Chory kraj zadłuży jeszcze bardziej społeczeństwo żeby oddać albo zakurzyć w garażu czołgi i karabinybiznes.interia.pl

Oczywiście Polska. 100mld zł pożyczki od Unii nie na gospodarkę tylko na kurzącę się czołgi, albo, co gorsza, na prezenty dla Ukrainy. Ten kraj w ciągu kilku lat stanie się krajem 3-ciego świata bez przemysłu tylko z olbrzymim bezrobociem i długami. Kurwa mać! I po co to?? Żeby ruskie nas nie zaatakowały! A po chuj mają atakować, jeżeli w naszym kraju nie ma żadnych ruskich, których trzeba bronić tak jak na wschodzie Ukrainy. Nie ma też tutaj też ani ich biznesu ani żadnych baz, które musieliby "odbijać z rąk nazistów". A co gorsza to jedynymi, którzy to rozumieją w tej polityce to parę ruchów i osób, na których łącznie pójdzie głosować 3-5% społeczeństwa.

http://biznes.interia.pl/gospodarka/news-gigantyczne-pieniadze-na-obronnosc-100-mld-zl-bardzo-tanich-,nId,7933916

#polska #unia #pozyczka #wojsko #wojna #unia

8

#intelektualnefanaberie #wojna #ukraina #rosja #zydzi

Wojna rosyjsko - ukraińska to tak naprawdę wojna między kahałem nadwołżańskim i kahałem naddnieprzańskim. #changemymind Całe te oligarchiczne towarzystwo po obu stronach, do upadku ZSRR, było w jednym KGB lub też robiło za jego agentów. Najbardziej mnie jednak bawi, że lurki "rozumiejące Rosję" wskazują jedynie zażydzenie władzy po ukraińskiej stronie, zapominając jakoś o stronie rosyjskiej, jednocześnie postując inne judeosceptyczne rzeczy.

Np. na tym zdjęciu Mosze Kantor wraz z Władimirem Putinem ustalają kierunki działań polskich braunistów.

Zdjęcie

A któż to ten Mosze Kantor? Jest on założycielem i przewodniczącym Fundacji Światowego Forum Holokaustu i przewodniczącym Europejskiej Rady ds. Tolerancji i Pojednania, czyli takich organizacji do skubania między innymi Polski z pieniędzy, ale też bardzo jest on umoczony w sam reżim Najświętszej Matuszki Rosji, Katechonki Konserwatywnych Wartości, na tyle by dostać srogie sankcje od UE, które to sankcje zostały właśnie zniesione w wyniku zabiegów kolejnego idola lurków "rozumiejących Rosję", czyli, najwybitniejszego węgierskiego cygana, Wiktora Orbana.

---

WY WCALE NIE JESTEŚCIE UCZCIWYMI INTELEKTUALNIE JUDEOSCEPTYKAMI, WY ZWYCZAJNIE WOLICIE KAHAŁ NADWOŁŻAŃSKI OD NADDNIEPRZAŃSKIEGO.

9

ja to czytam tak, że te skurwysyny cały czas od dawna szukają sobie pretekstów do wojny z Rosją. dosłownie o wszystko obwiniają ruskich bez żadnych dowodów. Smoleńsk, cyber ataki-w tym na senat, podpalenia.

nie wiem czy wiecie, ale przed 2 wojną światową było kilka mniejszych zdarzeń oprócz prowokacji gliwickiej http://biblioteka.sanok.pl/aktualnosci/gliwice-nie-byly-jedyne-5-najwazniejszych-niemieckich-prowokacji-przed-ii-wojna-swiatowa/

#polityka #czlowiekskurwiel #wojna

18

Jakakolwiek wyprawa polskich żołnierzy na Wukrainę będzie tak naprawdę transportem jenieckim. Jeśli dojdzie do tej decyzji, to automatycznie będzie oznaczać kapitulację w niewidzialnej wojnie, wojnie w której Polska brała udział od 2022 roku i ją przegrała. Autobusy z transportem sarmackiego mięsa armatniego będą przemykać pomiędzy kawiarniami pełnymi Wukraińców i wukraińskich matek żyjących na koszt podatników. Wielka Podmiana; Piastów na stepy a w ich miejsce Chazarów. Jebany, szatański plan.

