Monarchia stanowi naturalną tarczę przeciwko żydowskiej infiltracji państw.

Kościelna Monarchia i szlachta od zawsze stanowiły barierę, chroniącą struktury państwa przed Żydami. Po pierwsze; tytuł dziedziczył najstarszy potomek, co bardzo utrudniało wspinanie się przez Żydów po państwowej drabinie. Mogli zdobyć zaufanie króla, zostać nawet ministrami (co często im się udawało) lecz prawie niemożliwym była królewska korona.
Po drugie; ich pozycja w rządzie królewskim nie należała do stabilnych, w każdym momencie mogli zostać usunięci przez monarchę, który ich mianował, a tym samym zniweczyć lata wysiłków i przygotowywanych intryg.

Dodatkowo książęta mogli poślubiać tylko księżniczki królewskiej krwi, zabezpieczając w ten sposób swoje państwa prawdziwą ścianą krwi rodowej, co niemal wykluczało plebsowi i Żydom dostęp do tronu. W takiej sytuacji cały żydowski trud, aby przedostać się do chrześcijańskiego społeczeństwa okazywał się bierny. Monarchia dziedziczna stanowią młot na hebrajskie sztuczki. Niestety dobro, które nie jest regularnie pielęgnowane, z czasem zaczyna ustępować złu, przez co Żydom, jak chociażby w Anglii, w końcu udawało się znaleźć wyrwę w arystokracji, niemniej trwało to kilka stuleci.

Oczywiście Izraelici nie mieli ochoty czekać stulecia na urzeczywistnienie długich i frustrujących działań infiltracji rodów, dlatego przestawili się na system wszczynania rewolucji, będących skuteczną drogą do zdobywania urzędu głowy państwa w podbitym kraju. Oczywiście wszystko poprzedzało stosowne "rozmiękczenie" tkanki państwowej, wszak wyczuwający pismo nosem królowie bardzo szybko łączyli swe siły ze szlachtą i klerem, odpierając nacierające rewolucje.

Tym "rozmiękczeniem" okazywały się oczywiście wszelkiej maści reformacje. Kościół Katolicki był instytucją silnie zakorzenioną wśród ludu, o mocnych fundamentach. Nie dało się go zniszczyć. Stąd też głównym obiektem żydowskich zainteresowań padały przeróżne heretyckie sekty, które skupiały się na kilku głównych kwestiach:
1. Zniesienie zakonów monastycznych, których śluby ubóstwa, wspólnotowe życie, twarda dyscyplina oraz celibat, skutecznie utrudniały żydowską infiltrację.
2. Zniesienie celibatu. Co prawda inkwizycyjne dokumenty pokazują, że krypto-żydowski kler i tak znajdował sposób na potajemne związki z kobietami, bądź na wprowadzanie do chrześcijańskiego kleru młodych krypto-Żydów o skłonnościach homoseksualnych, lecz oficjalne zrzucenie cielesnego ascetyzmu znacznie ułatwiało Żydom wprowadzanie rewolucji
3. Zniesienie kościelnej hierarchii. Działania V kolumny wewnątrz kleru skupiały się na zastąpieniu hierarchii przez rady parafialne i formę "demokracji religijne". Podczas bolszewickiej rewolucji w Rosji zamordowani biskupi byli zastępowani przez Żydów umieszczonych w diecezjach, natomiast w średniowieczu krypto-Żyd, po zniesieniu hierarchii kościelnej mógł zostać nawet papieżem
4. Odrzucanie kultu wizerunków. Uczęszczanie przez krypto-Żydów do kościołów wypełnionych obrazami Jezusa bądź Matki Boskiej stanowiło prawdziwą traumę. To samo tyczyło się umieszczanie we własnych domostwach wizerunków świętych, do czego krypto-Żydzi byli zmuszeni, aby uniknąć podejrzeń. Z tego względu Hebrajczycy w swoich ruchach heretyckich absolutnie odrzucali tę formę kultu, broniąc się "walką z bałwochwalstwem"
5. Walka z antysemityzmem. Antysemityzm był niczym więcej, jak świadomością niebezpieczeństwa nadchodzącego regularnie ze strony Hebrajczyków. W pierwszym tysiącleciu, a zwłaszcza w średniowieczu, można zauważyć tendencje do mentalnej transformacji chrześcijan i władz Kościoła, zamieniających antysemityzm w filojudaizm, co było owocem działań żydowskiej V kolumny. Po zwalczeniu "antysemityzmu" powstał prawdziwy wysyp herezji, zaciekle bronionych przez wielu wybitnych heretyków pochodzenia żydowskiego. Fenomen ten powtarzał się w sektach protestanckich kalwinistycznych i unitariańskich w wieku XVI i XVII, potępionych przez inkwizycje hiszpańską, jako kryptożydowskie fillie udające chrześcijan.
6. Anulowanie praw cywilnych i kanonicznych, które utrudniały działanie Żydom. Oficjalnie zwało się to "wyzwoleniem" a tak naprawdę stanowiło usunięcie barier obronnych ustanowionych na wcześniejszych soborach, w celu ochrony Kościoła.
7. Przejmowanie bogactw innych narodów. Zalążki komunizmu pojawiały się już w średniowiecznych herezjach, głosząc zniesienie własności prywatnej oraz wywłaszczanie Kościoła, szlachty, monarchii i burżuazji. Oczywiście ciosy wymierzone w burżuazję nie dotyczyły Żydów; cierpieć mieli tylko goje, to samo działo się po kilku wiekach, gdy na czele aparatu bolszewickiej rewolucji, od góry do dołu, stali Żydzi

Krypto-żydowskie reformacje, "wyzwoleńcze" bunty i rewolucje stanowiły główną broń Hebrajczyków od XI wieku, aż do czasów współczesnych. Wszczynanie wojen z najwyższych i najszlachetniejszych zawsze kończyło się realizacją założeń judaizmu, np uzyskanie swojej wymarzonej ziemi w Palestynie po II WŚ.
Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
#jfe #chrzescijanstwo #katolicyzm

