Lurki, dane z pylonów w marcu 2026 to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwa tragedia ukrywa się w pytaniu: Na ile kilometrów wolności Cię jeszcze stać? Podczas gdy system zasłania się wojną w Iranie jako "obiektywną przyczyną", liczby pokazują coś zupełnie innego – systemowy drenaż polskiego portfela.
Brutalna statystyka: Ile litrów ON kupisz za średnią pensję?
Zestawiłem aktualne zarobki netto z cenami na stacjach. Wynik? Polska to paliwowe getto Europy:
Szwajcaria: 2692 L (wolni ludzie)
Niemcy: 1329 L
Hiszpania: 1230 L (Hiszpan za tę samą pracę przejedzie o 7 000 km więcej niż Ty!)
Czechy: 931 L
POLSKA: 751 L 📉
Węgry: 607 L
Trend "Znikającego Baku" (2021 vs 2026):
W 2021 roku za średnią krajową (~4200 netto) kupowaliśmy 1000 litrów. Dzisiaj, mimo że zarabiasz "na papierze" więcej (6200 netto), kupujesz zaledwie 751 litrów.
Wniosek: Ukradli nam 25% mobilności. W 5 lat straciliśmy równowartość 5 pełnych baków miesięcznie. To nie jest inflacja – to systemowa kradzież Twojego czasu i wolności przemieszczania się.
Dlaczego jest tak źle?
Podatek od strachu: Cena ON w Polsce (8,25 zł) jest wyższa niż w Irlandii czy Luksemburgu.
Dojna Krowa Budżetu: Państwo trzyma wysokie daniny, by łatać deficyt, wiedząc, że "i tak musicie tankować".
Pułapka Marży: Rekordowe zyski rafinerii przy braku realnej konkurencji.
Prognoza na 2028? Przy tym trendzie kupimy już tylko 600 litrów. Witamy z powrotem w latach 80.
Pełną analizę, tabele i ranking upadku siły nabywczej wrzuciłem na bloga:
http://dzikihultaj.blogspot.com/2026/03/czesc-3-wielka-sciema-statystyczna-ile.html
#paliwo #gospodarka #polska2026 #zarobki #drozyzna #motoryzacja #nwo #inflacja
Brutalna statystyka: Ile litrów ON kupisz za średnią pensję?
Zestawiłem aktualne zarobki netto z cenami na stacjach. Wynik? Polska to paliwowe getto Europy:
Szwajcaria: 2692 L (wolni ludzie)
Niemcy: 1329 L
Hiszpania: 1230 L (Hiszpan za tę samą pracę przejedzie o 7 000 km więcej niż Ty!)
Czechy: 931 L
POLSKA: 751 L 📉
Węgry: 607 L
Trend "Znikającego Baku" (2021 vs 2026):
W 2021 roku za średnią krajową (~4200 netto) kupowaliśmy 1000 litrów. Dzisiaj, mimo że zarabiasz "na papierze" więcej (6200 netto), kupujesz zaledwie 751 litrów.
Wniosek: Ukradli nam 25% mobilności. W 5 lat straciliśmy równowartość 5 pełnych baków miesięcznie. To nie jest inflacja – to systemowa kradzież Twojego czasu i wolności przemieszczania się.
Dlaczego jest tak źle?
Podatek od strachu: Cena ON w Polsce (8,25 zł) jest wyższa niż w Irlandii czy Luksemburgu.
Dojna Krowa Budżetu: Państwo trzyma wysokie daniny, by łatać deficyt, wiedząc, że "i tak musicie tankować".
Pułapka Marży: Rekordowe zyski rafinerii przy braku realnej konkurencji.
Prognoza na 2028? Przy tym trendzie kupimy już tylko 600 litrów. Witamy z powrotem w latach 80.
Pełną analizę, tabele i ranking upadku siły nabywczej wrzuciłem na bloga:
http://dzikihultaj.blogspot.com/2026/03/czesc-3-wielka-sciema-statystyczna-ile.html
#paliwo #gospodarka #polska2026 #zarobki #drozyzna #motoryzacja #nwo #inflacja












