Z CZEGOŚ W SUMIE TRZEBA FINANSOWAĆ EMERYTURY DLA OBCOKRAJOWCÓW - Zbliża się podwyżka haraczu na ZUS. Przedsiębiorcy będą płacili nawet 1,5 tys. zł więcejnczas.info

Wraz z nowym rokiem wzrośnie haracz na ZUS. Dotyczy to opłat zarówno na tzw. małym i dużym ZUS-ie. Część przedsiębiorców będzie grabiona nawet o 1,5 tys. zł więcej, niż dotychczas tylko z tego tytułu.

Nowy rok oznacza nowe stawki haraczy, które muszą płacić przedsiębiorcy, by utrzymać całą rzeszę niepotrzebnych urzędników i wspierać Kijów. Wysokość opłat zależy od wynagrodzeń.

W 2027 roku znowu też wzrośnie płaca minimalna i prognozowane przeciętne wynagrodzenie. A to bezpośrednio przekłada się na haracz na ZUS.

Od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 4950 zł brutto, jak wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów. To podwyżka o 144 zł wobec obecnego roku.

Projekt ustawy budżetowej z kolei zakłada przeciętne wynagrodzenie na poziomie 10 033 zł. Główny doradca podatkowy InFakt Piotr Juszczyk podkreślił, że te dwie kwoty są bardzo istotne dla przedsiębiorców. Płaca minimalna wpływa m.in. na wysokość preferencyjnego ZUS-u. Prognozowane przeciętne wynagrodzenie zaś jest podstawą do wyliczenia wysokości haraczu na tzw. dużym ZUS-ie.

Składka preferencyjna ma podstawę wymiaru w wysokości 30 proc. płacy minimalnej. Wzrost płacy minimalnej to wzrost haraczu przedsiębiorców na tzw. małym ZUS-ie. Juszczyk wyliczył, że tutaj wzrost wyniesie 13,67 zł miesięcznie.

W przypadku pełnego ZUS-u, 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia – czyli podstawa haraczu – w przyszłym roku wyniesie 6019,80 zł.

„Pełne składki społeczne, razem z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym i Funduszem Pracy, wyniosą 2052,15 zł miesięcznie. To pierwszy raz, gdy sama ta część składek przekroczy granicę 2000 zł. Dla porównania, w 2026 roku przedsiębiorcy płacą z tego tytułu 1926,76 zł. Podwyżka wyniesie więc 125,39 zł miesięcznie, czyli 1504,68 zł w skali roku. To wzrost o 6,5 proc.” – czytamy na radiozet.pl.

Bez opłaty ubezpieczenia chorobowego składki wyniosą 1904,66 zł. Do tego trzeba doliczyć opłatę zdrowotną, której wysokość zależy od formy opodatkowania, co podwyższa jeszcze całość haraczu dla ZUS-u.

„Jak wylicza ekspert inFaktu, po zsumowaniu składek społecznych i minimalnej składki zdrowotnej przedsiębiorca na dużym ZUS-ie zapłaci w 2027 roku co najmniej 2497,65 zł miesięcznie, czyli blisko 30 tys. zł rocznie. W tym roku jest to 2359,30 zł miesięcznie. Z kolei początkujący przedsiębiorca na małym ZUS-ie zapłaci co najmniej 915,35 zł miesięcznie, czyli blisko 11 tys. zł rocznie” – czytamy.

Obie kwoty mają obecnie status projektowy. Piotr Juszczyk podkreślił jednak, że parametry z projektu budżetu rzadko zmieniają się w momencie prac w Sejmie. Jeśli już, raczej należy spodziewać się podwyżki prognozy płac – a więc i haraczu na ZUS – niż obniżki.

http://nczas.info/2026/09/11/zbliza-sie-podwyzka-haraczu-na-zus-przedsiebiorcy-beda-placili-nawet-15-tys-zl-wiecej/

#zus #emerytury #Polska #rozdawnictwo #ukraina #imigracja

10

Próbowali to przed nami ukryć?! Polska wpompuje w Ukrainę kolejne 50 milionów euronczas.info

Polska opracowuje kolejną transzę wsparcia wojskowego dla Ukrainy o wartości 50 milionów euro. W pakiecie znajdą się m.in. środki do obrony przeciwlotniczej – poinformowało ukraińskie ministerstwo obrony po wtorkowym, zdalnym posiedzeniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy (format Ramstein).

