbędnych pocisków przechwytujących” – powiedział Fedorow podczas wizyty w Ramstein.

Do tej wypowiedzi odniósł się w środę w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Od pierwszego dnia wspieramy Ukrainę w różny sposób. Albo przez donację, ale też jest taki system, który wymyślił sekretarz generalny Mark Rutte – na wniosek amerykański, żeby utrzymać Amerykę, to jest inicjatywa PURL, czyli amerykański sprzęt za europejskie pieniądze. Polska jest częścią tego programu”.

W trakcie rozmowy minister został również zapytany o formę przekazania pocisków Ukrainie, w tym o to, czy chodziło o bezpośrednią donację, czy finansowanie w ramach programu PURL. W odpowiedzi nie ujawnił szczegółów. „Są różne sposoby poszczególnych donacji, na co idą środki nie mogę powiedzieć, bo to jest klauzulowane” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister dodał również, że Polska wspiera Ukrainę na różne sposoby, a za największy wymiar tego wsparcia uznał rolę kraju jako głównego hubu logistycznego.

W tej samej rozmowie poruszono także kwestię dostaw amerykańskich pocisków do Polski. Szef MON powiedział, że nie można wykluczyć opóźnień dotyczących pocisków do systemów Patriot i HIMARS.

„Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską. Są takie informacje, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień. One nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą dotyczyć Polski” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Radiu ZET.

Odnosząc się do możliwości zwiększenia produkcji uzbrojenia, minister zaznaczył, że odbudowa zdolności przemysłowych wymaga czasu. „Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłu, amerykańskiego i europejskiego, to niestety są lata, nie miesiące” – powiedział w Radiu ZET.

Przypomnijmy, że w ciągu siedmiu tygodni działań militarnych na Bliskim Wschodzie siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zużyły znaczną część swoich zapasów rakiet do systemów m.in. obrony powietrznej. Pod koniec marca Bloomberg podał, że Stany Zjednoczone od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny.

Jak podaje w czwartek agencja prasowa Reuters, przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych poinformowali część europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach w realizacji wcześniej zakontraktowanych dostaw uzbrojenia.

W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.

W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.

9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/kosiniak-nie-zaprzecza-ze-polska-przekazala-rakiety-do-systemu-patriot-ukrainie/

Polska #obronnosc #militaria #wojsko #ukrainoza #ukraina #ukrofile

7

Cześć, @Dps, odnośnie tego materiału: http://youtu.be/H_LCE0EnSao

z tej wstawki: http://lurker.land/post/3ooym7ka66yy

No więc spełnił obietnice💪💪i teraz przywileje są już poza tymczasowymi ustawami. - @Dps,


No właśnie przywileje są poza tymczasowymi ustawami, bo zostały rozparcelowane na inne ustawy permanentne !

O wszystkim opowie Wam red. Warzecha co polecam - @Dps,


Hola, hola.

Czy na pewno oglądaliśmy ten sam materiał?

Przecież facet mówi że ustawa przeszła cichaczem, bez większych krzyków w mediach tak jak przy poprzedniej takiej ustawie "wygaszającej". Co ciekawe to że nawet w dyrektywie z #eurokolchoz /u nie ma tyle obowiązków na DEJ co żydostwo z Wiejskiej dało ukrom!!! - 4 punkty: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=767

- zakwaterowanie + środki do życia jeśli nie posiadają tak owych.

- nie zbędna pomoc społeczna + środki do życia jeśli nie posiadają tak owych.

- nie zbędna pomoc medyczna jeśli nie posiadają środków do życia.

- pomoc dzieciom/małoletnim, ofiarom gwałtów, przemocy seksualnej.

Przy poprzedniej spec ustawie wygaszającej przywileje dla ukrów, wygaszono więcej niż obecnie - wygaszono np. operacje endoprotezo-plastyka która miała wygaszać przywileje [drenowanie Polski!] ukrom z PESELEM ukr... i wygasiła! Do czasu podpisania tej, nowej "wygaszeniowej" ustawy! Ten przywilej wrócił!

- będzie można przywieźć takiego ukra bez nogi, ręki do Polski i leczyć go na koszt, kogo? Polaków!!

Leczenie ukrów w Polsce kosztowało nas: 2 miliardy 108 milionów złoty z sporym hakiem !!!

