W czwartek rano doszło do zatrzymania aktywistki w związku ze sprawą napisów na gmachu MEN - potwierdziła rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez kolektyw 'Stop Bzdurom' od godz. 10 trwa jej przesłuchanie.
Pod koniec września na murach MEN nieznani sprawcy wypisali farbą szereg imion, a także namalowali napis "moje dziecko LGBT plus". Imiona miały przypominać o osobach, które popełniły samobójstwo, ponieważ były prześladowane ze względu na swoją orientację seksualną. Jak wówczas informowano, monitoring zarejestrował, jak napisy na budynku umieszczają trzy zamaskowane osoby - dwóch mężczyzn i kobieta.
#lgtb #polityka #polska