Utnij sobie piersi, a potem zrób nowe. Naukowiec próbowała ukryć publikacje niewygodne dla ideologii gendernczas.info

Kończący się rok nie był szczęśliwy dla aktywistów gender. Najpierw do Internetu wyciekły rozmowy ekspertów z wpływowej organizacji WPATH – rozmowy, które udowadniały, że zwolennicy „zmieniania płci” dzieciom wiedzieli, iż krzywdzą najmłodszych. Eksperci z międzynarodowego forum przyznawali bowiem za zamkniętymi drzwiami, że dzieci nie są w stanie wyrazić świadomej zgody na tzn. „tranzycję”, która bezpowrotnie okalecza ciała.

Następnie w gruzach legła popularna na lewicy narracja, że hamowanie dojrzewania u dzieci jest odwracalne: światowej sławy ekspert profesor Sallie Baxendale opublikowała przegląd badań nt. wpływu blokerów hormonów na nastolatki. W swojej metaanalizie naukowiec pokazała, że substancje blokujące dojrzewanie mogą zaszkodzić ilorazowi inteligencji dzieci, obniżając IQ nawet o kilkanaście procent, szczególnie gdy chodzi o zdolności werbalne. Inni naukowcy początkowo odrzucili jej badania jako „stronnicze”, ale dowody były zbyt mocne, by je uciszyć – utrata 15 punktów w skali inteligencji (gdzie 100 punktów jest standardem) dla wielu osób może bowiem oznaczać poważne opóźnienie rozwojowe. Dane ostatecznie zostały więc opublikowane w odpowiednim żurnalu, zadając tym samym niegojącą się ranę genderowej ideologii.

Później było dla skrajnej lewicy tylko gorzej: Wielka Brytania zakończyła własne badania nad transowaniem dzieci i okazało się, że metody polecane przez ideologów nie mają podstaw w nauce. W kwietniu tego roku na Wyspach opublikowano bowiem Cass Review. Był to niezależny przegląd systemu opieki nad dziećmi i młodzieżą z dysforią płciową, przeprowadzony na zlecenie brytyjskiej służby zdrowia. Przegląd ten miał na celu analizę usług oferowanych w klinice Tavistock, która w ostatnich latach próbowała „zmienić płeć” u wielu tysięcy dzieci.

Wyniki Cass Review wykazały, że genderowy szpital borykał się z poważnymi problemami organizacyjnymi i brakiem spójnych procedur diagnostycznych: hormony i ich blokery rozdawano tam nieletnim, lekceważąc realne formy pomocy. W wyniku raportu klinika Tavistock została zamknięta, a niedługo potem Wielka Brytania zakazała eksperymentów na dzieciach w postaci zatrzymywania ich rozwoju i szprycowania najmłodszych hormonami płci przeciwnej.

W czerwcu tego roku ideologia gender oberwała kolejny raz: ujawnione wtedy online dokumenty pokazały, że Rachel Levine, transseksualny Zastępca Sekretarza ds. Zdrowia USA, popierał zniesienie minimalnych ograniczeń wiekowych dla dzieci ubiegających się o „tranzycję”. Levine próbował przeforsować wcześniejszy dostęp do procedur, takich jak amputacja piersi u dziewczynek i kastracja chemiczna młodych chłopców. Dodatkowo administracja Bidena, której częścią jest transseksualista, wraz z działaczami gender, próbowała zatrzymać publikację nowych badań naukowych, ponieważ nie zgadzały się one z „postępowym” podejściem do transseksualizmu. Badania wskazujące na potencjalne ryzyko i skutki uboczne „korekty płci” były marginalizowane lub ignorowane przez rząd, media i ekspertów.

W ostatnich dniach okazało się, że nie była to ostatnia próba ingerencji w naukę przez zwolenników ideologii gender.

Kontrowersyjna badaczka

Dr Johanna Olson-Kennedy, znana amerykańska lekarka i aktywistka trans (jej partnerka identyfikuje się jako mężczyzna) przyznała, że celowo opóźniła publikację wyników dziesięcioletniego badania finansowanego przez amerykańskich podatników. Prace te kosztowały miliony dolarów, a ich zadaniem była ocena wpływu blokerów dojrzewania na zdrowie psychiczne „trans-dzieci”. Wnioski jednak okazały się niespójne z oczekiwaniami badaczy: nie wykazały, że podawanie dzieciom blokerów dojrzewania wpływa pozytywnie na ich kondycję psychiczną. Decyzja o wstrzymaniu publikacji wzbudziła ogromne kontrowersje w środowisku naukowym oraz medialnym.

