Szijjártó o Sikorskim: „prowojenny agent Sorosa”kresy.pl

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjártó określił wicepremiera Radosława Sikorskiego mianem „fanatycznego, prowojennego agenta Sorosa”.

W czwartek minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjártó odniósł się w mediach społecznościowych do wywiadu, jakiego szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski udzielił węgierskiemu portalowi 444. W opublikowanym na Facebooku Szijjártó ostro skrytykował wypowiedzi polskiego ministra, nazywając go „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

Nagranie było bezpośrednią reakcją na rozmowę Sikorskiego z portalem 444, opublikowaną tego samego dnia. Polski minister ocenił w niej, że rząd w Budapeszcie „pozycjonuje się w połowie drogi pomiędzy Sojuszem a Rosją”. Odnosząc się do relacji dwustronnych, zaznaczył, że mimo wielowiekowej przyjaźni polsko-węgierskiej problemem pozostaje blokowanie przez Węgry unijnych środków dla Polski z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Dodał również: „Uważamy też za niedopuszczalne, że Węgry łamią solidarność w UE i NATO”.

W innym fragmencie wywiadu Sikorski stwierdził: „Węgry stały się najbiedniejszym krajem w Unii Europejskiej pod rządami skorumpowanych nacjonalistów”.

Te słowa wywołały odpowiedź ze strony Budapesztu. Peter Szijjártó w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych stwierdził, że osoby czytające wywiad Sikorskiego mogą zobaczyć, jak wypowiada się „fanatyczny, prowojenny agent Sorosa”.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Szef węgierskiego MSZ zarzucił polskiemu ministrowi ingerowanie w wewnętrzną politykę Węgier. Według Szijjártó Sikorski w rozmowie z portalem 444 „zaczął już usprawiedliwiać przyszłą porażkę wyborczą Partii Tisza”, ugrupowania opozycyjnego wobec rządu Viktora Orbána, kierowanego przez Petera Magyara. Węgierski minister stwierdził również, że Sikorski „już teraz mówi o niezaakceptowaniu wyników wyborów i manipulacji”.

http://kresy.pl/wydarzenia/szijjarto-o-sikorskim-prowojenny-agent-sorosa/

#agent #sikorski #soros #wegry #Polska

8

Orbán: nie będzie potrzeby opuszczenia przez Unii Europejskiej, bo sama się rozpadniekresy.pl

Podczas konferencji prasowej w Budapeszcie premier Viktor Orbán ogłosił, że widzi koniec liberalnego porządku światowego i nadejście „ery narodów”, którą wiąże z prezydenturą Donalda Trumpa. Szef węgierskiego rządu zapowiedział również brak finansowego wsparcia dla Ukrainy, sprzeciw wobec unijnej polityki migracyjnej oraz obronę suwerennej polityki energetycznej Węgier.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Budapeszcie premier Węgier Viktor Orbán ocenił, że rok 2025 był momentem przesilenia w polityce międzynarodowej i wiązał tę zmianę z objęciem urzędu przez prezydenta USA Donalda Trumpa. „Rok 2025 był bardzo burzliwy i wszyscy widzieli, że pewna epoka w polityce międzynarodowej dobiegła końca. Inauguracja Donalda Trumpa była ostatnim ciosem dla starej ery” — rozpoczął swoją konferencję prasową premier Orbán. Dodał, że „poprzednia era to liberalny porządek światowy ze swoimi starymi zasadami, które zostały teraz obalone”, a nowy czas określił jako „erę narodów”.

W odniesieniu do wojny i sytuacji energetycznej premier podkreślał konieczność trzymania Węgier z dala od bezpośrednich zagrożeń konfliktu. Wskazał, że suwerenność państwowa w coraz większym stopniu zależy od zdolności do zapewnienia samowystarczalności energetycznej. Zaznaczył, że zwycięzcami nowej epoki będą państwa, które potrafią zapewnić tanią energię, posiadając odpowiedni łańcuch dostaw, infrastrukturę oraz silne firmy energetyczne. W tym kontekście krytykował działania instytucji unijnych, wskazując, że celem Brukseli jest odcięcie Węgier od dostaw rosyjskiej ropy i gazu, a węgierski rząd broni się przed tym zarówno na drodze prawnej, jak i politycznej, licząc na zakończenie wojny i zniesienie sankcji.

Orbán odciął się od finansowania działań na Ukrainie. „Węgry nie mogą rezygnować ze swoich celów rozwoju gospodarczego. Do tego potrzebujemy pieniędzy, a mamy je, jeśli nie dajemy ich innym, więc nie dajemy naszych pieniędzy Ukrainie, więc będziemy mieli pieniądze” — powiedział Viktor Orbán. Podkreślił też, że „nie dajemy im też pożyczki, ponieważ wszyscy wiedzą, że Ukraińcy jej nie spłacą”.

Odpowiadając na pytania o politykę migracyjną, powiedział: „Węgry nie zaakceptują tego, by Bruksela mówiła nam, z kim mamy żyć. Budapeszt nie zaakceptuje, by Bruksela mówiła nam, z kim nie możemy żyć”. Zwrócił uwagę, że w innych krajach „wymiana ludności już się rozpoczęła” i że potrzeba było wiele determinacji, aby utrzymać dotychczasowy kurs mimo presji i kar ze strony instytucji unijnych. Ocenił jako absurd sytuację, w której Węgry muszą płacić milion euro dziennie za niewpuszczanie „migrantów”.

