Lewica chce twoich praw, nie daj jej ich sobie odebraćtvp.info

#lewica #chrzescijanstwo #wiara #lewactwo
Niezależnie czy jesteś chrześcijaninem w Etiopii, chorym dzieckiem w łonie matki, czy leżysz w szpitalu w Plymouth – uważaj na siebie. W każdym z tych wypadków lewica uważa, że z dnia na dzień tracisz prawa człowieka, a na pewno jeden z podstawowych – prawo do życia. Wszystko oczywiście w imię utopijnej wizji Nowego, Wspaniałego Świata bez cierpienia… który nie istnieje.
Gdy w Etiopii wymordowano 750 chrześcijan, którzy ukryli się przed napastnikami w kościele, lewica szybko znalazła wyjaśnienie. – Po co Kościół katolicki tam się wpakował? – zapytała z rozbrajającą szczerością posłanką Lewicy, Małgorzata Prokop-Paczkowska.

Z kolei jej kolega partyjny Maciej Gdula, odnosząc się do cierpienia Polaka unieruchomionego w brytyjskim szpitalu, z odziedziczoną po prawej ręce Kiszczaka lewicową wrażliwością zaproponował, żeby postawić mu jedzenie obok łóżka i sprawdzić, czy zje. Taki test.
https://www.tvp.info/51968380/lewica-chce-twoich-praw-nie-daj-jej-ich-sobie-odebractvp-info

19

Niektórzy chyba nie rozumieją, że bierzmowanie wiąże się z wiarą i dojrzałością…magnapolonia.org

– Ja, niżej podpisany kandydat do Sakramentu Dojrzałości Chrześcijańskiej, wobec Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie oświadczam, że nie popieram tzw. „strajku kobiet”: postulatów i żądań sprzecznych z treścią i zasadami naszej katolickiej wiary – to fragment oświadczenia, jakiego rzekomo domaga się ks. proboszcz z Ropicy Polskiej od kandydatów do bierzmowania w swojej parafii. O sprawie piszą lokalne media, a pełna treść oświadczenia trafiła do mediów społecznościowych.
#bierzmowanie #wiara #religia #kosciol #dojrzalosc #strajkkobiet #chrzescijanstwo
https://www.magnapolonia.org/niektorzy-chyba-nie-rozumieja-ze-bierzmowanie-wiaze-sie-z-wiara-i-dojrzaloscia/

25

Kalifornia: LGBT skręca w stronę terroryzmu - Podłożono bombę w kościeleyoutube.com

https://www.youtube.com/watch?v=x4LhUDuMc-Y
https://www.latimes.com/california/story/2021-01-23/controversial-el-monte-church-rocked-by-ied-attack-fbi-says

FBI wszczęło dochodzenie po podłożeniu bomby domowej roboty w kościele w mieście El Monte w Kalifornii. Kościół został uszkodzony.

Kościół był w ostatnich tygodniach miejscem protestów przeciw społeczności LGBTQ.

Znany z niechęci do małżeństw homoseksualnych pastor otrzymywał również groźby podpalenia kościoła.
#terroryzm #lgbt #usa #california #chrzescijanstwo #kosciol

39

Jak odróżnić pobożność od dewocji?prawy.pl

https://prawy.pl/112460-jak-odroznic-poboznosc-od-dewocji-ks-prof-marek-chmielewski-wyjasnia-roznice-wideo/

- Dewocja to szukanie i stawianie siebie w pobożności. Święty zaś szuka Chrystusa – mówi ks. prof. Marek Chmielewski
Kapłan wyjaśnia, na czym polega różnica między świętością a dewocją. Wskazuje także, jak nie popaść w dewocję oraz jak można pomóc komuś, kto dewotą już się stał. #wiara #chrzescijanstwo

8

Wieczne ukrzyżowanie

Wobec pogardliwych ironii lubieżników i sceptyków, ledwo ośmielamy się przypomnieć, że od dwóch tysięcy lat każdej wiosny powtarza się duchowo największa z ludzkich tragedii: tragedia Paschalna. Kto będzie cierpiał? Kto będzie cierpiał tu, na Kalwarii, podczas tych kolejnych dni agonii? Na pustyni dziejów wznosi się Krzyż. Banalne, mętne lub zepsute życie ludzi będzie dalej płynąć jak bezbarwna rzeka. Chrystus otrzyma razy i ciernie. Osunie się na ziemię. Drzewo Krzyża przygniecie Jego ciało. Silnymi ciosami młotka zostanie przybity do twardego drzewa.
Przebodli me ręce i me nogi, policzyli wszystkie kości moje
Co o tym będzie wiedział świat? Jego krew spłynie powoli na Jego pobladłe ciało. Swe oczy zwróci zarazem ku Ojcu i ku naszym duszom. Co nasze dusze zrozumieją z tej tragedii? Nie zadrżą ni nie zapłaczą. Nawet nie pomyślą. Nawet nie zobaczą. Chrystus umiera sam. Całkiem sam. Dusze albo śpią, albo są sterylne albo popełniły samobójstwo, chociaż to Ciało jest zawieszone w boleściach między niebem a ziemią właśnie po to, by wyciągnąć je z drętwoty, błota i śmierci. To Serce bezskutecznie wydaje okrzyki rozpaczy, które powinny zmrozić świat i zaprzeć ludziom dech w piersi.