Olson, która od lat promowała transowanie dzieci, obawiała się, że negatywne wyniki badania mogą zostać wykorzystane przez krytyków lewicowej ideologii. Według ekspertki publikacja rezultatów mogłaby zostać wykorzystana w procesach sądowych, które w wielu stanach Ameryki już toczą się w sprawie zakazu stosowania blokerów u dzieci i młodzieży. „Chcę, aby nasze prace były precyzyjne i zwięzłe, a to wymaga czasu” – tłumaczyła lekarka w wywiadzie, sugerując, że wynik krytyczny wobec transowej narracji pojawił się z powodu błędów metodologicznych.

Decyzja o zablokowaniu publikacji spotkała się z ostrą krytyką, nawet ze strony współpracowników naukowych. Jeden z badaczy biorących udział w projekcie, psycholog kliniczny Amy Tishelman z Boston College, podkreśliła, że takie działanie Olson narusza podstawowe zasady etyki badawczej, w tym wymóg transparentności. Nietrudno się takiemu podejściu dziwić!

Alternatywne wyjaśnienie

Kiedy sprawa nabrała rozgłosu, ekspertka postanowiła przedstawić własne badania jako wadliwe, co miałoby wyjaśniać ich „niespodziewane” wyniki. Olson stwierdziła publicznie, że brak poprawy zdrowia psychicznego u uczestników badania można przypisać temu, iż badane dzieci już na starcie były w stosunkowo dobrej kondycji psychicznej. Nie jest to jednak jedyny sposób interpretacji wyników, zwłaszcza że według wcześniejszych raportów, około 25 proc. uczestników zmagało się z depresją lub myślami samobójczymi na początku terapii.

W trakcie badania podawano im więc blokery dojrzewania, mające na celu zahamowanie zmian fizycznych, takich jak rozwój piersi u dziewcząt czy mutacja głosu u chłopców. Terapia ta miała zapobiec nasilaniu się obrzydzenia wobec własnego ciała, zwanego dysforią płciową – alternatywne wyjaśnienie badaczki nie miało jednak sensu, skoro zdrowie psychiczne znacznej części badanych wcale nie było dobre, już na starcie.

Wyniki uzyskane przez Olson nadal więc podważały ideologię gender, gdyż po dwóch latach terapii nie zauważono znaczącej poprawy zdrowia psychicznego dzieci. Nawet jeżeli ekspertka sama zwątpiła w swoją pracę, to jej wyniki pokazywały jasno: blokery dojrzewania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów i nie redukują symptomów depresji u zaburzonych nieletnich.

Wiedza zmanipulowana

Sprawa dr Olson-Kennedy odbiła się szerokim echem w amerykańskich mediach oraz na portalach społecznościowych. Nawet J.K. Rowling, słynna pisarka krytykująca od lat ideologię gender, skomentowała zatrzymanie publikacji wyników badania. Rowling zarzuciła Olsen ignorowanie faktów z powodu obaw przed konsekwencjami politycznymi. „Nie możemy opublikować badań, które pokazują, że szkodzimy dzieciom, ponieważ ktoś mógłby to wykorzystać jako dowód, że faktycznie szkodzimy dzieciom” – ironizowała Rowling na X, dawnym Twitterze.

Jej niechęć do ideologii gender podziela większość ludzi na Zachodzie. Dla przykładu, według raportu przygotowanego przez „Washington Post”, aż 68 proc. dorosłych Amerykanów sprzeciwia się podawaniu blokerów dojrzewania młodzieży w wieku od 10 do 14 lat, a 58 proc. jest przeciwnych terapiom hormonalnym dla nastolatków od 15 do 17 roku życia. Tak wysoki poziom oporu wobec stosowania interwencji medycznych związanych z dysforią wynika między innymi z obaw o długoterminowe skutki zdrowotne. „Tranzycja” ma często nieodwracalne skutki, takie jak bezpłodność, zwiększone ryzyko prób samobójczych i uszkodzenia kośćca.

