#szkola #edukacja #heheszki #takasytuacja #takbylo
Żona odbierając młodszą córkę, wracała kawałek drogi do domu z wychowawczynią starszej córki, a że ta pani też żonę uczyła plastyki, kiedy ta była dzieckiem to gadka się kleiła. W końcu moja małżonka pyta panią plastyczkę, czy widzi różnicę między pokoleniami uczniów:
- Dam pani przykład - ta odpowiada - kiedy pani chodziła do szkoły to kleiłam na technice z uczniami sześciany, ostrosłupy. Teraz te dzieci nie potrafią kartki na pół złożyć.
Żona odbierając młodszą córkę, wracała kawałek drogi do domu z wychowawczynią starszej córki, a że ta pani też żonę uczyła plastyki, kiedy ta była dzieckiem to gadka się kleiła. W końcu moja małżonka pyta panią plastyczkę, czy widzi różnicę między pokoleniami uczniów:
- Dam pani przykład - ta odpowiada - kiedy pani chodziła do szkoły to kleiłam na technice z uczniami sześciany, ostrosłupy. Teraz te dzieci nie potrafią kartki na pół złożyć.














