1942r. Królewskie Siły Powietrzne - nauka formowania szyku bojowego.
#samoloty #iiwojnaswiatowa #lotnictwo #fotohistoria
#samoloty #iiwojnaswiatowa #lotnictwo #fotohistoria
12
6
18
). 9
32
5
Na zdjęciu jeden z plakatów propagandowych, który zachęcał Francuzów do uczestnictwa w budowaniu "Nowego Ładu" W lipcu 1942 na łamach "L'Appel" opublikowano opowiadanie w stylu political-fiction, którego akcja toczyła się w roku 2142. Zostało zredagowane w formie pamiętnika typowego Francuza. Ów przeciętny Francuz czyni wartą odnotowania wiadomość, że przed chwilą śmierć poniósł ostatni Żyd. W ten sposób została "wypleniona" (dzięki ustawie o sterylizacji z 25 czerwca 1950 roku) "rasa żydowska" we Francji. Najbardziej w oczy rzuca się wizja eksterminacji proponowana przez autora. Na mocy wspomnianego dekretu, wszyscy Żydzi, bez względu na płeć czy narodowość, mieli zostać poddani zabiegowi przymusowej sterylizacji, zaś trzy pary miały być "prezentowane" publiczności w ogrodzie zoologicznym Vincennes koło Paryża.Fragment książki "Francja Vichy. Stara gwardia i nowy ład"
(….) Pisarz Louis-Ferdinand Celine był prawdziwym ulubieńcem Niemców. Na każdym kroku nawoływał do aktywniejszej kolaboracji. Jego ulubione zajęcie polegało na pisaniu listów do kolaboracyjnych tygodników. Z wigorem czynił w nich wyrzuty Francuzom, że nie dają dość żywych przykładów antysemityzmu i życzy sobie ujrzeć więcej denuncjacji. W jednej ze swoich broszur wydanych w 1941 roku Celine skarżył się, że wciąż spotyka na ulicy Żydów. Domagał się ich eksterminacji, oraz wszystkich ludzi, którzy ich chronili bądź ukrywali we własnych domach. Przy okazji pokusił się o własną definicję Żyda: "Przez Żyda rozumiem każdego osobnika, który wśród swoich dziadków ma Żyda, choćby jednego"
11
8
"Zostało nas przy życiu tylko siedmiu, w tym czterech rannych. Od czterech dni jesteśmy zabarykadowani za stosem belek w fabryce traktorów. Od czterech dni nie mamy już żywności. Właśnie włożyłem ostatni magazynek do karabinu maszynowego. Za dziesięć minut zaleje nas fala bolszewików. Nie jesteśmy w stanie dłużej się bronić. Powiedzcie ojcu, że spełniłem swój obowiązek i że potrafię umrzeć. Niech żyją Niemcy! Niech żyje Hitler!"Nastała przejmująca cisza zakłócana jedynie podmuchami wiatru. Pomyślałem o wujku, który tam był; o wujku, którego zresztą nigdy nie poznałem z powodu waśni rodzinnych. Znałem tylko jego fotografię; przedstawiano mi go jako poetę. Czułem, że straciłem przyjaciela. Nagle rozległ się szloch jakiegoś żołnierza w podeszłym wieku lub przynajmniej wyglądającego na takiego z powodu białych skroni. Opuścił wyprężony na baczność szereg i zbliżył się do oficerów. Płakał i krzyczał równocześnie.
9
27
5
20
6
11
z ostatniego tygodnia
z ostatniego tygodnia
Lurker © 2026 POWERED BY HTMX









