Irlandia przywraca publiczne Msze Święte. Rząd zdejmuje trwający pięć miesięcy zakazpch24.pl

#irlandia #katofobia #katolicyzm #plandemia #antykatolicyzm #koronawirus
Premier Micheál Martin poinformował, że 10 maja rząd uchyli część obostrzeń dotyczących publicznego uczestnictwa w nabożeństwach.

Irlandczycy byli pozbawieni fizycznego uczestnictwa we Mszy św. przez pięć miesięcy. Ostatni raz, kiedy katolicy mogli spotkać się w kościołach (także w reżimie sanitarnym) to 26 grudnia 2020. Kościoły pozostawały otwarte jedynie na osobistą modlitwę, oraz w przypadku ślubów i pogrzebów z ograniczoną liczbą uczestników.

Decyzja rządu nie oznacza jednak całkowitego otwarcia kościołów. Wciąż zakazana będzie organizacja większych uroczystości; sakramentu Pierwszej Komunii czy Bierzmowania, a limit na ślubach i pogrzebach zostanie zwiększony do 50 osób.
https://pch24.pl/irlandia-przywraca-publiczne-msze-swiete-rzad-zdejmuje-trwajacy-piec-miesiecy-zakaz/

15

Polska bez chrześcijaństwa to wciąż Polska?pch24.pl

#polska #chrzescijanstwo #katolicyzm
Jeśli definiujemy polskość nade wszystko jako pewną przestrzeń kulturową, to są w tej kulturze elementy kluczowe i nie sposób wymienić pośród nich chrześcijaństwa. Zatem można próbować wyobrażać sobie Polskę postchrześcijańską, ale od strony treściowej będzie to już inny kraj i inny naród – mówi prof. Mieczysław Ryba.
https://pch24.pl/opinie/prof-ryba-polska-bez-chrzescijanstwa-to-wciaz-polska/

6

Fińska polityk opublikowała fragment Pisma Świętego. Dostała zarzut „mowy nienawiści” „Chrześcijanie nie zapierali się wiary nawet wobec lwów”tvp.info

#lgbt #lgbtq #homoseksualizm #chrzescijanstwo #katolicyzm #antykatolicyzm #katofobia

„Wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie” – brzmi polskie tłumaczenie przypomnianych przez polityk wersetów apostolskiego listu.

„Kościół ogłosił, że jest oficjalnym partnerem Parady Dumy 2019. Jak pogodzić doktrynę Kościoła, którą jest Biblia, z wychwalaniem bezwstydu i grzechu jako przedmiotu dumy?” – pytała deputowana.

Prokurator Generalny wydał oświadczenie, w którym określił stwierdzenia Räsänen mianem „obraźliwych i dyskryminujących gejów”, a także naruszających ich „równość i godność”.

– Spokojnie i odważnie pójdę na rozprawę wierząc, że Finlandia jest państwem prawa, które szanuje wolność wypowiedzi i wolność religii, które to wolności są zagwarantowane tak w naszej konstytucji, jak i w umowach międzynarodowych – oświadczyła deputowana.

„Chrześcijanie nie zapierali się wiary nawet wobec lwów”
https://www.tvp.info/53627211/finska-deputowana-pivi-rsnen-oskarzona-za-cytowanie-pisma-swietego-o-homoseksualizmie

27

Chyba ktoś tam czyta lurkera że postanowił rozwiać ten problem.
Kogo ocenić źle, kogo dobrze? A może wszystkich jednakowo ze względu na stan?
https://youtu.be/v1HtPd-uhFw
#sladamirzeczpospolitej #polska #katolicyzm

