Niedawny sabotaż w Niemczech to nie robota ruskichnczas.info

Tylko ekoterrorysty, fanantycznego wyznawcy klimatyzmu który niszcząc sieć elektryczną i wywołując pożar chciał ochronić planetę przed spaleniem (jak na nasze to trochę w tym brak logiki ale tacy fanatycy widać kierują się inną logiką).

http://nczas.info/2026/09/05/to-nie-ruski-agent-tylko-wyznawca-plonacej-planety-zidentyfikowano-sprawce-atakow-na-niemiecka-siec-energetyczna/

To nie ruski agent, tylko wyznawca płonącej planety. Zidentyfikowano sprawcę ataków na niemiecką sieć energetyczną

„Mężczyzna z Nadrenii Północnej-Westfalii przyznał się listownie do ataków na sieć energetyczną. Według informacji stacji ARD policja uznaje listy za autentyczne” – czytamy na dw.com. Swoje działania sprawca motywuje klimatyzmem.

W dwóch napisanych ręcznie listach autor przyznał się do odpowiedzialności za ataki na infrastrukturę energetyczną w Niemczech w ostatnich dniach. W pierwszym liście stwierdził, że „spowodował zwarcia w sieci energetycznej wokół elektrowni Jänschwalde i Schwarze Pumpe” w Brandenburgii.

To ekoterrorysta, a jego działanie to efekt klimatystycznej propagandy. Jak stwierdził, rzekomo wytwarzanie energii elektrycznej z paliw kopalnych jest „przestępstwem”, które „powoduje niewypowiedziane cierpienie”.

Do pierwszego listu załączono kartkę ze szczegółowymi technicznymi aspektami ataków.

„Autor ujawnia wiele informacji prawdopodobnie znanych tylko sprawcy. Według informacji ze studia ARD Berlin śledczy uważają te listy za autentyczne. Natomiast w drugim liście mężczyzna przyznaje się do odpowiedzialności za ataki na sieć energetyczną w Gohr, Bergheim-Rheidt, Dormagen i Weisweiler (wszystkie w Nadrenii Północnej-Westfalii)” – podaje dw.com.

ARD podało, że autor listu jest obywatelem Niemiec. Oba listy podpisał pełnym imieniem i nazwiskiem. Ma to być mieszkaniec Gevelsbergu w Nadrenii Północnej-Westfalii, urodzony w 1977 roku.

Drugi list otrzymała redakcja „Die Tageszeitung”. Policja przeszukała mieszkanie autora listów, ale nie zastała go na miejscu. Trwa obława za ekoterrorystą.

„Agencja prasowa DPA podaje, że policja poszukuje mężczyzny w całej Europie. Może on podróżować charakterystyczną ciężarówką z wysokim nadwoziem” – podkreślił dw.com.

[...]

Warto podkreślić, że wiele dużych mediów – również w Polsce – próbowało pośrednio łączyć ataki na elektrownie w Niemczech z działaniami rosyjskiej agentury. Wielokrotnie wspominano przy tym, że Rosja jest „zagrożeniem dla zachodniego świata”.

Tymczasem wychodzi na to, że odpowiedzialny za taki to wyhodowany na zachodniej propagandzie idiota.



#klimatyzm #terroryzm #planetanamsiespali

11

O patologii transportowej cd.

Zdjęcie

Aleja Waszyngtona w Warszawie (w ciągu DW631 ) jest jedną z arterii miasta, łącząc się na wschodzie z wylotem na Lublin i Mińsk Mazowiecki, a na zachodzie przechodzi przez Most Poniatowskiego, a dalej Aleje Jerozolimskie, gdzie można wyjechać na 7 i 8.

Ćwierćmózgi z zarządu dróg postawiły sygnalizację z przyciskiem „na żądanie” prawie wszędzie w okolicy, ale nie tu. Prawie wszędzie, mimo, że sekwencja dla samochodów jest tam stała. Tu może z rok temu postawili ograniczenie do 30 i górki, po których sensownie można przejechać 20 km/h.

Rozmieszczenie mniej więcej jak dorysowałem, bo zdjęcie na góglu jest stare.

#warszawa #transport #politykaspoleczna #planetanamsiespali

15

#planetanamsiespali

Myślicie, że ostatnie pokolenie się gdzieś tam zacznie przyklejać? Tylko do czego? Rafinerii czy dronów?

13

Nie jest dobrze. Co prawda nie jest też źle. Można powiedzieć, że jest średnio.

Zdjęcie

#straszo #klimatyzm #lato #planetanamsiespali

11