NO I LUX! - Bodnar i Budanow zrzekają się polskich odznaczeń po decyzji wobec Zełenskiegokresy.pl

Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oraz szef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ogłosili, że zrzekają się polskich odznaczeń państwowych po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego.

Bodnar poinformował w piątek wieczorem, że zwróci Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W sobotę rano Budanow ogłosił zrzeczenie się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w ubiegłym roku.

Ambasador Ukrainy w Polsce napisał, że relacje polsko-ukraińskie zostały zbudowane na zaufaniu, solidarności i wsparciu. Podkreślił pomoc udzieloną Ukraińcom przez Polaków po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji.

„Polska jest dla nas przyjacielem, sojusznikiem i partnerem. To miliony Polek i Polaków, którzy otworzyli swoje domy i serca dla naszych ludzi, pomogli Ukrainie w najtrudniejszym czasie. Zawsze będziemy pamiętać o tej pomocy, doceniać ją i opowiadać o niej naszym dzieciom i wnukom” — napisał Wasyl Bodnar.

Dyplomata wskazał, że Polskę i Ukrainę łączą wspólne interesy w dziedzinie bezpieczeństwa, obrony, odbudowy oraz europejskiej przyszłości. Zaznaczył też, że jako ambasador pracował nad rozwojem relacji między Warszawą a Kijowem oraz nad rozwiązywaniem trudnych kwestii historycznych.

Bodnar oświadczył jednak, że nie może zaakceptować decyzji o pozbawieniu Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia. Uznał ją za „historycznie niesprawiedliwą”.

„Nie mogę jednak pozostać obojętny wobec decyzji, którą uważam za historycznie niesprawiedliwą. Rozumiejąc emocje panujące w Polsce, nie godzę się z tym, że Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski – przyjaciel Polski, głowa państwa, które walecznie się broni przed rosyjskim agresorem oraz broni pokoju w Europie – został pozbawiony najwyższego polskiego odznaczenia” — stwierdził ambasador.

Według Bodnara w czasie wojny na Ukrainie decyzja polskich władz została odebrana jako szczególnie bolesna.

„W warunkach wojny rosji (pisownia oryginalna) przeciwko Ukrainie, pod nawałą ataków rakietowych i dronowych, decyzja ta jest odbierana jako szczególnie bolesna i emocjonalna, jako gest skierowany do całego Narodu Ukraińskiego” — napisał.

Następnie ambasador poinformował o zwrocie przyznanego mu polskiego odznaczenia.

„W tych okolicznościach zmuszony jestem zwrócić Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej” — oświadczył Bodnar.

Bodnar w swoim wpisie wezwał do dialogu między Warszawą a Kijowem i przekonywał, że spory polsko-ukraińskie służą Moskwie.

„Pomimo obecnej sytuacji jestem przekonany, że zdrowy rozsądek zwycięży nad emocjami, a wzajemny szacunek – nad polityczną koniunkturą” — napisał ambasador.

„Możemy różnić się w poglądach, nie zgadzać się ze sobą, ale nie możemy tracić zdolności do wysłuchania siebie nawzajem i poszukiwania rozwiązań poprzez dialog. Pamiętajmy, że na naszych sporach zawsze zyskuje wróg – Moskwa. Jeszcze raz wzywam do szczerej rozmowy. Jestem przekonany, że przy dobrej woli znajdziemy rozsądne rozwiązanie” — dodał.

Do decyzji Karola Nawrockiego odniósł się także Kyryło Budanow. Szef biura prezydenta Ukrainy napisał w mediach społecznościowych, że prezydent Polski dopuścił się „nieprzyjaznego gestu” wobec narodu ukraińskiego.

„Niestety, prezydent Polski Karol Nawrocki dopuścił się nieprzyjaznego gestu wobec naszego narodu, pozbawiając prezydenta Ukrainy przyznanego mu wcześniej Orderu Orła Białego” — napisał Budanow.

Ukraiński urzędnik ocenił, że decyzja polskiego prezydenta będzie wykorzystywana przez Rosję przeciwko Polsce i Ukrainie.

