Mikołaj Kopernik, zanim wsiąknął w astrologię, nabierał fachu medycznego. Jesienią 1501 roku powrócił do Włoch i powtórnie zameldował w padewskiej akademii. Cel był prosty; w ciągu dwóch lat spełnić obietnicę daną kapitule i zostać pożytecznym lekarzem dla swoich rodaków. Do nauki zabrał się z typową dla siebie gorliwością. Uczęszczał na wszystkie wykłady medyczne, wiele czytał, wzbogacał swoją biblioteczkę, śledził własności chorób i sposoby leczenia w dosyć prymitywnych pod tym względem czasach, zasięgał rad poważanych fachowców. Całą pracę zwieńczył doktorat z medycyny uzyskany na egzaminie, około 1504 roku.

#kopernik #historia #polska

12

Kariera Nikodema Dyzmy to dzieło endeckiego autora, Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, który przedstawił w swojej książce typową ścieżkę administracji państwowej w czasach sanacji i piłsudczyków. Szkoda, że tak mało Polaków ma pojęcie o genezie całego dzieła. Mamy też wątek religijny - zaróno imię jak i nazwisko głównego bohatera pochodzą z "Akt Piłata", 10 stronicowej Ewangelii Nikodema, a której podane jest imię "dobrego łotra:, który wisiał na krzyżu wraz z Jezusem, zwał się Dysmas.

#historia #polska #4konserwy

23

#wydarzylosie

10.021920 gen. Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim

#wydarzenia #informacje #ciekawostki #historia #kalendarium

7

Mikołaj Kopernik był człowiekiem wierzącym. Na marginesie dzieła De patientia libri tres wydanego w 1510 roku pióra Baptiste Mantuaniego, nasz rodak zanotował "Christus nostrac salutis auctor" (Chrystus sprawcą naszego zbawienia)

#kopernik #katolicyzm #historia

10

Ludzie skupiają uwagę na amerykańskich dotacjach dla wyborczej, oko press czy innych krytyk politycznych a ja chciałbym przypomnieć, że ten atlantycki modus operandi pod adresem Polski trwa praktycznie od lat 50' i wszystkie KOR-y, Solidarnoście a na Wojtyle kończąc, również były finansowane za dolary. No niestety, ale nad Wisłą istnieje byt teoretyczny, tubylcy mają tu do powiedzenia mniej, niż nic. Rządzi raz gauleiter z teutońskiego nadania, a raz przychodzi US-man porozdawać swoje karty. Neosanacyjne tropienie "ruskich agentów" w tym niemiecko-usraelskim kondominium to oznaka choroby psychicznej. Walczycie z czymś, co nie istnieje.

#polska #historia

8

Towarzystwo Fabiańskie. Rządzi nami od 150 latwia.net.pl

Ich ostatecznym celem jest totalitarny, socjalistyczny rząd światowy. Wilki były tam na widoku przez ponad 100 lat.

Towarzystwo Fabiańskie zostało założone w Londynie w 1884 roku „Aby promować większą równość władzy, bogactwa i możliwości; wartość działań zbiorowych i służby publicznej; odpowiedzialna, tolerancyjna i aktywna demokracja; obywatelstwo, wolność i prawa człowieka; zrównoważony rozwój; i wielostronnej współpracy międzynarodowej.

http://wia.net.pl/index.php/2023/09/18/wilki-w-owczej-skorze-towarzystwo-fabianskie-i-wef/

#fabianie #historia #satanizm

9

W kontraście do politycznych dysput i memów przydałby się jakiś popularnonaukowy tekst o wyraźnym zabarwieniu historycznym, z pogranicza dawnych wierzeń i kultów. Dlatego zapraszam do krótkiej opowieści o dawnych wierzeniach i mitologii ludów Nordyckich.

Nordycka mitologia to świat pełen potężnych bogów, tajemniczych znaków i rytuałów łączących ludzi z siłami natury. Od magicznych run i symboli, przez legendarny młot Thora, aż po ofiary składane bogom. Wikingowie odczytywali przyszłość ze znaków w naturze, składali ofiary, by zyskać przychylność bóstw, a ich świat wypełniały opowieści o wojownikach, czarodziejkach i bogach decydujących o losie świata.