Warszawa potwierdziła przygotowanie nowego zestawu pomocy, którego część ma wzmocnić ukraińską obronę powietrzną. Spotkanie sojuszników wspierających Kijów w wojnie z Rosją odbyło się 8 września online. Podczas rozmów omawiano dalsze wzmacnianie Sił Obrony, ze szczególnym uwzględnieniem obrony powietrznej, dronów i amunicji. Strona ukraińska przedstawiła też partnerom plan działań na froncie.

Na tym samym posiedzeniu padło kilka konkretnych deklaracji. Niemcy zapowiedziały dodatkowe dostawy pocisków przechwytujących do systemów Patriot oraz samolotów F-16, a także sfinansowanie zakupu bezzałogowców. Wielka Brytania przeznaczy 100 mln funtów na amerykańskie uzbrojenie w ramach mechanizmu PURL. Do końca roku Londyn ma przekazać kolejne 95 tys. dronów oraz – ze środków innych państw – dziesiątki tysięcy pocisków artyleryjskich o zwiększonym zasięgu.

Holandia zadeklarowała 300 mln dolarów na projekt „Linia dronów” i 300 pocisków do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Estonia utrzyma wsparcie w 2027 r. na poziomie co najmniej 0,25 proc. PKB. Norwegia zrealizuje wcześniej ogłoszony pakiet wart 200 mln dolarów, przeznaczony na pociski do Patriotów.

Hiszpania wyasygnuje 2 mln euro na paliwo za pośrednictwem Agencji Wsparcia i Zamówień NATO. Madryt dostarczy też pociski do systemów obrony powietrznej oraz amunicję artyleryjską. Litwa wniesie 10 mln dolarów do inicjatywy PURL. Szwecja przekaże pakiet o wartości 28 mln dolarów, z czego 14 mln dolarów trafi właśnie na PURL.

Ukraiński resort obrony podziękował wszystkim partnerom za konsekwentne wsparcie Sił Obrony na polu walki.

http://nczas.info/2026/09/09/probowali-to-przed-nami-ukryc-polska-wpompuje-w-ukraine-kolejne-50-milionow-euro/

#Polska #ukraina #rozdawnictwo #zlodzieje

12

MEN wywaliło ćwierć miliarda zł na integrację ukraińskich dzieci i „asystentów międzykulturowych”nczas.info

„Ministerstwo Edukacji Narodowej przeznaczy ćwierć miliarda złotych na pomoc dzieciom cudzoziemców w polskich szkołach. To efekt analizy wniosków z nauki Ukraińców w Polsce. Po wybuchu wojny do polskiego systemu trafiły ich dziesiątki tysięcy” – poinformowała „Interia”. W planach jest wydanie łącznie 500 mln zł naszych pieniędzy dla obcokrajowców.

W Polsce przed inwazją Rosji na Ukrainę uczyło się około 70 tys. ukraińskich dzieci. Potem liczba ta wzrosła dwukrotnie. „Interia” twierdzi, że po czterech latach ujawniono „luki w systemie edukacji”.

Do szkół trafiły dzieci, które często w ogóle nie mówiły po polsku. W odpowiedzi zorganizowano dla takich opłacane przymusowo przez podatników lekcje języka polskiego.

„Na podstawie specustawy przyjętej po wybuchu wojny rodzice mogli zapisać dzieci na sześć dodatkowych godzin w tygodniu. Od 1 września 2026 r. Ukraińcy są włączeni w ogólny system dla cudzoziemców i przysługują im dwie godziny lekcyjne” – czytamy.

Nauczyciele, którzy rozmawiali z interia.pl oceniają, że obecnie jest „o tyle łatwiej, że przychodzą do nas dzieci po podstawówce”.

– Już trochę mówią, nie ma problemu z komunikowaniem się – powiedziała nauczycielka szkoły średniej z południowej Polski.