Olson próbowała jednak załagodzić temat i w wywiadzie dla „New York Times” ekspertka stwierdziła, że jednym z powodów niepublikowania wyników jej badań były także problemy z finansowaniem. To jednak zdaje się być również nieprawdą: NIH (National Institutes of Health; Narodowy Instytut Zdrowia) – źródło finansowania działaczki – zaprzeczył, jakoby miało miejsce jakiekolwiek obniżenie wsparcia finansowego dla projektu Olson.

Nie jest też tak, że badania nad transseksualizmem nie budzą zainteresowania w świecie medycyny – wprost przeciwnie! Jeżeli już, to brak jest prawdopodobnie rzetelnych danych na ten temat. Wiele wcześniejszych eksperymentów nie nadaje się do niczego, bo albo były przeprowadzane przez aktywistów o stronniczych nastawieniach, albo trwały zbyt krótko, opierając się tylko na punktowych ankietach, tzn. self report studies, czyli sondach, w których pacjent sam ma w niezweryfikowany sposób opowiedzieć o skutkach terapii. Eksperci, którym zależy na rzetelnych badaniach, są więc słusznie zawiedzeni zachowaniem dr Olson.

Na przykład Erica Anderson, psycholog kliniczna specjalizująca się w pracy z transseksualistami, wyraziła oburzenie z powodu wstrzymania publikacji wyników badań. „Jesteśmy głodni informacji na temat leczenia młodych osób z dysforią płciową” – powiedziała, dodając, że finansowanie badania z publicznych środków tylko wzmacnia obowiązek pełnej przejrzystości naukowej. Badania Olson otrzymały około 10 milionów dolarów wsparcia z publicznych środków.

Ideologia kontra nauka

Olson-Kennedy zasłynęła jako autorka badań, które promują „tranzycję” u dzieci i młodzieży identyfikujących się jako osoby trans. Ekspertka szokuje jednak nie pierwszy raz! Kontrowersje wywołała już wiele lat temu jej wypowiedź na temat operacji mastektomii u trzynastolatek, którą uzasadniała argumentem, że „jeśli w przyszłości zechcą mieć piersi, mogą je po prostu sobie zrobić”. Warto zrozumieć absurd tej sugestii: jeżeli dziewczynka ma problemy z dojrzewaniem, to powinna amputować sobie piersi, a potem – jeżeli zmieni zdanie – to sobie doprawi nowe!

Ludzie słusznie odrzucają takie pomysły, a Olson-Kennedy i inni eksperci są krytykowani za praktyki, które nie są oparte na twardych danych naukowych, lecz na interpretacji stereotypów płciowych. Przykładowo, przy interpretacji tożsamości płciowej dzieci, genderyści powołują się na zachowania takie jak zdejmowanie spinek z włosów przez niemowlę – co według Olson-Kennedy i jej współpracowników jest rzekomo oznaką tożsamości płciowej. Jeżeli chłopiec zdejmuje spinkę, to jest „tak naprawdę” dziewczynką w ciele chłopca.

Warto więc na przyszłość zastanowić się nad wartością wielu badań, które szumnie wspierają skrajne treści. Szczególnie może warto wątpić w te badania, które są przedstawiane jako zamknięty rozdział wiedzy i absolutna pewność – prawdziwa nauka wszak pełna jest niespodzianek, ciągle oferuje nowe dane i powinna być koniec końców wolna od wpływów politycznych.

http://nczas.info/2024/11/14/utnij-sobie-piersi-a-potem-zrob-nowe-naukowiec-probowala-ukryc-publikacje-niewygodne-dla-ideologii-gender/

#gender #lpg #lgtb #lewactwo #transseksualizm

12

Jakbym był transem, to miałbym okres wiele razy w miesiącu

Zdjęcie

#transseksualizm #gownowpis

16

Sparingpartnerka Imane Khelif przerwała milczenie. Mówi o płci. „Ja i mój trener stwierdziliśmy, że to niemożliwe”nczas.info

Sparingpartnerka kontrowersyjnej pięściarki Imane Khelif, która podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu wywalczyła złoty medal, zabrała głos ws. płci tej osoby. Słowa zawodniczki, która mogła w tym roku trenować z Khelif, nie pozostawiają wątpliwości.

