Ameryczka pierdoli jak to Wenezuela bogata, ale bieda wokół, no to oni wezmą te wszystkie złoża i mądrze rozdysponują, lokalsi będą szczęśliwi, tak samo jak usraelskie firmy.

To w takim razie Putinowi szkoda wukraińskich czarnoziemów i bogatych kopalni w Donbasie, bo tylko leżą odłogiem i się marnują, a tak przy pomocy Rosji na nowo zyskają na znaczeniu a i okoliczni Wukraińcy swoje zarobią

#swiat #wojna

10

Gdy taliban zaczął karać kobiety publicznie. 🧔🏾‍♂️ 🕌 🧕🏽youtu.be

Cywilizacja islamu w swojej czystej formie.

Zdjęcie

Powstanie talibów przyniosło nowy rodzaj strachu. Dla kobiet w szczególności. Te nagle stały się celem nowych surowych zasad i brutalnych kar egzekwowanych jawnie, na oczach wszystkich. Islamskie zasady naznaczyły całe pokolenie afgańskich kobiet, a strach wciąż dręczy kraj do dziś.

----------------------------------

http://youtu.be/ktuPo3u9tMk?si=vgXqRBEkgnUXsM9_

----------------------------------

Gdy w krajach zachodu, tak zwany "feminizm" walczy o burki i kolejne przywileje za posiadanie waginy, prawdziwą walkę o przeżycie mają kobiety w Afganistanie i innych krajach islamskich.

Za tymi feministki się nigdy nie stawią, nawet nie mają szans - są bezradne. Jedynie co mogą to sięgnąć po nisko wiszący owoc nienawiści do białych mężczyzn z "toksyczną męskością" którzy faktycznie chronią je przed multikulturalizmem pustynnych dzikusów.

#islam #religiapokoju #pieklokobiet #feminizm #swiat #afganistan

13

Wszystko przez brak żłobków i wykluczenie komunikacyjne i tragiczne warunki mieszkaniowe

#dzietnosc #swiat

12

#ciekawoski #swiat #papua

Dostać strzała strzałą w poślad podczas zamieszek to jednak trochę bolesne.

13

Aresztowany za posiadanie muzyki. 🔥 🎵 💿youtu.be

Mężczyzna aresztowany za posiadanie kolekcji muzycznej w Korei Północnej… a nie przepraszam, pomyłka to Anglia.

Zdjęcie

Norbert Gyurcsik (48 l.) został przyłapany na posiadaniu kolekcji 2000 płyt pośród których znalazły się „skrajnie prawicowe” piosenki. Gyurcsik kupował i sprzedawał płyty w UK jak i w reszcie Europy.

Organy ścigania lewicowego rządu Anglii pod przewodnictwem Kiera Starmera, doszły, że pośród kolekcji znalazła się muzyka wypełniająca znamiona „terroryzmu” i „rasizmu”. Warto dodać że nie były to płyty zawierające okrzyki „Allachu akbar” ani murzyńskiego rapu.

Gyurcsik został aresztowany w maju zeszłego roku. Angielski sąd ustalił jeden akt sprzedaży muzyki i dwa akty posiadania tejże, skazując teraz „niebezpiecznego terrorystę” na 40 miesięcy odsiadki za każdy akt, „ekstremistycznej prawicowej muzyki”.

Jeżeli zobaczysz lub usłyszysz coś niewłaściwego, zaufaj swoim instynktom i zgłoś to do nas.


~wzywa angielska Policja.

-------------------------------------------------------

http://youtu.be/kKrBDsFBlxw?si=_u7Mj7hD7W-qaH0R

-------------------------------------------------------

Warto przypomnieć, że atak nożem na 14 osób w pociągu w listopadzie tego roku w UK, nie został uznany za „akt terroru”. A dochodzenie w sprawie czarnego, "rodowitego anglika” dalej trwa.

A śniadzi sprawcy brutalnego gwałtu na 13 latce w jej własnym domu dostali 12 mies z czego tylko 6 za kratkami.

#swiat #totalitaryzm #anglia #muzyka #ciekawostki #bekazlewactwa #upadlykraj

29

#ciekawostki #drukarka3d #natura #nauka #swiat

Naukowcy znaleźli w końcu coś użytecznego w komarach. Okazuje się, że ich ssawka którą tak bardzo lubią wbijać w skórę idealnie nadaje się do ultra dokładnych drukarek 3D.

Obcinając skurwielowi jego ryjek można go wstawić jako dyszę drukarki. Ta biologiczna końcówka jest wielokrotnie lepsza od tego co ludzie są w stanie wyprodukować.

Nadano tej dziedzinie nazwę "necroprinting".

Zdjęcie

---------------------------------------

http://youtube.com/shorts/9Imt6tbRFio?si=WWae9eo4SE5hqav7

---------------------------------------

17

Będziesz się żywił ludzkim zwłokami i będziesz szczęśliwy – współczesny kanibalizm. 🤮 ⚠️ 💀tvn24.pl

UWAGA! Artykuł zawiera niepokojące informacje.

Próba znormalizowania kanibalizmu jest faktem, sam proces nie zaczął się wczoraj.

Zdjęcie

W ostatnich miesiącach (2025) USA obiegały różne dziwne doniesienia o dochodzeniach w domach pogrzebowych Chicago, Las Vegas, Phoenix. Nie połączone z sobą przypadki , wykazały „niewłaściwe obchodzenie się z zwłokami” – przechowywanie części ciał które miały być skremowane, wyrzucanie prochów w ustronne miejsca, oszukiwanie rodzin zmarłych o to co zrobiono z ich bliskimi.

Wejścia policji były szybkie i czyste, zwłaszcza biorąc pod uwagę białe kombinezony ochronne. Co jednak mogło być przyczyną tych „zaniedbań”.

Cofniemy się do głośnej sprawy z 2018r. Arthur Rathburn z Detroit [zdjęcie niżej] handlował ludzkimi zwłokami. Jak ustalili śledczy w latach 1997-2013 na procederze zarobił 13 milionów dolarów wypożyczając lub sprzedając części ludzkich ciał dla celów „naukowych” .

Zdjęcie

Rathburn (osobnik z ciekawą wczesną historią) swoje studia zaczynał od medycyny. Długo w niej nie wytrwał zaledwie 2 lata które szybko się skończyły jego odejściem. Nie wiadomo co dokładnie zaszło, wiadomo jednak, że już wtedy niezdrowo fascynował się kostnicą swojej uczelni. Po „zakończeniu” owych studiów momentalnie wpadł na biznes związany z sprzedażą zwłok.

W procederze pomagał mu doktor Ed Eichenlaub z Pitsburga. Zaczął być szeroko znany w podziemnych kręgach jak i na stanowiskach władzy. Jak się okazało miał dostęp do zasobów armii USA której sprzedawał zwłoki np.: do celów testowania min przeciwpiechotnych.

Taki los spotkał np.: ciało babci z Arizony którą rodzina wydała do badań naukowych nad Alzhaimerem. To nie był jedyny przypadek, Rathburn żerował właśnie na donacjach w celach naukowych jak i wcześniej wspominanych zakładach pogrzebowych. Rodziny zmarłych były całkowicie przekonane o szczytnych naukowych celach handlarza ciałami.

Cała sprawa się rypła gdy pewnego dnia na jednym z amerykańskich lotnisk wylądowały walizki z których kapała krew, w środku były rozczłonkowane części ciał zaadresowane do Rathburn’a.

Z tego miejsca szybko poszło. Rajd na siedzibę firmy którą prowadził jak i magazyn ujawnił obrazy jak z krwawego horroru. Ludzkie głowy ułożone na półkach, kadłubki wiszące na hakach, przygotowane do dalszej wysyłki ręce i nogi w pudłach zasypane lodem. Śledczy musieli zacząć bawić się w ludzkie puzzle.

