Monte Cassino, 1944 r. Klasztor, który został opanowany przez Niemców, zbombardowany przez Aliantów i zdobyty przez Polaków.
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa

13

Pius XII – papież w białej czy brunatnej sutannie?prawy.pl

https://prawy.pl/113115-pius-xii-papiez-w-bialej-czy-brunatnej-sutannie/

2 marca minęły 82 lata od powołania kard. Eugenio Pacellego na Stolicę Piotrową. Wybrany tuż przed wybuchem II wojny światowej papież Pius XII wciąż oskarżany jest o popieranie Hitlera, mimo że dla ratowania Żydów zrobił znacznie więcej niż alianci. Skąd wynika ta kłamliwa narracja?
#historia #kosciolkatolicki #papiez #iiwojnaswiatowa

6

Grupowe zdjęcie załogi brytyjskiego krążownika HMS Hood. Po operacji przeciwko pancernikowi Bismarck w maju 1941 roku z 1421 osób przeżyją zaledwie 3.
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa

12

Własowcy we wspomnieniach siedmioletniego chłopcamagnapolonia.org

https://www.magnapolonia.org/wlasowcy-we-wspomnieniach-siedmioletniego-chlopca/
#historia #iiwojnaswiatowa #hitlerowcy

Oprócz kolaborujących z nazistowskimi Niemcami przedstawicieli państw zachodnich, którzy teraz starają się stawiać w roli obrońców demokracji i wolności człowieka, na służbę nazistowskiej władzy szli przedstawiciele państw Europy Wschodniej, m.in. Ukraińcy, Litwini, a także Rosjanie. Dziś dla Państwa pragniemy przybliżyć wspomnienia mieszkańca wsi Przyrów (powiat częstochowski) Kazimierza Szyszki, związane z pacyfikacją tej wsi, dokonanej przez Rosyjską Armię Wyzwoleńczą (ROA) pod dowództwem generała Andrieja Własowa, od którego oddziały przyjęły nazwę własowców.

Z początkiem stycznia 1945 roku miejscowość stała się areną bestialstwa dokonanego przez Rosjan na służbie Hitlera. Siedmioletni Kazimierz Szyszka zapamiętał ten moment następująco:

(…) Własowski oddział w przededniu swej klęski najechał osadę i otoczył szczelnym pierścieniem, przekreślając możliwość ucieczki. Mama w pierwszym odruchu próbowała zawinięte w pierzyny dzieciaki ulokować w piwnicy. Po chwili wyciągnęła nas stamtąd w obawie, że ewentualny pożar domu uniemożliwi naszą ewakuację. Własowcy wyciągnęli z domów mężczyzn i prowadzili ich do szkoły (…) kobietom i dzieciom zakazali opuszczać mieszkania.

Był to dzień, kiedy zalęknieni i bezbronni ludzie wyli z płaczu. Jedno z okien wychodziło na rynek. Na wprost słupa telegraficznego oprawcy uwiązali człowieka: bili go, a potem ucięli mu język. Widząc to, wyobraziliśmy sobie los naszych bliskich (…) Pacyfikacja zakończyła się wieczorem. Własowcy podzielili mężczyzn na grupy, dwie z nich, których znajdowali się ojciec i wuj, ustawili twarzą do muru i strzelając z karabinu maszynowego nad głowami przyzwyczajali ich do śmierci. Trzecia grupa, wyraźnie wyróżniona, częstowana papierosami, nabierała przekonania, że będzie miała darowane życie. Zaprowadzono ich jednak pod dom (…) i wtedy skończyły się papierosy, a posypały się ciosy zadawane kolbami. Ludzi tych wpędzono do domu, po czym wrzucono granaty. Płonął dom, a w nim ludzie, których twarze budziły odruch skrajnej nienawiści dowódcy własowców, dokonującego selekcji. Oprawcy odeszli dopiero wtedy, gdy zawalił się strop i zgliszcza nie pozostawiały wątpliwości, że wszyscy zginęli (…) Pamiętam szaroczarny kolor spalonych ciał. Kikuty ludzkich stalagmitów, przemieszane z nadpalonymi krokwiami [1].

