Deklaracja Sikorskiego ws. Ukrainy. Płaczek: „Czy to jest normalne?”nczas.info

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek alarmuje w mediach społecznościowych, że Polska może nie tylko spłacać pożyczkę, ale produkować finansowany z niej sprzęt wojskowy. Polityk załączył dokument dotyczący interwencji poselskiej w resorcie obrony.

„Czy to już nie jest absurd? Minister Radosław Sikorski oficjalnie potwierdził chęć produkowania na rzecz Ukrainy sprzętu wojskowego w ramach programu SAFE, który opiera się na oprocentowanej pożyczce w wysokości 45 mld euro” – napisał na portalu X Płaczek.

Poseł Konfederacji wskazał, że przeszło 40 dni czeka na odpowiedź z resortu Władysława Kosiniaka-Kamysza ws. programu SAFE i ewentualnego przekazywania sprzętu wojskowego Ukrainie.

„Sytuacja może bowiem wyglądać tak: Polska będzie przez lata spłacać gigantyczną pożyczkę wraz z odsetkami, a jednocześnie gotowa jest oddawać część sprzętu bezpłatnie Ukrainie” – podkreślił.

Zwracając się do MON, Płaczek pytał m.in. o to jakiej wartości sprzęt – zakupiony z pożyczki – zostanie przekazany Ukrainie oraz czy strona ukraińska zgłosiła konkretne zapotrzebowanie, które zostało ujęte we wniosku do Komisji Europejskiej. Polityk zapytał także, jaki procent środków z programu SAFE będzie przeznaczony na zakup sprzętu wyprodukowanego w naszym kraju, a także o dokładną kwotę odsetek od wynoszącej 45 mld euro kwoty pożyczki oraz o termin spłaty.

„Jako kraj możemy stanąć wobec sytuacji, w której Polska zaciągnie wieloletnią, kosztowną pożyczkę, a sprzęt… trafi do innego państwa. Pytanie: czy to jest normalne?” – pytał poseł Płaczek.

http://nczas.info/2025/09/23/szokujaca-deklaracja-sikorskiego-ws-ukrainy-placzek-czy-to-jest-normalne/

#zdrajcy #sikorski #konfederacja

24

Sikorski na posiedzeniu ONZ do Rosji: Nie przychodźcie do nas, żeby o to skamlećnczas.info

Zdjęcie

Gdyby kolejne obiekty wleciały w naszą przestrzeń powietrzną – celowo czy omyłkowo – i zostałyby zestrzelone, a ich szczątki spadły na terytorium NATO, nie przychodźcie do nas o to skamleć. Zostaliście ostrzeżeni – powiedział do Rosji wicepremier Radosław Sikorski w poniedziałek na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku na temat wtargnięcia rosyjskich myśliwców w przestrzeń powietrzną Estonii.

– Mam tylko jedną prośbę do rządu rosyjskiego: gdyby kolejne obiekty wleciały w naszą przestrzeń powietrzną – celowo czy omyłkowo – i zostałyby zestrzelone, a ich szczątki spadły na terytorium NATO, nie przychodźcie do nas o to skamleć. Zostaliście ostrzeżeni – oświadczył szef polskiej dyplomacji.

Sikorski stwierdził, że Rosja nie jest zdolna do życia w pokoju z sąsiadami. Wspominając to, jak Moskwa przyczyniała się do kolejnych konfliktów, w tym I i II wojny światowej oraz zimnej wojny, zwrócił się do Kremla: – Proszę, nie rozpoczynajcie kolejnej.

Wicepremier zaznaczył, że jeśli Rosja dokonała naruszeń przestrzeni powietrznej przez przypadek, powinna była przyznać się i przeprosić.

– W przeszłości w takich okolicznościach puszczaliśmy to płazem, ale teraz nie usłyszeliśmy żadnych przeprosin. Tylko kłamstwa w połączeniu z nasileniem ataków na Ukrainę – powiedział.

Podczas posiedzenia Rady zainicjowanego przez Estonię (po raz pierwszy w historii tego kraju), szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna prezentował dowody – ze zdjęciami z radarów włącznie – że rosyjskie myśliwce, uzbrojone i gotowe do walki, faktycznie naruszyły estońską przestrzeń.

– Chcę zaznaczyć, że naruszenie to jest krystalicznie jasne i Rosja znów kłamie, tak jak kłamała już kilka razy (…). Proszę, przestańcie kłamać – zaapelował przedstawiciel Tallina do Moskwy. – Rosja stała się realnym zagrożeniem dla pokoju i bezpieczeństwa na świecie. Musimy wspólnie wywrzeć na Rosję maksymalną presję, zmuszając ją do sprawiedliwego i trwałego pokoju na Ukrainie oraz do porzucenia jej przestępczych neokolonialnych i imperialnych ambicji – wezwał Tsahkna.

Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz powiedział, że wtargnięcie rosyjskich myśliwców w estońską przestrzeń powietrzną stwarza wrażenie, że Rosja albo chce eskalować konflikt i wciągnąć w niego kolejne kraje, albo nie ma pełnej kontroli nad samolotami i dronami.

– Każdy z tych scenariuszy jest bardzo niepokojący, biorąc pod uwagę, że Rosja jest mocarstwem nuklearnym o globalnym zasięgu. Ponownie wzywam Rosję, jako stałego członka tej Rady, do utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, do poszanowania suwerenności swoich sąsiadów i zaprzestania naruszania ich przestrzeni powietrznej – dodał.