31

Szczęść Boże,

czy jest ktoś tutaj kto się nawrócił na chrześcijaństwo po długim czasie bycia niewierzącym / niepraktykującym?
Co wpłynęło na to nawrócenie? Czemu wcześniej odeszliście od Kościoła?
Jeśli ktoś się wstydzi publicznie to można na PW.
#katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara #pytanie

14

Obowiązek noszenia żółtych emblematów, wojna z lichwą i wypędzanie - Pius V i jego wojna przeciwko Żydom

Święty Pius V, jeden z najwyżej cenionych papieży, bardzo stanowczo wyraził swoją opinię, zaniepokojony rewolucyjną działalnością Żydów. Stwierdził, że Żydów powinno się zmusić do noszenia widocznego znaku, który odróżniałby ich od chrześcijan, aby mogli się bronić przed żydowskimi ideami. W bulli "Romanus Pontifex" z 19 kwietnia 1566 roku zdecydowanie potwierdził wcześniejsze bulle papieskie i święte sobory, oraz nakazał, by wszyscy Żydzi nosili czapkę, jako odróżniający ich znak, a Żydówki jakiś inny prosty znak:
"W celu położenia kresu wszelkim wątpliwościom dotyczącym koloru czapki i znaku dla kobiet, uznajemy, że powinien być to kolor żółty. Wszystkich ziemskich książąt, panów i sędziów, wzywamy i prosimy o litość przez wzgląd na Jezusa Chrystusa, i apelujemy do nich o wybaczenie im grzechów, żeby popierali we wszystkim powyżej patriarchów, prymasów, arcybiskupów i biskupów, oraz ułatwiali im w ziemskim karaniu i sądzeniu grzeszników"
Ponieważ Żydzi zyskali na sile w państwach papieskich poprzez oszustwa i lichwę, Pius czuł się zmuszony do wydania bulli "Cum nos nuper" z 19 stycznia 1567 roku, w drugim roku pontyfikatu, potwierdzając opinię wcześniejszych papieży o zakazie nabywania przez Żydów majątków ziemskich:
"Ponieważ ostatnio ponowiliśmy nakazy naszego poprzednika papieża Pawła VI przeciwko Żydom, i między innymi nakazaliśmy, żeby Żydzi zarówno w mieście Rzymie, jak w innych miastach, regionach i miejscach będących pod panowaniem Świętego Kościoła Rzymskiego, sprzedali majątki (posiadłości ziemskie) chrześcijanom w okresie ustalonym przez sędziego…a jeśli ci Żydzi nie dostosują się do tego, nakazujemy…by sędziowie ukarali ich jako buntowników i winnych zbrodni obrazy majestatu, zgodnie z określonymi przez nas, naszego wariusza czy innego urzędnika, przestępstwem. Chrześcijańskie narody okażą im swoją nieufność zgodnie z naszym osądem, urzędnika i sędziego"
W innej części bulli, w kwestii popełnianego przez Żydów oszustwa, papież nakazuje
"Skoro my, co jest konieczne, życzymy sobie naprawić to oszustwo i chcemy mieć pewność, że to, co nakazaliśmy, wykonano dobrowolnie, z pełnym zrozumieniem i zastosowaniem władzy apostolskiej, odbieramy Żydom i spod ich zarządu (i nie uznajemy żadnego prawa czy roszczenia) wszystkie nieruchomości, będące w posiadaniu Żydów, w mieście Rzymie czy innych miejscach w naszym posiadaniu, czy pod naszą władzą"
Można sobie tylko wyobrazić, jak wielka w tamtych czasach musiała być skala żydowskiego oszustwa i lichwy, skoro wspaniały i szlachetny Pius V został zmuszony do zastosowania takich środków w obronie chrześcijańskiej społeczności. A jednak święte bulle okazały się niewystarczające, aby zatrzymać niegodziwość Żydów. Pius V postanowił stawić czoła problemowi w sposób radykalny i zalecił bezpośrednie środki. 26 lutego 1569 roku ogłosił bullę "Habraeorum Gens" (Lud żydowski) i wypędził Żydów z państw papieskich. Pius V był bardzo mądrym człowiekiem; jego poprzednicy często w takich sytuacjach oferowali Żydom wybór; konwersja albo wypędzenie. Konsekwencją tego było to, że Żydzi, w celu uniknięcia wygnania, pozornie przechodzili na chrześcijaństwo i jako krypto-Żydzi nadal stanowili zagrożenie dla Świętego Kościoła i chrześcijan
"Naród żydowski, który wcześniej był kustoszem Słowa Bożego, uczestniczył w niebieskich tajemnicach, o ile przewyższał inne narody pod względem łaski i godności, to spadł z zajmowanej pozycji z powodu swojej bezbożności, że w okresie swojego rozkwitu w bezbożny i niewdzięczny sposób niegodnie skazał swojego Odkupiciela na hańbiącą śmierć…ale chrześcijańska pobożność od początku pogodziła się z tym nie unieważnionym faktem i pozwoliła mu na wygodniejsze usadowienie się u nich…Pomimo to, jego bezbożność z pieczęcią każdej możliwej odrażającej sztuki, przybrała takie formy, że dla naszego zbawienia staje się konieczne, żeby uniemożliwić takiej chorobie przeszkadzanie w szybkiej i skutecznej metodzie leczenia"