– Często było tak, że ze względu na barierę językową dzieciaki były wrzucane o rok niżej, niż wynikało to z ich rocznika. Pamiętam chłopaka, który zamiast do drugiej klasy liceum, trafił do pierwszej. Nie znał języka. Robiono tak, żeby na początek dzieci dostawały łatwiejszy materiał. Ale to wcale nie działało. Jak ktoś nie zna języka, to w liceum i tak będzie miał problem z biologią, chemią, fizyką. Mimo że to już przerabiał w swojej szkole – kontynuowała.

Wielkim problemem była matematyka, ponieważ „nazewnictwo jest zupełnie inne, niż na Ukrainie”.

Ponadto ze względu na znaczne różnice w systemach edukacji obu państw, Ukraińcy uczyli się „na dwie szkoły”. Na Ukrainie szkoła podstawowa trwa cztery lata. Szkoła średnia podzielona jest na dwie części, które łącznie trwają siedem lat.

Dzieci idą do pierwszej klasy w wieku sześciu lat. Matura zdawana jest w wieku 17 lat, a czasami w wieku 16. Następnie już można iść na studia.

– Przychodzili do nas na lekcje, kończyli zajęcia i lecieli do domu ogarniać jeszcze zdalne zajęcia w ukraińskiej szkole. Po prostu funkcjonowali w dwóch systemach – powiedziała nauczycielka z miasta na Śląsku.

– Część uczniów była w Polsce chwilę, jednocześnie robiąc zdalnie ukraińską szkołę. Jeśli tylko tam dostali dyplom, to od razu szli tutaj na studia i nie kończyli szkoły średniej w Polsce – podkreśliła.

Nastąpiła również zmiana w ilości realnie uczęszczających na lekcje ukraińskich dzieci, gdy wypłatę 800+ powiązano z realizacją obowiązku szkolnego. Stało się to w czerwcu ubiegłego roku.

– Wcześniej było mnóstwo dzieci, które były wpisane na listę i do szkoły albo przedszkola nie przychodziły. W klasach to nie był problem. Ale były zapisane na dodatkowe lekcje polskiego. I czasami na zajęciach nikt się nie pojawiał. Nauczyciel dostawał kasę, bo mamy płacone z góry. Dostawał tak naprawdę za nic. Musiał być na lekcji fizycznie, ale żadnej nauki nie było, bo nie było kogo uczyć. Pieniądze wyrzucone w błoto – powiedziała nauczycielka.

„Interia” zapytała MEN o wnioski z rozmów z nauczycielami, szczególnie w kontekście przygotowania obcych dzieci do nauki w Polsce. Rzecznik MEN Ewelina Gorczyca powiedziała, że szkoły „mogą tworzyć oddziały przygotowawcze, czyli rozwiązanie podobne do klas przygotowawczych funkcjonujących w innych państwach europejskich”.

– Uczeń może też od początku trafić do zwykłej klasy i korzystać z dodatkowych, bezpłatnych zajęć z języka polskiego, zajęć wyrównawczych z konkretnych przedmiotów czy wsparcia osoby znającej jego język. Nie chcemy tworzyć osobnego systemu edukacji dla dzieci z doświadczeniem migracji – mówiła Gorczyca.

– Chcemy dać im takie wsparcie, żeby mogły możliwie szybko i dobrze odnaleźć się w polskiej szkole – dodała.

Zaznaczyła, że doświadczenia z edukacją Ukraińców miało ujawnić potrzebę wsparcia nie tylko w zakresie nauki języka.

– Dlatego uruchomiliśmy rządowy program „Przyjazna szkoła” na lata 2025-2027, na który przeznaczono prawie 500 mln zł. Dziecko, które przychodzi do polskiej szkoły z innego kraju, nie potrzebuje tylko tłumacza. Potrzebuje kogoś, kto pomoże mu tę szkołę zrozumieć. Dlatego 250 mln zł z programu „Przyjazna szkoła” przeznaczamy na asystentów międzykulturowych. To osoby, które pomagają uczniowi odnaleźć się w nowej szkole, przejść przez proces adaptacji, komunikować się z nauczycielami i rówieśnikami, a także współpracują z jego rodziną i szkołą. Program obejmuje również wsparcie psychologiczno-pedagogiczne i działania dotyczące dobrostanu całej społeczności szkolnej oraz przygotowanie nauczycieli i innych pracowników oświaty do pracy w coraz bardziej różnorodnych klasach – ogłosiła.