#ukraina #wojna

5

Ciekawe, jaki będzie wzór hełmów brukSSelskich sił pokojowych

#wojna

12

Polska i jej interes narodowy między brukselskim szaleństwem a ruskim mirem

czyli kontrowersyjny wpis na marginesie wojny ukraińsko-rosyjskiej

Zdjęcie

Chciałbym podzielić się z wami pewnymi przemyśleniami, które ubrałem w słowa przy okazji odpowiedzi udzielonej użytkownikowi @stawo73 Proszę tych słów nie traktować jako taniej agitacji za jedną ze stron wojny ukraińsko-rosyjskiej. Obie strony interesują mnie tylko o tyle o ile są w jakiś sposób istotne dla interesu polskiego. Tekst ten stanowi owoc długiej osobistej refleksji człowieka, który chce zrozumieć rzeczywistość i szuka dróg rozwiązania zgodnego z dobrem Polski. Z drugiej strony doskonale wiem jak działa Internet i że różne trolle całość niniejszego tekstu bezceremonialnie potraktują przez pryzmat interesu nie Polski lecz obowiązującej narracji partyjnej lub wprost ukraińskiej czy rosyjskiej racji stanu, ale też nie dla nich to piszę ale dla ludzi dla których jedynym punktem odniesienia jest Polska.

Od lat finansujemy wojnę na Ukrainie i wspieramy Ukraińców w toczącej się wojnie ukraińsko rosyjskiej. Robimy to by "powstrzymać Rosję". Należy zadać pytanie o to koszty tego finansowania i związane z nim ryzyko. Nie jest przecież tajemnicą jak wielki ogrom pieniędzy wydała Polska na pomoc Ukrainie. Chyba też nie jest szczególną tajemnicą, że ta wojna może się wymknąć spod kontroli i przerodzić się nawet w wojnę światową. Czyli bardzo dużo wydajemy i bardzo dużo ryzykujemy żeby... I tu pewnie ktoś powie, że chodzi o obronę niepodległości Polski.

Problem jednak w tym, że na obecny moment Polska de facto nie jest państwem niepodległym. Bo czy Polska może odmówić przyjęcia paktu imigracyjnego? Czy Polska może odmówić implementacji "Zielonego Ładu" i innych unijnych szaleństw klimatycznych? Czy Polska mogłaby uchwalić prawo, które byłoby niezgodne z "europejskimi wartościami" czyli de facto nieznoszącą sprzeciwu ideologią, której uosobieniem jest poprawność polityczna? Gdyby Polska zdecydowała, że 500 plus nie będzie przysługiwać muzułmańskim imigrantom to czy takie prawo polskie nie zostałoby arbitralnie zniesione przez europejskie Trybunały? Czy polscy politycy nie są korumpowani przez Brukselę perspektywą objęcia dobrze płatnych stanowisk unijnych? (Szczególnie fajna opcja dla "emerytowanych premierów i ministrów", którzy nie mają już poparcia wyborców we własnym narodzie ale mają wdzięczność Brukseli). Co by się stało gdyby szansę na zwycięstwo w wyborach miał kandydat nieakceptowany przez Brukselę? Czy czekałby nas wówczas wariant rumuński czyli uruchomienie "europejskiej doktryny Breżniewa"? Czy możemy jako naród wybrać własne władze bez obawy, że zostaną one obalone przez eurokratów?