„Bez wątpienia jest to prezent dla moskiewskiego agresora, który ten bezwzględnie wykorzysta przeciwko obu naszym krajom” — dodał.

Budanow ocenił, że Ukraina nie ingeruje w sposób, w jaki inne narody uczą własnej historii, ale zastrzega sobie prawo do własnej pamięci narodowej i godności.

„Ukraina nie mówi żadnemu innemu narodowi, jak ma uczyć swojej historii. Dlatego my również zastrzegamy sobie sprawiedliwe prawo do własnej pamięci narodowej i godności” — napisał Budanow.

Na koniec ogłosił zrzeczenie się polskiego odznaczenia.

„W związku z tym rezygnuję z Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym zostałem odznaczony w ubiegłym roku przez prezydenta Polski” — oświadczył.

Wcześniej Andrij Sybiha skrytykował decyzję prezydenta Karol Nawrockiego o pozbawieniu Zełenskiego Orderu Orła Białego i nazwał to „prorosyjskim ruchem”. Minister spraw zagranicznych Ukrainy zapowiedział jednocześnie, że zwróci Polsce Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w październiku 2022 roku.

http://kresy.pl/wydarzenia/bodnar-i-budanow-zrzekaja-sie-polskich-odznaczen-po-decyzji-wobec-zelenskiego/

#ukraincy #Polska #zelenski #nawrocki #medal

13

WIADOMO. PUTIN NIE SPAŁ TEJ NOCY, TAKIE EMOCJE - Tusk krytykuje decyzję Nawrockiego. „Konflikt cieszy Putina”kresy.pl

Premier Donald Tusk odniósł się w piątek wieczorem do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina” — stwierdził.

Szef rządu skrytykował narastający spór między Warszawą a Kijowem i zaapelował o tonowanie napięcia. „Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” — napisał Donald Tusk.

W piątek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego zdecydował o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Jako powód wskazał decyzję ukraińskiego prezydenta o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.

Nawrocki podkreślił, że taka decyzja jest dla Polski nie do przyjęcia. Jednocześnie zaznaczył, że odebranie odznaczenia Zełenskiemu nie jest wymierzone w naród ukraiński i nie oznacza zmiany polskiego stanowiska wobec pomocy dla Ukrainy w związku z rosyjską agresją.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prezydent może pozbawić odznaczenia z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii właściwej kapituły. Do wejścia decyzji w życie potrzebna jest jednak kontrasygnata prezesa Rady Ministrów.

http://kresy.pl/wydarzenia/tusk-krytykuje-decyzje-nawrockiego-konflikt-cieszy-putina/

#tusk #zelenski #nawrocki #putin

6

Nawrocki podjął decyzję ws. Orderu Zełenskiego. Opublikowano nagranie prezydenta Polski [VIDEO]x.com

http://x.com/prezydentpl/status/2068027427788333081

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

O odebraniu Orderu Nawrocki poinformował w nagraniu zamieszczonym na platformie X.

– Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy – powiedział Nawrocki.

Prezydent podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

http://nczas.info/2026/06/19/nawrocki-podjal-decyzje-ws-orderu-zelenskiego-opublikowano-nagranie-prezydenta-polski-video/

#zelenski #nawrocki #order

21

Pan Batyr po raz kolejny pokazał pisowska twarz slugow Ukrainy. Wielkie zapowiedzi o zabieraniu orderów a wyszedł śmierdzący pierd. Po prostu zwykły postkomunistyczny, ojkofobiczny strach, przed "opinia międzynarodowa". A mógł poprawić sobie PR jakimś neutralnym, nieznaczącym zagraniem typu zerwanie kontaktów miedzyprezydenckich i między gabinetowych do czasu oficjalnego odwołania decyzji o przypisaniu imienia UPA jednostce ukraińskiej i przeprosin. No ale skoro 60% Polaków to zgnili pseudointeligenci którzy klękają przed obcymi nacjami, a on jest prezydentem wszystkich Polaków to czemu się dziwić.