- ukr może kraść nie stracić statusu ochrony tymczasowej bo to nie jest szczególnie poważne przestępstwo, tylko mała szkodliwość czynu !

- ukr może zamordować Polaka i może nie stracić statusu ochrony tymczasowej jeśli Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców uzna że nie można bandziora SZKRZYWDZIĆ!!!

Tu wyjaśnienie: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=974

Status ochronny: http://youtu.be/H_LCE0EnSao?t=933

- roztasowanie przywilejów po ustawach permanentnych!!!

- jeśli ukr, który pobiera świadczenia wyjedzie z Polski to te świadczenia zostają mu zablokowane!

Ale po powrocie do Polski odzyskuje prawo do nich i mało tego zostaną mu wypłacone świadczenia za okres, kiedy nie było go w Polsce!!!

Tych kwiatków podpisanych CICHACZEM jest WIĘCEJ!

Zachęcam do przesłuchania materiału, bo wypisywanie wszystkiego tylko po to żeby nikt nie przeczytał mija się z celem.

A temat WAŻNY jak cholera, bo tak wygaszają żeby niczego nie wygasić, a ukry w Polsce mają ochronę taką że nawet za morderstwo praktycznie nic im NIEGROZI!

Chore to wszystko w hooy! Karol... ja pierdolę, ale chyba niestety kolejny DŁUGOPIS nam się trafił, cichy DŁUGOPIS.

Ale mi ciśnienie wyjebało, muszę rozchodzić szpagatami!

Zdjęcie

#Polska

#ustawawygaszajacaprzywileje

#specustawa

-----------------------------------------



#ukr

#peselukr

#swiadczenia

#drenazPolski

#upadliniecwpolsce

#ukrainizacjapolski

#ukrofile

#ukropolin

#upadlina

#uryniarze

12

Grupa Ukraińców w mundurach pod szpitalem w Stalowej Woli. Lokalne media: Obcy żołnierze mają pierwszeństwo

http://x.com/coolfonpl/status/1984156174229410078

Zdjęcie

Na X pojawiło się nagranie grupy ukraińskich żołnierzy przed szpitalem w Stalowej Woli. Jak się okazuje, lokalnie problem istnieje od dłuższego czasu, natomiast dzięki nagraniu cała Polska widzi, jakie są środki i czas na przyjmowanie Ukraińców.

„Ukraińscy żołnierze grupą w szpitalu w Stalowej Woli” – napisał na X coolfonpl, udostępniając nagranie.

Prawie 4-minutowy film, najpewniej wykonany smartfonem, ukazuje grupę wojskowych pod szpitalem w Stalowej Woli. Słychać, jak żołnierze mówią „cyrylicą”, najpewniej po ukraińsku.

W pewnym momencie do osoby nagrywającej podchodzi kobieta ubrana w cywilne ubrania i z lekkim wschodnim akcentem mówi, że „nie wolno nagrywać”.

– A pani mi może pogadać. Gdzie jest zakaz? – odpowiada nagrywający mężczyzna.

– A zaraz panu pokażemy – mówi kobieta, po czym po chwili podchodzi dwóch zamaskowanych mężczyzn w mundurach.

Ci „proszą”, by mężczyzna nie nagrywał. Mówią bez obcego akcentu. Ten odpowiada, że „prosić mogą”, ale on nagrywać będzie dalej.

W międzyczasie kobieta mówi, by nagrywający „nie uciekał”, bo jest zakaz nagrywania i chce mu pokazać.

– To są osoby niepubliczne, bardzo prosimy nie nagrywać – twierdził jeden z mundurowych.

– Ja pana nie nagrywam. Ja nagrywam tamtych – odpowiedział mężczyzna.

– Ja wiem, że pan by prosił, ale to jest szpital dla ludzi w Polsce – dodał.

Jakby szeptem, być może wspomniana wcześniej kobieta albo jakaś inna powiedziała, że „my płacimy za to podatki”, co oburzyło nagrywającego sytuację mężczyznę.

– Wy płacicie za to podatki? Ja czekam rok do lekarza. A pani ile czeka? – zapytał, na co kobieta z akcentem odpowiedziała „ja tu pracuję”.

Potem podeszła kobieta w mundurze z ukraińską naszywką, na co zwrócił uwagę nagrywający. Następnie znowu szepczącym głosem pojawiały się żądania zaprzestania nagrywania i straszenie policją.