Waltz zapowiedział, że USA będą broniły terytorium NATO oraz wezwał Moskwę do zakończenia wojny w Ukrainie.

Szefowa brytyjskiego MSZ Yvette Cooper powiedziała, że działania Rosji stwarzają ryzyko bezpośredniej konfrontacji z NATO i wezwała do zwiększenia presji na Moskwę. W podobnym tonie wypowiadali się wszyscy europejscy uczestnicy debaty, w tym ministrowie spraw zagranicznych Danii, Grecji, Słowenii, Niemiec, Rumunii, Holandii i Szwecji.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha zaznaczył z kolei, że najlepszym sposobem na powstrzymanie rosyjskiej agresji jest pomoc Ukrainie, bo w przeciwnym razie wojna rozszerzy się na kolejne kraje.

– Zdecydowana reakcja oznacza, że zagrożenie nie powinno być tolerowane, ani na 12 minut, ani na minutę. Powinno zostać zneutralizowane – podkreślił.

Przedstawiciel Chin powtórzył stanowisko Pekinu i wezwania do deeskalacji oraz zwrócił się do „wszystkich stron, by zachowały spokój i powściągliwość”.

Zastępca rosyjskiego ambasadora Dmitrij Poljanski porównał europejskich przywódców do „swoich poprzedników, eurointgratorów, Hitlera i Napoleona”, twierdząc, że antyrosyjskość jest jedynym spoiwem Unii, a przywódcy starają się wmówić światu, że wojna z Rosją jest nieunikniona. Odnosząc się do sprawy wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną, dyplomata Kremla po raz kolejny stwierdził, że nie ma żadnych dowodów na ich rosyjskie pochodzenie, zaś mówiąc o wtargnięciu rosyjskich MiG-ów w przestrzeń Estonii, stwierdził, że jest to tylko „drugą część spektaklu obwiniania Rosji o wszystko”. Oświadczył, że samoloty nie przekroczyły granicy i wykonywały tylko rutynowy lot z Karelii do Królewca.

– Ciężko pomyśleć, gdzie zabierze ich wyobraźnia następnym razem, kiedy nikogo nie obchodzą fakty – powiedział Poljanski. Oskarżył przy tym Europę o dążenie do sprowadzenia Donalda Trumpa na „kurs antyrosyjski”.

http://nczas.info/2025/09/22/sikorski-na-posiedzeniu-onz-do-rosji-nie-przychodzcie-do-nas-zeby-o-to-skamlec/

#zdradek #sikorski #mazstanu #onz

7

#sikorski #tusk

Po interenetach chodzą słuchy, że Tusk ma zdymisjonować Sikorskiego za ostatnie mega kompromitacje. Czy po mocnym kopie znowu wróci do PiS czy założy swój własny projekt taki Palikot 2.0 czy cuś?

6

Korwin-Mikke zawiadamia prokuraturę ws. Sikorskiego. Braun: Zełeński, w odróżnieniu od Hitlera, nie sprowadza… [VIDEO]nczas.info

Zdjęcie

Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun wystąpili wspólnie na konferencji prasowej. Poinformowano o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Lider KKP ocenił też wiarygodność ukraińskiej propagandy oraz prezydenta tego państwa Wołodymyra Zełeńskiego.

Grzegorz Braun powiedział, że jest to „konferencja prasowa dotycząca bezpieczeństwa narodowego i zagrożeń, dotycząca wojny i pokoju”.

– W ubiegłym tygodniu rozegrała się międzynarodowa prowokacja, której celem było wepchnięcie Polski głębiej w tę wojnę, w którą już i tak jesteśmy całkiem głęboko wepchnięci, ponieważ z narodu polskiego uczyniono żyranta, płatnika tej wojny, z terytorium Polski uczyniono zaplecze frontu ukraińsko-rosyjskiego. No i jak widzimy, jest w świecie sporo chętnych, żeby eskalować, a nie deeskalować. Żeby ta wojna trwała, a nie żeby się skończyła – powiedział Grzegorz Braun.

– Teraz, ponieważ w tę prowokację międzynarodową zaangażowali się politycy warszawscy, ośrodka rządowego, niestety również ośrodka prezydenckiego, ponieważ nie wiemy tego, czy z własnej woli wyrachowania, czy mimowolnie i przez przypadek zostali zaangażowani w tę prowokację także i naczelni zwierzchnicy Wojska Polskiego, trzeba z tego wyciągać wnioski. I jeden z wniosków, bardzo praktycznych, wyciągnął pan prezes Janusz Korwin-Mikke, składając zawiadomienie do prokuratury – kontynuował lider KKP.

Głos następnie zabrał Janusz Korwin-Mikke. Przypomniał, że „ja już to robiłem rok temu, bo jak tylko były wybory w Anglii w lipcu, to natychmiast nowy minister spraw zagranicznych, pan Dawid Lamb, już w tej chwili były minister zagranicznych, bo już jest minister sprawiedliwości w tej chwili, przyjechał do Polski, pojechał do Chobielina i nazajutrz jego ekscelencja, Radosław Sikorski się pojawił i zażądał strącania rakiet rosyjskich”.

