Chiny wprowadzają embargo na eksport metali ziem rzadkich, czyli surowców niezbędnych do produkcji zaawansowanej technologii wojskowej.youtube.com

9 października Chiny zaostrzyły kontrolę eksportu pierwiastków ziem rzadkich, rozszerzając ograniczenia dotyczące technologii przetwórstwa i deklarując zamiar ograniczenia eksportu do zagranicznych odbiorców z sektora obronnego i półprzewodników. Oświadczenie Ministerstwa Handlu doprecyzowuje i rozszerza szeroko zakrojone kontrole ogłoszone w kwietniu, które spowodowały niedobory na całym świecie, zanim seria umów z Europą i Stanami Zjednoczonymi złagodniała, ale nie wyeliminowała kryzysu podaży. Kontrole są główną kartą przetargową Chin w rozmowach handlowych ze Stanami Zjednoczonymi, a zaostrzenie nastąpiło na kilka tygodni przed spotkaniem prezydentów Donalda Trumpa i Xi Jinpinga w Korei Południowej. „Z geostrategicznego punktu widzenia pomaga to zwiększyć siłę nacisku Pekinu przed spodziewanym szczytem Trump-Xi w Korei pod koniec tego miesiąca” – powiedział Tim Zhang, założyciel Edge Research z siedzibą w Singapurze. Chiny produkują ponad 90% światowych przetworzonych pierwiastków ziem rzadkich i magnesów ziem rzadkich. 17 pierwiastków ziem rzadkich jest niezbędnymi materiałami w produktach od pojazdów elektrycznych, przez silniki lotnicze, po radary wojskowe. Ograniczenia w eksporcie technologii wytwarzania magnesów ziem rzadkich zostaną również rozszerzone na inne rodzaje magnesów, a Chiny ograniczą eksport także niektórych komponentów i podzespołów zawierających magnesy objęte ograniczeniami. Chiny są światowym liderem w technologii metali ziem rzadkich, a sprzęt do recyklingu metali ziem rzadkich będzie teraz wymagał licencji na eksport, co doda go do długiej listy technologii przetwarzania objętych ograniczeniami. Ogłoszenie Ministerstwa Handlu po raz pierwszy wyjaśniło niektóre z celów chińskich ograniczeń. Zagraniczni użytkownicy obronni nie otrzymają licencji, poinformowało ministerstwo, a wnioski dotyczące zaawansowanych półprzewodników będą zatwierdzane wyłącznie indywidualnie. Dzień wcześniej amerykańscy ustawodawcy zaapelowali o szersze zakazy eksportu sprzętu do produkcji chipów do Chin. W ciągu ostatnich kilku miesięcy chińskie dostawy pierwiastków ziem rzadkich systematycznie rosły, ponieważ Pekin przyznał więcej licencji eksportowych, choć niektórzy użytkownicy nadal narzekają, że mają trudności z ich uzyskaniem. Odpowiadając na obawy dotyczące dostępu, Ministerstwo Handlu poinformowało, że zakres towarów objętych najnowszą rundą ograniczeń jest ograniczony i „zostaną zastosowane różne środki ułatwiające uzyskanie licencji”. Nowe przepisy zabraniają chińskim firmom współpracy z firmami zagranicznymi w zakresie pierwiastków ziem rzadkich bez zgody ministerstwa. Ministerstwo poinformowało, że producenci zagraniczni wykorzystujący chińskie komponenty lub maszyny muszą również ubiegać się o licencje na eksport towarów objętych kontrolą.

http://www.youtube.com/watch?v=Od0R1dFumDE

http://surowcowe.info/aktualnosci-surowcowe-9-pazdziernika-2025/

Ciekawe jak teraz będzie się zachowywała cena neodymu czyli najpopularniejszego metalu ziem rzadkich albo prazeodymu i dysprozu.

#chiny #cla #polityka #wojsko

10

Kambodża po 5 latach otwiera swoje "CPK", a u nas ciągle się je planuje.

Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że te opóźnienia są celowe?

http://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosci/kambodza-otwarla-swoje-cpk--25183.html

#cpk #polityka

6

Wojna "polsko-polska".threadreaderapp.com

http://threadreaderapp.com/thread/1974472544674529378.html

Ze świecą szukać w Polsce człowieka, który nie odczułby na własnej skórze wojny "polsko-polskiej". Od ponad dwóch dekad nasz kraj jest areną bezlitosnej walki dwóch klanów, które, niczym Tutsi i Hutu, rzucają się sobie do gardeł wszelkimi dostępnymi sposobami. Nieliczni próbują zgłębić źródło tego konfliktu, a większość przyjęła, że taki stan rzeczy jest naturalny i wieczny - jakby podziały były wpisane w polską duszę.

