Dwa pawilony i dwie prawdy w Jedwabnem. Sumliński otwiera centrum i mówi o żydowskim milczeniu

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=O8EtEZVbGRo

#sumlinski #jedwabne #zydzi #Polska

18

Erdogan grozi Izraelowi interwencją. Ostra eskalacja napięć między Ankarą a Tel Awiwemkresy.pl

Prezydent Turcji zasugerował możliwość wkroczenia wojsk do Izraela, oskarżając jego władze o eskalację konfliktu. W odpowiedzi izraelscy politycy wystosowali ostre komentarze pod adresem Ankary.

Prezydent Recep Tayyip Erdogan zagroził możliwością militarnej interwencji wobec Izraela w związku z jego działaniami w regionie – podaje w niedzielę „The Guardian”. Skrytykował przy tym premiera Benjamin Netanyahu, zarzucając mu, że jest „zaślepiony krwią i nienawiścią” oraz stwierdzając, że „nie ma powodu, by nie przeprowadzić ataku”.

Erdogan odniósł się do potencjalnych działań wojskowych, wskazując na wcześniejsze operacje Turcji. „Gdyby Pakistan nie pośredniczył w wojnie między USA a Iranem, pokazalibyśmy Izraelowi jego miejsce […] Tak jak weszliśmy do Libii i Karabachu, możemy wejść do Izraela. Nie ma powodu, by tego nie zrobić” – powiedział.

Wystąpienie prezydenta Turcji zbiegło się z działaniami tureckiej prokuratury, która skierowała akty oskarżenia przeciwko 35 wysokim rangą izraelskim urzędnikom, w tym Netanjahu. Łącznie grozi im ponad 4,5 tys. lat więzienia. Zarzuty obejmują m.in. zbrodnie przeciwko ludzkości, ludobójstwo, tortury oraz bezprawne pozbawienie wolności.

Minister sprawiedliwości Turcji Akın Gürlek określił akt oskarżenia jako „historyczny”.

Na słowa Erdogana zareagowały izraelskie władze. Netanjahu napisał w mediach społecznościowych, że turecki przywódca „dokonywał masakr na własnych obywatelach kurdyjskich”. Minister obrony Israel Katz nazwał Erdogana „człowiekiem Bractwa Muzułmańskiego” i dodał: „Izrael będzie nadal bronił się z siłą i determinacją – a [Erdoğan] lepiej niech siedzi cicho i się zamknie”.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gvir, który napisał: „Erdogan, rozumiesz angielski?”, a następnie dodał: „Pieprz się”.

Relacje między Turcją a Izraelem, które wcześniej obejmowały intensywną współpracę gospodarczą i kontakty społeczne, uległy znacznemu pogorszeniu w trakcie konfliktu w Strefie Gazy. Ankara oskarżyła Izrael o ludobójstwo i w maju 2024 roku wprowadziła embargo handlowe, wstrzymując większość wymiany towarowej.

Napięcia nasiliły się w ostatnich dniach także w kontekście sytuacji wokół Iranu. Erdogan ostrzegał wcześniej Donalda Trumpa przed możliwymi „prowokacjami i sabotażem” po zawarciu zawieszenia broni między USA a Iranem oraz apelował, by rozejm „nie został w żadnych okolicznościach naruszony”.

Turcja, podobnie jak Izrael, dąży do wzmocnienia swojej pozycji jako kluczowego gracza w regionie Bliskiego Wschodu. W ostatnich latach Ankara prowadziła operacje wojskowe m.in. w Libii i Górskim Karabachu oraz zwiększała swoją aktywność dyplomatyczną.

http://kresy.pl/wydarzenia/erdogan-grozi-izraelowi-interwencja-ostra-eskalacja-napiec-miedzy-ankara-a-tel-awiwem/

#turcja #zydzi #usa

17

Pracownicy libańskich służb ratunkowych wśród ofiar izraelskich atakówkresy.pl

W izraelskich atakach na południu Libanu zginęli także ratownicy. Władze informują o rosnącej liczbie ofiar w trwającym konflikcie z Hezbollahem.

Co najmniej 18 osób zginęło w wyniku kolejnych izraelskich uderzeń w południowym Libanie – poinformowało libańskie ministerstwo zdrowia. Ataki objęły m.in. rejon Sydonu oraz dystrykt Nabatieh.

Według przekazanych danych, w jednej z miejscowości w pobliżu Sydonu zginęło co najmniej osiem osób, a dziewięć zostało rannych. Wcześniej informowano o kolejnych 10 ofiarach śmiertelnych w dystrykcie Nabatieh, w tym trzech pracownikach służb ratunkowych.

Resort zdrowia podał, że od początku konfliktu, który wybuchł 2 marca, liczba ofiar śmiertelnych w Libanie wzrosła do co najmniej 2 020 osób, a rannych zostało 6 436. Walki rozpoczęły się po tym, jak Hezbollah ostrzelał Izrael w odpowiedzi na działania związane z konfliktem z Iranem, co doprowadziło do intensywnych izraelskich nalotów i operacji lądowej.

Izraelskie media poinformowały również o rannych po stronie izraelskiej. Według stacji Channel 13 dwóch żołnierzy brygady spadochronowej zostało rannych od odłamków podczas starć z Hezbollahem na południu Libanu.

W tle trwających walk pojawiają się próby dyplomatycznego rozwiązania konfliktu. Biuro prezydenta Libanu Josepha Aouna zapowiedziało, że w przyszłym tygodniu w Waszyngtonie mają odbyć się rozmowy przedstawicieli Libanu, Izraela i Stanów Zjednoczonych na temat zawieszenia broni oraz rozpoczęcia negocjacji.

Inicjatywa spotkała się ze sprzeciwem Hezbollahu. W Bejrucie odbyła się demonstracja poparcia dla ugrupowania i przeciwko rozmowom z Izraelem. Uczestnicy podkreślali sprzeciw wobec normalizacji relacji.