Ryzykujemy więc wojnę z Rosją i wydajemy kupę kasy tylko po to by pozostawać pod butem zideologizowanych wariatów z Brukseli - wariatów, którzy prowadzą autodestrukcyjną politykę względem białych europejskich społeczeństw. Szczerze powiedziawszy jeżeli miałbym wybierać między UE a "ruskim mirem", to wybieram "ruski mir". Musimy też pamietać, że istnieją takie imperia, które próbują integrować swą strefę wpływów narzucając państwom pozostającym w tej strefie swoją ideologię i takie, które nie narzucają swojej ideologii. UE i USA należą do tych imperiów, które narzucają swoją ideologię. Jak będzie za Trumpa? Trudno powiedzieć. Fakt jest jednak faktem, że Chiny i Rosja w przeciwieństwie do UE i USA nie próbują narzucać państwom ze swojej strefy wpływów swojej ideologii i zachowują się trochę jak ten biskup Zebrzydowski, który mówił "wierz sobie w co chcesz, bylebyś dziesięcinę płacił". Uważam więc, że postawienie na Rosję lub Chiny paradoksalnie zwiększyłoby Polską niepodległość w kwestii kształowania polskiej polityki wewnętrznej.

Dlatego finansowanie i podtrzymywanie oporu Ukrainy uważam nie tylko za bezcelowe, ale w dalszej perspektywie za groźne dla Polski i odzierające nas z niepodległości. Bo wiecie jak to jest? Kto najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja"? To oczywiste - złodziej. Polaków zaś ze zrozumiałych przyczyn historycznych łatwo podpuścić na Rosję i straszyć Rosją, by tym łatwiej zagonić nas pod but Brukseli. Wystarczy tylko straszyć Rosją i zarzucać rosyjską agenturalność wszystkim, którzy nie dają się porwać temu szantażowi a Polacy grzecznie zrzekną się własnej niepodległości na rzecz europejskiego państwa federalnego, które już teraz próbuje podkopać moralne podstawy istnienia państw narodowych za pomocą masowej imigracji i rozwadniania struktury etnicznej społeczeństw.

Czy przejście z eurokołchozowego miru do ruskiego miru byłoby możliwe bez wojny? Przykład Ukrainy pokazuje, że chyba jednak nie. Chyba, że Trump próbując oderwać Rosję od Chin zgodziłby się na korektę stref wpływów obejmującą wyjście Polski ze strefy wpływów Brukseli i Berlina do strefy wpływów Moskwy. Zmiana strefy wpływów z pewnością największe zagrożenie stwarzałaby dla polskojęzycznej elitki infantylno-agenturalnej uwikłanej w zależności od Berlina, Brukseli i USA lecz to nigdy nie były elity niepodległościowe, więc nie utożsamiam ich interesu z polskim interesem narodowo-państwowym. W każdym razie uważam, że ruski mir byłby lepszy dla Polski niż gnicie w jednej celi z Brukselą i jej zideologizowanymi elitami, prowadzącymi samobójczą dla białych europejskich społeczeństw politykę i próbującymi wymusić tę samobójczą politykę na Polsce. Tylko ucieczka z tego zideologizowanego brukselskiego szamba stwarza dla Polski możliwość przetrwania jako naród i rozwiąże nam wreszcie ręce w polityce wewnętrznej, byśmy mogli na poważnie podjąć się prób przezwyciężenia kryzysu demograficznego i zapewnić szczelność naszych granic przez nachodźcami z krajów Trzeciego Świata.

Nie liczę na to, że każdy z was zmieni zdanie, bo ludzie mają tendencję do zakorzeniania się w swoich poglądach, które wyznają i głoszą już od lat. Jeżeli jednak jesteś człowiekiem bardziej refleksyjnie nastawionym do rzeczywistości to mam nadzieję, że potraktujesz ten wpis jako okazję do zrozumienia innego punktu widzenia - być może bardzo odległego od Twojego własnego. Myślę, że takie wpisy stanowią też okazję dla innych ludzi by mogli się zapoznać z punktem widzenia nieartykułowanym w głównych mediach od prawa do lewa, tj. od gadzinówek Sakiewicza do gadzinówek Michnika.