6

Cześć,

był ktoś z Was kiedyś na pielgrzymce? Lokalnej, do Częstochowy albo do Santiago?
Ja byłem raz, w liceum, szliśmy do Częstochowy. Zajęło nam to prawie dwa tygodnie marszu. Można powiedzieć, że to było jedno z lepszych doświadczeń wiary jakie miałem i chyba trochę początek pełnego uczestnictwa w życiu Kościoła - nie tylko jako bierny uczestnik nabożeństw, ale jako osoba świadomie zaangażowana. Myśl, by pójść, kiełkowała we mnie już wcześniej, ale byłem za młody i nie miałem też trochę z kim iść. Potem znalazło się dwóch kolegów, którzy - jak się okazało - też wtedy o tym myśleli i razem dołączyliśmy do całkiem sporej, zorganizowanej grupy. Do dzisiaj pamiętam nazwiska i twarze niektórych uczestników, a minęło całkiem sporo czasu. Tuż przed wyjazdem rodzice kupili specjalnie na tę okazję pierwszy w rodzinie telefon komórkowy, by mieć w ogóle ze mną jakiś kontakt, zapakowali konserw, które popsuły się pierwszego dnia i tak wyposażony wyruszyłem.
Na początku szło się całkiem przyjemnie, ale pierwszy zgrzyt był już pierwszego wieczora. Wszyscy się porozchodzili, każdy znalazł jakiś nocleg, stali bywalcy już wiedzieli co i jak, a myśmy zostali jak sieroty na pustym parkingu. Wlekliśmy się przez wieś i jeden z nas już chciał dzwonić po transport do domu, ale na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie, którzy wcisnęli nas do swojego mieszkania. Wcisnęli, bo nocowało tam wtedy z 15 osób.
Kolejne dni były już organizacyjnie łatwiejsze, choć od początku byliśmy przestrzegani, że piątego dnia przyjdzie kryzys. I kryzys przyszedł, i to taki, że ledwo się z łóżka zwlokłem i chciałem już szukać stacji kolejowej w pobliżu, by wrócić. Na szczęście udało się przemóc i kolejne dni były już coraz łatwiejsze. Pod koniec porannych kryzysów praktycznie nie było wcale. Oczywiście doszliśmy do Częstochowy, zaniosłem różne intencje zbierane od ludzi po drodze i wieczorem powrót podstawionym pociągiem do domu.

I teraz w sprawie tych intencji. To było bardzo suche i gorące lato. Przez cały lipiec nie padało nic. Teraz jesteśmy już trochę przyzwyczajeni, ale tych kilkanaście lat temu to był szok i prawdziwa susza. Żar lał się z nieba, a myśmy szli. Po drodze ludzie prosili nas, byśmy modlili się o deszcz. I tę intencję zanieśliśmy na Jasną Górę. Pamiętam, że słońce grzało, gdy wchodziliśmy do świątyni na Mszę, a gdy wychodziliśmy, wszystko było mokre, jak po deszczu. Nic więcej jednak nie spadło do końca dnia, mieliśmy świetną pogodę przez cały dzień. Jak tylko wieczorem wyruszył nasz pociąg - jadący przez pół kraju - to spadł deszcz i lał całą noc. Mało tego, lało potem cały sierpień. To było w tym samym roku, w którym niektórzy politycy zamówili Mszę w intencji o deszcz. Dworowała sobie wtedy z tego cała Polska. Ja wtedy jednak doświadczyłem potęgi modlitwy po raz pierwszy i wszechmocy Boga.

Dzisiaj niestety nie mogę sobie na pielgrzymowanie pozwolić - ze względów rodzinnych i czasowych. Jak tylko jednak dzieciaki będą większe, to postaram się je zabrać na jakąś krótką pielgrzymkę, 2-3 dniową, które są organizowane ze Śląska czy innych okolic Częstochowy. A na emeryturze - kto wie - może rzucę się na Camino.

A jak Wasze doświadczenia w kwestii pielgrzymowania?
#katolicyzm #wiara #chrzescijanstwo #pielgrzymka #pielgrzymki #czestochowa #swiadectwo

7

Dopiero zobaczyłem tę grafikę i nie wiem o co tyle szumu. Przecież tu nie jest napisane "będziemy osądzać Polaków zgodnie z prawem bożym" czy coś w tym stylu. Zwykłe życzenia z okazji świąt, plus podkreślenie, że Polska należy do cywilizacji rzymsko-katolickiej
#katolicyzm #chrześcijaństwo

13

Antonio Vivaldi - Gloria - RV589

Jedno z najbardziej znanych dzieł ks. Antoniego, tutaj w wykonaniu Kameralnego Chóru z Brna (Brněnský komorní sbor ) pod batutą Dr. Tomáša Ibrmajera.
Pokaż spoilerMoim prywatnym zdaniem jest to najlepsze wykonanie na całym youtubie i co wyjątkowo cenię - wymowa w klasycznej łacinie.
https://www.youtube.com/watch?v=JchBWrIfmV4
#muzyka #muzykaklasyczna #muzykachoralna #muzykachrzescijanska #Gloria #Vivaldi #chrzescijanstwo #katolicyzm

8