Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow podziękował Polsce za ostatnie dostawy pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o skalę wsparcia odmówił komentarza, mówiąc tylko, że „Polska od pierwszego dnia wspiera Ukrainę”.
Słowa o polskim udziale w dostawach padły podczas wizyty w Ramstein, gdzie odbyło się kolejne spotkanie grupy kontaktowej ds. obrony Ukrainy. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow wymienił Polskę wśród państw zaangażowanych we wsparcie w ramach programu PURL.
„Dziękujemy naszym partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce za rakiety Patriot. Stanom Zjednoczonym za umożliwienie naszym partnerom zakupu niezbędnych pocisków przechwytujących” – powiedział Fedorow podczas wizyty w Ramstein.
Do tej wypowiedzi odniósł się w środę w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Od pierwszego dnia wspieramy Ukrainę w różny sposób. Albo przez donację, ale też jest taki system, który wymyślił sekretarz generalny Mark Rutte – na wniosek amerykański, żeby utrzymać Amerykę, to jest inicjatywa PURL, czyli amerykański sprzęt za europejskie pieniądze. Polska jest częścią tego programu”.
W trakcie rozmowy minister został również zapytany o formę przekazania pocisków Ukrainie, w tym o to, czy chodziło o bezpośrednią donację, czy finansowanie w ramach programu PURL. W odpowiedzi nie ujawnił szczegółów. „Są różne sposoby poszczególnych donacji, na co idą środki nie mogę powiedzieć, bo to jest klauzulowane” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Minister dodał również, że Polska wspiera Ukrainę na różne sposoby, a za największy wymiar tego wsparcia uznał rolę kraju jako głównego hubu logistycznego.
W tej samej rozmowie poruszono także kwestię dostaw amerykańskich pocisków do Polski. Szef MON powiedział, że nie można wykluczyć opóźnień dotyczących pocisków do systemów Patriot i HIMARS.
„Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską. Są takie informacje, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień. One nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą dotyczyć Polski” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Radiu ZET.
Odnosząc się do możliwości zwiększenia produkcji uzbrojenia, minister zaznaczył, że odbudowa zdolności przemysłowych wymaga czasu. „Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłu, amerykańskiego i europejskiego, to niestety są lata, nie miesiące” – powiedział w Radiu ZET.
Przypomnijmy, że w ciągu siedmiu tygodni działań militarnych na Bliskim Wschodzie siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zużyły znaczną część swoich zapasów rakiet do systemów m.in. obrony powietrznej. Pod koniec marca Bloomberg podał, że Stany Zjednoczone od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny.
Jak podaje w czwartek agencja prasowa Reuters, przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych poinformowali część europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach w realizacji wcześniej zakontraktowanych dostaw uzbrojenia.
W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.
W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.
9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/kosiniak-nie-zaprzecza-ze-polska-przekazala-rakiety-do-systemu-patriot-ukrainie/
Polska #obronnosc #militaria #wojsko #ukrainoza #ukraina #ukrofile
Słowa o polskim udziale w dostawach padły podczas wizyty w Ramstein, gdzie odbyło się kolejne spotkanie grupy kontaktowej ds. obrony Ukrainy. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow wymienił Polskę wśród państw zaangażowanych we wsparcie w ramach programu PURL.
„Dziękujemy naszym partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce za rakiety Patriot. Stanom Zjednoczonym za umożliwienie naszym partnerom zakupu niezbędnych pocisków przechwytujących” – powiedział Fedorow podczas wizyty w Ramstein.
Do tej wypowiedzi odniósł się w środę w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Od pierwszego dnia wspieramy Ukrainę w różny sposób. Albo przez donację, ale też jest taki system, który wymyślił sekretarz generalny Mark Rutte – na wniosek amerykański, żeby utrzymać Amerykę, to jest inicjatywa PURL, czyli amerykański sprzęt za europejskie pieniądze. Polska jest częścią tego programu”.
W trakcie rozmowy minister został również zapytany o formę przekazania pocisków Ukrainie, w tym o to, czy chodziło o bezpośrednią donację, czy finansowanie w ramach programu PURL. W odpowiedzi nie ujawnił szczegółów. „Są różne sposoby poszczególnych donacji, na co idą środki nie mogę powiedzieć, bo to jest klauzulowane” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Minister dodał również, że Polska wspiera Ukrainę na różne sposoby, a za największy wymiar tego wsparcia uznał rolę kraju jako głównego hubu logistycznego.
W tej samej rozmowie poruszono także kwestię dostaw amerykańskich pocisków do Polski. Szef MON powiedział, że nie można wykluczyć opóźnień dotyczących pocisków do systemów Patriot i HIMARS.
„Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską. Są takie informacje, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień. One nie powinny być bardzo dotkliwe, ale mogą dotyczyć Polski” – powiedział Kosiniak-Kamysz w Radiu ZET.
Odnosząc się do możliwości zwiększenia produkcji uzbrojenia, minister zaznaczył, że odbudowa zdolności przemysłowych wymaga czasu. „Nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłu, amerykańskiego i europejskiego, to niestety są lata, nie miesiące” – powiedział w Radiu ZET.
Przypomnijmy, że w ciągu siedmiu tygodni działań militarnych na Bliskim Wschodzie siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zużyły znaczną część swoich zapasów rakiet do systemów m.in. obrony powietrznej. Pod koniec marca Bloomberg podał, że Stany Zjednoczone od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny.
Jak podaje w czwartek agencja prasowa Reuters, przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych poinformowali część europejskich partnerów o możliwych opóźnieniach w realizacji wcześniej zakontraktowanych dostaw uzbrojenia.
W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.
W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.
9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/kosiniak-nie-zaprzecza-ze-polska-przekazala-rakiety-do-systemu-patriot-ukrainie/
Polska #obronnosc #militaria #wojsko #ukrainoza #ukraina #ukrofile
dodge_durango
1
@waldy33, no i co z tego, skoro Niemcy i tak pomagają najbardziej, tak jak mówił Zełeński.
DarrDarek
3
Potomkowie Akcji Wisła zostali wystawieni podstępem do władzy właśnie w celu dokonywania defraudacji majątku znienawidzonych przez nich Lachów dla pobratymów z banderowskiej Upadliny.