Materiał o rzekomej "radykalizacji" mężczyzn skomentowany przez podkurwionego pana.
Według badań na osobach między 18 a 29 rokiem życia o deklaracji poglądów "liberalnych". Między 1998 a 2022 ilość "liberalnych" kobiet wzrosła wykładniczo z 30% do ponad 50%.
W tym samym czasie graf dla mężczyzn odnotował nieznaczny spadek z 25% do 20%.
Przepaść w poglądach między płciami staje się coraz bardziej dramatyczna, z faktyczną radykalizacją płci pięknej. Jakikolwiek dialog, przestaje być możliwy.

Mimo naukowych faktów w masowej propagandzie prowadzona jest narracja o radykalizacji męskości, oparta na odczuciach.
Tak zwana "toksyczna męskość" jest jakoby celem do zwalczania przez feminizm i lewicowe spektrum polityczne. Cała maszyna biurokracji kładzie nacisk na demonizację mężczyzn którzy muszą: obniżyć swoje oczekiwania względem kobiet, harować w pracy za minimalną bo brakuje im cipy między nogami, a z podatków które są im kradzione jest finansowany system organizowany tak by pluć na męskość.
To objawia się apatią i brakiem chęci do dalszego wyścigu szczurów. Coraz więcej młodych ludzi przestaje szukać pracy i "miłości" woląc posiłkować się zasiłkami i piwnicą swoich rodziców.
Propaganda celowo jest kierowana do kobiet. Te naturalnie łatwiej ulepić, posłużyć się ich naiwnością i głupotą. Łatwiej im wmówić, że są specjalną "poszkodowaną" grupą posługując się nastrojami i uczuciami. Po stronie sfeminizowanych kobiet zawsze znajdzie się grupa kukoldów i biało rycerzy wiedziona prospektem cipki lub nieodwzajemnionymi podchodami.
Realna wersja złapania barana za rogi i prowadzenia do rzeźni, a głupie stado pójdzie za nim.
Samotna kobieta to idealny kandydat korporacyjny, nie zdolna "wyjść przed szereg", zmuszona do zarabiania na siebie, słaba mentalnie i genetycznie predysponowana do "pójścia za grupą". Tak cenne okazy są na wagę złota, stąd odgórne parcie na likwidację męskości która jest książkowym przykładem odwrotności kobiet.
W tym układzie mężczyznom z testosteronem pozostaje tylko jedno. Prawdziwy opór pozostając w mniejszości. Jak 300 spartan pod Termopilami.
Warto jednocześnie zauważyć, że europejsko-zachodnnie problemy z kobietami nie mają miejsca w kulturach gdzie ów testosteron aż kipi. Pod butem muzułmanizmu kobiety stają się bezsilne i uległe a wszelkie skargi na "toksyczną męskość" szybko są uspokajane batem lub pięścią.
Z tego faktu korzystają subsaharyjskie i dzikie afrykańskie kultury będące gatunkami inwazyjnymi w osłabionej feminizmem Europie. Feminizmem który oczekuje przywilejów ale nie potrafi dostarczyć niczego w zamian. Zwłaszcza partnerstwa i wzajemnego szacunku między oboma płciami.
-------------------------------------
http://youtu.be/w6ZMzHr97_I?si=jR6rfEe00IGQk9pZ
-------------------------------------
#zwiazki #kobiety #socjologia #spoleczenstwo #meskosc #whitegenocide #blackpill
Według badań na osobach między 18 a 29 rokiem życia o deklaracji poglądów "liberalnych". Między 1998 a 2022 ilość "liberalnych" kobiet wzrosła wykładniczo z 30% do ponad 50%.
W tym samym czasie graf dla mężczyzn odnotował nieznaczny spadek z 25% do 20%.
Przepaść w poglądach między płciami staje się coraz bardziej dramatyczna, z faktyczną radykalizacją płci pięknej. Jakikolwiek dialog, przestaje być możliwy.

Mimo naukowych faktów w masowej propagandzie prowadzona jest narracja o radykalizacji męskości, oparta na odczuciach.
Tak zwana "toksyczna męskość" jest jakoby celem do zwalczania przez feminizm i lewicowe spektrum polityczne. Cała maszyna biurokracji kładzie nacisk na demonizację mężczyzn którzy muszą: obniżyć swoje oczekiwania względem kobiet, harować w pracy za minimalną bo brakuje im cipy między nogami, a z podatków które są im kradzione jest finansowany system organizowany tak by pluć na męskość.
To objawia się apatią i brakiem chęci do dalszego wyścigu szczurów. Coraz więcej młodych ludzi przestaje szukać pracy i "miłości" woląc posiłkować się zasiłkami i piwnicą swoich rodziców.
Propaganda celowo jest kierowana do kobiet. Te naturalnie łatwiej ulepić, posłużyć się ich naiwnością i głupotą. Łatwiej im wmówić, że są specjalną "poszkodowaną" grupą posługując się nastrojami i uczuciami. Po stronie sfeminizowanych kobiet zawsze znajdzie się grupa kukoldów i biało rycerzy wiedziona prospektem cipki lub nieodwzajemnionymi podchodami.
Realna wersja złapania barana za rogi i prowadzenia do rzeźni, a głupie stado pójdzie za nim.
Samotna kobieta to idealny kandydat korporacyjny, nie zdolna "wyjść przed szereg", zmuszona do zarabiania na siebie, słaba mentalnie i genetycznie predysponowana do "pójścia za grupą". Tak cenne okazy są na wagę złota, stąd odgórne parcie na likwidację męskości która jest książkowym przykładem odwrotności kobiet.
W tym układzie mężczyznom z testosteronem pozostaje tylko jedno. Prawdziwy opór pozostając w mniejszości. Jak 300 spartan pod Termopilami.
Warto jednocześnie zauważyć, że europejsko-zachodnnie problemy z kobietami nie mają miejsca w kulturach gdzie ów testosteron aż kipi. Pod butem muzułmanizmu kobiety stają się bezsilne i uległe a wszelkie skargi na "toksyczną męskość" szybko są uspokajane batem lub pięścią.
Z tego faktu korzystają subsaharyjskie i dzikie afrykańskie kultury będące gatunkami inwazyjnymi w osłabionej feminizmem Europie. Feminizmem który oczekuje przywilejów ale nie potrafi dostarczyć niczego w zamian. Zwłaszcza partnerstwa i wzajemnego szacunku między oboma płciami.
-------------------------------------
http://youtu.be/w6ZMzHr97_I?si=jR6rfEe00IGQk9pZ
-------------------------------------
#zwiazki #kobiety #socjologia #spoleczenstwo #meskosc #whitegenocide #blackpill















