Strategia zdrowotna UE dopinguje ideę globalnego zarządzania zdrowiem.ordoiuris.pl

W dobie intensywnych prac WHO nad tzw. traktatem pandemicznym, również Unia Europejska podjęła działania mające sprzyjać uznaniu zdrowia za przedmiot globalnego zarządzania i element ogólnoświatowego ładu. W ostatnim czasie Komisja Europejska przyjęła strategię dotyczącą zdrowia na świecie. KE w dokumencie wielokrotnie zapewnia o konieczności wprowadzenia „przywództwa globalnego” w dziedzinie zdrowia i wskazuje WHO jako lidera. Zasady przewodnie strategii obejmują m.in. dostęp do aborcji i odnoszą się do postanowień Światowego Szczytu ONZ, podczas którego promowano tzw. gender transformative education. W rzeczywistości, legitymując się troską o dobrostan wszystkich ludzi i chęcią zwalczania obecnych i przyszłych zagrożeń dla ich zdrowia, strategia proponuje program obejmujący niemal wszystkie dziedziny życia ludzkiego. Wśród wymienionych w strategii zasad przewodnich, prawie każda sformułowana została w sposób umożliwiający wyprowadzenie z niej legitymacji do działań wykraczających poza obszar zdrowia i ukierunkowanych na wdrażanie ideologicznych postulatów. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę przyjętego przez KE dokumentu.

więcej:
https://ordoiuris.pl/ordoiuris.pl/strategia-zdrowotna-ue-dopinguje-idee-globalnego-zarzadzania-zdrowiem
#uniaeuropejska #zamordyzm #who #zdrowie #ideolo #ordoiuris

8

Składka zdrowotna zmieniła się w podatek. Mamy jeden z najbardziej niesprawiedliwych systemów globuforsal.pl

Rekordzista Polski, współwłaściciel dużej firmy technologicznej, płaci obowiązkową składkę zdrowotną na NFZ w wysokości ponad 100 tysięcy złotych MIESIĘCZNIE. Składka zatrudnionego przezeń specjalisty wynosi ponad 2000 zł miesięcznie, początkującego informatyka - 750 zł, a portiera – 320 zł. Jaką usługę kupują ubezpieczeni w NFZ za te pieniądze? I na ile jest ona inna (lepsza?) od tej, jaką większość rolników dostaje od państwa za darmo, a reszta wykupuje sobie średnio po 10 złotych?

Klasyczna składka ubezpieczeniowa wiąże się z konkretnymi świadczeniami za konkretne pieniądze. Tak jest np. z samochodowym AC. Albo z ubezpieczeniem medycznym przy wyjazdach zagranicznych: płacisz, dajmy na to, 100 złotych za tydzień i – jakby co – możesz się leczyć za 100 tysięcy euro. Tymczasem obowiązkowa składka zdrowotna w Polsce – niezależnie od kwoty - daje każdemu takie samo prawo do tkwienia w kolejkach do „państwowych” lekarzy.

Te kolejki w 2022 roku, mimo formalnego zniesienia przez resort zdrowia limitów przyjęć, mocno się wydłużyły: wedle raportu Fundacji Watch Health Care, jesienią 2022 r. na wizytę u specjalisty trzeba było czekać średnio 4,1 mies. (rok wcześniej 2,9 mies.), a na badania diagnostyczne - 2,5 mies. (przed rokiem 1,9 mies.). Próbując ominąć tłumy zdesperowanych pacjentów, zamożniejsi i średniacy korzystają masowo z grupowych pakietów medycznych oferowanych już nie tylko przez korporacje, ale i mniejszych pracodawców.

Brniemy w ten sposób w pełną paradoksów fikcję, co wzmaga wśród płatników poczucie absurdu - i niesprawiedliwości. Wielu pyta: jak to jest, że im wyższe „składki” płacę na NFZ, tym rzadziej mogę korzystać z dobrodziejstw publicznej opieki zdrowotnej? Inni zauważają tu jeszcze drugie (trzecie?) dno: im więcej lekarzy – których liczba jest przecież ograniczona - angażuje się w realizację prywatnych (pakietowych) usług medycznych, tym mniej są oni dostępni „na NFZ” – przez co kolejki do publicznych świadczeń zdrowotnych stają się jeszcze dłuższe. Ta fikcja jest przyczyną wielu tragedii.

