Włoski sąd apelacyjny zatwierdził we wtorek ekstradycję do Niemiec Ukraińca aresztowanego w zeszłym miesiącu pod zarzutem doprowadzenia do eksplozji, które uszkodziły gazociągi North Stream między Rosją i Niemcami.
Podejrzany, Serhij Kuzniecow, sprzeciwił się ekstradycji, a jego adwokat, Nicola Canestrini, poinformował, że odwołuje się od decyzji sądu apelacyjnego w Bolonii do włoskiego Sądu Kasacyjnego. Ekstradycja zostanie wstrzymana do czasu wydania decyzji przez sąd kolejnej instancji spodziewanej za około miesiąc, uznał prawnik, na którego powołała się agencja informacyjna Associated Press.
Canestrini kwestionował stopień uczestnictwa podejrzanego w procedurze ekstradycyjnej, bezstronność niemieckiego wymiaru sprawiedliwości i warunki w aresztach RFN.
Włoski sąd apelacyjny odrzucił argument obrony, że Kuzniecow może korzystać z „immunitetu funkcjonalnego”, ponieważ miał przeprowadzić atak na rozkaz wojskowy, twierdząc, że niemiecki wniosek o ekstradycję nie dotyczył jego roli jako wojskowego, jak wynika z dokumentów sądowych, na które powołała się informująca o sprawie AP.
49-letni Kuzniecow został zatrzymany 21 sierpnia na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania na kempingu w pobliżu nadmorskiego włoskiego Rimini, gdzie spędzał wakacje z rodziną.
Pod koniec sierpnia niemieckie organy ścigania wydały nakazy aresztowania wobec kolejnych sześciu obywateli Ukrainy podejrzewanych o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream. Podczas pierwszego przesłuchania Kuzniecow zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w sabotażu, potwierdzając jednocześnie, że służył w ukraińskim wojsku w stopniu kapitana.
Dotychczasowe ustalenia niemieckich śledczych sugerują, że wysadzenia gazociągu Nord Stream dokonał grupa ukraińskich nurków. Na podstawie fałszywych dokumentów grupa ta wynajęła jacht “Andromeda” i właśnie z niego dokonała zaminowania, a następnie wysadzenia trzech z czterech nitek gazociągu przebiegającego po dnie Morza Bałtyckiego.
Niemieccy śledczy twierdzą, że materiały wybuchowe podłożyło sześciu nurków, którzy mieli zostać przeszkoleni w Polsce. Badali też ślad furgonetki z polskimi numerami rejestracyjnym, jaka miała zaopatrywać grupę domniemanych sabotażystów.
Przypomnijmy, że w sierpniu 2024 r. “Wall Street Journal” napisał, iż wysadzenia nitek gazociągu Nord Stream dokonała grupa Ukraińców na rozkaz ówczesnego głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Walerego Załużnego.
Jak podały z kolei niemieckie media, jeden z członków grupy Wołodymyr Z., ukraiński nurek i instruktor nurkowania, na początku lipca zeszłego roku wyjechał z Polski na Ukrainę. Wspomniane informacje potwierdziła polska prokuratura, argumentując, że Niemcy nie wprowadziły jego nazwiska do bazy danych osób poszukiwanych w odpowiednim czasie.
Przypomnijmy, że w sierpniu 2024 r. “Wall Street Journal” napisał, iż wysadzenia nitek gazociągu Nord Stream dokonała grupa Ukraińców na rozkaz ówczesnego głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Walerego Załużnego.
Jak podały z kolei niemieckie media, jeden z członków grupy Wołodymyr Z., ukraiński nurek i instruktor nurkowania, na początku lipca zeszłego roku wyjechał z Polski na Ukrainę. Wspomniane informacje potwierdziła polska prokuratura, argumentując, że Niemcy nie wprowadziły jego nazwiska do bazy danych osób poszukiwanych w odpowiednim czasie.
Przedstawiciel kanclerii ówczesnego prezydenta Polski Andrzeja Dudy nazwał te stwierdzenia “bezpodstawnymi incynuacjami”.