"Nakazujemy, co następuje; żeby w terminie 3 miesięcy od daty publikacji, wszyscy Żydzi obu płci na terenie naszego ziemskiego państwa sprawiedliwości i w przyległych do niego miastach, regionach i miejscach, jak również w posiadłościach należących do baronów i innych ziemskich posiadłościach lordów, muszą opuścić te regiony bez przedłużenia terminu"
Ponieważ Ojciec Święty Pius V doskonale wiedział, że Żydzi na całym świecie zwykle na różne sposoby unikają edyktów o wypędzeniu, nakazał ostre kary wobec tych, którzy nie uczynią tego w określonym terminie;
"Po tym terminie, wszyscy teraz i w przyszłości, którzy mieszkają lub przybywają do tego miasta czy regionu wspomnianej jurysdykcji, w każdym miejscu, właścicieli majątków, lub innych wspomnianych powyżej, będą aresztowani, ich majątki konfiskowane, a sami staną się niewolnikami Kościoła Rzymskiego, będą żyć w wiecznej niewoli, a Kościół Rzymski będzie miał do nich takie samo prawo, jak inni właściciele nad niewolnikami i dobytkiem"
Fragment książki: "Spisek przeciwko Kościołowi"
#jfe #chrzescijanstwo #katolicyzm #historia

25

Italia ma ten przywilej, że jest narodem wyraźnie umiejscowionym z punktu widzenia geograficznego i bardzo jednolitym pod względem etnicznym, językowym i moralnym. Jedność religijna jest jedną z wielkich sił narodu. Naruszyć ją, a choćby tylko osłabić, jest równoznaczne ze zbrodnią obrazy Narodu.
Należy szanować wszystko to, co przedstawia czynnik duchowy i podstawowy życia narodu. Jeśli przed chwilą wszedłem do kościoła i pochyliłem się przed ołtarzem, uczyniłem to nie dla oddania powierzchownego hołdu religii państwowej, lecz uczyniłem to z wewnętrznego przekonania, gdyż sądzę, że naród nie może stać się wielkim i potężnym, świadomym swych przeznaczeń, jeśli nie zbliża się do religii i nie uznaje jej za istotny czynnik swego życia prywatnego i publicznego
Jeśli jest prawdą, że materia przez cały wiek była na ołtarzu, to dziś jej miejsce zajął duch. Wszystkie twory ducha, począwszy od religijnych, występują na pierwszy plan i nikt już nie odważy się być spóźnionym antyklerykałem, co przez dziesiątki lat w świecie zachodnim stanowiło ulubione zajęcie demokracji…Gdy się mówi, że Bóg wraca, stwierdza się przeto, że i wartości ducha wracają
Państwo potrafi zwyciężyć inne państwo. W istocie, gdy naród rozpoczyna wojnę, znajduje się wobec rzeczywistości materialnej, którą może zaatakować, złamać, okaleczyć, przemienić. Ale gdy przeciwnikiem jest religia, niemożliwym jest ugodzić w cel oznaczony i dokładny. Walka przeciwko religii jest walką przeciwko czemuś, co jest nieuchwytne i niedotykane. Zwykły opór bierny księży i wiernych wystarczy do unicestwienia najgwałtowniejszych ataków państwa
Benito Mussolini, Fragment książki "Wartości Ducha"
https://comandosupremo.com/wp-content/uploads/2011/06/benito-mussolini-color.jpg
#chrzescijanstwo #historia #duce #jfe

12

Francja: 49% nauczycieli nakłada na siebie autocenzurę, by nie mieć problemów z muzułmanami.religie.wiara.pl

49 proc. francuskich nauczycieli nakłada na siebie autocenzurę, by nie mieć problemów z muzułmanami.

Liczba ta znacząco rośnie w szkołach znajdujących się na obrzeżach miast, które zdominowane są przez wyznawców islamu. Nauczyciele biją na alarm, że państwo nie zapewnia im wystarczającej ochrony i nie broni ich w obliczu bezpodstawnych oskarżeń.

Na coraz większe zdominowanie francuskiego szkolnictwa przez radykalny islam wskazuje sondaż przeprowadzony w grudniu przez Francuski Instytut Badania Opinii Publicznej (Ifop) na zlecenie Fundacji Jean-Jaurès. Wynika z niego, że rośnie liczba nauczycieli, którzy unikają w szkole tematów związanych w jakikolwiek sposób z wiarą i religią, by „nie prowokować incydentów w klasie”. W ciągu dwóch lat ich liczba wzrosła o 11 proc. (39 proc. w 2018, 49 proc. w grudniu 2020), a w szkołach zdominowanych przez wyznawców islamu aż o 30 proc. (70 proc. nauczycieli deklaruje autocenzurę w kwestiach religijnie drażliwych). Jeden na pięciu nauczycieli wyznaje, że został skonfrontowany z roszczeniami muzułmanów dotyczącymi posiłków na stołówce, zasadami postępowania w czasie zajęć sportowych czy innych lekcji.

„Wszyscy nauczyciele muszą stawiać czoło tej rzeczywistości. Nadszedł najwyższy czas, by władze państwa i odpowiedzialni za system szkolnictwa zechcieli zdać sobie wreszcie sprawę z postępującego natarcia radykalnego islamu w całej Francji” – podkreśla Iannis Roder, dyrektor obserwatorium ds. edukacji w Fundacji Jean-Jaurès. Po tym, jak ubiegłym roku muzułmanin ściął głowę nauczycielowi Samuelowi Paty’iemu, za pokazywanie na lekcjach karykatur Mahometa obawy nauczycieli wzrosły. Wielu z nich nie wzięło udziału w minucie ciszy, by oddać zamordowanemu hołd, wymawiając się pilnymi obowiązkami.

„Czujemy się pozostawieni na pastwę losu. Ode mnie rodzice uczniów zażądali wręcz, bym nie czytała ich dzieciom bajki o «Trzech małych świnkach», bo są to zwierzęta nieczyste w islamie” – mówi jedna z francuskich przedszkolanek, która brała udział w sondażu. Dodaje, że w jej placówce nie ma mowy o ustawieniu choinki czy bożonarodzeniowej szopki, choć u niej większość przedszkolaków to wciąż chrześcijanie. O tym, jak trudna jest sytuacja może świadczyć fakt, że z dziedzińca szkoły w miejscowości Isère usunięto wielowiekową figurkę Matki Boskiej. Według dyrektor szkoły była to forma uczczenia pamięci zamordowanego przez muzułmanów nauczyciela Samuela Paty'ego.