W przyszłym roku mają wejść w życie kolejne zmiany. Wówczas zacznie obowiązywać podstawa programowa dla dodatkowych, bezpłatnych zajęć z języka polskiego.

– Doświadczenie ostatnich lat nauczyło nas, że integracja nie dzieje się sama tylko dlatego, że posadzimy dzieci przy jednej ławce. Trzeba pomóc dziecku nauczyć się języka, odnaleźć się w nowej szkole i zbudować relacje. I właśnie w tym kierunku rozwijamy wsparcie – zapewnia rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej.

http://nczas.info/2026/09/09/men-wywalilo-cwierc-miliarda-zl-na-integracje-ukrainskich-dzieci-i-asystentow-miedzykulturowych/

#Polska #ukraincy #rozdawnictwo

15

KTO DA WIĘCEJ?? - Czarnek z wizją nowego wspaniałego socjalistycznego świata. Mentzen: To chyba w koalicji z Razem i Lewicąx.com

Przemysław Czarnek przedstawił wizję nowego wspaniałego socjalistycznego świata, w którym szkoły na wsiach funkcjonują niezależnie od braku chętnych, posiadają specjalistyczny sprzęt godny największych korporacji z branży BigTech i tylko mikroreaktorów jądrowych jeszcze w nich brakuje. Ponadto rodzice dzieci mają dostawać od podatników większe pieniądze. Propagandę krótko wyjaśnił Sławomir Mentzen.

„300 zł to zdecydowanie za mało! 🔥 Prawo i Sprawiedliwość proponuje 800 zł na wyprawkę szkolną. DOBRY START 800+ to większe wsparcie dla Rodzin” – napisano na profilu PiS na X.

Do posta załączono materiał wideo, na którym uśmiechnięty Przemysław Czarnek z epicką muzyką w tle wychwala socjalizm, jakby był premierem i kreśli wizję, w ramach której przeciętna wiejska szkoła – nawet jeśli nie ma komu się w niej uczyć – posiada specjalistyczny sprzęt najwyższej klasy.

– Nowy rok szkolny to także nowy początek. Uczniom życzę sukcesów, odwagi i wielkich marzeń. Rodzicom – dumy ze swoich dzieci, a nauczycielom dziękuję za wiedzę, cierpliwość i codzienną pracę dla Polski – powiedział Czarnek.

Następnie stwierdził, że „dobre życzenia to za mało” i potrzebne są „konkrety”. Wspomniał o konieczności zmian w systemie tresury dzieci i młodzieży, zwanym formalnie „systemem edukacji”. I tutaj właśnie socjalizm i rozdawnictwo jest przedstawiane jako remedium na wszelkie problemy.

– Po pierwsze, dobry start 800+. Podniesiemy wyprawkę szkolną z 300 do 800 zł, bo ceny poszły w górę, a 300 zł od lat stoi w miejscu – powiedział Czarnek.

Rzecz jasna nie przypomniał, że „ceny poszły w górę” w wyniku ich rządów i forsowanego radykalnego socjalizmu.

– Po drugie, będziemy bronić małych szkół, zwłaszcza na wsiach i małych miastach. Szkoła ma być sercem lokalnej wspólnoty, a nie kolejnym miejscem przeznaczonym do likwidacji – kontynuował Czarnek.

Wiadomo, że skoro dzieci nie ma lub jest ich mniej, niż nauczycieli, to należy utrzymywać szkołę z pieniędzy wszystkich podatników. I to nie będzie absolutnie czynnik znowu podbijający ceny wszystkim Polakom. A kto się nie zgadza – ten wspiera Rosję w inwazji na Ukrainę.

Natomiast czemu szkoła ma być „sercem lokalnej wspólnoty”, a nie kościół, centrum handlowe czy jakiekolwiek inne miejsce – tego nie wie nikt. Wiadomo jednak, że w socjalizmie jak władza coś powie, to tak ma być i trzeba to zrobić, zanim do kogokolwiek dotrze, że to bez sensu.

– Po trzecie – bezpieczna szkoła. Pierwsza pomoc, reagowanie kryzysowe, ochrona ludności i cyberbezpieczeństwo. Wiedza, która może uratować życie – powiedział Przemysław Czarnek.

