Brak kolegi @cziter2 a temat jego by dotyczył

Robert Naess, jeden z dyrektorów największego banku w regionie nordyckim, Nordea Bank, oszacował w dzienniku „Stavanger Aftenblad”, że od agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Norwegia zarobiła dodatkowo równowartość ok. biliona zł. W tym czasie przekazała Kijowowi pomoc w przeliczeniu wartą ok. 53 mld zł.

Źródłem nadzwyczajnych dochodów były przede wszystkim wysokie ceny gazu i ropy po ograniczeniu rosyjskich dostaw do Europy. Według wyliczeń Naessa w latach 2021–2025 Norwegia uzyskała ok. 3 bln mld koron dodatkowych wpływów w porównaniu z okresem 2016–2020. Na wzroście popytu skorzystała również państwowy sektor zbrojeniowy, w tym koncerny Nammo i Kongsberg Gruppen.

Pomoc Norwegii dla Ukrainy była zwiększana stopniowo. W 2022 r. wsparcie wyniosło ok. 10,7 mld koron, w 2023 r. – 19,1 mld koron, a w 2024 r. – 27 mld koron (ok. 10 mld zł). Dopiero w 2025 r. Stortinget zdecydował o wyraźnym zwiększeniu pomocy, zapisując w budżecie ok. 85 mld koron (ok. 32 mld zł). Łącznie Norwegia przeznaczyła na wsparcie Ukrainy ok. 142 mld koron (ok. 54 mld zł).

Dysproporcję między skalą zysków Norwegii a poziomem jej pomocy Ukrainie skrytykował redaktor naczelny czołowego duńskiego dziennika „Politiken” Christian Jensen. Jego zdaniem istnieje rozdźwięk między nadzwyczajnymi dochodami Oslo a wielkością wsparcia przekazywanego Kijowowi.

„Te liczby nie zgadzają się ani moralnie, ani politycznie, ani ekonomicznie” – ocenił Jensen w komentarzu dla norweskiego dziennika.

http://nczas.info/2026/01/18/norwegia-niezle-zarobila-w-wyniku-wojny-na-ukrainie/

#norwegia #ukraina #pieniadze #biznes #energia

9

Rok 2009 w #norwegia - czasy zanim globaliści wprowadzili cenzurę w mediach i policyjnych statystykach.

To jest przyszłość Polski, jeśli będzie słuchać von der Leyen zamiast Orbana #takaprawda #nachodzcy

http://www.aftenposten.no/norge/i/eK3oy/innvandrere-bak-alle-anmeldte-overfallsvoldtekter-i-oslo

6

#norwegia #marszniepodleglosci

Po skandalu z "marszem nazistów" w Polsce, NRK wciąż nie wypuściło sprostowania, ani publicznie nie przeprosiło (tylko w TVPworld było o przeprosinach). Jednak przyznam, że w pozamainstreamowych mediach i social mediach oburzenie jest wśród Norwegów duże. Miło się czyta.

Nie warto więc jednak generalizować. Norwegowie mają swój rozum i ten skandal pomaga nawet im przejrzeć na oczy w temacie propagandy we własnym kraju.

Wybrałem jeden z ciekawszych przykładów:

http://www.facebook.com/share/p/1M5wnYDywx/

W jednej mainstreamowej gazecie już też o tym napisali i podobno NRK obiecało sprostowanie i przeprosiny. Chciałbym to zobaczyć, bo jednak to NRK ma największy zasięg wśród Norwegów.

http://www.nettavisen.no/nyheter/nrk-beklager-etter-nazi-kommentar-under-polsk-uavhengighetsdag/s/5-95-2730389

5

Norweska telewizja przeprasza za nazwanie Marszu Niepodległości „nazistowskim pochodem”kresy.pl

Norweska telewizja publiczna NRK w środę opisała Marsz Niepodległości jako „nazistowski”, za co przeprosiła dwa dni później po interwencji ambasady RP w Oslo i Polskiej Agencji Prasowej oraz licznych skargach Polonii. Mimo korekty w programach na stronie internetowej nadawcy nadal dostępny jest artykuł opisujący wydarzenie jako największy w Europie marsz nacjonalistów oraz przywołujący okrzyki o Polsce wolnej od LGBT i ograniczenia praw dla Ukraińców.

12 listopada w porannym paśmie publicystycznym norweskiej telewizji publicznej NRK warszawski Marsz Niepodległości został określony jako „marsz nazistowski”, co wywołało reakcję Polaków mieszkających w Norwegii, lawinę skarg do instytucji nadzorujących media oraz interwencję polskiej ambasady w Oslo.