#Polska #ukraina #rosja #ue #wojna #niepodleglosc #refleksja

11

Wczoraj po ciężkim tygodniu nie miałem siły być zdenerwowany, ale chciałem coś napisać w odniesieniu do tego co powiedział Tusk:

Wytłumaczcie mi jak to jest, że biały facet, który obecnie dla polityków, kobiet i mediów jest na najniższym szczeblu drabiny społecznej, ma teraz jak na zawołanie lecieć poświęcać swoje życie w obronie interesów i przywilejów tychże grup które nim tak gardzą? Jak to jest, że te lewackie bandy bez żadnej moralności, które pluły na patriotyzm, obrzydzały nam państwo na każdym kroku i wzajemnie napuszczały na siebie, teraz odwołując się do patriotyzmu, mają czelność mówić o "naszym obowiązku obrony ojczyzny"?

Czemu ja mam poczuwać się do obowiązku bycia przeszkolonym, jeśli widzę, że to nie szykuje się wojna obronna, ale jakieś przymiarki do wciągnięcia nas w konflikt w imię interesów ukraińskich i innych grup wpływu? Młodzi Ukraińcy sami rozbijają się po zachodzie, a my mamy za walczyć za ich kraj, który oni mają w dupie? By tego było mało, Europe zalewa się wszelkiej maści pomiotem z krajów 3 świata, który stanowią głównie faceci. Będzie to kolejna grupa, za którą my mielibyśmy walczyć, a oni w ramach wdzięczności zaoopiekują się tutejszymi kobietami, tak? Ktoś później powie, że to wciąganie Europy w wojnę to nie próba przyśpieszenia podmiany populacji Europejskiej, na nową kolorową... Przecież po co czekać latami aż ilość imigrantów przewyższy ilość Europejczyków, jak można wybić mężczyzn na froncie, a nadwyżka europejek zacznie produkować kolorowych potomków z inżynierami. Coraz bardziej zaczynam wierzyć, że w tym wszystkim nie przypadków...

Dlatego każdy kto ma trochę godności, gdy zacznie się robić gorąco powinien spakować siebie i najbliższych i spieprzać z tego kartonu. Niech sobie bronią tego kraju, ci którzy na nim tak żerują. Zwykłemu człowiekowi to państwo nic nie daje, poza patologiczną szkołą, która prędzej wpędzi człowieka w depresję niż czegoś nauczy, oraz teoretyczną służbą zdrowia, która w praktyce oznacza i tak płacenie z własnych kieszeni prywatnie. Do tego dochodzi obietnica głodowych emerytur.

Wygląda że dla facetów nie ma nadziei, bo nie ma dosłownie żadnej partii która by stanęła w obronie naszych interesów...

#polska #gorzkiezale #ukraina #wojna #wojsko #imigranci

10

W chorwackim kanale telewizyjnym 4. Władimir Putin mógł mówić.

Zwrócił się do Europejczyków: Rosja nigdy nie była i nigdy nie będzie twoim wrogiem!

Nie chcemy europejskich surowców i bogactwa, mamy własne surowce i bogactwo, absolutnie nie potrzebujemy waszych surowców. Rosja jest najbogatszym krajem na świecie pod względem surowców.

Nie chcemy twojej ziemi ani twojego terytorium. Zobacz, jak szeroka jest Rosja na mapie. Rosja jest dwa razy większa niż cała Europa w jednym miejscu. Po co potrzebowalibyśmy twojej ziemi, co z nią zrobimy?

Jak myślisz, dlaczego Rosja jest wrogiem Europy? Jakie szkody wyrządziła ci Rosja?

Czy sprzedaliśmy ci gaz i surowce po niższych cenach niż ceny, po których sprzedają cię twoi „przyjaciele”? TAK

Czy Rosja poświęciła 20 milionów ludzi podczas II wojny światowej, aby pozbyć się nazistów? TAK

Czy Rosja była pierwszym krajem, który pomógł Europie podczas pandemii Covid? TAK

Czy pomogliśmy Europie w przypadku pożarów i klęsk żywiołowych? TAK

Co Rosja ci zrobiła, że tak bardzo jej nienawidzisz?

