Uśmiechnięta i niezależna telewizja pod rządami PO tak promuje nielegalną migracje z Afryki

http://twitter.com/Sluzby_w_akcji/status/1822746938955207160

#migracja #migranci #usmiechnietapolska

12

Zielone brednie minister Zielińskiej. Eksperci kpią: „Gotowiec do kabaretu”nczas.info

Wiceminister klimatu Urszula Zielińska nie chce słyszeć o żegludze na Odrze. Argumentów używa takich, że włosy stają dęba. Eksperci ze stowarzyszenia Absolwentów Szkół Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu ostro odpowiadają „zielonej” polityk.

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że rząd wycofa się z transportu rzecznego na Odrze. Zielińska twierdzi, że ten rodzaj transportu jest „kompletnie nieopłacalny”.

– Będziemy mieli po raz pierwszy systemowy plan naprawy tego ekosystemu. Ruszyliśmy też temat renaturyzacji, bo Odra jest wyprostowana i zabetonowana – powiedziała kilka dni temu na łamach Polskiego Radia Zielińska.

Zdjęcie

O pomyśle szlaku handlowego na Odrze mówi, że to „miraże z piasku”. – Transport rzeczny jest dzisiaj kompletnie nieopłacalny. Są wykorzystywane inne środki transportu. To były kompletne miraże z piasku, to się nie spinało finansowo i doprowadziło do katastrofy, to jest technika z lat 70. – stwierdziła wiceminister.

Prowadzący rozmowę Grzegorz Osiecki wskazał, że na Zachodzie wiele rzek jest żeglownych i wykorzystywanych do handlu. Wówczas polityk spytała, jakie to rzeki, na co dziennikarz odpowiedział, podając przykład Renu.

– Myślę, że to jest odchodzące w przeszłość…. Wiem, bo znam koszty takiej żeglugi. On jest nieopłacalny i dodatkowo zabija nasze rzeki. Największy problem z Odrą jest taki, że tam brakuje rybom wody do życia. Nie mówiąc o obciążonych statkach, to jest aberracja – powiedziała Zielińska.

Na słowa „zielonej” polityk zareagowało stowarzyszenie Absolwentów Szkół Żeglugi Śródlądowej. Ich zdaniem twierdzenia Zielińskiej to niemal „gotowiec do kabaretu”. Oto oświadczenie:

Od kilku dni w przestrzeni publicznej funkcjonuje wywiad z panią w-ce minister Klimatu i Środowiska Urszulą Zielińską o tym, że należy natychmiast i na zawsze zapomnieć o transporcie śródlądowym w Polsce.

Najciekawsze są „argumenty” pani minister: Rzeki w Polsce są całkowicie zabetonowane, ryby nie mają wody, barki są za ciężkie żeby się utrzymać na wodzie, na Renie właśnie odchodzą od transportu wodnego, bo się nie opłaci.

Jako fachowcy od lat związani z żeglugą śródlądową i budownictwem wodnym nie możemy się nie odnieść do tej kuriozalnej wypowiedzi. Nie chodzi nam nawet o to, co wygadywała ta pani – z małymi poprawkami gotowiec do kabaretu.

My protestujemy przeciwko temu, że takie osoby zabierają głos, a nie daj Boże mają wpływ na sprawy, o których nie mają najmniejszego pojęcia i czynią to jako członek polskiego rządu.

To obraża wszystkich związanych z branżą żeglugową.

Zwracamy się do Pana Arkadiusza Marchewki, sekretarza stanu, wiceministra Infrastruktury, który odpowiada za żeglugę śródlądową i w przeciwieństwie do pani Zielińskiej ma o tym pojęcie, aby wyjaśnił jakie jest stanowisko rządu w sprawie prac na Odrze.


http://nczas.info/2024/07/28/zielone-brednie-minister-zielinskiej-eksperci-kpia-gotowiec-do-kabaretu/

#idioci #usmiechnietapolska #pseudoeksperci

14

Uśmiechnięty oficer WPsalon24.pl

Nie wiem czy już widzieliście jaką mamy elitę w wojsku.

A co na to MON? Przecież on został konsultantem za poprzedniej władzy.

http://www.salon24.pl/newsroom/1391193,oficer-wojska-zwyzywal-dziennikarza-uderzyl-kobiete-mon-reaguje

#usmiechnietapolska

17

Kurde, nadrabiam konferencje tuska o CPK. Nie mogę uwierzyć jakie szambo wybiło. Nie sądziłem że można bardziej spieprzyć temat, a im się udało. A fajnopolaki jak zwykle zachwycone.

