Robalowy biznes zdechł. Zmarnowano pieniądze m.in. Polaków. Korwin-Mikke: Musimy wrócić do kapitalizmunczas.info

Zdjęcie

„Największa farma owadów Ynsect. Inwestorzy stracili 600 mln dolarów” – napisał na X użytkownik Informacje Giełdowe. Jak podkreślił, ponieważ środki pochodziły z budżetu UE, Polacy także zostali ograbieni na ten ideologiczny projekt. Do sprawy odniósł się m.in. Janusz Korwin-Mikke.

Użytkownik Informacje Giełdowe na X napisał, że, „zbankrutował flagowy projekt UE zrównoważonego rozwoju”. Powołał się przy tym na serwisy gaceta.es i tracxn.com.

„Największa farma owadów Ynsect. Inwestorzy stracili 600 mln $ (odpowiednik 7200 kawalerek 300000 każda). Inwestorzy: Unia Europejska, BNP Paribas, Peugeot Invest, Crédit Agricole i wielu innych” – czytamy we wpisie internauty.

„Fabryka we Francji, dziwna ta ich kuchnia. Chciano karmić tym białkiem ludzi. Ludzie jednak niejadki. Cóż, dopiero co czereśnie latem były w takiej cenie, że jak ktoś złapał w nich robaka, to go wysłał na zmywak, żeby odpracował to, co zeżarł!” – kontynuował.

„Więc to się nie mogło udać, ale że środki pochodziły z budżetu UE, to my Polacy też się dorzuciliśmy do tego robaczywego projektu” – podsumował.

Wpis udostępnił Janusz Korwin-Mikke ze swoim komentarzem. Jak podkreślił, „wbrew temu, co ludzie myślą, bankructwa to dobra rzecz”.

„Świadczą o zdrowiu gospodarki. Usuwane są z rynku firmy, które sobie nie radzą – a ich miejsce zajmują przedsiębiorcy robiący to, co trzeba i jak trzeba. Problemem nie jest bankructwo Ÿnsect (świadczące o rozsądku ludzi, którzy nie chcieli jeść robactwa) tylko to, że państwo (UE) zrobiło coś, czego nie powinno było robić: zajęło się gospodarką; w dodatku: nie z powodów ekonomicznych, tylko ideologicznych (tak, jak robiła to np. PRL)” – ocenił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

„Więc chwała Bogu, że uznało swoją porażkę i zbankrutowało – a nie dopłacało do tego projektu w nieskończoność, jak to robiono w socjaliźmie sowieckim. Pytanie tylko jakim szantażem UE zmusiła BNP Paribas, Peugeot Invest, Crédit Agricole i wiele innych firm – by włożyły w to swoje pieniądze. Odpowiedź brzmi: bo to nie są firmy kapitalistyczne, mające kapitalistę-właściciela – tylko korporacje, którymi zarządzają managerowie, którzy nie odpowiadają swoim majątkiem za plajtę. Takie PRLe. Natomiast odpowiadają politycznie jeśli nie zastosują się do sugestii władz politycznych” – stwierdził Korwin-Mikke.

„Musimy – powtarzam po raz setny – wrócić do kapitalizmu” – stwierdził.

„PS: mieliśmy rok temu protestować przeciwko takiej fabryce owadziny pod Szczecinem; chyba już nie ma potrzeby?” – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

http://nczas.info/2026/01/02/robalowy-biznes-zdechl-zmarnowano-pieniadze-m-in-polakow-korwin-mikke-musimy-wrocic-do-kapitalizmu/

#eurokolchoz #kapitalizm #korwin #biznes

22

Zdjęcie

Drogi p.Robercie! Pan najwyraźniej nie czyta tego, co ja piszę.

Jest całkiem możliwe, że gdyby III Rzesza pokonała w 1942 ZSRS, Hitler umarł, i dr.Jan Frank poluzowałby przepisy w Generalnym Gubernatorstwie, zaczynając od zmiany nazwy na Rzeczpospolita Polska - to po 50 latach zmasowanej propagandy Polacy mówiliby, że w 1942 wraz z Niemcami rozbiliśmy Sowietów i śp.Jan Frank jest największym Polakiem w historii (...że był Niemcem? Stalin też nie był Rosjaninem). To, że po wprowadzeniu d***kracji, czyli rządów motłochu indoktrynowanego przez telewizję, ludzie wierzą nawet w Antropogeniczne Globalne Ocieplenie, a np. Izraelici wierzą, że Polacy mordowali Żydów tak samo jak Niemcy - nie jest powodem, by ludzie na poziomie zniżali się do brania pod uwagę takich bzdur!