Zdjęcie

Przypomnijmy, że na igrzyskach olimpijskich w Paryżu dopuszczono do rywalizacji dwie kontrowersyjne pięściarki, w tym Imane Khelif z Algierii, która wywalczyła złoty medal. Khelif w ubiegłym roku została wykluczona z mistrzostw świata federacji IBA, po tym jak nie przeszła testu kwalifikowalności płci.

Kiedy sprawa stała się medialna, głos zabrał ojciec Khelif. – Oskarżenia pod jej adresem są niemoralne i niesprawiedliwe. Imane jest dziewczyną, która kocha sport od szóstego roku życia. Wtedy grała w piłkę nożną – powiedział.

– Krytyka i plotki mają na celu zdekoncentrowanie Imane. Nie chcą, aby była mistrzynią świata. Cały czas jej mówię, by udowodniła wszystkim, że się mylą i mam nadzieję, że ona uhonoruje Algierię, kraje arabskie i zdobędzie złoty medal. Jest naszym wzorem do naśladowania i chcemy być tacy, jak ona – dodał. Ojciec Khelif pokazał dziennikarzom akt urodzenia zawodniczki.

Teraz do kontrowersji wokół płci Khelif odniosła się Joana Nwamerue, bułgarska zawodniczka pochodząca z Nigerii. Pięściarka w tym roku była sparingpartnerką Khelif i miała okazje obserwować ją z bliska podczas treningów.

– Khelif ma jakieś wewnętrzne problemy. Ale jest mężczyzną. Będę się trzymać swoich słów, dopóki on/ona nie przeprowadzi testu, aby udowodnić światu, że on/ona jest kobietą. Ale wszyscy wiemy, że to się nie stanie – powiedziała Nwamerue.

Jak dodała zawodniczka, podczas kilku walk sparingowych Khelif zachowywała się bezczelnie. Poza tym Nwamerue nie ma wątpliwości, co do płci rywalki. – Dla mnie jest to mężczyzna. Męska siła. Męska technika, wszystko – dodała.

– Członkowie jej drużyny przyszli do mnie i powiedzieli: „Imane nie jest mężczyzną. Jest kobietą, po prostu mieszka wysoko w górach ze swoimi krewnymi, więc mogły nastąpić zmiany w jej testosteronie, chromosomach i tym podobnych rzeczach”. Ja i mój trener stwierdziliśmy, że to niemożliwe. Wszędzie są ludzie mieszkający w górach. To absurd – podkreśliła Nwamerue.

http://nczas.info/2024/08/16/sparingpartnerka-imane-khelif-przerwala-milczenie-mowi-o-plci-ja-i-moj-trener-stwierdzilismy-ze-to-niemozliwe/

#gender #sport #patologia #lgtb #transseksualizm

16

„Karta zdrowia trans”. Komisja Europejska dała 4 mln euro na tę hucpęnczas.info

Tylko w 2024 roku, TGEU, czyli organizacja wpierająca idee „zmiany płci”, ale też przyjmowania w Europie migrantów dostała na swoje konta 596 864 euro w formie dotacji operacyjnych. Organizacja otrzymuje także środki od Open Society George’a Sorosa (1,24 mln euro w latach 2016–2022), Rady Europy i rządu Stanów Zjednoczonych.

Jest jednak przede wszystkim powiązana z Komisją Europejską poprzez umowę ramową w Strategii na lata 2020-2025 na rzecz równości osób LGBTIQ w Europie. Jej raporty są czasami cytowane w opracowaniach Parlamentu Europejskiego i służą później eurodeputowanym jako dokumenty robocze.

Pozarządowa organizacja Transgender Europe przedstawia się, że stosuje w swoich opracowaniach podejście „intersekcjonalne” i „dekolonialne”. Dla przykładu, w 2022 r. na swoich plakatach z okazji Międzynarodowego Dnia Uchodźcy, przedstawiło transpłciową kobietę w islamskiej chuście.