Rathburn dostał 9 lat odsiadki. Czemu tak mało? Bo tylko za oszukiwanie rodzin zmarłych i niewłaściwe obchodzenie się z zwłokami. On był tylko pośrednikiem.

------------------------------------------

http://tvn24.pl/swiat/usa-arthur-rathburn-skazany-ra839301-ls2403226

------------------------------------------

Dokąd więc miały być wysyłane zwłoki?

Rok 2022. W Internecie pojawia się strona „Human Meat Project” zajmująca się (nie ironicznie) sprzedażą ludzkiego mięsa na cele kulinarne.

Zdjęcie

Jak głosił opis strony, był to program donacyjny między chętnymi a degustatorami. Akcja mająca na celu „walkę z przeludnieniem które prowadzi do zmian klimatu i zmian cieplarnianych”.

Zdjęcie

Nie wiadomo w jakich okolicznościach strona znikła. Było to jedno jedno z najbardziej odważnych coming outów przemysłu kanibalistycznego. Dziwnym trafem bardzo szybko znaleźli się „fuct chekerzy” głównego nurtu twierdząc, że projekt był tylko performancem i że przecież nie ma dowodów by twierdzić inaczej. Sprawa czym prędzej została zamieciona pod dywan.

Co bardziej niepokojące nie była to w Internecie pierwsza tego typu strona zajmująca się handlem ludzkim mięsem. Już wcześniej występowały restauracje zajmujące się kulinarnym tabu. Uprawiały mimo tego swoją reklamę bardziej dyskretnie.

W 2021r. innym odważnym był startup BiteLab. Zbierał tkanki ludzkie, w celu wytwarzania wyrobów mięsnych, takich jak chociażby salami.

Z kolei w 2022r. Szwedzka marka żywności roślinnej Oumph! stworzyła burgera o smaku ludzkiego mięsa, który zdobył nagrodę Silver Brand Experience i Activation Lion na Festiwalu Kreatywności Cannes Lions.

Rzecznik powiedział, że zrobiono wszystko, aby upewnić się, że produkt jest jak najbardziej realistyczny. Skąd kucharz jak i rzecznik mieli porównanie smaku?

Jak się okazuje przemysł spożywczy na zachodzie ma dość poważny problem z dostawaniem się ludzkiego DNA do mięsa.

Pisał o tym @b3loza kilka miesięcy temu. [artykuł niżej]

----------------------------------------------

http://lurker.land/post/usyirxzls2yp

-----------------------------------------------

Jednak jak więcej wiadomo, testom były też poddawane wyroby mięsne w popularnych sieciach gastronomicznych (np.: ta z logo „M”) gdzie jednoznacznie ustalono obecność ludzkiego DNA w kotlecikach.

Znawcy gier może pamiętają GTA2, gdzie w jednej z misji (jednej z tych bardziej drastycznych) dystrybuowało się hot dogi z dodatkiem wrogiego gangu. Życie to nie gra a jednak to co się dzieje jest niepokojąco prawdziwe.

Cofniemy się jeszcze trochę w historii do 2017r. który wręcz obrodził dziwnymi artykułami w mainstrimie, wprost przekonującymi do kanibalizmu. (ułamek z wybranych przypadków)

Oto ich tytuły:

“Cannibalism: It’s ‘Perfectly Natural,’ A New Scientific History Argues”

“’Clean Human’ is a morally defensible addition to Restaurant menus of the future”

“If you had to eat a human, wich body part shoud you pick first?”

“Why You Should Skip the Brain if You Eat Frends”

“Is it Really Bad To Eat People?”

“Now Study Fleshes Out the Nutritional Value of Human Meat” VICE

“Whats wrong with eating people?” – You could soon be dinning on lab-grown celebrity canapés and lightly-seasoned chunks of your loved ones.

“Drew Barrymore Literaly Eats Human Flesh in the First Trailer for Netfilx’s New Show Santa Clarita Diet”

--------------------------------------------

Dlaczego? Dlaczego to się dzieje?

Oczywistym jest, że kanibalizm jest jednym z punktów doktryny politycznej NWO. To tłumaczy próbę oswojenia z odpychającym procederem, próbę wyjaśnienia go przeludnieniem i zmianami klimatycznymi.

Na robakach które „będziesz jeść i będziesz szczęśliwy” się nie skończy. Sztucznie hodowane mięso jest wystarczająco nijakie by nakarmić ludzi nimi samymi. Przypomina się „Zielona pożywka” (1973) i fikcyjna dystopia tego kawałka kina.

Aby do tego dojść wpierw trzeba wyniszczyć tradycyjne rolnictwo, co już się dzieje z sukcesem. Głodne, zdeprawowane i ogłupione masy same będą zmuszone przyjąć nowe diety. Nie dla tego że ludzie tak chcą, ale dla tego, że ktoś za nich zdecydował podstępem. Co gorsza jest to akt upokorzenia ludzkości (która miała by się wzajemnie zjadać).

Skąd to się bierze?

Jest mi znana tylko jedna ideologia która w swoich praktykach wykorzystuje ludzką krew, mięso i rytualne grupowe zbeszczeszczenie kobiety na ołtarzu.

Jak to opisywał mason Albert Pike jest to plan do „wystawienia ludzkości na czystą doktrynę Lucyfera”.

#kanibalizm #swiat #nwo #teoriespiskowe #ciekawostki #przestepczosc

12

Tanzania – rewolta po sfałszowanych wyborach 🔥 🇹🇿 🔫youtube.com

Pod koniec października w Tanzanii (centralne wschodnie wybrzeże Afryki) odbyły się wypory prezydenckie. W końcu prezydentem została kobieta i to na dodatek czarna (jak inkluzywnie). Samia Suluhu z lewicowej Partii Rewolucji, zdobyła całe 97% głosów przy 87% całego głosującego społeczeństwa Tanzanii.

Co tu nie gra? Oprócz takiego poparcia? Otóż w czasie wyborów te 87% społeczeństwa protestowało na ulicy przeciw niej.

Zdjęcie

Samia Suluhu (w rzeczywistości jest to jej druga kadencja), pełniła władzę prezydencką od 2021r. gdy zmarł poprzedni prezydent Tanzanii: John Magufuli (też Partia Rewolucji). Jeszcze wcześniej pełniła funkcję premiera.

John Magufuli wsławił się „walką z korupcją” która polegała na zmuszeniu skorumpowanych urzędników do przekazywania mu pieniędzy. Samia Suluhu postanowiła iść droga swojego poprzednika ale jednocześnie dokręcić śrubę jeszcze bardziej.

Czyli to samo co poprzednik + delegalizacja partii opozycyjnych, zamykanie niewygodnych polityków, prześladowania decydentów, porwania i zabójstwa – pełen pakiet „naszej demokracji”.

Jak można by było nie głosować na tak wspaniała panią prezydent? Niestety społeczeństwo Tanzanii nie doceniło tak wszechstronnego polityka.

Protesty rozpoczęły się w dzień wyborów w całym kraju. Po ogłoszeniu z góry znanych wyników, wyłączono Internet, główne media zarzekały się że wszystko w porządku i to dla dobra ludzi. Wyłączenie Internetu nie ugasiło nastrojów… wyłączono prąd w całym kraju.

A jak tylko prąd został wyłączony, armia zaczęła strzelać.

Liczba ofiar wspanialej afrykańskiej „demokracji” jest na obecną chwilę nie znana (mimo wczesnych szacunków dochodzących do tysiąca zabitych). W ramach skorzystania z okazji odbywa się polowanie na polityków opozycyjnych i ich rodziny.