#batyr #ukraina #zelenski #nawrocki

8

Była rzeczniczka Zełenskiego: decyzje o UPA były „popisami PR-owymi”, „boi się końca wojny”kresy.pl

Była rzecznik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Julia Mendel skrytykowała jego ostatnie decyzje. Chodzi o ponowny pochówek członków OUN na Ukrainie oraz nadanie ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.

Mendel odniosła się do sprawy w niedzielnym wpisie w mediach społecznościowych. Oceniła, że oba działania były kolejnymi „popisami PR-owymi” Zełenskiego, które „pogrążyły kraj jeszcze głębiej w otchłani świadomości narodowej”.

Według byłej rzeczniczki ukraińskiego prezydenta decyzje te poważnie zaszkodziły relacjom z Polską, ponieważ Polacy jednoznacznie kojarzą OUN i UPA z działaniami ludobójczymi. Mendel stwierdziła, że sprawa dodała „nieprzyjemny posmak” do i tak już niejednoznacznego oraz kontrowersyjnego obrazu ukraińskich władz, a jednocześnie nie przyniosła żadnego pozytywnego efektu wyborczego.

„Mogę zagwarantować, że dla Zełenskiego ukraińskie historyczne organizacje ultraradykalne i konkretne nazwiska nie znaczą praktycznie nic” — napisała Mendel.

Jak oceniła, ktoś z otoczenia prezydenta Ukrainy przedstawił mu te pomysły jako skuteczne działania PR-owe, które miały przynieść społeczną aprobatę. „W dzisiejszym politycznym otoczeniu jest wielu ludzi o wąskich nacjonalistycznych horyzontach” — stwierdziła.

Mendel przekonywała, że dla większości Ukraińców historyczne spory wokół OUN, UPA, Stepana Bandery czy Andrija Melnyka nie mają większego znaczenia.

„To, co Kijowowi udało się osiągnąć, to zniszczenie relacji z Warszawą przez ten powierzchowny i całkowicie niepotrzebny krok” — napisała.

W ocenie Mendel Zełenski nie ma już niemal doradców zdolnych do przygotowania strategii politycznej, która jednoczyłaby społeczeństwo. Podkreśliła, że Ukraina „nigdy nie była zasadniczo nacjonalistyczna”, czego dowodem miał być wynik Zełenskiego w wyborach prezydenckich w 2019 roku, gdy uzyskał 73 proc. głosów.

„Dlatego boi się zakończenia wojny — nie ma nic do zaoferowania w jej miejsce. Wojna i strach pozostają jedynymi narzędziami, których wciąż może skutecznie używać, aby utrzymać się przy władzy” — oceniła była rzeczniczka prezydenta Ukrainy.

http://kresy.pl/wydarzenia/byla-rzeczniczka-zelenskiego-decyzje-o-upa-byly-popisami-pr-owymi-boi-sie-konca-wojny/

#zelenski #upa #ukraina

13

Wariat dalej chce wojenki, w banderstanie bez zmianwydarzenia.interia.pl

http://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-niespodziewany-ruch-zelenskiego-napisal-list-do-putina-padla,nId,23492151

Grozi Putinowi bombardowaniem, tymczasem to co kilka dni czerwono w mediach od "masakry Kijowa ze Strony Rosji". Ile razy była masakra w Moskwie? Czy ktoś go w końcu strąci ze stołka i wprowadzi prawdziwie pokojowo nastawionego przywódcę?

Chociaż z jednym się zgadzam - im dłużej Ukraińscy chlopi są wysyłani na rzeź, tym dłużej anglosasi z germanami nie wysyłają następnych slowian na rzeź za ich interesy.

#ukraina #rosja #wojna #zelenski

8

Wieść się rozchodzi, ale mleko już rozlane.

Zdjęcie

#polska #zelenski #upa #ukraina

13

Ukraińcy WŚCIEKLI Na Zelenskiego! Skąd Ma IMPERIUM za 1,2 MILIARDA EURO?

‼️Jeden Telefon ZNISZCZYŁ Żurnalistę?