Wiceprzewodnicząca tej organizacji narodowości francusko-holenderskiej, Dinah Bons, opisuje siebie jako „dumną transpłciową kolorową kobietę”. Jest to także była wiceprzewodniczącą europejskiej konfederacji związków osób świadczących usługi seksualne (ESWA), aktywistka Holenderskiej Partii Pracy i szefowa skrajnie lewicowej partii BIJ1.

W wywiadzie dla holenderskiego dziennika „Het Parool”, opowiadała, że ​przez pierwsze lata swojej „transformacji” nosiła islamski strój nikab za każdym razem, gdy odwiedzała rodzinę marokańskiego chłopaka. Ten ją w końcu jednak później zostawił. I tak zamiast „muzułmanką” została „aktywistką postępu”.

http://nczas.info/2024/06/06/karta-zdrowia-trans-komisja-europejska-dala-4-mln-euro-te-hucpe/

#lewactwo #transseksualizm

6

Czy pierwsza dama Francji jest w rzeczywistości mężczyzną?

Czy Macron jest gejem?

Zdjęcie

Według badacza Brigitte Macron urodziła się jako Jean-Michel Trogneux, mężczyzna. Żona prezydenta Macrona powiedziała jednak, że jest celem transfobicznej plotki i złoży skargę.

Źródłem informacji na temat poprzedniego życia Brigitte Macron były artykuły opublikowane we wrześniu w czasopiśmie Faits et Documents, w których przytaczano obszerne dowody na masowe tuszowanie sprawy transpłciowej postaci w Pałacu Elizejskim.

Pierwsza dama Francji odrzuciła tę informację jako teorię spiskową.

We francuskich sieciach społecznościowych hashtag #JeanMichelTrogneux cieszy się popularnością już od kilku tygodni. 7 listopada na Twitterze “Le journal de la macronie” rozpoczęła się akcja odnalezienia „zaginionego brata” Brigitte, który zniknął bez śladu.

Hashtag wygenerował blisko 80 000 wzmianek, w szczególności na temat „kont antypodatkowych i skrajnie prawicowych”, odnotowano na stronie Visibrain. Rosyjska stacja telewizyjna zażądała zbadania tych plotek.

Dziennikarka Natacha Rey, która jest autorką, stwierdziła, że ​​ma niezbite dowody na to, że pierwsza dama urodziła się jako Jean Michel Trogneux i był transpłciowym mężczyzną. Rey bada mroczną przeszłość Brigitte i dziwne zniknięcie jej rzekomego „brata”.

Jean Michel Trogneux ostatni raz widziano w towarzystwie bardzo kontrowersyjnego Josepha Doucé (od czasu, gdy znaleziono go zamordowanego) pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, mniej więcej w czasie pojawienia się Brigitte, powiedział Rey. Pastor był pierwszym zwolennikiem małżeństw homoseksualnych i operacji transpłciowych oraz przywódcą siatki pedofilskiej. Wielu podejrzewa, że ​​Doucé odegrał rolę podobną do roli Jeffreya Epsteina: szantażował władzę.

http://freewestmedia.com/2022/01/10/rumours-that-brigitte-macron-is-a-man-continue-to-spread/

http://twitter.com/JimFergusonUK/status/1767857137156309180

#macron #transseksualizm #pedaly

13

Francuska pierwsza dama urodziła się chłopcem, który przeszedł operację upodobnienia się do kobiety w wieku 30 lat?

http://www.youtube.com/watch?v=v81g1tldi4c&t=79s

Zdjęcie

#francja #macron #transseksualizm

7

oglądajcie takie rzeczy póki #cenzura zaprowadzana przez obecny "demokratyczny" rząd nie zdejmie tego i podobnych materiałów za "mowę nienawiści" itp.

absolutnie szokujące-całkiem ładna dziewczyna pod wpływem gwałtu i zaburzonych ludzi z forum za pośrednictwem konowałów przerobiła się na przegrywa-zakolaka i teraz wygląda jak menel http://youtu.be/81Js9QtlX1s

#transseksualizm #transhumanizm

17

Trans pułapka - dlaczego trzeba chronić dzieci?youtu.be

#lgbt #transseksualizm #dzieci #patrykjaki

Lawinowo wzrasta wśród nastolatków trend ideologiczny - poprzez wejście do szkół aktywistów tej ideologii, coraz więcej młodych osób próbuje wejść w "nową modę".