Kraj pozostaje w chaosie i nie zapowiada się na szybki pokój. No może do ostatniego opozycjonisty.

-------------------------------------------

http://www.youtube.com/watch?v=tYMzljeRt3E

-------------------------------------------

Tanzania nie jest tematem popularnym w mediach. Typowa republika Afrykańska, w murzyńskiej naturze „demokracja” to bardzo płynny termin. Mimo tego staram się pokryć tematy nawet te mniej popularne, które jednak mają potencjał do przerodzenia się w coś większego.

Czym więc Tanzania różni się od reszty republik bananowych. Otóż do niedawna była relatywnie stabilną demokracją.

Niestety na świecie nasila się trend „naszej demokracji” która wymaga poświęcenia demokracji w imię władzy. Ten trend nie kończy się na Afryce a wszystko ma znamiona szerszego już wcześniej ustalonego planu, który jest stopniowo realizowany.

Przypomnijmy sobie kraje „cywilizowane” pierwszego świata. USA 2020 sfałszowane wybory prezydenckie, Irlandia – referendum aneksyjne do UE powtarzane do skutku, Brytania – mimo wyjścia z UE, UE nie wychodzi z brytyjskiego rządu który działa coraz bardziej totalitarnie, Francja i Niemcy – próby zdelegalizowania opozycji, Rumunia – wprost anulowane wybory gdy wygrał „niewłaściwy” kandydat, Ukraina – anulowanie wyborów pod pretekstem wojny, no i Polska z antypolskim rządem i już pierwszymi wezwaniami do delegalizacji opozycji czyli „Korony Polskiej”. Mówi się wiele o reżimach Białoruskim czy Rosyjskim które w rzeczywistości swoimi działaniami przestają się różnić od „zgniłego zachodu”.

Jaki jest wspólny mianownik? „Nasza demokracja” ma się znaleźć tylko i wyłącznie pod panowaniem ideologii lewicowych (to ich stały plan).

Nie jest to błąd w matrixie, to wzór powielany w kolejnych krajach. Ideologia zrodzona w odmętach bolszewickiego Związku Radzieckiego zwana Trockizmem (od Lwa Trockiego) znana tez jako Międzynarodówka Komunistyczna. Obecnie z tą drobną różnicą, że komunizm jako ideologia jest bardzo źle kojarzony (nie bez powodów) więc kamufluje się jego idę przez zmianę barw (np. z czerwonego na niebieski) czy stara związać z współczesnymi ideami jak korporacjonizm.

Stare zło w nowym opakowaniu, mającym zmylić obserwatora. Gdzie nigdy nie chodziło o demokrację tylko czyste przejęcie władzy i realizowanie postulatów społeczeństw „tak jak My je rozumiemy”.

----------------------------------------------------

Kierując się rodzimym dobrem społecznym jak i stanem naszej własnej (polskiej) demokracji trzeba sobie zadać pytanie kiedy nasz własny rząd w imię „demokracji walczącej” zacznie strzelać do ludzi.

Trzeba się zastanowić, jak będziesz wtedy żyć, jak będziesz w stanie stawić opór, jak będziesz się w stanie zorganizować, co będziesz mógł zrobić gdy wyważą twoje drzwi i jak będziesz mógł chronić swoich bliskich.

Na reżimy totalitarne, nie działają petycje, nie działają prośby, nie działają protesty. Działa jedynie brutalna siła i eliminacja wroga. A historia świata jest tego świadkiem.

#swiat #tanzania #ciekawostki #wojnadomowa #totalitaryzm #oszukujo #wybory

12

Żydzi wykupują ziemię i tworzą zamknięte osiedla w innych krajach. 🌐 👃 🤝youtu.be

Coraz więcej zamkniętych osiedli żydowskich z zakazem wstępu dla rodzimej ludności. Taki los spotkał np. Tajlandzką tropikalną wyspę Koh Phangan. Masowy wykup lokalnych biznesów przez żydów przerodził się w lokalny apartheid gdzie rodzima ludność stała się obywatelami drugiej kategorii z zakazem poruszania się (podobnie jak w Palestynie).

Zdjęcie

Przejęte zostały kurorty wypoczynkowe ograniczając tubylcom możliwość zarobku (wyspa żyła głównie z turystyki) . Żydzi zatrudniali pracowników tylko spośród swojego środowiska, to z kolei zmusiło ludność do eksodusu … spadek wartości ich gospodarstw i kolejne przejęcia finansowe.

Gdy sprawa dotarła do szczebla rządowego rozpoczęto medialną kampanię gaslightningu i igrzysk opresji. Media zwłaszcza lokalne już były częścią żydowskiego monopolu.

Rozpoczęły się oskarżenia o antysemityzm przez „wiecznie poszkodowany i niczemu nie winny naród wybrany”.

Materiał rozpoczniemy jednak od Biblii (starego Testamentu) w celu określenia jak żydowski Bóg na którego słowo powołuje się naród semicki, odnosi się do jego postępowania względem sąsiadów.

I czemu tak często zniesmaczony żydowskim okrucieństwem i obłudą wydawał ten naród wybrany na pastwę innym.

---------------------------------------------------

http://youtu.be/8tt_Ya8maPY?si=N3xPC7qSdduZ_gfs

---------------------------------------------------

#zydzi #swiat #przestepczosc # apartheid #zydowskiesztuczki #plemiezmijowe #antysemityzm

16

Sudan – zdjęcia satelitarne uchwyciły czerwone plamy, miejsca masowych masakr. 💀 🇸🇩 🔥youtu.be

W Sudanie od dziesięcioleci toczą się zaciekłe walki. Jednak wraz z wybuchem wojny domowej w kwietniu 2023 r. liczba ofiar śmiertelnych gwałtownie wzrosła. Teraz wstrząsają doniesienia o szczególnie barbarzyńskich masakrach na ludności cywilnej. W dodatku milicja RSF kontroluje już niemal cały Darfur.

Zdjęcie

W ciągu około dwóch i pół roku życie straciło ponad 150 tys. Sudańczyków. Nikt nie zna dokładnej liczby ofiar.

W poniedziałek, 27 października, dowódca Al-Burhan ogłosił wycofanie wojsk rządowych z miasta Al-Faszir, ostatniego punktu oporu sił rządowych na zachodzie kraju. Po wycofaniu wojsk rządowych do miasta natychmiast wkroczyły RSF, które od miesięcy walczą z rządem. Tym samym pozostali w Al-Faszir mieszkańcy zostali pozbawieni możliwości ucieczki.

RSF wykorzystało sytuację. Pozajmowali ulice, chodząc od domu do domu zaczęli dokonywać egzekucji. Nie oszczędzono też pacjentów lokalnego szpitala, członków rodzin które były z chorymi jak i obsługi lekarzy.

Krew leje się po ulicach w takich ilościach, że zdjęcia satelitarne pokazują czerwone plamy. Zarejestrowano też sterty ciał.

Subsaharyjscy bojownicy na wielbłądach krzyczą „Łapcie dziewczynki!”. Te są gwałcone dniami i nocami przez wyznawców Allacha.

Szczególnym okrucieństwem są objęte społeczności nie islamskie.

Po zajęciu miasta Al-Faszir milicja RSF kontroluje obecnie prawie cały region Darfuru.

---------------------------------------------------------

http://youtu.be/6N-vVluLGb4?si=lRTEr30e3u8b4kpI

---------------------------------------------------------

Dla Europy mogą też być skutki. Nowa fala uchodźców "obowiązkowych do przyjęcia” pośród których znajdą się bojownicy RSF, pragnący szerzyć swoje obyczaje. Wszystko z błogosławieństwem UE.

