Afera w USA. Biden nie podpisał większości dokumentów? Trump: Kto był prawdziwym prezydentem?nczas.info

Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że „prawdziwym prezydentem USA podczas kadencji Bidena była osoba, która kontrolowała automatyczny długopis” [ang. Autopen]. Post pojawił się po ujawnieniu raportu, wedle którego tzw. automatyczny podpis pojawił się w większości dokumentów podpisanych przez prezydenta Joe Bidena. Sam Biden twierdzi, że nie pamięta podpisywania części z tych dokumentów.

Zdjęcie

Portal Fox News przypomniał o aferze z początku roku. Spiker Mike Johnson zwrócił uwagę, że na większości dokumentów wykonawczych za prezydentury Bidena widnieje podpis wykonany automatycznym długopisem.

W związku z tym rozgorzała dyskusja na temat tego, kto naprawdę rządził w Białym Domu, gdy formalnie to Joe Biden był prezydentem.

Prezydent USA Donald Trump stwierdził w mediach społecznościowych, że „prawdziwym prezydentem USA podczas kadencji Bidena była osoba, która kontrolowała automatyczny długopis”. W Truth Social zamieścił też zdjęcie mające przedstawiać ostatnich prezydentów USA. Na pierwszym znajduje się oficjalne zdjęcie Donalda Trumpa z jego pierwszej kadencji, zaś na trzecim jego zdjęcie z drugiej kadencji.

Pomiędzy natomiast znajduje się zdjęcie automatycznego długopisu Bidena.

Trump podniósł publicznie problem automatycznych podpisów w trakcie przemówienia w Gabinecie owalnym w piątek na temat wydatków NATO.

– Ten człowiek był zupełnie niekompetentny. Wystarczy spojrzeć, podpisuje się automatycznym długopisem. Kto podpisywał to wszystko automatycznym długopisem? Kto pomyślałby o podpisywaniu ważnych dokumentów automatycznym długopisem? – pytał Trump obecnych reporterów.

– To są ważne dokumenty, które podpisujesz, jesteś dumny z podpisania, a mimo to masz swój podpis na czymś i za 300 lat mówią „o, spójrz”. Czy możesz sobie wyobrazić, że wszystko podpisywało się automatycznym długopisem? Prawie wszystko. Nikt nigdy o czymś takim nie słyszał. To nigdy nie powinno się wydarzyć – kontynuował prezydent USA.

Sprawa wywołała wielkie emocje. Wiele osób poparło zarzuty Donalda Trumpa, wskazując na ignorowanie przez Demokratów stanu Joe Bidena, który przez znaczną część kadencji wyraźnie nie kontaktował z rzeczywistością.

Post wywołał burzę w mediach społecznościowych, a wielu poparło Trumpa, ponieważ Demokraci stanęli w obliczu reakcji z powodu oskarżeń o zignorowanie obaw Bidena o zdrowie i tuszowanie sprawy do końca jego kadencji.

Wiceprezydent JD Vance również udostępnił zdjęcie na X bez żadnego komentarza.

„Skorumpowany establishment rządził krajem w latach 2021–2025. Kto kontrolował automatyczny długopis Bidena?” – zapytał wicegubernator Missouri David Wasinger.

Elon Musk także skomentował zdjęcie, za pomocą emotikonek.

Fox News Digital skontaktowało się z zespołem Bidena w sprawie posta Trumpa i automatycznego długopisu. Odpowiedzi nie udzielono.

W nowym raporcie opublikowanym przez Heritage Foundation ujawniono, że większość oficjalnych dokumentów podpisanych przez Bidena używała tego samego podpisu automatycznym długopisem. Wywołało to ponownie obawy co do stanu umysłowego byłego prezydenta oraz zrodziło pytania, czy Biden „rzeczywiście nakazał podpisywanie odpowiednich dokumentów prawnych”.

„KTO KONTROLOWAŁ AUTOMATYCZNY DŁUGOPIS, KONTROLOWAŁ PREZYDENCJĘ” – napisano na profilu Oversight Project.

„Zebraliśmy wszystkie dokumenty, jakie udało nam się znaleźć z podpisem Bidena w trakcie jego prezydentury. Wszystkie używały tego samego podpisu automatycznym długopisem, z wyjątkiem ogłoszenia, że ​​były prezydent wycofuje się z wyścigu w zeszłym roku” – dodano, załączając przykłady zdjęć.

Oversight Project opublikował trzy przykłady pokazujące podpis Bidena, w tym dwa rozporządzenia wykonawcze i ogłoszenie prezydenta o wycofaniu się z wyścigu prezydenckiego w 2024 roku. Podpis na dwóch rozporządzeniach wykonawczych, z których jedno zostało podpisane w 2022 roku, a drugie w 2024 roku, zawierał ten sam podpis, który wyglądał jak linia, po której następowało „R. Biden Jr.”.

http://nczas.info/2025/03/17/afera-w-usa-biden-nie-podpisal-wiekszosci-dokumentow-trump-kto-byl-prawdziwym-prezydentem/

#usa #trump #biden

14

Trump znosi cła po raz drugi. W sumie nie widzę, żeby Meksyk mu za to coś obiecał. Pamiętam dobrze lata 2016 - 2020. Też było mediach co chwilę "wprowadzi cła", ale efektywnie to nie kojarzę nic znaczącego.

A szkoda. Ktoś mógłby przetestować empirycznie ich wpływ na konkurencyjność i inflację w obecnych czasach.

#cla #trump #polityka

5

Wysłannicy Trumpa nawiązali poufne kontakty z ukraińską opozycjąkresy.pl

Czterech wysoko postawionych przedstawicieli otoczenia Donalda Trumpa odbyło tajne rozmowy z kilkoma głównymi przeciwnikami politycznymi Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie.

Według trzech niewymienionych z nazwiska ukraińskich parlamentarzystów i przedstawiciela USA, wysoko postawieni ludzie Trumpa przeprowadzili rozmowy z byłą premier Ukrainy, liderką opozycyjnej partii “Ojczyzna” (“Batkiwszczyna”) Julią Tymoszenko, ale też członkami partii Petra Poroszenki, poprzednika Zełenskiego na stanowisku prezydenta, jak podał w czwartek portal Politico.