W jednym z programów informacyjnych NRK pokazano relację z wydarzeń 11 listopada w Warszawie, opatrzoną paskiem „nazimarsjer i Polen”, tłumaczonym jako „marsze nazistowskie w Polsce”.

W relacjach portalu MojaNorwegia.pl dotyczących odbioru materiału NRK w środowisku polonijnym podkreślono, że „Dla wielu Polaków mieszkających w Norwegii był to szok i poczucie niesprawiedliwości, które natychmiast wywołało reakcję w polonijnych grupach”. W tym samym tekście opisano, że „W komentarzach dominowały emocje: złość, zawód, a także potrzeba jasnego sprzeciwu wobec takiego przedstawienia Polski. Wielu komentujących zwracało uwagę, że przeciętny Norweg – nieznający polskich realiów – może po prostu uznać, że Marsz Niepodległości jest wydarzeniem o charakterze skrajnie ekstremistycznym” — czytamy w tekście.

W późniejszej części artykułu zwrócono uwagę na sposób doboru języka przez norweską telewizję, zaznaczając, że „Wielu komentujących zwróciło uwagę na jeszcze jeden aspekt: NRK nie odważyłaby się użyć tak ostrego określenia wobec innych grup narodowych czy etnicznych. Dlaczego? Bo Polacy nie wyjdą niszczyć ulic, nie stworzą realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. A skoro nie ma ryzyka – można użyć mocniejszego, bardziej sensacyjnego sformułowania” — oceniono w artykule.

Po emisji materiału w polskich grupach w Norwegii natychmiast zaczęto udostępniać linki do składania skarg do redakcji NRK, do rady nadzorującej media publiczne, do norweskiej komisji etyki medialnej oraz do polskiej ambasady w Oslo, co przerodziło się w opisywaną przez media lawinę skarg po relacji telewizji NRK z 11 listopada.

Interwencję podjęła ambasada RP w Oslo, która zwróciła się do norweskiej telewizji o sprostowanie sformułowania odnoszącego się do Marszu Niepodległości, przy czym podkreślano, że NRK nie odpowiedziała jeszcze na ten wniosek. Równolegle Polska Agencja Prasowa zwróciła się do szefa informacji NRK z pytaniem, dlaczego w relacji Marsz Niepodległości został określony mianem „nazistowskiego”.

W odpowiedzi na pytania PAP Ole Eivind Henden wyjaśnił stanowisko stacji, stwierdzając: „Użyte określenie nie jest oceną NRK tego, czym był ten marsz. Oba nasze narody znajdowały się pod okupacją nazistowską. Nietrudno zrozumieć, jakie uczucia budzi takie wyrażenie. Termin „marsz nazistowski” był nieuzasadniony i NRK przeprasza za jego użycie” — powiedział szef informacji NRK. PAP poinformowała w piątek, iż publiczny nadawca przyznał się do błędu i przeprosił za sposób przedstawienia warszawskiego marszu.

Na stronie internetowej stacji NRK opublikowano obszerny materiał poświęcony wydarzeniom 11 listopada, zatytułowany: „Prezydent Polski poprowadził największy w Europie marsz nacjonalistów” — taki tytuł nadano relacji na portalu norweskiej telewizji. W tekście tym znalazł się m.in. opis, że „polski premier został nazwany ze sceny zdrajcą. Tłumy krzyczały, że chcą Polski wolnej od LGBT i ograniczenia praw dla Ukraińców” — czytamy w tekście.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/norweska-telewizja-przeprasza-za-nazwanie-marszu-niepodleglosci-nazistowskim-pochodem/

#Polska #norwegia #marszniepodleglosci #lewackifaszyzm #propaganda

10

#norwegia #marszniepodleglosci

IMO to są przeprosiny w celu szybkiego zamknięcia tematu i wyciszenia skandalu (podobnie jak z Trumpem i BBC). Później opiszę mechanizm powstania tej antypolskiej propagandy i pewną (anty)polską korespondetkę NRK, która ma więcej wspólnego z Niemcami niż z Polską. Muszę jeszcze sprawdzić rolę polskiej ambasady w tym wszystkim.

