ZAMKNĄĆ SZCZUJNIĘ - Dyrektor POLIN zestawił NSZ z UPA. Jest reakcja organizacji kresowychkresy.pl

Stowarzyszenie „Wspólnota i Pamięć” oraz Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów skierowały pismo do minister kultury Marty Cienkowskiej w sprawie wypowiedzi dyrektora Muzeum POLIN prof. Dariusza Stoli. Historyk porównał wcześniej UPA do Narodowych Sił Zbrojnych.

Stowarzyszenie „Wspólnota i Pamięć” wraz ze Stowarzyszeniem Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów skierowało do minister kultury Marty Cienkowskiej protest dotyczący wypowiedzi dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN prof. Dariusza Stoli. Organizacje poinformowały o swoim działaniu w mediach społecznościowych w 84. rocznicę utworzenia Narodowych Sił Zbrojnych.

Autorzy protestu przypomnieli sierpniową wypowiedź Stoli, w której historyk, mówiąc o Ukraińskiej Powstańczej Armii, wskazał na podobieństwa między nią a NSZ i Obozem Narodowo-Radykalnym.

„Pamiętają Państwo skandaliczne słowa prof. Dariusza Stoli, dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, który zrównał Narodowe Siły Zbrojne ze zbrodniarzami z UPA? Do dzisiaj nie zostały wobec niego wyciągnięte żadne konsekwencje służbowe” – napisało stowarzyszenie „Wspólnota i Pamięć”.

W sierpniu, podczas programu Polsat News „Najważniejsze pytania”, Stola mówił o stosunkach polsko-ukraińskich, sporach historycznych oraz podejściu Ukraińców do dziedzictwa UPA. Ocenił, że oczekiwanie obecnie od strony ukraińskiej zasadniczego rozliczenia z tą częścią historii jest „nierealistyczne”.

„Oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się poważnie rozliczą z dziedzictwem UPA, jest po prostu nierealistyczne” – stwierdził wówczas dyrektor POLIN.

Odnosząc się do patronów ukraińskich jednostek wojskowych związanych z UPA, Stola porównał tę formację z polskimi organizacjami narodowymi. „My mieliśmy podobnych ludzi. U nas się to nazywało Narodowe Siły Zbrojne i ONR” – powiedział.

Historyk stwierdził następnie, że wskazane przez niego polskie środowiska miały „bardzo podobny program” do UPA. Jako podobieństwa wymienił negatywny stosunek do demokracji oraz mniejszości narodowych. Jego zdaniem przedstawiciele takich organizacji nie byliby właściwymi patronami polskiej jednostki wojskowej.

Stola zaznaczył jednocześnie, że Polska nie jest w stanie narzucić Ukraińcom sposobu oceny własnej historii. Według niego podczas trwającej wojny na Ukrainie kwestie historyczne nie będą dla strony ukraińskiej pierwszoplanowe, jednak powinny powrócić po zakończeniu działań wojennych.

„Wspólnota i Pamięć” poinformowała, że wobec braku – w ocenie organizacji – konsekwencji po wypowiedzi dyrektora POLIN, zdecydowała się skierować sprawę do szefowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, któremu podlega muzeum.

http://kresy.pl/wydarzenia/dyrektor-polin-zestawil-nsz-z-upa-jest-reakcja-organizacji-kresowych/

#antypolacy #antypolonizm #zydzi #nsz #upa #banderowcy #mordercy #ludobojstwo

15

Burza po słowach Sikorskiego w Kijowie. „Chodzący dramat w wymiętym garniaku”x.com

Zdjęcie

Nie milkną echa sobotniej wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego podczas Yalta Euopean Strategy w Kijowie. W sieci zawrzało po tym, jak stwierdził on, że pokonalibyśmy Rosję w sześć tygodni.

– Gdyby Rosja nas zaatakowała i zdjęlibyśmy rękawiczki, myślę, że pokonalibyśmy ją dość szybko. Mamy przytłaczającą przewagę nad Rosją w sile powietrznej, (…) to jakieś 2,5 tys. samolotów. Bez USA nadal jest przytłaczająca (…) – mówił Sikorski podczas organizowanej przez fundację ukraińskiego miliardera Wiktora Pinczuka konferencji Yalta European Strategy.

– Jeśli Ukraińcy zniszczyli połowę rosyjskich zdolności rafineryjnych w sześć miesięcy, my moglibyśmy to zrobić w sześć tygodni i zlikwidować drugą połowę – dodał wicepremier i szef MSZ.

Burza po słowach Sikorskiego

„Przed wojną w 1939 rok krążyły hasła w stylu «Silni, zwarci, gotowi» oraz opowieści, że «za dwa tygodnie będziemy w Berlinie».

Część społeczeństwa naprawdę w to wierzyła – propaganda celowo podkreślała siłę Wojska Polskiego i rzekome słabości Wehrmachtu” – wskazał Rafał Otoka-Frąckiewicz.

„Dziś te same brednie opowiada minister RP pan Radek Sikorski i znów znaczna część polskiego społeczeństwa wierzy w te bzdury.

Zobaczcie twarze zachodnich polityków. W 1939 też tak kiwali głowami z uśmiechami na twarzy” – dodał publicysta.

http://x.com/rafalhubert/status/2099207727100633298

„Jeden z największych szkodników w historii polskiej polityki, (…) pierdyknął tak, że spadłem z krzesła.

.

Mówiąc «we» miał zapewne na myśli naszych – jak zawsze niezawodnych, anglosaskich aliantów… Ależ to jest koncertowy kretyn, poza tym, że zachowuje się, jakby grał dla Anglii, a nie dla Polski.

.