Zdjęcie

Dyskusje koncentrowały się na kwestii możliwości przeprowadzenia szybkich wyborów prezydenckich na Ukrainie. Regularna kadencja Zełenskiego na stanowisku głowy państwa zakończyła się w zeszłym roku. Podobnie w przypadku parlamentu. Jednak na Ukrainie obowiązuje stan wojenny, a zgodnie z jej prawem, w czasie trwania stanu wojennego nie można przeprowadzać wyborów.

Współpracownicy Trumpa są przekonani, że Zełenski przegra każde głosowanie z powodu zmęczenia wojną i społecznej frustracji wywołanej szerzącą się korupcją, ocenił portal. Jednak notowania ukraińskiego prezydenta wzrosły po retorycznym starciu z Trumpem i jego wiceprezydentem J. D. Vancem, do jakiego doszło w piątek w Białym Domu.

Kluczem do wszystkich planów omawianych nieoficjalnie z ukraińskimi opozycjonistami jest przeprowadzenie wyborów prezydenckich po uzgodnieniu tymczasowego zawieszenia broni, ale jeszcze przed rozpoczęciem właściwych negocjacji pokojowych, twierdzi Politico. Pomysł przeprowadzenia przedterminowych wyborów prezydenckich forsuje również Kreml, który według portalu chce pozbyć się Zełenskiego.

Zarówno Tymoszenko, jak i Poroszenko publicznie sprzeciwili się przeprowadzeniu wyborów przed zakończeniem walk, podobnie jak mer Kijowa Witalij Kłyczko. Mimo to „ludzie Poroszenki i Julia, wszyscy oni rozmawiają z wysłannikami Trumpa, pozycjonując się jako osoby, z którymi łatwiej się współpracuje. I [jako] ludzie, którzy zgodziliby się na wiele rzeczy, na które Zełenski się nie zgadza” – powiedział Politico “czołowy republikański ekspert ds. polityki zagranicznej”, prosząc o nieujawnianie jego nazwiska.

Po ujawnieniu fakty tych kontaktów partie Tymoszenko i Poroszenki wydały oświadczenia broniące swoich działań. Tymoszenko powiedziała, że ​​jej zespół prowadzi negocjacje „ze wszystkimi naszymi sojusznikami, którzy mogą pomóc zapewnić sprawiedliwy pokój tak szybko, jak to możliwe”. Dodała, że ​​w tej chwili przeprowadzenie wyborów nie jest możliwe.

Poroszenko stwierdził – „Współpracujemy publicznie i przejrzyście z amerykańskimi partnerami, starając się zachować dwupartyjne poparcie dla Ukrainy”. Dodał, że wielokrotnie proponowano mu koordynację kontaktów z biurem Zełenskiego i zaprosił ambasadora Ukrainy w Waszyngtonie do wzięcia w tym udziału. „Wielokrotnie publicznie mówiliśmy o braku komunikacji ekipy rządzącej z USA. Administracja stwarza ryzyko dla państwa” – Poroszenko skrytykował zachowanie ekipy Zełenskiego.

„Istotą naszych rozmów z przedstawicielami strony amerykańskiej zawsze były dwie zasady — bezpieczeństwo przede wszystkim i pokój poprzez siłę. Mianowicie broń, wywiad, sankcje wobec Rosji, wsparcie finansowe, odporność demokratyczna (wolność i demokracja), jedność transatlantycka. Nasz zespół zawsze był i jest nieugięty przeciwko przeprowadzaniu wyborów w czasie wojny” – zadeklarował poprzedni prezydent Ukrainy.

Dziennikarz Politico skontaktował się z czterema ludźmi z otoczenia Trumpa, którzy mieli kontakty z ukraińską opozycją, ale nie udzielili oni komentarza przed publikacją artykułu, twierdzi portal.

„Widzimy, że pewne frakcje polityczne ruszyły” – powiedział Rusłan Bortnik, dyrektor Ukraińskiego Instytutu Politycznego. „Próbują nawiązać nieformalne kontakty lub wykorzystać kontakty, jakie mają z Partią Republikańską lub otoczeniem Trumpa, i w ten sposób wyrazić chęć współpracy z Waszyngtonem” – ocenił politolog.

„Oni także dają o sobie znać publicznie, choć ich słowa są bardzo łagodne. Ale demonstrują niezależne zachowanie, aby pokazać Trumpowi, że są gotowi grać w jego grę. – stwierdził Bortnik – “Elity [ukraińskie] są zdezorientowane i zszokowane, ponieważ doskonale rozumieją, że bez wsparcia Stanów Zjednoczonych Ukraina zostanie pokonana.

Ruch ten, według portalu, dotyczy nawet dawnych współpracowników Zełenskiego – Rusłana Stefanczuka, przewodniczący ukraińskiego parlamentu i członka rządzącej partii Zełenskiego – “Sługa narodu”, a także Dmytro Razumkowa, który doprowadził partię do zwycięstwa parlamentarnego w 2019 r., ale obecnie jest już deputowanym niezależnym. Razumkow zażądał już zwołania pilnej sesji parlamentu w celu powołania specjalnej grupy ustawodawczej, która zajmie się nadzorem nad stosunkami ze Stanami Zjednoczonymi.

Relacje amerykańsko-ukraińskie pogarszają się od czasu objęcia prezydentury przez Donalda Trumpa, który dokonał znaczącej korekty polityki zagranicznej USA. Priorytetem nowej administracji jest przerwanie walk na Ukrainie i w tym celu jej przedstawiciele podjęli już negocjacje z Rosjanami na wysokim szczeblu. Toczą się one bez udziału Kijowa.

Waszyngton zażądał od Ukrainy utworzenia specjalnego funduszu zarządzającego jej zasobami naturalnymi. Po początkowych bardzo daleko idących żądaniach, administracja Trumpa przystała w zeszłym tygodniu na bardziej kompromisową wersję dwustronnej umowy w tej sprawie. Do funduszu tego spływałyby zyski z ekspoatacji ukraińskich złóż ropy naftowej, gazu ziemnego, metali ziem rzadkich. Amerykanie mieliby w nim połowę udziałów. Mieliby korzystać także z części ukraińskiej infrastruktury wydobywczej i portowej.

Amerykanie nie chcieli natomiast udzielić gwarancji zaangażowania w bezpieczeństwo Ukrainy. Trump podkreślał, że umowa jest konieczna jako rekompensata za przeszłe zaangażowanie USA we wspieranie obrony Ukrainy, nie jest natomiast zobowiązaniem na przyszłość.

