Nigeria pozywa Pfizer o 7 mld dolarów za "nielegalne" testy na dzieciach Ten artykuł ma już ponad 14 lat /tłumaczenie Deepl.comtheguardian.com

Nigeria pozwa firmę Pfizer, za rzekome przeprowadzenie nielegalnych testów leku przeciw zapaleniu opon mózgowych, który zabił lub upośledził dzieci.

Nigeria domaga się od amerykańskiej firmy 7 mld dolarów odszkodowania dla rodzin dzieci, które jej zdaniem zmarły lub doznały poważnych skutków ubocznych, gdy antybiotyk Trovan był podawany w północnym stanie Kano podczas epidemii zapalenia opon mózgowych w 1996 roku. Rząd stanu Kano ma również sprawy cywilne i karne toczące się przeciwko firmie Pfizer.

Strzykawki są widoczne przed wyświetlanym logo firmy Pfizer na tym zdjęciu, 10 listopada, 2020. REUTERS/Dado Ruvic/Ilustracja
6 kluczowych pytań dotyczących szczepionki Covid-19 firmy Pfizer/BioNTech
Czytaj więcej
Władze Nigerii twierdzą, że 200 dzieci wzięło udział w eksperymencie Trovan bez zgody lokalnych organów regulacyjnych. Twierdzą, że aż 11 z nich zmarło w wyniku leczenia, a u innych rozwinęły się schorzenia, w tym uszkodzenia mózgu i paraliż.

Trovan został zatwierdzony w USA w 1997 roku do stosowania przez dorosłych, ale nie przez dzieci. Dwa lata później Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ostrzegła, że lek może powodować uszkodzenia wątroby i od tego czasu zaprzestano jego stosowania.

W dokumentach sądowych złożonych wczoraj w Abudży, rząd oskarża Pfizer o prowadzenie nielegalnych testów na dzieciach.

"Powód twierdzi, że pozwany nigdy nie uzyskał zgody odpowiednich agencji regulacyjnych ... ani pozwany nie starał się ani nie otrzymał zgody na przeprowadzenie jakichkolwiek badań klinicznych w dowolnym momencie przed ich nielegalnym zachowaniem", powiedział.

Rzecznik firmy Pfizer w Nowym Jorku, Bryant Haskins, powiedział w oświadczeniu, że lek był podawany zgodnie z nigeryjskim prawem.

"Te zarzuty przeciwko firmie Pfizer, które nie są nowe, są bardzo podburzające i nie są oparte na wszystkich faktach. Nadal twierdzimy z całą stanowczością, że rząd nigeryjski został w pełni poinformowany z wyprzedzeniem o próbie klinicznej; że próba została przeprowadzona w sposób właściwy, etyczny i z myślą o najlepszym interesie pacjentów; i że pomogła uratować życie" - powiedział.

Pfizer wcześniej powiedział, że uzyskał "ustną zgodę" od rodziców dzieci dotkniętych chorobą, i że leki były podawane w sposób, który był "zdrowy z medycznego, naukowego, regulacyjnego i etycznego punktu widzenia".

Dwa lata temu amerykański sąd odrzucił pozew kilku nigeryjskich rodzin, które twierdziły, że nie zostały wystarczająco ostrzeżone, że ich dzieci mogą być dotknięte antybiotykiem.

Cywilny i karny pozew rządu stanu Kano przeciwko firmie Pfizer został wczoraj odroczony do przyszłego miesiąca. Domaga się on odszkodowania w wysokości 2 mld dolarów. https://www.theguardian.com/world/2007/jun/05/health.healthandwellbeing1 #pfizer #dzieci #eksperyment

19

Proszę kolejny raz o pomoc mi i mojej siostrzewolnemedia.net

Przedstawiam jeden z kilku listów autorstwa dziecka nadesłany do portalu „Wolne Media”. List ten został wysłany do wielu redakcji (m.in. do Sprawy dla Reportera z TVP), do posłów na Sejm (m.in. do Michała Dworczyka i Grzegorza Brauna), Prezydenta RP, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rzecznika Praw Dziecka, biura partii PiS, kuratorium, sądu i Policji. W innych wiadomościach przysłano mi nagrania dźwiękowe rozmów z dziećmi. Obserwowałem przez jakiś czas, czy jakieś media podejmą sprawę, lecz wygląda na to, że wszyscy odbiorcy listu olali sprawę, a może nawet wyrzucili go do kosza traktując jak uciążliwy spam. Ponieważ nikt nie reaguje na list, który jest wezwaniem o pomoc, postanowiłem go upublicznić. Być może coś w tej sprawie drgnie. Wiem, że to nieprofesjonalne, ale przynajmniej tyle mogę zrobić jako amator (bo nie jestem zawodowym dziennikarzem). Pisownia oryginalna. Życzę rodzeństwu walczącym o matkę powodzenia!
https://wolnemedia.net/prosze-kolejny-raz-o-pomoc-mi-i-mojej-siostrze/
#dzieci

5

Nieludzki los dzieci deportowanych do Niemiec...info.wiara.pl

W czasie II wojny światowej Niemcy deportowali do pracy przymusowej ok. 1,5 mln dzieci z Polski i ZSRR.