- Piekielnie trudno nazwać to coś systemem ubezpieczeniowym. To jest chaos, który ewoluował. Po zmianach tzw. Polskiego Ładu składka zdrowotna przeistoczyła się w klasyczny podatek. Wystarczy ją porównać ze składkami emerytalnymi, by dostrzec fundamentalną różnicę: tam jednak wciąż istnieje jakaś zależność między wielkością składki a wysokością emerytury; dlatego zresztą wprowadzono limit 30-krotności składek, by ZUS nie musiał wypłacać astronomicznych świadczeń. W składce zdrowotnej limitu nie ma. I związku między wysokością składki a jakością usługi – również. Niezależnie od tego, ile zapłacisz, otrzymujesz to samo. Czyli, de facto, coraz mniej – komentuje prof. Adam Mariański, partner w Mariański Group, dyrektor Centrum Myśli Podatkowej Uczelni Łazarskiego.

Zwraca uwagę, że za sprawą Polskiego Ładu (który on i wielu innych ekspertów konsekwentnie nazywa „nieładem”) większość objętych zmianami podatników zaczęło płacić na NFZ znacznie więcej niż dotąd. Dotyczy to zarówno osób o bardzo wysokich dochodach (bo jako się rzekło składka zdrowotna nie jest w żaden sposób limitowana), jak i średniaków (bo składki nie można odliczyć od PIT; co więcej – podatek dochodowy trzeba dziś zapłacić również od składki), a także - a może przede wszystkim – najmniej zamożnych, których (wedle oficjalnych przekazów) nowy system miał chronić, a nawet obłaskawić. Podatnicy o symbolicznych dochodach, nie płacący – dzięki podwyższonej kwocie wolnej – podatku dochodowego, nie są w żadnym stopniu zwolnieni z obowiązku łożenia na NFZ. Ich składka naliczana jest od każdej zarobionej/pozyskanej złotówki. Bez roztrząsania faktu, że może to być ostatnia złotówka na chleb.

- Miałoby to może jakieś uzasadnienie, gdyby nie fakt, że inne grupy obywateli, często o znacznie wyższych dochodach, płacą groszowe składki lub są z nich całkowicie zwolnieni – zachowując jednakowoż prawo do „bezpłatnej” opieki medycznej. W tym coraz bardziej kuriozalnym systemie są ewidentnie równi i równiejsi - zauważa prof. Adam Mariański.

Aby to jednak miało głębszy sens, system musi być przejrzysty, logiczny i w miarę sprawiedliwy. Człowiek musi wiedzieć, za co płaci i czego może w zamian za to oczekiwać od państwa. Dzisiaj związek między płaconą daniną a usługą zdrowotną po prostu nie istnieje. Mamy misz-masz, nieprzenikniony i kompletnie niezrozumiały konglomerat wielu zasad: innych dla etatowców, innych dla różnych grup przedsiębiorców, innych dla miasta, innych dla wsi, innych dla różnych grup rolników, do tego całą masę przywilejów, wyjątków… Płacimy kilka różnych podatków zdrowotnych, których nikt nie rozumie i nikt nie potrafi wyjaśnić, kwituje dr Lasocki.

Prof. Adam Mariański mówi wprost: obecnego systemu składki zdrowotnej nie da się naprawić, ponieważ jest on ściśle powiązany z jeszcze bardziej chaotycznym, absurdalnym i niesprawiedliwym systemem podatku dochodowego. – Po szoku Polskiego (Nie)Ładu jedyne, co można zrobić, to to wszystko zaorać. I napisać od nowa – uważa profesor.
https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/8634716,skladka-zdrowotna-w-polsce-kto-ile-placi.html
#polska #nfz #polskilad #zdrowie #sluzbazdrowia

7

Członkowie WEF na konferencję w Davos są transportowani wyłącznie przez nieszczepionych pilotów.newspunch.com

Klaus Schwab zakazał szczepionym pilotom transportowania członków Światowego Forum Ekonomicznego do i z Davos ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa, jakie stwarzają.
https://newspunch.com/wef-hires-unvaccinated-pilots-to-fly-them-into-davos-safety-of-our-members-is-no-1-priority/

Według pilota Alana Dany, elity z Davos domagają się zatrudniania wyłącznie nieszczepionych pilotów do latania podczas ich ich podróży biznesowych.

"Dostaje teraz telefony od bogatych biznesmenów i firm, aby latać na ich biznesowych odrzutowcach z nieszczepioną załogą" - powiedział Dana w tym tygodniu na "Maria Zeee Uncensored".

Infowars.com donosi: "Dostają luksus możliwości wyboru, ponieważ w Stanach Zjednoczonych wciąż jest dostępna duża ilość załóg, które nie są zaszczepione, ponieważ firmy, dla których pracują, nie nakazały tego".

"Ci bogaci biznesmeni wymagają nieszczepionej załogi podczas swoich podróży służbowych" - dodał Dana. "Pasażerowie linii lotniczych, którzy kupili bilet, nie mają tego luksusu".