Hezbollah oraz sprzymierzony ruch Amal wezwały jednak swoich zwolenników do powstrzymania się od dalszych protestów, wskazując na konieczność zachowania stabilności wewnętrznej.

Przedstawiciele Hezbollahu krytykują planowane rozmowy, uznając je za naruszenie libańskiego porządku prawnego. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu podkreślił, że ewentualne porozumienie musi mieć trwały charakter i obejmować rozbrojenie Hezbollahu.

http://kresy.pl/wydarzenia/bezpieczenstwo-i-obrona/pracownicy-libanskich-sluzb-ratunkowych-wsrod-ofiar-izraelskich-atakow/

#zydzi #liban #ludobojstwo

15

Izrael od dwóch dekad terroryzuje cywilów. „Doktryna Dahiji”nczas.info

Izrael, który od niemal sześciu tygodni prowadzi ataki na Liban przeciwko Hezbollahowi, ma długą historię interwencji w tym kraju. Obecnie, dążąc do częściowej okupacji, stosuje sformułowaną w 2006 r. doktrynę Dahije, polegającą na użyciu nieproporcjonalnej siły na obszarach cywilnych.

W trwającej inwazji izraelskiej na Liban szczególnie intensywnie bombardowane są południowe, w większości szyickie, przedmieścia Bejrutu – Dahije. To właśnie tam, podczas wojny w 2006 r., izraelska armia zniszczyła ok. 15 tys. domów i po raz pierwszy zastosowała strategię nazwaną później doktryną Dahiji.

Zakłada ona użycie nieproporcjonalnej siły na obszarach cywilnych, w tym planowe niszczenie infrastruktury, gdzie – według Izraela – działają ugrupowania zbrojne. Jej celem jest wywarcie presji na ludność i osłabienie poparcia dla organizacji takich jak Hezbollah czy Hamas.

Koncepcja nie została formalnie opisana w oficjalnych dokumentach, lecz była formułowana przez izraelskich dowódców i analityków po wojnie w 2006 r., m.in. na łamach publikacji specjalistycznych.

– Zastosujemy nieproporcjonalną siłę wobec każdej wioski, z której prowadzony jest ostrzał Izraela i spowodujemy ogromne zniszczenia. Z naszego punktu widzenia są to bazy wojskowe. To nie jest sugestia. To plan, który został już zatwierdzony – powiedział w 2008 r. w wywiadzie prasowym gen. Gadi Ejzenkot, który dowodził siłami izraelskimi w Libanie w 2006 r.

Nie tylko Liban

Filozofia ta widoczna jest zarówno na froncie libańskim, jak i w kolejnych wojnach w Strefie Gazy. W trakcie konfliktu rozpoczętego po ataku Hamasu 7 października 2023 r. Izrael zniszczył – według ONZ – około 80 proc. budynków na tym terytorium, w tym domy, szkoły, szpitale, oczyszczalnie ścieków i targowiska.

Doktryna Dahiji została zidentyfikowana w raporcie przygotowanym przez misję Rady Praw Człowieka ONZ (UNHRC) po wojnie w Strefie Gazy w latach 2008–2009. W dokumencie oceniono, że izraelska strategia była „zaprojektowana tak, by karać, upokarzać i zastraszać ludność cywilną”.

Misja uznała za ustalenie faktyczne, że „taktyka stosowana przez izraelskie siły zbrojne podczas ofensywy w Strefie Gazy jest zgodna z wcześniejszymi praktykami, ostatnio obserwowanymi podczas wojny w Libanie w 2006 r.”, kiedy „wykształciła się doktryna Dahiji, zakładająca użycie nieproporcjonalnej siły oraz powodowanie rozległych zniszczeń infrastruktury i mienia cywilnego, a także cierpień ludności cywilnej”.

Liban wraz z innymi państwami arabskimi walczył w 1948 r. przeciwko powstającemu państwu Izrael. W wyniku wojny do Libanu trafiło ok. 100 tys. palestyńskich uchodźców, a w 1949 r. oba kraje zawarły porozumienie o zawieszeniu broni.

Od wybuchu wojny domowej w 1975 r. Liban stał się areną walk między frakcjami religijnymi i politycznymi, działań palestyńskich bojowników oraz interwencji Syrii i Izraela, w tym wieloletniej izraelskiej obecności na południu.

W 1978 r. Izrael wkroczył do południowego Libanu w odpowiedzi na ataki palestyńskich bojowników, a w 1982 r. przeprowadził pełnoskalową inwazję, której celem było usunięcie sił Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP). W reakcji na izraelskie działania i marginalizację szyitów powstał wspierany przez Iran Hezbollah.

W 2006 r. po porwaniu dwóch izraelskich żołnierzy przez Hezbollah wybuchła 34-dniowa wojna, zwana w Izraelu drugą wojną libańską.

Dzień po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. Hezbollah rozpoczął ostrzał z południowego Libanu, a wymiana ognia nie zakończyła się po zawarciu rozejmu w listopadzie 2024 r. Izrael wielokrotnie prowadził też mniejsze operacje, m.in. w 1993 i 1996 r.

Aktualna inwazja w Libanie

Po zabiciu w amerykańsko-izraelskim ataku 28 lutego najwyższego duchowego i politycznego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, proirański libański Hezbollah włączył się do wojny, deklarując, że pomści ajatollaha.

Trwająca inwazja może być porównana do operacji z 1982 r., kiedy wojska izraelskie dotarły do Bejrutu, jednak jej cele są odmienne. Izrael dążył wówczas do zmiany układu politycznego w Libanie i ustanowienia przyjaznego sobie rządu, opierając się na sojuszu z chrześcijańskimi maronitami, co doprowadziło do wieloletniej okupacji południa kraju, zakończonej w 2000 r.