– Związki pana Sikorskiego z wywiadem brytyjskim sięgają jeszcze z dawnych czasów, kiedy był korespondentem wojennym w Afganistanie. Wtedy walczono z Sowietami, więc moim zdaniem wtedy bycie z wywiadem brytyjskim niczego złego oczywiście nie robiło. Natomiast teraz jest to niepokojące, ponieważ interesy Wielkiej Brytanii się wyraźnie rozchodzą z interesami Polski – ocenił prezes partii KORWiN.

– Należy zadać sobie pytanie, co robi kolega Radosław Sikorski jako minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej. Złożyłem zawiadomienie, ponieważ teraz z kolei prowokacja, o której mówił kolega Braun, Ona była szyta zupełnie grubymi nićmi. Po prostu Internet, zajrzenie do Internetu, wpisanie tam nazwy firmy i tytułu „drony Gerbera” pokazuje, że to są drony ukraińskie – zauważył Korwin-Mikke.

– Ja myślałem, że to są drony rosyjskie, które tam wylądowały w Ukrainie, oni je przerobili, bo nie było innego wyjaśnienia, jakim cudem się te drony miały pojawić w Polsce, skoro one mają zasięg 300, no góra 600 kilometrów z wiatrem. a przefrunęły 1500, prawda? Więc jak to jest możliwe? Więc myślałem, że są to drony rosyjskie przerobione przez Ukraińców. Ale nie, oni po prostu produkują te drony – podkreślił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

Korwin-Mikke pisał o takiej możliwości kilka dni wcześniej na X. W artykule poniżej więcej informacji na ten temat.

– Także, proszę państwa, rząd polski wziął udział w prowokacji. Jestem absolutnie pewien, że to nie było wymyślone przez Ukraińców samych. Oni robili różne rzeczy, wymyślali. Ale, proszę państwa, tym razem Polska musiała z tym współpracować. I niestety, jeżeli człowiek współpracuje z obcym państwem, które chce wciągnąć Polskę w wojnę korzystną dla tego państwa, ale w sposób jawny niekorzystną dla Polski, no to powinna się tym zająć prokuratura. I o to prokuraturę poprosiłem – kontynuował, pokazując pismo.

– Co ona zrobi, no to ja już nie wiem, panie Grzegorzu, co może zrobić prokuratura, ale mam nadzieję, że podejmie stosowne działania – podsumował swoją wypowiedź prezes partii KORWiN i założyciel Konfederacji Janusz Korwin-Mikke.

Następnie jeszcze kilka słów wypowiedział Braun.

– Szanowni Państwo, pan prezes Janusz Korwin-Mikke jest tym człowiekiem, który nie przyłączał się do chóru, nie przykładał ręki do dezinformowania państwa, kiedy ta wojna się zaczynała. Pan prezes Korwin-Mikke nie dawał się nabrać ani na Wyspę Węży, ani na rosyjskie zbrodnie w Buczy, Przypomnijmy, żeśmy się upominali szereg razy o to międzynarodowe śledztwo w sprawie zbrodni w Buczy. Tego śledztwa nie było i nie ma – mówił lider KKP.

Wówczas Korwin-Mikke wtrącił, że „w sprawie Katynia Hitler jednak zrobił” śledztwo z niezależnymi ekspertami.

– Otóż Zełeński, w odróżnieniu od Hitlera, nie sprowadza międzynarodowych ekspertów i niezależnych świadków do Buczy. Śledztwa jak nie było, tak nie ma. Pan prezes Korwin-Mikke nie daje się na to nabierać i robi wszystko, żebyście państwo nie byli oszukiwani, żeby nie sprowadzać na Polskę powszechnego niebezpieczeństwa przez eskalowanie propagandy wojennej, nakręcanie psychozy wojennej – mówił Grzegorz Braun.

– Polska nie jest, chwała Bogu, formalnie stroną wojującą. Każdy, kto przedstawia ten konflikt rosyjsko-ukraiński jako nieodzownie domagający się wyprowadzania na przykład wojsk polskich pod jakimkolwiek pretekstem, na przykład jakichś szkoleń na Ukrainę, sprowadza powszechne niebezpieczeństwo na naród i na Wojsko Polskie – kontynuował.

– Zostały podpisane jakieś umowy. Prezydent podpisał jakąś zgodę o treści bliżej nieokreślonej, która, jak wynika z pogłosek czy skąpych informacji, opiewa na zwiększanie obecności na polskim terytorium obcych wojsk – przypomniał lider KKP.

http://nczas.info/2025/09/19/korwin-mikke-zawiadamia-prokurature-ws-sikorskiego-braun-zelenski-w-odroznieniu-od-hitlera-nie-sprowadza-video/

#korwin #braun #sikorski #prokuratura #zdrajca

15

Orbán deklaruje solidarność z Polską – Sikorski krytykuje politykę Węgierkresy.pl

Zdjęcie

Premier Węgier zadeklarował “pełną soldiarność” z Polską w obliczu naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, ale minister spraw zagranicznych Polski uznał to za okazję do krytyki Budapesztu.

“Węgry w pełni solidaryzują się z Polską po niedawnym incydencie z udziałem drona. Naruszenie integralności terytorialnej Polski jest niedopuszczalne” – napisał w środę na X szef węgierskiego rządu, Viktor Orbán. Zarazem uznał on, że “ten incydent dowodzi, że nasza polityka nawoływania do pokoju wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej jest rozsądna i racjonalna. Życie w cieniu wojny jest obarczone ryzykiem i niebezpieczeństwami. Czas to powstrzymać! W tym celu wspieramy wysiłki prezydenta Donalda Trumpa mające na celu osiągnięcie pokoju”.

