Sw. Florian...info.wiara.pl

https://info.wiara.pl/doc/6842508.Dzis-wspomnienie-sw-Floriana-patrona-m-in-strazakow-i-hutnikow

W kalendarzu liturgicznym Kościół katolicki wspomina 4 maja św. Floriana męczennika. W tym dniu obchodzony jest również Międzynarodowy Dzień Strażaka (ang. International Firefighters' Day – IFFD).

Według najbardziej rozpowszechnionej wersji Florian żył w rzymskiej prowincji Ufernoricum – dzisiejszej Górnej Austrii, w czasach ostatniego wielkiego prześladowania chrześcijan, które rozpętał cesarz Dioklecjan na przełomie III i IV w. Był szefem kancelarii namiestnika. Jako członek chrześcijańskiej wspólnoty w Lauriacum (obecny Lorch) odmówił złożenia obowiązującej urzędników i wymaganej przez cesarza przysięgi na bożków rzymskich. Stracił za to pracę i osiedlił się w pobliżu dzisiejszego St. Pölten.

Na wieść o ciężkich prześladowaniach, jakie spadły na młody Kościół w Lauriacum, powrócił tam, chcąc pomóc swym współwyznawcom. Natychmiast go ujęto i poddano ciężkim torturom: był biczowany, a jego ciało rozrywano hakami, po czym uwiązano mu kamień u szyi i zrzucono z mostu do Anizy (niem. Enns) 4 maja 304. Wraz z nim stracono też grupę chrześcijan, którzy bronili Floriana i protestowali przeciw tak okrutnemu i niesprawiedliwemu wyrokowi. Ich doczesne szczątki spoczywają w nowym głównym ołtarzu bazyliki w Lorchu. Położona nieopodal kolegiata znajduje się w miejscu pierwszego pochowania męczennika z Lauriacum. Jego odważne wyznanie dodało odwagi innym chrześcijanom do wytrwania w wierze.
#religia #wiara #chrzescijanstwo #ciekawostki #meczenstwo #swietynadzis

11

Polska bez chrześcijaństwa to wciąż Polska?pch24.pl

#polska #chrzescijanstwo #katolicyzm
Jeśli definiujemy polskość nade wszystko jako pewną przestrzeń kulturową, to są w tej kulturze elementy kluczowe i nie sposób wymienić pośród nich chrześcijaństwa. Zatem można próbować wyobrażać sobie Polskę postchrześcijańską, ale od strony treściowej będzie to już inny kraj i inny naród – mówi prof. Mieczysław Ryba.
https://pch24.pl/opinie/prof-ryba-polska-bez-chrzescijanstwa-to-wciaz-polska/

6

Fińska polityk opublikowała fragment Pisma Świętego. Dostała zarzut „mowy nienawiści” „Chrześcijanie nie zapierali się wiary nawet wobec lwów”tvp.info

#lgbt #lgbtq #homoseksualizm #chrzescijanstwo #katolicyzm #antykatolicyzm #katofobia

„Wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie” – brzmi polskie tłumaczenie przypomnianych przez polityk wersetów apostolskiego listu.

„Kościół ogłosił, że jest oficjalnym partnerem Parady Dumy 2019. Jak pogodzić doktrynę Kościoła, którą jest Biblia, z wychwalaniem bezwstydu i grzechu jako przedmiotu dumy?” – pytała deputowana.

Prokurator Generalny wydał oświadczenie, w którym określił stwierdzenia Räsänen mianem „obraźliwych i dyskryminujących gejów”, a także naruszających ich „równość i godność”.

– Spokojnie i odważnie pójdę na rozprawę wierząc, że Finlandia jest państwem prawa, które szanuje wolność wypowiedzi i wolność religii, które to wolności są zagwarantowane tak w naszej konstytucji, jak i w umowach międzynarodowych – oświadczyła deputowana.

„Chrześcijanie nie zapierali się wiary nawet wobec lwów”
https://www.tvp.info/53627211/finska-deputowana-pivi-rsnen-oskarzona-za-cytowanie-pisma-swietego-o-homoseksualizmie

27

Taka ciekawostka na dziś, C.S. Lewis jako nastolatek został ateistą i nawrócił się na chrześcijaństwo po 30-tce, w czym pomógł mu jego rzymskokatolicki przyjaciel, J.R.R. Tolkien. O ich przyjaźni zresztą pisałem już na łamach Lurka.
Lewis had rejected Christianity in his early teens and lived as an atheist through his 20s. Lewis turned to theism in 1930 (although Lewis misdated it to 1929 in Surprised by Joy) and to Christianity in 1931, partly with the help of his close friend and devout Roman Catholic J.R.R. Tolkien.