1. Norska magia

W wiekach poprzedzających nawrócenie Skandynawii na chrześcijaństwo, które rozpoczęło się w VIII wieku, jej mieszkańcy stworzyli bogaty zbiór mitów i wierzeń pogańskich. W ich wyobrażeniu światem rządziły Norny – nadprzyrodzone kobiece istoty kontrolujące los oraz dwa walczące ze sobą rody bóstw: Asowie, na czele których stali Odyn i Thor, oraz Wanowie, do których należeli Frejr i Freyja.

Nordowie wierzyli, że świat jest pełen mitycznych istot, takich jak olbrzymy, elfy i krasnoludy, a także że drzewa, skały, rzeki, a nawet domy są ożywione przez vættir[1] – duchy i demony. W odpowiedzi na istnienie tych bytów stworzyli skomplikowany system wierzeń z silnymi elementami magii.

Norska magia rzadko była zapisywana w tamtych czasach. Przetrwała głównie w późniejszych sagach, które mogły być przesiąknięte chrześcijańską perspektywą, oraz w nielicznych znaleziskach archeologicznych, takich jak inskrypcje runiczne.

[1 przybliżona wymowa wet-tyr]

Fotografia nr 1

Nordyccy bogowie spożywali Jabłka Nieśmiertelności i Młodości, które znajdowały się pod opieką bogini Idunn.

Zdjęcie

2. Wieszczki i czary

U podstaw nordyckiej magii leżał seiðr[2] – czary praktykowane głównie przez kobiety, co stało się jednym ze źródeł idei czarownic w Europie. Mężczyźni również uprawiali tę sztukę, jednak dla nich było to uważane za argr (zniewieściałe, a więc hańbiące). Seiðr miał charakter szamanistyczny, obejmował wizjonerskie podróże i kontakt ze światem duchowym. Choć Norny miały kontrolować los, seiðr dawał moc przewidywania przyszłości, a być może nawet jej kształtowania. Praktykujący tę magię byli zapraszani na zgromadzenia, by przepowiadać ludziom przyszłość. Często używali śpiewów i zaklęć, aby nawiązać kontakt z bogami.

Najbardziej poważanymi czarodziejkami były völvur (nosicielki różdżek) mistrzynie seiðr, opisywane jako ubrane w długie niebieskie płaszcze z kapturami podszytymi białym futrem kota i czarną wełną jagnięcą. Völva[3] potrafiła manipulować umysłem i pamięcią, zmieniać kształt, czynić rzeczy niewidzialnymi lub rzucać klątwy na wrogów. Były związane z Freyją, boginią miłości, seksu i piękna. To właśnie Freyja miała nauczyć Odyna „niegodnej mężczyzny” sztuki seiðr.

[2 przybliżona wymowa sej-thr]

[3 przybliżona wymowa wöl-wa]

Fotografia nr 2

Huld była mityczną völvą lub seiðkoną, czyli kobietą praktykującą magię rytualną. Wspomniano o niej w Sadze o Ynglingach, Sadze Sturlungów oraz w późnośredniowiecznej islandzkiej opowieści.

Zdjęcie

3. Kontrola nad przeznaczeniem

Nordowie wierzyli, że istnieje wiele Norn, a wszystkie były kobietami. Jednak najważniejsze były trzy Norny, które mieszkały przy studni Urd (Przeznaczenia) w Asgardzie, siedzibie bogów. To właśnie one czerpały wodę ze studni, aby odświeżać wielkie drzewo świata Yggdrasil, łączące krainy bogów, ludzi, olbrzymów i zmarłych. Siedząc u jego korzeni, przędły nici życia i tkały przeznaczenie każdej istoty. Panowały nad losem, dzięki czemu były potężniejsze nawet od bogów, a ich wpływ mógł być zarówno dobrotliwy, jak i złowrogi.

Wierzono, że Norny pojawiały się przy narodzinach każdego dziecka, aby określić jego przyszłość. Nowa matka otrzymywała nornagretur – kaszę Norn. Gdy tylko jej skosztowała, resztę ofiarowywano Nornom, aby zapewnić dziecku pomyślny los.

Przyjmuje się, że to właśnie trzy Norny stały się inspiracją dla wiedźm z Makbeta Szekspira, których przepowiednie doprowadziły tytułowego bohatera do tragedii. Nordowie poszukiwali znaków i omenów. Powszechną praktyką było wróżenie z losów – na przykład, jeśli gałązkę drzewa owocowego pocięto na drobne patyczki i rzucono je na białą tkaninę, przyszłość odczytywano z ich układu.