Fundacja Jean-Jaurès podkreśla, że coraz większa ustępliwość wobec islamu i jego usprawiedliwianie, a zarazem rosnąca wrogość wobec chrześcijaństwa stanowią mieszkankę wybuchową dla szkolnictwa we Francji.
https://religie.wiara.pl/doc/6692180.Radykalny-islam-naciera-we-francuskich-szkolach
#francja #szkola #edukacja #chrzescijanstwo #islam

37

IV Sobór w Toledo - Kościół stracił cierpliwość wobec Żydów

Św. Izydor z Sewilli przewodząc IV Soborem w Toledo stanął przed naglącym problemem rozwiązania kwestii V kolumny w Kościele. Największym utrapieniem było przenikanie Żydów do katolickiego duchowieństwa, ułatwiając tym samym spiski przeciwko wierze katolickiej, oraz korupcja ze strony chrześcijańskich biskupów, którzy sprzedawali swoją przychylność Żydom, przyczyniając się tym samym do wstrętnej zdrady.
Spośród uchwalonych w tym celu kanonów wyróżnia się następujące:
Kanon 58: "Dotyczy tych, którzy okazują pomoc i przychylność dla Żydów, przeciwko wierze Chrystusa. Chciwość niektórych jest tak wielka, że oddzielają się od wiary, tak jak wyraził to apostoł, podobnie jak wielu nawet wśród duchowieństwa i świeckich przyjmują prezenty od Żydów i pomagają im w perfidii, tych, którzy dają im protekcję, tych, o których wiadomo nie bez powodu, że należą do antychrysta, ponieważ działają przeciwko Chrystusowi.
Każdy biskup, ksiądz lub świecka osoba, która w przyszłości udzieli Żydom wsparcia przeciwko wierze chrześcijańskiej, czy to przez łapówki, czy przysługi, będzie uważana za profana i bluźniercę przeciwko Bogu. Zostanie wyłączona ze wspólnoty Kościoła katolickiego i uznana za nie należącą do królestwa Boga; bo jest więcej niż prawem to, że ci, którzy pokazują się jako protektorzy wrogów Pana, będą oddzieleni od ciała Chrystusa"
Kanon 59 odnosił się bezpośrednio do Żydów, którzy po przejściu na chrześcijaństwo zostali wykryci jako potajemnie praktykujący żydowską wiarę.
"Liczni Żydzi przyjęli katolicyzm na pewien czas, a teraz oddają się, oczerniając Chrystusa, nie tylko żydowskim rytuałom, ale dokonują nawet repulsywnego aktu obrzezania. W odniesieniu do tych Żydów, i na mocy bogobojnego i religijnego Pana, naszego króla Sisenanda, ten Święty Sobór dekretuje, że ci konwertyci, po oczyszczeniu się poprzez autorytet papieski, ponownie przechodzą pod opiekę dogmatu chrześcijańskiego, zaś ci, którzy nie naprawili swojej decyzji, powinni zostać ograniczeni karą duchowną. Jeśli chodzi o obrzezanych, nakazujemy, jeśli dotyczy to ich synów, powinni zostać oddzieleni od rodziców, a niewolnicy otrzymają wolność z powodu rany zadanej ich ciału"
Kanon 60, zgodnie z wolą jej autora, Tejada Ramiro, odnosił się do tzw odstępczych Żydów, tj chrześcijan, którzy ponownie angażowali się w zbrodnię tajnego praktykowania wiary żydowskiej
"Nakazuje się, żeby synowie i córki Żydów nie popełniali błędów swoich ojców, zostali rozdzieleni od rodziców, i przekazani do klasztorów, lub chrześcijańskich, bogobojnych kobiet i mężczyzn, by pod ich kierunkiem poznawali kult wiary i, lepiej poinformowani, mogli rozwijać kwestię tradycji"
Kanon 62 poruszał problem lobbingu judaizmu
"Dotyczy ochrzczonych Żydów, którzy mają relację z fałszywymi wierzącymi Żydami. Skoro relacje ze złem często faktycznie niszczą dobro, to z jak dużo większym prawdopodobieństwem zły zostanie zniszczony przez dobrego, który ma skłonności do bluźnierstwa. Dlatego od teraz, Żydom nawróconym na chrześcijaństwo, nie wolno mieć żadnych relacji z tymi, którzy nadal stosują się do starego rytu, tak aby nie zostali przez nich odciągnięci od wiary. Kto w konsekwencji nie unika takiej relacji, zostanie ukarany w następujący sposób: jeśli jest ochrzczonym Żydem, zostanie przekazany chrześcijanom, a jeśli nie jest ochrzczony, zostanie schłostany publicznie"
Kanon 64 zaktualizował dotychczasowy ustęp odmawiający jawnym Żydom prawa do dawania świadectwa przeciwko chrześcijanom
"Kto jest niewierny wobec Boga, nie może być wierny wobec ludzi. Dlatego też Żydzi, którzy zostali chrześcijanami i ponownie wypadli z wiary w Chrystusa, nie mogą występować w charakterze świadków; również w sytuacjach, gdy deklarują się jako chrześcijanie. Tak jak nie ufa się im w odniesieniu do wiary w Chrystusa, tak i podejrzewa się ich jeszcze w sprawach ziemskich"
Kanon 65 odnosi się do zakazu odmawiającego Żydom prawa do zajmowania urzędów publicznych w chrześcijańskim społeczeństwie (wszystko przez żydowską V kolumnę, bezczelnie wspinającą się po szczeblach kościelnej i świeckiej władzy)
"Na polecenie naszego znakomitego Pana i króla Sisenanda, ten Święty Sobór ustanawia, że Żydzi, lub ci, którzy należą do ich rasy, nie mogą zajmować żadnych urzędów publicznych, bo przez to obrażają chrześcijan. Dlatego sędziowie w prowincjach wspólnie z księżmi powinni skończyć z tymi przebiegłymi oszustwami i zakazać im zajmowania urzędów publicznych. Ale jeśli, pomimo tego, sędzia wyda zgodę na coś takiego, zostanie ekskomunikowany jako bluźnierca, oskarżony o oszustwo i publicznie wychłostany"
Sobór w Toledo cieszył się wielkim szacunkiem w świętym Kościele katolickim, a jego edykty weszły nawet do prawa cywilnego. Statuty i kary kanonu zostały przyjęte przez "Fuero Juzgo", ogłoszony za zgodą Kościoła Świętego. W artykule XV, tytuł II, XII Księga Prawa 15, stwierdza się;
"Musimy zawsze być czujni, żeby żydowskie oszustwa nie mogły szerzyć się w żadnej formie i rządzić według własnego wyboru"
Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
#chrzescijanstwo #katolicyzm #jfe #historia