Rosja przegrała w 1919 wojnę z bolszewikami - i odtąd była krajem okupowanym przez Żydów. Pokazywałem liczbę więźniów GuŁagu: liczba Rosjan znacznie przewyższała procent Rosjan wśród obywateli ZSRS - po prostu dlatego, że uważano ich za zwolenników caratu. Stalin to zmienił: zaczął mordować Żydów i bolszewików - i Rosjanie trochę odetchnęli (śp.Jan Bunin (laureat Nobla 1933, wydałem Go "pod ziemią") ze zdumieniem napisał: "Ludzie mówią, że komuniści są dobrzy, bo to nasi - a bolszewicy źli, bo to Żydzi". Ofiarami Wielkiej Czystki padali głównie Żydzi i bolszewicy. Dlatego w UE Lenin jest bohaterem, a Stalin potworem - a w Rosji odwrotnie. Natomiast na Białorusi (której bolszewicy podarowali ogromny kawał ziem raczej rosyjskich), widnieje masa pomników Lenina; w złocie.

Po napaści Hitlera, który idiotycznie źle traktował jeńców, Stalin odwołał się do szowinizmu wielkoruskiego z pootwieraniem cerkwi włącznie, czym przekonał nawet większość "białych" emigrantów! Nie wszystkich: wielu wzywało do walki ramię w ramię z III Rzeszą przeciwko ZSRS.

Znaczącym momentem był 1942: zmieniono wtedy hymn ZSRS z "Międzynarodówki" na "Niezłomny jest Związek/ Republik swobodnych/ RUŚ WIELKA na wieki/ Złączyła je lat". Za bolszewików byłby to niedopuszczalny wielkoruski szowinizm.

Nadal jednak po wojnie ZSRS był państwem internacjonalistycznym. Jedynym wyjątkiem (Żydów mordował jako żydo-komunizm, a nie za żydostwo!) było to, że Stalinowi się ubrdało, że głównym wrogiem są Polacy - i zaczął ich tępić. A miał ich w pęczkach do wyrżnięcia - bo bolszewicy utworzyli dla Polaków, na złość Rosjanom i innym, "Dzierżyńszczyznę" i "Marchlewszczyznę"...

Po wojnie Stalin miał już Nimb Zwycięzcy - i tak samo, albo i trudniej, go usunąć, jak w Polsce kult Piłsudskiego, "zwycięzcy bolszewików". Gdyby np. dziś JE WWP chciał to zrobić, to przegrałby wybory z KomPartią Rosji. Bo tam jednak, niestety, jest sporo d***kracji.

Czy jednak rządził Stalin (Gruzin), czy Chruszczow (Ukrainiec) Rosja nadal był krajem okupowanym przez ZSRS - tyle, że liczba więźniów GuŁagu była już proporcjonalna. CZY NIEPODLEGŁA ROSJA PODAROWAŁABY W 1954 UKRAINIE - KRYM?!?

Trzeba przyznać, że Rosjanie wychodzili z sowieckiej okupacji dość szybko. Anglicy zostali w 1066 podpici przez Normanów - ale w 1325 po Normanach nie było ani śladu: rozpuścili się w anglosasach. Przewagą Rosjan było to, że w ZSRS językiem urzędowym był rosyjski (gdyby wygrali bolszewicy, śp.Lew Trocki wprowadziłby - na fali walki z caratem -esperanto!). Sowieci, wierzący (jak Trocki), że ich jedyną narodowością jest socjal-demokracja), w Rosji żenili się z Rosjankami, bo "socjaldemokratek" było jak na lekarstwo - w dodatku same Żydówki. Ich dzieci czuły się bardziej Białorusinami, Kazachami, Rosjanami czy Ukraińcami - niż Sowietami. GDYBY BYŁO INACZEJ, WOJSKO ARESZTOWAŁOBY I ROZSTRZELAŁO WRACAJĄCYCH Z PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ ŚŚPP.JELCYNA, KRAWCZUKA I SZUSZKIEWICZA I STANĘŁO PO STRONĘ ŚP.JANAJEWA, KTÓRY CHCIAŁ ODBUDOWAĆ ZWIĄZEK SOWIECKI.