W części poświęconej Unii Europejskiej premier został zapytany o możliwość wyjścia Węgier ze Wspólnoty na wzór Wielkiej Brytanii. Wskazał, że „brytyjska decyzja była odważna, bo kraj zdecydował o przywróceniu pełnej suwerenności”, ale uznał ją za niekorzystną dla Europy Środkowej, ponieważ Londyn był sojusznikiem przeciwko siłom dążącym do federalizmu. Zastrzegł, że Węgry „nie są jednak tak dużym krajem i mocarstwem nuklearnym, by decyzja Brytyjczyków była odpowiednia” dla Budapesztu. „Może jednak nie będzie potrzeby opuszczania UE, bo sama się rozpadnie” — ocenił. Zaznaczył zarazem: „Wyobrażam sobie naszą przyszłość w Unii Europejskiej, przy prowadzeniu suwerennej polityki zagranicznej i suwerennej polityki gospodarczej”.

Rozwijając ten wątek, Orbán ocenił, że Unia może ulec dezintegracji i pogrążyć się w chaosie przywódczym, o ile nie dojdzie do restrukturyzacji, której oczekują niektóre państwa członkowskie. „Członkostwo w UE to ważna szansa, ale gdybyśmy ugrzęźli w tym jednej wspólnocie, to byśmy przepili sok. Ma sens utrzymywać jak najlepsze relacje ze wszystkimi kontynentami, w tym z Ameryką, Rosją, Chinami, światem arabskim i światem tureckim” — powiedział. Podkreślił, że „można prowadzić rozsądną politykę w Brukseli jako członek UE tylko wtedy, gdy jest się suwerennym”, a przyszłość Węgier widzi w ramach Unii Europejskiej i NATO, przy zachowaniu suwerennej polityki zagranicznej i gospodarczej.

Premier odniósł się także do sytuacji w Wenezueli, którą powiązał z nową konfiguracją geopolityczną i polityką energetyczną Stanów Zjednoczonych. „To jest nowy język, to jest język, którym świat będzie mówił w przyszłości. Szacuję, że wraz z Wenezuelą Stany Zjednoczone mogą kontrolować 40-50 procent światowych rezerw ropy naftowej, co jest siłą zdolną do znacznego wpływania na cenę energii na rynku światowym” — stwierdził. Dodał, że USA potrzebują tańszej energii dla programu ogłoszonego przez prezydenta USA i że jest to dobra wiadomość dla Węgier, ponieważ dostrzega szansę na korzystniejszą sytuację energetyczną.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-srodkowa/orban-nie-bedzie-potrzeby-opuszczenia-przez-unii-europejskiej-bo-sama-sie-rozpadnie/

#orban #wegry #ue #ukraina

7

Orbán uzależnia unijne wsparcie dla Ukrainy od podpisania przez Kijów planu pokojowego USAkresy.pl

Premier Węgier Viktor Orbán zapowiada blokadę wsparcia dla Ukrainy w Unii Europejskiej do czasu podpisania przez Kijów amerykańskiego planu pokojowego, zakładającego ustępstwa terytorialne i znaczne ograniczenie sił zbrojnych.

Jak informuje serwis Politico, w sobotę premier Węgier Viktor Orbán w liście skierowanym do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen zapowiedział, że jego rząd będzie blokować wszelką pomoc finansową Unii Europejskiej dla Ukrainy, dopóki Kijów nie zaakceptuje i nie podpisze amerykańskiego planu pokojowego przedstawionego przez administrację Donalda Trumpa.

Portal Politico, który zapoznał się z treścią pisma, potwierdza, iż plan obejmuje 28 punktów, zakładających m.in. przekazanie części terytoriów Rosji, zmniejszenie ukraińskich sił zbrojnych o połowę oraz udział Stanów Zjednoczonych w pięćdziesięciu procentach zysków z przyszłej odbudowy Ukrainy.

„Europejczycy muszą natychmiast i bezwarunkowo poprzeć inicjatywę pokojową Stanów Zjednoczonych” – napisał Orbán. „Poza wsparciem prezydenta USA musimy niezwłocznie rozpocząć samodzielne i bezpośrednie negocjacje z Rosją”.

Jednocześnie, węgierski premier oświadczył, że jego rząd „nie popiera wysyłania przez Unię Europejską jakiejkolwiek dalszej pomocy finansowej dla Ukrainy” oraz „nie wyraża zgody, by takie decyzje były podejmowane w imieniu i w ramach UE”.

Według anonimowego unijnego urzędnika, na którego powołuje się Politico, pozostałe 26 państw członkowskich utrzymuje, że ich wsparcie dla Ukrainy „jest jednoznaczne” i trwają intensywne konsultacje dotyczące odpowiedzi na przedstawiony plan.

Bruksela prowadzi obecnie rozmowy nad wykorzystaniem zamrożonych rosyjskich aktywów do sfinansowania pożyczki reparacyjnej o wartości około 140 mld euro. Zgodnie z założeniami decyzja ma zapaść 18 grudnia podczas spotkania unijnych przywódców.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił ostatnio sytuację jako jedną z najbardziej wymagających od początku pełnoskalowego ataku Rosji. Przyznał, że Ukraina może stanąć przed wyborem: „stracić godność lub zaryzykować utratę kluczowego partnera”.

Jak pisaliśmy, według sobotnich ustaleń Reutersa Waszyngton ma wywierać silną presję na Ukrainę, by ta zaakceptowała plan Donalda Trumpa dotyczący zakończenia wojny. W grę mają wchodzić poważne ultimata dotyczące dostaw uzbrojenia i informacji wywiadowczych.