Fotografia nr 3

Ta niewielka srebrna figurka z Danii jest uznawana za przedstawienie Odyna w towarzystwie jego dwóch kruków i dwóch wilków. Jednak niektórzy sądzą, że siedząca postać to kobieta, albo bogini Freyja, której przypisuje się nauczenie Odyna sztuki magii lub völva (wieszczka, nosicielka różdżki).

Zdjęcie

4. Magia natury

Nordowie stosowali również auguria, sztukę odczytywania znaków w naturze. Wierzyli, że ekstremalne zjawiska przyrodnicze, takie jak burze czy zaćmienia, mogą być wiadomościami od bogów, a także że zwierzęta mogą przenosić boskie przesłania. Białe konie otaczano czcią i trzymano w świętych gajach. Wierzono, że gdy zaprzęgano je do rydwanu pozostawionego pustego dla bogów, kierunek ich ruchu zdradzał wolę bóstw. Również lot ptaków zwłaszcza wron, kruków i orłów mógł być interpretowany jako znak. Ujrzenie kruka przed bitwą uznawano za pomyślny omen.

Gdy Flóki Vilgerðarson, pierwszy człowiek, który celowo wyruszył do Islandii, w 867 roku rozpoczął swoją podróż, zabrał ze sobą trzy kruki jako przewodników. Co jakiś czas wypuszczał jednego z nich i kierował się w stronę, w którą ptak odlatywał.

5. Ofiary rytualne

Utrzymanie przychylności Odyna i innych bogów było dla Nordów niezwykle istotne, dlatego składali blóty[4] (ofiary), by zyskać ich łaskę. Rytualnie zabijano zwierzęta, a istnieją dowody na to, że dokonywano również ofiar z ludzi. W 1072 roku niemiecki mnich Adam z Bremy opisał tradycję składania ofiar w świątyni Thora, Odyna i Freyra w Uppsali w Szwecji. Twierdził, że co dziewięć lat w pobliskim świętym gaju zabijano dziewięciu samców każdego gatunku żywej istoty, w tym ludzi, a ich ciała wieszano na drzewach.

Przez lata sądzono, że opowieści o ludzkich ofiarach mogły być jedynie chrześcijańską propagandą. Jednak wykopaliska archeologiczne w Trelleborgu w Szwecji ujawniły ponurą prawdę. W pięciu studniach odnaleziono szkielety ludzi i zwierząt, a wraz z nimi biżuterię i narzędzia. Cztery z pięciu ludzkich ofiar stanowiły małe dzieci w wieku od czterech do siedmiu lat. Nie wszystkie ofiary były jednak tak makabryczne. Zamiast ludzi czy zwierząt często składano w ofierze cenne klejnoty, narzędzia i broń, wrzucając je do jezior. Jeden z takich skarbów odnaleziono w jeziorze Tissø na Zelandii w Danii w miejscu świętym dla boga Tyra.

[4 przybliżona wymowa blu:t-y]

Fotografia nr 4

Jeden z kamieni obrazkowych Stora Hammars na Gotlandii w Szwecji przedstawia scenę rytualnej ofiary. W jej centrum znajduje się niewielka postać leżąca twarzą w dół na ołtarzu, podczas gdy postać utożsamiana z Odynem unosi włócznię. Nad leżącą ofiarą widnieje magiczny symbol valknut, składający się z trzech splecionych trójkątów i symbolizujący przejście między życiem a śmiercią.

Zdjęcie

6. Moc znaków

Sigile (specjalne symbole) miały taką samą magiczną moc jak wypowiedziane zaklęcia. Mogły być grawerowane na amuletach lub wyryte w określonych rodzajach drewna i metali, którym przypisywano magiczne właściwości. Niektóre z tych znaków symbolizowały magiczne przedmioty podarowane bogom, takie jak młot Thora czy włócznia Odyna.

Młot Thora, zwany Mjöllnirem[5], był jego główną bronią, po rzuceniu zawsze wracał do jego ręki. Wierzono, że dźwięk grzmotu to odgłos młota miażdżącego przeciwników. Jego symbol miał zapewniać ochronę i siłę temu, kto go nosił. Często przedstawiano go w towarzystwie sólarrhvel[6] (koła słonecznego), które przypominało starożytny znak znany jako swastyka i miało przynosić szczęście oraz pomyślność.