Tak więc ZSRS rusyfikował się powoli - i nieoczekiwanie się rozpadł. Rosja odzyskała niepodległość - ale w jakim stanie!

Wskutek celowych poczynań bolszewików utraciła sporo ziem zaludnionych głównie przez Rosjan: Donbas, Krym, Płn.Kazachstan, Witebszczyzna, Charkowszczyzna, Odessa, zachód Estonii i Łotwy (tak samo zasiedlonych przez Rosjan, jak Śląsk przez Niemców) - ale przede wszystkim masę republik i obwodów autonomicznych, gdzie tubylców było 15% - ale nikt nie chciał ich rozdrażniać odbieraniem tej autonomii. Bolszewicy nazywali ją "ukorzenieniem".

Przede wszystkim Rosja wyszła z ZSRS jako najbiedniejsza republika - bo cały czas dopłacała do pozostałych, by siedziały cicho i się nie buntowały. Tak: cały przemysł ciężki był w Rosji i na Ukrainie - ale do niego na ogół trzeba było dopłacać! Rosjan oszukiwano, że dopłacają do wszystkich: Polaków, a nawet Egipcjan - ale za to Rosjanie (po II WŚw.) rządzą państwem, którego boi się cały świat. (Dokładnie tak samo, jak dzis oszukuje się Niemców!)

Wymordowane zostały - lub uciekły na emigrację - elity (włącznie z najlepszymi rolnikami - "kułakami"). Resztę zdemoralizowano odbierając im wiarę, rozpijając (nikt na trzeźwo nie uwierzyłby w sowiecki model socjalizmu), ogłupiając i robiąc nich donosicieli. Taki naród - złamany, zniszczony, zbiedniały i ogłupiony -oddziedziczył śp.Borys Jelcyn. (Z innymi narodami było inaczej: republiki muzułmańskie, kaukaskie, Litwa, Łotwa, Estonia zachowały swe wiary i wiedziały, że trzeba tych głupich kacapów oszukiwać i kraść, co się da; po odzyskaniu niepodległości okazało się, że w rękach prywatnych są tam ogromne ilości złota.

Jelcyn wszystkim mówił: "Bierzcie tyle wolności, ile chcecie!". http://M.in. (upity przez p.Lecha Wałęsę) wyraził jak głupi zgodę na wejście Polski do NATO. Niestety: nie potrafił tego kontrolować, więc wielu ludzi się nakradło, wskutek czego Rosjanie do dziś źle myślą o wolności. Liberalna partia "Jabłko" pęta się koło 1%.

JE Włodzimierz Putin zachował sporo wolności, zlikwidował większość socjalizmu - co widać po tym, że w Rosji panuje duże rozwarstwienie, są bogaci i biedni (głównie pijacy, czyli większość...) i tak powinno być! Równość - to katastrofa. Nawet narkotyki były przez dłuższy czas nie karane. Najniższe podatki w całej Europie - i w konsekwencji cud gospodarczy. Cud gospodarczy - podkreślam - w kraju pijaków, nierobów i ludzi ogłupionych!

Byłem wtedy entuzjastą p.Putina - i nawet napisałem, że gdyby socjaliści wyrzucili Go z posady, to warto by Go zatrudnić jako prezydenta Polski (o ile ktoś normalny zgodziłby się za nędzne pieniądze rządzić krajem warchołów...).

Niestety - jak i wielu innych reformatorów - uznał, że skoro jest dobrze, to nie trzeba nic już zmieniać (obiecywał dochodowy 5,6%!!) - a kto nie idzie naprzód, ten się cofa. Więc mój entuzjazm wyparował.

Na początku był wielkim zwolennikiem teorii śp.Aleksandra Sołżenicyna: "Rozwalić Związek Sowiecki, pozbyć się (jak inne mocarstwa) nieopłacalnych kolonij i budować Wielką Rosję z Rosji, Syberii, Ukrainy, Białorusi i Płn.Kazachstanu". Niestety: zmienił zdanie i teraz chciałby rządzić całym Związkiem Sowieckim. A tu nawet z Białorusią, Ukrainą i Płn.Kazachstanem nie bardzo Mu się udaje...