– Proszę bardzo, dzwoń. Jeszcze Ukrainka będzie mi mówiła, co mi wolno w moim kraju – odpowiedział nagrywający mężczyzna.

Ta zasłaniała się, że „jestem obywatelką Polski”, mimo wyraźnie obcego akcentu.

– Idź stąd – żąda kobieta.

– O, jeszcze mnie wygania? – zauważył mężczyzna.

– Tak – potwierdziła Ukrainka z polskim obywatelstwem.

Jak się okazuje, skandaliczna sytuacja trwa już od dłuższego czasu. Lokalne media zwracały uwagę od kilku dni na problem finansowania i świadczenia Ukraińcom usług medycznych. 2 października na portalu stalowka.net pojawiła się informacja o zobowiązaniu starosty stalowowolskiego przez radnego powiatowego Andrzeja Szlęzaka do wyjaśnienia „na piśmie”, czemu w szpitalu zjawiają się ukraińskie wojska.

– Duże grupy wojsk ukraińskich zjawiają się na SOR-ze w szpitalu powiatowym, co budzi różne komentarze, jeżeli chodzi o osoby przychodzące i chcące skorzystać z pomocy Sor-u. Na jakiej podstawie prawnej udzielana jest pomoc, czy badania? Jaka jest forma i do czego się sprowadza obecność ukraińskich wojskowych? Na jakiej podstawie prawnej się to dzieje, kto i komu za to płaci? Czy jeżeli jest umowa to na jaki czas została zawarta? Czego dotyczy? Jakiego zakresu usług? – pytał radny Szlęzak.

Redakcja podała, że „kilka miesięcy temu stalowowolski szpital przystąpił do programu Ministerstwa Obrony Narodowej 'Szpitale Przyjazne Wojsku’, którego celem jest wzmacniane systemu bezpieczeństwa zdrowotnego Rzeczypospolitej Polskiej”.

„Z kolei 1 października minister MON Władysław Kosiniak-Kamysz otworzył Centrum szkoleniowe, zlokalizowane na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba – Lipa, zostało zrealizowane w ramach międzynarodowej inicjatywy przez Siły Zbrojne Norwegii na terenie Polski jako 'państwa – gospodarza’. Ośrodek stanowi kolejny element wsparcia sojuszniczego na rzecz Ukrainy” – wskazał portal stalowka.net.

„Wszystko wskazuje na to, że wojska ukraińskie i nie tylko będą coraz bardziej widoczne w Stalowej Woli. Oczywiście oczekujemy na stanowisko w tej sprawie starosty stalowowolskiego Janusza Zarzecznego” – podkreśliła redakcja.

W sobotę na tym samym portalu pojawiły się kolejne pytania, tym razem o pierwszeństwo.

„Podpisane porozumienie [Szpitale przyjazne wojsku – red. nczas] przewiduje m.in. organizację przez podmioty wojskowej służby zdrowia szkoleń z zakresu medycyny pola walki dla szpitali uczestniczących w projekcie, wspólne organizowane programów edukacyjnych, wspieranie procesów pozyskiwania środków w ramach cyfryzacji szpitali, a także udział w programach dedykowanych rozbudowie i wsparciu ratownictwa medycznego. W razie potrzeby z usług stalowowolskiej placówki mogą też korzystać żołnierze przebywający między innymi na poligonie w Lipie, gdzie szkolą się obywatele Ukrainy, Norwegii, Niemiec i Francji, generalnie państwo NATO” – poinformował portal.

Radny powiatowy Andrzej Szlęzak zapytał starostę o pierwszeństwo w kwestii obsługi pacjentów. Czy najpierw będą żołnierze – w tym ukraińscy – czy mieszkańcy Stalowej Woli? Odpowiedź była pełna sofistyki.

– Pierwszeństwa nikt nie będzie miał. Jeżeli jest interwencja, zdarzenie nagłe, obsługiwani są przez SOR zgodnie z przyjętym triażem – przekonywał starosta Janusz Zarzeczny.

– Jest różnica między żołnierzami z NATO a z Ukrainy. Za żołnierzy z NATO płaci NATO, za żołnierzy z Ukrainy polscy podatnicy. Kto ma być pierwszy? Do mnie już napływają takie doniesienia, że pacjenci wolą się wynieść ze szpitala ze Stalowej Woli bo na SOR-ze czekają aż wszyscy żołnierze zostaną przyjęci i to trwa godzinami – stwierdził Szlęzak, na co starosta odparł, że „on takich informacji nie posiada” i „nikt też się mu w tym temacie nie skarżył”.

