Lurki, ciekawy fragment książki która czytam... Wypowiedź jednego z ugandyjskich emerytowanych polityków... Skończył Oxford, był profesorem w Cambridge... Czytam te książkę i mam wrażenie, że Uganda i Polska mają podobna historie…
Tam wojna domowa, u nas Ruscy, Niemcy, zaborcy, a później Jałta i komuchy zniszczyli potencjał jaki w nas drzemał…
#gownowpis #czytajzlurkerem #przemyslenia

7

Seneka - O Opatrzności


Fragment książki "Wyzwanie Stoika" - William B. Irvine
#stoicyzm #czytajzlurkerem

9

Polecam.
Kapitan U-64 przedstawia losy swojego okrętu podczas WWI. który służył głównie w rejonie Hiszpanii, Afryki i na morzu śródziemnym.
Bez większych upiększeń itp. Prosto i zwięźle
Nie licząc wstępu który jednym zdaniem początkowo zaburza odbiór książki. Na szczęście to jednorazowy wyskok
„ naród niemiecki którego kobiety i dzieci skazane zostały na Głodową śmierć walczył wówczas o swoje prawo do życia„

Stosunkowo krótka 126 stron. Choć mi zajęło jej przeczytanie około miesiąca 😅
#niemcy
#czytajzlurkerem
#ksiazka
#uboot

6

– A co z twoimi bogami? Nigdy nie słyszałam, jak ich wzywasz.
– Ich wodzem jest Crom. Zamieszkuje na wielkiej górze. Jakiż pożytek z
wzywania go? Mało dba o to, czy człowiek żyje, czy umiera. Lepiej siedzieć
cicho, niż ściągnąć na siebie jego uwagę. Ześle ci przekleństwa, a nie
pomyślność! Jest ponury i pozbawiony ciepłych uczuć, jednak to on
udziela człowiekowi przy narodzinach siły woli oraz mocy do zabijania. O
cóż jeszcze można prosić bogów?
– A co ze światami za rzeką śmierci? – drążyła dalej.
– W wierze mego ludu nie ma nadziei ani teraz, ani na przyszłość –
odparł Conan. – W tym świecie ludzie zmagają się i cierpią nadaremnie,
odnajdując przyjemność jedynie w namiętnym szaleństwie bitwy. Po
śmierci ich dusze wkraczają do zasnutej szarą mgłą dziedziny chmur i
lodowatych wiatrów, by błąkać się bez pociechy przez całą wieczność.
Bêlit zadrżała.
– Zycie, nawet tak złe, jakie jest, pozostaje lepsze od takiego losu.
W co ty wierzysz, Conanie?
Wzruszył ramionami.
– Poznałem wielu bogów. Ten, kto przeczy ich istnieniu, jest tak samo
ślepy jak ten, co pokłada w nich ufność zbyt głęboko. Nie szukam
odpowiedzi na pytanie, co będzie po śmierci. Może to ciemność głoszona
przez nemedyjskich sceptyków, królestwo Croma z lodu i chmur, a może
śnieżne równiny i sklepione sale Valhalli Nordheimczyków. Nie wiem i
nie dbam o to. Daj mi żyć pełnią, póki żyję; niech posmakuję obfitych
soków czerwonego mięsa i cierpkiego wina na mym podniebieniu,
gorącego uścisku bielutkich ramion, szalonego uniesienia bitwy, kiedy
ostrza płoną błękitem i spływają czerwienią, a będę zadowolony. Niech
nauczyciele, kapłani i filozofowie łamią sobie głowy nad problemem realności i ułudy. Ja wiem tylko, że jeśli życie jest ułudą, to ja sam jestem nią nie mniej, a w ten sposób ułuda staje się dla mnie rzeczywistością.
Żyję, promieniuję życiem, kocham, zabijam i jestem zadowolony.

Robert E Howard - Królowa Czarnego Wybrzeża
#conan #czytajzlurkerem #filozofia #książki

9

Serdecznie polecam książkę "Stawka większa niż gaz. Ukryta wojna o niepodległość Polski" Piotra Maciążka.