#swiat #sudan #zbrodnie #masakra #przestepczosc #wojna #wojnadomowa #ubogacenie

11

Operacja specjalna w Brazylii zakończona – następstwa 💀 🇧🇷 👍youtube.com

Na początku tygodnia policja i siły specjalne w liczbie 1500 funkcjonariuszy, przeprowadziły rajd na ultra lewicową mafię narkotykową "Red Command". W Rio de Janeiro doszło do ulicznych starć. Terroryści narkotykowi postanowili użyć wszelkich środków przeciw policji (z bronią i dronami włącznie). 132 osoby zabite w tym 4 funkcjonariuszy policji.

Zdjęcie

Zabezpieczono dużą ilość broni i ponad tonę narkotyków. Liczba zatrzymanych członków mafii też jest wysoka (brak konkretnych danych).

Policja wystawiła truchła bandytów na widok publiczny.

- ludzie zaczęli się cieszyć i bić brawo. Dopiero po pewnym czasie dopuszczono rodziny bandytów do identyfikacji zwłok i przewieziono ne do kostnicy.

- prezydent Brazylii i jego skorumpowany rząd jest wściekły, że nie był poinformowany o akcji policji (nie było jak ostrzec przestępców)

- gubernator Rio De Janeiro oświadczył, że odmówiono mu pomocy wojskowej gdy miasto dosłownie płonęło

- skorumpowany sad najwyższy Brazylii domaga się od gubernatora „wyjaśnień”

- Organizacja Praw Człowieka przy ONZ (z siedzibą w Unii Europejskiej) skrajnie potępiła działania brazylijskiej policji.

- Organizacja Praw Człowieka która tak chętnie staje w obronie najgorszych śmieci ludzkich nie staje w obronie ofiar gangów, nie wypowiada się też w sprawie poszerzającej się cenzury Internetu (pod pretekstem ochrony dzieci), nie wypowiada się też w sprawie przymusowego cyfrowego ID i niszczenia anonimowości w Internecie, nie wypowiada się też gdy łamana jest wolność sowa, wprost nalega na obowiązek przyjmowania nielegalnej imigracji (w krajach europy) i niszczenia państw narodowych

- rzecznik Organizacji Praw Człowieka (jakiś francuz) komentował akcję policji jako działania "skrajnej prawicy"

- proponował także, że można przecież było "zablokować konta przestępców" w końcu to wg. niego to by ich powstrzymało od morderstw, gwałtów, napaści i oczywiście handlu narkotykami

- w brazylijskim sejmie „skrajna prawica” domaga się ustawy traktującej gangusów jak terrorystów, brazylijski rząd (nie prawicowy) bardzo się opiera przed zaproponowanymi przepisami

- tzw. „liczące się” media określają akcję brazylijskiej policji jako „masakrę” na niewinnych przestępcach

- w celu wzbudzenia współczucia pokazywane są w kółko cztery fragmenty płaczących kobiet (z rodzin bandytów)

- na 15 pierwszych wyników wypluwanych przez Internet tylko w 2 pokazywane są osoby cieszące się z akcji policji, przy czym są to kilkusekundowe przebitki, bez kontekstu, z nadpisaną „prawidłową” narracją potępiającą policję

-tylko nieliczne newsy pokazują przebitki strzelających do policji bandytów i dornów zrzucających ładunki wybuchowe

- rodziny odstrzelonych bandytów poszły w obstawie reporterów protestować „policyjną brutalność” przed budynkami policji

- liczą na brazylijską wersję BLM

Przykład serwowanej propagandy. Pierwszy wynik z YouTube.

------------------------------------------------------

http://www.youtube.com/watch?v=pn_ntNHYKuw

------------------------------------------------------

Co masz myśleć?

Masz być wściekły na łamanie „praw człowieka” przestępców. „Skrajna prawica” – zła. Bandyci/mordercy/sprzedawcy narkotyków to też ludzie. Oni biedni byli, w fawelach mieszkali za mało socjalu mieli. Pomyśl co teraz czują matki nieżyjących przestępców (te które nie potrafiły ich wychować). Zło możesz tylko przebaczeniem, kredką i kwiatkami pokonać.

Czego nie rozumiesz owieczko?

#bekazlewactwa #brazylia #swiat #przestepczosc #narkotyki #terroryzm

22

Wojna w Brazylii! 🔥 🇧🇷 😱youtube.com

Kartele narkotykowe kwitnące w fawelach Rio stanowiły problem od dawna, dla ludzi, turystów i rządu Brazylijskiego (który też jest przez nie skorumpowany). Systematycznie dochodziło do rajdów (na przestrzeni ostatnich lat) na zorganizowane i uzbrojone grupy przestępcze bez jednoznacznego wyplenienia kryminalistów. Tym razem sytuacja wypadła spod kontroli.

Zdjęcie

Początkowo siły użyte przeciw gangom narkotykowym w okolicach międzynarodowego lotniska w Rio wynosiły 2500 policjantów i sił specjalnych. Przyniosły pozytywny efekt w liczbie aresztowań, skonfiskowanych narkotyków i broni. Kartele narkotykowe postanowiły jednak pokazać kto rządzi w mieście i rozpoczęły swoją ofensywę terrorystyczną. Na chwile obecną mówi się o 60 ofiarach śmiertelnych i wymianie ognia na ulicach Rio.

Gubernator Rio De Janeiro ogłosił, że miasto jest w stanie wojny. Nad miastem unoszą się kłęby dymu. Strzały słychać na głównych arteriach miasta. Gangi narkotykowe użyły (wzorem Ukrainy) uzbrojone drony z ładunkami wybuchowymi do zabijania policji.

Rzad Brazylii (jak było wspomniane, skorumpowany) waha się wysłać siły wojskowe w rejon konfliktu.

Organizacja terrorystyczna Red Command odpowiedzialna za konflikt, korzysta (z wzajemnością) na socjalistycznym rządzie Brazylii jak i jest głęboko powiązana z socjalistycznym reżimem w Wenezuelii skąd czerpie finansowanie.

-------------------------------------

http://www.youtube.com/live/nVNIXIWib7w?si=DjUXXcpRoF4ip4nT

-------------------------------------

#wojna #brazylia #swiat #przestepczosc #narkotyki #terroryzm

14

Dobra, słuchajcie. Ostatnio miałem grubą rozmowę na temat tego, jak uzdrowić naszą cywilizację. Zrobię Wam szybkie podsumowanie tej rozkminy. Wiecie, co jest najcenniejszym aktywem obecnie? Nie złoto, nie bitcoiny, nie akcje na giełdzie, nie surowce (ropa, gaz ziemny etc. — może trochę kawa, ale to max ). Otóż najcenniejszym aktywem współcześnie jest... zdrowa kobieta. Zdrowa na ciele i umyśle, nie żadna zindoktrynowana juleczka.

Dla kobiet faceci chcą się starać, bez nich motywacja mocno spada: wówczas pracują oni w trybie "minimum" (na 30% jakby powiedział nasz gruby wieszcz). Przecież jeśliby do Polski zaimportować hurtowo takie egzotyki hidżabowe (młode, nastawione na wartości rodzinne), od razu uzdrowilibyśmy cały ten kraj z kartonu, a nawet świat. 2-3 pokolenia i załatwione. Lewaki, które nie chcą się rozmnażać, bo planeta płonie, zaraz wyginą (jak dinozaury) i zostaną tylko zdrowe rodziny. Tęczowi są jak pokolenie EMO. Pamiętacie tę subkulturę jakieś 20 lat temu? Dzisiaj nie ma po nich śladu. Dlaczego? Bo albo z tego wyrośli, albo walnęli samobója, zgodnie z głównym emo-dogmatem.