Nie sposób ocenić, czy to zapowiedź jeszcze kolejnych dodatkowych przymusowych godzin lekcyjnych, by odebrać czas wolny dzieciom i młodzieży, czy tylko puste, ładnie brzmiące hasła dla osób w wieku okołoemerytalnym, które nie bardzo rozumieją, o czym polityk mówi.

– Po czwarte, szkoła technologiczna 2.0. AI, robotyka, programowanie, druk 3D i nowoczesne pracownie dostępne dla uczniów w całej Polsce, także w szkołach ponadpodstawowych – kontynuował polityk, a zaraz potem dodał „mniej eksperymentów na polskiej szkole”.

Przy tak potężnych postulatach zabrakło jeszcze obietnicy reaktora nuklearnego w każdej placówce, zasilającego szkołę i gminę w energię elektryczną.

Materiał skomentował Sławomir Mentzen.

„To chyba w koalicji z Razem i Lewicą” – napisał Mentzen.

http://x.com/pisorgpl/status/2094682302647357567

„W koalicji z polskimi rodzinami i zdrowym rozsądkiem” – odpowiedział w typowo pisowskim patosie Czarnek.

„Zdrowy rozsądek podpowiada, że jak się ogłasza alarm dla naszych finansów publicznych i krzyczy o zbyt wysokim długu, to się zaraz potem nie ogłasza nowego socjalu” – skwitował Sławomir Mentzen.

http://x.com/SlawomirMentzen/status/2094733511341027657

http://nczas.info/2026/09/02/czarnek-z-wizja-nowego-wspanialego-socjalistycznego-swiata-mentzen-to-chyba-w-koalicji-z-razem-i-lewica/

#socjalizm #rozdawnictwo #pis

8

Kapele ludowe też zatańczą za Twoje. Ten festiwal rozdawnictwa będzie kosztował podatników 180 mln zł w pierwszym rokunczas.info

Zdjęcie

„Fakt” poinformował, że do Sejmu wpłynął projekt ustawy mający przyznawać państwowe dotacje zespołom pieśni i tańca oraz regionalnym kapelom. Projekt jest inicjatywą PSL. Kapele będą mogły zabrać dla siebie nawet do 75 tys. zł z naszych kieszeni.

„Fakt” przekazał o projekcie ustawy, który trafił do Sejmu z inicjatywy PSL. W projekt zaangażowani byli m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

Projekt pozwoli zespołom ludowym sięgać do naszych kieszeni. Chodzi o dofinansowania nawet do 75 tys. zł.

W Polsce zespoły ludowe nie mają odgórnie żadnego stabilnego finansowania. Utrzymują się ze składek członków i lokalnych dotacji samorządowych, czyli płacą mieszkańcy poszczególnych regionów.

Teraz ma się to zmienić i takie zespoły będą mogły mieć udział w grabieży Polaków w skali całego kraju. Pretekstem jest „dalszy rozwój” i „zachowanie dziedzictwa muzycznego” regionów.

Projekt przewiduje dwa typy pomocy finansowej. Pierwsza to jednorazowa dotacja na zakup strojów ludowych, instrumentów i nagłośnienia. Może ona wynieść do 50 tys. zł.

Druga dotacja to coroczne wsparcie do 25 tys. zł rocznie na bieżącą działalność. Chodzi tutaj o transport, wynajem sal i szkolenia.

Zespół będzie musiał złożyć wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, by otrzymać dotację. Będzie także musiał zarejestrować się w specjalnym wykazie, który prowadzi agencja.

Oczywiście, w teorii każdy wydatek będzie musiał być szczegółowo rozliczony. W praktyce, wiadomo, jak to będzie wyglądało.

Twórcy będą mogli prowadzić działalność zarobkową, np. granie koncertów, sprzedaż rękodzieł, etc. Warunkiem jest jednak nieprzekroczenie 1 mln zł przychodu. Pozyskane środki zaś będą miały trafić na cele statutowe.

Posłowie w uzasadnieniu projektu przekonują, że dawanie takim zespołom pieniędzy Polaków pozwoli kapelom kontynuować działalność i propagować lokalne tradycje. Twierdzą też, że działalność zespołów „może wzmocnić ofertę turystyczną i przyczynić się do wzrostu dochodów lokalnych społeczności”.