Wojna "polsko-polska" doprowadziła do śmierci generałów, najwyższych polityków, profesorów. Doprowadziła do niezliczonych kłotni przy świątecznym stole, rozpadów rodzin i małżeństw, pokrzywdzonych dzieci. Wojna "polsko-polska" zatarła wszelkie zasady przyzwoitości w dyskusji publicznej, sprowadzając Polskę w rejony kulturowego trzeciego świata, znanego nam dobrze z rejonów na wschód od polskiego miasta Lwowa.

Wojna polsko-polska hamuje nasz rozwój, zarówno lokalnych społeczności jak i całego państwa. Zamiast skupiać się na konstruktywnych działaniach to politycy 99% swojego czasu i energii poświęcają na walkę z tą drugą stroną.

Komu może zależeć na pogłębianiu tego patologicznego zjawiska? Wyłącznie wrogom Polski.

Nie ma mowy o rozwoju gospodarczym, o tworzeniu innowacji w środowisku politycznym gdzie każda decyzja czy reforma (nawet ta słuszna i potrzebna dla państwa polskiego) zawsze będzie negowana i krytykowana przez stronę przeciwną politycznego sporu. O to w tym wszystkim chodzi.

Polacy mają być zajęci wojną pomiędzy dwoma sektami i nie pytać o to dlaczego polski przemysł nie potrafi zbudować własnego samochodu, albo dlaczego zachodnie koncerny zrobiły sobie z Polski dojną krowę, gdzie tania siła robocza ma napędzać ich zyski od których płacą tutaj symboliczne podatki.

Wojna "polsko-polska" ma trwać.

Moim zdaniem tak być nie musi i powinniśmy zrobić wszystko, bo te niebezpieczne zjawisko zneutralizować i wyciąć przy samym korzeniu. W czasach geopolitycznych zawirowań, chwiejących się gospodarek Polska nie możne sobie pozwolić na wewnętrzny polityczny armagedon, osłabiający państwo od środka i dzielący Polaków, którzy powinni kultywować jedność narodową.

Należy zadać więc pytanie komu najbardziej zależy na kultywowaniu tego szkodliwego dla Polski zjawiska? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, ale jest PEWNA grupa etniczna mająca sporą nadreprezentację po obydwu stronach tej politycznej wojny domowej. Ba, śmiało można powiedzieć, że najbardziej nienawistne, agresywne, przewrotowe jednostki po obydwu stronach wywodzą się z tego koszyka genetycznego. Przypadek? Nie sądzę.

Tak to się akurat składa, że po jednej i drugiej stronie barykady pierwsze skrzypce grają ludzie o pochodzeniu mojżeszowym. Nie jest tajemnicą, że w szeregach zarówno PiS, jak i PO, kluczowe role odgrywają osoby, które - według licznych teorii i obserwacji - mają korzenie ż▓▓▓▓▓e. Niektórzy twierdzą, że to przypadek, inni widzą w tym celowy schemat, który ma na celu podsycanie konfliktu "polsko-polskiego" i odwracanie uwagi od kluczowych problemów kraju. Teorie te wskazują, że nadreprezentacja tej grupy etnicznej w elitach politycznych nie jest proporcjonalna do ich liczby w polskim społeczeństwie, co budzi pytania o ich rzeczywisty wpływ na kształtowanie polityki i zaognianie podziałów. Czy jest to świadoma strategia, czy jedynie zbieg okoliczności? Niezależnie od odpowiedzi, faktem pozostaje, że wojna "polsko-polska" jest napędzana przez liderów, którzy wydają się bardziej zainteresowani eskalacją konfliktu niż budowaniem jedności narodowej.

Namacalnym dowodem na istnienie tej bratobójczej szarpaniny jest jeszcze jedno zjawisko - wieczne obietnice rozliczeń, które nigdy nie nadchodzą. Każda kampania wyborcza to ten sam teatr: płomienne mowy o sprawiedliwości, o pociągnięciu "tych drugich" do odpowiedzialności, o ukróceniu korupcji i nadużyć. PiS grzmi na PO, PO na PiS, a tłum klaszcze, wierząc, że tym razem będzie inaczej. Tymczasem od 20 lat nie doczekaliśmy się prawdziwych rozliczeń. Ilu polityków z PiS czy PO trafiło na dłużej niż kilka miesięcy do zakładu karnego? Palce jednej ręki wystarczą, by ich policzyć. Układ o nieagresji między tymi dwiema sektami to nie mit - to fakt, starannie ukrywany za zasłoną medialnych przepychanek. Swój swojemu krzywdy nie zrobi. Cała reszta to szopka dla gawiedzi, cyrk, w którym marionetki zmieniają kostiumy, ale reżyser kręcący korbą w głowach Polaków - pozostaje ten sam.