Rosja nie jest twoim wrogiem; waszymi prawdziwymi wrogami są wasi przywódcy, ci, którzy was prowadzą!


http://x.com/AlternatNews/status/1898162092256923709?t=6eDcABWpOuy2kxXC92ZHeQ&s=19

#putin #subtelnaruskapropaganda #wojna #polityka

12

Chiny czy Rosja dobitnie pokazują głupotę systemu demokratycznego. Jaki sens jest dogadywać się np z Trumpem, skoro za 4 lata może go nie być, przyjdzie Kamala czy inny lewak, pozrywa wszelkie porozumienia, wyhoduje nowego Zełeńskiego i znowu ruszy do wojny? Jeśli Republikanom nie wyjdą przyszłe wybory, to cały ten obecny teatr będzie się nadawać do śmietnika. To jest po prostu zjebane. Monarchie średniowieczne zapewniały zdecydowanie lepszą przewidywalność sytuacji geopolitycznej i ogólnej przyszłości wszystkich ludzi.

#wojna #rosja

11

Polak głupi po szkodzie

W sierpniu 2008 roku Rosja napadła na Gruzję. Wtedy prezydent Lech Kaczyński pojechał do Tbilisi i powiedział słynne słowa: "Dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze kraje bałtyckie, a potem może przyjdzie czas na moją ojczyznę, na Polskę". Mocne, trafne, prorocze. Tylko co z tego, skoro przez kolejne lata robiliśmy wszystko, by udowodnić, że polska klasa polityczna to zbieranina ludzi, którzy potrafią gadać, ale jak przychodzi co do czego, to palcem nie kiwną.

Spójrzmy na liczby. Gdyby Polska w 2010 roku postanowiła potraktować sprawy obronności na serio i wziąć się za budowę prawdziwej siły militarnej, dziś moglibyśmy mieć armię stanowiącą 70% rosyjskiego potencjału. Co to oznacza?

Ponad 8 tysięcy czołgów zamiast dzisiejszych 569.

Około 106 tysięcy pojazdów opancerzonych zamiast obecnych 50 tysięcy, których duża część to złom.

2500 samolotów zamiast 459.

850 śmigłowców zamiast 208.

Prawie 5 milionów pocisków artyleryjskich rocznie zamiast maksymalnie 40 tysięcy.

Oczywiście, to wszystko kosztuje. Ale jeśli rozłożyć to na 15 lat, oznaczałoby to dodatkowe roczne wydatki rzędu 40 mld zł. Dużo? Tak, ale w pełni w naszym zasięgu. Zwłaszcza że budżet państwa przez ten czas urósł trzykrotnie. Dla porównania, samo 500+/800+ oraz 13. i 14. emerytura kosztują nas rocznie ponad 80 mld zł. I to są wydatki, które nie dają nam żadnej siły przetargowej w Europie ani na świecie, nie zwiększają naszego bezpieczeństwa, ani nie budują trwałej wartości dla przyszłych pokoleń.

Problem w tym, że w czasie dobrej koniunktury zamiast inwestować w coś, co naprawdę mogłoby nam zapewnić bezpieczeństwo i poważne miejsce w Europie, my te pieniądze przejedliśmy. Nie tylko na programy socjalne, ale również na rzeczy tak błyskotliwe jak elektrownia jądrowa, której budowa nigdy się nie zaczęła i nie zacznie przez kolejne 15 lat...

Tymczasem nasza armia przez lata była traktowana jak kula u nogi. Dopiero po 2014 roku, gdy Rosja zajęła Krym, zaczęło się jakieś ruszanie tematu, ale nadal nie na poziomie, który można by nazwać poważnym. Kupiliśmy kilka sztuk F-35, Abramsów i HIMARS-ów, ale to bardziej PR-owe zagrania niż realna modernizacja sił zbrojnych. Próbowaliśmy rozkręcić produkcję amunicji, ale w 2023 roku było to wciąż żałośnie mało – maksymalnie 40 tysięcy pocisków rocznie, podczas gdy Rosja produkowała 7 milionów. Od 2024 roku plany zwiększenia produkcji do śmiesznych 200 tysięcy pocisków rocznie nadal są tylko w fazie planów.