Projekt zakłada, że w pierwszym roku zabierze się nam na ten cel 180 mln zł, zaś w kolejnych latam będziemy tracili 30-40 mln zł rocznie na ten cel.

Propozycja PSL wpisuje się w kontrowersyjny pomysł wspierania artystów poprzez przymusowe finansowanie przez Polaków socjalu dla nich. To będzie nas kosztowało około 4,4 mld zł w ciągu dekady.

http://nczas.info/2026/06/16/kapele-ludowe-tez-zatancza-za-twoje-ten-festiwal-rozdawnictwa-bedzie-kosztowal-podatnikow-180-mln-zl-w-pierwszym-roku/

#psl #usmiechnietakoalicja #rozdawnictwo

9

Martwicie się lurki stanem finansów publicznych, 300 miliardową dziurą Tuska i szybko narastającym zadłużeniem państwa? Jeśli tak, to już za 2 lata PIS może sprawić, że przestaniecie się tym martwić, bo będziecie mieli większe zmartwienia. Otóż wśród różnych rozważanych przez PiS propozycji na przekupnie Polaków ich własnymi pieniędzmi, znalazł się pomysł gwarantowanego dochodu podstawowego dla każdego Polaka w wysokości 500 złotych miesięcznie. Koszt tego lewackiego rozwiązania ma wynieść bagatela 160 miliardów złotych rocznie, i częściowo (70 mld) ma być sfinansowany przez likwidację kwoty wolnej od podatku.

Ja wiem, że nie jest to oficjalna propozycja i szanse na jej wprowadzenie jest bliska zeru, bo nawet Wielki Strateg nie ma mocy unieważniania praw ekonomii, ale samo to, że takie propozycje chodzą po głowach pisowców, pokazuje, że partii tej bliżej do koalicji z Razem a nie z Konfederacją.

Dla porządku dodam, ze wśród innych propozycji znalazły się:

- podwyższenie zasiłku rodzicielskiego

-podwyższenie świadczenia macierzyńskiego dla rolników ubezpieczonych w KRUS do poziomu płacy minimalnej.

-finansowanie darmowych obiadów dla wszystkich uczniów szkół podstawowych

-wprowadzenie bonu mieszkaniowego nawet do 100 tysięcy przy trzecim dziecku

-coroczna waloryzacja 800+

I przypomnę ze polityka beztroskiego rozdawnictwa i popuszczania pasa dzieje się w tym samym czasie, w którym POPIS-owa władza straszy nas możliwą wojną już za kilka lat.

Muszę to kurwa rozchodzić.

http://dorzeczy.pl/ekonomia/796542/500-zl-dla-kazdego-polaka-i-rewolucja-w-800-plus-nowe-propozycje-pis.html

#finanse #rozdawnictwo #pis #lewactwo #budzet #zadluzenie

16

#rozdawnictwo #deficyt #inflacja #koalicja13grudnia

Jadą na bogato. 300 mld deficytu przy 600 mld dochodów może nie starczyć.

5

Mentzen: Nie rozumiem, dlaczego dalej płacimy 40 złotych dziennie za pobyt Ukraińca w Polscenczas.com

Wynagrodzenia powinny być ustalane przez rynek, a nie przez polityków – uważa Sławomir Mentzen, odpowiadając na pytanie, ile powinni zarabiać nauczyciele. Współprzewodniczący Konfederacji mówi też jasno, że należy skończyć z wydawaniem pieniędzy na Ukraińców przebywających w Polsce.

Mentzen zaznacza, że 40 złotych dziennie to jest więcej, niż wydajemy na żywienie Polaka w szpitalu, to więcej, niż państwo polskie płaci rodzinie zastępczej za dziecko. – Nie widzę powodu, dlaczego za polskie dziecko w polskiej rodzinie zastępczej należy płacić mniej, niż za pobyt Ukraińca w Polsce. Nie widzę interesu państwa polskiego, społeczeństwa, narodu, by finansować Ukraińcom zakupy nieruchomości w Polsce – zaznacza jeden z liderów Konfederacji.