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/985800954022691

#zelenski #ukraina #korupcja

10

Zełenski: Naprawiliśmy „Przyjaźń“, czekamy na 90 mld Euro. Dzień wcześniej Ukraina ponownie zbombardowała rurociągkresy.pl

Ukraina ogłasza naprawę rurociągu „Przyjaźń” i liczy na odblokowanie 90 mld euro z UE, jednocześnie uderzając dronami w rosyjską infrastrukturę tego samego systemu.

Ukraina poinformowała we wtorek o zakończeniu napraw rurociągu „Przyjaźń”, którym transportowana jest rosyjska ropa do Europy. Decyzja otwiera drogę do odblokowania długo wstrzymywanego wsparcia finansowego z Unii Europejskiej o wartości 90 mld euro, które blokowały Węgry.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że prace zostały zakończone po wcześniejszych uszkodzeniach spowodowanych rosyjskimi atakami.

„Ukraina zakończyła prace naprawcze na odcinku rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego uderzenia” — napisał. „Rurociąg może wznowić działanie” — dodał.

Naprawa usuwa jeden z głównych punktów sporu między Ukrainą a państwami takimi jak Węgry i Słowacja, które nadal importują rosyjską ropę tą trasą.

Według źródeł w Kijowie, przesył może zostać wznowiony natychmiast po formalnym wniosku odbiorców. „To kwestia techniczna — gdy pojawi się wniosek o tłoczenie, system zacznie działać” — przekazało źródło.

Dotychczas premier Węgier Viktor Orbán blokował przyjęcie pakietu wsparcia dla Ukrainy, uzależniając decyzję od wznowienia dostaw ropy.

Po zakończeniu napraw Zełenski rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o uruchomieniu środków.

„Ważne jest, abyśmy zaczęli je otrzymywać jak najszybciej. Wszystkie niezbędne kroki po stronie Ukrainy zostały podjęte” — podkreślił.

Wołodymyr Zełenski, fot. Wikimedia Commons

Zełenski: Naprawiliśmy „Przyjaźń“, czekamy na 90 mld Euro. Dzień wcześniej Ukraina ponownie zbombardowała rurociąg

22 April 2026|0 Komentarze|w bezpieczeństwo i obrona, Europa Środkowa, Rosja, Ukraina, Wydarzenia |Przez Mateusz Pławski

Ukraina ogłasza naprawę rurociągu „Przyjaźń” i liczy na odblokowanie 90 mld euro z UE, jednocześnie uderzając dronami w rosyjską infrastrukturę tego samego systemu.

Ukraina poinformowała we wtorek o zakończeniu napraw rurociągu „Przyjaźń”, którym transportowana jest rosyjska ropa do Europy. Decyzja otwiera drogę do odblokowania długo wstrzymywanego wsparcia finansowego z Unii Europejskiej o wartości 90 mld euro, które blokowały Węgry.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że prace zostały zakończone po wcześniejszych uszkodzeniach spowodowanych rosyjskimi atakami.

„Ukraina zakończyła prace naprawcze na odcinku rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego uderzenia” — napisał. „Rurociąg może wznowić działanie” — dodał.

Naprawa usuwa jeden z głównych punktów sporu między Ukrainą a państwami takimi jak Węgry i Słowacja, które nadal importują rosyjską ropę tą trasą.

Według źródeł w Kijowie, przesył może zostać wznowiony natychmiast po formalnym wniosku odbiorców. „To kwestia techniczna — gdy pojawi się wniosek o tłoczenie, system zacznie działać” — przekazało źródło.

Dotychczas premier Węgier Viktor Orbán blokował przyjęcie pakietu wsparcia dla Ukrainy, uzależniając decyzję od wznowienia dostaw ropy.

Po zakończeniu napraw Zełenski rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o uruchomieniu środków.

„Ważne jest, abyśmy zaczęli je otrzymywać jak najszybciej. Wszystkie niezbędne kroki po stronie Ukrainy zostały podjęte” — podkreślił.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła, że porozumienie może zostać osiągnięte szybko.

„Spodziewamy się porozumienia w ciągu 24 godzin. Nie chcę zapeszać. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze” — powiedziała.

„Miejmy nadzieję, że wszystkie przeszkody zostały usunięte” — dodała.