Obecnie Izrael nie szuka jednak lokalnych partnerów politycznych, ale podobnie jak od 2023 r. w Strefie Gazy systematycznym niszczy infrastrukturę i miejscowości w pasie przygranicznym, by uniemożliwić powrót ludności.

Według izraelskich polityków i dowódców wojskowych celem Izraela nie jest już zawieszenie broni, lecz stworzenie „strefy buforowej” poprzez wyludnienie tych terenów. Minister obrony Izraela Israel Kac zapowiedział izraelską okupację południowego Libanu aż do leżącej ok. 30 km od granicy rzeki Litani. Izraelscy dowódcy wojskowi utrzymują też, że 600 tys. Libańczyków, którzy uciekli z tego terenu, nie będzie mogło wrócić do domu.

Mieszkająca w Libanie Maha Jahja z Carnegie Endowment for the Middle East ostrzega przed długofalowymi skutkami doktryny Dahije. Choć obecnie wielu Libańczyków obwinia Hezbollah za wciągnięcie kraju w konflikt, przedłużająca się okupacja może przynieść odwrotny efekt – wzmocnić jego pozycję jako symbolu oporu i punktu mobilizacji społecznej.

Trwająca inwazja charakteryzuje się większą skalą i intensywnością niż wcześniejsze operacje. Izraelskie lotnictwo prowadzi naloty niszczące kolejne dzielnice Bejrutu oraz cele w południowym i wschodnim Libanie, a w środę, w najcięższych atakach od początku wojny, zginęło 357 osób. Według resortu zdrowia od 2 marca liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 2000. Ponad 1 mln Libańczyków musiało opuścić swoje domy, co stanowi ok. 20 proc. ludności kraju.

W przyszłym tygodniu w Waszyngtonie mają się spotkać ambasadorowie Izraela i Libanu z amerykańskimi wysłannikami. Strona libańska zabiega o tymczasowy rozejm, który umożliwiłby dalsze rozmowy, jednak Hezbollah – pozostający poza kontrolą władz w Bejrucie – odrzuca bezpośrednie negocjacje z Izraelem.

Nie jest jasne, na jakie ustępstwa gotowy jest Izrael, dla którego priorytetem pozostaje eliminacja zagrożenia dla północy kraju ze strony Hezbollahu.

http://nczas.info/2026/04/12/izrael-od-dwoch-dekad-terroryzuje-cywilow-doktryna-dahiji/

#zydzi

13

WYDAŁO SIĘ! BRAUN DOCISKA KOLEJNEGO RABINA W SĄDZIE! TAKIEJ REAKCJI NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ!

Grubiej od 20 minuty.

Sędzia w mojej ocenie niczym adwokat diabła, obrońca świadka

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=NdPrCaJ7ckA

#Polska #zydzi #Braun #sad

9

IRAN BLOKUJE TO ŹLE ALE JAK USASYJONIŚCI TO DOBRZE??? - Wojna trwa. Trump zarządza blokadę morską Cieśniny Ormuz po fiasku rozmów z Iranemnczas.info

Prezydent Donald Trump ogłosił w niedzielę, że Stany Zjednoczone „natychmiast” rozpoczynają blokadę morską Cieśniny Ormuz.

Amerykańska marynarka wojenna ma blokować wszystkie statki próbujące wpłynąć lub wypłynąć z cieśniny, a także przejmować jednostki, które zapłaciły Iranowi nielegalne „myto”.

Decyzja zapadła zaledwie kilkanaście godzin po zakończeniu 21-godzinnych rozmów pokojowych USA–Iran w Islamabadzie. Jak podał sam Trump w oświadczeniu, negocjacje „szły dobrze” we wszystkich punktach oprócz kluczowego – irańskiego programu nuklearnego.

„Iran nie zgodził się na rezygnację z broni jądrowej, więc nie ma porozumienia” – napisał prezydent.

W swoim wpisie Trump podkreślił:

„Skutecznie od zaraz Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, najlepsza na świecie, rozpocznie proces blokowania wszelkich statków próbujących wejść lub wyjść z Cieśniny Ormuz. […] Rozpoczniemy też niszczenie min, które Irańczycy rozmieścili w cieśninie. Każdy Irańczyk, który strzeli do nas lub do pokojowych statków, zostanie ZNISZCZONY.”

Prezydent dodał, że w operacji wezmą udział także inne kraje, a celem jest uniemożliwienie Iranowi zarabiania na „nielegalnej ekstorsji”. Jednocześnie zapowiedział, że USA są „w pełni gotowe” do dokończenia tego, co zostało z irańskich sił zbrojnych.

Cieśnina Ormuz, przez którą przed atakiem Izraela i USA na Iran przechodziło ok. 20 proc. światowej ropy, od tygodni jest zablokowana przez Iran. Trump od miesięcy groził Teheranowi militarnymi konsekwencjami, jeśli cieśnina nie zostanie otwarta dla swobodnej żeglugi.

Dzisiejsza decyzja o blokadzie jest najostrzejszą dotychczasową odpowiedzią Waszyngtonu.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. Na razie nie ma oficjalnej reakcji Iranu ani Pentagonu na nowe zarządzenie Trumpa. Światowe rynki energii reagują gwałtownie – ceny ropy rosną w oczekiwaniu na dalszy rozwój wydarzeń. Wojna może rozgorzeć na nowo.

http://nczas.info/2026/04/12/wojna-trwa-trump-zarzadza-blokade-morska-ciesniny-ormuz-po-fiasku-rozmow-z-iranem/

#logika #usa #trump #usa #zydzi #iran

10

WSJ: Iran wciąż ma tysiące rakiet. Wbrew deklaracjom USA potencjał nie został zniszczonykresy.pl

Amerykańskie władze mówią o zniszczeniu irańskiego programu rakietowego, jednak według ustaleń medialnych Teheran nadal dysponuje znaczącym arsenałem ukrytym w podziemnych magazynach.