#mentzen #pis #rozdawnictwo #ukraincy

http://nczas.com/2023/09/14/mentzen-nie-rozumiem-dlaczego-dalej-placimy-40-zlotych-dziennie-za-pobyt-ukrainca-w-polsce/

28

NIEWIARYGODNE! Tyle Polska wydała na cele klimatyczne! Ta kwota szokujenczas.com

https://nczas.com/2022/09/08/niewiarygodne-tyle-polska-wydala-na-cele-klimatyczne-ta-kwota-szokuje/
#ekoterroryzm #ekologia #ekofaszyzm #klimat #polska #rozdawnictwo #zielonylad
Ministerstwo klimatu i środowiska poinformowało, ile oficjalnie z pieniędzy podatników wydano na cele klimatyczne od 2013 roku. Polacy zapłacili za tzw. zieloną politykę aż 105 miliardów złotych.

17

„Ktokolwiek obejmie władzę po PiS, będzie musiał powiedzieć, że koniec tych wszystkich socjali”wprawo.pl

#inflacja #rozdawnictwo #polityka
„Ktokolwiek obejmie władzę po Prawie i Sprawiedliwości w 2023 r. będzie musiał Polakom powiedzieć, że koniec tych wszystkich socjali, że prawie zbankrutowaliśmy, o ile nie zbankrutowaliśmy państwa, więc teraz będzie trzeba niestety z tego zrezygnować i znaleźć inne rozwiązanie” – mówi poseł Artur Dziambor z Konfederacji. Jego zdaniem to właśnie może przerażać Donalda Tuska, który na jednym z nagrań powiedział ostatnio, że „ma upiorne myśli powrotu na Wiejską”. Zdaniem Dziambora na tę chwilę tylko Konfederacja ma odwagę mówić prawdę wyborcom o stanie finansów państwa, zaś reszta opozycji może dalej brnąć w populizm.
https://wprawo.pl/a-dziambor-ktokolwiek-obejmie-wladze-po-pis-bedzie-musial-powiedziec-ze-koniec-tych-wszystkich-socjali/

27

#inflacja+ #rozdawnictwo #finanse #polska
Po wyczerpaniu rozdawnictwa w kraju (13 i 14 emerytura, kupa przywilejów) obdarowaniu Ukrainców więcej niż Polakom dało się wcisnąć teraz obdarowujemy kraje : a to kilka miliardów Ukrainie w gotówce, a to dostawy prądu i gazu za które nigdy nie zapłacą, a to skup hrywien od ukrainców po kursie z przed upadku waluty, a to znowu kredyty na 0% na zakup gazu ruskiego co zdrożał na wieczne nieoddanie. Stać nas! Brawo "nasza" elito! Jesteśmy potęgą jak nawalony wujek Andrzej z kuzynem Mateuszem po wzięciu chwilówki - szastają na prawo na lewo bo jutra nie będzie!

10

Księga wstydu Ministerstwa Finansów – dyskryminacja podatkowa polskich firm. Którą utrwali "Polski Ład" [Raport ZPP]zpp.net.pl

Zaledwie 41% podatników CIT wykazało w 2018 r. podatek do zapłacenia. Dla porównania, odsetek „liniowców” (cytując JK "cwaniaków") wykazujących podatek PIT wynosił 83%. Przedsiębiorcy rozliczający się podatkiem liniowym płacą również efektywnie trzykrotnie więcej podatku dochodowego (w odniesieniu do przychodu), niż spółki kapitałowe.

Budżet jest drenowany z uwagi na powszechność unikania opodatkowania podatkiem CIT. Powstający w ten sposób deficyt jeszcze bardziej uderzy w małe polskie firmy – gdyż jak ukazuje raport – to właśnie na nie przerzucany jest cały ciężar podatkowy.

Polski Ład jedynie utrwali podatkowe dysproporcje. Przedsiębiorcy z sektora MŚP muszą się przygotować na podwyżki podatków, natomiast zagraniczni inwestorzy (którzy w 96% prowadzą działalność w formie spółek kapitałowych) mogą liczyć na kolejne ulgi i uproszczenia podatkowe.
– Fakty są jasne: o ile polscy przedsiębiorcy, których niektórzy przedstawiciele instytucji publicznych opisują jako „kombinatorów”, generalnie rzetelnie rozliczają się ze swoich podatków, o tyle w przypadku spółek kapitałowych panuje podatkowa dobrowolność
– twierdzi Jakub Bińkowski, Członek Zarządu i Dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP – A z infrastruktury i usług publicznych korzystają przecież wszyscy.