Powyższy przykład z jednej strony pokazuje barbarzyństwo, jakim cechowali się niemieccy naziści i ich kolaboranci w stosunku do Polaków. Dodatkowo, po raz kolejny, przewija się sposób mordowania Polaków poprzez spalenie. Bestialska metoda towarzyszyła niemieckim oprawcom od pierwszych dni wojny aż do jej zakończenia.

6

Antwerpia, 1944 r. Niemieccy więźniowie i belgijscy kolaboranci przetrzymywani w pustej klatce dla zwierząt w zoo.
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa #belgia

9

1945 r. Amerykański oficer w piwnicach zamku w Norymberdze obok pięćsetletnich rzeźb zrabowanych przez Niemców z krakowskiej Katedry Mariackiej.
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa #sztuka

27

12 stycznia 1946 r. - Nowy Jork. Ranni weterani II wojny światowej oglądają Paradę Zwycięstwa
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa #usa

6

Osiem dekad po wojnie niemiecki sąd będzie rozliczał totalitarną przeszłość swoich pracownikówpch24.pl

W niemieckim Federalnym Sądzie Pracy aż do lat 80. minionego wieku pracowało kilkunastu sędziów z nazistowską przeszłością. Osiem dekad po wybuchu wojny instytucja postanowiła rozliczyć swych dawnych pracowników z ich postawy w okresie totalitarnej władzy.
#niemcy #iiirzesza #totalitaryzm #sad #wladza #iiwojnaswiatowa
https://www.pch24.pl/osiem-dekad-po-wojnie-niemiecki-sad-bedzie-rozliczal-totalitarna-przeszlosc-swoich-pracownikow,82328,i.html

8

Belgijski pistolet Browning Model 1935
Stanowił jedną z ostatnich konstrukcji Johna Browninga, który zaprojektował go w 1923 roku, na trzy lata przed śmiercią. Można rzecz, że wyszła mu świetna robota, gdyż model ten jest wykorzystywany do dzisiaj. Browning posiada wiele wersji, natomiast wszystkie stosują standardowe naboje Parabellum kaliber 9 mm. Cechą wspólną dla wszystkich modeli jest mocna konstrukcja, niezawodność i magazynek o dużej pojemności, mieszczący 13 naboi.
W kilka lat po rozpoczęciu produkcji został przyjęty do uzbrojenia Belgii, Rumunii, Danii oraz na Litwie. Od 1940 roku produkcję przejęli, co oczywiste, Niemcy i od razu broń wprowadzono do standardowego uzbrojenie Waffen SS. Powstało również wiele wersji Browninga przeznaczonych na rynek cywilny, w tym do strzelectwa sportowego.

Fragment "Broń II Wojny Światowej"
#jfezbrojenie #iiwojnaswiatowa

13

Berlin, 1945 r. Kobieta w swoim zbombardowanym mieszkaniu, do którego wróciła po zakończeniu wojny.
#fotohistoria #iiwojnaswiatowa #niemcy

9

Brytyjski miotacz ognia Harvey. Urządzenie powstało na bazie chaosu związanego z ewakuacją spod Dunkierki. Brytyjczycy byli przekonani o nieuchronnej inwazji Niemców, panikę powiększała świadomość słabego uzbrojenia i marnego ekwipunku wojska pozostałego w kraju. W pewnym momencie zabrakło nawet karabinów. Miotacz ogna był pożądany z racji swojej nieskomplikowanej budowy i łatwości w produkcji. Model Harvey ulepiono z tego wszystkiego, co akurat było pod ręką, a następnie wysłano go do wojska.