Świat upada za sprawą duchowego zaczadzenia. By odzyskać nieco świeżego powietrza świat potrzebuje nadziei, miłości, sprawiedliwości i pokory. Otrzymaliśmy to życie duchowe w depozyt. Jesteśmy jego nosicielami. Tymczasem nasze ręce są bezczynne, nasze oczy suche, zaś nasze wargi nie drżą z zapału i wzruszenia. Nasze serca są jak wyschnięty piasek. Nasze dusze znajdują się w martwym punkcie albo po prostu są martwe. Wiara ma wartość jedynie wtedy, gdy dobywa, miłość - gdy płonie, a miłosierdzie - gdy zbawia.
https://www.vismaya-maitreya.pl/hfghfghjtyj.jpg

Leon Degrelle "Płonące dusze"
#degrelle #katolicyzm #chrzescijanstwo

10

Ojciec Pio ukrzyżowany bez krzyżaprawy.pl

https://prawy.pl/112473-ojciec-pio-ukrzyzowany-bez-krzyza/

Stygmaty to są rany na dłoniach, stopach i boku, podobne do ran Jezusa na Krzyżu, które spontanicznie się pojawiają. Mogą być trwałe lub przejściowe, współistniejące lub następujące po sobie. Stygmaty pojawiają się u osób będących w stanie modlitwy ekstatycznej i są poprzedzone cierpieniami fizycznymi i duchowymi. Posiadanie stygmatów nie jest karą, ale wyproszoną w modlitwie łaską jednoczenia się w bólu i cierpieniu z Jezusem, wspólnym przejściem przez Kalwarię.

Ojciec Pio ukrzyżowany bez krzyża
22.01.2021 20:00

Ojciec Pio

Stygmaty to są rany na dłoniach, stopach i boku, podobne do ran Jezusa na Krzyżu, które spontanicznie się pojawiają. Mogą być trwałe lub przejściowe, współistniejące lub następujące po sobie. Stygmaty pojawiają się u osób będących w stanie modlitwy ekstatycznej i są poprzedzone cierpieniami fizycznymi i duchowymi. Posiadanie stygmatów nie jest karą, ale wyproszoną w modlitwie łaską jednoczenia się w bólu i cierpieniu z Jezusem, wspólnym przejściem przez Kalwarię. Stygmatycy nie są w żaden sposób wyróżniani. Przeciwnie, ich życie z reguły obfituje w trudne problemy, cierpienia, walkę duchową. Towarzyszy im samotność, uczucie opuszczenia. Są często podejrzewani o oszustwo i poddawani upokarzającym badaniom.
Stygmatykami byli m.in. św. Rita z Cascii, św. Gemma Galgani i św. Weronika Giuliani. Św. Franciszek z Asyżu był pierwszym uznanym stygmatykiem przez kościół katolicki. Niektórzy stygmatycy mieli niewidzialne stygmaty tak jak święta Faustyna Kowalska.

Nie wszyscy stygmatycy zostali kanonizowani. Jeśli tak, to nigdy z tego powodu. Kościół jest w takich przypadkach bardzo ostrożny. Wśród nich było więcej kobiet niż mężczyzn, zakonnice i niektóre zamężne kobiety i matki.
Stygmatycy którzy żyją w naszym czasie są Myrna Nazzour,
Catalina Rivas i brat Elia Cataldo z Umbrii, regionu świętego Franciszka. Brat Elia jest często nazywany Ojcem Pio naszych czasów, ze względu na jego stygmaty i cuda, które zdarzają się za jego wstawiennictwem.

Ojciec Pio stale pomaga bratu EliA. Podczas jednej wizji powiedział mu że musi zakończyć misję, którą on rozpoczął.
Brat Eliasz nie jest kapłanem, był najpierw kapucynem, ale po kilku latach założył własną wspólnotę
„Apostołów Bożych".

Św. Ojciec Pio jest dotąd pierwszym i jedynym księdzem, który otrzymal stygmaty, doswiadczył dwie stygmatyzacje i dwie transwerberacje.

Ojciec Pio miał rany na rękach i stopach, po lewej stronie klatki piersiowej i na prawym ramieniu spowodowaną u Chrystusa ciężarem krzyża, ta rana była najboleśniejsza, ona jako jedyna nigdy nie byla opatrywana i nikt o niej nie wiedział.

Jedynie młodemu ksiedzu Karolowi Wojtyłe Ojciec Pio o niej powiedział w zaufaniu, kiedy on go odwiedził w San Giovanni Rotodno w 1948 roku.

Dopiero w 1971 roku, było to trzy lata po śmierci Ojca Pio, kiedy brat Modestino sprzątał w jego celi, znalazł koszule, na której było pełno krwi na prawym ramieniu.

Ponadto otrzymał Ojciec Pio transwerberację, to znaczy przekłucie serca tak jak u Jezusa, rany od chłosty i ślady od korony cierniowej.

Transwerberacja to przywilej dany niewielu mistyków, który jest bardzo bolesny. Inni święci, którzy również przeszli przez „ogień miłości", to: św Teresa z Avila, św Weronika Giuliani, św. Małgorzata Maria Alacoque.

Pierwsza stygmatyzacja Ojca Pio zdarzyła się 7 wrzesnia 1910 roku.

Było to w Piana Romana w Pietrelcina gdzie Ojciec Pio zbudował schronienie pod wiązem, tam spędzał wiele godzin na modlitwie i medytacji w cieniu.
20 września 1918 roku otrzymał trwałe widoczne stygmaty w San Giovanni Rotondo, ale w rzeczywistości rany otrzymał już przed laty w Piana Romana.
Kilka tygodni po przyjęciu święceń kapłańskich, gdy modlił się pod wiązem, ukazała sie nie znana postać która go zraniła. Ojciec Pio zawsze uważał 7 września 1910 roku za datę otrzymania stygmatów.

Tego popołudnia Ojciec Pio poszedł do Ojca Pannullo i pokazał mu coś, co wyglądało na rany kłute na jego rękach. Ojciec Pannullo zapytał go, co się stało. Ojciec Pio powiedział mu, że modli się w „Piana Romana", kiedy ukazała mu się postać i go zraniła. Ojciec Pannullo zbadał ręce Ojca Pio i nalegał, aby zbadał je lekarz.
Kilka dni po tym, jak doktor Cardone to zrobił. Ojciec Pio wrócił do Ojca Pannullo: „Ojcze, zrób mi przysługę" - powiedział - „Módl się ze mną, aby poprosić Jezusa, aby usunął ten dyskomfort. Chcę cierpieć, a nawet umrzeć z cierpienia, ale w ukryciu. „Drogi synu", odpowiedział ojciec Pannullo, „pomogę ci z tym, o co prosisz. Jeśli jednak taka jest wola Boga, musisz wyrzec się wykonywania swojej woli we wszystkim. I pamiętaj, że to jest dla zachowania dusz i dla dobra całej ludzkości, o czym musisz powiedzieć Jezusowi: "Zrób ze mną, jak chcesz." Obaj bracia modlili się, a rany zniknęły.