Ponadto, według informacji portalu, ukraińscy żołnierze są leczeni na koszt Polaków, gdyż szpital otrzymuje wynagrodzenie za usługi medyczne świadczone Ukraińcom w mundurach od MON.

http://nczas.info/2025/10/31/grupa-ukraincow-w-mundurach-pod-szpitalem-w-stalowej-woli-lokalne-media-obcy-zolnierze-maja-pierwszenstwo-video/

#Polska #ukraina #ukrofile

18

„Prezydent Rzeczypospolitej nie pozwoli się szantażować”. Ale „ostatni raz” podpisał ustawę ws. pomocy Ukraińcomnczas.info

Zdjęcie

Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy – przekazał w piątek szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Poinformował też, że w poniedziałek do Sejmu trafią dwa projekty: ws. wydłużenia okresu, po którym obcokrajowcy mogą ubiegać się o polskie obywatelstwo, oraz ws. ścigania banderyzmu.

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisał nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Swoją decyzję motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce. Teraz jednak podpisał jej kolejną wersję. „Uszczelnia” ona nieco system otrzymywania świadczeń na rzecz rodziny przez cudzoziemców. Prawo do tych świadczeń zostało powiązane z aktywnością zawodową rodzica oraz nauką dzieci w polskiej szkole, z wyjątkami dotyczącymi np. osób z niepełnosprawnościami. Dodatkowo prawo do świadczeń będzie powiązane z uzyskiwaniem przez cudzoziemców co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, co oznacza, że w 2025 roku będzie to 2333 zł brutto.

– Poprzednimi wetami prezydent RP zmusił rząd, premiera Donalda Tuska, do pracy i do przedstawienia nie idealnych, ale zdecydowanie lepszych rozwiązań. W przypadku ustawy ukraińskiej zmusił do ograniczenia świadczeń dla obywateli Ukrainy, w szczególności tych, którzy nie pracują w Rzeczypospolitej – utrzymywał Bogucki.

Ocenił, że rozwiązania zawarte w tej ustawie „to jest właściwie koniec turystyki z Ukrainy na koszt polskiego podatnika”. – W ustawie zostały wymienione konkretne świadczenia, które nie będą przysługiwać obywatelom Ukrainy niepracującym w Polsce, chociażby, jeżeli chodzi o rehabilitację, programy lekowe, programy zdrowotne, kwestie wykupowania leków na receptę i wielu, wielu innych świadczeń, w tym np. zaćmy, świadczeń stomatologicznych – wymieniał Bogucki.

Zaznaczył, że „ustawa nie jest idealna”, a projekt prezydencki proponował lepsze, „jeszcze bardziej uszczelniające ten system” rozwiązania.

Szef prezydenckiej kancelarii zapowiedział, że w poniedziałek zostaną złożone do marszałka Sejmu dwie propozycje legislacyjne. Jedna dotycząca „wydłużenia okresu, po którym obcokrajowcy, w tym obywatele Ukrainy, będą mogli ubiegać się o polskie obywatelstwo, które jest czymś absolutnie wyjątkowym”.

Drugi projekt będzie dotyczył „zmiany Kodeksu karnego i ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, tak żeby ścigać wszystkich, którzy będą próbowali, czy będą chcieli szerzyć banderyzm na terytorium Rzeczypospolitej, albo będą chcieli uskuteczniać kłamstwo wołyńskie” – poinformował Bogucki.

Przekazał też, że prezydent wycofa swój projekt, który trafił do Sejmu po sierpniowym wecie.

Bogucki przekazał też, że prezydent Nawrocki żadnej innej ustawy dotyczącej szczególnej pomocy obywatelom Ukrainy już nie podpisze. Podkreślił, że nie ma obecnie podstaw, żeby tego rodzaju działania kontynuować.

– To ostatnia ustawa, która została przez prezydenta w tej formule pomocowej, szczególnej pomocy (…) podpisana, bo dzisiaj nie ma podstaw i nie ma powodów, żeby tego rodzaju działania kontynuować – oświadczył podczas konferencji.