Gdyby Polska w 2010 roku podjęła decyzję o zbrojeniach na serio, dzisiaj moglibyśmy być absolutnym liderem w regionie. Zamiast tego, w 2022 roku rzuciliśmy się na paniczne zakupy uzbrojenia (oczywiście srogo przepłacając), bo nagle okazało się, że Rosja nie tylko nie jest "mitycznym zagrożeniem", ale rzeczywiście może zagrażać NATO.

W tym przypadku, parafrazując Kochanowskiego, Polak nawet po szkodzie pozostaje głupi. Zamiast budować własną siłę, liczymy na sojusze, pokornie podkulamy ogon i pozwalamy, by traktowano nas jak zaplecze taniej siły roboczej oraz rynek zbytu. Silna armia zmieniłaby sposób, w jaki UE odnosi się do Polski – z petenta na partnera. Być może Amerykanie i Rosjanie nigdy nie zdołaliby rozkręcić projektu "wojna na Ukrainie", gdybyśmy byli realnym graczem, a w regionie panowałby spokój. Brak zdolnych dyplomatów, którzy potrafiliby wynegocjować dla nas korzystne układy, sprawia, że nawet przy obecnej sytuacji moglibyśmy ugrać więcej – ale nie mamy takich ludzi. Nasza rzeczywistość to paździerz, karton i styropian pospinane trytytkami, a na czele obrony stoi pediatra, który zdaje się bardziej przygotowywać do ewakuacji niż do obrony kraju. Czy to już zdrada, czy jeszcze tylko skrajna niekompetencja? W najbardziej pozytywnej wersji polska klasa polityczna to po prostu debile, którzy nie potrafią rozumieć otaczającej ich rzeczywistości.

Może warto wreszcie wyciągnąć wnioski z naszej historii i zacząć działać zanim znów będzie za późno?

#polityka #wojna #zbrojenia

6

#koronawirus #wojna #ukraina #uniaeuropejska

Myślicie, że jak wojna się skończy to elity powrócą do brutalnie przerwanej panedmii? Media powoli grzeją temat. Pewnie USA nie chwyci ale w UE jest duże zapotrzebowanie na kryzys.

14

Oburzenie bo USA nie pyta się innych o swoje pieniądze XDwydarzenia.interia.pl

No cóż, jako że polskie popychadła na klęczkach muszą wszystkich błagać żeby wydać pieniądze polskich podatników na obce interesy (aż przeraża mnie to co pisze, ale to prawda), tymczasem USA ma wywalone na interesy inne niż swoje własne, to nasi patopolitycy dziwią się takiemu postępowaniu.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-polskie-msz-trump-nie-skonsultowal-decyzji-z-sojusznikami,nId,7924088

#usa #ukraina #wojna

9

#heheszki #wojna #bekazlewactwa #anglia #uk

Brytyjski "płemieł" Kier (Stalin) Starmer ogłosił nowy wspaniały pomysł, że założy "koalicję chętnych" do wysłania wojsk na Ukrainę w ramach "misji pokojowej" ™ z Francją i innymi frajerami którzy wyślą swoich żołdaków ("płemieł" PL jest w gronie zainteresowanych). Brytyjczycy też chcą przywrócić obowiązkowy pobór do wojska - nie dobrowolny.