Orbánowi po kilku godzinach odpowiedział polski minister spraw zagranicznych. “Nie, Viktorze. Ten incydent dowodzi, że powinieneś przestać siedzieć okrakiem na barykadzie i potępić rosyjską agresję. Prosimy cię o odblokowanie wypłaty funduszy UE na obronę, zatwierdzenie surowszych sankcji wobec agresora i wycofanie weta w sprawie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z UE” – napisał Sikorski.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/orban-deklaruje-solidarnosc-z-polska-sikorski-krytykuje-polityke-wegier/

#usmiechnietapolska #sikorski #orban #polska #wegry

9

Nawrocki i Sikorski z wizytami w USA. Piwowarczyk: „Prezydent ograł rząd Tuska” [VIDEO]

Prezydent Karol Nawrocki ograł podczas amerykańskiej wizyty rząd premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego – powiedział w nowym odcinku programu „Redaktor Zbuntowany” dziennikarz „Najwyższego Czas-u!” Radosław Piwowarczyk.

Piwowarczyk przypomniał, że media opublikowały „instrukcję”, jaką przed wizytą w Białym Domu otrzymał od rządu prezydent Nawrocki. – Najpierw pojawiła się informacja o tym, że rząd przyjął stanowisko przed wizytą Nawrockiego w USA i sam wicepremier Sikorski powiedział, że to instrukcja, która daje „jasną wykładnię, co mówić, czego nie mówić”, czyli rząd przygotował [instrukcję – przyp. red], być uważając, że prezydent Nawrocki to jest nowy, to jego pierwsza wizyta, trzeba go wspomóc, na pewno takie dobre intencje rządowi przyświecały – kpił redaktor „NCz!”.

Ze strony rządu dla prezydenta przygotowane zostały instrukcje i rekomendacje, które – jak się okazało – zostały zawarte na niewiele ponad jednej stronie A4. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz ocenił, że pismo z resortu dyplomacji z wytycznymi przed wizytą prezydenta Karola Nawrockiego w USA nie zawiera „żadnych konkretnych wskazówek”. Jak stwierdził, prezydent otrzymał „instrukcje, które można by potraktować jako żart”.

– Rząd warszawski przygotował tę instrukcję zapewne z takim zamysłem, że on daje instrukcję, czyli on prowadzi tę politykę – żeby to pokazać po pierwsze, ale po drugie, żeby w pewien sposób upokorzyć prezydenta Karola Nawrockiego – podkreślił Piwowarczyk i wskazał, że po otrzymaniu takich wytycznych prezydent Nawrocki miałby być postrzegany jako wykonawca poleceń Donalda Tuska.

Nawrockiego pouczono w instrukcji, żeby przypomniał, że Polska wydaje dużo na obronność i uzależnia się od USA, podnieść konieczność utrzymania bliskich relacji transatlantyckich oraz zapewnić o determinacji europejskich państw, jeśli chodzi o wypełnianie zobowiązań. Ponadto wskazano na konieczność zawarcia „trwałego i sprawiedliwego” pokoju na Ukrainie. Prezydentowi przekazano także, aby unikał zobowiązań dotyczących zakupów amerykańskiego uzbrojenia, wstrzymał się z poparciem dla Amerykanów jako wykonawców elektrowni jądrowej oraz nie poruszał kwestii podatku cyfrowego i regulacji mediów społecznościowych.

– To było tak, że rząd chciał upokorzyć prezydenta Nawrockiego, a de facto skompromitował siebie – ocenił publicysta. – Ta instrukcja wyciekła do mediów, zawarta była na troszkę ponad jednej stronie A4, ale najgorsze było to, jak była ona napisana. Tzn. to było napisane przez kogoś, kto współodpowiada za tworzenie polskiej dyplomacji, było zatwierdzone na Radzie Ministrów (…) rząd się pod tym podpisuje całym swoim majestatem, a poziom tego stanowiska to jest wypracowanie średnio rozgarniętego żaka, który liczy na zaliczenie przedmiotu na tróję – dodał.

Kto, kogo ograł?

– Minister Sikorski próbował zaszachować prezydenta Nawrockiego. Próbował wrzucić go na minę, z jednej strony mówił o tym, że to rząd zabiega o zaproszenie do G20, a więc ubiega prezydenta Nawrockiego, a z drugiej strony, że jeżeli będzie zmniejszenie [liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce – przyp. red.], to nie wina rządu, tylko prezydenta Nawrockiego – powiedział Piwowarczyk.

Dziennikarz odnotował, że jeszcze w czasie oficjalnej części spotkania Nawrockiego z Trumpem, amerykański przywódca zaznaczył, że zmniejszenie liczby amerykańskich żołnierzy nie jest rozważane. Później prezydent RP przekazał, że możliwe jest nawet zwiększenie ich obecności. Ponadto Nawrocki poinformował, że otrzymał od Trumpa zaproszenie na szczyt G20.

– Trzeba powiedzieć, że w tym całym zamieszaniu, w tej całej aferze, która miała miejsce w związku z wylotem do Stanów Zjednoczonych, z tym podwójnym spotkaniem, to prezydent Nawrocki ograł rząd Donald Tusk, ograł ministra Sikorskiego, wydaje się, że na każdym polu, na którym mógł zwyciężyć z rządem warszawskim – podkreślił publicysta.