Iran nadal posiada tysiące pocisków balistycznych, które mogą zostać użyte po ich wydobyciu z podziemnych magazynów – podał „The Wall Street Journal”, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą. Informacje te stoją w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami przedstawicieli administracji Stanów Zjednoczonych.

Prezydent USA Donald Trump ocenił, że irańskie siły zbrojne zostały w znacznym stopniu zneutralizowane. „Ich armia jest pokonana. Ich wojsko praktycznie nie istnieje. Zniszczyliśmy niemal wszystko. Mają bardzo mało rakiet i bardzo ograniczone zdolności produkcyjne. Uderzyliśmy w nich mocno” – stwierdził.

Podobne stanowisko zaprezentował sekretarz obrony Pete Hegseth, który uznał, że program rakietowy Iranu został „funkcjonalnie zniszczony”, a wyrzutnie i zapasy pocisków są w dużej mierze wyczerpane lub niesprawne.

Według ustaleń „WSJ”, sytuacja jest jednak bardziej złożona. Choć ponad połowa wyrzutni została zniszczona, uszkodzona lub zasypana, część z nich może zostać naprawiona lub ponownie wykorzystana. Źródła wskazują, że potencjał operacyjny Iranu nie został całkowicie wyeliminowany.

Również zapasy rakiet miały zostać znacząco ograniczone – według szacunków nawet o połowę – jednak Teheran nadal dysponuje tysiącami pocisków krótkiego i średniego zasięgu. Mogą one zostać przywrócone do użycia po wydobyciu z ukrytych magazynów, w tym instalacji podziemnych.

W przypadku bezzałogowych statków powietrznych, Iran miał utracić znaczną część swojego arsenału w wyniku intensywnego wykorzystania oraz uderzeń na zakłady produkcyjne. Mimo to, według źródeł, istnieje możliwość uzupełnienia strat poprzez pozyskanie podobnych systemów z Rosji.

Informacje o stanie irańskiego potencjału militarnego pojawiają się w czasie obowiązywania dwutygodniowego zawieszenia broni w konflikcie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, który rozpoczął się 28 lutego. Porozumienie zostało wynegocjowane przy udziale Pakistanu, gdzie mają również odbywać się dalsze rozmowy pokojowe.

W środę doszło do ogłoszenia przerwania działań wojennych między USA a Iranem. W praktyce w regionie nadal trwały ataki. Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców, Tel Awiw podkreślił natomiast, że zawieszenie broni nie obejmuje ataku na Liban. Izraelczycy tego samego dnia przeprowadzili największe bombardowanie Libanu od rozpoczęcia wojny.

Według danych władz Iranu, w trakcie konfliktu zginęło blisko 3 tys. osób. Po stronie amerykańskiej odnotowano śmierć co najmniej 13 żołnierzy oraz kilkudziesięciu rannych.

http://kresy.pl/wydarzenia/wsj-iran-wciaz-ma-tysiace-rakiet-wbrew-deklaracjom-usa-potencjal-nie-zostal-zniszczony/

#iran #usa #zydzi #bron

8

W POLSCE NA ROK DO PUDŁA... - Spalili kukłę Netanjahu. Hiszpański charge d’affaires na dywaniku w Tel Awiwie [VIDEO]nczas.info

Resort spraw zagranicznych Izraela wezwał w sobotę charge d’affaires Hiszpanii w Tel Awiwie po tym, gdy kilka dni temu w El Burgo w prowincji Malaga na południu kraju spalono wielką kukłę, przypominającą izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu.

„Ta przerażająca nienawiść antysemicka, której jesteśmy świadkami, jest bezpośrednim skutkiem systematycznego podżegania ze strony rządu Pedro Sancheza” – oświadczyło ministerstwo na portalu X, publikując nagranie z podpalenia kukły.

„Również teraz rząd hiszpański milczy” – dodało MSZ.

Do zdarzenia doszło 5 kwietnia w miejscowości El Burgo podczas tradycyjnej ceremonii „Spalenia Judasza” (Quema de Judas). Odbywa się ona w każdą Niedzielę Wielkanocną, kiedy setki mieszkańców palą kukłę osoby symbolizującej zło, wybranej przez lokalne władze.

W tym roku siedmiometrowa kukła, wypełniona około 14 kg prochu, przedstawiała Netanjahu. Lokalne władze uzasadniły swój wybór sprzeciwem wobec działań Izraela w Strefie Gazy, które rząd Hiszpanii określił jako „ludobójstwo”.

Cytowane przez portal publicznego nadawcy RTVE źródła w hiszpańskim MSZ przekazały, że rząd w Madrycie „jest zaangażowany w walkę z antysemityzmem oraz wszelkimi formami nienawiści i dyskryminacji, bez żadnych wyjątków”. Podkreśliły też, że Hiszpania posiada „głębokie więzi historyczne i ludzkie, łączące ją z narodem żydowskim”, czego dowodem było nadanie obywatelstwa ponad 72 tys. potomkom Żydów sefardyjskich.

W piątek Netanjahu oskarżył rząd w Madrycie o „prowadzenie wojny dyplomatycznej” przeciwko jego krajowi. – Nie zamierzam tolerować tej hipokryzji ani wrogości. Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny – powiedział Netanjahu.

Hiszpania krytykowana jest również za to, że ogłosiła w czwartek ponowne otwarcie swojej ambasady w Teheranie po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między USA a Iranem.

W połowie marca hiszpański rząd zdecydował o odwołaniu na stałe swojej ambasador w Tel Awiwie Any Salomon, która już we wrześniu 2025 r. została wezwana do kraju na konsultacje. Pod koniec 2023 r. rząd Izraela wezwał z kolei do kraju ambasadora w Madrycie w odpowiedzi na krytyczne stanowisko rządu Sancheza w stosunku do działań w Strefie Gazy.

http://nczas.info/2026/04/12/spalili-kukle-netanjahu-hiszpanski-charge-daffaires-na-dywaniku-w-tel-awiwie-video/

#zydzi #netanjahu #hiszpania

9

Netanjahu: Izrael będzie kontynuował wojnę z Iranemkresy.pl

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział kontynuację walki z Iranem i jego sojusznikami, mimo obowiązującego zawieszenia broni oraz trwających negocjacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

We wpisie na platformie X Netanjahu napisał: „Izrael pod moim przywództwem będzie nadal walczył z irańskim reżimem terrorystycznym i jego sojusznikami”.