Nie ma przypadków - chodzi oczywiście także o pieniądze - Planned Parenthood ma w tym swoje udziały.

http://youtu.be/ucfiQMpySx8

16

I nikomu nie wolno się z tego śmiać...

http://streamable.com/xesfe5

TVN zrobił program, w którym śmiano się z tego, że politycy PiSu mają jakieś problemy z odróżnianiem płci. Pan Krzysztof Daukszewicz rozbawiony zbitką śmiesznych klipów zagaił po zapowiedzi prowadzącego, że pojawi się na ekranie redaktor Piotr Jacoń, pytaniem "a jakiej jest on dziś płci?". To zmroziło Jaconia, który odebrał to jako atak na jego syna, uważającego się za córkę.

Daukszewicz nie złożył dostatecznej samokrytyki dlatego musiał opuścić szkło.



W połowie maja podczas emisji programu „Szkło kontaktowe” na antenie TVN24 doszło do niebywałej wręcz wpadki.

Gospodarz programu Tomasz Sianecki połączył się z red. Piotrem Jaconiem, dziennikarzem znanym m.in. z dużego zaangażowania w aktywizm na rzecz osób transpłciowych. Dziennikarz jakiś czas temu poinformował opinię publiczną, że jego dziecko dokonało tranzycji.

A jakiej płci on dzisiaj jest?

– zapytał głośno satyryk Krzysztof Daukszewicz tuż przed połączeniem się z Piotrem Jaconiem. Można było odnieść wrażenie, że wypowiedź Daukszewicza wywołała konsternację w studio, a sam Piotr Jacoń, mimo że normalnie rozpoczął swoją wypowiedź, usłyszał ten „dowcip”.

Co równie ciekawe, sam Daukszewicz w ostatnich sekundach przed zejściem z anteny powiedział głośno: „Chyba ja p*********** głupotę”.

CZYTAJ TAKŻE: Daukszewicz nie wróci do „Szkła Kontaktowego” TVN24. Opublikował oświadczenie, w którym wygarnia Jaconiowi

Krótka odpowiedź Jaconia

Kilka tygodni później Daukszewicz zrezygnował z występów w „Szkle kontaktowym”.

„Piotr Jacoń nie uznał, jak mówił »pokątnych« przeprosin, ale jak miałem to zrobić? Poszedłem po programie i przeprosiłem. Później, gdy dzwonił do mnie, szybko okazało się, że nie dzwoni, by zażegnać konflikt, tylko napisać na internecie następny manifest. I mam niestety nieodparte wrażenie, że sam się na swój krzyż wdrapał, bo nikt go tam nie powiesił. A już na pewno nie ja, ani moja rodzina, która nie może się pozbierać po hejcie, na który nas skazał. I mam także nieodparte wrażenie, że z ofiary zamienił się dość szybko w kata, i że ma to gdzieś. Jeśli tak ma przebiegać nauka tolerancji, to ja w czymś takim nie zamierzam uczestniczyć”""

– oświadczył Daukszewicz.

Dziś w geście solidrarności z Daukszewiczem, ze Szkła odchodzi Robert Górski.



Wiktoria Jacoń jest w trakcie procesu ustalenia płci. Żeby go wytoczyć, musiała złożyć pozew przeciw rodzicom, co w Polsce jest koniecznością, by móc ubiegać się o uzgodnienie płci. Sędzia nie uszanowała tego, że Wiktoria jest kobietą, używając wobec niej określeń "powód", a nie "powódka" i nazywając ją... synem.

"""

#daukszewicz #transseksualizm #transformers #szklokontaktowe #piotrjacon #heheszki #robertgorski #kabaret

28

Historia Łukasza Sakowskiego, prowadzący stronę totylkoteoria.pl, Zmanipulowanego przez transeksualistętotylkoteoria.pl

Może jest Lurkom znana postać redaktora strony totylkoteoria.pl, czasami wrzucał wpisy na wykop, takie jak np. losowanie „biologicznej bzdury roku” Otóż gdy miał 13 lat został zbałamucony przez transa, który poradził mu podawać sobie żeńskie hormony. Cała historia jest zamieszczona w linku poniżej. Brawo za odwagę dla chłopaka, że nie bał się opowiedzieć o swojej krzywdzie.