Być może najbardziej tajemniczym i potężnym symbolem był Hełm Grozy, znak składający się z ośmiu promieniujących ramion przypominających zbrojne trójzęby. Miał zapewniać zwycięstwo temu, kto go nosił, oraz budzić strach w sercach wrogów.

Jak opisują wersy nordyckiej sagi Fáfnismál:

„Hełm Grozy nosiłem przed synami ludzi, w obronie mojego skarbu; spośród wszystkich byłem samowystarczalny, myślałem sobie, bo nie znalazłem siły, która mogłaby dorównać mojej własnej.”

[5 przybliżona wymowa Miol-nir]

[6 przybliżona wymowa soo-lar-khvel]

Fotografia nr 5

Młot Thora, zwany Mjöllnirem, został przedstawiony na tym amulecie wraz z przenikliwym spojrzeniem boga. Był symbolem piorunu, którego Thor używał do obrony porządku. Według legendy Mjöllnir miał tak potężną moc, że potrafił spłaszczać góry.

Zdjęcie

7. Runy

Pierwsze formy pisma używane przez Nordów i inne ludy germańskie miały postać kanciastych, wyrytych znaków zwanych runami. Pojawiły się około III wieku n.e. i były w użyciu aż do XVI lub XVII wieku. Runy funkcjonowały jak alfabet, w najstarszej formie, Starszym Futharku, liczyły 24 znaki, natomiast w późniejszym Młodszym Futharku ich liczba zmniejszyła się do 16.

Każda runa była jednak czymś więcej niż zwykłą literą – miała symboliczne znaczenie i często przybierała formę piktogramu. Słowo „runa” oznacza zarówno „literę”, jak i „tajemnicę”, a same runy były uważane za sekretny język mocy i magii.

Na przykład runa odpowiadająca literze „T” to Tiwaz, symbolizująca boga nieba Tiwa. Jej kształt przypominał strzałę skierowaną ku górze, w stronę nieba. Nie była to jednak tylko wskazówka, Tiwaz był również bogiem wojny, dlatego ryto tę runę, by zapewnić sobie zwycięstwo w bitwie. Z kolei runa odpowiadająca literze „U”, czyli Uruz, odnosiła się do tura, wymarłego dziś, potężnego bydła, które niegdyś wędrowało po Europie. Symbolizowała siłę woli, wytrwałość i dzikość.

Niektóre inskrypcje runiczne były uważane za magiczne zaklęcia i należało je wypowiadać w rytmie galdralag (specyficznym metrum poetyckim), aby uwolnić ich moc. Mówi się, że tradycja przekazywania run w formie mówionej może być znacznie starsza niż ich zapis. Według legendy runy istniały od zawsze, a odkrył je bóg wojny Odyn, gdy przeżywał straszliwe doświadczenie, wisząc na drzewie świata Yggdrasil. Runy miały zostać wyryte w jego pniu przez trzy tajemnicze Norny wspomniane w wcześniejszym rozdziale.

Fotografia nr 6

Kamień z Rök w Szwecji, pochodzący z IX wieku n.e., zawiera najdłuższą inskrypcję runiczną na świecie.

Zdjęcie

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #kultura #wikingowie #religia #magia #occulto

12

Z książki Arnolda Kunzli o Karolu Marksie dowiadujemy się, że ten pruski agent doprowadził do samobójstwa swoje dwie córki i zięcia. Córka Lauka poślubiła socjalistę Laforque, opuściła trójkę dzieci, po czym razem z mężem się zabili. Córka Eleonora i jej mąż również zdecydowali się na ten krok. Trójka pozostałych dzieci Marksa zmarła z niedożywienia. Marks sam był nałogowym alkoholikiem, nie rozmawiał w ogóle ze swoją matką, a gdy umarła, pisał do Engelsa: "Dzisiaj zmarła moja matka, muszę udać się do rewiru, aby uzyskać spadek". Przed śmiercią podzielił się innym przemyśleniem z Engelsem: "Jak niepotrzebne i puste jest życie"