Edit: Nie było w NRK żadnych oficjalnych przeprosin ani sprostowania! Przeprosili podobno tylko ambasadę, po tym jak się spruła do NRK (a ambasada chyba też zareagowała dopiero po naciskach Polaków)

10

Ok, najpierw spróbuję w skrócie opisać moja historię w Norwegii. Każdy punkt to oddzielna długa historia z niesamowitymi rzeczami, jak fałszowane dokumenty, ginące dokumenty, kłamstwa, fałszywe oskarżenia, ciągłe naruszanie prywatności, wykorzystanie upośledzeń i choroby, zatrudnienie skorumpowanych lekarzy tuż przed moim przyjściem itd. Każdy by już dawno zwariował w takich warunkach. Jeśli mi się uda to będę rozwijał krok po kroku w kolejnych wpisach (ale raczej mała szansa bo bez leków objawy somatyczne mnie szybko niszczą)

1. Najpierw w pracy zrobili ze mnie niewolnika i przez to zachorowałem. Praca rotacyjna po kilkanaście godzin dziennie ...tylko ja jako jedyny bez rotacji i odpoczynku miesiącami. Blokowali dostęp do lekarza do końca. Uciekłem z pracy prosto na pogotowie.

2. Potem lekarz mnie oszukiwał i blokował dostęp do specjalisty, aż pojawiły się takie objawy neurologiczne, że w końcu się przestraszył i dostałem skierowanie. Po czasie zobaczyłem w logach, że kontaktował się telefonicznie ze specjalistą i zrozumiałem, dlaczego kolejny lekarz też mnie oszukał i krył poprzedniego.

3. Potem psychiatra chciał ze mnie zrobić narkomana. Gdy zacząłem regularnie dostarczać testy narkotykowe (czyste) tak jak kazał, to usunął je i wyrzucił mnie z przychodni.

4. Próbowałem u polskich lekarzy, ale Ci mnie próbowali przekonać, żebym nie mówił prawdy. Tresowali mnie, że nie mogę mówić, że to wina Norwegów i mam wymyślać jakieś fikcyjne historie i przyczyny. Nie wychodziło mi, więc nie chcieli mi pomóc. Kilka razy zabierali mi z dnia na dzień leki, które trzeba odstawiać stopniowo. Od tej pory zaczęły się poważne komplikacje i jedynie głęboka dysocjacja i odcięcie od świata realnego pomaga przetrwać.

5. Potem u rzecznika praw pacjenta to samo - pomagali kryć winnych. Policja to samo. Jak wiele razy chciałem zgłosić te przekręty, to nawet mówili wprost: "jesteś psychiczny, idź sobie"

6. Potem 3 razy aresztowany bez popełnienia przestępstwa. Potem zamknięcie w psychiatryku, a jak w psychiatryku zacząłem opowiadać historię i nawet pokazywać dowody, to mnie zamknęli w izolacji i ukradli telefony i komputer.

7. Jak wychodziłem z psychiatryka, to usłyszałem: "nad niczym już nie masz kontroli". Do dziś nie wiem kto ma. Efekty - np. zablokowali mi możliwość wynajęcia mieszkania i zmusili do mieszkania na zadupiu, w którym są tylko gołe ściany i lodówka bez zamrażalnika. Nawet jednego krzesła nie ma. Prawie w ogóle mnie tam nie ma (bo to w miejscu gdzie mnie najbardziej oszukiwali i boje się nawet gadać z sąsiadami). Każą mi za to płacić jak za w pełni wyposażone mieszkanie w Oslo. (Nie płacę, bo bym umarł z głodu). Prawdopodobnie będą windykować. Kolejna pułapka. Wiedzą, że sam nic nie załatwię, bo poza internetem to ja mogę kilka minut pogadać w sklepie ze sprzedawcą, jak wiem co chcę załatwić. To max na co mnie stać w obecnym stanie, bez ataku stresu, albo paniki.

8. Na koniec adwokaci - nie mogę znów sobie wybrać. Zamieniają mi ciągle na jakieś młode panienki i jeszcze przysyłają ciągle tego samego tłumacza, który celowo mnie prowokuje, żeby mogli powiedzieć, że znów byłem groźny i się boją.

9. Dodatkowo teraz trolling na Lurku. Wczoraj do mnie dotarło, że wszyscy się zachowują jakbym nie szukał pomocy tylko żony i pracy. Nie potrafię poprawnie identyfikować aluzji, podtekstów czy ludzkich intencji. Tak działają zaburzenia neurorozwojowe. Wiedzą to i wykorzystują.