W tym samym wpisie ostro skrytykował prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, oskarżając go o ustępliwość wobec Iranu i odpowiedzialność za „masakry Kurdów”.

Podczas konferencji Netanjahu podkreślił, że kampania przeciwko Iranowi nie została zakończona, choć Izrael osiągnął już znaczące rezultaty. „Oni chcieli nas udusić, a my dusimy ich. Uderzyliśmy ich, ale wciąż mamy wiele do zrobienia” – powiedział.

Premier Izrael przypomniał, że przez większą część swojej kariery politycznej skupiał się na zapobieganiu uzyskania przez Iran broni jądrowej. Mówił o zatwierdzaniu tajnych operacji opóźniających ten program oraz o wieloletnim ostrzeganiu świata przed zagrożeniem. „Ale świat nie chciał o tym słyszeć” – zaznaczył.

„W Iranie wciąż znajduje się wzbogacony materiał nuklearny i, jak powiedział Trump, musi on zostać usunięty. Albo zostanie on usunięty w drodze porozumienia, albo innymi środkami” – powiedział Netanjahu w swoim przemówieniu.

Odnosząc się do ataku na Iran w czerwcu ubiegłego roku, Netanjahu stwierdził, że Izrael przełamał barierę strachu. Pośrednio nawiązał też do ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, mówiąc: „Tym razem precyzyjne informacje wywiadowcze dotarły do mnie na czas”.

Premier szeroko mówił również o współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi: „Gdybym powiedział wam rok temu, że Stany Zjednoczone Ameryki, najpotężniejsza potęga świata, będą walczyć u naszego boku, ramię w ramię, skrzydło w skrzydło, przez prawie 40 dni przeciwko wspólnemu wrogowi – kto by w to uwierzył? Ale to wszystko wydarzyło się, ponieważ to my zainicjowaliśmy, działaliśmy, zaatakowaliśmy”.

Na koniec Netanjahu odniósł się do sytuacji na granicy z Libanem i potwierdził utworzenie strefy bezpieczeństwa: „Utworzyliśmy strefę buforową bezpieczeństwa o szerokości od 8 do 10 kilometrów”.

W czasie gdy izraelski premier wypowiadał swoje groźby pod adresem Iranu, w pakistańskiej stolicy – Islamabadzie, trwają rozmowy pokojowe między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

Przed rozpoczęciem negocjacji Iran przedstawił warunki wstępne, w tym kwestie związane z Cieśniną Ormuz, odmrożenie aktywów, odszkodowania za odbudowę, natychmiastowe zaprzestanie ataków, także w Libanie, oraz zgodę na cywilny program nuklearny.

Ambasador Iranu w Pakistanie wyraził wątpliwości, czy Stany Zjednoczone uszanują wysiłki mediacyjne. Z kolei Trump sygnalizował, że działania wojskowe mogą być kontynuowane niezależnie od wyniku rozmów.

Równolegle z negocjacjami utrzymywało się napięcie militarne. Tego samego dnia Donald Trump poinformował o rozpoczęciu przez amerykańską marynarkę wojenną operacji oczyszczania Cieśniny Ormuz. Jednocześnie oświadczył, że zniszczono wszystkie 28 irańskie jednostki minowe. Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom.

Według amerykańskich urzędników kilka okrętów marynarki wojennej USA przepłynęło w sobotę przez Cieśninę Ormuz bez uzgodnienia z Teheranem.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/netanjahu-izrael-bedzie-kontynuowal-wojne-z-iranem/

#netanjahu #zydzi #iran #usa

11

IRAN NIE ZGODZIŁ SIĘ BY ŻYDZI WYBIERALI IM NAMIESTNIKA DO RZĄDZENIA? - Fiasko rozmów z Iranem. Wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił Islamabadnczas.info

Wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił w niedzielę Islamabad po fiasku rozmów z Iranem na temat pokoju na Bliskim Wschodzie – poinformowała agencja AFP. Jego samolot wystartował ze stolicy Pakistanu po godz. 7 czasu lokalnego (4 w Polsce).

Wcześniej na konferencji prasowej Vance mówił, że „wraca do Stanów Zjednoczonych bez osiągnięcia porozumienia” po 21 godzinach rozmów z Iranem, w których pośredniczył Pakistan.

– Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych – powiedział Vance.

– Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków – dodał.

– Prostym faktem jest, że musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, że nie będą dążyć do broni jądrowej i nie będą szukać narzędzi, które umożliwiłyby im szybkie jej uzyskanie. To jest główny cel Stanów Zjednoczonych i to właśnie staraliśmy się osiągnąć poprzez te negocjacje – mówił wiceprezydent USA. Zaznaczył, że dotąd nie widział po stronie Iranu woli całkowitego wyrzeczenia się ambicji nuklearnych.

Irańska prasa potwierdziła, że w Islamabadzie nie osiągnięto porozumienia. Według agencji Tasnim nadmierne żądania strony amerykańskiej utrudniły wypracowanie ram ugody. Z kolei irańska Prees TV podała, że różne kwestie, w tym cieśnina Ormuz i sprawa irańskiego programu nuklearnego, były punktami spornymi w rozmowach USA z Iranem.

Tasnim powołała się na anonimowe źródło, które stwierdziło, że „dopóki USA nie zgodzą się na rozsądne porozumienie, sytuacja w cieśninie Ormuz nie zmieni się”. Źródło agencji podkreśliło, że „Iran nie spieszy się z negocjacjami”.