Te bóle dłoni i stóp są pierwszymi zapowiedziami stygmatów ojca Pio, które do 1918 pozostaną niewidoczne, sprawiając mu często „niezmiernie przenikliwy ból". Ojciec Pio opisał o tym doświadczeniu swojemu kierownikowi duchowemu Ojcu Benedetto z San Marco in Lamis:

„Na środku dłoni pojawiła się czerwona skaza, wielkości jednego centymetra, czemu towarzyszył przenikliwy ból. Ten ból był bardziej odczuwalny po wewnętrznej stronie lewej dłoni, tak jak to trwa dotychczas. Również pod stopami poczułem jakiś ból".

A w liście do swojego kierownika duchowego Benedetto, Ojciec Pio napisał bardzo szczegółowo o transwerberacji, która miała miejsce w dniach 5-7 sierpnia 1918 roku: „Właśnie spowiadałem naszych chłopców, piątego wieczorem, gdy w jednym momencie zostałem napełniony niesamowitym lękiem na widok jakiejś niebiańskiej postaci, która ukazała się oczom mojej inteligencji. W ręce trzymała coś w rodzaju narzędzia podobnego do długiego, dobrze wyostrzonego kawałka metalu, z którego ostrza, jak się zdawało, wychodził ogień. Widzieć to wszystko i przyglądać się tej osobie wbijającej z całą siłą wyżej wspomniane narzędzie było jednym i tym samym. Z trudem zajęczałem z bólu; czułem, że umieram. Powiedziałem chłopcu, aby odszedł, ponieważ czułem się źle i nie miałem siły, by kontynuować [spowiedź]. To męczeństwo trwało bez przerwy aż do ranka siódmego dnia miesiąca. Od tego dnia jestem śmiertelnie zraniony. W głębi mojej duszy czuję ranę, która będąc zawsze otwarta, sprawia, że nieustannie doznaję katuszy".

W swym liście do swojego kierownika duchowego Ojca Benedetto z 22 pazdźiernika 1918 roku, Ojciec Pio opisuje o momencie pojawienia się znaków Męki Jezusa na swoim ciele:
„Rankiem 20 dnia ostatniego miesiąca, w chórze po tym, jak odprawiłem Mszę świętą, uległem drzemce podobnej do słodkiego snu. […] Zobaczyłem przed sobą tajemniczą osobę, podobną do tej, którą widziałem wieczorem 5 sierpnia. Jedyną różnicą było to, że z jej dłoni, nóg i boku kapała krew. Ten widok przeraził mnie i poczułem, że ta chwila jest nie do opisania. Myślałem, że umrę, jeżeli Pan nie zainterweniuje i nie wzmocni mojego serca, które było blisko pęknięcia. Wizja zniknęła i zdałem sobie sprawę z tego, że moje ręce, nogi i bok ociekały krwią. Wyobraź sobie agonię, jaką przeszedłem i przechodzę praktycznie codziennie. Serce nieustannie krwawi, zwłaszcza od czwartkowego wieczoru do soboty. Drogi ojcze, umieram z bólu, z powodu ran i z wynikającego z tego wstydu, który czuję głęboko w mojej duszy. Boję się, że wykrwawię się na śmierć, jeżeli Pan nie wysłucha mojego szczerego błagania i nie uwolni mnie z tego stanu. Czy Jezus, który jest dobry, udzieli mi tej łaski? Czy On przynajmniej uwolni mnie ze wstydu spowodowanego przez te zewnętrzne znaki? Będę wznosił swe modlitwy i nie przestanę Go błagać, póki w Swym miłosierdziu nie zabierze go, nie ran, ani cierpienia, co jest niemożliwym, ponieważ chcę być zjednoczony z bólem, lecz te zewnętrzne znaki, które powodują mi tak wielki wstyd i upokorzenie nie do zniesienia"

Druga transwerberacja Ojca Pio wydażyła sie około 20 grudnia 1918 roku. Przez drugie przekłucie serca Ojciec Pio został przekształcony w żywy obraz Jezusa. Rana na lewej stronie klatki piersiowej Ojca Pio miała kształt litery X, dlatego możemy mówić o 2 ranach. Tak sam opisuje to wydarzenie mistyczne w liście swojemu kierownikowi duchowemu Ojcu Benedetto:

„Od kilku dni mam wrażenie, jakby stalowe ostrze wbijało się ukośnie od dołu serca do dolnej części prawego ramienia. Daje mi okropny ból i nie pozwala odpocząć. Co to może być? Zacząłem odczuwać to nowe zjawisko po pojawieniu się, tej tajemniczej osoby, którą również widziałem 5 i 6 sierpnia oraz 20 września. ''

Stygmaty Ojca Pio były wielokrotnie, dokładnie badane przez m.in. trzech niezależnych lekarzy którzy stwierdzili, że stygmaty są nadprzyrodzone.

Jeden z lekarzy polecił odpowiednio zabandażować, uszczelnić rany dłoni i pozostawić je zamknięte na 8 dni. Spodziewał się, że krwawienie się skończy. Ale tak się nie stało, rany jeszcze obficiej krwawiły przez bandaże i pieczęć. Ojcu Pio nie wolno było pokazywać nikomu swoich ran, tylko jak otrzymał pisemne polecenie, żeby to uczynić.
Zawsze nosił rękawiczki, żeby je ukryć, tylko kiedy odprawiał mszę świętą, zdejmował je. Wtedy obecni mogli zobaczyć jego krwawiące rany. Sam mówił, że podczas celebracji mszy świętej, podobnie jak Jezus, wielokrotnie przechodził przez ukrzyżowanie.
U każdej stygmatyzowanej osoby rany stygmatów były inne. Krwawienie różniło się również w zależności od osoby. Ojciec Pio miał udział w męce Chrystusa przez 58 lat. A rany krwawiły przez ostatnie 50 lat jego życia. A przede wszystkim od czwartku do soboty oraz podczas celebracji mszy świętej.