Tym niemniej trzeba Go osądzać sprawiedliwie. Niech Pan przeczyta, co Pan napisał o Rosji. To w większości prawda. I co ma JE Włodzimierz Putin zrobić? Popiera b.energicznie Cerkiew - i liczy, że ta z wolna będzie naród naprawiać. W jakim państwie Europy (może poza Armenią i Gruzją) przywódca tak popiera religię? Ma dużo muzułmanów? A co ma z nimi zrobić? Oświecim wybudować? Ale w innych krajach Europy łażą po ulicach i domagają się szariatu; słyszał Pan o czymś takim w Rosji? Nie: walczą w armii rosyjskiej. Zakazał LGBTQZ - to źle? W Moskwie i St.Petersburgu jest sporo klubów dla (tfu!) "gejów? Ale nie wychodzą z tym na ulicę, nie robią coming-outów - więc o co chodzi?

Mając taki naród, te wszystkie mniejszości i to potworne dziedzictwo - daje sobie radę znakomicie. A, że początek wskazywał, że mógłby lepiej?

Cóż: nobody is perfect...

PS. Dla spójności wywodu pominąłem polemiki z kilkoma niesprawiedliwymi lub wręcz kłamliwymi opiniami o Rosji i JE Włodzimierzu Putinie - które Pan podziela z (tfu!) Większością Polaków. Niestety...


http://x.com/JkmMikke/status/2006046479501103277

#korwin #winnicki

12

Korwin-Mikke obiecuje Sikorskiemu: „Wojna się skończy – i zaczniemy rozliczać zdrajców” [VIDEO]x.com

Burza po słowach szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego. Zadeklarował on, że z pieniędzy podatników zostanie zasponsorowany Ukrainie amerykański sprzęt wojskowy. Na ten cel ma przeznaczyć 100 mln dolarów, czyli blisko 400 mln zł.

Zdjęcie

– Zamierzam też, z budżetu, który już mam w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, jeszcze przed końcem roku przelać 100 mln dolarów na pomoc wojskową dla Ukrainy w ramach programu PURL, z którego kupujemy (uzbrojenie) amerykańskie Ukrainie – oświadczył w rozmowie z dziennikarzami Sikorski.

„Rządzą nami zdrajcy” – skwitował Włodzimierz Skalik.

Do tematu odniósł się też Janusz Korwin-Mikke. „Nadchodzi rok 2026. Wojna się skończy – i zaczniemy rozliczać zdrajców, którzy wbrew interesowi Polski i III Rzeczpospolitej na polecenia z Londynu wzmacniali naszych największych wrogów, niemieckich protegowanych, uczonych od dziecka nienawiści do Polaków – Ukraińców” – napisał nestor polskiej prawicy wolnościowej.

Przypomniał, że tak o Ukrainie pisał już w 1930 r. Roman Dmowski.

„Niepodległa Ukraina byłaby państwem, w którym dominowałyby wpływy niemieckie. Tak by było nie tylko dlatego, że dzisiaj działacze ukraińscy konspirują z Niemcami i mają ich poparcie; i nie tylko dlatego, że o tym marzą Niemcy i że mają na obszarze ukraińskim Niemców i Żydów, którzy byliby dla nich oparciem; ale także, i to przede wszystkim, dlatego, że całkowite zrealizowanie programu ukraiń­skiego kosztem Rosji, Polski i Ru­munii, ma naturalnego, najpewniejszego protektora w Niemczech i musi Ukraińców wiązać z nimi. Polska przy istnieniu państwa ukraińskiego, znalazłaby się mię­dzy Niemcami a sferą wpływów niemieckich, można powiedzieć, niemieckim protektoratem. Nie ma potrzeby unaoczniać, jakby wtedy wyglądała” – zacytował.

„No, i tak właśnie wyglądamy. Trudno się dziwić, że pro-niemiecki rząd JE Donalda Tuska popiera Ukrainę!” – skwitował.

http://x.com/JkmMikke/status/1991502204319223975

http://nczas.info/2025/11/21/korwin-mikke-obiecuje-sikorskiemu-wojna-sie-skonczy-i-zaczniemy-rozliczac-zdrajcow-video/

#Polska #upadlina #sikorski #zdrajcy #korwin #niemcy

11

Korwin-Mikke komentuje sprawę Ukraińców, którzy zniszczyli tory. Oberwało się też Bosakowi. „Konformizm, którym gardzę”nczas.info

Zdjęcie

Janusz Korwin-Mikke skomentował potwierdzenie o ukraińskiej narodowości sprawców dywersji w Polsce. Wziął przy tym w obronę posła Konfederacji WiN Konrada Berkowicza i skrytykował wicemarszałka Krzysztofa Bosaka za to, że „dołączył do linczu” na polityka z własnego ugrupowania. „Oto konformizm, którym gardzę” – stwierdził lider partii KORWiN.