To zaledwie kilka z przykładów, które są odpowiedzialne za wygenerowanie luki CIT w polskim budżecie na poziomie 35 mld zł. Tolerancja takiego stanu rzeczy tym bardziej się wydaje być irracjonalna, biorąc pod uwagę kwoty pomocy publicznej, jakie otrzymują korporacje. Niemiecka fabryka silników samochodowych (Volkswagen) w latach 2016-2020 otrzymała prawie miliard zł pomocy, uiszczając zaledwie pół miliona zł podatku.

Fragmenty z raportu:
Mikroprzedsiębiorstwa stanowią 97% wszystkich firm w Polsce. To m.in. salony fryzjerskie czy zakłady krawieckie. Podatki dla tych podmiotów powinny być niskie i nieskomplikowane.

wstępnie przyjąć można, że luka CIT w 2019r. wyniosła maksymalnie 35 mld zł. co oznaczałoby wzrost względem 2018r. kiedy to maksymalna wartość wyniosła ok 23 mld zł.
Polski Ład:

Rozwiązania podatkowe, przewidziane w tzw. Polskim Ładzie to przede wszystkim instrument redystrybucji dochodów, co odbędzie się przede wszystkim kosztem najmniejszych przedsiębiorców. Podatnicy PIT zostaną obciążeni dodatkową daniną w formie proporcjonalnej do dochodu składki zdrowotnej, której odliczenie nie będzie możliwe.

[…]

Beneficjentami zmian wynikających z Polskiego Ładu będą jednak największe korporacje. Po
pierwsze, bardziej skomplikowane prawo zmniejsza konkurencyjność mniejszych przedsiębiorstw, dając jednocześnie dużym przedsiębiorstwom pole do dalszej ekspansji, kosztem mikrofirm.

Dla największych podmiotów przewidziano także szereg ulg i uproszczeń podatkowych, z większości z których nie jest w stanie skorzystać mały sklep spożywczy, czy zakład ślusarski. Obawiamy się, że przewidziany w Polskim Ładzie tzw. „podatek od największych korporacji” nie spełni swojej roli, gdyż jest to zbyt skomplikowany instrument. W taki sposób uregulowany podatek nie będzie stanowił dla dużych podmiotów problemu, które dzięki procesom optymalizacyjnym będą w stanie go uniknąć. Na bazie powyższych przykładów można stwierdzić, że Polski Ład w jeszcze większym stopniu utrwali obecny status quo, polegający na
dużej dysproporcji w traktowaniu polskich firm z sektora MŚP, a największych, międzynarodowych korporacji.

Duże przedsiębiorstwa są nadmiernie faworyzowane względem mniejszych podmiotów, co zresztą odbywa się kosztem wszystkich podatników.


POLSKA MONTOWNIĄ EUROPY. I JESZCZE DO TEGO DOPŁACA. :


A kupując w Empiku pamiętaj:
Empik, należący do cypryjskiej grupy finansowej Penta Investments nie zapłacił w 2020 r. ani złotówki podatku. Należy wspomnieć, że analogiczna sytuacja miała miejsce rok wcześniej.
https://zpp.net.pl/raport-zpp-o-dysproporcji-w-opodatkowaniu-male-firmy-placa-bo-nie-moga-sie-optymalizowac-tymczasem-mniej-niz-polowa-podatnikow-placi-podatek-cit/

Cała treść raportu: https://zpp.net.pl/wp-content/uploads/2021/11/03.11.2021-Raport-ZPP-Ksiega-wstydu-Ministerstwa-Finansow-%E2%80%93-dyskryminacja-podatkowa-polskich-firm.pdf
#polska #podatki #cit #polskilad #socjalizm #rozdawnictwo #redystrybucja

11

By być stratnym na Nowym Ładzie wystarczy zarabiać... oszałamiające 7 tysięcy brutto Nie no, dorobiliśmy się na tej transformacji i 20 latach etatyzmu, nie ma co

#nowylad #socjalizm #rozdawnictwo #polityka

13