Nie wierzycie? To zapraszam do nitki🧵

Zdjęcie

#polityka #zydzi

16

bardzo cieszy mnie, że P0lin 2050 idzie na dno, ale szkoda, że tak późno bo zdążyli naszkodzić tak jak kiedyś inna przybudówka PO czyli .Nowotworowa

#polityka

12

Już się wyjaśniło, dlaczego skarbnik Konfederacji zawalił sprawozdanie finansowe i partia nie otrzyma pieniędzy.

Otóż typ był w tym czasie zajęty sprowadzaniem do Polski imigrantów z krajów 3 świata.

Według reportażu Bianki Mikołajewskiej, Roman Łazarski -prawa ręka Mentzena i skarbnik Konfederacji, dorobił się na tym procederze conajmniej 6 milionów PLN.

Jak widać, najciemniej zawsze pod lataranią.

#polityka #konfederacja

20

Ukraińskie media: Kolaboracja Szuchewycza z Niemcami to ledwie „kontrowersja”.kresy.pl.

Ukraińskie media podejmują kolejną próbę wybielania historii OUN-UPA i samego Romana Szuchewycza. Portal RBC określa jego współpracę z III Rzeszą mianem „kontrowersji”, jakby chodziło o spór akademicki, a nie faktyczną służbę w strukturach podporządkowanych SS - pisze portal http://Kresy.pl.

Artykuł przyznaje, że Szuchewycz dowodził batalionem Nachtigal i był jednym z oficerów Schutzmannschaft 201 – formacji policyjnej włączonej do 62. pułku Dywizji Ochronnej, podporządkowanej SS-Obergruppenführerowi Erichowi von dem Bach-Zelewskiemu, odpowiedzialnemu za pacyfikacje i masowe zbrodnie na ludności cywilnej. Próba określania tego mianem „pragmatycznego wykorzystania zasobów niemieckich” jest niczym innym jak relatywizacją kolaboracji z nazistami.

Ukraińskie media idą jeszcze dalej, twierdząc, że nazwanie Szuchewycza „kolaborantem” to sowiecka propaganda. Absurd polega na tym, że sami przyznają jego ścisłą współpracę z Niemcami w latach 1941–1942, a następnie usiłują to tłumaczyć „celami szkoleniowymi”. Fakty są jednoznaczne: Szuchewycz walczył w strukturach niemieckich, a „wyszkolone” jednostki służyły OUN do przeprowadzenia ludobójstwa na ludności polskiej.

Przypomnijmy, że jako przywódca OUN Szuchewycz należał do najbardziej gorliwych zwolenników fizycznej likwidacji Polaków. To on odpowiadał za strategię czystek etnicznych, które w latach 1943–1945 pochłonęły życie około 100 tysięcy Polaków, głównie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Ofiarami byli również Żydzi i sami Ukraińcy, którzy sprzeciwiali się zbrodniczej ideologii.

Gloryfikacja takiej postaci to policzek wymierzony w pamięć ofiar oraz brak szacunku wobec własnego narodu. Próba minimalizowania zbrodni i zamazywania kolaboracji z III Rzeszą pokazuje, że na Ukrainie umacnia się nurt budowania tożsamości narodowej na micie UPA – nawet kosztem prawdy historycznej i elementarnego szacunku dla pomordowanych.

#polityka #oun #banderowcy #ukraina #ukraincy #polska

10

1500 lat ukraińskiego narodu? Mitomania kijowska jest groźna!

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej próbuje pisać historię od nowa – i to w Polsce. Podczas wizyty w Przemyślu jego szef, Ołeksandr Ałfiorow, opowiadał o „1500-letniej historii narodu ukraińskiego”, o rzekomych „korzeniach i odrębnej tożsamości”. Ta narracja nie ma nic wspólnego z faktami historycznymi – to czysta propaganda, która buduje mity ukraińskiego narodu, tworząc przy tym niebezpieczne podłoże dla współczesnych roszczeń i rewanżyzmu.

Ta sama instytucja – UIPN – podważa polską pamięć o rzezi wołyńskiej. Ukraińscy urzędnicy twierdzą dziś, że Polska „mniej więcej dwukrotnie” zawyża liczbę ofiar ludobójstwa. Wiceminister Andrij Nadżos, odnosząc się do ekshumacji w Puźnikach, drwi z polskich ofiar: „były oczekiwania strony polskiej, że uda się ekshumować 100-150 osób, a faktycznie znaleźliśmy 42”. Tymczasem ekshumacji zwyczajnie nie dokończono. Do tego UIPN potrafił przedstawić ofiary UPA jako rzekome ofiary „sowieckich represji”.