24 lutego USA wraz z Rosją zagłosowały na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ przeciw rezolucji potępiającej tą drugą za inwazję na Ukrainę.

Władze Ukrainy opierały się przed tego rodzaju umową, co powoduje zdecydowaną retorykę prezydenta USA i członków jego administracji, którzy kwestionowali już demokratyczną legitymizację Zełenskiego jako prezydenta, sugerowali, że polityka Kijowa przyczyniła się do wybuchu wojny oraz sprzeniewierzenie części amerykańskiej pomocy przez Ukraińców. Choć w czwartek Trump bagatelizował swoją krytykę, już w piątek doszło w Białym Domu do retorycznego starcia jego i wiceprezydenta USA JD VAnce’a z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim, które przerodziło się w kłótnię w świetle kamer.

W efekcie Zełenski zostal wyproszony z Białego Domu, a Trump skomentował, że Kijów “nie jest gotowy na pokój”. Od tego czasu USA zdążyły już wstrzymać wsparcie wojskowe dla Ukrainy, a nawet wsparcie wywiadowcze.

Zełenski zdążył już wycofać się ze swojego sprzeciwu i przystać na rozejm. Rozmowy między Kijowem a Waszyngtonem zostaną wznowione.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wyslannicy-trumpa-nawiazali-poufne-kontakty-z-ukrainska-opozycja/

#usa #trump #upadlina

7

LOL LOL i jeszcze raz LOLnczas.info

Wałęsa napomina Trumpa po rozmowie z Zełeńskim. „Dobrze pamiętamy z przesłuchań przez SB”

Były prezydent Lech Wałęsa, wraz z 39 innymi osobami, postanowił napisać list do prezydenta USA Donalda Trumpa. Impulsem było „przerażenie” po rozmowie Trumpa z Wołodymyrem Zełeńskim w Waszyngtonie.

Zdjęcie

Na swoim profilu na Facebooku Lech Wałęsa ogłosił, że „taki tekst podpisaliśmy”. Poniżej przytoczył treść listu do Donalda Trumpa.

„Relację z Pańskiej rozmowy z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełeńskim oglądaliśmy z przerażeniem i niesmakiem. Pańskie oczekiwania co do okazywania szacunku i wdzięczności za pomoc materialną udzieloną przez Stany Zjednoczone walczącej z Rosją Ukrainie uważamy za obraźliwe” – grzmią sygnatariusze.

„Wdzięczność należy się bohaterskim żołnierzom ukraińskim, którzy przelewają krew w obronie wartości wolnego świata. To oni od ponad 11 lat, giną na froncie w imię tych wartości i niepodległości swojej Ojczyzny zaatakowanej przez putinowską Rosję. Nie rozumiemy jak przywódca państwa, które jest symbolem wolnego świata, może tego nie widzieć” – czytamy dalej.

Później porównano rozmowę Trumpa z Zełeńskim do… przesłuchań PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa.

„Nasze przerażenie wywołało także to, że atmosfera w Gabinecie Owalnym podczas tej rozmowy przypominała nam tę, którą dobrze pamiętamy z przesłuchań przez Służbę Bezpieczeństwa i z sal rozpraw w komunistycznych sądach. Prokuratorzy i sędziowie na zlecenie wszechwładnej komunistycznej policji politycznej też nam tłumaczyli, że to oni mają w ręku wszystkie karty, a my żadnych” – czytamy.

„Domagali się od nas zaprzestania działalności, argumentując, że z naszego powodu cierpią tysiące niewinnych ludzi. Pozbawili nas wolności i praw obywatelskich, ponieważ nie godziliśmy się na współpracę z władzą i nie okazywaliśmy jej wdzięczności. Jesteśmy zszokowani, że podobnie potraktował Pan Prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego” – dodano.

Dalej sygnatariusze napomnieli Trumpa, że zawsze kiedy USA „chciały zachować dystans wobec demokratycznych wartości i swoich europejskich sojuszników, kończyło się to zagrożeniem dla nich samych”. Przywołali przykłady z historii.

„Panie Prezydencie, pomoc materialna – wojskowa i finansowa – nie może być ekwiwalentem za krew przelaną w imię niepodległości i wolności Ukrainy, Europy, a także całego wolnego świata. Życie ludzkie jest bezcenne, nie da się zmierzyć jego wartości pieniędzmi. Wdzięczność należy się tym, którzy ponoszą ofiarę krwi i wolności. Dla nas, ludzi „Solidarności”, byłych więźniów politycznych komunistycznego reżimu służącemu sowieckiej Rosji jest to oczywiste” – czytamy dalej.

„Apelujemy o wywiązanie się Stanów Zjednoczonych z gwarancji, jakich udzieliły wraz z Wielką Brytanią w memorandum budapeszteńskim w 1994 roku, w którym zapisano wprost zobowiązanie do obrony nienaruszalności granic Ukrainy w zamian za oddanie przez nią swoich zasobów broni nuklearnej. Te gwarancje są bezwarunkowe: nie ma tam ani słowa o traktowaniu takiej pomocy jako wymiany gospodarczej” – zakończono.

Pod listem podpisali się „byli więźniowie polityczni”:

Lech Wałęsa, b. więzień polityczny, przywódca Solidarności, prezydent III RP

Marek Beylin, b. więzień polityczny, redaktor wydawnictw niezależnych

Seweryn Blumsztajn, b. więzień polityczny, członek Komitetu Obrony Robotników

Teresa Bogucka, b. więzień polityczny, działaczka opozycji demokratycznej i Solidarności

Grzegorz Boguta, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej, niezależny wydawca

Marek Borowik, b. więzień polityczny, niezależny wydawca

Bogdan Borusewicz, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Gdańsku

Zbigniew Bujak, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Warszawie

Władysław Frasyniuk, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności we Wrocławiu

Andrzej Gincburg, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Ryszard Grabarczyk, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Aleksander Janiszewski, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Piotr Kapczyński, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Marek Kossakowski, b. więzień polityczny, publicysta niezależny

Krzysztof Król, b. więzień polityczny, działacz niepodległościowy

Jarosław Kurski, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Barbara Labuda, b. więzień polityczny, działaczka podziemnej Solidarności

Bogdan Lis, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Gdańsku

Henryk Majewski, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Adam Michnik, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej, redaktor wydawnictw niezależnych