W pracach poświęconych II wojnie światowej opisywany jest świat z perspektywy dorosłych. Obszarem znajdującym się zwykle na dalszym planie jest sytuacja dzieci w okupowanych krajach. Tematyce tej została poświęcona niezwykle wartościowa książka Johannesa-Dietera Stein­erta „Deportacja i praca przymusowa. Dzieci z Polski i ZSRR w nazistowskich Niemczech i okupowanej Europie Wschodniej w latach 1939–1945”. Autor, który jest profesorem na Uniwersytecie w Wol­verhampton w Wielkiej Brytanii, podkreśla, że praca powstała na podstawie ponadpięcioletnich badań nad materiałami źródłowymi zgromadzonymi w niemieckich i zagranicznych archiwach i bibliotekach. Z jednej strony poznajemy założenia polityki okupanta, statystyki, geografię deportacji, dokumenty, a z drugiej świadectwa deportowanych dzieci. Cierpienie małych ludzi, którym wojna zniszczyła dzieciństwo, głęboko porusza.

Polityka deportacji

Deportacje były jednym z elementów polityki ludnościowej nazistów. Ich celem było zniemczenie zajętych obszarów. W miejsce Polaków wysiedlonych z Pomorza Gdańskiego, Kujaw, Wielkopolski, Górnego Śląska czy Zamojszczyzny i Żywiecczyzny przybywali Niemcy. Przesiedlani zmuszeni byli do pozostawienia całego dobytku, który zajmowali niemieccy osadnicy. Wysiedleńcy trafiali do obozów pracy, np. w Potulicach k. Nakła nad Notecią, gdzie do pracy zmuszane były także dzieci, które przy głodowych racjach żywnościowych szybko umierały. W miejscu tym znajdowały się również dzieci z Białorusi. Istniały też obozy tylko dla dzieci, np. w Łodzi (to miejsce okrutnych zbrodni opisaliśmy w numerze 23. GN z 13 czerwca tego roku). Dokonywano również selekcji dzieci pod kątem rasowym. Te, które zostały uznane za zdatne do zniemczenia, trafiały do niemieckich rodzin. Najczęściej jednak wywożone były do Rzeszy do pracy przymusowej. Zatrudniano je we wszystkich sektorach przemysłu, w rolnictwie, rzemiośle i prywatnych domach. W sumie do Niemiec deportowanych zostało prawie 3 mln polskich obywateli, natomiast liczba dzieci wywiezionych z Polski i Związku Radzieckiego jest szacowana na 1,5 mln.

Trzeba mieć świadomość, że część z nich trafiała w inne rejony Polski i na tereny okupowane przez Niemcy, głównie do ZSRR, gdzie m.in. budowały koszary, lotniska czy umocnienia.
https://info.wiara.pl/doc/7061698.Nieludzki-los-dzieci
#historia #ciekawostki #wojna #dzieci

18

Przypomniało mi się pewne skurwysyństwo z czasów podstawówki.

Dziewczyny powiedziały jednej z koleżanek że najbliższa impreza to bal przebierańców. Więc przyszła w przebraniu. Jako jedyna. A że jej mama się postarała to przebranie i charakteryzacja na Pipi Pończoszankę były na tyle dobre, że naprawdę solidnie odstawała od reszty. Zniszczyły tego dzieciaka. Ciągnęło się to za nią.

Pamiętam to jako jedno z większych bezinteresownych kurestw, jakie jeden dzieciak wyrządził drugiemu dzieciakowi.

A wy jakie najgorsze wyczyny rówieśników pamiętacie?
#pytaniedolurkow #wspomnienia #dzieci

13

Tak sobie rozkminiam. Ogólnie dzieci raczej nie mają świadomości, że dorośli wokół nich niekiedy pewne zachowania pod nie dopasowują.

Np. na tym nagraniu. Wyobraża sobie ktoś z was, żeby personel tak hoptał dookoła sam z siebie? Dorośli skaczą i hoptają, żeby dziecku nie było smutno, a nie że ohoho sami sobie w wolnym czasie lubią pohoptać (pomijam nagrania z czasów kaszel19).

Zastanawiam się jaką minę by ten chłopczyk zrobił, gdyby wiedział, że tylko tak skaczą i się dobrze bawią, żeby miał dobry nastrój, chociaż być może połowa robi to "bo tak wypada".

EDIT: Pokaż spoiler(przeklejone z mojego komentarza niżej) Taki trochę Truman Show.
https://i.imgur.com/wiLJZ9T.mp4
Źródło: https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6847246810906402816/
#rozkmina #dzieci #doroslosc

5

W oparach absurdu. Kwarantanna tylko dla niezaszczepionych.iturek.net

Przedszkolaki na kwarantannie.

Dwoje dorosłych i 20 dzieci z przedszkola w Malanowie (Wielkopolska, pow. Turecki) zostało objętych kwarantanną po tym, jak u jednej z osób w grupie test na koronawirusa dał wynik dodatni.

Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Turku, Katarzyna Wysocka, informuje, że kwarantanną objęto dzieci w przedziale wiekowym, który nie kwalifikuje się jeszcze do szczepień przeciwko COVID-19, a także dorosłych, którzy nie są zaszczepieni.

Jest to cała grupa przedszkolna wraz z dwoma wychowawcami.
Źródło - lokalny portal internetowy:
https://iturek.net/fakty/malanow-przedszkolaki-na-kwarantannie
#koronawirus #koronaświrus #koronapsychoza #szczepienia #kwarantanna #dzieci

11

Jeszcze chwilę, muszę to dokończyć!wolnemedia.net

Świat wirtualny zaczyna przesłaniać dziecku rzeczywistość. Co zrobić, by ochronić młodego człowieka przed uzależnieniem od sieci?
https://wolnemedia.net/swiat-wirtualny-zaczyna-przeslaniac-dziecku-rzeczywistosc/
#dzieci

5