Projekt planu pokojowego przedstawiony Kijowowi przez stronę amerykańską zakłada rozmieszczenie myśliwców państw NATO na terytorium Polski oraz objęcie Ukrainy preferencyjnym dostępem do rynku Unii Europejskiej. Dokument przewiduje także ograniczenie liczebności ukraińskich sił zbrojnych oraz rezygnację z aspiracji do NATO, a część terytoriów miałaby zostać uznana za kontrolowane przez Federację Rosyjską.

http://kresy.pl/wydarzenia/orban-uzaleznia-unijne-wsparcie-dla-ukrainy-od-podpisania-przez-kijow-planu-pokojowego-usa/

#wegry #orban #ukraina #usa #ue

8

Orban atakuje Ukrainę! "Próba pomocy alkoholikowi przez wysyłanie wódki"tvmn.pl

Zdjęcie

Premier Węgier Viktor Orban wypowiedział się ostatnio na temat przekazywania przez Unię pomocy Ukrainie. Jak przyznał jego zdaniem wygląda to wszystko jak pomóc alkoholikowi, któremu wysyła się skrzynkę wódki. Jego słowa wywołały burzę.

Premier Węgier Viktor Orban opublikował wpis w mediach społecznościowych, z którego wynika, że otrzymał już list od przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

"Napisała, że luka finansowa Ukrainy jest znacząca i apeluje do państw członkowskich o przekazanie większej ilości pieniędzy"

-poinformował Orban.

Zdaniem węgierskiego polityka jest to zaskakujące. Dodał, że pieniądze podatnika wysyłane zostają przez "mafijną unię". Według niego Komisja Europejska powinna wstrzymać płatności bądź wprowadzić nadzór, a zamiast tego przewodnicząca chce, aby państwa wysyłały na Ukrainę więcej pieniędzy.

Orban przyznał, że „cała ta sprawa przypomina trochę próbę pomocy alkoholikowi poprzez wysłanie mu kolejnej skrzynki wódki”.

Zapewnił, że Węgry wciąż myślą zdroworozsądkowo.

Przypomnijmy, że niedawno na Ukrainie miała miejsce afera korupcyjna w związku, z którą do dymisji podała się minister energetyki Ukrainy Switłana Hrynczuk oraz minister sprawiedliwości Herman Hałuszczenko. Wcześniej takiej decyzji zażądał prezydent Ukrainy Wołodymir Zełeński.

Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego na Ukrainie w sektorze energetycznym miał działać rozległy system korupcyjny. W związku tą sprawą zatrzymane zostało pięć osób. Siedmiu osobom postawiono zarzuty.

http://tvmn.pl/135783-Orban-atakuje-Ukraine-Proba-pomocy-alkoholikowi-przez-wysylanie-wodki

#wegry #ukraina #korupcja

11

Budapeszt odmawia wsparcia sił zbrojnych Ukrainy. Pieniądze trafią do armii Libanukresy.pl

MSZ Węgier ogłosił, że jego kraj przekaże swoją część środków z Europejskiego Funduszu Pokojowego na wsparcie armii Libanu. Decyzja ta oznacza odmowę finansowania ukraińskiej armii w ramach unijnego programu.

W piątek, 15 listopada, minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó poinformował, że jego kraj zamierza przekierować swoją część środków z Europejskiego Funduszu Pokojowego na finansowanie armii Libanu, zamiast na wsparcie Sił Zbrojnych Ukrainy.

Oświadczenie w tej sprawie pojawiło się w jego wpisie w serwisie X, po rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Libanu, Youssefem Raggim.

Szijjártó podkreślił, że stabilność Libanu ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego Węgier.

„Powiedziałem Youssefowi Raggiemu, że interesem bezpieczeństwa narodowego Węgier jest pokój na Bliskim Wschodzie i że stabilność Libanu ma w tym kluczowe znaczenie. Nie wykorzystamy naszej części Europejskiego Funduszu Pokoju na dozbrajanie Ukrainy. Zamiast tego przekierowujemy 1,5 mln euro na wsparcie sił zbrojnych Libanu” – napisał szef MSZ Węgier na platformie X.

Węgierskie władze argumentują, że sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu wymaga wzmocnienia państw odgrywających stabilizującą rolę. Według Szijjártó wsparcie libańskiej armii ma wpisywać się w tę strategię. Jednocześnie, decyzja ta oznacza odmowę przeznaczenia środków z funduszu na pomoc militarną dla Ukrainy, co budzi sprzeciw części państw członkowskich UE.

Decyzja Węgier wpisuje się w szerszą linię polityczną rządu Viktora Orbána, który przygotowuje się do wyborów parlamentarnych zaplanowanych na wiosnę. W kampanii wyborczej premier stosuje retorykę krytyczną wobec Kijowa, obciążając Ukrainę i Unię Europejską odpowiedzialnością za trwający konflikt z Rosją. Węgierski premier przekonuje, iż Ukraina prowadzi agresywną politykę względem Budapesztu i ingeruje w wewnętrzne sprawy jego kraju.

Dodajmy, że Orban wykorzystał także wielki skandal korupcyjny wokół ukraińskiej spółki Energoatom jako argument przeciwko dalszemu finansowaniu Kijowa. Jak zauważają media ukraińskie, przypadek ten jest wykorzystywany przez część europejskich polityków do osłabiania poparcia dla ukraińskiej obrony przed rosyjską agresją.