Otóż przez pół wieku rany te nie uległy zakażeniu, rozkładowi czy jakimkolwiek zmianom chorobotwórczym, nie zabliźniając się i nie wydzielając przykrego zapachu, ale przedziwną, miłą woń. Tuż przed śmiercią rany zaczeły się goić a krótko po śmiercy znikły wszystkie ślady po nich, nie pozostawiając nawet najmniejszej blizny, to było kolejnym cudem i tajemnicą.

Ojciec Pio cierpiał za życia z miłości do Jezusa, żeby zbawić dusze, ale jak sam mówił, jego misja miała się dopiero zacząć po jego śmierci. Wtedy miał, narobić dużo hałasu.

Ojciec Pio dotrzymał swojej obietnicy, do dziś dzieje się wiele cudów i nawrócen za jego wstawiennictwem.
#wiara #chrzescijanstwo

12

Posłanka Lewicy o zamordowaniu 750 chrześcijan: Po co Kościół się tam wpakowałmagnapolonia.org

„Po co Kościół katolicki tam się wpakował? Dlaczego nie uszanował miejscowych wierzeń” – skomentowała na Facebooku posłanka Lewicy Małgorzata Prokop-Paczkowska wpis portalu Vatican News o masakrze przynajmniej 750 katolików przed kościołem w Etiopii.
#bekazlewactwa #lewactwo #chrzescijanstwo #etiopia #afryka #kosciol
https://www.magnapolonia.org/poslanka-lewicy-o-zamordowaniu-750-chrzescijan-po-co-kosciol-sie-tam-wpakowal/

57

"Zainteresowanie Pismem Świętym jest coraz większe" – rozmowa z ks. prof. Witczykiemniedziela.pl

Z moich rozmów z osobami świeckimi, w tym także ze studentami, wynika, że zainteresowanie Pismem Świętym jest coraz większe – powiedział ks. prof. Henryk Witczyk. W rozmowie z KAI kierownik Katedry Biblijnej na KUL i przewodniczący Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II przybliżył ideę Niedzieli Słowa Bożego, która w tym roku przypada 24 stycznia.
https://www.niedziela.pl/artykul/63929/Zainteresowanie-Pismem-Swietym-jest-coraz
#wiara #chrzescijanstwo #kosciol #kosciolkatolicki #whitepill

9

Ostatnio czytałem u somsiada o tym jak myśl konserwatywna umiera w Polsce i na dowód przedstawiono sondaże z czasu strajku kobiet. Tłumaczyłem, że to czasowe i wynikające z emocji, ale zostałem zakrzyczany i zminusowany. Sondaże polityczne potwierdzają moje słowa:
https://www.lurker.pl/post/vbP3gnVLT

Teraz @konfitura_ wrzucił wyniki dla KK i, tak jak mówiłem, trend się odwraca
https://www.niedziela.pl/artykul/63880/CBOS-poprawa-oceny-dzialalnosci-Kosciola
#wiara #chrzescijanstwo #kosciol #kosciolkatolicki #polityka #sondaz #whitepill

8

#filmy #historia #chrzescijanstwo
Chciałbym polecić bardzo wartościowy film Cristiada, znany również pod tytułem For Greater Glory Film opowiada o niezbyt znanym epizodzie w historii Meksyku, to jest powstaniu Cristeros. Powstanie wybuchło gdy socjalistyczny prezydent Calles zabronił odprawiania mszy po czym zaczął zabijać i torturować tych którzy nie chcieli się dostosować.
Fabuła opiera się na postaci generała Gorostiety, który mimo że sam jest niewierzący na prośbę Cristeros staje na czele powstania, by walczyć o wolność z czerwoną tyranią. Drugim głównym bohaterem jest młody Jose, dzielny chłopak przystępujący do powstania, po tym jak wojsko zabija księdza z jego parafii.
Film nakręcony jest w epickim stylu, posiada sporo scen akcji i świetnych bohaterów takich jak zabijaka el Catorce (czyli czternastka, od ilości żołnierzy których zlikwidował w czasie ataku na jego dom) no i mój ulubiony - ksiądz Vega, jeden z generałów powstania, dźwigający pasy amunicji na swojej sutannie
Na zachęte napisze jeszcze, że żonę Gorostiety gra Eva Longoria.
http://2.bp.blogspot.com/-ltgQWUbjw7w/T5LkoF3gkPI/AAAAAAAAAEw/-0xFC6TE-WU/w1200-h630-p-k-nu/cristiada-1680x1050.jpg

12

Monarchia stanowi naturalną tarczę przeciwko żydowskiej infiltracji państw.

Kościelna Monarchia i szlachta od zawsze stanowiły barierę, chroniącą struktury państwa przed Żydami. Po pierwsze; tytuł dziedziczył najstarszy potomek, co bardzo utrudniało wspinanie się przez Żydów po państwowej drabinie. Mogli zdobyć zaufanie króla, zostać nawet ministrami (co często im się udawało) lecz prawie niemożliwym była królewska korona.
Po drugie; ich pozycja w rządzie królewskim nie należała do stabilnych, w każdym momencie mogli zostać usunięci przez monarchę, który ich mianował, a tym samym zniweczyć lata wysiłków i przygotowywanych intryg.