Już kiedyś polecałem w którymś z komentarzy, ale wrzucam osobno, bo po raz kolejny widzę bzdury typu "najtańszy CPN" czy "najpewniejszego dostawce energii", co jest wierutną bzdurą i efektem kacapskiej propagandy.
Autor bardzo ładnie opisuje mechanizm działania rosyjskich firm energetycznych, ich powiązania z rządem Rosji i sposoby wywierania nacisków na rządy innych krajów, zwłaszcza Polski, o "współpracy" z Niemcami, o tym jak Komisja Europejska ustalała normy pod dyktando Rosji i wiele innych. I nie tylko o gazie: także ropa węgiel czy nawozy chemiczne (np fosfor) o których obecnie jest raczej cicho, a też są przedmiotem gry politycznej Rosji.

Na oficjalnej stronie wydawnictwa ebook do wyrwania za 10zł: https://arbitror.pl/produkt/stawka-wieksza-niz-gaz/#
Chętni znajdą też tańsze wersje na słynnych portalach z małymi chomiczkami
#polska #energetyka #czytajzlurkerem #rosja #polityka

9

Hej, a Wy co tam dzisiaj czytacie pod tłusty czwartek? Chyba nie Tarasa Bulbę?
#czytajzlurkerem

8

Sekta Bergoglio. Potrzebna kontrrewolucja katolicka - Ks. Abp Jan Paweł Lenga MIC

Zastanawiam się nad kupnem. Szkoda, że nie ma wersji epub.
#sektabergoglio #janpawellenga #abplenga #kosciolkatolicki #czytajzlurkerem

6

Ostatnio @Dyrygent prosił nas o listę naszych fenomenów, których nie rozumiemy. Przemowa Bodnara przypomniała mi o jeszcze jednym, Małym Księciu. W mojej skromnej opinii jedna z najbardziej przehajpowanych książek wszechczasów.


Wątki jak nie nadęte to bezsensowne (chociaż czasami jedno i drugie). Pamiętam, że za dzieciaka jak pierwszy raz przeczytałem ww. to nie mogłem zrozumieć dlaczego Mały Książę musiał zginąć by wrócić do Róży. Przepraszam bardzo, ale jak w takim razie dotarł na Ziemię? Nie mógł opuścić jej w ten sam sposób? No i jak on umrze a ona żyje to jak się niby spotkają? Niestety moja polonistka, jak to polonistka, zareagowała na te pytania w stylu Ferdydurke Ciekawe czy Exupéry nie wiedział o tej dziurze fabularnej czy może postanowił ją zignorować jak Michael Bay w Armageddonie? No i te dialogi. O mamo, autentycznie wywracałem oczami na ten kicz…
A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu…
#lektura #ksiazki #czytajzlurkerem

5

Jakiś czas temu kupiłem córce tę książkę. Pytam czy jej się podoba, a ona na to, że owszem i że przez nią nie lubi niemców

#czytajzlurkerem #heheszkirodzicielskie

9

Właśnie skoczyłem czytać "Rok 1984" Orwella. Oczywiście gorąco każdemu polecam tę książkę, zwłaszcza teraz gdy żyjemy w coraz to bardziej chorej rzeczywistości. Chciałbym teraz oglądnąć film, ale widzę że zniknął z CDA, a jeszcze kiedyś był. To dosyć stary film, więc może być problem. Może ktoś z was wie gdzie można go obejrzeć? #czytajzlurkerem #film

10

O północy w Czarnobylu
Nieznana prawda o największej nuklearnej katastrofie

Ostatnio mieliśmy okrągłą 35 rocznicę wybuchu elektrowni w Czarnobylu, której szczegółów w sumie nie znałem dokładniej myśląc że pewnie zapili na zmianie albo "błąd pilota" -#pdk. A dodatkowo, jako że jestem fanem teorii spiskowych to "nieznana prawda" zawsze triggeruje i postanowiłem dać jej szanse.

I serdecznie nie polecam tej książki
Nie dlatego że jest słaba - bo zdecydowanie nie jest, ani nie dlatego że jest nudna i ciężko się czyta - jest dokładnie odwrotnie.