Tymczasem większość państw UE uznaje Europejski Fundusz Pokoju za kluczowy instrument wsparcia militarnego dla Ukrainy. Decyzje podejmowane są jednak jednomyślnie, co daje rządowi w Budapeszcie możliwość blokowania ustaleń.

http://kresy.pl/wydarzenia/budapeszt-odmawia-wsparcia-sil-zbrojnych-ukrainy-pieniadze-trafia-do-armii-libanu/

#wegry #upadlina #liban #ue

13

ojej, czyli można prowadzić suwerenną politykę międzynarodową, nie całować nikogo w dupsko i jeszcze jechać do Białego Domu, żeby otrzymać onucową dyspensę od atlantyckiego haraczy?

http://www.rp.pl/polityka/art43308801-usa-zwalniaja-wegry-z-sankcji-za-rosyjska-rope-po-spotkaniu-orbana-z-trumpem

#polityka #wegry

10

Orban odpowiada na ataki Tuska: „Podżegacz wojenny. Uczynił z Polski wasala Brukseli”nczas.info

Zdjęcie

Premier Polski Donald Tusk po raz kolejny zaatakował Węgry, ponieważ sam mierzy się z poważnymi problemami we własnym kraju – ocenił w sobotę w serwisach społecznościowych szef rządu Węgier Viktor Orban.

„Premier Donald Tusk przypuścił kolejny atak na Węgry. Robi to, ponieważ ma poważne problemy w kraju. Jego partia przegrała wybory prezydenckie, jego rząd jest niestabilny, a on sam traci w sondażach” – ocenił Orban.

„Wraz z (przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej) Manfredem Weberem stał się jednym z najgłośniejszych podżegaczy wojennych w Europie – a jednak jego polityka wojenna zawodzi: Ukrainie kończą się europejskie pieniądze, a Polacy są zmęczeni wojną. Nie może zmienić kursu, ponieważ uczynił z Polski wasala Brukseli” – dodał.

W jego ocenie polski premier „panikuje, prześladując swoich przeciwników politycznych i krytykując propokojowe stanowisko Węgier, próbując odwrócić uwagę od własnych problemów wewnętrznych”. „To bardzo smutne” – dodał szef węgierskiego rządu.

Polityk zaznaczył, że „historyczna przyjaźń między Węgrami a Polską zasługuje na coś lepszego”. „Nie mogę i nie będę popierał podżegania wojennego Tuska. Węgry podążają inną drogą – drogą pokoju. Naród węgierski odmawia stania się wasalem Brukseli. Czas, żeby Tusk to zaakceptował i zajął się swoimi sprawami” – napisał w sieci przywódca Węgier.

Orban spotkał się w czwartek w Budapeszcie ze Zbigniewem Ziobrą. Były minister sprawiedliwości na portalu X napisał, że udał się do Budapesztu na premierę filmu. Jak dodał, został zaproszony również na „nieplanowane wcześniej spotkanie z premierem Viktorem Orbanem”.

We wtorek minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie Ziobrze immunitetu oraz o jego zatrzymanie i aresztowanie. Sprawa dotyczy m.in. ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl Ziobro zaprzeczył, jakoby złożył wniosek o azyl polityczny na Węgrzech.

Orban opublikował w internecie wspólne zdjęcie z Ziobrą i napisał, że po „ogromnym zwycięstwie polskiej prawicy w wyborach prezydenckich probrukselski rząd Polski rozpoczął wymierzoną w nią polityczną nagonkę”.

Tusk w komentarzu do spotkania napisał na X: „Albo w areszcie, albo w Budapeszcie”.

http://nczas.info/2025/11/01/orban-odpowiada-na-ataki-tuska-podzegacz-wojenny-uczynil-z-polski-wasala-brukseli/

#Polska #wegry #orban #tusk

23

Czesi mówią "nie" paktowi migracyjnemu!tvrepublika.pl

Nowy rząd Czech zapowiada odrzucenie unijnego paktu migracyjnego. Liderzy partii ANO, partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD) oraz ruch kierowców sprzeciwiający się Brukseli, uczyni odrzucenie paktu jedną z pierwszych decyzji po objęciu władzy. Karel Havlíček, wiceprzewodniczący ugrupowania ANO, potwierdził, że Praga nie przystąpi do tzw. „mechanizmu solidarności”, przewidzianego w pakcie. Zakłada on obowiązek przyjęcia określonej liczby migrantów lub wniesienia finansowego wkładu do wspólnego funduszu. Nie tylko Czechy sprzeciwiają się unijnemu planowi. Twardą postawę w tej sprawie utrzymują również Węgrzy, którzy podkreślają, że chcą zachować bezpieczeństwo na swoich ulicach. Prezydent Karol Nawrocki już wcześniej zapowiedział, że Polska nie przyjmie migrantów narzucanych przez Unię Europejską.

http://tvrepublika.pl/Swiat/Czesi-odrzuca-pakt-migracyjny/200167

#imigracja #imigranci #uchodzcy #paktmigracyjny #ue #unia #uniaeuropejska #czechy #wegry

21

Orbán deklaruje solidarność z Polską – Sikorski krytykuje politykę Węgierkresy.pl

Zdjęcie

Premier Węgier zadeklarował “pełną soldiarność” z Polską w obliczu naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, ale minister spraw zagranicznych Polski uznał to za okazję do krytyki Budapesztu.

“Węgry w pełni solidaryzują się z Polską po niedawnym incydencie z udziałem drona. Naruszenie integralności terytorialnej Polski jest niedopuszczalne” – napisał w środę na X szef węgierskiego rządu, Viktor Orbán. Zarazem uznał on, że “ten incydent dowodzi, że nasza polityka nawoływania do pokoju wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej jest rozsądna i racjonalna. Życie w cieniu wojny jest obarczone ryzykiem i niebezpieczeństwami. Czas to powstrzymać! W tym celu wspieramy wysiłki prezydenta Donalda Trumpa mające na celu osiągnięcie pokoju”.