Sławomir Najnigier, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Piotr Niemczyk, b. więzień polityczny, dziennikarz i drukarz podziemnych wydawnictw,

Stefan Konstanty Niesiołowski, b. więzień polityczny, działacz niepodległościowy

Edward Nowak, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Wojciech Onyszkiewicz, b. więzień polityczny, członek Komitetu Obrony Robotników, działacz Solidarności

Antoni Pawlak, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej i podziemnej Solidarności

Sylwia Poleska-Peryt, b. więzień polityczny, działaczka opozycji demokratycznej

Krzysztof Pusz, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Ryszard Pusz, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności,

Jacek Rakowiecki, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Andrzej Seweryn, b. więzień polityczny, aktor, dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie

Witold Sielewicz, b. więzień polityczny, drukarz niezależnych wydawnictw

Henryk Sikora, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Krzysztof Siemieński, b. więzień polityczny, dziennikarz i drukarz wydawnictw podziemnych

Grażyna Staniszewska, b. więzień polityczny, przywódczyni Solidarności regionu Beskidów

Jerzy Stępień, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Joanna Szczęsna, b. więzień polityczny, redaktorka podziemnej prasy Solidarności

Ludwik Turko, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Mateusz Wierzbicki, b. więzień polityczny, drukarz i publicysta wydawnictw niezależnych

http://nczas.info/2025/03/03/walesa-napomina-trumpa-po-rozmowie-z-zelenskim-dobrze-pamietamy-z-przesluchan-przez-sb/

#walesa #bolek #kapus #sb #trump

5

Tak sobie patrzę dlaczego spadający bitcoin się tak mocno odbił dzisiaj

#bitcoin #polityka #trump

9

Inwazja się skończyła. Trump wygrywa z nielegalną imigracjąnczas.info

Amerykańska Służba Celna i Ochrony Granic (CBP) odnotowała w lutym tylko 8450 zatrzymań osób nielegalnie przekraczających granicę USA z Meksykiem. „Inwazja na nasz kraj się skończyła” — ocenił w sobotę prezydent USA Donald Trump w poście na Truth Social.

Zdjęcie

Amerykański przywódca nazwał liczbę nielegalnych przekroczeń na południowej granicy w zeszłym miesiącu najniższą w historii. Oszacował ją na 8326.

„Granica jest zamknięta dla wszystkich nielegalnych imigrantów. Każdy, kto spróbuje nielegalnie wjechać do USA, będzie musiał się liczyć z surowymi karami i natychmiastową deportacją. Wszyscy zatrzymani zostali wydaleni ze Stanów Zjednoczonych lub w razie potrzeby oskarżeni o przestępstwa przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki” — cytuje Trumpa agencja UPI.

Średnia liczba dziennych przekroczeń granicy wyniosła w kadencji prezydenta Joe Bidena 5333 w 2021 roku, 6423 w 2022 roku, 5590 w 2023 roku i 2872 w 2024 roku. We wrześniu 2023 roku, w ciągu tylko jednego dnia, dokonano ponad 8000 zatrzymań.

Trump uczynił zamknięcie północnych i południowych granic USA oraz znaczne ograniczenie nielegalnych przekroczeń centralną częścią kampanii prezydenckiej. Zmobilizował agencje federalne, aby wzmocnić egzekwowanie przepisów granicznych oraz liczbę aresztowań i zatrzymań nielegalnych imigrantów. Do ich deportacji używa samolotów wojskowych.

Departament obrony zapowiedział w sobotę rozmieszczenie w nadchodzących tygodniach pancernej brygady bojowej Stryker oraz batalionu lotnictwa ogólnego wsparcia w celu wzmocnienia i rozszerzenia bieżących operacji bezpieczeństwa granic. Siły te składają się z 2400 żołnierzy z Fort Carson w Kolorado i około 500 członków służby Fort Stewart w Georgii – poinformowała CNN.

W lutym znacznie nasiliło się również egzekwowanie przepisów imigracyjnych. Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) Kristi Noem powiadomiła w środę o aresztowaniu ponad 20 000 migrantów, którzy nielegalnie przebywali w minionym miesiącu w Ameryce.

„Setki tysięcy przestępców zostało wpuszczonych do tego kraju nielegalnie. Wysyłamy ich do domu i nigdy nie będą mogli wrócić” – podkreśliła Noem.

Jak oszacowała, administracja Bidena aresztowała łącznie 33 000 nielegalnych imigrantów w 2024 roku. Liczba aresztowań w lutym była, jej zdaniem, o 627 proc. wyższa niż średnia miesięczna w trakcie prezydentury Demokraty.

http://nczas.info/2025/03/02/inwazja-sie-skonczyla-trump-wygrywa-z-nielegalna-imigracja/

#usa #trump #lewactwo #nachodzcy #imigracja

10

Teatr dla gojów w Gabinecie Owalnympiwar.info



Zdjęcie

Wojnę rosyjsko-ukraińską sprowokowało NATO, które powstało w celu realizowana interesów USA. Teraz przyszedł czas na wystawienie rachunku. Prezydent Ukrainy nadal prezentuje roszczeniową postawę. Prezydent Stanów Zjednoczonych mówi dość i domaga się ukraińskich zasobów naturalnych. Właśnie tak dla Ukrainy kończy się pakt z diabłem czyli marzenie o przyłączeniu do Zachodu.

28 lutego 2025 roku doszło do spektakularnego spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim, które zakończyło się (wyreżyserowaną?) awanturą w Gabinecie Owalnym. Oficjalny powód wizyty prezydenta Ukrainy dotyczył rozmów na temat umowy w sprawie surowców. Spotkaniu obu przywódców towarzyszył wiceprezydent USA J.D. Vance. Przysłuchiwali się temu dziennikarze.

Vance odegrał konkretną rolę – tragedię Ukrainy zwalił na poprzednią administrację. «Przez cztery lata Stany Zjednoczone Ameryki miały prezydenta, który nie szczędził ostrych słów pod adresem Władimira Putina. Następnie Putin zaatakował Ukrainę i zniszczył znaczną część tego kraju» – skwitował zastępca Trumpa.

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że najlepszym rozwiązaniem prowadzącym do osiągnięcia pokoju, będzie teraz podejście dyplomatyczne. Jednak Zełenski nie przyjął propozycji z entuzjazmem. W ten oto sposób odegrano przed światem przedstawienie, które nie jest tym, czym większości się wydaje.