21

Z powodu wiary każdego dnia na świecie ginie 13 chrześcijandorzeczy.pl

Organizacja Open Doors opublikowała coroczny raport „World Watch List”, który wymienia 50 krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani za wiarę.

Każdego dnia 13 chrześcijan na całym świecie ginie z powodu swojej wiary, 12 kościołów lub budynków chrześcijańskich jest atakowanych, 12 chrześcijan jest niesprawiedliwie aresztowanych lub więzionych, a kolejnych 5 uprowadzanych – wynika z raportu.

Raport podaje, że w wymienionych krajach 309 milionów chrześcijan żyje w miejscach o "bardzo wysokim" lub "ekstremalnym" poziomie prześladowań. To o 260 milionów więcej niż w zeszłym roku.

Raport mówi również, że można dodać kolejne 31 milionów z 24 krajów, które znajdują się tuż poza pierwszą pięćdziesiątką - takich jak Kuba, Sri Lanka, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Oznacza to, że jeden na ośmiu chrześcijan na całym świecie jest prześladowanych.

Według raportu pandemia zadziałała jak katalizator prześladowań religijnych. Innym czynnikiem napędzającym cierpienie chrześcijan są ekstremistyczne ataki w całej Afryce Subsaharyjskiej, od Nigerii i Kamerunu po Burkina Faso, Mali i nie tylko.

W tym roku lista 10 najgorszych dla chrześcijan państw pozostaje prawie niezmieniona. Po Korei Północnej znajduje się Afganistan, a następnie Somalia, Libia, Pakistan, Erytrea, Jemen, Iran, Nigeria i Indie.

Sudan opuścił pierwszą dziesiątkę po raz pierwszy od sześciu lat, po zniesieniu kary śmierci za apostazję i zagwarantowaniu wolności wyznania w nowej konstytucji po trzech dekadach obowiązywania prawa islamskiego. Jednak pozostaje wciąż 13 na liście. Jak zauważyli badacze z Open Doors, chrześcijanie pochodzenia muzułmańskiego wciąż spotykają się z atakami, ostracyzmem i dyskryminacją ze strony swoich rodzin i społeczności, podczas gdy chrześcijanki spotykają się z przemocą seksualną.

Indie pozostają w pierwszej dziesiątce trzeci rok z rzędu, ponieważ "w dalszym ciągu obserwuje się wzrost przemocy wobec mniejszości religijnych z powodu usankcjonowanego przez rząd hinduskiego ekstremizmu".
https://dorzeczy.pl/religia/168568/z-powodu-wiary-kazdego-dnia-na-swiecie-ginie-13-chrzescijan.html
#wiara #religia #chrzescijanstwo #kosciol #przesladowanie

28

@Monte, konto Andrzeja Torby na Twitterze to kopalnia złota [x2]
#gab #twitter #chrzescijanstwo #chrzescijanskiememy

15

10

Jeżeli oddzielimy od siebie wiarę i naukę, stracą na tym wierzący i niewierzącywiez.pl

Najpierw więc chciałbym przekonać wiele osób, że czasy teologii wcale nie przeminęły – co więcej, staje się ona sprzymierzeńcem wielu ludzi dobrej woli w dyskusji nad kondycją współczesnego świata. Jeżeli oddzielimy od siebie wiarę i naukę, a potem posadzimy je w osobnych pokojach, to stracą na tym zarówno ludzie wierzący, jak i niewierzący. Dobra nauka musi szanować religię, a dobra religia musi szanować naukę. Służymy temu samemu człowiekowi. Chcę przekonać do tej idei jak najwięcej osób.
https://wiez.pl/2021/01/08/jezeli-oddzielimy-od-siebie-wiare-i-nauke-straca-na-tym-wierzacy-i-niewierzacy/
#wiara #nauka #religia #kosciol #kosciolkatolicki #chrzescijanstwo

7

#brudnowpis #chrzescijanstwo #babieslivesmatter

Osacza mnie cywilizacja życia. Dziś podróżowałem po Mazowszu przewożąc graty pomiędzy różnymi piwnicami i mieszkaniami.

Zdziwiłem się widząc ogromny billboard z twarzyczką dziecka, podpisany - "dziecko w 5 miesiącu ciąży". Potem zobaczyłem dziecko w skulone w pozie prenatalnej wpisane w kształt serca, będący matczynym łonem. Przejeżdżając przez las dostrzegłem na drzewach duże plakaty z twarzą Jezusa, chyba z wizji Faustyny podpisane "Nie lękaj się, przyjdź do mnie".

9

Jezus nie był Żydem, tylko Galilejczykiem. Przeciwko żmijowemu plemieniu nieustannie toczył heroiczne boje.

W czasach Jezusa nie istniała żydowska, czy nawet judejska religia. Było wyznanie Jehowy, dzielące się na rozmaite sekty faryzeuszy, sadyceuszy i eseńczyków, które kłóciły się między sobą i współzawodniczyły w obrębie świątyń o zyskanie władzy nad ludem.
Jeśli dzisiejszymi Żydami są Syjoniści, to odpowiadającą im partią w czasach Jezusa byli w Judei faryzeusze i od razu uznali go za najniebezpieczniejszego "proroka, sny miewającego". Przeciw nim kierował Jezus swój główny atak. Ganił także sadyceuszów i pisarzy, lecz uważał faryzeuszy za wrogów Boga oraz ludzi i na nich przede wszystkim skupiał swoją wzgardliwą krytykę. Atakował w nich i w ich religii dokładnie to samo, co dzisiejsi syjoniści uważają za wyróżniające cechy Żydów - żydostwo i judaizm.

