Shadowrun trilogy do poniedziałku za darmo do zaklepania
https://www.gog.com/game/shadowrun_trilogy
#rozdajo #grykomputerowe
https://www.gog.com/game/shadowrun_trilogy
#rozdajo #grykomputerowe
5




10
7

5
7
9
Pomysł brzmi nieźle i na początku byłem naprawdę zafascynowany jak to wszystko fajnie grało. Im dalej w las jednak okazuje się że Moonlighter to trochę zmarnowany potencjał i niejako samograj. Po pierwsze gra jest mocno za prosta jak dla mnie, lochy będziemy raczej opuszczać kiedy zapełnimy nasz ekwipunek niż po to żeby umknąć przed goniącymi nas niemilcami. Przez całe 10h gry zginąłem może z 5 razy. Nawet bossowie nie są jakimś wielkim wyzwaniem a po ulepszeniu ekwipunku przedzieramy się przez nich jak Lancelot przez majtki Ginewry. Po drugie nasz sklepik wyraźnie mógłby być bogatszy w opcje, jedyne co możemy zrobić to sprzedawać nasze bibeloty i może okazjonalnie wziąć jakieś zlecenie (przynieś mi 10 skrzydeł nietoperza) które generalnie olewałem, bo po co skoro i tak mogę je sprzedać, nawet jeśli trochę taniej. Brakowało mi handlu z prawdziwego zdarzenia, kupowania gratów od odwiedzających nas herosów, jakiegoś targowania się czy barteru. Ilość rzeczy do wykucia u kowala i upgradów naszego sklepu i wioski także nie powala, a całą grę można skończyć w 10h i pod koniec było to już trochę nużące.9
5

6
6
10
8

Jeśli jednak damy jej szansę i nauczymy się co jak działa, okaże się że jednak nie jest tak źle a przefruwanie przez pokoje jak duch śmierci zostawiając za sobą tylko zgliszcza czy uniknięcie potężnego kombosa z setek pocisków naprawdę daje mega satysfakcję.9
11
7
czyli kolejna zręcznościówka w #tlusteindyki7
11
14
W Into The Breach przejmujemy kontrolę nad oddziałem złożonym z trzech mechów które zostają wysłane w przeszłość aby spróbować uratować planetę przed zagładą z rąk, (a raczej macek, odnóży i szczęk) kosmitów. Zadanie nie jest łatwe ale jeśli nam się nie uda, zawsze zdążymy teleportować się z powrotem do naszej bazy i cofnąć się w czasie jeszcze raz 😉. Jeśli spodziewacie się dynamicznej gry akcji z wybuchami i kosmicią posoką zalewającą ekran to muszę was rozczarować. Into The Breach to... taktyczna turówka z ciekawym twistem.
Brzmi śmiesznie, ale dzięki temu wróg zaatakuje inne pole niż miał zamiar, a jeśli na tym innym polu stoi kolejny kosmita to oberwie on po tyłku od swojego pobratymcy. Większość czasu spędzimy więc tutaj na szukaniu idealnego ruchu który zminimalizuje albo całkowicie zniweluje atak wroga jednocześnie robiąc im jak największe kuku. Trochę przypominało mi to momentami szachowe łamigłówki, jeśli ktoś gra to zrozumie co mam na myśli. Żeby nie było za łatwo trzeba tutaj uważać na masę modyfikatorów jak np. teren na którym się znajdujemy (niektóre mechy nie mogą strzelać z wody, a jeśli podpalimy pole z lasem każda jednostka która na nim wyląduje zapali się), czy specjalne zadania (jak np. Ochrona konkretnego budynku, czy zabicie co najmniej 4 kosmitów) za których wykonanie dostaniemy różne bonusy. Po przejściu kilku map czeka nas boss, jeśli przeżyjemy walkę z nim, możemy wydać nazbierane bonusy na ulepszenie robotów i przeskoczyć do następnej wyspy gdzie czekają na nas nowe rodzaje kosmitów, nowe plansze i zadania przy czym wybór wyspy nie jest narzucony z góry i jeśli wolimy scenerię zimową zamiast pustynnej, nie ma problemu. W miarę postępów odblokujemy nowe oddziały z unikalnymi umiejętnościami, a potem będziemy nawet mogli dowolnie ułożyć sobie oddział wedle uznania z wszystkich dostępnych mechów.
10
Wcielamy się w bliżej nieokreśloną z imienia postać wrzuconą w dziwny, mroczny dwuwymiarowy świat i rozpoczynamy swoją wędrówkę. Po kilku minutach docieramy do małej wioski gdzie dowiadujemy się od jedynego pozostałego w niej mieszkańca że królestwo (po prostu królestwo, nadal nie bawimy się w nazwy) podupadło przez ostatnie lata i generalnie jak tak dalej pójdzie to zapuści i zapadnie się ono całkowicie. Wygląda na to że trzeba będzie sprawdzić czemu tak się dzieje, zaciskamy więc dłonie na naszym orężu nazwanym tutaj hmm... gwóźdź? (Nail) i wskakujemy do stojącej nieopodal studni która okazuje się o wiele głębsza niż nam się wydaje.10
z ostatniego tygodnia
z ostatniego tygodnia
Lurker © 2026 POWERED BY HTMX