Równocześnie Ukraina kontynuuje uderzenia w rosyjską infrastrukturę energetyczną powiązaną z systemem „Przyjaźń”. W nocy z poniedziałku na wtorek w obwodzie samarskim drony zaatakowały instalacje przesyłowe, gdzie doszło do pożaru i uszkodzeń zbiorników.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-naprawilismy-przyjazn-czekamy-na-90-mld-euro-dzien-wczesniej-ukraina-ponownie-zbombardowala-rurociag/

#upadlina #zelenski #dej #ue #wegry #ropanaftowa

10

Zełenski mówi o finansowaniu ukraińskiej armii przez Europę po zakończeniu wojnykresy.pl

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w Kijowie, że po zakończeniu wojny lub zawarciu zawieszenia broni Ukraina planuje odejście od mobilizacji na rzecz armii kontraktowej. Wskazał przy tym, że utrzymanie sił zbrojnych na docelowym poziomie będzie wymagało wsparcia finansowego ze strony europejskich partnerów.

5 lutego w Kijowie, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Polski Donaldem Tuskiem, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do przyszłości ukraińskich sił zbrojnych oraz ich finansowania. Jak zapowiedział, przejście z modelu mobilizacyjnego na armię kontraktową nastąpi po zakończeniu wojny lub po wprowadzeniu zawieszenia broni.

Prezydent podkreślił, że Ukraina zamierza utrzymać liczebność armii na poziomie około 800 tys. żołnierzy. „Zadbamy o naszą armię – 800 tysięcy – i po zakończeniu wojny lub po zawieszeniu broni przeniesiemy ją z mobilizacji na armię kontraktową. Każdy, kto będzie chciał” – powiedział. Zaznaczył, że kluczowym elementem tego procesu będzie system zachęt finansowych.

Zobacz też: 48. pakiet pomocy dla Ukrainy wart 200 milionów złotych. Polska przekaże sprzęt pancerny

Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego, służba wojskowa powinna być atrakcyjna dzięki odpowiednio wysokim wynagrodzeniom, zwłaszcza dla żołnierzy pełniących służbę na pierwszej linii. Prezydent poinformował, że wydał w tej sprawie stosowne polecenia nowemu ministrowi obrony Mychajłowi Fedorowowi. „Powiedziałem mu, jaki powinien być poziom wynagrodzeń na pierwszej linii, gdzie ludzie ryzykują życie. Nawet w czasie zawieszenia broni na froncie powinny obowiązywać znacznie wyższe stawki. O tym mówimy. Wszystko to będziemy liczyć w granicach naszych możliwości” – oświadczył.

Prezydent zwrócił jednocześnie uwagę, że utrzymanie tak licznej armii kontraktowej przekracza obecnie możliwości finansowe państwa ukraińskiego. W tym kontekście podkreślił konieczność zaangażowania europejskich partnerów w długoterminowe finansowanie sił zbrojnych. Jak zaznaczył, wsparcie Europy będzie niezbędne, aby zapewnić stabilność systemu obronnego po zakończeniu działań zbrojnych.

Podczas konferencji Wołodymyr Zełenski odniósł się również do kwestii politycznych związanych z ewentualnym zawieszeniem broni. Oświadczył, że Ukraina nie podpisze żadnych dokumentów zmieniających status okupowanych terytoriów i nie uzna ich za część Federacji Rosyjskiej. Zaznaczył, że warunki zawieszenia broni są jasno określone w 20-punktowym planie przedstawionym przez stronę ukraińską.

http://kresy.pl/wydarzenia/bezpieczenstwo-i-obrona/zelenski-mowi-o-finansowaniu-ukrainskiej-armii-przez-europe-po-zakonczeniu-wojny/

#dej #zelenski #ukraina #europa #korupcja

12

KALI UKRAŚĆ KROWĘ TO DOBRA RZECZ ALE KALEMU? - Zełenski: To sygnał i wyzwanie dla Warszawy i innychnczas.info