Wspólny reżyser spektaklu – Deep State – rozpisał role na złego policjanta (administracja Bidena, która dostarczała broń) i dobrego policjanta (administracja Trumpa, która chce zawieszenia broni). Pacynkami w tej grze są Ukraińcy i Rosjanie, którzy przelali słowiańską krew na froncie. A wszystko po to, by zmusić Rosję do przynajmniej neutralnego stanowiska w przyszłej konfrontacji USA z Chinami, a Ukrainę przerobić na wschodnioeuropejski Izrael.

(NIE)OCZYWISTE FAKTY

Cofnijmy się o trzy lata, kiedy rozpoczęła się tzw. specjalna operacja wojskowa Rosji na Ukrainie, będąca kolejną odsłoną wojny trwającej od 2014 roku, która wybuchła po odpaleniu Euromajdanu, do którego Ukraińców podpuścił Zachód. Ruską onucą (co wiem z autopsji) stawał się każdy, kto ośmielał się inaczej niż mainstream komentować wydarzenia zza wschodniej granicy.

Doszło do takiego absurdu, że w 2022 roku oskarżano mnie za powielanie propagandy Kremla, kiedy zacytowałam Amerykanów, którzy wskazywali na konkretną rolę NATO w rozkręceniu tego konfliktu. Oto przykłady.

Prof. John Mearsheimer wskazał, że głównymi winowajcami za ten kryzys są Stany Zjednoczone i ich sojusznicy, a nie Putin, ani Rosja. Słynny amerykański politolog, twórca teorii realizmu ofensywnego, wykładowca nauk politycznych na uniwersytecie w Chicago, omówił pochodzenie i historię kryzysu na Ukrainie na kanale „King’s Politics”.

Ten były oficer sił powietrznych USA wyjaśnił, że pierwszy i najważniejszy wymiar to ekspansja NATO. «Pomysł był taki, że mieliśmy rozszerzyć NATO na Wschód, tak aby obejmowało to Ukrainę. Pomysł aby wziąć sojusz wojskowy, któremu przewodzi USA, najpotężniejszy kraj na świecie i doprowadzić ten sojusz do granic Rosji licząc na to, że ten fakt nie wzruszy Rosjan, jest nie do pomyślenia».

Z kolei Douglas Macgregor, emerytowany pułkownik armii USA, doradca p.o. szefa Pentagonu za czasów poprzedniej prezydentury Donalda Trumpa, w wywiedzie dla telewizji „Fox News” powiedział, że reakcja Rosji została sprowokowana przez NATO.

«Władimir Putin robi to, przed czym ostrzegał nas przez mniej więcej ostatnie 15 lat, a mianowicie, że nie będzie tolerować wojsk Stanów Zjednoczonych lub naszych rakiet na swoich granicach. Dokładnie tak samo, jak my nie tolerujemy rosyjskich wojsk i rakiet na Kubie. Zignorowaliśmy go i on w końcu zaczął działać. W żadnym wypadku nie pozwoli Ukrainie dołączyć do NATO».

Na domiar złego, na początku 2023 roku były szef NATO promował w europejskich stolicach dokument, dotyczący przyszłych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Anders Fogh Rasmussen wyjaśniał przy tym, że jego założeniem jest „przekształcenie Ukrainy we wschodnioeuropejski Izrael”.

Oficjalnie chodzi o zapewnienie powojennej Ukrainie możliwości samoobrony za wszelką cenę. Wśród państw-gwarantów mają być: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Polska, Włochy, Niemcy, Francja, Australia, Turcja, kraje skandynawskie i bałtyckie oraz Europy Środkowo-Wschodniej.

Oczywiście nie ma nic za darmo. W lutym 2025 roku, Donald Trup zapytany czy USA będą zabezpieczać pokój w Ukrainie, powiedział wprost, że taką gwarancją bezpieczeństwa będzie umowa o minerałach z Ukrainą.

Reasumując. Nie po to żyd (wsparty przez żydowskich oligarchów) został prezydentem Ukrainy, żeby Ukraina – wraz z jej cennymi surowcami – miała należeć do Ukraińców.

CYRK W BIAŁYM DOMU

Wołodymyr Zełenski – w przeszłości popularny aktor i komik, któremu z czasem przypadła rola prezydenta Ukrainy – ma teraz do odegrania kolejny spektakl. Kreuje się na twardego zawodnika, który wybrzydza na propozycje mocarstwa zza Oceanu dotyczące zawarcia pokoju. Być może w tym zabiegu chodzi to, by Ukraińcy nie znienawidzili do reszty Zełenskiego, za zbyt łatwe oddanie ukraińskich surowców.

Tymczasem Trump wygarnął Zełenskiemu przed kamerami dość dosadnie.

«Pozwolił pan na to, żeby doprowadzić się do złej pozycji. Od samego początku tej wojny nie jest pan w dobrej pozycji, nie ma pan kart do gry. Zagraża pan, gra pan życiem milionów ludzi, gra pan III wojną światową. To co pan robi jest pozbawione szacunku dla kraju, tego kraju. (…) Pański kraj jest w kłopotach. Nie wygrywacie tej wojny. Macie dobrą szansę, że wszystko będzie w porządku dzięki nam».

W odpowiedzi Zełenski dał popis żydowskiej arogancji i niewdzięczności, wypowiadając następujące słowa: «Nasz kraj pozostaje silny. Od samego początku wojny byliśmy sami».

Trump sprowadził Zełenskiego do parteru, przypominając: «Nie, nie byliście sami. Ten głupi prezydent [Joe Biden – przyp. AP] dał wam 350 miliardów dolarów wyposażenia wojskowego. Wasi ludzie są odważni, ale muszą używać naszego sprzętu wojskowego. Gdybyście nie mieli naszego sprzętu, ta wojna skończyłaby się w dwa tygodnie».

Zełenski wtrącił z kpiną: – W trzy dni… słyszałem to od Putina.

Na co Trump powiedział: «Musi pan być wdzięczny. Nie ma pan asów w rękawie. Musi pan wiedzieć, że umierają ludzie, kończą się żołnierze… A teraz mówi nam pan „nie chcę zawieszenia broni, nie chcę zawieszenia broni, chcę tego czy tamtego”. Jeżeli możemy uzyskać teraz zawieszenie broni, to należy to zrobić, żeby zaprzestać strzelania».