Gdy Jezus przyszedł na świat, Judejczycy przepełnieni byli entuzjastycznym przeczuciem pojawienia się cudownej istoty. Wyczekiwali dowodu potwierdzającego, że Jehowa istotnie zamierza dotrzymać umowy z ludem wybranym. Kapłani, ulegając powszechnemu prądowi, stopniowo zaczęli wprowadzać w swoje księgi ideę pomazańca Mesjasza, który przyjdzie wypełnić przyrzeczenie.

Fakt, że znalazł on wśród Judejczyków tak wielu zwolenników, wykazuje, że nawet w masie ludu pragnącego wojowniczego nacjonalistycznego Mesjasza i wyzwoliciela spod jarzma rzymskiego, znaleźli się tacy, którzy podświadomie zdawali sobie sprawę, że w istocie byli bardziej uwięzieni duchowo przez faryzeuszy, niż przez Rzymian. Tym niemniej, masy mechanicznie zaakceptowały zarzut polityków faryzejskich, że człowiek ten jest świętokradcą i fałszywym mesjaszem.

Angielska formuła "Jew" (Żyd) jest niedawna i nie wiąże się z żadnym armaickim, greckim czy rzymskim określeniem "Judaity" lub "Judejczyka", jakie używane były za życia Jezusa. W istocie, angielski rzeczownik "Żyd", ma tak nieokreślony sens, że słowniki zadowalają się określeniem "osoba rasy hebrajskiej". Stwierdzenie "Jezus był Żydem" należy odnieść do warunków ówczesnej epoki. W tym wypadku oznaczałby jedną z trzech rzeczy, lub wszystkie naraz: że Jezus pochodził z plemienia Judy (a więc był Judejczykiem), że mieszkał w Judzie, oraz, że był religii żydowskiej (jeśli w tym czasie istniała taka definicja wyznania)

Nowy Testament nie podaje genealogii Marii, choć jego trzy ustępy wskazują na jej Dawidowy rodowód. Św Mateusz i Św Łukasz wyprowadzają pochodzenie Józefa od Dawida i Judy - lecz Józef nie był rodzonym ojcem Jezusa. Źródła judaistyczne kwestionują wszystkie te wzmianki o pochodzeniu, argumentując, że wstawione one zostały później dla uwiarygodnienia ich wcześniejszymi proroctwami.

Co do miejsca zamieszkania, Św Jan stwierdza, że Jezus urodził się w Betlejem w Judei, podczas wyprawy jego matki z Galilei na spis powszechny; źródła judaistyczne znów argumentują, że wstawka ta została dokonana dla zgodności jego urodzenia z proroctwem Micheasza głoszącym, że "władca wyjedzie z Betlejem". Encyklopedia Żydowska podkreśla, że rodowym miastem Jezusa był Nazaret.
Jezus był Galilejczykiem, niezależnie od miejsca urodzenia. Galilea, gdzie spędził on większość życia, była politycznie odrębna od Judei, miała własnego tetrachę rzymskiego i dla Judei była krajem zagranicznym. Małżeństwa między Judejczykami a Galilejczykami były zabronione. Pod względem rasowym i politycznym Gelilejczycy byli odrębni od Judejczyków.
Św. Mateusz 12;
47. Ktoś rzekł do Niego: "Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą"
48. Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: "Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?" Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką"
Pomimo faktu, że Jezus, po matce, miał więzy krwi ze starożytnym ludem hebrajskim z czasów biblijnych, jest oczywiste, że w przyszłości uznał z nimi wyłącznie związek duchowy. Patrzył ponad to i poza więzy krwi, oraz poza tych z narodu żydowskiego, którzy Go odrzucili, jako Mesjasza, wyparli się Go, zamęczyli i zamordowali po długich i okrutnych torturach, popełniając najbardziej potworną zbrodnię wszechczasów i przekształcili się w bogobójczy naród.
#katolicyzm #chrzescijanstwo #jfe #religia

15

Fałszywe wykorzystywanie terminu "miłosierdzie" przez wrogów chrześcijaństwa.

Żydzi, w celu nałożenia na chrześcijan łańcuchów i uniemożliwienia im samoobrony, wykorzystują gry słowne i terminologię dzielenia włosa na czworo. Na przykład mówią: "Jeśli Bóg przebacza każdemu grzesznikowi żałującemu za grzechy przed śmiercią, dlaczego wy, chrześcijanie, nie naśladujecie Boga i Pana?". W ten sposób łączą chrześcijańską naukę o wybaczaniu grzechów z używaniem jej w formie wyciągania fałszywych wniosków.

W odniesieniu do tego argumentu uważają wręcz, że chrześcijanie mają obowiązek pozwolenia żydowskim przestępcom, którzy mordują króla, prezydenta republiki lub samych chrześcijan, na bezkarność. Wywierają presję na chrześcijanach, aby ci, umożliwiali im bezkarność, a nawet zezwolenie na knucie spisków, do czasu, aż ustanowią kolejną żydowsko-komunistyczną dyktaturę, z całym aparatem krwawych represji i tyranii.

Jest zupełnie oczywiste, że jeśli Kościół zgadza się na odpuszczenie grzechów, to nie oznacza to uznania, że przestępcy, złoczyńcy lub spiskowcy, mogą umknąć ludzkiej, czy nawet boskiej sprawiedliwości. Często Hebrajczycy i ich wspólnicy są na tyle bezwstydni, że wykorzystują chrześcijańską miłość i moralność, aby uniemożliwić wierzącym w Chrystusa, obronę siebie, lub swoich obywateli i instytucji przed spiskami i atakami synagogi szatana. W tym celu bardzo często posługują się kościelną V kolumną, pracującą z masonerią, komunizmem, bądź inną żydowską instytucją. Np Julian Green, którego cytuje Carlo Bo, w swoim artykule pisze:
"Nie wolno uderzyć żadnego Żyda, który w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa jest człowiekiem par excellence i kwiatem Izraela, Jezusem Chrystusem; otrzyj łzy i krew swojego żydowskiego brata, a rozjaśni się twarz Chrystusa"
Wielkiego cynizmu wymaga próba zrównania Chrystusa, Pana naszego, z tymi, którzy przybili Go do krzyża i wciąż mu się sprzeciwiają.