#nawrocki #tusk #sikorski #usmiechnietapolska

8

Sikorski o Parubiju: „Jeden z najlepszych synów Ukrainy”. Zabity ukraiński polityk chwalił Banderę i był zamieszany w strzelaninach podczach Euromajdanukresy.pl

Zdjęcie

W sobotę we Lwowie zastrzelono Andrija Parubija, byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy i jednego z liderów Euromajdanu. Szef MSZ Radosław Sikorski nazwał go „jednym z najlepszych synów Ukrainy” i przypomniał jego rolę jako komendanta Samoobrony Majdanu. Parubij według śledczych miał być powiązany z wydarzeniami z 2 maja 2014 r. w Odessie, w których zginęło 48 osób. Na portalu Kresy.pl wielokrotnie informowaliśmy także o jego pro-banderowskich wypowiedziach.

„Wiadomość o jego zabójstwie we Lwowie jest wstrząsająca” – oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski w serwisie X. „Andrija Parubija poznałem jako komendanta Straży Majdanu, gdy jako ministrowie Trójkąta Weimarskiego negocjowaliśmy zakończenie masakry w 2014. Później pomógł Polsce ewakuować nasz konsulat z Sewastopola podczas rosyjskiego Anschlussu. […] Przekazuję szczere wyrazy współczucia bliskim i całemu narodowi ukrańskiemu, który stracił jednego z najlepszych swoich synów” – czytamy we wpisie ministra.

Według ukraińskich mediów – napastnik wyglądał jak dostawca jedzenia z firmy Glovo. Miał na sobie czarny hełm z żółtymi elementami i poruszał się rowerem elektrycznym. Oddał w kierunku ofiary osiem strzałów, po czym schował pistolet do torby i odjechał. Tożsamość podejrzanego i motywy zbrodni nie są na razie znane. Parubij zmarł jeszcze przed przybyciem karetki pogotowia.

Andrij Parubij urodził się w 1971 roku. Był wieloletnim deputowanym do Rady Najwyższej Ukrainy, a w latach 2016–2019 pełnił funkcję jej przewodniczącego. Swoją karierę polityczną rozpoczynał w latach 2004–2005, biorąc udział w „pomarańczowej rewolucji”. W wyborach parlamentarnych 2007 roku uzyskał mandat z listy Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony. Kolejny raz został wybrany do Rady Najwyższej w 2012 roku z listy Batkiwszczyny. W latach 2013–2014 Parubij należał do liderów Euromajdanu, pełniąc funkcję tzw. komendanta Majdanu i koordynatora Samoobrony Majdanu. Po ucieczce prezydenta Wiktora Janukowycza objął stanowisko sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, które piastował do sierpnia 2014 roku. Parubij był także współzałożycielem Frontu Ludowego.

Udział Parubija w Euromajdanie

Jego udział w Euromajdanie nigdy nie został w pełni zbadany przez ukraiński wymiar sprawiedliwości. Według licznych relacji uczestników tamtych wydarzeń, był zamieszany w wydarzenia z 2 maja 2014 r. w Odessie, w których zginęło 48 osób. Według części raportów, pro-ukraińscy aktywiści mieli celowo podpalić Dom Związków Zawodowych i „dobijać” uciekających.

W marcu 2025 r. ukraiński sąd potwierdził sfingowaną strzelaninę do aktywistów Majdanu w Chmielnickim, przeprowadzoną przez radykalnych działaczy Majdanu W październiku 2023 r, potwierdzono wyrok, że masakra na Majdanie w Kijowie w lutym 2014 roku zaczęła się od zabicia i zranienia milicjantów przez snajperów tzw. EuroMajdanu oraz, że część osób ranili i zabili strzelcy z Hotelu Ukraina, kontrolowanego przez protestujących.

W 2019 r. Państwowe Biuro Śledcze (DBR) wszczęło postępowanie dotyczące m.in. roli Parubija w kontekście wydarzeń odeskich. W 2020 r. Parubij, wraz z innymi liderami EuroMajdanu, został wezwany na przesłuchanie w ramach śledztwa ws. zamachu stanu.

Dodajmy, że w 2020 roku prezydent Zełenski powiedział, że sprawa masakry na Majdanie jest najbardziej skomplikowaną w kraju. Przyznał, że dowody zaginęły, miejsca zbrodni wyczyszczono i nie wie, kiedy uda się znaleźć ludzi odpowiedzialnych za masakrę.

Dr Iwan Kaczanowski, ukraiński politolog z Uniwersytetu w Ottawie dodał, że werdykt potwierdza wyniki jego prac badawczych, a mianowicie, że „nie ma dowodów na to, by Janukowycz [Wiktor, ówczesny prezydent Ukrainy – red.] lub jego ministrowie wydali rozkaz, by zmasakrować protestujących.

Dawid Żwanija, były polityczny sojusznik Petra Poroszenki, opublikował w 2020 r. nagranie, w którym twierdzi, że wspólnie z liderami EuroMajdanu, m.in. Poroszenką, Parubijem Turczynowem i Jaceniukiem, należał do „grupy przestępczej”, która odpowiada za masakrę na Majdanie.

Były deputowany podkreśla, że dysponuje dowodami na potwierdzenie swoich słów. „Poinformowałem Państwowe Biuro Śledcze także o tym, że mam potwierdzenie udziału takich osób, jak Poroszenko, Turczynow, Parubij i Kliczko w rozstrzelaniach na Majdanie – twierdził Żwanija. Jego zdaniem, masakry na Majdanie można było uniknąć.