Zastosowanie przez Rosję rakiety balistycznej Oriesznik było ze strony Moskwy bardzo demonstracyjnym krokiem; jej uderzenie tuż u granic UE jest wyzwaniem dla Warszawy, Bukaresztu, a nawet Budapesztu – oświadczył w piątek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

– Ponownie użyto Oriesznika, tym razem przeciwko obwodowi lwowskiemu. To znów było demonstracyjne — bardzo blisko granic Unii Europejskiej. A to, z punktu widzenia użycia balistyki średniego zasięgu, jest takim samym sygnałem i wyzwaniem dla Warszawy, i dla Bukaresztu, i nawet dla Budapesztu, jak i dla innych stolic – powiedział Zełenski w codziennym nagraniu wideo.

Prezydent Ukrainy ostrzegł, że działania Rosji są cyniczne, gdyż nawet nie „próbuje ona wymyślić wiarygodnej przyczyny użycia takiej broni”.

– Potrzebny jest system wspólnych działań, system wspólnej obrony, który realnie działa. Czy mamy dziś taki system? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi, bo w całej Europie istnieje ten sam dylemat — czy będą bronić jej stolicy (czy Europejczycy będą bronić swych stolic – PAP), jeśli (przywódcy Rosji Władimirowi) Putinowi coś uderzy do głowy – podkreślił Zełenski.

Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer uznali po konsultacjach telefonicznych, że rosyjski atak pociskiem Oriesznik na Ukrainę to „eskalacja nie do zaakceptowania”.

Nieustanne ataki Rosji, w tym „wykorzystanie pocisku balistycznego średniego zasięgu Oriesznik na zachodzie Ukrainy” są nie do zaakceptowania – ocenili przywódcy, cytowani w komunikacie służb prasowych brytyjskiego rządu.

Jak podaje Downing Street, Starmer podkreślił, że „Rosja posłużyła się sfabrykowanymi oskarżeniami, by usprawiedliwić swój atak”.

Rosja określiła uderzenie jako odpowiedź na atak z wykorzystaniem dronów, jaki Ukraina miała przeprowadzić 29 grudnia 2025 roku na rezydencję Putina w obwodzie nowogrodzkim. Strona ukraińska zaprzeczyła, jakoby doszło do takiej operacji.

Według oceny CIA rezydencja Putina ani on sam nie byli celami ukraińskiego ataku dronami – podał dziennik „Wall Street Journal”.

Oriesznik jest pociskiem średniego lub średnio-dalekiego zasięgu (ang. IRBM – Intermediate Range Ballistic Missile, pocisk balistyczny średnio-dalekiego zasięgu). Teoretycznie pocisk może przenosić głowice jądrowe – łącznie sześć, mających zdolność niezależnego naprowadzania na różne cele – choć w wojnie z Ukrainą stosowane są ładunki konwencjonalne.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zakwalifikowała atak z użyciem pocisku Oriesznik na infrastrukturę krytyczną w obwodzie lwowskim jako zbrodnię wojenną – poinformowała w piątek agencja Reutera.

Zgodnie z oceną strony ukraińskiej, atak miał na celu uszkodzenie infrastruktury krytycznej w czasie silnych mrozów. Jak wynika z oświadczeń przedstawicieli ukraińskiej administracji pocisk użyty do ataku był wyposażony w atrapy głowic, które spowodowały „niewielkie uszkodzenia budynków w przedsiębiorstwie państwowym w obwodzie lwowskim”.

Mimo to w Ukrainie stosowano w piątek odłączenia od dostaw energii elektrycznej bez wcześniejszych uprzedzeń, w reżimie awaryjnym. W Kijowie, w wielu dzielnicach, brakowało światła po ok. 12 godzin. Wielu mieszkańców nie miało też dostaw ciepła i bieżącej wody.

http://nczas.info/2026/01/09/zelenski-to-sygnal-i-wyzwanie-dla-warszawy-i-innych/

#zelenski #ukraina #rosja

6

Zełenski: brakuje dronów przechwytujących do zwalczania Shahedówkresy.pl

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińska obrona powietrzna wciąż zmaga się z niedoborem dronów przechwytujących, wykorzystywanych do zwalczania irańskich bezzałogowców Shahed. Jak podkreślił, problemem są nie tylko środki finansowe, ale przede wszystkim ograniczenia techniczne i produkcyjne.