V kolumna kościelna potrafi nawet przypominać chrześcijanom "Kazanie na górze", jak również inne kazania Jezusa mówiące o wybaczaniu grzechów z miłości do nieprzyjaciół, aby dotrzeć tym samym do wierzących, a nawet wywierać na nich duchowy nacisk, w celu osłabienia oraz sparaliżowania walki, którą katolicy podejmują przeciwko siłom zła. To właśnie tego typu duchownym komuniści bardzo często zawdzięczają swoje zwycięstwa (np w dzisiejszej Polsce ktoś taki to tzw "fajny katolik" pokroju Ojca Szustaka albo Terlikowskiego)

Nie ma sensu wsłuchiwać się w nawoływania przedstawicieli kościelnej V kolumny, którzy twierdzą, że Chrystus głosił miłość do nieprzyjaciół i przebaczenie, tworząc rzekomo sprzeczność pomiędzy tym, co mówił Syn Boży w Nowym Testamencie i tym, co jest nakazane przez Boga Ojca w Starym Testamencie. Teologowie bardzo dobrze wiedzą, że te sprzeczności nie istnieją, i że miłość oraz przebaczenie wrogom, ta wzniosła nauka naszego Boskiego Zbawiciela, odnosi się do wrogów OSOBISTYCH i PRYWATNYCH, występujących na co dzień w naszych relacjach społecznych, a nie w stosunku do diabła oraz napędzanych przez niego sił zła. Chrystus NIGDY nie głosił ani miłości, ani przebaczenia dla diabła i jego dzieła, ba, działał wręcz zupełnie odwrotnie.

Jezus traktował Żydów, którzy odrzucili Mesjasza, w sposób nieprzejednany w różnych fragmentach Ewangelii. Był on tak samo przeciwny siłom zła, jak Bóg Ojciec. Istnieje zgoda i harmonia między sposobem działania ich obu. Żydzi i współpracująca z nimi kościelna V kolumna chcieliby widzieć, że katolicy są słabi i defetystyczni, co pozwoliłoby ponownie zatriumfować siłom diabelskiego zła.

Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
#kosciol #chrzescijanstwo #jfe #zydzi

26

Jak powstała V kolumna wewnątrz Kościoła

Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
Wstęp
Jakobińska rewolucja odniosła sukces w zrujnowaniu całego chrześcijaństwa taką samą metodą, którą teraz triumfuje w przeważającej formie w rewolucji żydowsko-komunistycznej: Święty Kościół Katolicki i całe chrześcijaństwo mogli walczyć tylko z mackami tej ośmiornicy (partia komunistyczna, grupy rewolucyjne), choć jej silny łeb pozostał nietknięty.
Z tego powodu potworowi mogłyby odrosnąć macki, od czasu do czasu odcinane, by używał ich od nowa. Zwycięstwo żydowsko-komunistycznych rewolucji od końca XVII wieku do chwili obecnej, przypisuje się również temu, że ani Święty Kościół Katolicki, ani też inne Kościoły, nie walczyły skutecznie z żydowską V kolumną, która wślizgnęła się w ich wnętrze.

Tworzą ją potomkowie skonwertowanych na chrześcijaństwo we wcześniejszych stuleciach Żydów i pozornie popierający nauki Chrystusa, podczas gdy potajemnie zachowali wiarę żydowską i praktykowali swoje obrzędy oraz ceremonie. Ci pozorni chrześcijanie, a tajni Żydzi, dawno temu zaczęli infiltrować społeczeństwo chrześcijańskie, w celu próby kontrolowania go od wewnątrz. Z tego powodu rozsiewali fałszywe doktryny i różne opinie, a nawet usiłowali zdobyć kontrolę nad klerem w różnych kościołach Chrystusa. Wykazali się przebiegłością wprowadzając do seminariów duchownych krypto-żydowskich chrześcijan, którzy mogli zdobywać honorowe urzędy w Świętym Kościele Katolickim, a potem w dysydenckich kościołach, na których podział ci uśpieni Żydzi mieli tak duży wpływ.

Kiedy Kościół Rzymski, jego świątobliwości papieże i synodzy przez tysiące lat średniowiecza skutecznie zwalczali żydostwo, a zwłaszcza V kolumnę, to ruchy rewolucyjne działające w celu zniszczenia chrześcijaństwa zostały całkowicie pozbawione wpływów. Taki stan utrzymywał się od czasów Konstantyna do końca V wieku. Następnie doszło do zapaści, aż do XVII wieku, gdy ruchy rewolucyjne przybrały charakter lawiny. W XX wieku, kiedy katolicy zapomnieli o gigantycznej, trwającej kilka stuleci walce między katolicyzmem a żydostwem, żydowska przebiegłość osiagnęła punkt kulminacyjny oraz zanotowała swój największy postęp.

Działania Żydów, przeszmuglowanych jako V kolumna na łono Kościoła Chrystusa, było ułatwione przez obłudną konwersję na chrześcijaństwo ówczesnych Żydów, bądź ich przodków. Ponadto zmienili swoje żydowskie nazwiska na typowo chrześcijańskie, przyozdabiane nazwiskami och ojców chrzestnych. W ten sposób udało im się wymieszać ze społeczeństwami chrześcijańskimi i przejmować nazwiska sławnych rodów francuskich, włoskich, angielskich, niemieckich, portugalskich, polskich oraz całej reszty. Dzięki temu przedostali się do samego środka chrześcijaństwa, w celu podbicia go od wewnątrz i niszczyć rdzeń instytucji religijnych, politycznych i ekonomicznych.