Ale dlatego że pokazuje jak bardzo komunistyczna rzeczywistość była spierdolona i jak wygląda sytuacja gdy cały kraj jest centralnie sterowany oraz jak często osoby z wiedzą i kompetencjami docierają do ściany zbudowanej przez politycznych aparatczyków pilnujących by wszystko było zgodne z linią partii. Zawsze, nawet w tak krytycznych obszarach jak energia jądrowa. Co obrazuje ten mały fragment :
Głównym inżynierem – zastępcą Briuchanowa odpowiedzialnym za funkcjonowanie elektrowni – był Nikołaj Fomin, były sekretarz partii i arogancki, chełpliwy aparatczyk starej szkoły. Łysiejący, o beczkowatym torsie, onieśmielającym uśmiechu i pewnym siebie barytonowym głosie, którego ton gwałtownie wzrastał, gdy górę brały w nim emocje, Fomin miał w sobie tę sowiecką apodyktyczną charyzmę, której brakowało Briuchanowowi. Był inżynierem elektrykiem i dostał to stanowisko dzięki wsparciu partii w Moskwie, mimo tego, że Ministerstwo Energetyki było temu przeciwne. Nie miał żadnego doświadczenia z energią jądrową, a wiedzę z zakresu fizyki jądrowej zdobył podczas kursu korespondencyjnego. Ale ideologicznie był bez zarzutu.
I w zasadzie wystarczy przeczytać pierwsze cztery rozdziały by wiedzieć co tam poszło nie tak i zamiast "czy" jebnie pytać "kiedy" jebnie… I na upartego można sobie darować potem resztę, czego mimo wszystko nie polecam.

Moje ulubione cytaty, które wprowadzą w klimat:

1.
Operatorzy reaktora pracowali tak ciężko, że przyciski obsługi prętów kontrolnych szybko się zużywały i trzeba było je ciągle wymieniać. Gdy pewien były oficer jądrowej łodzi podwodnej zajął po raz pierwszy stanowisko przy reaktorze numer 1, przeraził się jego kolosalnym rozmiarem i przestarzałą obsługą.

– Jakim cudem da się opanować tę niezdarną kupę gówna? – zapytał. – I co ona robi w cywilnym obiegu?
2.
Szczerbina po cichu przedstawił się każdemu z zebranych ekspertów, aż doszedł do Skliarowa, który był już w elektrowni i na własne oczy widział zniszczenia.

– Sracie w spodnie? – zapytał Szczerbina.

– Jeszcze nie – odparł Skliarow. – Ale obawiam się, że zmierzamy w tym kierunku
3.
– Doszło do wypadku – przekazał Gorbaczowowi zastępca ministra. – Panuje kompletna panika. Nie ma tu ani organów partyjnych, ani sekretarza obwodu, ani rejonowych komitetów. Będę się domagał, by minister energetyki ponownie uruchomił wszystkie reaktory. Podejmiemy wszelkie środki, żeby zlikwidować skutki wypadku.

Szczerbina milczał przez chwilę, słuchając odpowiedzi Gorbaczowa.

W końcu powiedział „dobrze” i odłożył słuchawkę. Odwrócił się do Skliarowa.

– Słyszeliście?

Słyszał i był w szoku.

– Nie możecie uruchomić ponownie reaktora, bo go już nie ma – odparł. – Przestał istnieć.

– Panikujecie.
Ostatnie dwa już po wybuchu, ale nie uznaję za spoiler bo w zasadzie wiadomo co się stało

Zainteresowanych wersjami cyfrowymi odsyłam: https://upolujebooka.pl/oferta,110055,o_polnocy_w_czarnobylu_nieznana_prawda_o_najwiekszej_nuklearnej_katastrofie.html
#czytajzlurkerem #rosja #czarnobyl #zsrr #historia #komunizm

5

Hej Lurki i Lukrecje! Jak tam u Was niedziela? U mnie czytanko i opalanko 😎
Pozdrawiam 😃
#czytajzlurkerem #chillout

6