J.D. Vance dorzucił, że Zełenski powinien dziękować prezydentowi Trumpowi za próbę zakończenia tego konfliktu oraz okazać więcej szacunku amerykańskiej administracji.

Cóż, na koniec należy odnotować, że także Polska wydała krocie, żeby wesprzeć Ukrainę. Koszty jakie poniosła Polska tylko na pomoc militarną to 14 miliardów złotych w ciągu trzech lat wojny.

Trump docenił postawę usłużnych frajerów z Polski, którzy na przestrzeni ostatnich lat, zamiast apelować o rozmowy pokojowe, nieustannie dozbrajali Ukrainę. O swojej wdzięczności prezydent USA wspomniał w obecności Zełenskiego następującymi słowami.

«Jestem bardzo oddany Polsce. Myślę, że Polska naprawdę zrobiła krok naprzód i wykonała świetną robotę dla NATO. Płacą więcej niż muszą, są jedną z najlepszych grup ludzi jakich kiedykolwiek znałem. Będę chronił Polski».

Tymczasem całkowite koszty jakie poniosła Polska są trudne do oszacowania. Należy w to wliczyć także pomoc humanitarną, przyjęcie milionów Ukraińców, gwałtowny wzrost cen energii w związku z przerwaniem dostaw węglowodorów z Rosji i wiele innych czynników.

Jednak w Polsce nie dobra jest o tym mówić, że zostaliśmy wykorzystani w cudzym interesie – korzyści czerpią Amerykanie, a Zełenski wykazuje rażącą niewdzięczność i arogancję. Za takie stwierdzenie zostaje się bowiem nie tylko ruską onucą, ale i antysemitą. A z taką łatką, jak wiadomo, nikt nie ma łatwego życia w Polin.

Agnieszka Piwar

http://piwar.info/teatr-dla-gojow-w-gabinecie-owalnym/

#trump #zelenski #wojnanaukrainie #polityka

32

Ale Trump ładnie opierdolił Zełeńskiego. Powiedział to co Polska powinna była mówić od dawna. "Powinniście być wdzięczni". "Nie jesteś w pozycji by dyktować warunki" itp...

#polityka #trump #ukraina

23

PILNE! Trump odprawił Zełenskiego z kwitkiem. Nie będzie żadnej umowynczas.info

Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w USA zakończyła się porażką. Prezydent USA Donald Trump odprawił ukraińskiego gościa z niczym, po kłótni, którą miała miejsce przed kamerami w Białym Domu.

Podczas spotkania Zełenskiego z Trumpem w gabincecie Owalnym Białego Domu doszło do kłotni pomiędzy nimi, także z udziałem wiceprezydenta USA JD. Vancem. .

Zdjęcie

Niedługo potem Biały Dom poinformował, że konferencja prezydentów z podpisania umowy zostaje odwołana a Donald Trump wydał oficjalne oświadczenie na swoich mediach społecznościowych, w którym jasno wskazał, że porozumienia z Ukrainą nie będzie.

Oświadczenie prezydenta Trumpa:

„Dzisiaj w Białym Domu odbyło się bardzo znaczące spotkanie. Wiele się dowiedzieliśmy, czego nie można byłoby zrozumieć bez rozmowy pod taką presją i ogniem. To niesamowite, co wychodzi przez emocje, i doszedłem do wniosku, że Prezydent Zełenski nie jest gotowy na pokój, jeśli Ameryka jest zaangażowana, ponieważ czuje, że nasze zaangażowanie daje mu dużą przewagę w negocjacjach. Nie chcę przewagi, chcę POKOJU. On okazał brak szacunku dla Stanów Zjednoczonych Ameryki w Gabinecie Owalnym. Może wrócić, kiedy będzie gotowy na Pokój.”

Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że cała sytuacja była zaplanowana. Ta kłótnia w Gabinecie Owalnym przed kamerami i w obecności wielu dziennikarzy była bardzo teatralna. Najwyraźniej tak się miało stać, świat i Amerykanie mieli to zobaczyć. Trump dał kopniaka Zełenskiemu.

http://nczas.info/2025/02/28/pilne-trump-odprawil-zelenskiego-z-kwitkiem-nie-bedzie-zadnej-umowy/

#usa #ukraina #trump #zelenski

20

Ostra kłótnia pomiędzy Zełenskim, Trumpem i Vancem w Białym Domu [VIDEO]x.com

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyleciał do Waszyngtonu żeby spotkać się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i podpisać umowę pomiędzy oboma krajami ws. eksploatacji ukraińskich zasobów naturalnych. W Gabinecie Owalnym Białego Domu w obecności kamer doszło do ostrego sporu pomiędzy ukraińskim gościem a prezydentem i wiceprezydentem USA.

Zdjęcie

http://x.com/visegrad24/status/1895533418752196862

Prezydent Ukrainy przybył do Białego Domu, by podpisać umowę ramową o partnerstwie w wydobyciu minerałów krytycznych i innych zasobów naturalnych Ukrainy. Według Trumpa ma to być zarówno forma zapłaty za środki zainwestowane we wsparcie Ukrainy, jak i gwarancja bezpieczeństwa i obecności USA w Ukrainie.

Zełenski został powitany przez Trumpa przed Białym Domem w towarzystwie asysty honorowej żołnierzy z flagami wszystkich stanów i terytoriów. Przywódcy nie odpowiedzieli na pytania prasy i skierowali się do Gabinetu Owalnego. Tam czekał już wiceprezydent USA James David Vance i licznie zgromadzeni dziennikarze.

„Mamy coś, co jest bardzo uczciwym układem, i nie możemy się doczekać, by kopać, kopać, kopać i pracować nad tymi ziemiami rzadkimi. To oznacza, że będziemy tam i to jest duże zobowiązanie ze strony Stanów Zjednoczonych” – powiedział Trump na początku spotkania w Gabinecie Owalnym.

Zełenski stwierdził, że liczy, iż podpisanie umowy o surowcach będzie „pierwszym krokiem ku prawdziwym gwarancjom bezpieczeństwa”. Zapowiedział też jednak, że poruszy temat wojsk stabilizacyjnych w Ukrainie, o których mówią Francja i Wielka Brytania, lecz zaznaczył, że potrzebne jest też zaangażowanie USA.

„Wiemy, że Europa jest gotowa, ale bez Stanów Zjednoczonych nie będzie na tyle silna, jak tego potrzebujemy” – powiedział.