W Apokalipsie w rozdziale II istnieje następujący fragment:
"1. Aniołowie Kościoła w Efezie napisz…
2. Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość, i to, że złych nie możesz znieść, i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są, i żeś ich znalazł kłamcami"
Jest to wyraźna aluzja do konieczności badania uczciwości tych, którzy wydają się być apostołami. Pismo Święte udowadnia, że Chrystus i Jego uczniowie nie tylko znali problem fałszywych nowo nawróconych i fałszywych apostołów, ale również, że wyraźnie nas ostrzegali, aby zachować wobec nich ostrożność. Gdyby Chrystus, nasz Pan, i apostołowie, chcieli uniknąć tego drażliwego tematu w obawie przed skandalem, tak jak wielu tchórzy chce to robić dzisiaj, nie wyrażaliby niebezpieczeństwa w takiej formie, i nie odnosiliby się tak wyraźnie do straszliwych czynów, jak zdrada Chrystusa przez Judasza Iskariotę, jednego z dwunastu uczniów.

Co więcej, gdyby Chrystus nie uważał za słuszne publiczne ujawnienie tych fałszywych apostołów, którzy są tak obficie reprezentowani wśród duchowieństwa XX wieku, byłoby możliwe dla Niego, jako Boga, uniknięcie sytuacji, w której inicjatorem największej zdrady odnotowanej w Ewangeliach stał się jeden z dwunastu apostołów. Musiał istnieć ku temu szczególny powód. Pokazuje to, że Chrystus, nasz Pan, jak również apostołowie, uznali za mniejsze zło zdemaskowanie zdrajców w odpowiednim czasie, aby zapobiec później wyrządzeniu Kościołowi śmiertelnej krzywdy, i że gorzej jest ukrywać ich z obawy przed skandalem, pozwalając im na dalsze niszczenie Kościoła i podbój narodów, które mu uwierzyły i ufały.
Wyjaśnia to również powód, dla którego Kościół święty, za każdym razem, gdy pojawiał się heretycki lub zagubiony biskup, kardynał lub fałszywy papież, uważał za niezbędne, aby demaskować ich publicznie, w celu uniemożliwienia wciągania za sobą wiernych w jeszcze większe nieszczęście.

Ksiądz, który ułatwia triumf komunizmu w swoim kraju, ze wszystkimi jego śmiertelnymi niebezpieczeństwami dla Kościoła Świętego i dla reszty duchowieństwa, musi natychmiast zostać oskarżony przed Stolicą Apostolską. To potworne, aby zaufanie, jakim narody obdarzają duchownych, było wykorzystywane przez Judaszy, w celu prowadzenia nas wszystkich w przepaść. V kolumna wykorzystuje najbardziej subtelne metody, ubierając często swoją działalność w fałszywie świętoszkowatą gorliwość, udając, że bronią religii, którą chcą zniszczyć od wewnątrz. Ci zdrajcy muszą być szybko odkryci i skazani w Rzymie, w celu uniemożliwienia im działania i tym samym zapobiegnięcia dziełu zniszczenia, otwierającego drzwi dla komunizmu.

Zanim św. Paweł przybył pewnego dnia do Jerozolimy, wezwał do Efezu biskupów i prezbiterów Kościoła, mówiąc im (Rozdział XX)
"18. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich "Wiecie, jakim byłem wśród was od pierwszej chwili, w której stanąłem w Azji.
19. Jak służyłem Panu z całą pokorą wśród łez i doświadczeń, które mnie spotkały z powodu zasadzek żydowskich…
28. Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią.
29. Wiem, że po moim odejściu wejdą wśród was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada.
30. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.
31. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was
Żydowska aktywnośc również zaczęła wykazywać zdecydowane sukcesy w imperiach hiszpańskich i portugalskich, kiedy pod koniec XVIII wieku związano ręce państwowej inkwizycji w obu tych krajach. Wtedy wilki w owczej skórze mogły umożliwić najpierw żydowsko-masońskie triumfy, a potem żydowsko-komunistyczne, które na szczęście miały ograniczony zakres. Będą się jednak z każdym dniem stawać coraz większe, jeśli pozwoli się tym wilkom, które przeniknęły do wysokiej hierarchii duchownych, na wykorzystanie potęgi Kościoła, w celu zniszczenia jego prawdziwych obrońców, patriotów, którzy bronią swoich narodów, oraz tych, którzy toczą walkę z komunizmem i Żydami.

Św. Paweł jasno i wyraźnie wspomina o działaniach członków V kolumny, kiedy w Rozdziale II Listu do Galatów, mówi;
"1. Potem, po czternastu latach, udałem się ponownie do Jerozolimy wraz z Barnabą, zabierając za sobą także Tytusa.
2. Udałem się zaś w tę stronę na skutek otrzymanego objawienia i przedstawiłem im Ewangelię, którą głoszę wśród pogan, osobno zaś tym, którzy cieszą się powagą, (by stwierdzili), czy nie biegnę lub nie biegłem na próżno
3. Ale nie zmuszono do poddania się obrzezaniu nawet Tytusa, mego towarzysza, mimo że był Grekiem.
4. A było to w związku z tym, że na zebranie weszli bezprawnie fałszywi bracia, którzy przyszli podstępnie wybadać naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas ponownie pogrążyć w niewolę.
5. Na żądane przez nich ustępstwo zgoła się jednak nie zgodziliśmy, aby dla waszego dobra przetrwała prawda Ewangelii"
#4konserwy #jfe #chrzescijanstwo

22

Lurki przed snem polecam wam posłuchać, prawosławnych chórów. Uspokaja!
https://www.youtube.com/watch?v=i-3h9TQ312c&list=RDMMi-3h9TQ312c&start_radio=1

Także miłegoi słuchania i Dobranoc!
#muzyka #prawoslawie #chrzescijanstwo #muzykachrzescijanska

7