#historia #marks #4konserwy

16

#wydarzylosie #historia #kalendarium #ciekawostki

4.02 1943 ur. Wanda Rutkiewicz, polska alpinistka, himalaistka

6

Tajemnicza góra w Częstochowieszaryburek.pl

Góra Ossona to najwyższe wzniesienie Częstochowy. We wnętrzu wzgórza znajdują się trzy olbrzymie betonowe hale, które są pozostałością po dawnej przepompowni, zbudowanej w latach 50. dla potrzeb Huty Częstochowa. Udało mi się dostać do jednej z tych hal i zrobiłem tam kilka zdjęć, które prezentuje w tym artykule. Góra Ossona to nie tylko miejsce ciekawe przyrodniczo i historycznie, ale i przyciągające miłośników zjawisk paranormalnych.

http://www.szaryburek.pl/2023/03/19/tajemnicza-gora-w-czestochowie/

#fotografia #historia #polska #ciekawostki #opuszczone

6

Ponadczasowa buta Krzyżaków

Prusacy patrząc codziennie na okropności z ręki krzyżackiej i doznając jej skutków postanowili przejść do kontrataku. Połączyli się w rycerski związek od swego symbolu zwanego jaszczurzym i 4 lutego 1454 roku wręczyli Wielkiemu Mistrzowi manifest narodu pruskiego, wyliczający wszystkie krzyżackie podłości, dodając, że owy zakon nie ma żadnych praw do ziemi pruskiej oraz tubylców, którzy nie chcą mieć nad sobą żadnego tyrana.

Manifest rozgniewał oczywiście starszych z Zakonu oraz rycerską elitę, którzy nazwali Prusaków „psami bez czci” oraz zagrozili, że wytną wszystkich w pień, dodając, że „wolą posiadać kraj pusty, w którymby byli panami, niżeli zaludniony, w którymby byli bez władzy”

#historia #niemcy #krzyzacy

14

Koledzy z kapituły warmińskiej wiedzieli o astronomicznych zamiłowaniach Mikołaja Kopernika, ale traktowali je jako rzecz prywatną, nieszkodliwe hobby. Nigdzie w dokumentach historycznych nie znajdujemy wzmianki, by doktor Mikołaj otrzymał jakąś dyspensę od prac w kapitule ze względu na swoje prace astronomiczne. Kopernik zresztą, dopóki siły nie odmawiały mu posłuszeństwa, nigdy nie wymawiał się od zlecanych mu obowiązków. Czterokrotnie pełnił odpowiedzialny urząd kanclerza kapituły, reprezentował kapitułę na sejmikach pruskich i warmińskich, prowadził nadzór nad młynami, papierniami, gorzelniami, posłował do biskupów, stanów pruskich, Krzyżaków itp a nawet odbywał praktyki lekarskie (kilka lat studiował we Włoszech medycynę).

#kopernik #historia

19

Uwaga na Żydów ateistów

Żydowi łatwiej od innych stać się areligijnym i acywilizowanym. Swojej cywilizacji się pozbędzie, innej nie nabędzie – i w ten sposób wyzbywa się wobec życia zbiorowego jakiejkolwiek metody. A wtedy pozostaje tylko prywata, kult własnego brzucha i kieski. I nie stanowi specjalności żydowskiej, bywa wszędzie, gdy się mnoży człowiek „bez dogmatu”, ale u Żydów jest to bardziej niebezpieczne dla ogółu dlatego, bo Żyd staje się zaciekłym i nie ma na celu zaspokojenia tylko własnych przyjemności czy żądz, ale łączy z tym nienawiść do społeczeństwa, jakąś mściwość, staje się „wrogiem ludzkości”. Stan taki zaobserwowali już Rzymianie. Żyd odżydzony cywilizacyjnie, rzadko kiedy popada w obojętność wobec świata; częściej lubi mu szkodzić.

Feliks Koneczny

#koneczny #zydzi #talmud #historia

16

Cykl cywilizacji - od narodzin po śmierć do nowych narodzin. 👶 🏛️ 💀youtu.be

Polybius żył 200 lat przed Chrystusem. Grecki historyk i uczony który oglądał upadek Grecji pod butem rzymskim by potem jako zakładnik zgłębić historię samego Rzymu.

Zdjęcie

Polybius był pierwszą osoba która opisała cykliczny proces powstania i upadku cywilizacji (każdej cywilizacji) nazwany Anacyclosis, podzielony na siedem segmentów. Anarchia > Braterstwo > Tyrania > Arystokracja > Oligarchia > Demokracja > Rządy Tłumu > które na nowo przeradzają się w anarchię. Cykl się zamyka.