– Żadnej innej ustawy w tej sprawie pan prezydent już nie podpisze. Musimy przejść na normalne warunki, czyli traktowanie obywateli Ukrainy przebywających na terytorium Rzeczypospolitej w taki sam sposób, jak wszystkich innych obcokrajowców – zaznaczył.

Jak podkreślił, „prezydent Rzeczypospolitej nie pozwoli się szantażować i nie pozwoli szantażować Polaków”.

http://nczas.info/2025/09/26/prezydent-rzeczypospolitej-nie-pozwoli-sie-szantazowac-ale-ostatni-raz-podpisal-ustawe-ws-pomocy-ukraincom/

#ukrofile #nawrocki

11

Gdańsk. Mieszkańcy zdjęli flagę Ukrainy z urzędu miasta. „Nigdy tutaj nie powinna być” [VIDEO]nczas.info

Podczas konferencji prasowej przed urzędem miasta w Gdańsku polityk Konfederacji Korony Polskiej Konrad Niżnik zaapelował do włodarzy innych miast i gmin w Polsce, by pozdejmowali ukraińskie flagi z polskich urzędów. Wskazał też na niedawny wyrok sądu.

Zdjęcie

– Jestem przewodniczącym Konfederacji Korony Polskiej na okręg gdyńsko-słupski, znajdujemy się w Gdańsku przed urzędem miasta (…) flaga ukraińska tutaj nigdy nie powinna być – powiedział Konrad Niżnik.

– Jako Konfederacja Korony Polskiej mówiliśmy już w 2022 roku: stop ukrainizacji Polski, stop banderyzacji polskiej racji stanu – przypomniał.

– Orzeczenie sądu apelacyjnego, świeżutkie, sprzed dwóch dni z 29 maja, mówi wyraźnie, że jeśli jednemu obywatelowi nie spodoba się, czy nie życzy sobie, żeby wisiała inna flaga, niż flaga narodu polskiego, ma prawo ją zdjąć, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji – dodał.

Niżnik wskazał, że urząd miasta nie jest „ani własnością pani prezydent, ani wygranej partii, czy koalicji, która tutaj zasiada. Jest to własność narodu polskiego”.

– Warto przypomnieć, że rząd w Kijowie hołduje, wspiera i popiera banderyzm, a jak wiemy jest to ukraiński nazizm i nie wiadomo dlaczego w Polsce jest tolerowany, a doskonale wiemy, że konstytucyjnie jest zakazany – podkreślił.

– Musimy wiedzieć, że 5 proc. PKB naród polski przeznacza na Ukrainę. Ma na wyżywieniu drugi naród. W Polsce, gdzie jest tak wiele deficytów i te pieniądze można by zupełnie inaczej spożytkować – wskazał polityk Korony.

– Mam apel do włodarzy wszystkich miast i gmin w Polsce: prosimy ściągnijcie flagi ukraińskie, zanim zrobią to nasi rodacy – skwitował.

http://nczas.info/2025/05/31/gdansk-mieszkancy-zdjeli-flage-ukrainy-z-urzedu-miasta-nigdy-tutaj-nie-powinna-byc-video/

#Polska #ukraina #ukrofile #flaga #kkp

20

Ukrainiec groził Mentzenowi. Polskie MSZ słało pieniądze na jego portal, gloryfikujący ukraiński nacjonalizmnczas.info

Wachtang Kipiani, który publicznie zagroził kandydatowi na prezydenta Sławomirowi Mentzenowi śmiercią, nie tylko otrzymał wcześniej Medal Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Okazuje się, że był finansowo wspierany przez polskie MSZ.

Zdjęcie

Ukraiński historyk – choć w przypadku negacjonistów wołyńskich ciężko używać tego określenia – skomentował wizytę Mentzena we Lwowie. Poseł Konfederacji wezwał do zakończenia kultu banderowskich ludobójców na Ukrainie.

Kipiani skrytykował Mentzena. Następnie zagroził mu, że spotka go los Bronisława Pierackiego. Był to minister spraw wewnętrznych II RP w latach 1931-34.

Już wcześniej zwracano uwagę, że Kipiani ma związki z Polską. Otrzymał on Medal Wdzięczności Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku.

Natomiast portal kresy.pl przypomina, że Wachtang Kipiany był bezpośrednio wspierany przez polski rząd. Chodzi o Krzysztofa Janigi z 29 stycznia 2014 roku.