Istotą CPK była ta pierwsza literka, czyli centralność. Nie dlatego, że jest w środku Polski, ale dlatego, że chodzi o efekt skali. Nie wiem ile razy trzeba to powtarzać, ale to jest podstawą naszej obecnej cywilizacji. Od produkcji jedzenia, przez chińskie badziewie z aliexpress, po auta czy samoloty. I w lotnictwie podobnie, jedyny model jaki ma sens, to jest to słynne hub and spokes, czyli te szprychy, w naszym wypadku kolejowe. Odkrył to cały świat. Latanie Ryanairem z pipidówki do pipidówki jest wspaniałe, dopóki jest się ignorantem który nie widzi kto za te loty tak naprawdę płaci - czyli wszelkiego rodzaju władze lokalne. Pod pozorem "promocji regionu" czy innego "prestiżu" dopłacają albo bezpośrednio, albo zaniżając koszty. Albo jedno i drugie, a do tego połączone z kolejnymi ukrytymi kosztami w postaci utrzymywania "niepotrzebnej" infrastruktury służącej tylko do tego, by cały ten proceder mógł się odbywać. Ale nie od dziś wiadomo, że wyborcy popisu nie płacą podatku bo to nie oni robią przelew do US. W typowo lewicowym stylu możemy obrazić się na rzeczywistość i bajać, jak to mieszkańcy Wrocławia czy innego Krakowa wolą lecieć w szeroki świat ze swojego lotniska zamiast tłuc się "na łąkę pod Warszawą". I zapewne mają rację. Tyle, że rzeczywistość znowu nie czytała marksa i polecieć z tego Krakowa to możemy sobie co najwyżej do innych pipidówek albo na inne większe lotniska. Gdzie działa efekt skali poprzez zbieranie pasażerów z większego obszaru by wypełnić duży samolot.

Jako ciekawostkę podam, przykładowy lot z Krakowa do Los Angeles, z jedną przesiadką w Monachium. 4000zł ceny końcowej rozkłada się wg. Lufthansy jak na obrazku. Ciężko powiedzieć na co dokładnie idzie te 1500zł, ale mamy wprost wyszczególnione 157zł opłaty dla pasażerów międzynarodowych wylatujących z Niemiec. Ciężko powiedzieć co jeszcze z tej listy trafia gdzie, ale spokojnie można założyć że te 157zł to nie całość kwoty idącej do Niemców skoro mamy kilka niesprecyzowanych podatków i opłat. A to dopiero wierzchołek, bo skoro samolot tam ląduje i startuje, to musi i tam zatankować. Musi zostać obsłużony, posprzątany, rozładowany i załadowany bagażem. A to wszystko przecież opłacane jest z ceny biletu i trafia do lokalnych firm, które płacą lokalnym pracownikom. A jak ktoś jeszcze czekając na przesiadkę kupi sobie mocno przepłacone piwko...

Zdjęcie

Kolejna sprawa to zostawienie Okęcia jako cargo, a przeniesienie pasażerów do Baranowa. Sam lubię grać w różne gry typu tycoon i tam faktycznie samolot jest albo pasażerski albo cargo. Tylko, że w rzeczywistości spora część cargo lata tymi samymi samolotami co ludzie. Znowu, zupełnie przypadkiem, ograniczamy efekt skali. Natomiast dalej pozostawiamy fatalnie umieszczone lotnisko bez perspektyw. Płacimy i tak za budowę drugiego. Utrzymujemy oba. Nie odzyskujemy atrakcyjnych inwestycyjnie terenów prawie w centrum Warszawy.

Znacząco obcinamy też kolejowe szprychy, czyli znowu, usuwamy efekt skali. Zwłaszcza, że tą koleją można podróżować zupełnie pomijając aspekt lotniczy. Nie dość, że nikt nie wymaga okazania biletu na samolot żeby kupić kolejowy, to znowu wchodzi kwestia skali. Suplementacja pasażerów kolejowych na liniach które obecnie mają niewielki lub żaden sens ludźmi którzy dojeżdżają na lotnisko może zupełnie sytuację odwrócić. Podobnie w drugą stronę, czyli połączenia międzymiastowe które mogą być użyte do dowożenia pasażerów na lotnisko. Fajnym przykładem było dla mnie lotnisko w Zurychu, gdzie lotnisko które jest oczywiście poza miastem jest jednocześnie zwykłym przystankiem kolejowym na głównej linii kolejowej. Nie potrzeba specjalnych, osobnych pociągów, osobnego rozkładu, a pasażerowie lotniska jeżdżąc po tych samych torach wspierają swoimi biletami ogólna kolej.