10. Ostatni rok już ostre akcje. Ludzie rzucają we mnie kamieniami na ulicy, okradają, podpalają ławki na których siedzę, podrzucają śmieci do skrzynki, a nawet do sklepów w których bywam (dlaczego nawet inni muszą za mnie cierpieć? To już gruba przesada. Potem nie mogę tam chodzić, bo się boję, że skojarzą, że to przeze mnie) Miałem ostatni rok lekarza, który chciał pomóc i żebym przynajmniej polskiego lekarza znalazł. Niestety ci sami ludzie co wcześniej to zablokowali. Dziś już sam prawie nic nie jestem w stanie załatwić. ...ale wciąż dobrze maskuję, dlatego mnie jeszcze nie zamknęli 😎 Zresztą panicznie już się boję lekarzy, urzędów, policji itd. więc to by tylko pogorszyło wszystko. Jeśli chodzi o poważne spotkania z ludźmi to mam tylko dwa tryby obecnie - panika i ucieczka, albo frontalny atak. Werbalny, a nie fizyczny ofc:) Nigdy nie byłem karany. Pierwszy raz dopiero będę w Norwegii w styczniu (za bzdety i fałszywe oskarżenia, ale się liczy)

11. Na koniec zostanę chyba jeszcze jakimś seryjnym zabójcą polującym na dzieci bogaczy ...ale nie jestem pewien. Wciąż rozkminiam pewien wpis, bo znów nie rozumiem i potrzebuję czasu, żeby poskładać fakty. Nie takie prowokacje mi robili, więc nic mnie już nie zdziwi. Zresztą już się uodporniłem.

Oczywiście mam w pamięci wszystkie szczegóły, fakty, nazwiska, trochę dowodów... Jednak wciąż nie umiem spokojnie o tym mówić. Teraz odstawiam leki to mi się te wszystkie myśli zaczynają wdzierać niekontrolowane i już nie będzie lurkowania i pisania o polityce, wojnie itd. Teraz będę już w kółko myślał o jednym. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

PS W trakcie tych wszystkich problemów spotkałem trochę uczciwych i pomocnych ludzi. Niestety ale była to mniejszość i głównie imigranckiego pochodzenia. Tak działa #norwegia 🤷

PS2 Na pewno każdy zauważył, że stałem się bardzo nerwowy, nie wrzucam już prawie memów itd. To macie w skrócie pierwsze wyjaśnienia. Myślałem, że można dysocjować w nieskończoność, ale jednak z czasem się kumuluje i odbija na coraz różniejsze sposoby

PS3 Tak w ogóle Norwegia to zayebisty kraj, jednak choremu ciężko dostrzegać pozytywy. Poza tym jeśli jesteś Polakiem, to tylko turystycznie. Ostatnimi czasy nawet dobrzy ludzie próbują pomagać, ale dlatego, że zbyt wielu ludzi się dowiedziało o moich problemach, a nie z szczerej chęci pomocy. Jednak to źli ludzie wygrywają. Może jest ich mniej, ale sprawniej działają. Zresztą Ci dobrzy pomagają wg własnych urojeń. Ja tylko chciałem dostęp do dokumentów i terapię, a Ci mi wciskają pracę i rozrywki. Klasyczne, wykopowe "idź pobiegaj, wyjdź do ludzi" #pdk (tutaj było popykaj w tenisa, idź na siłkę. Jprdl) Polacy są w Norwegii tylko do pracy. Większość nawet do lekarzy jeździ do Polski, płacąc podatki w Norwegii. Niech każdy zgadnie dlaczego.

PS4 Jakby co to, sam sobie próbowałem załatwiać leczenia. Nawet zaczynałem w PL. Zawsze yebani wymyślą jak to storpedować szybko i przerwać. Tak z lekami długo miałem. Jak w końcu wywalczyłem, to zero kontaktu z innymi lekarzami czy terapeutami. Celowo, bo moja największą pasją od lat jest Norwegia i jak działa. Jednak jak tego nie hamujesz to zaczynają się problemy. Dlatego muszę kontynuować z bezpiecznego miejsca.

9

Gdyby kogoś dziwiło, dlaczego podobało mi się w norweskim więzieniu, albo dlaczego przestępcy nie boją się więzienia.

Po lewej spacerniak w więzieniu, w którym byłem, a po prawej w szkole w Oslo #norwegia #clownworld

14

Siema lurki, lurkuję tu od lat, ale nie wchodziłem głębiej, bo jestem za głupi na kulturalną dyskusję. Jednakl dziś pojawiam się tu z powodów egoistycznych. Nie chcę dyskutować, a potrzebuję informacji odnośnie pracy za granicą. Interesuje mnie Norwegia. Zbieram info, robie tam jakiś research, ale interesowałoby mnie słowo od ludzi, którzy tam są. Robię sobie jakiś tam plan wjazdu w te fjordy. Chciałbym aby ktoś ocenił czy bazuję na jakiejś odklejce i mam złe info czy ma to jakiś sens. Żeby nie przedłużać, co już się stało, to do konkretów:

Plan jest taki, że odłożę trochę siana na start, niech to będzie 20 000 NOK i wjeżdzam do Ålesund, bo duże miasta mnie nie interesują. Za te pieniądzę chcę przetrwać max miesiąc, załóżmy że znajdę jakieś lokum na przynajmniej 2 tyg. kupię trochę jedzenia, a ciepłe ubrania wezmę z domu.