Wszędzie słychać, że faceci czują się samotni. Czemu? Bo kobiety ich zwyczajnie nie potrzebują. Są silne, niezależne, samodzielne. Nie potrzebują ich do niczego, a każdy związek to ogromny "koszt" (także emocjonalny) w tym wyrzeczenia, kompromisy, układy itd. Nie ma nic za darmo (no chyba, że jest 100% perfect match, ale on nie zdarza się często).

Zdjęcie

Wracając, taka kobieta nie nosi szmaty na głowie, bo to lubi, ale po prostu jej to nakazano. Kultura w której się obraca, wymusza na niej takie zachowanie. Jeśli zmieni środowisko, automatycznie się zaadoptuje do nowych warunków. Kobieta przejmuje poglądy faceta — Korwin ma rację (ciapaci dobrze o tym wiedzą, dlatego zakazane są małżeństwa muzułmanek z "obcymi", ale nie ma za to problemów w ich kręgach na związki ciapków z kobietami zachodu). Kobieta podąża za facetem.

Po prostu trzeba zainwestować w kobiety, które nie mają wypranego mózgu przez tiktoki czy inne onety i wyborcze. Wartość mają tylko kobiety, które są skupione na rodzinie i na facecie (by mu się chciało, czym pięknie jej odpłaci — bo zdrowy, silny facet to najlepsza inwestycja dla każdej kobiety). Przecież to jest takie proste. Czego tu nie rozumieć? Tak od zawsze działał świat. OK, sporo się po drodze zmieniło, plus rzymianie mocno kręcą korbą, ale fundamenty nadal są takie same.

#polityka #swiat #gospodarka #lgbt #muzulmanie

20

Starcia i protesty – rząd w załamaniu. Jak do tego doszło? 🔥 🇮🇩 😵youtu.be

Korupcja polityków wydających socjal na lewo i prawo spowodowała zwiększenie kosztów życia. Pieniądz nie rośnie na drzewie, to polityk sięga do kieszeni pospólstwa (którym gardzi). Rosnące bezrobocie i napływ taniej siły roboczej spoza kraju (czyt. ubogacenie).

Co prawda nie dotacje na jachty dla kolegów i rodzin… ale dotacje na mieszkania dla polityków, dziesięciokrotnie większe niż minimalna krajowa.

Bijącym sercem kraju pozostaje dalej policja (+armia) i jej oddziały pacyfikacyjne.

To spowodowało ze 284 milionowy naród wyszedł na ulice.

Zdjęcie

Polska? Nie… Polacy mimo podobnej sytuacji i rządu marionetek bez kręgosłupa i z chęcią robienia interesów kosztem dobra narodowego, są zbyt potulni, zbyt ogłupieni. Jeszcze mają co do gęby włożyć (jeszcze!) więc banda rudego Niemca na unijnej smyczy im nie przeszkadza.

Sceny protestów odbywają się w Indonezji. Przeciwieństwie Polski, począwszy od obróconej flagi, po główną religię islam. No i tam ludzie nie patyczkują się z skorumpowanym rządem.

A aby było śmieszniej narodowym symbolem oporu jest flaga pirata Luffiego z anime „One pice” – reprezentująca wolność i nieposłuszeństwo wobec władzy.

Przeanalizujemy przyczyny i przebieg Indonezyjskiej rewolucji.

---------------------------------------------------------

http://youtu.be/yBFXxCrdob0?si=3YHQrlbkC0DPZKu-

---------------------------------------------------------

#ciekawostki #swiat #protesty #indonezja #rewolucja #totalitaryzm #ekonomia

11

Żyjemy w Matrixie – Historie niewiarygodne 🤔 😱 🤨

W ostatnim czasie po zabójstwie Charliego Kirka pojawiły się porównania wydarzenia do filmu „Snake Eyes” z Nicolasem Cagem. Pewne zbieżności są niesamowite. Osobiście jednak wykluczam by zabójstwo Kirka było zaplanowane jeszcze w 1998r. Jednak życie pisze zadziwiające scenariusze.

Poświęciłem chwilę czasu by przepisać fragment książki która przedstawia fakty historyczne które wykraczają poza rozumienie i zwykłe przypadki. Udowadnia, że żyjemy w Matrixie gdzie różne zdarzenia są prawdopodobne.

Zdjęcie

Fragment książki: „Historie niewiarygodne” Juliusz Jerzy Herlinger

---------------------------------------------------------

KARTKA Z BIBLII

Co tam się dzieje? - głos bosmana nie wróżył niczego dobrego. - Zmierzyliście już temperaturę?

Dwaj marynarze, którzy właśnie wyciągali balię z wodą morską, byli najwyraźniej speszeni.

Tak... to jest nie - odezwał się jeden z nich. - Melduję posłusznie, że butelka...

Jaka znów butelka?! - wrzasnął rozsierdzony bosman.

Czy nie wiecie, że za picie podczas służby na okręcie wojennym idzie się pod sąd? Odpowiadać!

Melduję posłusznie, że nie piliśmy. Tylko butelka... - tu przerwał, widząc, że bosman staje się purpurowy. - Wyłowiliśmy ją przed chwilą z morza i...

Co zrobiliście? - oczy bosmana wyglądały teraz jak dwa niebieskie spodki.

Zgodnie z rozkazem mierzyliśmy temperaturę wody. Przed chwilą w balii, którą zaczerpnęliśmy wodę, znaleźliśmy butelkę. Zalakowaną. Oto ona. Chyba nic w niej nie ma jest lekka, ale szkło jest ciemne...

Pokażcie.

Butelka z ciemnego nieprzezroczystego szkła była rzeczywiście bardzo lekka. Bosman spojrzał pod światło, ale niewiele dostrzegł. Szyjka butelki była zalakowana, a na niej odciśnięta jakaś pieczęć, dość niewyraźna.

Kiedy to znaleźliście? - jego głos był już znacznie spokojniejszy. Właśnie przed chwilą, w ostatniej balii.

Hmmm... - mruknął bosman i chciał podkręcić wąsy, ale w porę przypomniał sobie, że je wczoraj zgolił. - Dobrze już, dobrze... Zamelduję oficerowi.

W kilka minut później butelka znalazła się na stole kapitana Costy, dowódcy brazylijskiej kanonierki patrolowej ,,Araguari".

Ciekawe... - powiedział oglądając ją pod światło. Tyle lat pływam, a po raz pierwszy widzę coś takiego. Zupełnie jak w powieści przygodowej o piratach. Co wy o tym sądzicie, bosmanie?

Tak jest! - wrzasnął doniośle bosman, który teraz wyglądał jak łagodny baranek, a jego oczy jak błękitne niezabudki.

Kapitan Costa z uśmiechem spojrzał na niego. Wiedział, że bosman, choć doskonały marynarz i doświadczony wilk morski, nie grzeszył zbytnią inteligencją.

Dziękuję. Marynarzom wydać podwójną porcję rumu.

Tak jest! - tym razem bosman przeszedł samego siebie.

Costa odpieczętował butelkę. Na biurko wypadł pożółkły kawałek papieru. Była to kartka wydarta z Biblii, na której ktoś drżącą ręką wypisał kilka słów:

,,Na pokładzie szkunera » Sea Hero « bunt. Kapitan zabity. Pierwszy oficer wyrzucony za burtę. Ja, drugi oficer, zostałem siłą zmuszony do prowadzenia statku. Oni każą mi płynąć do ujścia Amazonki, nasza prędkość 3,5 węzła. Ratujcie nas!"

Kapitan Costa wydobył z kasy pancernej pokładowy rejestr Lloyda i szybko przekartkował go, odnajdując potrzebną informację:

,,»Sea Hero «: wodowany w 1866 roku, wyporność 460 t, port macierzysty Hull."