Orbánowi po kilku godzinach odpowiedział polski minister spraw zagranicznych. “Nie, Viktorze. Ten incydent dowodzi, że powinieneś przestać siedzieć okrakiem na barykadzie i potępić rosyjską agresję. Prosimy cię o odblokowanie wypłaty funduszy UE na obronę, zatwierdzenie surowszych sankcji wobec agresora i wycofanie weta w sprawie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z UE” – napisał Sikorski.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/orban-deklaruje-solidarnosc-z-polska-sikorski-krytykuje-polityke-wegier/

#usmiechnietapolska #sikorski #orban #polska #wegry

9

„Nie obchodzi nas, co myśli Moskwa” — Węgry przeciwne akcesji Ukrainy do UEkresy.pl

„Nie obchodzi nas, co Moskwa myśli o członkostwie Ukrainy w Unii Europejskiej” – napisał Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych Węgier, odnosząc się do słów Wołodymyra Zełenskiego dotyczących poparcia Rosji dla aspiracji Ukrainy do UE.

W piątek prezydent Ukrainy spotkał się z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą. Na wspólnej konferencji prasowej mówił o perspektywie przystąpienia swojego kraju do Unii i odniósł się do niedawnych słów Władimira Putina. Rosyjski przywódca stwierdził podczas wizyty w Pekinie, że Rosja nigdy nie była przeciwna ukraińskiej akcesji.

„Wreszcie docierają do nas sygnały z Rosji, że teraz akceptują członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej. Szkoda tylko, że z takim opóźnieniem przyjmują rzeczywistość” – skomentował Zełenski.

Ukraiński prezydent wyraził też niezrozumienie wobec stanowiska Węgier, które sprzeciwiają się wejściu Ukrainy do wspólnoty. „Jeśli nawet Putin nie ma nic przeciwko temu, to stanowisko niektórych krajów, zwłaszcza Węgier, wygląda naprawdę dziwnie” – powiedział.

Do tych słów odniósł się Peter Szijjarto w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie. „Wbrew temu, co (Zełenski – red.) mówi, o naszym stanowisku nie decyduje się za granicą. Nie obchodzi nas, co Moskwa myśli o członkostwie Ukrainy w UE” – podkreślił.

Jak zaznaczył, rząd w Budapeszcie kieruje się opinią własnych obywateli. „A oni wyrazili swoje zdanie. Nie chcą, by Ukraina była członkiem UE! Nie chcą, by Ukraińcy zniszczyli rolników, nasz rynek pracy i nasze bezpieczeństwo” – napisał.

Szef węgierskiej dyplomacji ocenił też, że Zełenski „ufa Rosjanom na próżno” i dał do zrozumienia, że Węgry nie zamierzają zmieniać swojego stanowiska w tej sprawie.

http://kresy.pl/wydarzenia/nie-obchodzi-nas-co-mysli-moskwa-wegry-przeciwne-akcesji-ukrainy-do-ue/

#ukraina #wegry #rosja #ue

7

Węgry nie zgodzą się na wejście Ukrainy do UE – oświadczył Péter Szijjártókresy.pl

Po spotkaniu szefów MSZ w Kopenhadze Péter Szijjártó powiedział, że Węgry „nie pozwolą na rozpoczęcie rozmów ws. akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej”, ponieważ „zagroziłoby to bezpieczeństwu żywnościowemu, energetycznemu i wojskowemu”, a także umożliwiłoby „wejście ukraińskiej mafii na Węgry”.

Po nieformalnym spotkaniu szefów MSZ państw UE w Kopenhadze minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó oświadczył, że Budapeszt nie wyrazi zgody na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Ukrainą. Szijjártó uzasadnił swoje stanowsiko w czterech punktach.

Polityk powiedział, że „tylko porozumienie amerykańsko-rosyjskie może przynieść rozwiązanie konfliktu na Ukrainie”, a wejście Ukrainy do UE spowodowałoby zwiększenie unijnych środków na wsparcie militarne dla Kijowa. „Nie pozwolimy, aby […] pieniądze narodu węgierskiego zostały wykorzystane na uzbrojenie i finansowanie armii ukraińskiej”. Szijjártó podkreślił, że rząd w Budapeszcie sprzeciwi się przeznaczeniu ok. 6,33 mln euro z Europejskiego Funduszu na rzecz Pokoju na finansowanie ukraińskiej armii, wskazując na sprzeciw wobec angażowania pieniędzy europejskich podatników w ten cel.

W ocenie Szijjártó europejska polityka wobec trwającego konfliktu nie sprzyja deeskalacji. Minister stwierdził, że Europa nie dąży do zakończenia działań wojennych, lecz do ich długotrwałej kontynuacji. Wskazał, że stanowisko rządu w Budapeszcie będzie konsekwentnie ukierunkowane na ochronę węgierskich interesów.

Dalej podkreślił, że przystąpienie Ukrainy do UE „zniszczyłoby węgierskich rolników” oraz uderzyłoby w bezpieczeństwo żywnościowe Węgier. Po drugie, Węgry nie pozwolą, by Ukraina została wepchnięta do UE, ponieważ zniszczyłoby to węgierskich rolników, węgierskie bezpieczeństwo żywnościowe i umożliwiło wejście ukraińskiej mafii na Węgry. Dlatego nie pozwolimy na otwarcie merytorycznej części negocjacji akcesyjnych, czyli konkretnych rozdziałów negocjacyjnych” – powiedział.