Irańska telewizja państwowa IRIB w komunikatorze Telegram napisała o „nierozsądnych żądaniach” USA. „Delegacja irańska prowadziła niestrudzone i intensywne negocjacje przez 21 godzin, broniąc interesów narodu irańskiego. Pomimo licznych inicjatyw z jej strony, nierozsądne żądania strony amerykańskiej uniemożliwiły postęp w negocjacjach. W związku z tym rozmowy zostały zakończone” – poinformowała IRIB.

Rozmowy pokojowe USA i Iranu w Islamabadzie rozpoczęły się w sobotę po południu. Władze Pakistanu były mediatorem w negocjacjach, które zaczęły się od osobnych spotkań premiera tego kraju Shehbaza Sharifa z delegacjami Iranu i USA. Vance chwalił pakistańskich gospodarzy, zaznaczając, że nie ponoszą żadnej winy za ich fiasko.

Na czele irańskiej delegacji stał przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, a w jej skład wchodzili także m.in. minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. Z kolei amerykańską delegację tworzyli wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta USA Jared Kushner.

W sobotę upłynęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która – jak deklaruje rząd premiera Benjamina Netanjahu – ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Z wtorku na środę Iran i USA zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, czego efektem było rozpoczęcie rozmów pokojowych.

http://nczas.info/2026/04/12/fiasko-rozmow-z-iranem-wiceprezydent-usa-j-d-vance-opuscil-islamabad/

#iran #usa #zydzi

7

CZAS ZNOWU ZAROBIĆ NA GIEŁDZIE - Trump ogłosił oczyszczenie Cieśniny Ormuz i zatopienie 28 irańskich jednostekkresy.pl

W sobotę prezydent USA Donald Trump poinformował o rozpoczęciu przez amerykańską marynarkę wojenną operacji oczyszczania Cieśniny Ormuz. Jednocześnie oświadczył, że zniszczono wszystkie 28 irańskie jednostki minowe. Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom. Wydarzenia mają miejsce w czasie kruchego zawieszenia broni między USA, Izraelem a Iranem, które uzgodniono we wtorek.

Informację podał we wpisie na platformie Truth Social. „Rozpoczynamy proces oczyszczania Cieśniny Ormuz” – napisał Trump, dodając, że „wszystkie 28 irańskich statków do rozrzucania min leży na dnie morza”.

„Media szerzące fałszywe informacje całkowicie straciły wiarygodność, choć i tak nigdy jej nie miały. Z powodu swojego ogromnego syndromu obsesji na punkcie Trumpa (czasem określanego jako TDS) uwielbiają mówić, że Iran «wygrywa», podczas gdy w rzeczywistości wszyscy wiedzą, że przegrywa, i to zdecydowanie. Ich marynarka wojenna nie istnieje, ich siły powietrzne nie istnieją, ich systemy przeciwlotnicze nie istnieją, radar został zniszczony, ich fabryki rakiet i dronów zostały w dużej mierze zrównane z ziemią wraz z samymi rakietami i dronami, a co najważniejsze, ich wieloletnich «przywódców» już z nami nie ma, chwała Allahowi. Jedyne, co im pozostało, to groźba, że statek może uderzyć w jedną z ich min morskich, przy czym wszystkie 28 ich jednostek do stawiania min również spoczywa na dnie morza” – oświadczył Trump.

Prezydent USA przedstawił operację jako przysługę dla międzynarodowego handlu.

„Rozpoczynamy teraz proces oczyszczania Cieśniny Ormuz jako przysługę dla krajów na całym świecie, w tym Chin, Japonii, Korei Południowej, Francji, Niemiec i wielu innych. Co niezwykłe, nie mają odwagi ani woli, by wykonać tę pracę samodzielnie. Co jednak bardzo interesujące, puste tankowce z wielu państw kierują się do Stanów Zjednoczonych Ameryki, aby załadować ropę. Dziękuję za uwagę w tej sprawie” — napisał.

Wcześniej pojawiły się doniesienia o obecności amerykańskich okrętów wojennych w cieśninie. Według anonimowego urzędnika USA, na którego powołał się Axios, przez akwen przepłynęło „kilka” amerykańskich jednostek.

Strona irańska zaprzeczyła tym informacjom. Irańska telewizja państwowa, cytowana przez Reuters, podała wypowiedź anonimowego przedstawiciela armii Iranu, według którego żaden amerykański okręt nie wpłynął w sobotę do Cieśniny Ormuz, a jednostki USA wycofały się po otrzymaniu ostrzeżenia.

Kruche zawieszenie broni

W nocy z wtorku na środę administracja USA ogłosiła dwutygodniowe zawieszenie broni zawieszenie, a na sobotę zaplanowano w Pakistanie rozmowy przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Iranu. Kraj ten pośredniczył w zawarciu tymczasowego rozejmu. Na czele amerykańskiej delegacji stanie wiceprezydent J.D. Vance, któremu towarzyszyć będą specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz Jared Kushner.

W praktyce, mimo porozumienia w regionie nadal trwały ataki. Teheran twierdził, że rozejm ma objąć wszystkich jego sprzymierzeńców, Tel Awiw podkreślił natomiast, że zawieszenie broni nie obejmuje ataku na Liban.

W środę irański dron zaatakował rurociąg East-West w Arabii Saudyjskiej, który po zamknięciu cieśniny Ormuz stał się główną trasą eksportu saudyjskiej ropy naftowej. Incydent miał miejsce kilka godzin po uzgodnieniu zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Ponadto w nocy z poniedziałku na wtorek nastąpił atak na jeden z największych kompleksów petrochemicznych w Arabii Saudyjskiej, należących do koncernu Saudi Basic Industries Corporation (Sabic). Ostrzał nastąpił zaledwie kilka godzin po uderzeniach na podobne obiekty znajdujące się na terytorium Iranu, co wskazuje na eskalację wzajemnych działań odwetowych.

