W sobotę prezydent USA Donald Trump poinformował o rozpoczęciu przez amerykańską marynarkę wojenną operacji oczyszczania Cieśniny Ormuz. Jednocześnie oświadczył, że zniszczono wszystkie 28 irańskie jednostki minowe. Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom. Wydarzenia mają miejsce w czasie kruchego zawieszenia broni między USA, Izraelem a Iranem, które uzgodniono we wtorek.
Informację podał we wpisie na platformie Truth Social. „Rozpoczynamy proces oczyszczania Cieśniny Ormuz” – napisał Trump, dodając, że „wszystkie 28 irańskich statków do rozrzucania min leży na dnie morza”.
„Media szerzące fałszywe informacje całkowicie straciły wiarygodność, choć i tak nigdy jej nie miały. Z powodu swojego ogromnego syndromu obsesji na punkcie Trumpa (czasem określanego jako TDS) uwielbiają mówić, że Iran «wygrywa», podczas gdy w rzeczywistości wszyscy wiedzą, że przegrywa, i to zdecydowanie. Ich marynarka wojenna nie istnieje, ich siły powietrzne nie istnieją, ich systemy przeciwlotnicze nie istnieją, radar został zniszczony, ich fabryki rakiet i dronów zostały w dużej mierze zrównane z ziemią wraz z samymi rakietami i dronami, a co najważniejsze, ich wieloletnich «przywódców» już z nami nie ma, chwała Allahowi. Jedyne, co im pozostało, to groźba, że statek może uderzyć w jedną z ich min morskich, przy czym wszystkie 28 ich jednostek do stawiania min również spoczywa na dnie morza” – oświadczył Trump.
Prezydent USA przedstawił operację jako przysługę dla międzynarodowego handlu.
„Rozpoczynamy teraz proces oczyszczania Cieśniny Ormuz jako przysługę dla krajów na całym świecie, w tym Chin, Japonii, Korei Południowej, Francji, Niemiec i wielu innych. Co niezwykłe, nie mają odwagi ani woli, by wykonać tę pracę samodzielnie. Co jednak bardzo interesujące, puste tankowce z wielu państw kierują się do Stanów Zjednoczonych Ameryki, aby załadować ropę. Dziękuję za uwagę w tej sprawie” — napisał.
Wcześniej pojawiły się doniesienia o obecności amerykańskich okrętów wojennych w cieśninie. Według anonimowego urzędnika USA, na którego powołał się Axios, przez akwen przepłynęło „kilka” amerykańskich jednostek.
Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom. Irańska telewizja państwowa, cytowana przez Reuters, podała wypowiedź anonimowego przedstawiciela armii Iranu, według którego żaden amerykański okręt nie wpłynął w sobotę do Cieśniny Ormuz, a jednostki USA wycofały się po otrzymaniu ostrzeżenia.
Kruche zawieszenie broni
W nocy z wtorku na środę administracja USA ogłosiła dwutygodniowe zawieszenie broni zawieszenie, a na sobotę zaplanowano w Pakistanie rozmowy przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Iranu. Kraj ten pośredniczył w zawarciu tymczasowego rozejmu. Na czele amerykańskiej delegacji stanie wiceprezydent J.D. Vance, któremu towarzyszyć będą specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz Jared Kushner.
W praktyce, mimo porozumienia w regionie nadal trwały ataki. Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców, Tel Awiw podkreślił natomiast, że zawieszenie broni nie obejmuje ataku na Liban.
W środę irański dron zaatakował rurociąg East-West w Arabii Saudyjskiej, który po zamknięciu cieśniny Ormuz stał się główną trasą eksportu saudyjskiej ropy naftowej. Incydent miał miejsce kilka godzin po uzgodnieniu zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Ponadto w nocy z poniedziałku na wtorek nastąpił atak na jeden z największych kompleksów petrochemicznych w Arabii Saudyjskiej, należących do koncernu Saudi Basic Industries Corporation (Sabic). Ostrzał nastąpił zaledwie kilka godzin po uderzeniach na podobne obiekty znajdujące się na terytorium Iranu, co wskazuje na eskalację wzajemnych działań odwetowych.
Sytuacja w Cieśninie Ormuz
Według informacji Waszyngtonu – Iran sygnalizował gotowość do przekazania części zapasów wzbogaconego uranu oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W środę odnotowano zwiększony ruch statków w tym rejonie, jednak Teheran ponownie zamknął cieśninę w reakcji na kontynuowane działania Izraela w Libanie.
Przepływ statków utrzymuje się na minimalnym poziomie, a ponad 600 jednostek nadal czeka na możliwość tranzytu. Według doniesień medialnych ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł do poziomu poniżej 10 proc. normalnego natężenia.
Według danych firmy analitycznej Kpler, w środę cieśninę pokonało pięć statków, w czwartek siedem, podczas gdy dzień wcześniej było ich jedenaście. Dla porównania, przed wybuchem konfliktu pod koniec lutego 2026 roku przez cieśninę przepływało codziennie od 120 do 140 jednostek.
„Financial Times” poinformował 8 kwietnia o opłacie, jaką Iran zamierza pobierać od statków w Ormuzie. Taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie.
10 kwietnia Donald Trump ostrzegł Iran przed pobieraniem opłat od tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz. Wezwał Teheran do zaprzestania tej praktyki, oskarżając go o naruszanie warunków zawieszenia broni.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych na świecie – odpowiada za około 20 proc. globalnego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Presja na sojuszników i działania wojskowe
Już 9 kwietnia pojawiły się doniesienia medialne, że USA planują wysłać okręty wojenne do cieśniny i oczekują od europejskich sojuszników podobnych deklaracji. Według europejskich dyplomatów, na których powołuje się „Der Spiegel”, żądania Waszyngtonu zostały odebrane jako forma ultimatum. Jak wskazano, deklaracje polityczne, które pojawiały się od początku konfliktu, nie są już uznawane za wystarczające.
Stany Zjednoczone nadal utrzymują znaczącą obecność wojskową na Bliskim Wschodzie mimo ogłoszonego zawieszenia broni. Administracja Donalda Trumpa uzależnia dalsze działania od realizacji warunków porozumienia i nie wyklucza wznowienia działań militarnych.
„Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy, wraz z dodatkową amunicją, uzbrojeniem oraz wszelkimi innymi środkami, które są właściwe i niezbędne do skutecznego zwalczania i zniszczenia wroga, którego siły zostały już znacznie osłabione, pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicy do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego prawdziwego porozumienia” — oświadczył prezydent.
Stany Zjednoczone utrzymują w regionie ponad 50 tys. żołnierzy i kontynuują wzmacnianie kontyngentu poprzez przerzut dodatkowych sił, w tym marines z San Diego. W trakcie konfliktu zginęło 13 amerykańskich żołnierzy, a 372 zostało rannych, przy czym większość wróciła już do służby. Przeprowadzono także operację ratunkową dwóch lotników zestrzelonych nad Iranem, która zakończyła się powodzeniem.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/trump-oglosil-oczyszczenie-ciesniny-ormuz-i-zatopienie-28-iranskich-jednostek/#usa #trump #zydzi #iran #ormuz #gielda