Szwecja i Dania zamknęły swoje śledztwa w tej sprawie już na początku 2024 roku.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-poludniowa/blizej-ekstradycji-ukrainca-podejrzanego-o-wysadzenie-nord-streamu/
#nordstream #upadlina #niemcy #wlochy
Podejrzany, Serhij Kuzniecow, sprzeciwił się ekstradycji, a jego adwokat, Nicola Canestrini, poinformował, że odwołuje się od decyzji sądu apelacyjnego w Bolonii do włoskiego Sądu Kasacyjnego. Ekstradycja zostanie wstrzymana do czasu wydania decyzji przez sąd kolejnej instancji spodziewanej za około miesiąc, uznał prawnik, na którego powołała się agencja informacyjna Associated Press.
Canestrini kwestionował stopień uczestnictwa podejrzanego w procedurze ekstradycyjnej, bezstronność niemieckiego wymiaru sprawiedliwości i warunki w aresztach RFN.
Włoski sąd apelacyjny odrzucił argument obrony, że Kuzniecow może korzystać z „immunitetu funkcjonalnego”, ponieważ miał przeprowadzić atak na rozkaz wojskowy, twierdząc, że niemiecki wniosek o ekstradycję nie dotyczył jego roli jako wojskowego, jak wynika z dokumentów sądowych, na które powołała się informująca o sprawie AP.
49-letni Kuzniecow został zatrzymany 21 sierpnia na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania na kempingu w pobliżu nadmorskiego włoskiego Rimini, gdzie spędzał wakacje z rodziną.
Pod koniec sierpnia niemieckie organy ścigania wydały nakazy aresztowania wobec kolejnych sześciu obywateli Ukrainy podejrzewanych o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream. Podczas pierwszego przesłuchania Kuzniecow zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w sabotażu, potwierdzając jednocześnie, że służył w ukraińskim wojsku w stopniu kapitana.
Dotychczasowe ustalenia niemieckich śledczych sugerują, że wysadzenia gazociągu Nord Stream dokonał grupa ukraińskich nurków. Na podstawie fałszywych dokumentów grupa ta wynajęła jacht “Andromeda” i właśnie z niego dokonała zaminowania, a następnie wysadzenia trzech z czterech nitek gazociągu przebiegającego po dnie Morza Bałtyckiego.
Niemieccy śledczy twierdzą, że materiały wybuchowe podłożyło sześciu nurków, którzy mieli zostać przeszkoleni w Polsce. Badali też ślad furgonetki z polskimi numerami rejestracyjnym, jaka miała zaopatrywać grupę domniemanych sabotażystów.
Przypomnijmy, że w sierpniu 2024 r. “Wall Street Journal” napisał, iż wysadzenia nitek gazociągu Nord Stream dokonała grupa Ukraińców na rozkaz ówczesnego głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Walerego Załużnego.
Jak podały z kolei niemieckie media, jeden z członków grupy Wołodymyr Z., ukraiński nurek i instruktor nurkowania, na początku lipca zeszłego roku wyjechał z Polski na Ukrainę. Wspomniane informacje potwierdziła polska prokuratura, argumentując, że Niemcy nie wprowadziły jego nazwiska do bazy danych osób poszukiwanych w odpowiednim czasie.
Przypomnijmy, że w sierpniu 2024 r. “Wall Street Journal” napisał, iż wysadzenia nitek gazociągu Nord Stream dokonała grupa Ukraińców na rozkaz ówczesnego głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Walerego Załużnego.
Jak podały z kolei niemieckie media, jeden z członków grupy Wołodymyr Z., ukraiński nurek i instruktor nurkowania, na początku lipca zeszłego roku wyjechał z Polski na Ukrainę. Wspomniane informacje potwierdziła polska prokuratura, argumentując, że Niemcy nie wprowadziły jego nazwiska do bazy danych osób poszukiwanych w odpowiednim czasie.
Przedstawiciel kanclerii ówczesnego prezydenta Polski Andrzeja Dudy nazwał te stwierdzenia “bezpodstawnymi incynuacjami”.
Szwecja i Dania zamknęły swoje śledztwa w tej sprawie już na początku 2024 roku.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-poludniowa/blizej-ekstradycji-ukrainca-podejrzanego-o-wysadzenie-nord-streamu/
#nordstream #upadlina #niemcy #wlochy

Fragment głośnego w ostatnich dniach filmu "Pestycydy. Europejska hipokryzja".
Policja nadal twierdzi że wszyscy ZMARLI NAGLE™, z całkowitą pewnością że nie ma żadnego seryjnego samobójcy, i w ogóle to zamknijcie mordy faszyści, nie ma żadnej konsipiracji, a jak nie to was też wymordujemy 