Dodatkowo książęta mogli poślubiać tylko księżniczki królewskiej krwi, zabezpieczając w ten sposób swoje państwa prawdziwą ścianą krwi rodowej, co niemal wykluczało plebsowi i Żydom dostęp do tronu. W takiej sytuacji cały żydowski trud, aby przedostać się do chrześcijańskiego społeczeństwa okazywał się bierny. Monarchia dziedziczna stanowią młot na hebrajskie sztuczki. Niestety dobro, które nie jest regularnie pielęgnowane, z czasem zaczyna ustępować złu, przez co Żydom, jak chociażby w Anglii, w końcu udawało się znaleźć wyrwę w arystokracji, niemniej trwało to kilka stuleci.

Oczywiście Izraelici nie mieli ochoty czekać stulecia na urzeczywistnienie długich i frustrujących działań infiltracji rodów, dlatego przestawili się na system wszczynania rewolucji, będących skuteczną drogą do zdobywania urzędu głowy państwa w podbitym kraju. Oczywiście wszystko poprzedzało stosowne "rozmiękczenie" tkanki państwowej, wszak wyczuwający pismo nosem królowie bardzo szybko łączyli swe siły ze szlachtą i klerem, odpierając nacierające rewolucje.

Tym "rozmiękczeniem" okazywały się oczywiście wszelkiej maści reformacje. Kościół Katolicki był instytucją silnie zakorzenioną wśród ludu, o mocnych fundamentach. Nie dało się go zniszczyć. Stąd też głównym obiektem żydowskich zainteresowań padały przeróżne heretyckie sekty, które skupiały się na kilku głównych kwestiach:
1. Zniesienie zakonów monastycznych, których śluby ubóstwa, wspólnotowe życie, twarda dyscyplina oraz celibat, skutecznie utrudniały żydowską infiltrację.
2. Zniesienie celibatu. Co prawda inkwizycyjne dokumenty pokazują, że krypto-żydowski kler i tak znajdował sposób na potajemne związki z kobietami, bądź na wprowadzanie do chrześcijańskiego kleru młodych krypto-Żydów o skłonnościach homoseksualnych, lecz oficjalne zrzucenie cielesnego ascetyzmu znacznie ułatwiało Żydom wprowadzanie rewolucji
3. Zniesienie kościelnej hierarchii. Działania V kolumny wewnątrz kleru skupiały się na zastąpieniu hierarchii przez rady parafialne i formę "demokracji religijne". Podczas bolszewickiej rewolucji w Rosji zamordowani biskupi byli zastępowani przez Żydów umieszczonych w diecezjach, natomiast w średniowieczu krypto-Żyd, po zniesieniu hierarchii kościelnej mógł zostać nawet papieżem
4. Odrzucanie kultu wizerunków. Uczęszczanie przez krypto-Żydów do kościołów wypełnionych obrazami Jezusa bądź Matki Boskiej stanowiło prawdziwą traumę. To samo tyczyło się umieszczanie we własnych domostwach wizerunków świętych, do czego krypto-Żydzi byli zmuszeni, aby uniknąć podejrzeń. Z tego względu Hebrajczycy w swoich ruchach heretyckich absolutnie odrzucali tę formę kultu, broniąc się "walką z bałwochwalstwem"
5. Walka z antysemityzmem. Antysemityzm był niczym więcej, jak świadomością niebezpieczeństwa nadchodzącego regularnie ze strony Hebrajczyków. W pierwszym tysiącleciu, a zwłaszcza w średniowieczu, można zauważyć tendencje do mentalnej transformacji chrześcijan i władz Kościoła, zamieniających antysemityzm w filojudaizm, co było owocem działań żydowskiej V kolumny. Po zwalczeniu "antysemityzmu" powstał prawdziwy wysyp herezji, zaciekle bronionych przez wielu wybitnych heretyków pochodzenia żydowskiego. Fenomen ten powtarzał się w sektach protestanckich kalwinistycznych i unitariańskich w wieku XVI i XVII, potępionych przez inkwizycje hiszpańską, jako kryptożydowskie fillie udające chrześcijan.
6. Anulowanie praw cywilnych i kanonicznych, które utrudniały działanie Żydom. Oficjalnie zwało się to "wyzwoleniem" a tak naprawdę stanowiło usunięcie barier obronnych ustanowionych na wcześniejszych soborach, w celu ochrony Kościoła.
7. Przejmowanie bogactw innych narodów. Zalążki komunizmu pojawiały się już w średniowiecznych herezjach, głosząc zniesienie własności prywatnej oraz wywłaszczanie Kościoła, szlachty, monarchii i burżuazji. Oczywiście ciosy wymierzone w burżuazję nie dotyczyły Żydów; cierpieć mieli tylko goje, to samo działo się po kilku wiekach, gdy na czele aparatu bolszewickiej rewolucji, od góry do dołu, stali Żydzi

Krypto-żydowskie reformacje, "wyzwoleńcze" bunty i rewolucje stanowiły główną broń Hebrajczyków od XI wieku, aż do czasów współczesnych. Wszczynanie wojen z najwyższych i najszlachetniejszych zawsze kończyło się realizacją założeń judaizmu, np uzyskanie swojej wymarzonej ziemi w Palestynie po II WŚ.
Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
#jfe #chrzescijanstwo #katolicyzm

31

Szczęść Boże,

czy jest ktoś tutaj kto się nawrócił na chrześcijaństwo po długim czasie bycia niewierzącym / niepraktykującym?
Co wpłynęło na to nawrócenie? Czemu wcześniej odeszliście od Kościoła?
Jeśli ktoś się wstydzi publicznie to można na PW.
#katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara #pytanie

14

Obowiązek noszenia żółtych emblematów, wojna z lichwą i wypędzanie - Pius V i jego wojna przeciwko Żydom