Mitomania na temat rzekomego 1500 lat „historii narodu ukraińskiego” i dzielenie polskich ofiar Wołynia „na pół” to oficjalna polityka pamięci u naszego wschodniego sąsiada. W ten sposób tworzy się szkodliwe, bo fałszywe mity narodowe, które będą podwalinami pod późniejszy rewanżyzm. Coraz większą popularność na Ukrainie znajdują poglądy dotyczące Ukrainy „od Sanu po Don”, w których polskie miasta jak Przemyśl czy Jarosław są rozpatrywane jako ukraińskie.

Akceptacja tego fałszu historycznego może kosztować nas ekstremizm tuż za polską granicą.

#polityka #oun #banderowcy #ukraina #ukraincy #polska

15

w programie dezinformacyjnym na #TVPO usłyszałem sformułowanie "patriotyczna prorosyjska partia"xD

u nas jest podobnie. patriotyzm = prorosyjskość.

#polityka #demokracja

9

WHO chce zniszczyć polską branżę tytoniową. Może dotknąć 13 tys. gospodarstw!

Światowa Organizacja Zdrowia otwarcie wypowiedziały wojnę polskiej wsi. Raport WHO z 29 sierpnia 2025 r. nie pozostawia złudzeń – chodzi o „phase out”, czyli systemowe i trwałe wygaszenie upraw tytoniu w Europie. W praktyce oznacza to zniszczenie dorobku życia tysięcy polskich rodzin.

W Polsce mamy 30 tys. plantatorów, w tym ponad 13 tys. gospodarstw, dla których tytoń jest jedynym źródłem utrzymania. Zajmują się tym przede wszystkim rolnicy z Lubelszczyzny z Podkarpacia. Rolnicy wyspecjalizowali się w uprawie tytoniu, inwestując w specjalistyczne maszyny, które nie znajdują innego zastosowania na roli. Uprawy tytoniu nie tylko dają pracę, ale też generują potężne wpływy do budżetu. W pierwszym półroczu 2025 r. eksport tytoniu i wyrobów tytoniowych osiągnął 2,3 mld euro – więcej niż eksport drobiu (1,9 mld) czy nabiału (1,5 mld). To potężna gałąź w polskim handlu rolno-spożywczym z UE.

Jeśli te uprawy zostaną zaorane, Polska straci miliardy rocznie, a całe regiony zostaną skazane na biedę i masowe bezrobocie. W raporcie WHO wpisano „ochronę zdrowia publicznego” i „ochronę rolników przed wyzyskiem koncernów” – ale prawda jest inna. To nie ochrona, lecz skazanie polskich rolników na bankructwo, a polskiej gospodarki na dramatyczny spadek konkurencyjności. Efektem będzie tylko wzrost przemytu i zalanie rynku wyrobami tytoniowymi z Azji i Afryki. Przecież ludzie nie przestaną palić tylko dlatego, że nie ma polskiego tytoniu. To popyt, a nie podaż są problemem!

To jest być albo nie być dla tysięcy rodzin i dla polskiej gospodarki. Jeśli Warszawa zgodzi się na ten plan, to podpisze wyrok na dziesiątki tysięcy polskich rodzin.

#uniaeuropejska #polityka #polska #zielonaenergia #politykaspoleczna

12

nie jestem pewien czy blokowanie tych wszystkich gimboateistów, tuskobotów i innych banderowskich onuc to skuteczna metoda bo ciągle pojawia się nowe robactwo na ich miejsce

#twitter #polityka #internet

5

Miesiąc miodowy się już skończył.

Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy zamieniło się w po pierwsze Ukraina, po pierwsze Banderowcy.

Szkoda, bo miałem nadzieję. Niestety znów się okazało, że nadzieja matką głupich.

#polityka

16

CO TAK NAPRAWDĘ SZYKUJE DLA NAS DONALD TUSK?youtu.be

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Cyfryzacji.

Projekt dostosowuje polskie przepisy do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2065 w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych (tzw. Akt o usługach cyfrowych – DSA). Dzięki temu w Polsce powstanie nowoczesny system skutecznej walki z nielegalnymi treściami oraz dezinformacją, który będzie chronił użytkowników w sieci i zapewni przejrzyste zasady działania dla platform internetowych. Ale czy na pewno ? O tym co tak naprawdę kryje się pod tymi słowami dowiecie się w tym filmie!

http://youtu.be/qkweB2tWFQM?si=Hq-0Hw7fAFwdWv4P

#polityka #chujtusk #internet

5