Dane z ostatnich dwóch lat, wzrost udokumentowanych przypadków osób, które "zmarły nagle" po otrzymaniu szczepionki COVID-19 mRNA, sprawiły że elita zmieniła decyzję co do tego kto ma ich wozić dookoła świata.
#wef #covid19 #szczepienia #zdrowie

25

https://www.youtube.com/watch?v=HPcuH0jFbOs&ab_channel=MarekPurczy%C5%84ski

Może nieświątecznie, ale sądzę, że bardzo ciekawy i przydatny kanał - szczególnie dla tych, którym wszelakie bóle, łupanie/chrupanie w kościach nie jest obce Prowadzący ma niezwykle obszerną wiedzę i bardzo zrozumiale tłumaczy kwestie dot. anatomii i tego jak co działa w ciele.
#zdrowie #cwiczenia #ćwiczenia

6

#NSFW / Treść ukryta

7

Co tydzień 12 młodych ludzi umiera z powodu nagłej śmierci sercowej [EN]safebeat.org

Nagła śmieć sercowa (NŚS) u osób młodych jest tragicznym i wstrząsającym zjawiskiem, które każdego tygodnia w Wielkiej Brytanii zabija około 12 osób w wieku 35 lat i młodszych. Szacuje się, że jedna na 300 osób w populacji ogólnej cierpi na schorzenia serca predysponujące ją do wystąpienia NŚS. Biorąc pod uwagę, że ponad dziesięć milionów ludzi w Europie uprawia sporty wytrzymałościowe, takie jak maratony i zawody "iron man", nieuniknione jest, że usłyszymy wiadomość o śmierci kolejnej młodej i sprawnej osoby podczas uczestnictwa w jednym z tych wydarzeń. W młodszej populacji NŚS występuje z powodu strukturalnej choroby serca, kardiomiopatii lub zaburzeń elektrycznych serca. U osób starszych ryzyko wynika głównie z choroby wieńcowej (zawałów serca). Do 80 procent NŚS występuje u osób, które wcześniej nie miały żadnych objawów.

Te niepokojące statystyki prowadzą nas do pewnej zagadki: ciągle mówi się nam, że ćwiczenia fizyczne są dla nas dobre, ale biorąc pod uwagę nagłośnienie SCD u wcześniej zdrowych młodych ludzi, jakie są konsekwencje dla kogoś, kto chce zacząć uprawiać sporty wytrzymałościowe? Korzyści płynące z ćwiczeń zdecydowanie przewyższają ryzyko, ale Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne twierdzi, że cztery godziny tygodniowo uprawiania sportów wytrzymałościowych wystarczą, aby wywołać zmiany elektryczne i strukturalne w sercu, i zaleca, aby każdy, kto chce uprawiać więcej ćwiczeń, skonsultował się wcześniej z lekarzem. Jeśli zalecenia te będą przestrzegane, wzrośnie wpływ na obciążenie pracą NHS, zwłaszcza lekarzy pierwszego kontaktu.

Niektórzy lekarze, rodziny pogrążone w żałobie oraz organizacje charytatywne, takie jak Cardiac Risk in the Young, coraz częściej wzywają do przeprowadzania badań przesiewowych u bezobjawowych młodych ludzi pod kątem chorób serca. Badania wykazały, że obowiązkowe badania przesiewowe wszystkich młodych ludzi we Włoszech, którzy uprawiali sport, doprowadziły do zmniejszenia liczby przypadków NŚS o 89 procent. Zwolennicy podkreślają wpływ NŚS na społeczeństwo: są to wysoce zmotywowani młodzi ludzie, często zbierający pieniądze na cele charytatywne, którzy zostają pozbawieni wielu dekad życia.

tlumaczenie by deepl, dalsza część po angielsku na:
https://safebeat.org/newsroom/international/every_week_12_young_people_die_from_SCD/
#czlowiek #zdrowie #medycyna #serce #nagle18 bo artykul z 2018

5

Rekordowa liczba zakażeń HIV w Polsce. „Jest bardzo dużo obywateli z Ukrainy, którzy zgłaszają się do nas na kontynuację leczenianczas.com

https://nczas.com/2022/11/28/rekordowa-liczba-zakazen-hiv-w-polsce-jest-bardzo-duzo-obywateli-z-ukrainy-ktorzy/
#hiv #zdrowie #choroby #polska #ukraina
W Polsce odnotowujemy rekordowe statystyki zakażeń wirusem HIV. Tak alarmujących statystyk jeszcze nie było.

– Mamy prawdziwą kumulację – przyznaje w rozmowie z portal.abczdrowie.pl prof. Joanna Zajkowska, specjalistka chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Rekordowy pod względem liczby zakażeń wirusem HIV był dotychczas 2019 rok, kiedy wykryto 1615 nowych przypadków. Teraz – tylko do końca października – mamy już 1910 zakażeń wirusem HIV w Polsce.

11