Mając bazę wypadową zacznę szukać pracy. Jestem prostym człowiekiem bez jakichś konkretnych kwalifikacji, ale wiem, że w tym miasteczku jest parę firm, że tak powiem "rybnych", jakieś przetwórstwo itp. więc docelowo interesuje mnie praca na produkcji tam lub na ichnim magazynie.

Może jestem głupi, ale nie jestem głupi i dlatego nie zamierzam współpracować z żadnymi agencjami pracy, bo zamierzam poradzić sobie sam z racji swojego komunikatywnego angielskiego, na który nie mam żadnego papieru, oprócz wpisanej do CV 2 letniej roboty na kontrakcie w UK w przemyśle spożywczym(co mam nadzieję będzie jakimś plusem) obsługując proste maszyny na produkcji.

Więc chodzę osobiście po tych firmach i roznoszę CV

Wiem, że trzeba mieć ogarnięte D-nummer, konto bankowe itp. ale podobno pracodawca może w tym pomóc jeśli gdzieś by mnie przyjęli, a niby lepiej patrzą jeśli osobiście poroznoszę CV z gotowościądo pracy, podobno, bo nie wiem czy takie informacje to prawda czy i tak będą mnie mieli za szczura ze wschodu, któremu chuj w dupę, stąd potrzebna mi wasza opinia. Zresztą i tak wierzę, że sam to ogarnę luźno, z tym że niby dłużej się czeka na ten nummer, a co do konta w banku to niby nie ma problemu z przelewem na polskie konto pierwszej wyplaty, ale to wszystko info z neta, któe mogą nie mieć nic wswpólnego z rzeczywistością.

Teraz najważniejsze, a mianowicie czy moje luzne szacunki maja jakis sens?

Załóżmy, że znalazłemk robotę i robię sobie na jakiejs produkcji czy magazynie w rybiarni. Z tego co widzę to takim robolom płacą ok. 240 NOK/h

Załóżmy, że nie ma nadgodzin, robię tylko podstawę to wychodzi jakies 240 NOK × 162,5 h = 39 000 NOK brutto/mies.

Po odjęciu podatku PODOBNO wyszloby okolo = 28 860 NOK netto na miesiąc.

Widziałem, że czasem pracodawny zapewniaja zakwaterowanie za 3500 NOK na miecha

Jedzenie z tego co mi się udało wyliczyć jeśli bym jadł dziennie 3 jajka, 50g kaszy, worek warzyw mrozonych, 100g soczewicy, 50g platkow owsianych na mleku plus jakis banan niby by mi wyszło z 5 000 NOK co by oznaczało, że zostanie mi 20 000 NOK

Czy to jest możliwe?

Załóżmy drugą opcję, że wynajmuję kawalerke czy jakiś pokój osobny, co niby kosztuje do 10 000 NOK, co po odjęciu dodatkowo jedzenia dawałoby jakies 13 000 NOK oszczędności (ok 5k pln)

Czy te szacunki są w jakiś sposób bliskie rzeczywistości? czy ten plan ma sens?

Przepraszam za taki roszczeniowy wjazd przy tak marnym przywitaniu, ale nie ma czasu na pierdolando.

Z góry dzięki za odpowiedzi.

#Witam #praca #norwegia

12

Aż sobie odświeżyłem norweskie media i przejrzałem nagłówki z tamtego okresu. NRK, VG, Dagsavisen, Aftenpostnen... Wszyscy pisali, że pożary w Kalifornii ze stycznia tego roku są spowodowane zmianami klimatu:) W norweskich mediach pranie mózgu zawsze nastawione na najintensywniejszy program i jeszcze butelkę wybielacza codziennie dolewają.

Na zdjęciu prawdziwa przyczyna pożarów. Dziś został aresztowany. 29-letni podpalacz - Jonathan Rinderknecht; pseudonim: Zmiany Klimatu Grozi mu 45 lat więzienia.

#norwegia #klimatyzm #inzynieriaspoleczna

13

To jednak nie jest śmieszne. Pisali, że to będzie burza i wichury, a to prawdziwa klęska żywiołowa #norwegia #pogoda

Wyjechałem na weekend i nie wiem czy będzie do czego wracać 🫤

6

1. Ściągaj masowo imigrantów/uchodźców, którzy albo nie będą mieli pracy, albo będą pracować na najgorzej płatnych stanowiskach. Uzależnij ich od pomocy socjalnej, żeby zawsze głosowali na lewicę.