„My finansowaliśmy Majdan. My rozniecaliśmy nastroje protestacyjne w mediach. My zrywaliśmy pokojowe inicjatywy [ówczesnej-red.] władzy. Prowadziliśmy oddzielnie rozmowy z deputowanymi Partii Regionów i z zagranicznymi ambasadami” – twierdził były deputowany. W skład tej grupy wchodzili: Martynenko, Poroszenko, Turczynow, Jaceniuk, Kliczko. Każdy z nich dołączył swoją grupę, na przykład Turczynow przyprowadził Paszynskiego i Parubija”. W jednym z kolejnych nagrań opowiedział o domniemanych kulisach finansowania i uzbrajania Majdanu.

Probanderowskie poglądy ukraińskiego polityka

Na portalu informowaliśmy m.in. o jego wypowiedzi, w której stwierdził, że „kwestia uszanowania OUN-UPA to nie tylko sprawa przywrócenia sprawiedliwości historycznej, to utwierdzenie naszej tożsamości narodowej i wartości nacji”.

W 2021 r. Andrij Parubij poparł projekt uchwały o przywrócenie Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi tytułów bohaterów Ukrainy.

W 2019 r. Parubij, wraz z 13 ukraińskimi deputowanymi założył zespół parlamentarny ds. „kulturowego i społecznego” powrotu tzw. ukraińskich etnicznych ziem do macierzy. Deputowani chcieli zacząć od położonego w granicach Rosji Kubania, ale na uwadze mieli także „inne regiony”.

Parubij w przeszłości rozmawiał z polskim rządem ws. postulatów o legalizacji banderowskich upamiętnień w Polsce. W 2016 r. Parubij poinformował o porozumieniu, jakie zawarł z ówczesnym marszałkiem polskiego Sejmu – Markiem Kuchcińskim. Zgodnie z umową polski parlament miał nie zajmować się uchwałą ws. wołyńskiego ludobójstwa przed szczytem NATO.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/sikorski-o-parubiju-jeden-z-najlepszych-synow-ukrainy-zabity-ukrainski-polityk-chwalil-bandere-i-byl-zamieszany-w-rozstrzelaniach-na-majdanie/

#sikorski #banderowcy #rpa #upadlina

6

Skandaliczne słowa Sikorskiego. „Polska jest winna Ukrainie…”nczas.info

Zdjęcie

Wierzę, że Polska zawsze będzie wspierać wolną Ukrainę; cieszę się, że rozmowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z naszym prezydentem elektem Karolem Nawrockim to potwierdziła – podkreślił wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z ministrem SZ Ukrainy Andrijem Sybihą.

– Wierzę głęboko, że Polska zawsze będzie wspierać wolną, niezawisłą Ukrainę. Cieszę się, że rozmowa prezydenta Zełenskiego z naszym prezydentem elektem to potwierdziła – powiedział podczas konferencji prasowej po spotkaniu z szefem ukraińskiego MSZ w Chobielinie (woj. kujawsko-pomorskie) Sikorski.

Jak ocenił, „w tej sprawie panuje zgoda narodowa pomiędzy najważniejszymi ugrupowaniami”. – Czynimy tak w najlepiej rozumianym interesie naszego sąsiada, ale przede wszystkim w naszym polskim interesie. Wolna Ukraina to bezpieczna Polska – podkreślił.

Szef MSZ podziękował „bohaterskim żołnierzom Sił Zbrojnych Ukrainy, którzy bronią swojego kraju, ale bronią także Polski i całej Europy przed barbarzyńskimi hordami, które w przeszłości już niosły pożogę i terror naszemu narodowi”. – Dzisiaj doświadcza tego Ukraina. Polska jest winna Ukrainie w tej sprawie solidarność i wdzięczność – dodał.

Pomoc wojskowa dla Ukrainy

Szef polskiej dyplomacji poinformował, że rozmawiał z Sybihą o kontynuacji wojskowej współpracy między Polską a Ukrainą w przeciwstawianiu się rosyjskiej agresji i imperializmowi. – Omówiliśmy realizację już 47. pakietu pomocy wojskowej oraz trwające prace nad pakietami numer 48 i 49, które są szczególnie ważne dla Ukrainy, gdyż w ich ramach jeszcze w bieżącym roku możliwe będzie istotne wsparcie potencjału obronnego naszego sąsiada – podkreślił Sikorski.

Jak dodał, Polska cieszy się, że jej argumenty dotyczące konieczności utrzymania i zwiększania pomocy wojskowej dla Ukrainy spotykają się z pozytywnym odbiorem ze strony kluczowych partnerów, głównie Stanów Zjednoczonych. – Z zadowoleniem witamy decyzję prezydenta (USA Donalda) Trumpa, który zdecydował o wznowieniu wsparcia na rzecz Ukrainy. Szczególną satysfakcję mam, jeśli to nastąpiło w odpowiedzi na informację o uszkodzeniu polskiego konsulatu w Kijowie – powiedział szef MSZ.

Polskie interesy

Według niego, sukcesem współpracy polsko-ukraińskiej jest postęp w sprawach poszukiwań i ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. – Kolejne zgody na prace poszukiwawczo-ekshumacyjne są wydawane. Czekamy też na rozpoczęcie ukraińskich prac we wsi Jureczkowa (…) oraz polskich ekshumacji ofiar 1939 roku na terenie Zboiska we Lwowie. Rozumiem, że być może prace zaczną się już w poniedziałek – oświadczył szef polskiej dyplomacji.