Główny zasobnik cieczy palnej był prostym zbiornikiem ciśnieniowym. Sprężone powietrze wykorzystywane w tej broni znajdowało się w zwykłym, dostępnym w handlu pojemniku do sprężonych gazów. Dysza miotacz była połączona z wężem o długości 9 metrów. Broni nie planowano używać w formie przenośnej, instalowano ją w wybranym miejscu, ukrywano zbiorniki, np za murem, i ustawiano dysze w kierunku wroga. Gdy potencjalny cel zbliżał się, zapłon zapalał ciecz wydostającą się spod ciśnieniem z dyszy. Poza wojskiem Harveye otrzymała też obrona cywilna.

Fragment "Artyleria II Wojny Światowej"
#jfezbrojenie #iiwojnaswiatowa

12

Armia Czerwona gwałcąca Żydówki z obozów? Ciekawe czy w sowieckim słowniku takie zachowanie też podpada pod "wyzwolenie"
Hans Oskar Löwenstein, aresztowany w Poczdamie, został zabrany do obozu przejściowego na Schulstrasse, który mieścił się w byłym żydowskim szpitalu na północy dzielnicy Wedding. Na dwóch piętrach więziono ponad 600 osób, którym za całe pożywienie miały starczyć obierki z ziemniaków, surowe buraki oraz Wassersuppe. Wśród więźniów było wielu pół-Żydów, jak Löwenstein, których naziści określali terminem Mischlinge - mieszańcy. Znajdowali się też tu przedstawiciele uprzywilejowanej warstwy Żydów, chronionych przez nazistów, Schutzjuden, na przykład ci, którzy organizowali igrzyska olimpijskie w Berlinie. Żydzi pochodzący z innych krajów i posiadający obywatelstwo krajów neutralnych, szczególnie z Ameryki Południowej, mogli przeżyć tylko dzięki temu, że ich rodziny słały stale do administracji więzienia paczki z kawą.

Dowódca obozu, SS-Obersturmbannführer Doberke, otrzymał co prawda rozkaz, aby zlikwidować wszystkich więźniów, ale wprawiło go to tylko w jeszcze większe zdenerwowanie. Wybrali oni w tym czasie spośród siebie rzecznika, który zaproponował komendantowi prosty, nieskomplikowany układ. Powiedział Doberkemu: „Wojna już się kończy. Jeżeli uratuje pan nasze życie, my uratujemy pańskie”. Więźniowie przygotowali duży arkusz papieru, na którym wszyscy się podpisali. Ten „list żelazny” stwierdzał, że SS-Obersturmbannführer Doberke uratował życie żydowskim więźniom. Dwie godziny po tym, jak dostarczyli dokument, zniknęły straże na bramach i w samym obozie. Ale wyzwolenie nie oznaczało wcale końca cierpień. Radzieccy żołnierze gwałcili potem żydowskie dziewczęta i kobiety, które przetrwały obóz, traktując je tak samo, jak 2 miliony niemieckich kobiet.

Sowieci nie oszczędzali też niemieckich komunistów. W Wedding, najbardziej "czerwonej" dzielnicy Berlina, aktywiści z Julicherstrasse udali się do dowódców radzieckich jednostek okupujących dzielnicę, zabierając ze sobą legitymacje partyjne, które skrzętnie ukrywali przez 12 lat władzy nazistów. Zaproponowali, że ich żony oraz córki będą prać i gotować dla zdobywców. Według francuskich jeńców wojennych, oficerowie zgwałcili je "jeszcze tej samej nocy".
https://1.bp.blogspot.com/-cEtEb2g_FQ8/WAsFu7wricI/AAAAAAAALmQ/Jp_ycKvSyLo6o69ryNAEb32vBMWI0vuowCLcB/s1600/soviet_soldiers_berlin_rape.jpg
#jfe #iiwojnaswiatowa #bolszewizm

Fragment "Antony Beevor II Wojna Światowa"

12

Arizona, 1940 r. Indianie plemion Nawaho, Papago, Apaczy i Hopi podpisują dokument, w którym rezygnują z używania tradycyjnego symbolu swastyki na swojej odzieży i ozdobach. Na zdjęciu Florence Smiley i Evelyn Yathe z plemienia Nawaho.
#indianie #usa #iiwojnaswiatowa #fotohistoria

13