W minutę później ,,Araguari" pędziła już pełną parą w kierunku ujścia Amazonki. Na pokładzie okrętu ogłoszono alarm bojowy, działa kanonierki zostały obsadzone przez załogi.

Pościg trwał niecałe dwie godziny. Zbliżywszy się do ,,Sea Hero" kanonierka oddała strzał ostrzegawczy. Buntownicy na szkunerze od razu chyba zorientowali się, że nie mają najmniejszych szans, bo żagle zostały zrefowane. Oddział abordażowy z ,,Araguari" w mgnieniu oka znalazł się na pokładzie zbuntowanego statku, którego marynarze zostali skrępowani linami i zakuci w kajdany.

Dowódca oddziału, porucznik Vieira, otworzył luk do ładowni. Znalazł tam drugiego oficera, nazwiskiem Hadger, i dwóch marynarzy, którzy nie przyłączyli się do buntowników.

Hadger, wciąż jeszcze nie wierząc w to, że został uratowany, opowiedział dokładnie cały przebieg wypadków, dodając tylko, że podczas buntu został zabity pies kapitana, który właśnie niedawno opuścił statek. Co prawda porucznik Vieira trochę się zdziwił, kiedy padło nazwisko kapitana ,,Sea Hero": Longstaff. W rejestrze Lloyda - pamiętał to doskonale - figurowało zupełnie inne: Regis. ,,Może pomyślał - kapitan statku się zmienił... Zresztą to nieważne". Teraz jednak zaczęły się dziać rzeczy zdumiewające.

Kiedy Hadger trochę ochłonął, zapytał porucznika Vieirę: To wspaniałe, żeście nas uratowali! Ale skąd dowiedzieliście się o naszym nieszczęściu?

Jak to skąd?! - zdumiał się porucznik. - Przecież wyłowiliśmy butelkę z tą kartką z Biblii, na której pan napisał, co się wam przytrafiło, i oczywiście natychmiast...

Butelkę?! - Hadger otarł pot z czoła. - Jaka znowu butelkę? - Jak to jaką? Te, którą pan wrzucił do morza.

Ja?!

- No tak - oczywiście. Przecież gdyby nie ta kartka wyłowiona przez naszych marynarzy...

- Jaka kartka? Czy pan sobie ze mnie kpi?

Przecież pan sam ją napisał! - Porucznik był najwyraźniej zirytowany.

- Wyłowiliśmy ją przed dwiema godzinami.

Hadger potarł czoło. - Poruczniku, to jakieś nieporozumienie... Nie miałem czasu na pisanie jakichkolwiek kartek. Wszystko stało się dziś rano... Skrepowali mnie od razu. Czyżbym już zupełnie zwariował? Który dziś jest? 4 maja 1882 roku - podpowiedział Vieira.

No właśnie... Bunt odbył się błyskawicznie. Zostałem skrępowany i wrzucony do ładowni. Nie miałem czasu kichnąć. O jakim więc liście pan mówi?

Porucznik bez słowa podał mu kartkę wydartą z Biblii.

- Na miłość boską! To przecież nie jest moje pismo! Skąd pan to wziął?

- Już panu mówiłem - wyłowili ją z morza marynarze z ,,Araguari" podczas pobierania prób wody do mierzenia temperatury. Przecież inaczej nie wpadlibyśmy na wasz trop...

- Ale ja tego nie napisałem! Rozumie pan, poruczniku?

- No więc kto to napisał?

Nie wiem... Nie mam pojęcia...

Tak więc cała sprawa pozostała zagadką: nikt nie wiedział, czyja ręka wydarła ową kartkę z Biblii i w zalakowanej butelce wrzuciła do morza...

Zbuntowani marynarze z ,,Sea Hero" zostali przewiezieni przez "Araguari" na Falklandy, wyspy będące pod protektoratem Wielkiej Brytanii, a stamtąd odtransportowani do Anglii, gdzie stanęli przed sądem.

I tam dopiero, w czasie rozprawy, pękła bomba!

Na 16 lat przed opisanymi wypadkami w Anglii ukazała się książka niejakiego Johna Parmingtona pod tytułem ,,Sea Hero" (zwróćcie uwagę na tytuł!). Nie było to może arcydzieło literatury pięknej, ale powieść cieszyła się ogromnym powodzeniem dzięki pewnemu sprytnemu trikowi reklamowemu zastosowanemu przez autora. Otóż wpadł on na niebanalny sposób zdobycia sobie czytelników. Zakupił pięć tysięcy butelek do whisky i do każdej z nich włożył wyrwana kartkę z Biblii ze znanym nam już odręcznym tekstem napisanym w poprzek kartki. Później za skromną opłatą wręczył owe załogom kilku statków z prośbą, aby wrzucili je do morza w różnych punktach.

W ciągu 16 lat większość butelek została wyłowiona, przysparzając autorowi czytelników, a więc i pieniędzy. Kilkaset spośród nich nadal jednak wędrowało po morzach i oceanach, niesione morskimi prądami. Jedna z nich - właśnie ta, o której mowa została wyłowiona na południowym Atlantyku przez brazylijską kanonierkę „Araguari". Niezwykłym zbiegiem okoliczności nazwa statku, wydarzenia, jakie się na nim rozegrały, a także współrzędne podane na owej kartce wydartej z Biblii zgadzały się co do joty.

Nie było to jednak wołanie o pomoc, lecz... prospekt reklamowy!

W swoim czasie sprawa buntu na ,,Sea Hero" stała się niezwykłą sensacją. Nic zresztą w tym dziwnego, skoro była to historia tak nieprawdopodobna i niezwykła. Oczywiście cudowny zbieg okoliczności wprawił wszystkich w osłupienie. Zajęli się nim również specjaliści z różnych dziedzin, którzy nie byli w stanie wytłumaczyć tego wypadku w jakikolwiek racjonalny sposób. Nic zresztą dziwnego. Ponieważ jednak był to zbieg okoliczności, choć niezwykły, pozostała tylko jedna możliwość: zastosowanie rachunku prawdopodobieństwa, o którym już wspominałem.

Oczywiście wypadek z wyłowioną z oceanu butelką nie może być obliczony w sposób dokładny, choć pewne przybliżone dane są możliwe. Musimy się zastrzec od razu, że nawet najbardziej przybliżone oceny prawdopodobieństwa muszą być oparte na określonych danych. Zobaczymy więc, na ile możliwy jest taki zbieg okoliczności. Przede wszystkim potrzebne nam będą informacje na temat całego szeregu szczegółów. Na przykład dla oceny prawdopodobieństwa zbieżności nazw statków musimy znać liczbę statków, które mają takie same nazwy, Ponadto musimy wiedzieć, ile razy w ciągu tych lat w marynarce angielskiej mógł wybuchnąć bunt, przypadek bądź co bądź w naszych czasach niezbyt częsty.

Załóżmy, że w owym okresie jeden z tysiąca statków miał właśnie nazwę ,,Sea Hero". Przypuśćmy również, że bunt mógł wybuchnąć w owym okresie na jednym z 10 000 statków. Wówczas odpowiednie liczby wynoszą 1/1000 i 1/10 000. Ponieważ są one niezależne, czyli nie zachodzi pomiędzy nimi ścisły związek, musimy obie te liczby pomnożyć przez siebie.