„Mówiłem, że to Ukraińcy. A tego będzie więcej. Im więcej ich tu w kraju, tym tego będzie więcej. Na podpaleniach i torach się zaczyna, a skończy powtórką z 1943 roku” – napisał na X Janusz Korwin-Mikke.

W kolejnym wpisie odniósł się do Konrada Berkowicza, stając w obronie polityka Konfederacji WiN. Berkowicz, zanim podano tożsamość podejrzewanych o zniszczenie torów, którymi oczywiście byli Ukraińcy, napisał, że to wina zapewne osób tej narodowości.

„Wcześniej podpalenia, ataki na obywateli, rozboje, wczoraj zniszczenie pierwszych torów, a dzisiaj wysadzenie kolejnych. Mówiliśmy, ostrzegaliśmy. Wy chcieliście się nadstawiać naszym 'przyjaciołom’ – no i teraz są tego efekty. Niestety będzie tego więcej. I to Wasza wina” – napisał Konrad Berkowicz na X.

„Zrobią śledztwo, ogłoszą oczywistego winowajcę, ogłoszą sukces i będą o tym trąbić przez kolejny tydzień. I tak co kilka miesięcy. Bo im o to chodzi. Właśnie na tym to polega” – dodał.

Jeden z drugi wpis spotkał się z masowym i ostrym hejtem politpoprawnych odbiorców.

„Kol. Berkowicz wczoraj napisał swoje przypuszczenie. Salon go objechał, a co gorsza do linczu dołączył wicemarszalek Bosak, przestraszony wrzaskiem. Dziś wyszło, że rację miał kol. Berkowicz” – napisał prezes partii KORWiN.

„Oto konformizm, którym gardzę. Mam nadzieję, że WCzc. K. Bosakowi jest teraz wstyd” – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

http://nczas.info/2025/11/18/korwin-mikke-komentuje-sprawe-ukraincow-ktorzy-zniszczyli-tory-oberwalo-sie-tez-bosakowi-konformizm-ktorym-gardze/

#korwin #podpalenie #pozar #dywersja #sabotaz #ukraincy

10

Korwin-Mikke zawiadamia prokuraturę ws. Sikorskiego. Braun: Zełeński, w odróżnieniu od Hitlera, nie sprowadza… [VIDEO]nczas.info

Zdjęcie

Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun wystąpili wspólnie na konferencji prasowej. Poinformowano o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Lider KKP ocenił też wiarygodność ukraińskiej propagandy oraz prezydenta tego państwa Wołodymyra Zełeńskiego.

Grzegorz Braun powiedział, że jest to „konferencja prasowa dotycząca bezpieczeństwa narodowego i zagrożeń, dotycząca wojny i pokoju”.

– W ubiegłym tygodniu rozegrała się międzynarodowa prowokacja, której celem było wepchnięcie Polski głębiej w tę wojnę, w którą już i tak jesteśmy całkiem głęboko wepchnięci, ponieważ z narodu polskiego uczyniono żyranta, płatnika tej wojny, z terytorium Polski uczyniono zaplecze frontu ukraińsko-rosyjskiego. No i jak widzimy, jest w świecie sporo chętnych, żeby eskalować, a nie deeskalować. Żeby ta wojna trwała, a nie żeby się skończyła – powiedział Grzegorz Braun.

– Teraz, ponieważ w tę prowokację międzynarodową zaangażowali się politycy warszawscy, ośrodka rządowego, niestety również ośrodka prezydenckiego, ponieważ nie wiemy tego, czy z własnej woli wyrachowania, czy mimowolnie i przez przypadek zostali zaangażowani w tę prowokację także i naczelni zwierzchnicy Wojska Polskiego, trzeba z tego wyciągać wnioski. I jeden z wniosków, bardzo praktycznych, wyciągnął pan prezes Janusz Korwin-Mikke, składając zawiadomienie do prokuratury – kontynuował lider KKP.

Głos następnie zabrał Janusz Korwin-Mikke. Przypomniał, że „ja już to robiłem rok temu, bo jak tylko były wybory w Anglii w lipcu, to natychmiast nowy minister spraw zagranicznych, pan Dawid Lamb, już w tej chwili były minister zagranicznych, bo już jest minister sprawiedliwości w tej chwili, przyjechał do Polski, pojechał do Chobielina i nazajutrz jego ekscelencja, Radosław Sikorski się pojawił i zażądał strącania rakiet rosyjskich”.