http://www.totylkoteoria.pl/tranzycja-detranzycja-zmiana-plci/

#lgbt #transseksualizm #prawo

18

Administracja Bidena kontra katolicy. Sąd zdecydowa. Federalny sąd apelacyjny zablokował wymóg administracji prezydenta Joe Bidena, aby katoliccy lekarze świadczyli usługi medyczne dla osób transpłciowych.nczas.com

https://nczas.com/2022/12/11/administracja-bidena-kontra-katolicy-sad-zdecydowal/
#biden #katolicyzm #transseksualizm #lewactwo #usa
Federalny sąd apelacyjny zablokował wymóg administracji prezydenta Joe Bidena, aby katoliccy lekarze świadczyli usługi medyczne dla osób transpłciowych. Argumentował, że jest to niezgodne z ich sumieniem, poinformowała w sobotę telewizja Fox News.

Sąd federalny potwierdził wcześniejsze orzeczenie sądu niższej instancji w sprawie Sisters of Mercy przeciw Becerra. Koalicja grup katolickich, zakwestionowała wówczas żądania administracji, opierające się na ustawie o przystępnej opiece medycznej (ACA),która zabrania lekarzom i szpitalom dyskryminacji pacjentów transgenderowych.

Ugrupowania katolickie, szpitale, uniwersytety i zakonnice prowadzące kliniki zdrowia, twierdzą, że przepis administracji Bidena narusza ich wolność wyznania.

10

Gwałty w toalecie przyjaznej transpłciowcom. Szkoła wszystko tuszowała. Nienawiść skierowali w stronę ojca broniącego pokrzywdzonej córkinczas.com

https://nczas.com/2022/12/09/gwalty-w-toalecie-przyjaznej-transplciowcom-szkola-wszystko-tuszowala-nienawisc-skierowali-w-strone-ojca-broniacego-pokrzywdzonej-corki/
#dewiacja #dewianci #zboczency #zboczenia #transseksualizm #transgender #lgbt #lewactwo
Wirginia w USA. Szkoła zwolniła kuratora, który tuszował prawdę o gwałtach, do których doszło w łazience przyjaznej osobom transpłciowym. Za nadużyciami seksualnymi stoi chłopak opisywany przez media jako „nastolatek w spódnicy”.

15-letni chłopak zgwałcił swoją koleżankę z klasy w przyjaznej transseksualistom łazience w Stone Bridge High School w Wirginii w maju ubiegłego roku.

Od tego czasu ojciec dziewczyny próbował wywalczyć sprawiedliwość – pojawiał się na spotkaniach rady rodzicielskiej i mówił o krzywdzie, która dotknęła jego córki. Żądał też, by chłopak, który dokonał napaści seksualnej, został skierowany na leczenie.

Szkoła, z kuratorem Scottem Zieglerem na czele, twierdziła, że nie ma żadnych dowodów na to, że w łazience przyjaznej zmiennopłciowym uczniom dochodzi do jakichkolwiek nadużyć.
Ojciec zgwałconej nastolatki był oskarżany o kłamstwo, a w Internecie dostępne są zdjęcia, jak z zakrwawioną twarzą w brutalnym sposób jest wywlekany z sesji rady rodzicielskiej przez policję.

18

„Byliśmy królikami doświadczalnymi”. W Szwecji opamiętanie i dyskusjanczas.com

https://nczas.com/2022/11/25/bylismy-krolikami-doswiadczalnymi-w-szwecji-opamietanie-i-dyskusja/
#chorobypsychiczne #transseksualizm #gender #szwecja #lgbt
Kwestia „leczenia” młodych „osób transpłciowych” stanęła w centrum debat społecznych w progresywnej Szwecji. Powoli przychodzi opamiętanie po modzie na zmiany płci, a ci, którzy doświadczyli tego na własnej skórze dzisiaj mówią – „byliśmy królikami doświadczalnymi”…

W 1972 r. Szwecja jako pierwszy kraj na świecie uznała istnienie „osób transpłciowych” i „pomagała im odnaleźć się w społeczeństwie”. Po pól wieku przyszło opamiętania i w tym roku nie będzie już udzielać się młodzieży leczenia hormonalnego, poza wyjątkowymi okolicznościami.

25