Wynikałoby z tego, że istnieje tylko jedna dziesięciomilionowa szansa na to, że bunt wybuchnie akurat na statku noszącym nazwę ,,Sea Hero". Ponadto... ponadto musimy niestety ze smutkiem stwierdzić, że pozostałych danych nie jesteśmy w stanie określić, podać ich prawdopodobieństwa. Chociaż wyłowienie na pełnym morzu zalakowanej butelki nie jest znowu wydarzeniem aż tak nie- zwykłym, nie wiemy jednak, i nigdy się chyba tego nie dowiemy, ile takich butelek pływa po morzu w danym czasie, a ile zostało wyłowionych. Nie możemy również określić miejsca, w którym bunt wybuchnie. Na ten temat nie mamy żadnych, nawet jako tako przybliżonych informacji. Tego typu wydarzenia nie mogą być po prostu oceniane z punktu widzenia matematyki. Nie ulega jednak wątpliwości, że prawdopodobieństwo takich zdarzeń w żadnym wypadku nie przekracza prawdopodobieństwa, które obliczyliśmy przed chwileczką.

Tak więc tylko 1/10 000 000 szansa... Jest to prawdopodobieństwo tak małe, że właściwie moglibyśmy je całkowicie pominąć w naszych obliczeniach. Innymi słowy, opisany przez nas wypadek w ogóle nie powinien zaistnieć. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że... jednak się wydarzył. Świadczą o tym niezbicie archiwa angielskiej admiralicji i akta z procesu sądowego.

Tak więc literatura wyprzedza życie? No cóż - wypadek z ,,Sea Hero", choć na pewno niezwykły, nie jest jednak odosobniony. W historii literatury, a może po prostu w historii zanotowano kilka takich dziwnych zbiegów okoliczności.

Pan Morgan Robertson nie był pisarzem wielkiego formatu, zajmował się powieściami przygodowymi i sensacyjnymi. Jego dzieła nie cieszyły się zresztą nigdy zbyt wielkim powodzeniem u czytelników, choć jedno z nich zrobiło oszałamiającą furorę, ale dopiero w wiele lat po jego wydaniu.

W 1896 roku w Stanach Zjednoczonych wyszła kolejna powieść pana Robertsona, podobnie jak i poprzednie bez większych walorów artystycznych. Robertson - w przeszłości marynarz i kapitan, który wiele pływał po morzach i oceanach, doskonale znał różne realia morskie, toteż fabuła jego powieści, choć prościutka i nieskomplikowana, w całości poświęcona była tematyce morskiej.

Oto w dużym skrócie treść tej książeczki.

Pewnego dnia z Europy do Ameryki wyrusza niezwykły parostatek, olbrzym, największy z największych, jakie dotąd zbudowano. Kolos długości 245 metrów wyposażony w trzy śruby napędowe, w swym pierwszym rejsie transatlantyckim ma na pokładzie 3000 pasażerów. Podróż przebiega spokojnie, pasażerowie bawią się, wiedzą bo- wiem wszyscy, że statek jest całkowicie niezatapialny. Ale oto pewnej kwietniowej nocy kolos zderza się z górą lodową niedaleko od wybrzeży Ameryki. Akcja ratunkowa nie daje żadnego efektu i statek idzie na dno. Koniec.

Tu może jeszcze mała uwaga: w powieści Morgana Robertsona ów kolos nazywał się „Titanic".

Ot, i cała fabułka, nic szczególnego, prawda? Nie dziwmy się więc, że powieść nie cieszyła się specjalnym powodzeniem.

A jednak stała się bestsellerem, choć dopiero... po upływie szesnastu lat. Wtedy to właśnie (tym razem już nie w powieści, lecz naprawdę) w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku niedaleko wybrzeży Ameryki zderzył się z górą lodową największy w owych czasach statek mający na swym pokładzie 2000 pasażerów. Ten kolos morski, uważany za całkowicie niezatapialny, miał 250 metrów długości i wyposażony był również w 3 śruby (porównajcie!). W wyniku zderzenia z górą lodową statek zatonął, jego pierwszy rejs okazał się również ostatnim.

Mam nadzieję, że czytelnicy domyślili się już, jak się ten statek nazywał? Tak jest – również ,,Titanic". Wszystko zgadzało się prawie co do joty z powieścią zaprezentowaną przez Morgana Robertsona. Przypominam tu jeszcze raz, że wspomniana powieść ukazała się 16 lat przed wydarzeniami, jakie rozegrały się w rzeczywistości. Była to więc niejako ,,prorocza" książka, nie dziwmy się więc, że zdobyła sobie ogromną popularność właśnie po wypadku prawdziwego ,,Titanica".

No cóż, jeszcze raz literatura wyprzedziła życie. Historia zna jednak wypadki odwrotne, kiedy życie wyprzedzało fikcję literacką.

Czy pamiętacie pana Artura Conan Doyle'a, tego samego, który stworzył postać legendarnego detektywa Sherlocka Holmesa? A jeżeli - w co nie wierzę - nikt z Was nie przeczytał ani jednej książki opisującej niezwykłe przygody tego niezwykłego detektywa, na pewno zwróciliście uwagę, że nazwisko Artura Conan Doyle'a już się na kartkach naszej książki przewinęło. To on był autorem krew w żyłach mrożącej wersji o zaginięciu ,,Mary Celeste". No cóż, Artur Conan Doyle był jednak pisarzem wielkiej klasy, człowiekiem obdarzonym nieprzeciętną fantazją, co w literackim ,,fachu" jest jednak rzeczą pierwszoplanową.

Po tym wstępie możemy już przystąpić do opowieści o fikcji literackiej i prawdziwym życiu.

Tak się kiedyś złożyło, że Artur Conan Doyle, podróżując po Europie, znalazł się w Szwajcarii. Kraj piękny, malowniczy i dla rodowitego Anglika, mieszkającego stale na zamglonych wyspach Albionu, wręcz egzotyczny. W czasie swoich wędrówek autor Sherlocka Holmesa zatrzymał się kiedyś w niewielkim hoteliku pod nazwą ,,Schwarenbach". Był to dość dziwaczny budyneczek, nieciekawy, ponury, jak gdyby przygarbiony, w sumie sprawiający wrażenie dość przygnębiające. Pisarz, urzeczony niezwykłą atmosfera tego zakątka, jak zresztą całego miasteczka, powiewem osamotnienia, jaki snuł się wokół hoteliku, zdecydował się tu właśnie umieścić akcję swego kolejnego opowiadania kryminalnego.

Pomysł noweli zrodził się szybko, wymagał jedynie nieznacznego doszlifowania. Tak więc akcja miała się toczyć w tym ponurym hoteliku zagubionym w górach Szwajcarii, a głównym bohaterem miał być właściciel. Miał to być człowiek stary, równie ponury i rów nie samotny jak jego hoteliczek, do którego zresztą rzadko kto za- chodził. Przed wielu, wielu laty jego jedyny syn (przypominam, że to opowiadanie) uciekł z domu i odtąd wszelki słuch po nim zaginął.

Żona hotelarza, przybita zgryzotami i zmartwieniami, zmarła i starzec pozostał sam. Na widok ponurej postaci właściciela hoteliku ewentualnym gościom odchodziła ochota do zamieszkania w nim. Hotelik pustoszeje coraz bardziej, aż wreszcie pewnego dnia zrozpaczony i pogrążony w nędzy właściciel postanawia, że w okrutny sposób zamorduje pierwszego gościa, który zdecyduje się przenocować w hotelu.

Mija wiele dni i tygodni, ale chętnych do zamieszkania wciąż brak. Pewnego dnia zjawia się jednak młody człowiek i bez wahania wy- najmuje pokój. Nadchodzi wreszcie owa upragniona chwila, kiedy starzec może spełnić swoją przysięgę. Tejże nocy zabija podstępnie gościa i... rozpoznaje w nim swego własnego syna, który po latach nieobecności postanowił wrócić do ojca.

