Srogie piguły u
Gawkowskiego dzisiaj, chyba weto siadło mu na łeb

. Minister cyfryzacji stwierdził, że prezydent nie uważa zdjęć pedofilskich w internecie za problem (cytat z konferencji dotyczącej weta do ustawy wdrażającej akt o usługach cyfrowych):
Zostawia Pan polskie rodziny, młode dzieci, starszych obywateli, samych w internecie, mówiąc: "zdjęcie pedofilskie to nie problem". Tak, szanowni państwo, prezydent dzisiaj uważa, że zdjęcia pedofilskie w internecie to nie jest problem. Stawiam Panie prezydencie Panu akt oskarżenia za to, że pozwala Pan polskim dzieciom na to, żeby były skazywane w internecie na oglądanie takich zdjęć pedofilskich jak można znaleźć. Bierze Pan pełną odpowiedzialność, również tą polityczna za to, że hejt w sieci, nielegalne treści, ruska dezinformacja, będzie szalala.
Ponadto
Gawkowski posunął się do tego, że oskarżył Nawrockiego, że rzekomo stoi po stronie hejterów swojej rodziny:
Dzisiaj prezydent stanął po stronie chociażby hejterów, tych którzy atakowali jego rodzinę. Prezydent nie wziął w obronę swojej rodziny. Szanowni Państwo, prezydent jest głową rodziny, tak jak ja, ma dzieci. Ja też mam trójkę dzieci, ta ustawa dla mnie jako dla taty, taty który ma 15-letnią... 16-letnią córkę, który ma syna 10-letniego i 5-letnią córkę, to było [sic] gwarancja ochrony mojej rodziny, a prezydent stanął naprzeciw swojej rodziny. Powiedział: "wasze prawa mnie nie obchodzą w internecie". To się wydarzyło!
źródło (tam jest więcej takich tanich chwytów, ale te które zacytowałem były najbardziej soczyste):
http://www.youtube.com/watch?v=glHveP6XOsk
edit: poprawiłem pierwszy cytat. (z jakiegoś powodu nie wkleiłem fragmentu o akcie oskarżenia)
#internet #cenzura #dsa #digitalservicesact #aktouslugachcyfrowych #gawkowski #prezydent #weto #polityka #plpol