#koronawirus
Od dziś w Polsce nie trzeba masek i faktycznie ludzie ich nie noszą. Szybki przegląd kilku dużych centrów handlowych i raptem spotkane 3 osoby w maseczkach. Ja rozumiem, że różne szury i atyszczepy w końcu mogą legalnie latać ale dlaczego reszta co jeszcze wczoraj kilka razy poprawia żeby szczelnie nochal przykryć maseczki odrzuciła? Wirus tak nagle zniknął? Z dnia na dzień? Ale jakim cudem wczoraj był i się zabezpieczali a dziś tacy odważni. Rząd zarządza wirusem i kazał mu się schować? Jakieś pomysły na wytłumaczenie tego fenomenu?
Od dziś w Polsce nie trzeba masek i faktycznie ludzie ich nie noszą. Szybki przegląd kilku dużych centrów handlowych i raptem spotkane 3 osoby w maseczkach. Ja rozumiem, że różne szury i atyszczepy w końcu mogą legalnie latać ale dlaczego reszta co jeszcze wczoraj kilka razy poprawia żeby szczelnie nochal przykryć maseczki odrzuciła? Wirus tak nagle zniknął? Z dnia na dzień? Ale jakim cudem wczoraj był i się zabezpieczali a dziś tacy odważni. Rząd zarządza wirusem i kazał mu się schować? Jakieś pomysły na wytłumaczenie tego fenomenu?