Znając mistrzowskie pióro Conan Doyle'a i jego liczne opowiadania kryminalne, należy przypuszczać, że i to stałoby się prawdziwą perełką nowelistyki. A jednak nie zostało nigdy napisane. Tak się bowiem złożyło, że następnego dnia wędrując uliczkami miasteczka natknął się na miejscową bibliotekę, niewielką, nie najlepiej zaopatrzoną.

Aby skrócić sobie długie wieczory przy kominku w hotelowym saloniku, wypożyczył z biblioteki maleńki tomik opowiadań Maupassanta. Kiedy wrócił do ,,Schwarenbachu" i usadowił się wygodnie w fotelu, zabrał się do lektury.

Jakież było jego zdziwienie, kiedy przekonał się, że... jego nowela została już napisana, i to właśnie przez Maupassanta! Jej treść pokrywała się co do joty z pomysłem samego Conan Doyle'a. Jego zdumienie wzrosło jeszcze bardziej, kiedy dowiedział się, że w swoim czasie Maupassant często odwiedzał ową mieścinę i zatrzymywał się właśnie w hotelu ,,Schwarenbach". Conan Doyle często opowiadał swoim przyjaciołom i znajomym o tym dość niezwykłym zbiegu okoliczności, nie kryjąc swego prawdziwego zdziwienia. Ale jego zdziwienie byłoby jeszcze większe, gdyby znany mu był szczegół, o którym oczywiście nie wiedział.

Otóż mniej więcej przed stu laty niemiecki pisarz Zacharias Werner wydał tragedię zatytułowaną ,,24 luty". Akcja tej tragedii, podobnie jak u Maupassanta, rozgrywa się właśnie w ponurej scenerii hotelu ,,Schwarenbach". Utwór Wernera nie jest jednak całkowitą fikcją literacką, jak nowela Maupassanta czy też niedoszłe opowiadanie Conan Doyle'a. Werner oparł akcję swojej tragedii na autentycznym wydarzeniu, na autentycznym morderstwie, które w tym właśnie hotelu zostało popełnione w XVIII wieku.

----------------------------------------------------------

Książka zawiera tą jak i wiele innych opowieści napisanych przez samo życie a historie w niej zawarte… jak sama nazwa wskazuje są tak dziwne, że prawie niewiarygodne gdyby nie zdarzyły się naprawdę.

#ciekawostki #historia #zycie #ksiazka #swiat #przypadki #paranormalne

12

YouTuybe łaskawie odbanuje konta. 🤡 ▶️ 🙉cbsnews.com

Ale tylko te które szerzyły "dezinformacje".

1. W stosunku do toksyczności i powikłań szczepionek na Covid-19

2. W stosunku do informowania o oszustwie wyborczym w wyborach prezydenckich gdzie wygrał Biden.

Łaskawość YouTube nie zna granic.

Zdjęcie

Czy aby troszkę nie za późno i mleko się nie rozlało (sczezło i dodatkowo pleśnią już obrosło)?

Warto się zastanowić kto był kasowany za "dezinformację" Covidową. Otóż lekarze którzy jako pierwsi mając dostęp do wiedzy medycznej badali i zdobywali wiedzę na temat nie przebadanych klinicznie i niebezpiecznych dla zdrowia i życia szczepionek wpychanych na siłę przez propagandę rządową.

Po tylu latach co miało by ich skłonić do powrotu na stare konta. Można nawet spokojnie założyć że ci którzy potrzebowali kont na YouTube już je dawno sobie założyli na nowo. Bez łaski.

Znów warto się zastanowić, kto poleciał za sygnalizm w sprawie oszustwa wyborczego którego dokonała partia Demokratów wybierając na role prezydenta dziadka z demencją. Ta sama partia w zespół z totalitarną lewicą prowadziła polowanie na "dezinformację" panicznie próbując ukryć oszustwo wyborcze.

Polecieli dziennikarze i youtuberzy głównie "konserwatywni". Ci najpewniej od dawna też mają już swoje nowe konta. Po wielu latach żenującej prezydentury Bidena która skończyła się w wstydzie, odnowienie niesłusznie zbanowanych kont jest nic nie warte.

Szkody zostały zrobione. Można się domyślać, że to ruch PR'owy platformy strimingowej, która nie chce podpaść nowej władzy (chorągiewka zacznie wiać w drugą stronę to im też się odmieni). Niestety ruch typowo pod publikę i absolutnie bez wyczucia.

TouTube powinno za te niesłuszne bany zacząć wydawać odszkodowania pieniężne. Za łamanie wolności słowa jak i za straty moralne które poniosły ofiary. Dopiero wtedy będzie można mówić o zadość uczynieniu.

Niestety na to się nie zapowiada. Platforma YouTube cały czas prowadzi działania cenzorskie. Nie tylko skupia się na twórcach ale tez na zwykłych komentatorach którym masowo shadow-banuje komentarze za "Bóg wie za co".

--------------------------------------------

http://www.cbsnews.com/news/youtube-accounts-creators-banned-misinformation-covid-19-election/

--------------------------------------------

#internet #youtube #ciekawostki #bekazlewactwa #cenzura #usa #swiat #wydarzenia

18

Skrajnie lewicowa organizacja terrorystyczna ANTIFA ma trafić na listę organizacji terrorystycznych. 🥳 👍 🫡pbs.org

Czemu tak późno?

Zdjęcie

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że uzna ANTIFę za „poważną organizację terrorystyczną”. Lewicowe media (większość głównych mediów) popadły w panikę. Albo przemilczą temat albo skupiają się na szukaniu „problemów prawnych” z ta decyzją. Zupełnie zapominając, że na tej samej zasadzie za terrorystów już są uznawani np: dżihadyści (w dość szerokim pojęciu).

Akcja Antyfaszystowska (ANTIFA) została założona przez Komunistyczną Partię Niemiec w 1932. Od tego czasu walczy z tzw. „faszyzmem” (w rzeczywistości ideami kojarzonymi z prawicą) i „faszystami” (w rzeczywistości ludźmi których nazywają „faszystami” niezaleznie czy nimi są, ze względu na odmienne od nich poglądy).

Skrajnie lewicowa ANTIFA ma na swoim koncie morderstwa, gwałty, pobicia, wielkoskalowe zamieszki, niszczenie mienia, dewastacje, nawoływanie do morderstw, prześladowania i doxowanie opozycji.

Swoją działalnością spełnia wszystkie punkty organizacji terrorystycznej ale nigdy dotąd nie była za nią uznana ze względu na swoją użyteczność jako „bijące serce” lewicy do zastraszania ruchów opozycyjnych. Wraz z powszechną pogardą dla tego ruchu (wywołaną głównie jego nietykalnością), jego znaczenie zmienia się. ANTIFA stała się główną siłą radykalizującą „prawicę” co jest efektem odwrotnym do jakiego dążą ruchy lewicowe.

Czemu dopiero teraz Trump wykonał taki ruch?

Na pewno zabójstwo Czarliego Kirka (tak radośnie świętowane przez lewicę) miało tu znaczenie i stworzyło sprzyjające warunki do oficjalnego uznania tej organizacji za terrorystyczną.

Inne powody to próba przykrycia tym newsem innych wydarzeń np.: holokaustu Palestyńczyków przez państwo żydowskie, wyciszenie sprawy Epsteina i jego listy pedofilii z najwyższych sfer, napięcia między USA a Chinami albo sama chęć USA do interwencji w Wenezueli. Faktyczne powody mogą być różne i jest wiele kandydujących miejsc i zdarzeń do ukrycia.

----------------------------------------------------

http://www.pbs.org/newshour/politics/trump-wants-to-designate-antifa-as-a-major-terrorist-organization-can-he-do-that

-----------------------------------------------------

#ciekawostki #usa #antifa #bekazlewactwa #terroryzm #swiat #wydarzenia

19