„Bardzo liczę na pana silne stanowisko, by powstrzymać Putina. Mówił pan, że wojny już wystarczy. I myślę, że to ważne, by powiedzieć te słowa Putinowi (…), bo jest zabójcą i terrorystą. Ale razem, mam nadzieję, że możemy go powstrzymać” – zadeklarował ukraiński prezydent w Gabinecie Owalnym.

Zełenski mówił przy tym o potrzebie dostaw kolejnych zestawów obrony powietrznej.

„Myślę, że zawsze będzie trzeba iść na kompromis. Nie możesz zawierać żadnych umów bez kompromisów. Więc on (Zełenski) na pewno będzie musiał pójść na pewne kompromisy, ale mam nadzieję, że nie będą tak duże, jak niektórzy myślą (…) Jestem tutaj jako arbiter, jako mediator, do pewnego stopnia, między dwiema stronami, które są bardzo wrogie” – powiedział Trump pytany jak zamierza zakończyć wojnę.

„Jestem bardzo zaangażowany na rzecz Polski. Myślę, że Polska naprawdę stanęła na wysokości zadania i wykonała świetną robotę dla NATO. Jak wiesz, zapłacili więcej, niż musieli. To jedna z najlepszych grup ludzi, jakie kiedykolwiek poznałem. Jestem bardzo zobowiązany wobec Polski” – powiedział Trump, odpowiadając na pytanie dziennikarza Polskiego Radia na temat podtrzymania zobowiązań sojuszniczych w NATO. Trump stwierdził, że podtrzymuje zobowiązanie wobec państw bałtyckich i całego NATO, choć zaznaczył, że NATO musi zwiększyć wydatki na obronność.

Zełenski ostrzegł, że jeśli Ukraina nie powstrzyma Putina, Rosja „pójdzie dalej, do państw bałtyckich i Polski”.

„Ale najpierw ruszy na państwa bałtyckie, bo one były republikami ZSRR i Putin chce je przyłączyć z powrotem do swojego imperium” – powiedział ukraiński prezydent.

Ostra kłótnia prezydentów

Do gorącej wymiany doszło po tym, jak Zełenski powiedział Trumpowi, że nie powinien ufać Putinowi, bo ten 25 razy złamał zawarte porozumienia.

„Powiem ci coś, Putin przeszedł ze mną przez piekło” – powiedział Trump, przekonując, że Putin mógł oszukiwać innych prezydentów, lecz nie jego.

Potem do rozmowy włączył się wiceprezydent JD Vance, który poradził Zełenskiemu, by podziękował Trumpowi. Trump dodał, że Zełenski nie okazuje mu szacunku. Vance mówił, że Zełenski ma problem z pozyskaniem żołnierzy a przyjeżdża do Białego Domu i atakuje rząd USA, który chce zapobiec niszczeniu jego kraju. Zełenski odpowiedział, że każdy w czasie wojny ma problem, i kiedyś nawet USA mogą poczuć co to znaczy, chociaż są za wielkim oceanem.

„Nie mów nam, co będziemy czuć. Czujemy się bardzo dobrze i bardzo silni. Próbujemy rozwiązać problem. Nie mów nam, co mamy czuć. Nie jesteś w dobrej pozycji, aby dyktować. To właśnie robisz. Nie masz teraz żadnych kart w ręku” – powiedział Trump.

„Nie gram w karty” – odpowiedział Zełenski.

„Grasz w karty. Grasz życiem milionów ludzi, grasz z trzecią wojnę światową i to co robisz, jest brakiem szacunku do mojego kraju” – mówił Trump.

„Powiedziałeś kiedyś dziękuję?” – wtrącił Vance.

„Wielokrotnie” – odparł Zełenski.

Vance zarzucił Zełenskiemu, ze przyleciał do USA w październiku wspierać Demokratów.

„Twój kraj jest w wielkim kłopocie” – mówił Trump. „Nie wygrywasz tego. Miałeś szanse wyjść z tego. Nie byłeś sam, poprzednik głupi prezydent (Biden – przyp. red.) dał ci 350 miliardów dolarów, daliśmy ci sprzęt wojskowy, gdybyś go nie miał, ta wojna skończyłaby się w dwa tygodnie” – powiedział Trump.

„W trzy dni, słyszałem to już od Putina” – odparł Zełenski.

„Musisz być wdzięczny, ludzie umierają, nie masz żołnierzy, a mówisz 'nie chcę zawieszenia broni’. Możesz mieć zawieszenie broni zaraz. Musisz być wdzięczny. Z nami masz kary, bez nas nie masz żadnych kart” – mówił Trump.

http://nczas.info/2025/02/28/tego-jeszcze-nie-bylo-ostra-klotnia-pomiedzy-zelenskim-trumpem-i-vancem-w-bialym-domu-video/

#usa #trump #ukraina #rosja #zelenski

13

#tusk #sikorski #trump

Robią twardą minę ale wchodzą Trumpowi bez waleliny.

8

Trump zapowiedział rychłe cła na produkty z Unii Europejskiej – “została utworzona aby oszukać”kresy.pl

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że planuje wkrótce nałożyć na towary wyprodukowane w Unii Europejskiej cła wysokości 25 proc., by zrealizować przedwyborcze obietnice.

„Wkrótce to ogłosimy” — powiedział w środę dziennikarzom podczas wystąpienia wraz z członkami swojego gabinetu. „Ogólnie rzecz biorąc, będzie to 25 proc. i będzie to dotyczyło samochodów i wszystkiego innego”, zacytował portal BBC. Brytyjski nadawca publiczny przypomina, że wkrótce po objęciu władzy Trump nałożył cła na Kanadę i Meksyk, ale szybko je zawiesił uzyskując ustępstwa tych państw w interesujących go kwestiach. Jednak zawieszenie zostało zaplanowane tylko do 4 marca.

Anonimowy urzędnik administracji, na którego powołało się w czwartek BBC, powiedział, że termin odwieszenia ceł pozostaje niezmieniony, a prezydent Trump planuje dokonać przeglądu działań Meksyku i Kanady związanych z bezpieczeństwem granic w ciągu najbliższych dni.

Trump jasno dał do zrozumienia w środę, że handel z Europą również pozostaje w jego polu widzenia, powtarzając swoją krytykę Unii Europejskiej, która, jak powiedział, stawia amerykańskich eksporterów produktów spożywczych i samochodów w niekorzystnej sytuacji.