https://www.britannica.com/biography/C-S-Lewis
#wiara #chrzescijanstwo #ciekawostki

8

Cześć,

był ktoś z Was kiedyś na pielgrzymce? Lokalnej, do Częstochowy albo do Santiago?
Ja byłem raz, w liceum, szliśmy do Częstochowy. Zajęło nam to prawie dwa tygodnie marszu. Można powiedzieć, że to było jedno z lepszych doświadczeń wiary jakie miałem i chyba trochę początek pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła - nie tylko jako bierny uczestnik nabożeństw, ale jako osoba świadomie zaangażowana. Myśl, by pójść, kiełkowała we mnie już wcześniej, ale byłem za młody i nie miałem też trochę z kim iść. Potem znalazło się dwóch kolegów, którzy - jak się okazało - też wtedy o tym myśleli i razem dołączyliśmy do całkiem sporej, zorganizowanej grupy. Do dzisiaj pamiętam nazwiska i twarze niektórych uczestników, a minęło całkiem sporo czasu. Tuż przed wyjazdem rodzice kupili specjalnie na tę okazję pierwszy w rodzinie telefon komórkowy, by mieć w ogóle ze mną jakiś kontakt, zapakowali konserw, które popsuły się pierwszego dnia i tak wyposażony wyruszyłem.
Na początku szło się całkiem przyjemnie, ale pierwszy zgrzyt był już pierwszego wieczora. Wszyscy się porozchodzili, każdy znalazł jakiś nocleg, stali bywalcy już wiedzieli co i jak, a myśmy zostali jak sieroty na pustym parkingu. Wlekliśmy się przez wieś i jeden z nas już chciał dzwonić po transport do domu, ale na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie, którzy wcisnęli nas do swojego mieszkania. Wcisnęli, bo nocowało tam wtedy z 15 osób.
Kolejne dni były już organizacyjnie łatwiejsze, choć od początku byliśmy przestrzegani, że piątego dnia przyjdzie kryzys. I kryzys przyszedł, i to taki, że ledwo się z łóżka zwlokłem i chciałem już szukać stacji kolejowej w pobliżu, by wrócić. Na szczęście udało się przemóc i kolejne dni były już coraz łatwiejsze. Pod koniec porannych kryzysów praktycznie nie było wcale. Oczywiście doszliśmy do Częstochowy, zaniosłem różne intencje zbierane od ludzi po drodze i wieczorem powrót podstawionym pociągiem do domu.

I teraz w sprawie tych intencji. To było bardzo suche i gorące lato. Przez cały lipiec nie padało nic. Teraz jesteśmy już trochę przyzwyczajeni, ale tych kilkanaście lat temu to był szok i prawdziwa susza. Żar lał się z nieba, a myśmy szli. Po drodze ludzie prosili nas, byśmy modlili się o deszcz. I tę intencję zanieśliśmy na Jasną Górę. Pamiętam, że słońce grzało, gdy wchodziliśmy do świątyni na Mszę, a gdy wychodziliśmy, wszystko było mokre, jak po deszczu. Nic więcej jednak nie spadło do końca dnia, mieliśmy świetną pogodę przez cały dzień. Jak tylko wieczorem wyruszył nasz pociąg - jadący przez pół kraju - to spadł deszcz i lał całą noc. Mało tego, lało potem cały sierpień. To było w tym samym roku, w którym niektórzy politycy zamówili Mszę w intencji o deszcz. Dworowała sobie wtedy z tego cała Polska. Ja wtedy jednak doświadczyłem potęgi modlitwy po raz pierwszy i wszechmocy Boga.

Dzisiaj niestety nie mogę sobie na pielgrzymowanie pozwolić - ze względów rodzinnych i czasowych. Jak tylko jednak dzieciaki będą większe, to postaram się je zabrać na jakąś krótką pielgrzymkę, 2-3 dniową, które są organizowane ze Śląska czy innych okolic Częstochowy. A na emeryturze - kto wie - może rzucę się na Camino.

A jak Wasze doświadczenia w kwestii pielgrzymowania?
#katolicyzm #wiara #chrzescijanstwo #pielgrzymka #pielgrzymki #czestochowa #swiadectwo

7

Dopiero zobaczyłem tę grafikę i nie wiem o co tyle szumu. Przecież tu nie jest napisane "będziemy osądzać Polaków zgodnie z prawem bożym" czy coś w tym stylu. Zwykłe życzenia z okazji świąt, plus podkreślenie, że Polska należy do cywilizacji rzymsko-katolickiej
#katolicyzm #chrześcijaństwo

13