„Gdy w listopadzie ub.r. dotarła do mnie pogłoska, że ambasada RP w Kijowie sponsoruje ukraiński portal zajmujący się tematyką historyczną 'Istoryczna Prawda’ (dalej – IP), byłem szczerze zdumiony. IP jest bowiem znana z lansowania zmitologizowanej wersji ukraińskiej historii, szczególnie jeśli chodzi o tzw. ruch wyzwoleńczy (czyli Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię, odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków, udział w Holokauście Żydów oraz liczne zbrodnie na Ukraińcach). Ku mojemu zaskoczeniu, w odpowiedzi na moje zapytanie, MSZ potwierdziło fakt sponsorowania IP: 'uprzejmie informujemy, że w latach 2011-2013 Ambasada RP w Kijowie wsparła portal kwotą 6 tys. euro. Środki te były przeznaczane na publikację tekstów o tematyce interesującej stronę polską, m.in. zbrodnia katyńska, upamiętnienie Polaków spoczywających w Bykowni, promocje na Ukrainie książek o Katyniu i zbrodni wołyńskiej'” – napisał Janiga na kresy.pl.

„Ponadto, jak wynika z odpowiedzi MSZ, wspólne projekty z IP prowadził zależny od ambasady Instytut Polski w Kijowie. Instytut poniósł z tytułu tych projektów koszty w wysokości 28 376 hrywien czyli około 10 tys. zł” – podkreślono.

Stwierdzono również, że „pomysł polskich dyplomatów, by współpracować z Istoryczną Prawdą kosztował polskiego podatnika łącznie około 34 tys. zł”.

„Trudno powiedzieć, kogo MSZ miało na myśli pisząc o 'cenionych i niezależnych historykach i publicystach’. Stopka redakcyjna portalu wymienia jedynie redaktorów – Wachtanga Kipianiego i Pawła Sołodko – o których historycznym wykształceniu nikt nie słyszał. Co ciekawe, według ukraińskiej Wikipedii Kipiani został doceniony przez iwanofrankowską radę obwodową odznaką im. Stepana Bandery” – napisano już ponad 10 lat temu.

„Nie wiadomo też, o jaką „otwartą wolną debatę” chodzi urzędnikom z MSZ. IP jest przede wszystkim forum wypowiedzi nieobiektywnych historyków i pseudohistoryków promujących uwspółcześnioną wersję ukraińskiego nacjonalizmu. Regularnie publikują na niej tacy gloryfikatorzy OUN-UPA jak Wołodymyr Wiatrowycz, Mykoła Posiwnycz czy Iwan Patrylak, a nawet – uwaga! – przywódca OUN z Kijowa Bohdan Czerwak. Tylko z rzadka, na zasadzie 'kwiatka do kożucha’, pojawiają się na IP artykuły rzetelnych, cenionych autorów, a regułą redakcji jest równoważenie ich publikacją na ten sam temat autorstwa jakiegoś pseudoeksperta” – pisał Janiga.

Tak więc Ukrainiec, który dziś grozi jednemu z kandydatów na prezydenta w Polsce, mógł działać dzięki pieniądzom polskiej dyplomacji. Pytanie więc, po co nam na utrzymaniu taka dyplomacja?

http://nczas.info/2025/02/26/ukrainiec-grozil-mentzenowi-polskie-msz-slalo-pieniadze-na-jego-portal-gloryfikujacy-ukrainski-nacjonalizm/

#Polska #ukraina #upa #banderowcy #ukrofile

10

Teraz to nam Ukraińcy podziękują # Tak się bawiły dzieci ukraińskie# Mam żal do rodaków

http://www.youtube.com/watch?v=iuTephLRQsA

#ukrofile #ukrainoza #sludzynaroduukrainskiego

10

Szokujące słowa wiceszefa MSZ. Oddamy jeszcze więcej Ukrainie? „Jesteśmy gotowi przejąć dużą część kosztów” [VIDEO]x.com

Szokujące słowa wiceszefa MSZ Andrzeja Szejny. Oświadczył, że Polska jest gotowa przyjąć na siebie jeszcze większe zobowiązania z tytuły wojny na Ukrainie.

– Chcę również powiedzieć, że my zachęcamy administrację Donalda Trumpa, żeby filozoficzno-politycznie na to spojrzeć. Po pierwsze, ten pokój musi być zawarty wedle prawa międzynarodowego – stwierdził w przeddzień Święta Niepodległości Szejna.