– Związki pana Sikorskiego z wywiadem brytyjskim sięgają jeszcze z dawnych czasów, kiedy był korespondentem wojennym w Afganistanie. Wtedy walczono z Sowietami, więc moim zdaniem wtedy bycie z wywiadem brytyjskim niczego złego oczywiście nie robiło. Natomiast teraz jest to niepokojące, ponieważ interesy Wielkiej Brytanii się wyraźnie rozchodzą z interesami Polski – ocenił prezes partii KORWiN.

– Należy zadać sobie pytanie, co robi kolega Radosław Sikorski jako minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej. Złożyłem zawiadomienie, ponieważ teraz z kolei prowokacja, o której mówił kolega Braun, Ona była szyta zupełnie grubymi nićmi. Po prostu Internet, zajrzenie do Internetu, wpisanie tam nazwy firmy i tytułu „drony Gerbera” pokazuje, że to są drony ukraińskie – zauważył Korwin-Mikke.

– Ja myślałem, że to są drony rosyjskie, które tam wylądowały w Ukrainie, oni je przerobili, bo nie było innego wyjaśnienia, jakim cudem się te drony miały pojawić w Polsce, skoro one mają zasięg 300, no góra 600 kilometrów z wiatrem. a przefrunęły 1500, prawda? Więc jak to jest możliwe? Więc myślałem, że są to drony rosyjskie przerobione przez Ukraińców. Ale nie, oni po prostu produkują te drony – podkreślił nestor polskiej prawicy wolnościowej.

Korwin-Mikke pisał o takiej możliwości kilka dni wcześniej na X. W artykule poniżej więcej informacji na ten temat.

– Także, proszę państwa, rząd polski wziął udział w prowokacji. Jestem absolutnie pewien, że to nie było wymyślone przez Ukraińców samych. Oni robili różne rzeczy, wymyślali. Ale, proszę państwa, tym razem Polska musiała z tym współpracować. I niestety, jeżeli człowiek współpracuje z obcym państwem, które chce wciągnąć Polskę w wojnę korzystną dla tego państwa, ale w sposób jawny niekorzystną dla Polski, no to powinna się tym zająć prokuratura. I o to prokuraturę poprosiłem – kontynuował, pokazując pismo.

– Co ona zrobi, no to ja już nie wiem, panie Grzegorzu, co może zrobić prokuratura, ale mam nadzieję, że podejmie stosowne działania – podsumował swoją wypowiedź prezes partii KORWiN i założyciel Konfederacji Janusz Korwin-Mikke.

Następnie jeszcze kilka słów wypowiedział Braun.

– Szanowni Państwo, pan prezes Janusz Korwin-Mikke jest tym człowiekiem, który nie przyłączał się do chóru, nie przykładał ręki do dezinformowania państwa, kiedy ta wojna się zaczynała. Pan prezes Korwin-Mikke nie dawał się nabrać ani na Wyspę Węży, ani na rosyjskie zbrodnie w Buczy, Przypomnijmy, żeśmy się upominali szereg razy o to międzynarodowe śledztwo w sprawie zbrodni w Buczy. Tego śledztwa nie było i nie ma – mówił lider KKP.

Wówczas Korwin-Mikke wtrącił, że „w sprawie Katynia Hitler jednak zrobił” śledztwo z niezależnymi ekspertami.

– Otóż Zełeński, w odróżnieniu od Hitlera, nie sprowadza międzynarodowych ekspertów i niezależnych świadków do Buczy. Śledztwa jak nie było, tak nie ma. Pan prezes Korwin-Mikke nie daje się na to nabierać i robi wszystko, żebyście państwo nie byli oszukiwani, żeby nie sprowadzać na Polskę powszechnego niebezpieczeństwa przez eskalowanie propagandy wojennej, nakręcanie psychozy wojennej – mówił Grzegorz Braun.

– Polska nie jest, chwała Bogu, formalnie stroną wojującą. Każdy, kto przedstawia ten konflikt rosyjsko-ukraiński jako nieodzownie domagający się wyprowadzania na przykład wojsk polskich pod jakimkolwiek pretekstem, na przykład jakichś szkoleń na Ukrainę, sprowadza powszechne niebezpieczeństwo na naród i na Wojsko Polskie – kontynuował.