2. Dowal najwyższe podatki od firm i majątku, żeby wygnać z kraju miliarderów. Wtedy nie będzie nawet komu finansować kampanii wyborczych prawicy.

W #norwegia lewica będzie rządzić już zawsze. ...tzn. do wyczerpania się ropy i gazu oraz przejedzenia funduszu naftowego. Potem upadek i krwawa rewolucja, bo przecież nagle nie wyczarują przemysłu z dupy, skoro już dziś sektor prywatny robi się marginesem, a większość ludzi pracuje w sektorze publicznym, fundacjach, NGO'sach ...albo nie pracuje. Mało tego - olbrzymia część gospodarki jedzie na dotacjach i bez nich by zbankrutowała (np. zielona energetyka czy rolnictwo)

Szybko pójdzie ten upadek, bo coraz więcej muszą płacić na UE, ONZ, WHO, zieloną psychozę, wojny, uchodźców, których przybywa, a pracy dla nich ubywa. Ponad 2/3 Ukraińców jest na utrzymaniu państwa, a przybędzie ich drugie tyle lub więcej, jeżeli wojna się nie skończy.

Dziś czytałem ciekawą opinię, że Norwegia już staje się bankrutem. Państwo którego bogactwem jest energia (ropa, gaz i rzeki) musi dopłacać ludziom do rachunków za prąd, bo bez tego już by wybuchła rewolucja.

(dwa linki do tego samego, jeżeli któryś za paywallem)

http://inyheter.no/01/10/2025/norge-tar-etter-iran-og-venezuela/

http://www.document.no/2025/10/01/norge-tar-etter-iran-og-venezuela/

Inna ciekawostka - w norweskim parlamencie nie ma ani jednej osoby powyżej 67 lat. Za to jest jedna 19-latka, która nie skończyła nawet liceum. Rzuciła szkołę dla polityki. Oczywiście z partii Zielonych 🤡 Tacy ludzie rządzą Norwegią. Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że ten kraj musi w przyszłości upaść?

6

http://www.nrk.no/urix/moldovas-siste-valg_-1.17589291

W Norwegii stabilnie. W Mołdawii jawnie już zlikwidowali demokrację, banują wszystkie partie, które nie są marionetkami UE, nawet blokują rosyjskojęzycznym dojazd na wybory, żeby nie mogli zagłosować ...a NRK wypuszcza propagandowego paszkwila pochwalającego takie działania 🤦

Przecież w Mołdawii nawet się z tym nie kryją. Nagrywają filmiki z komisji wyborczych, w których palą głosy na opozycję i chwalą się tym w internecie 🤡 Nawet widać, że tych głosów jest dużo więcej. Przykład:

http://x.com/HeleneTveit1/status/1972302041067479376?t=L93GHNSkeYSqKFS8puatoQ&s=19

Jeszcze niedawno twierdziłem, że Silvi Listhaug przesadza, ale się myliłem. Ona ma 100% racji. Powinno się zlikwidować to propagandowe NRK. Zamknąć w pizdu. TVP za Kurskiego to przy nich wzór rzetelności. Oni przebijają nawet TVP za Urbana w komunistycznej Polsce #propaganda #moldawia #norwegia

8

Przypominajka dla Polski, co oznacza pakt migracyjny forsowany przez UE z von der Leyen na czele oraz po co są "prawa człowieka" w wydaniu unijnym.

W 2019 roku Alabbu i jego rodzina zostali przedstawieni w Kommunespeilet, magazynie KS, jako pogodna historia integracji w Jæren. Rodzina została opisana jako wzór do naśladowania w lokalnej społeczności, która koncentruje się na integracji uchodźców.

Sam Kommunespeilet opisuje się jako magazyn poświęcony „ciepłym i ważnym historiom z gminy Norwegia”, którego celem jest „inspirowanie, podkreślanie różnorodności i pokazywanie dobrych przykładów”.

Wówczas podkreślano, jaki wkład rodzina wniesie w życie społeczności, a lokalni politycy i entuzjaści określali projekt jako przedsięwzięcie korzystne dla obu stron.


Wczoraj Mohammad Faysal Alabbu uciekł z więzienia. Prawdopodobnie ktoś mu pomógł w ucieczce. Czekał tam na sprawę sądową za gwałt zbiorowy ze szczególnym okrucieństwem.

http://inyheter.no/24/09/2025/romte-fra-fengsel-siktet-for-gruppevoldtekt/

Co innego mnie ciekawi. Kto był jego adwokatem i jak załatwili, że mógł się kontaktować z ludźmi z zewnątrz.

