Japonia. Analiza kryzysu demograficznegoyoutube.com

Analiza bierze pod uwagę zarówno czynniki ekonomiczne, jak i kulturowe. Te drugie to w tym przypadku nie „trawożerność”.

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=1QPMcWpJEgM

#demografia #japonia

8

#demografia

Wszędzie szczują na posiadanie dzieci...

11

Dlaczego psiecko a nie dziecko?youtu.be

http://youtu.be/IWEVU07D2m0

W tym vlogu omówię zagadnienia związane ze zwierzęcymi "rodzicami", które zdają się umykać społeczeństwu. #rodzina #zwierzęta #psy #kobiety #demografia #Polska

5

Wspieranie rodzin metodą „na antykoncepcję” – Hoołooo 2050rmf.fm

Liczne artykuły, m. in. ten http://www.rmf.fm/styl-zycia/news,78767,polska-stoi-na-skraju-kryzysu-eksperci-alarmuja.html poparte danymi GUS-u pokazują, że z polską demografią jest źle.

Ale Polska 2050, ex(?)-katolika Szymona Hołowni, mając w programie dbałość o rodzinę, nie promuje zdrowego podejścia do relacji. Woli przepychać przez Sejm takie coś http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-bezplatna-antykoncepcja-dla-mlodych-kobiet-projekt-w-sejmie,nId,8025073 i uzasadniać:



zwiększeniem ochrony zdrowia kobiet, a także możliwością podejmowania bezpiecznych decyzji dotyczących prokreacji.



Kurtyna.

#polska2050 #demografia

8

Głodne dzieci w Polsce - mówili, że w Polsce taki dobrobyt, tylko ludzie nie chcą mieć dzieciyoutube.com

http://youtube.com/shorts/1fNyAwoqAwE?feature=share

Fragment odcinka o tym, dlaczego w Polsce nie rodzą się dzieci - obalam w nim mity i przedstawiam prawdziwe przyczyny tego problemu. Mitomani rozpowiadają, że jest to wina nadmiernego dobrobytu - ja uważam, że jest inaczej. W tym odcinku przykład głodujących w Polsce dzieci. #polityka #dzieci #demografia #polska

10

Internetowy ściek Gizeli Jagielskiejyoutube.com

http://youtube.com/shorts/6tnShNnDyZk?feature=share Fragment odcinka o internetowym ścieku. Mowa w nim nie tylko o tym co pani Gizela publikuje w sieci, ale i o groźbach rodem z PRL-u. Link do całego odcinka: http://youtu.be/sA5yyPJllwg #polityka #demografia #polska #internet #zdrowie #dzieci

5

Czemu w Polsce rodzi się mało dzieci?youtu.be

Dziś bez ściemy, ideologii i farmazonów - z perspektywy rodzica o tym, dlaczego w Polsce rodzi się mało dzieci.

Tym razem bez anegdot.

polska demografia dzieci gospodarka kraj polityka społeczeństwo : http://youtu.be/LEx_-YMs4Qg?si=H5WhTw-sT6ChjnO5

#polska #kraj #demografia, #dzieci, #gospodarka, #polityka

7

Ciekawostka, jaki model rodziny jest promowany w Izraelu (gdzie wsółczynnik dzietności to 3.1)

To są obrazki z książki "Alef Bet Work Book" dla amerykańskich dzieci żydowskich, które uczą się hebrajskiego. Sami wyciągnijcie wnioski...

#izrael #demografia #zydzi

15

Powody niskiej dzietności według warsiafskich studentów xDstreamable.com

http://streamable.com/feij6u

Jesteśmy zgubieni Dobranoc, do widzenia, cześć, wymieramy!

Tylko tego autystycznego szkoda, on jako jedyny jest do bólu świadomy swojej sytuacji.

#bekazlewactwa #demografia

14

jak czytam te pomysły na poprawę dzietności to już nie wiem czy śmiać się czy płakać

"Potrzebujemy ZUS o 100% większy dla osób bez dzieci. Kolejna zmiana to wiek emerytalny zrównany i podniesiony do 70 lat a później obniżany o 3 lata na każde dziecko."

zawsze od dupy strony, a może by tak państwo wreszcie odjebało się wreszcie od dzieci i obniżyło podatki żeby potencjalne matki nie musiały robić studiów by następnie pracować za nieco ponad najniższą krajową? nie no, to by było zbyt proste.

#polityka #Polska #demografia

12

No proszę, Polacy poniżej 300 tys. urodzeń rocznie. W kwietniu najmniej urodzeń od czasu II WŚ. Będziemy błagać Hindusów, Filipińczyków by przyjeżdżali i pracowali na nasze emerytury?