– Po drugie, zachęcamy naprawdę – i o tym mówił pan premier Donald Tusk i mówił o tym pan minister Radosław Sikorski, że my jesteśmy gotowi przejąć dużą część kosztów wsparcia i myślimy o tym i działamy w tym kierunku wsparcia dla Ukrainy oraz wsparcia, jako jeden z fundamentów polityki transatlantyckiej relacji oraz NATO. Mówię tutaj o Unii Europejskiej i Polsce – dodał.

– I jesteśmy, oczywiście, gotowi, aby przemysł zbrojeniowy, amerykański, który w ramach naszej polityki wzmacniania, którą też w ramach prezydencji Polski w Unii Europejskiej, mówimy tutaj o budowie infrastruktury zbrojeniowej w Europie za pieniądze, np. pozyskane z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, co się wcale dzisiaj nie dzieje, jesteśmy gotowi na przyjęcie większych ciężarów, kosztów – oświadczył wiceszef resortu spraw zagranicznych.

– Polska, oczywiście, w tym jest liderem, ale mówię w szerokim tego słowa rozumieniu. Tak więc może się okazać, że przy takiej szerokiej koncepcji współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, którą mógłbym jeszcze rozwijać i na sprawy gospodarcze, na sprawy energetyki jądrowej, nie będzie w interesie Stanów Zjednoczonych, które mają bardzo poważny konflikt i bardzo poważny spór i gospodarczy, i polityczny z Chinami i w tym kierunku bardzo mocno patrzą, to taka propozycja, gdzie silna Europa, partner Stanów Zjednoczonych, spowoduje, że Stany Zjednoczone nie będą chciały tak pstryknięciem palca, i pan prezydent Trump, likwidować konflikt ukraińsko-rosyjski, a tak naprawdę napad Rosji na Ukrainę, bo to nie będzie leżało w ich interesie – dodał.

http://x.com/Bob_Gedron/status/1856063441284354202

#ukrofile #Polska #ukraina #zdrajcy

http://nczas.info/2024/11/12/szokujace-slowa-wiceszefa-msz-oddamy-jeszcze-wiecej-ukrainie-jestesmy-gotowi-przejac-duza-czesc-kosztow-video/

17

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie. Władze poszukują wolontariuszynczas.info

„W imieniu Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej oraz Fundacji „Stand with Ukraine” zapraszamy serdecznie do współpracy przy organizowaniu obchodów DNIA NIEPODLEGŁOŚCI UKRAINY 2024, które odbędą się 24 sierpnia w Warszawie” – plakat takiej treści można zobaczyć na ulicach Warszawy w ostatnich dniach.

Ta inicjatywa, która znalazła ogromne wsparcie lokalnych władz nie bardzo podoba się mieszkańcom stolicy. Pod postem opublikowanym w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy, które zwracają uwagę, że w sytuacji wątpliwej roli jaką odegrały oddziały ukraińskie w tłumieniu Powstania Warszawskiego takie uroczystości w tym mieście nie powinny być organizowane.

Zdjęcie

Totalne s…wienie władz Warszawy. W mieście w którym mordercy z Ukrainy brali udział w pacyfikacji PW będzie obchodzony dzień niepodległości. HAŃBA!

Ukrainizacja na pełnej k…. Zdradzieckie k…y będą obchodzić w Polsce święta obcego państwa

Każdy Polak powinien zbojkotować to

Ktoś na to musiał dać zezwolenie! I pewnikiem był to prezydent Warszawy. Nie zapomnijcie mu tego jak wystartuje w wyborach prezydenckich

http://nczas.info/2024/08/18/dzien-niepodleglosci-ukrainy-w-warszawie-wladze-poszukuja-wolontariuszy/

#ukrofile #ukropolin

10

#kowidianie #ukrofile #filosemici

Tak zauważyłem kowidiańscy ukrofile mówią jakoby Hamas zaatakował tereny sporne. Skoro te tereny są "sporne" to jaki status mają tereny Dombasu czy Krymu?

7

#ukrofile #rusofile #szwabofile #folksdojcze #filosemici
rusofile, ukrofile , szwabofile (folksdojcze), filosemici .. kurka nie ma w Polsce polskich patriotów ??? Tylko można być odchylonym psychicznie na punkcie niszczenia swojego kraju w imię wchodzenia komuś w dupe?

9