W obszarze polityki energetycznej węgierski minister podkreślił, że rząd nie poprze sankcji wobec firm energetycznych mających kluczowe znaczenie dla zaopatrzenia Węgier. Argumentował, że takie działania mogłyby zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu kraju i podnieść koszty mediów. „Nie pozwolimy Brukseli i Kijowowi wspólnie zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu Węgier. Nie pozwolimy na wzrost kosztów mediów na Węgrzech, dlatego nie poprzemy propozycji sankcji wobec firm energetycznych, które są ważne dla węgierskiego zaopatrzenia w energię” – dodał Szijjártó.

Szef MSZ odniósł się także do relacji Budapesztu z instytucjami unijnymi. Péter Szijjártó stwierdził, że Komisja Europejska „na obecnym posiedzeniu działała praktycznie jak Komisja ds. Ukrainy, reprezentując wyłącznie interesy Ukrainy, w przeciwieństwie do interesów państw członkowskich”. Jak mówił, „dziś stało się również jasne, że Bruksela podchodzi do losu społeczności węgierskiej na Zakarpaciu z arogancją. Gdyby Unia Europejska naprawdę chciała pomóc, mogłaby z łatwością doprowadzić do przywrócenia przez Ukraińców sytuacji z 2015 roku, kiedy Węgrzy na Zakarpaciu mieli nadal pełne prawo do używania języka ojczystego w edukacji, kulturze i administracji publicznej” – powiedział. Dodał, że w ocenie rządu węgierskiego instytucje unijne nie odpowiedziały dotąd na wspólny list Węgier i Słowacji, w którym oba rządy apelowały do Komisji Europejskiej o podjęcie działań wobec Ukrainy z powodu zagrożeń dla bezpieczeństwa energetycznego państw członkowskich.

Minister zauważył również, że Węgry dostarczają 30–40 proc. energii elektrycznej importowanej przez Ukrainę, co daje Budapesztowi lewar, którego nie chce wykorzystać. „Nie chcemy szkodzić ukraińskim rodzinom. Stać nas na więcej. Ukraina powinna jednak o tym pamiętać, podejmując decyzję o zbombardowaniu gazociągu «Przyjaźń»”.

Jak donoszono, 22 sierpnia rurociąg Przyjaźń, którym dostarczana jest ropa naftowa na Węgry i Słowację, został uszkodzony na odcinku w pobliżu granicy rosyjsko-białoruskiej w wyniku nocnego strajku Sił Zbrojnych Ukrainy. W rezultacie dostawy surowców z Federacji Rosyjskiej do tych krajów europejskich zostały wstrzymane.

24 sierpnia dziennikarze zapytali Zełenskiego, czy w wyniku ostrzałów rurociągu oraz po jego rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie zniesienia węgierskiego weta Ukraina na przystąpienie tego państwa do USA, Kijów zyskał większą możliwość wywierania nacisku na premiera Viktora Orbána. Prezydent Ukrainy odpowiedział: „Zawsze wspieraliśmy przyjaźń między Ukrainą a Węgrami. A teraz istnienie przyjaźni zależy od stanowiska Węgier” – co jest czytelna aluzją do nazwy rurociągu. Węgry zakazały też wjazdu dowódcy ukraińskich sił dronowych Robertowi Brovdiemu.

Warto zauważyć, że pod koniec zeszłego miesiąca portal Politico, powołując się na źródła dyplomatyczne, podał, że prezydent USA Donald Trump miał przekonać premiera Węgier Viktora Orbana, by nie blokował przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Dzisiejsza wypowiedź oraz wczesniejsze działania Węgier zaprzeczają jednak tym doniesieniom.

W czerwcu Węgry jako jedyne sprzeciwiły się otwarciu pierwszego klastra negocjacyjnego z Kijowem. Premier Węgier argumentował, że powodem zawetowania rozmów akcesyjnych Ukrainy do Unii Europejskiej jest trwająca wojna Kijowa z Rosją – „Gdybyśmy zintegrowali Ukrainę z Unią Europejską, zintegrowalibyśmy wojnę” – tłumaczył.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wegry-nie-zgodza-sie-na-wejscie-ukrainy-do-ue-oswiadczyl-peter-szijjarto/

#wegry #ue #ukraina

16

Szef węgierskiej dyplomacji: “Komisja Europejska stała się komisją ukraińską”kresy.pl

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó ocenił, że organy Unii Europejskiej przedkładają interesy Ukrainy ponad interesy państw członkowskich.

Według Szijjártó Komisja Europejska przeczy sama sobie, milcząc wobec tego, że Ukraina wielokrotnie atakował ropociąg „Przyjaźń”, który ma kluczowe znaczenie dla zaopatrzenia w surowiec Węgier i Słowacji, jak zrealacjonował portal About Hungary. Tym samym dał do zrozumienia, że organ Unii Europejskiej ignoruje skargi jego państwa i Bratysławy, jakie oficjalnie zostały skierowane w sprawie zachowania Ukrainy.

W wywiadzie minister wspomniał, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niedawno „otwarcie i bezczelnie groził” Węgrom, dając jasno do zrozumienia, że ​​jeśli kraj ten nie zgodzi się na przyjęcie jego państwa do Unii Europejskiej, Ukraina będzie nadal atakować ropociąg „Przyjaźń”.

