Wojna trwa w najlepsze:

http://wydarzenia.interia.pl/bliski-wschod/news-usa-bombarduja-iran-atak-na-wiele-celow,nId,23494655

Bez szans na otwarcie dostaw ropy i gazu z bliskiego wschodu (najprawdopodobniej już w wielomiesięcznym a nawet wieloletnim okresie - bo Iran to dla USA nowe poletko do nakręcania przemysłu zbrojeniowego i pokazania dominacji, a'la Afganistan/Irak/Syria). Ale nurtuje mnie jedno - kontrola ceny baryłki ropy. Świat stracił na lata 1/5 surowca, a cena na giełdzie jest utrzymywana od początku wojny w widełkach 90-120$ za baryłkę. Wygląda jak ustawiony limit systemowo (podobnie to wygląda np. przy pobieraniu/wysyłaniu sieciami peer to peer gdzie my ustawiamy ten zakres). Gdzieś na konkurencyjnym portalu z rogalikami i lewakami ktoś rzucił hasło, że giełdy światowe są obsadzone Autobotami. Czy handel i dostęp do zasobów ropy to iluzja? Bo to jest bardzo dziwne zachowanie na cenie, niezgodne z zasadami handlu i podaży surowca. Ktoś ma jakąś opinie co by mnie oświecić?

#gielda #ropa #handel #wojna

7

Brak komentarzy. Napisz pierwszy