Święty Pius V, jeden z najwyżej cenionych papieży, bardzo stanowczo wyraził swoją opinię, zaniepokojony rewolucyjną działalnością Żydów. Stwierdził, że Żydów powinno się zmusić do noszenia widocznego znaku, który odróżniałby ich od chrześcijan, aby mogli się bronić przed żydowskimi ideami. W bulli "Romanus Pontifex" z 19 kwietnia 1566 roku zdecydowanie potwierdził wcześniejsze bulle papieskie i święte sobory, oraz nakazał, by wszyscy Żydzi nosili czapkę, jako odróżniający ich znak, a Żydówki jakiś inny prosty znak:
"W celu położenia kresu wszelkim wątpliwościom dotyczącym koloru czapki i znaku dla kobiet, uznajemy, że powinien być to kolor żółty. Wszystkich ziemskich książąt, panów i sędziów, wzywamy i prosimy o litość przez wzgląd na Jezusa Chrystusa, i apelujemy do nich o wybaczenie im grzechów, żeby popierali we wszystkim powyżej patriarchów, prymasów, arcybiskupów i biskupów, oraz ułatwiali im w ziemskim karaniu i sądzeniu grzeszników"
Ponieważ Żydzi zyskali na sile w państwach papieskich poprzez oszustwa i lichwę, Pius czuł się zmuszony do wydania bulli "Cum nos nuper" z 19 stycznia 1567 roku, w drugim roku pontyfikatu, potwierdzając opinię wcześniejszych papieży o zakazie nabywania przez Żydów majątków ziemskich:
"Ponieważ ostatnio ponowiliśmy nakazy naszego poprzednika papieża Pawła VI przeciwko Żydom, i między innymi nakazaliśmy, żeby Żydzi zarówno w mieście Rzymie, jak w innych miastach, regionach i miejscach będących pod panowaniem Świętego Kościoła Rzymskiego, sprzedali majątki (posiadłości ziemskie) chrześcijanom w okresie ustalonym przez sędziego…a jeśli ci Żydzi nie dostosują się do tego, nakazujemy…by sędziowie ukarali ich jako buntowników i winnych zbrodni obrazy majestatu, zgodnie z określonymi przez nas, naszego wariusza czy innego urzędnika, przestępstwem. Chrześcijańskie narody okażą im swoją nieufność zgodnie z naszym osądem, urzędnika i sędziego"
W innej części bulli, w kwestii popełnianego przez Żydów oszustwa, papież nakazuje
"Skoro my, co jest konieczne, życzymy sobie naprawić to oszustwo i chcemy mieć pewność, że to, co nakazaliśmy, wykonano dobrowolnie, z pełnym zrozumieniem i zastosowaniem władzy apostolskiej, odbieramy Żydom i spod ich zarządu (i nie uznajemy żadnego prawa czy roszczenia) wszystkie nieruchomości, będące w posiadaniu Żydów, w mieście Rzymie czy innych miejscach w naszym posiadaniu, czy pod naszą władzą"
Można sobie tylko wyobrazić, jak wielka w tamtych czasach musiała być skala żydowskiego oszustwa i lichwy, skoro wspaniały i szlachetny Pius V został zmuszony do zastosowania takich środków w obronie chrześcijańskiej społeczności. A jednak święte bulle okazały się niewystarczające, aby zatrzymać niegodziwość Żydów. Pius V postanowił stawić czoła problemowi w sposób radykalny i zalecił bezpośrednie środki. 26 lutego 1569 roku ogłosił bullę "Habraeorum Gens" (Lud żydowski) i wypędził Żydów z państw papieskich. Pius V był bardzo mądrym człowiekiem; jego poprzednicy często w takich sytuacjach oferowali Żydom wybór; konwersja albo wypędzenie. Konsekwencją tego było to, że Żydzi, w celu uniknięcia wygnania, pozornie przechodzili na chrześcijaństwo i jako krypto-Żydzi nadal stanowili zagrożenie dla Świętego Kościoła i chrześcijan
"Naród żydowski, który wcześniej był kustoszem Słowa Bożego, uczestniczył w niebieskich tajemnicach, o ile przewyższał inne narody pod względem łaski i godności, to spadł z zajmowanej pozycji z powodu swojej bezbożności, że w okresie swojego rozkwitu w bezbożny i niewdzięczny sposób niegodnie skazał swojego Odkupiciela na hańbiącą śmierć…ale chrześcijańska pobożność od początku pogodziła się z tym nie unieważnionym faktem i pozwoliła mu na wygodniejsze usadowienie się u nich…Pomimo to, jego bezbożność z pieczęcią każdej możliwej odrażającej sztuki, przybrała takie formy, że dla naszego zbawienia staje się konieczne, żeby uniemożliwić takiej chorobie przeszkadzanie w szybkiej i skutecznej metodzie leczenia"

"Nakazujemy, co następuje; żeby w terminie 3 miesięcy od daty publikacji, wszyscy Żydzi obu płci na terenie naszego ziemskiego państwa sprawiedliwości i w przyległych do niego miastach, regionach i miejscach, jak również w posiadłościach należących do baronów i innych ziemskich posiadłościach lordów, muszą opuścić te regiony bez przedłużenia terminu"
Ponieważ Ojciec Święty Pius V doskonale wiedział, że Żydzi na całym świecie zwykle na różne sposoby unikają edyktów o wypędzeniu, nakazał ostre kary wobec tych, którzy nie uczynią tego w określonym terminie;
"Po tym terminie, wszyscy teraz i w przyszłości, którzy mieszkają lub przybywają do tego miasta czy regionu wspomnianej jurysdykcji, w każdym miejscu, właścicieli majątków, lub innych wspomnianych powyżej, będą aresztowani, ich majątki konfiskowane, a sami staną się niewolnikami Kościoła Rzymskiego, będą żyć w wiecznej niewoli, a Kościół Rzymski będzie miał do nich takie samo prawo, jak inni właściciele nad niewolnikami i dobytkiem"
Fragment książki: "Spisek przeciwko Kościołowi"
#jfe #chrzescijanstwo #katolicyzm #historia