Szijjártó podkreślił, że zaopatrzenie Węgier w ropę naftową zależy od importu z Rosji rurociągiem „Przyjaźń” i z Chorwacji rurociągiem „Adria”. Ten ostatni nie ma wystarczającej przepustowości by polegać tylko na nim. „Jeśli dostawy rurociągiem <<Przyjaźń>> zostaną przerwane na dłuższy czas, dostawy zarówno dla Węgier, jak i Słowacji staną się niemożliwe. Dostawy energii nie są kwestią polityczną ani ideologiczną, lecz fizyczną rzeczywistością” – powiedział szef węgierskiej dyplomacji.

Szijjártó skrytykował Komisję Europejską za brak działań, pomimo wcześniejszych zobowiązań do ochrony infrastruktury energetycznej służącej państwom członkowskim. „Komisja przestała być Komisją Europejską, stała się Komisją ukraińską, służącą interesom Ukrainy, a nie krajów UE” – podsumował Szijjártó.

Minister zauważył również, że Węgry dostarczają 30–40 proc. energii elektrycznej importowanej przez Ukrainę, co daje Budapesztowi lewar, którego nie chce wykorzystać. „Nie chcemy szkodzić ukraińskim rodzinom. Stać nas na więcej. Ukraina powinna jednak o tym pamiętać, podejmując decyzję o zbombardowaniu gazociągu <<Przyjaźń>>”.

ak donoszono, 22 sierpnia rurociąg Przyjaźń, którym dostarczana jest ropa naftowa na Węgry i Słowację, został uszkodzony na odcinku w pobliżu granicy rosyjsko-białoruskiej w wyniku nocnego strajku Sił Zbrojnych Ukrainy. W rezultacie dostawy surowców z Federacji Rosyjskiej do tych krajów europejskich zostały wstrzymane.

Rurociąg był atakowany trzykronie w ciągu dziewięciu dni.

Ministerstwa Spraw Zagranicznych Słowacji i Węgier skierowały wspólny list do wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas oraz do komisarza UE ds. energii Dana Jørgensena, domagając się, aby Komisja natychmiast zagwarantowała wypełnianie zobowiązań dotyczących bezpieczeństwa dostaw energii do państw członkowskich, co upubliczniła jako pierwsza Bratysława. Powołano się na oświadczenie KE z 27 stycznia w którym Komisja podkreślała, iż integralność infrastruktury energetycznej zaopatrującej państwa UE jest kwestią bezpieczeństwa całej Wspólnoty.

24 sierpnia dziennikarze zapytali Zełenskiego, czy w wyniku ostrzałów rurociągu oraz po jego rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie zniesienia węgierskiego weta Ukraina na przystąpienie tego państwa do USA, Kijów zyskał większą możliwość wywierania nacisku na premiera Viktora Orbána. Prezydent Ukrainy odpowiedział: „Zawsze wspieraliśmy przyjaźń między Ukrainą a Węgrami. A teraz istnienie przyjaźni zależy od stanowiska Węgier” – co jest czytelna aluzją do nazwy rurociągu.

Węgry zakazały też wjazdu dowódcy ukraińskich sił dronowych Robertowi Brovdiemu.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/szef-wegierskiej-dyplomacji-komisja-europejska-stala-sie-komisja-ukrainska/

#ue #wegry #ukraina

7

Wojna o ropę między Ukrainą i Węgrami. Ponownie docierają dostawy przez rurociąg Przyjaźńnczas.info

Na Węgry i Słowację ponownie zaczęła docierać ropa naftowa rurociągiem Przyjaźń – poinformowały w czwartek węgierski koncern naftowy MOL oraz słowacka ministra gospodarki Denisa Sakova.

„Mam nadzieję, że dostawy będą stabilne i nie dojdzie do kolejnych ataków na infrastrukturę energetyczną” – napisała Sakova na Facebooku.

MOL powiadomił o wznowieniu dostaw w oświadczeniu, nie podając innych szczegółów.

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował w oświadczeniu, że rząd podjął decyzję o zakazaniu wjazdu do kraju i strefy Schengen ukraińskiemu dowódcy jednostki, która zaatakowała ropociąg Przyjaźń.

„Najnowszy poważny atak powietrzny na rurociąg Przyjaźń był zamachem na suwerenność Węgier” – oznajmił Szijjarto.

W ostatnim czasie siły ukraińskie trzykrotnie zaatakowały ropociąg Przyjaźń na terytorium Rosji, przerywając dostawy surowca na Węgry.

http://nczas.info/2025/08/28/wojna-o-rope-miedzy-ukraina-i-wegrami-ponownie-docieraja-dostawy-przez-rurociag-przyjazn/

#rosja #wegry #ukraina #ropanaftowa

9

#wegry #usa #ruskieonuce

Wiecie, że teraz są takie czasy, że jak się ma dobre realcje z USA to jest się ruską onucą?

19

„Paradnicy tęczowi” w Budapeszcie nie mają lekkonczas.info

Gergely Karácsony, burmistrz Budapesztu i polityk Partii Zielonych, zapowiedział, że wbrew prawu i tak zorganizuje w stolicy Węgier „paradę równości”. Prawo zakazuje takich zgromadzeń w miejscach publicznych, gdzie na propagandę ideologii LGBT i zgorszenie mogą być narażone dzieci i młodzież.

16 czerwca Karácsony ogłosił, że to stołeczne władze miejskie zorganizują imprezę we współpracy z Rainbow Mission Foundation i 30. tzw. „parada równości” odbędzie się ako wydarzenie miejskie, które nie potrzebuje zezwolenia policji.