Sytuacja w Cieśninie Ormuz

Według informacji Waszyngtonu – Iran sygnalizował gotowość do przekazania części zapasów wzbogaconego uranu oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W środę odnotowano zwiększony ruch statków w tym rejonie, jednak Teheran ponownie zamknął cieśninę w reakcji na kontynuowane działania Izraela w Libanie.

Przepływ statków utrzymuje się na minimalnym poziomie, a ponad 600 jednostek nadal czeka na możliwość tranzytu. Według doniesień medialnych ruch statków przez cieśninę Ormuz spadł do poziomu poniżej 10 proc. normalnego natężenia.

Według danych firmy analitycznej Kpler, w środę cieśninę pokonało pięć statków, w czwartek siedem, podczas gdy dzień wcześniej było ich jedenaście. Dla porównania, przed wybuchem konfliktu pod koniec lutego 2026 roku przez cieśninę przepływało codziennie od 120 do 140 jednostek.

„Financial Times” poinformował 8 kwietnia o opłacie, jaką Iran zamierza pobierać od statków w Ormuzie. Taryfa dla statków z ropą będzie wynosić 1 dolara za baryłkę, a puste tankowce będą mogły przepływać bezpłatnie.

10 kwietnia Donald Trump ostrzegł Iran przed pobieraniem opłat od tankowców przepływających przez cieśninę Ormuz. Wezwał Teheran do zaprzestania tej praktyki, oskarżając go o naruszanie warunków zawieszenia broni.

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych na świecie – odpowiada za około 20 proc. globalnego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Presja na sojuszników i działania wojskowe

Już 9 kwietnia pojawiły się doniesienia medialne, że USA planują wysłać okręty wojenne do cieśniny i oczekują od europejskich sojuszników podobnych deklaracji. Według europejskich dyplomatów, na których powołuje się „Der Spiegel”, żądania Waszyngtonu zostały odebrane jako forma ultimatum. Jak wskazano, deklaracje polityczne, które pojawiały się od początku konfliktu, nie są już uznawane za wystarczające.

Stany Zjednoczone nadal utrzymują znaczącą obecność wojskową na Bliskim Wschodzie mimo ogłoszonego zawieszenia broni. Administracja Donalda Trumpa uzależnia dalsze działania od realizacji warunków porozumienia i nie wyklucza wznowienia działań militarnych.

„Wszystkie amerykańskie okręty, samoloty i personel wojskowy, wraz z dodatkową amunicją, uzbrojeniem oraz wszelkimi innymi środkami, które są właściwe i niezbędne do skutecznego zwalczania i zniszczenia wroga, którego siły zostały już znacznie osłabione, pozostaną na swoich pozycjach w Iranie i w jego okolicy do czasu pełnego wywiązania się z warunków zawartego prawdziwego porozumienia” — oświadczył prezydent.

Stany Zjednoczone utrzymują w regionie ponad 50 tys. żołnierzy i kontynuują wzmacnianie kontyngentu poprzez przerzut dodatkowych sił, w tym marines z San Diego. W trakcie konfliktu zginęło 13 amerykańskich żołnierzy, a 372 zostało rannych, przy czym większość wróciła już do służby. Przeprowadzono także operację ratunkową dwóch lotników zestrzelonych nad Iranem, która zakończyła się powodzeniem.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/trump-oglosil-oczyszczenie-ciesniny-ormuz-i-zatopienie-28-iranskich-jednostek/

#usa #trump #zydzi #iran #ormuz #gielda

9

Rodzina Pochwatków. Za ratowanie Żydów zapłacili życiem: Józef, Bronisława i dwie córki, w tym ciężarna Janina. Niemcy zamordowali ich w 1943 r. Szczątki ukryto na polu. IPN odnalazł je w lipcu 2024 w Kolczynie

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/745826708407524

#Polska #zydzi #niemcy #iiiwojnaswiatowa

16

Wczoraj do późnej nocy, a dziś od bladego świtu - do ostatniej chwili trwały prace przygotowujące Centrum Informacyjne w ramach Miejsca Pamięci w Jedwabnem - do inauguracji jego działalności.🔥 Startujemy o 12.00 - kto może, niech przybywa!

Jeszcze kilka lat temu znajdował się tu jedynie kłamliwy pomnik, pod którym rokrocznie spotykali się opluwający Polskę i Polaków kłamcy. Dziś - krajobraz jest ten jest zgoła odmienny. Odebraliśmy im Jedwabne - odebraliśmy im swobodę w kłamaniu.

To wszystko dzięki Państwu.

http://www.facebook.com/reel/912780331594492

#Polska #jedwabne #zydzi #sumlinski

16

SYTUACJA SIĘ ROZWIJA - Chiny planują przekazać Iranowi nowe systemy obrony powietrznejnczas.info

Amerykańskie służby wywiadowcze uważają, że Chiny przygotowują się do dostarczenia Iranowi w ciągu najbliższych kilku tygodni nowych systemów obrony powietrznej – podała w sobotę stacja CNN, powołując się na trzy osoby zaznajomione z najnowszymi ocenami wywiadowczymi.

Jak ocenia CNN, byłoby to posunięcie o charakterze prowokacyjnym, biorąc pod uwagę, że Pekin oświadczył, iż pomógł w wynegocjowaniu zawieszenia broni w wojnie między USA a Iranem, które zaczęło obowiązywać na początku tego tygodnia, a prezydent Donald Trump ma odwiedzić Chiny na początku maja, aby przeprowadzić rozmowy z przywódcą Chin Xi Jinpingiem.

Opisywane dane wywiadowcze zwracają także uwagę, że Iran może wykorzystać zawieszenie broni jako okazję do uzupełnienia zapasów niektórych systemów uzbrojenia przy pomocy kluczowych partnerów zagranicznych.

Dwa z cytowanych źródeł przekazały CNN, że istnieją przesłanki wskazujące, iż Pekin stara się kierować dostawy przez kraje trzecie, aby ukryć ich prawdziwe pochodzenie.