25

Italia ma ten przywilej, że jest narodem wyraźnie umiejscowionym z punktu widzenia geograficznego i bardzo jednolitym pod względem etnicznym, językowym i moralnym. Jedność religijna jest jedną z wielkich sił narodu. Naruszyć ją, a choćby tylko osłabić, jest równoznaczne ze zbrodnią obrazy Narodu.
Należy szanować wszystko to, co przedstawia czynnik duchowy i podstawowy życia narodu. Jeśli przed chwilą wszedłem do kościoła i pochyliłem się przed ołtarzem, uczyniłem to nie dla oddania powierzchownego hołdu religii państwowej, lecz uczyniłem to z wewnętrznego przekonania, gdyż sądzę, że naród nie może stać się wielkim i potężnym, świadomym swych przeznaczeń, jeśli nie zbliża się do religii i nie uznaje jej za istotny czynnik swego życia prywatnego i publicznego
Jeśli jest prawdą, że materia przez cały wiek była na ołtarzu, to dziś jej miejsce zajął duch. Wszystkie twory ducha, począwszy od religijnych, występują na pierwszy plan i nikt już nie odważy się być spóźnionym antyklerykałem, co przez dziesiątki lat w świecie zachodnim stanowiło ulubione zajęcie demokracji…Gdy się mówi, że Bóg wraca, stwierdza się przeto, że i wartości ducha wracają
Państwo potrafi zwyciężyć inne państwo. W istocie, gdy naród rozpoczyna wojnę, znajduje się wobec rzeczywistości materialnej, którą może zaatakować, złamać, okaleczyć, przemienić. Ale gdy przeciwnikiem jest religia, niemożliwym jest ugodzić w cel oznaczony i dokładny. Walka przeciwko religii jest walką przeciwko czemuś, co jest nieuchwytne i niedotykane. Zwykły opór bierny księży i wiernych wystarczy do unicestwienia najgwałtowniejszych ataków państwa
Benito Mussolini, Fragment książki "Wartości Ducha"
https://comandosupremo.com/wp-content/uploads/2011/06/benito-mussolini-color.jpg
#chrzescijanstwo #historia #duce #jfe

12

Francja: 49% nauczycieli nakłada na siebie autocenzurę, by nie mieć problemów z muzułmanami.religie.wiara.pl

49 proc. francuskich nauczycieli nakłada na siebie autocenzurę, by nie mieć problemów z muzułmanami.

Liczba ta znacząco rośnie w szkołach znajdujących się na obrzeżach miast, które zdominowane są przez wyznawców islamu. Nauczyciele biją na alarm, że państwo nie zapewnia im wystarczającej ochrony i nie broni ich w obliczu bezpodstawnych oskarżeń.

Na coraz większe zdominowanie francuskiego szkolnictwa przez radykalny islam wskazuje sondaż przeprowadzony w grudniu przez Francuski Instytut Badania Opinii Publicznej (Ifop) na zlecenie Fundacji Jean-Jaurès. Wynika z niego, że rośnie liczba nauczycieli, którzy unikają w szkole tematów związanych w jakikolwiek sposób z wiarą i religią, by „nie prowokować incydentów w klasie”. W ciągu dwóch lat ich liczba wzrosła o 11 proc. (39 proc. w 2018, 49 proc. w grudniu 2020), a w szkołach zdominowanych przez wyznawców islamu aż o 30 proc. (70 proc. nauczycieli deklaruje autocenzurę w kwestiach religijnie drażliwych). Jeden na pięciu nauczycieli wyznaje, że został skonfrontowany z roszczeniami muzułmanów dotyczącymi posiłków na stołówce, zasadami postępowania w czasie zajęć sportowych czy innych lekcji.

„Wszyscy nauczyciele muszą stawiać czoło tej rzeczywistości. Nadszedł najwyższy czas, by władze państwa i odpowiedzialni za system szkolnictwa zechcieli zdać sobie wreszcie sprawę z postępującego natarcia radykalnego islamu w całej Francji” – podkreśla Iannis Roder, dyrektor obserwatorium ds. edukacji w Fundacji Jean-Jaurès. Po tym, jak ubiegłym roku muzułmanin ściął głowę nauczycielowi Samuelowi Paty’iemu, za pokazywanie na lekcjach karykatur Mahometa obawy nauczycieli wzrosły. Wielu z nich nie wzięło udziału w minucie ciszy, by oddać zamordowanemu hołd, wymawiając się pilnymi obowiązkami.

„Czujemy się pozostawieni na pastwę losu. Ode mnie rodzice uczniów zażądali wręcz, bym nie czytała ich dzieciom bajki o «Trzech małych świnkach», bo są to zwierzęta nieczyste w islamie” – mówi jedna z francuskich przedszkolanek, która brała udział w sondażu. Dodaje, że w jej placówce nie ma mowy o ustawieniu choinki czy bożonarodzeniowej szopki, choć u niej większość przedszkolaków to wciąż chrześcijanie. O tym, jak trudna jest sytuacja może świadczyć fakt, że z dziedzińca szkoły w miejscowości Isère usunięto wielowiekową figurkę Matki Boskiej. Według dyrektor szkoły była to forma uczczenia pamięci zamordowanego przez muzułmanów nauczyciela Samuela Paty'ego.