Wiedząc w którym miejscu cyklu się znajdujesz możesz przewidzieć przyszłość i co się stanie.

----------------------------------------------

http://youtu.be/uqsBx58GxYY?si=z5y8X9wPuHll3uPZ

----------------------------------------------

#ciekawoski #historia #cywilizacja #wladza #nauka #filozofia

16

Zamek w Łapalicach zostanie ukończonyszaryburek.pl



W Łapalicach na Kaszubach znajduje się niedokończony zamek, którego monumentalna budowla, choć w stanie surowym, od lat przyciąga tłumy turystów. Budowa zamku w Łapalicach będzie mogła zostać legalnie dokończona.

http://www.szaryburek.pl/2023/03/05/zamek-w-lapalicach-zostanie-ukonczony/

#fotografia #historia #polska #ciekawostki #opuszczone

12

Katastrofa biblijna wydarzyła się naprawdę. Naukowcy nie mają wątpliwościnczas.info

Naukowcy przedstawili nowe dowody sugerujące, że katastrofa biblijna opisująca zniszczenie Sodomy mogła być rzeczywistym wydarzeniem historycznym. Badania wskazują, że starożytne miasto Tall el-Hammam, identyfikowane przez niektórych badaczy jako biblijna Sodoma, zostało zniszczone przez eksplozję asteroidy około 1650 roku p.n.e.

Katastrofa biblijna i fakty naukowe

Zdjęcie

Według Księgi Rodzaju, Sodoma została zniszczona przez „deszcz siarki i ognia”, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia miasta wraz z jego mieszkańcami i roślinnością. Współczesne badania prowadzone przez naukowców z uniwersytetów w Santa Ana i Albuquerque rzucają nowe światło na to wydarzenie.

Eksperci odkryli, że nad miastem mogła eksplodować asteroida poruszająca się z prędkością 61 tysięcy kilometrów na godzinę. Siła eksplozji mogła być tysiąc razy większa niż bomba zrzucona na Hiroszimę. Do wybuchu doszło prawdopodobnie na wysokości 4 kilometrów nad ziemią.

Przebieg katastrofy biblijnej według naukowców

Rekonstrukcja wydarzeń sugeruje następującą sekwencję:

1. Mieszkańcy zobaczyli oślepiający błysk na niebie

2. Temperatura wzrosła do ponad 2000 stopni Celsjusza

3. Miasto zostało pochłonięte przez płomienie

4. Fala uderzeniowa o prędkości 1200 km/h zniszczyła okoliczne tereny, w tym pobliskie Jerycho

W katastrofie zginęło około 8 tysięcy mieszkańców, a obszar pozostawał niezamieszkały przez kolejne sześć wieków.

Dowody naukowe potwierdzające katastrofę biblijną

Amerykańscy naukowcy opierają swoje wnioski na badaniach warstwy odłamków ceramicznych zawierających topione szkło. Temperatura potrzebna do wywołania takich zmian znacznie przekraczała możliwości technologiczne ówczesnych mieszkańców. Wykluczono również zniszczenie miasta w wyniku najazdu, gdyż nie odnaleziono śladów broni.

Podobne zjawisko występuje również w przypadku innej katastrofy biblijnej – trzęsienia ziemi w Mieście Dawida w Jerozolimie, opisanego w Księgach Amosa i Zachariasza. Izraelski Urząd Starożytności potwierdził odkrycie zniszczonej warstwy z VIII wieku p.n.e., co odpowiada czasom wspomnianym w Biblii.

http://nczas.info/2025/01/24/katastrofa-biblijna-wydarzyla-sie-naprawde-naukowcy-nie-maja-watpliwosci/

#biblia #historia #sodoma #wiara

10

Co tam wczoraj wypadło, chyba jakieś powstanie? ahhh, tak, w styczniu 1863 roku zostaliśmy wysłani w roli mięsa armatniego przez francuskich satanistów-masonów w celu zablokowania Rosjanom frontu. Podła praca, nic nam nie dająca poza rozlewem krwi, własnymi stratami oraz osłabianiem europejskiego chrześcijaństwa, dodatkowo pozwoliło Bismarckowi - wielkiemu zwolennikowi polskich zrywów - na niebotyczne osiągnięcia terytorialne i wzmocnienie potęgi Prus.

#historia #jgiertych

12