– Obecnie czekamy też na decyzje dotyczące umowy dwustronnej regulującej kwestie oświaty mniejszości oraz decyzje umożliwiające zachowanie statusu szkolnictwa z językiem polskim – zaznaczył Sikorski.

Ukraińska akcesja do UE

Jak podkreślił, Polska liczy na to, że Ukraina, mimo oporu niektórych państw członkowskich UE, będzie kontynuować swoje wysiłki w drodze do akcesji do Unii. Sikorski mówił o tym, że za polskiej prezydencji – nie z winy Warszawy – nie udało się rozpocząć negocjacji akcesyjnych z Kijowem, ale wyraził przekonanie, że rozpoczną się one podczas duńskiej prezydencji. – Wierzymy, że niebawem zmaterializują się zapowiedzi pana prezydenta (Wołodymyra) Zełenskiego na temat nowelizacji przepisów zapewniających niezależność i efektywne funkcjonowanie instytucji antykorupcyjnych – mówił Sikorski.

Wyraził też nadzieję, że „eskalacja rosyjskiej przemocy, która stoi w jawnej sprzeczności z amerykańskimi deklaracjami o potrzebie zakończenia wojny, wzmocni determinację Stanów Zjednoczonych we wdrożeniu kompleksowych sankcji wobec Rosji i państw ją wspierających”.

„Ukraińsko-polskie dobrosąsiedztwo”

Sybiha podkreślił, że „rosyjscy mordercy muszą zostać ukarani”. Dodał, że Ukraina jest w stanie wygrać „tylko dzięki jedności i sile”. – Ukraińsko-polskie dobrosąsiedztwo jest fundamentem siły Europy. My na Ukrainie wysoko cenimy i doceniamy wszechstronne wsparcie Polski. Od pierwszych sekund tej brutalnej wojny, od pierwszych sekund brutalnej agresji rosyjskiej – powiedział minister.

Podziękował też za 46 pakietów pomocy wojskowej przekazanych dotychczas, a także za przygotowanie następnych. Podkreślił, że Polska jest „kluczowym centrum logistycznym, przez które dociera większość pomocy dla Ukrainy”. Wskazał, że kontynuacja wsparcia jest ważna. W tym kontekście również on przypomniał rozmowę prezydenta Zełenskiego z Karolem Nawrockim, oceniając ją jako „dobrą i owocną”.

Sybiha dodał, że piątkowe rozmowy z wicepremierem Sikorskim skupiły się na rozwoju współpracy międzynarodowej. Jak ocenił, kluczowe jest zwiększenie potencjału obronnego, tworzenie wspólnych produkcji, rozwój wspólnych przemysłów obronnych. Rozmawialiśmy też o tym, jak skutecznie wykorzystać stworzone mechanizmy w ramach Unii Europejskiej i NATO.

Szef ukraińskiego MSZ mówił też m.in. o „synchronizacji sankcji i zwiększeniu presji transatlantyckiej na agresora”. – Ważną rolę we wzmacnianiu europejskiego bezpieczeństwa odgrywają wielostronne formaty współpracy, w szczególności Trójkąt Lubelski i Weimar Plus – powiedział.

Mówiąc o bezpieczeństwie w regionie, Sybiha podkreślił, że „Ukraina jest dziś kluczowym kontrybutorem tego bezpieczeństwa”. Dodał, że oprócz spotkania w ramach Trójkąta Lubelskiego w najbliższym czasie planowana jest też wspólna inicjatywa z przedstawicielami Ukrainy, Mołdawii i Rumunii. Celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa energetycznego przed zimą i walka z dezinformacją. – Nasze podejście jest takie: kto był pierwszy z pomocą nam w wojnie, ten będzie pierwszy w dostępie do projektów odbudowy i to jest sprawiedliwe – ocenił Sybiha.

Dlatego, jak przekazał, w rozmowie podjęli temat aktywizacji współpracy ws. komunikacji kolejowej między stolicami obu państw. – Umówiliśmy się na aktywizację współpracy w tej dziedzinie – przekazał Sybiha.

„Z wzajemnym szacunkiem”

Jak wskazał, podczas rozmowy z Sikorskim podsumowali „dotychczasowy, konstruktywny dialog w kwestiach historycznych”. Sybiha przypomniał, że w tej sprawie ministrowie spotkali się już w listopadzie ubiegłego roku.

Dodał, że od tego czasu odbyły się już „pierwsze od wielu lat faktyczne prace poszukiwawcze i ekshumacyjne”. Jego zdaniem świadczy to o tym, że Polska i Ukraina potrafią rozwiązywać problemy „z wzajemnym szacunkiem”. – Nie ma alternatywy dla pojednania i jedności. Ukraińcy i Polacy są narodami sojusznikami – zaznaczył.

http://nczas.info/2025/08/03/skandaliczne-slowa-sikorskiego-polska-jest-winna-ukrainie/

#sikorski #usmiechnietapolska #usmiechnieci #Polska #ukraina

14

#sikorski #koalicja13grudnia

"Urodziła się w amerykańskiej rodzinie pochodzenia żydowskiego, jako córka Harveya M. i Elizabeth Applebaumów. Po ukończeniu Sidwell Friends School w Waszyngtonie wstąpiła na Uniwersytet Yale, gdzie jesienią 1982 roku studiowała historię ZSRR pod kierunkiem byłego niemieckiego komunisty Wolfganga Leonharda[1]. Jako studentka spędziła lato 1985 roku w Leningradzie w Związku Radzieckim (obecnie Sankt Petersburg w Rosji)[2]. "

To framgnet biografii z wikipedii żony naszego nowego wicepremiera- fajny ten nasz nowy wicepremier.