Fundacja Jean-Jaurès podkreśla, że coraz większa ustępliwość wobec islamu i jego usprawiedliwianie, a zarazem rosnąca wrogość wobec chrześcijaństwa stanowią mieszkankę wybuchową dla szkolnictwa we Francji.
https://religie.wiara.pl/doc/6692180.Radykalny-islam-naciera-we-francuskich-szkolach
#francja #szkola #edukacja #chrzescijanstwo #islam

37

IV Sobór w Toledo - Kościół stracił cierpliwość wobec Żydów

Św. Izydor z Sewilli przewodząc IV Soborem w Toledo stanął przed naglącym problemem rozwiązania kwestii V kolumny w Kościele. Największym utrapieniem było przenikanie Żydów do katolickiego duchowieństwa, ułatwiając tym samym spiski przeciwko wierze katolickiej, oraz korupcja ze strony chrześcijańskich biskupów, którzy sprzedawali swoją przychylność Żydom, przyczyniając się tym samym do wstrętnej zdrady.
Spośród uchwalonych w tym celu kanonów wyróżnia się następujące:
Kanon 58: "Dotyczy tych, którzy okazują pomoc i przychylność dla Żydów, przeciwko wierze Chrystusa. Chciwość niektórych jest tak wielka, że oddzielają się od wiary, tak jak wyraził to apostoł, podobnie jak wielu nawet wśród duchowieństwa i świeckich przyjmują prezenty od Żydów i pomagają im w perfidii, tych, którzy dają im protekcję, tych, o których wiadomo nie bez powodu, że należą do antychrysta, ponieważ działają przeciwko Chrystusowi.
Każdy biskup, ksiądz lub świecka osoba, która w przyszłości udzieli Żydom wsparcia przeciwko wierze chrześcijańskiej, czy to przez łapówki, czy przysługi, będzie uważana za profana i bluźniercę przeciwko Bogu. Zostanie wyłączona ze wspólnoty Kościoła katolickiego i uznana za nie należącą do królestwa Boga; bo jest więcej niż prawem to, że ci, którzy pokazują się jako protektorzy wrogów Pana, będą oddzieleni od ciała Chrystusa"
Kanon 59 odnosił się bezpośrednio do Żydów, którzy po przejściu na chrześcijaństwo zostali wykryci jako potajemnie praktykujący żydowską wiarę.
"Liczni Żydzi przyjęli katolicyzm na pewien czas, a teraz oddają się, oczerniając Chrystusa, nie tylko żydowskim rytuałom, ale dokonują nawet repulsywnego aktu obrzezania. W odniesieniu do tych Żydów, i na mocy bogobojnego i religijnego Pana, naszego króla Sisenanda, ten Święty Sobór dekretuje, że ci konwertyci, po oczyszczeniu się poprzez autorytet papieski, ponownie przechodzą pod opiekę dogmatu chrześcijańskiego, zaś ci, którzy nie naprawili swojej decyzji, powinni zostać ograniczeni karą duchowną. Jeśli chodzi o obrzezanych, nakazujemy, jeśli dotyczy to ich synów, powinni zostać oddzieleni od rodziców, a niewolnicy otrzymają wolność z powodu rany zadanej ich ciału"
Kanon 60, zgodnie z wolą jej autora, Tejada Ramiro, odnosił się do tzw odstępczych Żydów, tj chrześcijan, którzy ponownie angażowali się w zbrodnię tajnego praktykowania wiary żydowskiej
"Nakazuje się, żeby synowie i córki Żydów nie popełniali błędów swoich ojców, zostali rozdzieleni od rodziców, i przekazani do klasztorów, lub chrześcijańskich, bogobojnych kobiet i mężczyzn, by pod ich kierunkiem poznawali kult wiary i, lepiej poinformowani, mogli rozwijać kwestię tradycji"
Kanon 62 poruszał problem lobbingu judaizmu
"Dotyczy ochrzczonych Żydów, którzy mają relację z fałszywymi wierzącymi Żydami. Skoro relacje ze złem często faktycznie niszczą dobro, to z jak dużo większym prawdopodobieństwem zły zostanie zniszczony przez dobrego, który ma skłonności do bluźnierstwa. Dlatego od teraz, Żydom nawróconym na chrześcijaństwo, nie wolno mieć żadnych relacji z tymi, którzy nadal stosują się do starego rytu, tak aby nie zostali przez nich odciągnięci od wiary. Kto w konsekwencji nie unika takiej relacji, zostanie ukarany w następujący sposób: jeśli jest ochrzczonym Żydem, zostanie przekazany chrześcijanom, a jeśli nie jest ochrzczony, zostanie schłostany publicznie"
Kanon 64 zaktualizował dotychczasowy ustęp odmawiający jawnym Żydom prawa do dawania świadectwa przeciwko chrześcijanom
"Kto jest niewierny wobec Boga, nie może być wierny wobec ludzi. Dlatego też Żydzi, którzy zostali chrześcijanami i ponownie wypadli z wiary w Chrystusa, nie mogą występować w charakterze świadków; również w sytuacjach, gdy deklarują się jako chrześcijanie. Tak jak nie ufa się im w odniesieniu do wiary w Chrystusa, tak i podejrzewa się ich jeszcze w sprawach ziemskich"
Kanon 65 odnosi się do zakazu odmawiającego Żydom prawa do zajmowania urzędów publicznych w chrześcijańskim społeczeństwie (wszystko przez żydowską V kolumnę, bezczelnie wspinającą się po szczeblach kościelnej i świeckiej władzy)
"Na polecenie naszego znakomitego Pana i króla Sisenanda, ten Święty Sobór ustanawia, że Żydzi, lub ci, którzy należą do ich rasy, nie mogą zajmować żadnych urzędów publicznych, bo przez to obrażają chrześcijan. Dlatego sędziowie w prowincjach wspólnie z księżmi powinni skończyć z tymi przebiegłymi oszustwami i zakazać im zajmowania urzędów publicznych. Ale jeśli, pomimo tego, sędzia wyda zgodę na coś takiego, zostanie ekskomunikowany jako bluźnierca, oskarżony o oszustwo i publicznie wychłostany"
Sobór w Toledo cieszył się wielkim szacunkiem w świętym Kościele katolickim, a jego edykty weszły nawet do prawa cywilnego. Statuty i kary kanonu zostały przyjęte przez "Fuero Juzgo", ogłoszony za zgodą Kościoła Świętego. W artykule XV, tytuł II, XII Księga Prawa 15, stwierdza się;
"Musimy zawsze być czujni, żeby żydowskie oszustwa nie mogły szerzyć się w żadnej formie i rządzić według własnego wyboru"
Fragment książki "Spisek przeciwko Kościołowi"
#chrzescijanstwo #katolicyzm #jfe #historia

21