Według tych źródeł, systemy, które Pekin przygotowuje do przekazania, to przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe znane jako MANPAD, które stanowiły asymetryczne zagrożenie dla nisko lecących samolotów wojskowych USA w trakcie trwającej pięć tygodni wojny i mogą ponownie stanowić takie zagrożenie, jeśli zawieszenie broni zostanie zerwane.

CNN zauważa, że dostawa przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych do Iranu oznaczałaby zwiększenie wsparcia udzielanego temu krajowi przez Chiny od czasu rozpoczęcia w lutym wspólnej kampanii wojskowej USA i Izraela. Źródła podają, że chińskie firmy nadal sprzedają Iranowi objętą sankcjami technologię podwójnego zastosowania, która umożliwia Iranowi dalszą produkcję broni i ulepszanie systemów nawigacyjnych, ale bezpośredni transfer systemów uzbrojenia przez chiński rząd oznaczałby nowy poziom wsparcia.

Rzecznik chińskiej ambasady w Waszyngtonie zaprzeczył opisywanym informacjom, zapewnił, że „Chiny nigdy nie dostarczyły broni żadnej ze stron konfliktu” i wezwał USA do „powstrzymania się od wysuwania bezpodstawnych zarzutów”.

http://nczas.info/2026/04/11/chiny-planuja-przekazac-iranowi-nowe-systemy-obrony-powietrznej/

#chiny #iran #usa #zydzi

12

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oskarżył w piątek rząd w Madrycie o „prowadzenie wojny dyplomatycznej” przeciwko jego krajowi i nakazał wydalenie przedstawicieli Hiszpanii z Centrum Koordynacji Cywilnej i Wojskowej (CMCC), które nadzoruje zawieszenie broni w Strefie Gazy.

„Ktokolwiek atakuje państwo Izrael zamiast reżimów terrorystycznych, ktokolwiek to robi, nie będzie naszym partnerem budującym przyszłość regionu” – oświadczył premier w nagraniu wideo.

„Nie zamierzam tolerować tej hipokryzji ani wrogości. Nie pozwolę żadnemu państwu prowadzić z nami wojny dyplomatycznej bez natychmiastowego zapłacenia za to ceny” – dodał Netanjahu, cytowany przez agencję EFE.

Ocenił też, że Hiszpania „systematycznie” zajmuje stanowisko przeciwne Izraelowi i jest do niego „wrogo” nastawiona.

Dzień wcześniej hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares poinformował, że Hiszpania niezwłocznie ponownie otworzy swoją ambasadę w Teheranie, zamkniętą w marcu po ataku USA i Izraela na Iran. Oznajmił też, że Izrael naruszył porozumienie o rozejmie i złamał prawo międzynarodowe przeprowadzając w środę falę ataków na Liban.

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez od początku ataku USA i Izraela na Iran, który nastąpił 28 lutego, krytykuje „nielegalną wojnę” na Bliskim Wschodzie. Pod koniec marca Madryt zamknął przestrzeń powietrzną dla samolotów biorących udział w ataku na Iran.

– Jesteśmy suwerennym państwem, które nie chce brać udziału w nielegalnych wojnach – tak w środę tłumaczył tę decyzję Sanchez. Powiedział również, że „nie można potępiać inwazji na Ukrainę i jednocześnie pochwalać atak na Iran”.

W nocy z wtorku na środę ogłoszono rozejm w wojnie USA i Izraela z Iranem, a w sobotę w Islamabadzie ma dojść do amerykańsko-irańskich rozmów pokojowych.

http://nczas.info/2026/04/10/netanjahu-oskarza-ten-kraj-o-prowadzenie-wojny-dyplomatycznej-przeciwko-izraelowi/

#hiszpania #liban #zydzi #ludobojstwo #zbrodniewojenne

5

Rzeź w wykonaniu Izraela. ONZ: Skala zniszczeń jest po prostu przerażającax.com

Zdjęcie

http://x.com/UNHumanRights/status/2041960982495334762

Zaledwie kilka godzin po wynegocjowaniu zawieszenia broni z Iranem, Izrael przypuścił potężny atak na Liban, w którym zginęły co najmniej 254 osoby. Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka wprost nazwał te działania „rzezią”.

Bilans najnowszych izraelskich ataków w Libanie wywołał ostrą reakcję ze strony Organizacji Narodów Zjednoczonych. Głos w sprawie dramatycznych wydarzeń zabrał Volker Türk, Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka.

Odnosząc się do faktu, że liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła już 250 osób, określił skalę zniszczeń i zabijania jako „po prostu przerażającą”.

Atak nastąpił w momencie, gdy ogłoszono dwutygodniowy rozejm na Bliskim Wschodzie. Izrael uznał jednak, że rozejm nie dotyczy Libanu.

„Taka rzeź, dokonana w zaledwie kilka godzin po zawarciu zawieszenia broni z Iranem, wymyka się pojmowaniu” – stwierdził Volker Türk. „Wywiera to ogromną presję na niezwykle kruchy pokój, którego ludność cywilna tak desperacko potrzebuje” – dodał.

W swoim oświadczeniu szef praw człowieka ONZ stanowczo przypomniał o żelaznych zasadach prowadzenia konfliktów zbrojnych. Türk podkreślił, że międzynarodowe prawo humanitarne jasno precyzuje obowiązek ochrony zarówno samych cywilów, jak i infrastruktury cywilnej.

„Zasady te nie podlegają żadnym negocjacjom i muszą być zawsze przestrzegane, niezależnie od okoliczności konfliktu zbrojnego” – podsumował Komisarz ONZ.

http://nczas.info/2026/04/09/rzez-w-wykonaniu-izraela-onz-skala-zniszczen-jest-po-prostu-przerazajaca/

#zydzi #liban #ludobojstwo

17