#norwegia #nachodzcy

8

Jakie są efekty tęczowej edukacji i seksualizacji dzieci od najmłodszych lat? O rekordach chorób i zaburzeń psychicznych w Norwegii już pisałem. Jest jeszcze coś w czym stali się dzięki temu liderami. Wcześniej czytałem to w słabym źródle, ale niedawno powtórzyło to duże norweskie medium.

Mała, 5-milionowa Norwegia jest absolutnym liderem w liczbie klientów, którzy płacą w internecie, za pedofilskie zdjęcia i filmy robione na Filipinach! Dobrze płacą, bo są nawet przypadki, że na Filipinach rodzice zmuszają swoje dzieci do występów przed kamerkami. Tfu!

Wyjaśnienie tego zjawiska jest proste. Jeżeli od najmłodszych lat uczysz człowieka, że najważniejszą rzeczą w życiu jest seks, to potem zawsze jest to największym zainteresowaniem człowieka i będzie poszukiwanie coraz to nowych dróg do zaspokajania swoich zwierzęcych instynktów ...i jak to w seksie - jeżeli całkowicie wypełnia czyjeś życie, to każde praktyki seksualne stają się w końcu nudne i ciągle poszukuje się nowych doznań. Stąd właśnie w najbardziej postępowych krajach, w ostatnich dekadach kolosalny wzrost liczby bi, transów, pedofili, swingersów, metroseksualnych facetów i innych dziwolągów, którzy nie potrafią kontrolować swoich instynktów. Skandynawia w tym przoduje, bo najmocniej promuje tę degenerację. Nawet w największych mediach. Nettavisen zawsze na głównej ma jakiś seksualny temat prawie co 5 artykułów. ...a na Dagbladet w Norwegii mówią już Dildoavisen (avisen = gazeta)

#norwegia #pedofilia

8

Oho, rozkręca się #norwegia #wybory

Według danych zamieszczonych na stronie internetowej Norweskiego Urzędu Wyborczego, w dwóch gminach łącznie oddano o ponad 7000 więcej kart do głosowania niż wynosi liczba zarejestrowanych wyborców.


Najbardziej mnie interesuje kto będzie norweskim Romkiem Giertychem:)

6

Oho zaczyna się:)

Zarejestrowano, że 1192 wyborców oddało głos w Kapp Melkefabrikk w gminie Østre Toten. Ostatecznie oddano 1283 karty do głosowania. Nikt nie wie, jak to się stało.


Niby najwyższa frekwencja, a partie globalistyczne na styk zdobyły większość. Ciekawe zbiegi okoliczności. Dobre pod teorie spiskowe:)

Dziwne to były wybory. Pokazały podziały w społeczeństwie. Kobiety vs mężczyzni. Prywaciarze vs sektor publiczny. Starzy vs młodzi. Wszędzie kolosalne różnice. Norwegia to bardzo podzielone społeczeństwo. #norwegia #wybory

5

W Norwegii cisza o zamordowanej w USA Ukraince. Poza TV2, które puściło artykuł o tym, że Trump i ruch MAGA zbija na tym kapitał polityczny 🤡

Powód jest prosty. Biała została zamordowana, przez czarnego imigranta. Gdy w USA zginął George Floyd, to w Norwegii były protesty

#norwegia #inzynieriaspoleczna

8

http://www.nettavisen.no/okonomi/professor-ola-grytten-om-bompenger-det-er-ingen-land-som-klarer-det/s/5-95-2600894

Norwegia - zawsze nadwyżki budżetowe i olbrzymi fundusz inwestycyjny.

Polska - zawsze deficyt budżetowy i olbrzymi dług publiczny.

"Ekspert" z Norwegii tak pisze:

– Realistycznie rzecz biorąc, rozwój infrastruktury drogowej i transportu publicznego bez opłat drogowych jest całkowicie niemożliwy. Żaden kraj nie jest w stanie tego zrobić.


Rly? W Europie w wielu państwach nie pobiera się opłat od aut osobowych. W Polsce opłaty obowiązują tylko na 0,5% dróg. (Polska ma 420tys km dróg i 2tys km autostrad) W Norwegii jest tylko 93tys km dróg. Autostrad prawie wcale. Bramki są prawie wszędzie. Automatyczne. Kamery zbierają numery rejestracyjne i co miesiąc wysyłają rachunek. Nawet nie wiesz kiedy mijasz te bramki.