– Zostały podpisane jakieś umowy. Prezydent podpisał jakąś zgodę o treści bliżej nieokreślonej, która, jak wynika z pogłosek czy skąpych informacji, opiewa na zwiększanie obecności na polskim terytorium obcych wojsk – przypomniał lider KKP.

http://nczas.info/2025/09/19/korwin-mikke-zawiadamia-prokurature-ws-sikorskiego-braun-zelenski-w-odroznieniu-od-hitlera-nie-sprowadza-video/

#korwin #braun #sikorski #prokuratura #zdrajca

15

Korwin-Mikke do Cenckiewicza. „Czemu służy pan kłamstwu? To może oznaczać wojnę ATOMOWĄ”

Janusz Korwin-Mikke publicznie zapytał Sławomira Cenckiewicza, „dlaczego służy kłamstwu”?

„Gdy od tego 'rządu’ kłamców i oszustów dostał Pan fałszywe informacje o rzekomo rosyjskich dronach – odpowiedział Pan: 'Dla dobra Polski i powagi sytuacji dalszej polemiki nie będzie’. Czyli: nie chce Pan dla mniemanego 'dobra Polski’ ujawnić prawdy, Czyli chce Pan służyć Kłamstwu” – stwierdził Korwin-Mikke.

„Dodał Pan: 'Tak, winna jest Rosja, ale w walce z nią naszym orężem jest prawda’. To właśnie mówili komuniści po 1956 roku. 'Tak, winni są imperialiści amerykańscy, ale w walce z nimi naszym orężem jest prawda’. Po czym kłamali. Bo inaczej musieliby przyznać, że to jednak nie imperialiści amerykańscy zrzucili tę stonkę ziemniaczaną” – kontynuował.

„A ja, widzi Pan, przeczytałem i wydałem broszurkę wielkiego pisarza rosyjskiego, zawziętego opozycjonisty Związku Sowieckiego, śp.Aleksandra Sołżenicyna: 'Żyć bez kłamstwa’. I staram się mówić prawdę – nawet, jeśli mi to politycznie szkodzi. Czytał Pan książkę śp.Teresy Torańskiej 'ONI’ – i dziwił się Pan, jak ONI mogli tak postępować? A ONI, widzi Pan, dowiadywali się od swoich służb, że opozycjoniści dobrowolnie przyznawali się, że brali pieniądze od wywiadu amerykańskiego – więc trzeba ich było rozstrzelać. ONI byli bez winy. Sami z nimi nie rozmawiali przecież” – przypomniał nestor polskiej prawicy wolnościowej.

„A Pan: czy widział takiego drona 'Gerbera’? Czy w ogóle wyraził Pan chęć zobaczenia go na własne oczy? Czyli broni Pan Imperium Kłamstwa z dziecięcej naiwności? Uwierzył Pan funkcjonariuszom III Rzeczypospolitej? Dziwne u historyka” – stwierdził Janusz Korwin-Mikke.

Następnie ocenił, że „walczył Pan o Prawdę – ale ledwo został mianowany na stanowisko, przeszedł Pan do ONYCH, i ukrywa Prawdę”. Zdaniem Korwin-Mikkego, „Prawda wydawała się prosta”.

„Otóż są to drony wymyślone w ojczyźnie latawców, czyli w Chinach. Składają się głównie z dykty i pianki poliuretanowej, więc spadając nie robią wielkiej krzywdy. Nie rozwaliły nawet klatki z królikami, nie mówiąc już o poszyciu dachu w Wyrykach. Produkowane są, jak dowiedziałem się z rzeczowego tekstu w 'Business Insider’, przez 'Skywalker Technology’ i przerabiane w Rosji przez firmę 'Gastello Design Bureau’ na drony-wabiki albo rozpoznawcze. Mają zasięg 300 ÷ 600 km, w/g niektórych źródeł 700 km, w/g jednego 900. Ponieważ Białorusini i Ukraińcy zgodnie twierdzą, że wyleciały z Ukrainy, musiałyby z Rosji nad samą Ukrainą przelecieć 900 km – a potem nad Polską… Jeden przeleciał 400 km, aż pod Elbląg. Absolutnie niemożliwe. Po ich trasach widać, że zostały wypuszczone w okolicach Lwowa” – stwierdził lider partii KORWiN.