#demografia

8

Często słyszę, że młodzi nie zakładają rodzin, bo nie mają ku temu warunków. Co instynktownie powinno budzić wątpliwości. Bo przecież nasi rodzice i dziadkowie mieli obiektywnie gorzej pod każdym względem a mimo to przyrost naturalny był zdecydowanie wyższy. Dlatego osobiście skłaniam się ku temu, że głównym powodem są zmiany w mentalności. Ludzie po prostu nie chcą mieć dzieci, bo tak im wygodniej i rozmowy z rówieśnikami utwierdzają mnie w tym przekonaniu. Jak jest naprawdę? Z pomogą przychodzą badania

http://www.gov.pl/web/demografia/diagnoza-sytuacji-demograficznej

Tak jak myślałem, z powodów sytuacji materialnej na założenie rodziny nie zdecydowało się tylko 8.4% respondentów a z własnego wyboru i ze względu na własne potrzeby ponad połowa, bo 55%. Czyli tak jak się spodziewałem, wygoda jest częstszym powodem niż wszystko inne razem wzięte. Jeszcze na dobrą sprawę doliczyć do tych statystyk "partner nie chce" i "dziecko to zbyt duża odpowiedzialność" a wtedy mamy 70% vs 12.4% (jeśli podpiąć "nie jestem w stanie zapewnić dziecku opieki (np. w czasie pracy)". Także zamyka to temat. Tylko szkoda, że tak mało ludzi ma świadomość stanu faktycznego i żyje w błędnym przeświadczeniu. Chociaż biorąc pod uwagę, że jest ono wygodne to nie wiem czy chcieliby to zmieniać.

Bo przedwczoraj wrzuciłem "polemikę" Klubu Jagiellońskiego z listem arcybiskupa Jędraszewskiego, który zasugerował, że jednym z powodów niskiego przyrostu naturalnego jest kiepska prasa rodzin wielodzietnych. Czyli nie powiedział nic kontrowersyjnego a wręcz przeciwnie, to powinno być oczywiste dla każdego kto umie w Internety. Oczywiście nie wyczerpuje to tematu, ale diagnoza jak najbardziej trafna. Dlaczego więc podobno katolicka dziennikarka z podobno konserwatywnego portalu się wręcz obraziła o tą diagnozę, którą nazwała "absurdalnym chochołem"? Jasne, ma prawo uważać, że tej kwestii daleko do topki powodów a Kościół robi za mało (przemilczę oczekiwanie, że zacznie budować bloki :clown:), ale nie ma nic absurdalnego w trafnej diagnozie. Ani chocholego, ona chyba w ogóle nie rozumie co te słowo znaczy.

Zwłaszcza, że widać czarno na białym, że względy kulturowe mają o wiele większy wpływ niż to o czym ona pisała. Bo od sytuacji na mieszkaniowym może zależeć decyzja tych, którzy tylko się zastanawiają. A jak ponad połowa osób bezdzietnych nie założyło rodziny, bo nie chciało to nawet jakby lokum w centrum Krakowa było można kupić za jedną pensję to i tak nie zmieniliby zdania. Także jak już to ona jest dalej od prawdy. I takie sytuacje pokazują dlaczego zawsze trzeba zachować kulturę, bo potem okazuje się, że zjechałaś osobę, która miała więcej racji od Ciebie i wychodzisz na głupka.

No, ale wróćmy do powodów oburzenia o coś co nijak nie jest kontrowersyjne. Nawet jeśli nie znała liczb i miała inną perspektywę to i tak nie powinna się aż tak poruszona stwierdzeniem, że rodziny wielodzietne mają złą prasę. Na litość, jak coś takiego może spowodować taką reakcję? Robić wrzawę, bo ktoś zaczął nie od tego od czego byśmy chcieli. Tak nie zachowują się dorośli ludzie, tylko dzieci. I to te z autyzmem. Ki czort? Według mnie nasze pokolenie jest już tak wygodne, że sama myśl o podjęciu odpowiedzialności sprawia im dyskomfort. Oni wolą żyć iluzją, że wszystko jest poza nimi a przyczyny różnych zjawisk są tak bardzo niezależne od nich, że nie mają na nie wpływu. Co prowadzi ich do tak absurdalnych wniosków jak to, że nasi rodzice i dziadkowie mieli lepiej, co słyszałem w dyskusji pod rzeczonym listem

#demografia #rodzina #dzietnosc #statystyka

25