Zdjęcie

Zdjęcie

12

Musk znowu obija komika kijowskiego. Prawda jest taka, że wukraińcom gwarancje amerykańskie są potrzebne wyłącznie do prowokacji, tak jak było z nami, gdy ruska rakieta, którą Putin chciał zaatakować Polskę okazała się wukraińską, ale Zelenskiemu nie przeszkodziło to grzmiac o potrzebie wciągnięcia Sarmatów do III WŚ. Trump głupi nie jest, czuje pismo nosem, więc durnia zlał ciepłym moczem. To co obecnie oferuje Ameryka jest uczciwe; wchodzą na stepy ze swoim know-how i Rosja wie, że nie ma sensu odpierdalać na tamtych terenach żadnych głupich akcji, przez które przecież sam Putin skompromitowałby się w oczach Republikanów. Jest wtedy strefa amerykańska i strefa rosyjska, dodatkowo Rosjanie nie muszą się wtedy obawiać ekspansji Waffen NATO, po prostu obie strony zajmują się wzajemnym handlem - z normalnym rządem nad Wisłą i Polsce coś by z tego skapnęło.

#wojna #musk #ukraina

28

Zamiast wojny na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie? USA przyspieszają dostawy broni do Izraelanczas.info

Sekretarz stanu USA Marco Rubio podpisał w sobotę deklarację przyspieszającą dostawy sprzętu wojskowego do Izraela o wartości około 4 miliardów dolarów – poinformował Reuters. Rubio uzasadnił tę decyzję kruchością porozumienia o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem.

Zdjęcie

W oświadczeniu zapewnił, że „będzie nadal wykorzystywać wszystkie dostępne narzędzia, aby wypełnić wieloletnie zaangażowanie Ameryki w bezpieczeństwo Izraela, w tym w postaci przekazania środków, które będą przeciwdziałać zagrożeniom bezpieczeństwa”.

Polityk podkreślił, że użył nadzwyczajnych uprawień, aby przyspieszyć dostarczenie sprzętu wojskowego dla Izraela.

W ubiegłym tygodniu Pentagon poinformował z kolei, że Departament Stanu zatwierdził potencjalną sprzedaż Izraelowi bomb, materiałów wybuchowych oraz uzbrojenia o wartości prawie 3 mld dol. Jak zauważa Reuters, administracja prezydenta Trumpa poinformowała Kongres o tej sprzedaży broni w trybie pilnym. Oznacza to ominięcie wieloletniej praktyki umożliwiającej przewodniczącym oraz członkom komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów i Senatu przeanalizowanie sprzedaży lub poproszenie o dodatkowe informacje przed formalnym powiadomieniem Kongresu.

Od momentu objęcia przez Donald Trumpa urzędu prezydenta USA 20 stycznia 2025 r., jego administracja zatwierdziła sprzedaż broni dla Izraela o wartości prawie 12 mld dol.

Zawarte 19 stycznia 2025 r. porozumienie o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem przerwało trwające od 15 miesięcy walki i otworzyło drogę do rozmów w sprawie zakończenia wojny. Doprowadziło także do uwolnienia 33 izraelskich zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy i ok. 2 tys. palestyńskich więźniów zatrzymanych przez Izrael.

Kilka godzin po tym, jak pierwsza faza uzgodnionego zawieszenia broni miała wygasnąć, biuro izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu w niedzielę w nocy poinformowało, że Izrael zgadza się na przedłużenie rozejmu w Strefie Gazy na czas muzułmańskiego miesiąca ramadanu i żydowskiego święta Pesach w zamian za uwolnienie zakładników. Jak dodano, Hamas na razie odrzuca to porozumienie.

Biuro Netanjahu podkreśliło, że jest to propozycja wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa na Bliski Wschód Steve’a Witkoffa. Ramadan, który na terytoriach palestyńskich zaczął się w sobotę wieczorem, skończy się 30 marca. Święto Pesach trwa od 12 do 20 kwietnia.

http://nczas.info/2025/03/02/zamiast-wojny-na-ukrainie-wojna-na-bliskim-wschodzie-usa-przyspieszaja-dostawy-broni-do-izraela/

#usa #wojna #bliskiwschod #zydzi #iran #palestyna

5

Witajcie. Przybywam kręcić bekę z NPC'ów i rzuć gumę. No i guma mi się skończyła.

Zdjęcie

#heheszki #humorobrazkowy #bekazlewactwa #npc #ukraina #usa #europa #wojna

33