Jego zdaniem, „Budapest Pride nie może zostać zakazana”. Karácsony przekonywał, że jako „wydarzenie miejskie” nie potrzebuje żadnych zezwoleń. Burmistrz Budapesztu najwyraźniej wspiera takie imprezy i media przypomniały, że był niedawno na Vienna Pride, gdzie nawoływał jej uczestników, aby przybyli do Budapesztu 28 czerwca na podobne wydarzenie.

Jednak stołeczna policja nie wyraziła zgody na organizację „tęczowej” parady. Powołała się tu na nowe regulacje przyjęte przez parlament. Policja uważa, że ze względu na charakter marszu, narażone na jego treści są osoby, które wcale nie chciałyby uczestniczyć w takim zgromadzeniu, ale przebywając na ulicach stolicy będą mimo to jej biernymi obserwatorami.

Policja opublikowała też zdjęcia i filmy z poprzednich „tęczowych” wydarzeń pokazujące obsceniczny charakter parady. Na Węgrzech zakazane jest organizowanie wydarzeń, które „promują homoseksualizm”, a ich organizatorom i uczestnikom grożą grzywny w wysokości do 200 tys. forintów (500 euro).

Premier Victor Orbán radził organizatorom, aby „nie zawracali sobie głowy organizacją tegorocznej parady”, nazywając ją „stratą pieniędzy i czasu”. Paradę wspiera jednak Bruksela, a przyjazd do Budapesztu zapowiedzieli lewicowi eurodeputowani.

Burmistrz Karascony znalazł się w ogniu krytyki. Przypomniano, że chce wydawać pieniądze na paradę, a jednocześnie domaga się dodatkowych środków z budżetu państwa i grozi zamknięciem transportu publicznego z powodu problemów finansowych miasta.

Gromkie deklaracje burmistrza skwitował biuro premiera, które stwierdziło, że to policja zdecyduje o ewentualnej „paradzie równości” w Budapeszcie. Szef biura Gulyas stwierdził, że zaplanowane na 28 czerwca wydarzenie podlega przepisom regulującym prawo do zgromadzeń. Policja już na początku czerwca odrzuciła wniosek o organizację parady.

Trwają jednak naciski na Węgry, godne lepszej sprawy. 20 krajów Unii Europejskiej w zeszłym miesiącu wezwało Budapeszt do zmiany przepisów zakazujących publicznej propagandy ideologii LGBTQ+, twierdząc, że jest to „sprzeczne z podstawowymi wartościami godności, wolności, równości i poszanowania praw człowieka zapisanymi w traktatach UE”. To już jednak dodatkowy aspekt porachunków UE i KE z Wiktorem Orbanem.

http://nczas.info/2025/06/19/paradnicy-teczowi-w-budapeszcie-nie-maja-lekko/

#wegry #zboczency #lgtb

11

Węgry przyjęły ustawę o obcej agenturze.euronews.com

http://www.euronews.com/2023/12/13/hungary-passes-controversial-law-protecting-national-sovereignty

Powstanie nowy urząd orzekający w sprawach organizacji i osób biorących udział w debacie publicznej, którzy czerpią środki zza granicy. Kiedy u nas?

#wegry #politykamiedzynarodowa

18

Stanisław Michalkiewicz o tym, że Węgry są przykładem dla Polski, że można mieć własną politykę:

http://x.com/Poland_Based/status/1911131702165921796

#Polska

#Wegry

#StanislawMichalkiewicz

#polityka

10

Węgry - Epidemia pryszczycy mogła zostać wywołana sztucznienczas.info

Węgierski rząd podejrzewa, że epidemia pryszczycy mogła zostać wywołana sztucznie. Eksperci mają wyjaśnić pochodzenie wirusa, który dziesiątkuje węgierskie bydło i trzodę chlewną.

W czasie czwartkowej konferencji prasowej szef kancelarii premiera Węgier Gergely Gulyas poinformował, że rozpoczęto dochodzenie w sprawie tego, w jaki sposób wirus wywołujący pryszczycę przedostał się na teren węgierskich hodowli.

Zdjęcie

W jego ocenie nie można wykluczyć, że patogen nie ma pochodzenia naturalnego, lecz został stworzony sztucznie. Dodał, że władze zwróciły się do ekspertów, laboratoriów oraz służb o zbadanie sprawy i dostarczenie informacji dotyczących pochodzenia wirusa.

W czasie konferencji prasowej Gulyas przyznał jednak, że na chwilę obecną władze nie mają żadnego dowodu, który mógłby potwierdzić, że rzeczywiście doszło do ataku epidemiologicznego. Czy tak właśnie było – to mają wyjaśnić śledczy i epidemiolodzy. Szef kancelarii premiera przypomniał również, że w ostatnich dniach nie odnotowano żadnych nowych przypadków zakażenia tą chorobą.

W wyniku wybuchu epidemii pryszczycy od marca konieczne było zabicie blisko 5 tys. sztuk zwierząt. Władze Węgier pozostają w stałym kontakcie z władzami Słowacji, gdzie również wykryto liczne ogniska choroby. W związku z zagrożeniem Austria zamknęła 23 przejścia graniczne z Węgrami i Słowacją, a na tych, które pozostały otwarte, prowadzone są szczegółowe kontrole oraz dezynfekcja wjeżdżających do tego kraju pojazdów.

http://nczas.info/2025/04/10/epidemia-pryszczycy-mogla-zostac-wywolana-sztucznie/

#wegry #plandemia #wirusy #nwo

10