W Kijowie, podczas wystąpienia z okazji Dnia Pracowników Służby Zagranicznej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do sytuacji związanej z wykorzystaniem dronów przechwytujących w systemie obrony powietrznej. Jak zaznaczył, mimo postępów technologicznych i rosnącej liczby producentów, skala produkcji wciąż nie odpowiada aktualnym potrzebom wynikającym z intensywności rosyjskich ataków powietrznych na Ukrainie.

Zełenski ocenił, że drony przechwytujące są skutecznym środkiem walki z bezzałogowcami typu Shahed. „Uważam, że to bardzo dobra broń. Pokazuje dobre rezultaty” – powiedział. Dodał, że na rynku działa kilka firm zajmujących się ich produkcją, jednak skuteczność poszczególnych rozwiązań bywa zróżnicowana. „Szczerze mówiąc, nie wszyscy osiągają stuprocentową skuteczność. W zależności od producenta waha się ona od 60 do 90 procent” – zaznaczył.

Prezydent podkreślił, że Ukraina konsekwentnie rozwija ten kierunek uzbrojenia, a parametry techniczne systemów są systematycznie poprawiane. Zwrócił jednak uwagę, że nawet najbardziej zaawansowane firmy nie są w stanie dostarczyć wystarczającej liczby dronów. „Są firmy bardziej zaawansowane, ale jest ich za mało. Brakuje samych przechwytujących” – powiedział.

Jak wyjaśnił, problem nie sprowadza się wyłącznie do kwestii finansowych. „Pieniądze zawsze są w deficycie, ale w przypadku dronów przechwytujących nie chodzi tylko o środki finansowe” – stwierdził. Według Zełenskiego kluczowe znaczenie mają ograniczenia techniczne oraz moce produkcyjne. „Producenci po prostu nie nadążają z wytwarzaniem takiej liczby urządzeń, jakiej potrzebujemy w tej chwili” – dodał.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-brakuje-dronow-przechwytujacych-do-zwalczania-shahedow/

#zelenski #ukraina #rosja #wojna

5

Trump domaga się wyborów na Ukrainie – “To już nie jest demokracja”kresy.pl

W obszernym wywiadzie dla portalu Politico opublikowanym we wtorek prezydent USA, Donald Trump uznał, iż najwyższy czas, by na Ukrainie odbyły się wybory jej władz.

Wraz z rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na dużą skalę, prezydent Ukrainy ogłosił stan wojenny na terytorium całego państwa. W czasie jego obowiązywania, zgodnie z urkaińskim prawem, nie wolno przeprowadzać wyborów. Administracja Trumpa już wcześniej kwestionowała legitymizację Wołdymyra Zełenskiego. Jeszcze przed wyborem na stanowisko prezydenta kraju, Trump nazwał ukraińskiego przywódcę “dyktatorem”, który sprawuje władzę “bez wyborów”. Wwywiadzie dla Politico powrócił do tego wątku.

Na uwagę dziennikarza, że na Ukrainie dawno już nie było wyborów, amerykański prezydent stwierdził – “Tak. Myślę, że tak. Minęło dużo czasu. To… nie idzie szczególnie dobrze. Tak, myślę, że nadszedł czas. Myślę, że to ważny moment na przeprowadzenie wyborów”.

Jednak Trump postanowił wskazać na nieszczere intencje obecnych władz Ukrainy. “Używają wojny, żeby nie organizować wyborów, ale, myślę, że naród ukraiński powinien mieć taki wybór” – ocenił amerykański przywódca.

“I może Zełenski by wygrał” – jak kontynuował Trump – “Nie wiem, kto by wygrał. Ale od dawna nie było wyborów. Wiecie, mówią o demokracji, ale dochodzi do punktu, w którym to już nie jest demokracja”.

http://kresy.pl/wydarzenia/polityka/trump-domaga-sie-wyborow-na-ukrainie-to-juz-nie-jest-demokracja/

#trump #ukraina #zelenski

8