„Unia Europejska została utworzona, aby oszukać Stany Zjednoczone – taki jest jej cel i dobrze sobie z tym poradzili – ocenił Trump.

Bruksela odrzuciła twierdzenia prezydenta USA, sugerując, że utworzenie europejskiego wspólnego rynku ułatwiło amerykańskim firmom prowadzenie działalności w Europie. „To było dobrodziejstwem dla Stanów Zjednoczonych” – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej. Jak dodał – „Jesteśmy gotowi na partnerstwo, jeśli będziecie przestrzegać zasad. Jednak będziemy również chronić naszych konsumentów i firmy na każdym kroku.”

„25-procentowa groźba, którą rzucił dzisiaj, jest zgodna z górnym końcem zakresu, który wcześniej wskazał” — skomentował dla BBC Tobin Marcus z Wolfe Research. Jak ocenił – „To liczba niepokojąca – z pewnością powinna niepokoić – w kontekście transatlantyckich stosunków handlowych, ale nie całkowicie niespodziewana”.

http://kresy.pl/wydarzenia/gospodarka/trump-zapowiedzial-rychle-cla-na-produkty-z-unii-europejskiej-zostala-utworzona-aby-oszukac/

#usa #trump #gospodarka #cla #ue #eurokolchoz

8

I to by było na tyle....kresy.pl

USA nie udzielą Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, mówi Trump

Jak przekazała w środę Al Jazeera, prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone nie zamierzają oferować Ukrainie znaczących gwarancji bezpieczeństwa.

Zdjęcie

Prezydent Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone nie udzielą Ukrainie znaczących gwarancji bezpieczeństwa, potwierdzając, że prezydent kraju Wołodymyr Zełenski odwiedzi Waszyngton, aby podpisać kluczową umowę dotyczącą minerałów w piątek.

„Nie zamierzam dawać gwarancji bezpieczeństwa” — powiedział Trump w środę. „Poprosimy Europę, aby to zrobiła”.

Zełenski powiedział wcześniej, że „wstępne” porozumienie gospodarcze między Ukrainą a USA jest gotowe, ale zauważył, że umowa nie zawiera jeszcze żadnych gwarancji bezpieczeństwa USA, które Kijów uważa za niezbędne do zakończenia wojny z Rosją.

Pełne porozumienie może zależeć od wyniku rozmów z Trumpem pod koniec tego tygodnia w Waszyngtonie, powiedział Zełenski na konferencji prasowej w Kijowie.

„Ta umowa może okazać się wielkim sukcesem lub może przejść cicho. A wielki sukces zależy od naszej rozmowy z prezydentem Trumpem” — powiedział.

Trump twierdzi, że nie ma nic przeciwko odbyciu potencjalnej kary więzienia

USA nie udzielą Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, mówi Trump

27 February 2025|0 Komentarze|w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, polityka, Rosja, Ukraina, Wydarzenia |Przez Paweł Król

Jak przekazała w środę Al Jazeera, prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone nie zamierzają oferować Ukrainie znaczących gwarancji bezpieczeństwa.

Prezydent Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone nie udzielą Ukrainie znaczących gwarancji bezpieczeństwa, potwierdzając, że prezydent kraju Wołodymyr Zełenski odwiedzi Waszyngton, aby podpisać kluczową umowę dotyczącą minerałów w piątek.

„Nie zamierzam dawać gwarancji bezpieczeństwa” — powiedział Trump w środę. „Poprosimy Europę, aby to zrobiła”.

Zełenski powiedział wcześniej, że „wstępne” porozumienie gospodarcze między Ukrainą a USA jest gotowe, ale zauważył, że umowa nie zawiera jeszcze żadnych gwarancji bezpieczeństwa USA, które Kijów uważa za niezbędne do zakończenia wojny z Rosją.

Pełne porozumienie może zależeć od wyniku rozmów z Trumpem pod koniec tego tygodnia w Waszyngtonie, powiedział Zełenski na konferencji prasowej w Kijowie.

„Ta umowa może okazać się wielkim sukcesem lub może przejść cicho. A wielki sukces zależy od naszej rozmowy z prezydentem Trumpem” — powiedział.

Jesteśmy najbardziej rzetelnymi mediami w Polsce

Przypomnijmy, że Donald Trump obiecał na spotkaniu swojego gabinetu w środę 26 lutego, że będzie dążył do zawarcia porozumienia, które „zakończy wojnę” na Ukrainie, które będzie korzystne dla obu stron.

Trump powiedział, że uważa, że ​​osiągnięcie pokoju na Ukrainie jest możliwe, przytaczając jako przykład swoją rozmowę z Władimirem Putinem.

„Miałem bardzo dobre rozmowy z Putinem. Miałem bardzo dobre rozmowy z Zełenskim, a cztery tygodnie temu nikt z nikim nie rozmawiał. To nawet nie było brane pod uwagę. Nikt nie myślał, że pokój może zostać osiągnięty” – powiedział.

Prezydent USA skomentował również możliwe ustępstwa terytorialne na rzecz Ukrainy w ramach „porozumienia pokojowego”, zapewniając, że będzie dążył do zawarcia „najlepszego porozumienia”.

„Zrobimy wszystko, co możliwe, aby zawrzeć najlepszą umowę dla obu stron. Ale dla Ukrainy, będziemy się bardzo starać, aby zawrzeć dobrą umowę, aby mogła odzyskać jak najwięcej. Chcemy zwrócić jak najwięcej” – powiedział Trump.

http://kresy.pl/wydarzenia/usa-nie-udziela-ukrainie-gwarancji-bezpieczenstwa-mowi-trump/

#trump #usa #rosja #ukraina

7

#ukraina #trump #usa

Czytam sobie, że Trump mówi, że to Zełeński wojnę sprowokował, jest marnym komikiem etc. Jakby jeszcze nie tak dawno jakiś Polak w Polsce tak powiedział to by go zamknięto, rozszarpano etc. Czy zatem wypowiemy wojnę USA i zamkniemy przedstawicieli rządu jak się u nas pojawią? Póki co Sikorski jak piesek na skinienie lata i merda ogonkiem, a my dalej za grube miliardy kupujemy broń w USA pomimo, że oni mają do niej kody. Świat totalnie zaskakuje.

16