W #UK są już pierwsze ofiary #OnlineSafetyAct (ustawy rzekomo chroniącej dzieci). Na szmelc idzie forum #GamingOnLinux [1] oraz forum rowerowe #LFGSS [2]. Właściciele twierdzą, że nie będą w stanie sprostać wymaganiom narzucanym przez OSA.
Czyli wszystko zgodnie z planem: małe oddolne inicjatywy zostaną wymiecione, przy życiu zostaną tylko grube korporacyjne ryby. Opresyjne państwo będzie zadowolone, bo im większa centralizacja tym łatwiej kontrolować dyskusję w sieci.
Natomiast w Polsce wiceminister Gramatyka bardzo chwali Online Safety Act i wielokrotnie podkreslał, że ministerstwo wzorowało się na niej tworząc tzw. ustawę antypornograficzną (ostatnio przechrzczoną na "ustawa chroniąca małoletnich przed dostępem do treści szkodliwych w internecie").
To tyle jeśli ktoś się zastanawia w jakim kierunku chcą iść zuchy z naszego rządu jeśli chodzi o walkę z "hejtem", "mową nienawiści" i w "obronie dzieci".
[1] http://www.gamingonlinux.com/forum/topic/6463/page=1/
[2] http://www.lfgss.com/conversations/401475/
#cenzura #wolnosc #wolnoscslowa #internet
Czyli wszystko zgodnie z planem: małe oddolne inicjatywy zostaną wymiecione, przy życiu zostaną tylko grube korporacyjne ryby. Opresyjne państwo będzie zadowolone, bo im większa centralizacja tym łatwiej kontrolować dyskusję w sieci.
Natomiast w Polsce wiceminister Gramatyka bardzo chwali Online Safety Act i wielokrotnie podkreslał, że ministerstwo wzorowało się na niej tworząc tzw. ustawę antypornograficzną (ostatnio przechrzczoną na "ustawa chroniąca małoletnich przed dostępem do treści szkodliwych w internecie").
To tyle jeśli ktoś się zastanawia w jakim kierunku chcą iść zuchy z naszego rządu jeśli chodzi o walkę z "hejtem", "mową nienawiści" i w "obronie dzieci".
[1] http://www.gamingonlinux.com/forum/topic/6463/page=1/
[2] http://www.lfgss.com/conversations/401475/
#cenzura #wolnosc #wolnoscslowa #internet


Sprawa toczyła się w trybie niejawnym z oskarżenia prywatnego i dziennikarz dodatkowo sądownie nie może ujawniać jej szczegółów! Jednak powodem było zadanie pytania rzecznikowi. Za to właśnie został skazany dziennikarz. Pytania dotyczyły pewnej sędzi w stanie spoczynku, i to właśnie ta sędzia wytoczyła dziennikarzowi proces karny z art. 212 kk (zniesławienie). Wyrok skazujący wydała 17 lipca br. Magdalena Nowakowska z Sądu Rejonowego w Płocku. Ta sprawa jest skandaliczna z wielu powodów, ale jeden jest dominujący. To kolejny krok do tego, aby sparaliżować niezależne dziennikarstwo. Tutaj wywołuje się pewien efekt mrożący, aby dziennikarze nie tylko nie pisali tego, co nie można, co się nie podoba władzy, żeby wszystko to, co się publikuje było kontrolowane przez tę władzę, ale jeszcze do tego, żeby bali się zadawać pytań!