17

Na Polaków można srać i łgać na ich temat, a nie będzie problemu. A spróbuj głośno powiedzieć coś przeciwnego, niż mówią bajki wyssane z obrzezanego palca, to echo połajanki i oburzenia usłyszysz, jak okrąży całą Ziemię

Zdjęcie

#kurwaludzka #sikorski #polityka #antypolonizm

23

#nawrocki #sikorski

Pozycja Nawrockiego na świecie rośnie z każdą chwilą. Radzio stara się robić co może.

6

W pubie Mentzena "czasy się zmieniają" - tych gości już obsługujemywpolityce.pl

Kiedyś „zakaz wstępu” dla takich jak Sikorski i Trzaskowski, a teraz piweczko z politykami którzy chcą np. niekontrolowanej migracji, zielonego Ładu, rezygnacji ze złotówki czy promowania skrajnie „lewackich” inicjatyw. Żeby było pikantniej Rafałkowi Trzaskowskiemu, kandydatowi KO, podczas wieczornego piwa ze Sławomirem Mentzenem miał towarzyszyć - jak wskazuje dziennikarz śledczy Piotr Nisztor - Piotr Osiecki, jeden z głównych podejrzanych w wielomilionowej aferze GetBack. Co jak co ale teraz pub Mentzena to miejsce, w którym Platforma Obywatelska i ich ludzie mogą się czuć spokojnie - Ziobro wciąż ma zakaz obsługi. Najwyraźniej starzy wyjadacze wybili młodemu z głowy „wywracanie stolika” i do stolika go doprosili.

Zdjęcie

Tylko stali bywalcy lokalu - nie ucieszyli się z zaproszenia polityków PO. Kilku gości nawet wykrzyczało: "Byłeś w ZOMO, byłeś w ORMO, teraz jesteś za Platformą" oraz "Rafał, Rafał, rzuć monetę, czy dziś jesteś LGBT!"

http://wpolityce.pl/polityka/730464-trzaskowski-w-pubie-mentzena-przywitaly-go-niechetne-hasla

#mentzen #trzaskowski #sikorski #getback #pubmenzen #konfederacja #tusk #bekazkonfederacji #po

14

Poniższy obrazek bardzo przypomina Magdalenkę. Co wy na to?youtu.be

Przypomnę, że wtedy też komuniści pili wódkę wraz z "wolnosciowcai z solidarności" i ustalili przyszłe, oficjalne negocjacje. No ale póki co, to tylko piwko kolegów po fachu.

http://youtu.be/SYxddqEBf24

#mentzen #trzaskowski #sikorski #polityka

11

W co gra Sikorski?



Zdjęcie

Czy namawianie braunistów do głosowania na Nawrockiego to prywatna zemsta na Trzaskowskim, czy polecenie Tuska? Jeśli Tusk dostanie pełnię władzy to nie będzie już miał wymówki o złym prezydencie blokującym inicjatywy rządu. W wyborach 2027 KO może dostać czerwoną kartkę, a wtedy PiS przejmie władzę z jednym Trzaskowskim na trzy lata.

#wybory2025 #sikorski

20

Sikorski widziałby Brauna w więzieniu. „Najpierw jest słowo, a kończy się komorami gazowymi”nczas.info

Szef ministerstwa spraw zagranicznych Radosław Sikorski w programie pierwszym Polskiego Radia skomentował wynik Grzegorza Brauna w wyborach prezydenckich. Polskiego posła do Parlamentu Europejskiego widziałby w więzieniu i przestrzega, że „najpierw jest słowo, a kończy się komorami gazowymi”.

Zdjęcie

Sikorski w radiowej „Jedynce” był pytany o wysoki wynik Sławomira Mentzena oraz Grzegorza Brauna w wyborach prezydenckich. Na pierwszego z nich zagłosowało 2,9 mln wyborców, co przełożyło się na 14,81 proc. głosów, a na drugiego ponad 1,2 mln osób, co dało mu 6,34 proc.

Zdaniem ministra Sikorskiego w Polsce jest zapotrzebowanie na poglądy antysemickie oraz teorie spiskowe. – To występuje w większości krajów, u nas ma twarz pana Brauna, który moim zdaniem powinien był zostać zatrzymany na gorącym uczynku, wtedy, gdy zamachnął się na menorę, powinien już dawno siedzieć – powiedział szef MSZ.

Odnosząc się do tego, że Braun zdobył ponad 6 proc., Sikorski powiedział: „niestety”. – To znaczy, że ta antysemicka, skrajna propaganda, jeszcze wzmacniana przez algorytmy p. Muska i TikToka znalazła swoją audiencję, swoją publiczność, bardzo nad tym boleję, bo uważam, że antysemityzm wiemy, czym się kończy. Najpierw jest słowo, a kończy się komorami gazowymi – wypalił.

http://nczas.info/2025/05/22/sikorski-widzialby-brauna-w-wiezieniu-najpierw-jest-slowo-a-konczy-sie-komorami-gazowymi/

#Braun #sikorski #szabesgoje #filosemityzm #usmiechnietapolska

21