„Wykoncypowałem więc jedyne rozwiązanie: Rosjanie wypuszczają te wabiki masowo nad Ukrainę. Ukraińcy z takich wraków posklejali dwadzieścia i wypuścili nad Polskę” – zaznaczył.

„A te drony byty rzeczywiście dziwnie posklejane taśmą! Eureka! Natychmiast w Sieci jakiś dyżurny 'demagog’ napisał: 'Jednym z fałszywych przekazów po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej jest ten, że znalezione drony były klejone taśmą i to ma być dowód, że zrobiono je chałupniczo na Ukrainie. Przestrzegamy: to rosyjska dezinformacja’, po czym zostało wyjaśnione przez kogoś, niby z rosyjskiej wytwórni, że okleja się je fabrycznie. To, oczywiście, żaden kontr-dowód – ale… zrobiłem dziś, przed chwilą, coś, co powinienem był zrobić od razu: wpisałem do GOOGLE 'Skywalker Technology’ Gerbera. I usłużna AI wyjaśniła, że 'Skywalker Technology’ robi drony, ale akurat nie 'Gerbery’. Za to: 'istnieje ukraiński dron Gerbera, ale nie jest on powiązany z firmą 'Skywalker’ ani nie jest odmianą tej rośliny, a służy jako tania i skuteczna broń.’!! Czyli niepotrzebne te łamańce. Prawda jest jeszcze prostsza. To po prostu Ukraińcy!” – wyjaśnił Janusz Korwin-Mikke.

„Ukraińcy wypuścili drony z dykty na państwo z kartonu i śmieją się z głupich Lachów” – kontynuował.

„Zdemaskowałem już parę kłamstw sowieckiej propagandy w wydaniu ukraińskim, od 'afery z Wyspą Węży’ poczynając… Aha: i niech Pan pamięta, że Ukraina jest dokładnie tak samo państwem postsowieckim, jak Rosja. RFN uznała się za prawną następczynię III Rzeszy, ale Austria jest tak samo odpowiedzialna za ekscesy narodowego socjalizmu, jak Niemcy; Hitler był Austriakiem. Rosja uznała się za prawną następczynię ZSRS – ale Ukraina jest dokładnie tak samo odpowiedzialna za ekscesy bolszewizmu, jak Rosja. Lenin był Kałmukiem, Stalin Gruzinem, Beria Mingrelem, a Chruszczow… Ukraińcem; Rosjan tam było mało… Jak Pan pamięta, b.Prezydent, p.Andrzej Duda, przyznał, że JE Włodzimierz Zełenśky namawiał Go, by wciągnął Polskę w tę wojnę. Nie wierzę, by obecny 'polski rząd’ kłamców i złodziei nie był do tego też namawiany. Nie wierzę, by nie wiedział, że te 'Gerbery’ i ich nalot to sprawka ukraińska. A celem jest wciągnięcie Polski do wojny, bo ukraińskie mięso armatnie się już kończy – i przy okazji przeforsowanie pro-ukraińskich ustaw” – napisał dalej Janusz Korwin-Mikke.

Następnie przypomniał, że raz już „składałem na JE Radosława Sikorskiego donos za namawianie do wojny napastniczej”.

„Jestem przy tym przekonany, że reprezentuje On interes rządu brytyjskiego, a nie III Rzeczypospolitej. Dziś składam następny – już nie o namawianie, ale o konkretne czyny.

Zdaje Pan sobie sprawę, Panie Profesorze, że w tej sytuacji Pańskie milczenie może oznaczać wojnę, zapewne światową, być może atomową? Podobno 'nasz rząd’ już gromadzi czołgi i inny sprzęt? Czyżby uważał Pan, że 'dobro Polski’ wymaga, by nie ujawnić ukraińskich matactw, bo wtedy trudniej byłoby nałożyć na Rosję sankcje lub najechać ją zbrojnie? Czyżby zaliczał się Pan do tych Polaków, którzy – jak mówił Dmowski, bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę?” – zapytał nestor polskiej prawicy wolnościowej.

„Potrzeba niewiele, by uratować świat. Po prostu powiedzieć Prawdę. Veritas nos liberabit [łac. prawda nas wyzwoli – red. nczas] – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

#drony #korwin

17

Mamy to, fułkoposting wchodzi do mainstreamu. Jest znowu 2014 mamy po 20 lat i lajkujemy masakry Ozjasza

http://x.com/JkmMikke/status/1960683233353269678

#korwin #jkm

15