To, co zaproponowano to jest dokładnie zaprzeczenie idei, głównego motywu przewodniego tej inwestycji. Z CPK ma wspólną tylko nazwę, która internetowym trollom, oraz co smutniejsze, uśmiechniętym wyznawcom wystarcza jako wymówka, że przecież tusk buduje CPK. Nie chce mi się nawet wchodzić w typową dla tej strony hipokryzję, że niedawno była to megalomania, a teraz budują, ale rozsądnie, bo potrzebne były audyty, których nie było, więc budują coś innego pod tą samą nazwą, więc pisowcy zaorani bo budują CPK a mówili, że tusk zaora.

Projekt rozmontowano w typowym dla tej partii stylu. Rozwodniono, obcięto, rozmemłano tak. Amerykanie mają stwierdzenie "setting up yourself for failure", czyli robić coś w taki sposób by osiągnąć porażkę mimo dobrych zamiarów. Tyle, że tutaj nikt myślący nie wierzy, że ktokolwiek ma dobre intencje.

#cpk #usmiechnietapolska #polityka

23

Polscy bohaterowie usunięci. Skandal w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańskunczas.info

Rotmistrz Pilecki, św. Maksymilian Kolbe i błogosławiona rodzina Ulmów zostali zdjęci z wystawy stałej w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. To decyzja nowego dyrektor placówki z nadania nowej władzy.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz 2 lutego odwołał ze stanowiska ówczesnego dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – dr. hab. Grzegorza Berendta.

Berendt został zastąpiony przez prof. Rafała Wnuka, który obiecał przywrócić „pierwotny kształt wystawy”.

Najwyraźniej to przywracanie polega na usuwaniu z wystawy polskich bohaterów, bo w nocy z 24 na 25 czerwca zniknęli z niej rotmistrz Pilecki, św. Maksymilian Kolbe i błogosławiona rodzina Ulmów.

„Jesteśmy w Gdańsku, gdzie nocą z 24/25 czerwca 2024 roku – po cichu, z ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych wystawy głównej Muzeum II WŚ zostali usunięci Polscy Bohaterowie: rotmistrz Witold Pilecki, święty Ojciec Maksymilian Kolbe, po błogosławionej rodzinie Ulmów została czarna ściana” – czytamy we wpisie dr Karola Nawrockiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).

– Tego typu zachowania nie zostaną zapomniane przez Polskę. Wycinanie i kastrowanie ojca Kolbe, rtm. Pileckiego i rodziny Ulmów będą głęboko w naszej pamięci. Nowa dyrekcja mówi o tym, że to jest szantaż patriotyczny, mający doprowadzić do tego, że te wielkie postacie pozostaną na wystawie, a oni temu szantażowi nie ulegną. Tak, patriotyzm jest ważną cechą dla każdego urzędnika państwowego. To, co zrobiła nowa dyrekcja, jest także wbrew badaniom historycznym i świadomości Polaków o historii XX wieku. To jest po prostu nieprzyzwoite – mówi prezes IPN-u w nagraniu dołączonym do wpisu.

http://nczas.info/2024/06/25/polscy-bohaterowie-usunieci-skandal-w-muzeum-ii-wojny-swiatowej-w-gdansku/

#zdrajcypolski #szumowiny #usmiechnietapolska

25

#migranci #granica #usmiechnietapolska #donaldtusk

Z uwagi na napływ przez granicę z Białorusią dzikich migrantów stworzono strefę buforową zamkniętą dla wszyskich poza organizacjami pomagającymi migrantom w przedostawaniu się przez granicę. Logika z czasów walki z covidem.

13

Osoby lurkowskie co myslicie o tym skasowanym poscie premiera #lewackalogika #usmiechnietapolska

Zdjęcie

36

Znamy juz srednia wieku glosujacych na gonkiewisz-wal. 128lat i tak braklo

#beka #usmiechnietapolska

20