Czego to nie wymyślą, żeby golić Norwegów parapodatkami:) Z własnego doświadczenia mogę przytoczyć jedną historię. Dojeżdżałem do pracy 4km. Po drodze miałem 2 płatne bramki po 20-25 koron jedna 🤡

Inna ciekawostka z serii "Polak potrafi". Wiele razy słyszałem o cwaniakach, którzy rejestrują w Polsce auta na Pana Menela w Polsce i na jego adres przychodzą co miesiąc rachunki za bramki:)

#norwegia #motoryzacja

PS Przypominam, że Norwegia to państwo o najwyższych na świecie obciążeniach podatkowych + parapodatkowych. W końcu kasa z ropy i gazu nie nie jest dla Norwegów. Te pieniądze są na dopłaty debilnych pomysłów typu wiatraki, wychwytywanie CO2, dla przestępców typu Rafał Gaweł, wsparcia wojen, zamachów stanu, działalności wywrotowej, dla Billa Gatesa i jego projektów zmniejszania PKB/capita w Afryce, na budowę meczetów, dla sektora zbrojeniowego, na szkolenia fryzjerskie i kosmetyczne dla somalijskich piratów (autentyczny przypadek:) itd.itp.

5

W #norwegia #wybory w niedzielę. Pojawiła się jedna, centrowa partia, na którą mogą głosować wszyscy bez wyjątku. Nieważne czy Norweg, imigrant, muzułmanin, chrześcijan, ateista, lewak, prawak, stary czy młody, kobieta czy mężczyzna.

Generasjonspartiet (GP)

Zdjęcie

W skrócie powody:

1. Nie identyfikują się z ani z prawicą, ani z lewicą. Mówią, że będą popierać projekty ustaw niezależnie od tego, która partia przygotowała. Liczy się treść i korzyści dla Norwegii.

2. Zarżnęli program z internetu i wyszedł najlepszy jaki kiedykolwiek widziałem w polityce.

3. Chcą wciągnąć wszystkich chętnych ludzi do polityki poprzez aplikację, w której każdy będzie mógł dostarczać pomysły i się wypowiedzieć. (Sam tam dołączę, jeśli ten pomysł się uda)

4. Chcą wprowadzić referenda w ważnych sprawach

5. Na czele stoi pielęgniarka z psychiatryka. Norwegia jest chora! Zaraziła się od propagandy globalistów, więc potrzebuje właśnie kogoś takiego takiego 🚑

Lewica i prawica idą w sondażach niemal łeb w łeb. To idealny czas, żeby wbić między nie klin w postaci 10% poparcia albo lepiej. Ten klin będzie wentylem bezpieczeństwa, chroniącym przed szkodliwymi pomysłami zarówno lewicy i prawicy.

W sondażach GP ma poparcie poniżej progu, ale na Tiktoku ich liderka jest 3-cim albo 4-tym najpopularniejszym politykiem. Nie znam się na Tiktokach i Snapchatach, ale w Norwegii to jest siła, która już w poprzednich wyborach mocno zamieszała.

Gdyby Generasjonspartiet odniosło sukces i naprawdę wprowadziło to co nazywają "aplikacja demokracja" to byłby eksperyment na skalę światową. Życzę im powodzenia.

Jeżeli ktoś jednak jest zbyt lewicowy, albo zbyt prawicowy, to powinien głosować na FOR, albo ND z małych partii, a z dużych na Frp albo Sp. ...może jeszcze Krf, bo zaczęło się ogarniać, ale nie jestem pewien. Jeżeli ktoś jest skrajnym socjalistą to Rødt jest antyunijne, antyNATOwskie i antyglobalistyczne.

Znów co innego najważniejsze. Norwegowie nie zdają sobie sprawy co tak naprawdę jest stawką w tych wyborach. To nie są wybory pomiędzy prawicą i lewicą. To są wybory pomiędzy Norwegią, a globalizmem. Jeśli chodzi o zdradę Norwegii na rzecz globalistów, to Partia Pracy potrafi głosować ramię w ramię z Høyre. Pokazali to już kilkukrotnie. Dlatego m.in. muszą dziś dopłacać do rachunków za prąd, żeby ukryć jedną z takich zdrad.

Partia Pracy + Høyre + Venstre + MDG+... (SV? Krf?) => Te partie nie mogą mieć większości! W przeciwnym wypadku Norwegia straci kontrolę na swoimi zasobami naturalnymi, energią, funduszem naftowym i polityka zagraniczną, oraz zaleje ich masowa imigracja. Miejsce liderów tych partii jest przed Trybunałem Stanu, a potem w więzieniu, a nie w polityce ...a MDG (Zieloni) powinno zostać sklasyfikowane jako obca agentura wpływu i zakazane #takaprawda

Zdjęcie

PS Jednak i tak nie mam już prawie nadziei, bo w Norwegii nie ma demokracji i nie będę ani trochę zdziwiony, jeśli sfałszują wybory. Wyjaśniłem to dziś rano => http://lurker.land/post/nnpyakxsvj6v

5