A właściwie to nawet nie dla Anglii, a chyba bardziej dla City of London, bo zwykły Brytol na jego pomysłach ucierpi niewiele mniej, niż Polak…

.

Chodzący dramat w wymiętym garniaku.

.

Inni patrzą i zastanawiają się kto tego skończonego palanta obdarzył takim stanowiskiem. I to nie raz, bo on był ministrem po obu stronach POPiSu…” – stwierdził natomiast Radek Pogoda.

http://x.com/RadoPogoda/status/2099212051742683173

Słowa Sikorskiego skomentował też Sławomir Jastrzębowski.

„Pytanie, które musimy sobie zadać brzmi: czy minister Sikorski jest normalny? Co on wygaduje? Czy zdaje sobie sprawę, że Rosja ma największy na świecie potencjał nuklearny? Dlaczego robi z siebie publicznie idiotę? Ja rozumiem, że Hołownia już zmiażdżył Putina, ale Hołownia to jednak delikatnie mówiąc świeży polityk. Po co i w czyim interesie Sikorski tak bredzi?” – pytał.

http://x.com/sjastrzebowski/status/2099344692093620248

„Z cyklu Mądrości męża Anne Applebaum.

Tego odlotu od rzeczywistości nawet nie da się skomentować” – skwitował prof. Adam Wielomski.

http://nczas.info/2026/09/14/burza-po-slowach-sikorskiego-w-kijowie-chodzacy-dramat-w-wymietym-garniaku/

http://nczas.info/2026/09/14/burza-po-slowach-sikorskiego-w-kijowie-chodzacy-dramat-w-wymietym-garniaku/

#sikorski #antypolacy

15

Myślicie że tylko żydzi nadpisują polską historię i kwestionują nasz naród? To trzymajcie się mocnowprost.pl

Ukraiński poeta wylał swoje szambo jak Grabowski na Polaków. Oczywiście według antypolskiego ścierwa z Wprost, które wyprodukowało ten artykuł, są to "ważne słowa":

To dziesięciolecia poniżeń Ukraińców spowodowały eksplozję nienawiści wobec Polaków na Wołyniu. Historia się powtarza. Niestety polskie społeczeństwo nie jest w stanie zrozumieć tego, że Wołyń nie wziął się z niczego. Na szczęście w odróżnieniu od II Rzeczpospolitej obecna Polska jest demokracją i państwem prawa, więc prześladowaniem Ukraińców nie zajmuje się państwo tak, jak przed II wojną światową – dodał.


Wg. autora i, pośrednio, tego szmatławca, Polacy są winni Wołynia, bo nie przepadali za Ukraińcami. No kurwa, jeżeli moja rodzina od pokoleń nie lubi sąsiadów zza miedzy to to upoważnia ich do ludobójstwa na mnie?

Serio, ostatnie kilka miesięcy to podwaliny pod rozbiory Polski i wynarodowienie nas. Niestety słowa takich drani jak w poniższym tekście popiera większość polskiego społeczeństwa, gdyż nasz naród jest jednym z najbardziej zdradzieckich, ojkofobicznych, łatwo sterowalnych na świecie. Przeciętny Polak wstydzi się biało czerwonej flagi i od niepamiętnych czasów klęczy przy czerwono-żółtych, niebieskich i innych kolorach, byleby tylko nie przyznać się, ze płynie w nim krew takiego samego krajana, jak ten "brudny. śmierdzący sąsiad albo robol z ulicy". Normalny naród domagałby się likwidacji ośrodków medialnych, powielających taką narrację i skazywania ich autorów za zdradę stanu, a tego typu obcokrajowcy dostawaliby automatycznego bana na postawienie nogi w danym kraju i list gończy za próbę przekroczenia granicy - za próbę szpiegostwa i działania przeciwko danemu narodowi.

http://www.wprost.pl/kraj/12422565/relacje-polska-ukraina-mocny-apel-w-sprawie-wolynia-i-upa.html

#polska #ukraina #antypolacy #preczzlewactwem #wolyn

17

Ktoś zapyta: "Kim jest ta antypolska szmata?". Odpowiadam, to Tomasz Gryguć , były pracownik Gazety Wyborczej, autor wszelkiej maści teorii spiskowych ("drugie Dallas", "chore kolano prezesa", "niebiańska Jerozolima") i terminologii ("poliniaki", "ukropolin", "polińskie bydło"), które są rozpowszechniane przez jego sympatyków.

Gryguć nie ukrywa swojej miłości do Rosji i jasno twierdzi, że nasz kraj powinien się znaleźć pod jej butem (mówi to dosłownie). Jest jednak człowiekiem przytomnym, bo umiejętnie pokasował swoje filmiki gdy pokazywały się kompilacje z jego wypowiedziami ukazujące jakim jest kretynem.

Chciał bym wielkim geopolitykiem, lecz prawdopodobnie postępująca choroba psychiczna mu to uniemożliwiła. Niestety, jego sympatycy zdają się tym nie przejmować.

#rosja #rosyjskaVkolumna #antypolacy

17

Sommer: „Filosemici i Żydzi staną się niedługo większymi przeciwnikami odszkodowań od Niemiec niż… Niemcy”nczas.com

#polska #antypolacy #gazetawyborcza #jedwabne

Sprawa reparacji od Niemców jest kontrowersyjna i skomplikowana, ale przede wszystkim odsłania utajone emocje i fiksacje. Anty-Polacy z „Gazety Wyborczej” w podliczeniu polskich strat wojennych przedstawionym przez posła Arkadiusza Mularczyka natychmiast odnaleźli nazwę Jedwabne i zaczęli protestować przeciwko – całkiem słusznemu – przypisaniu poniesionych tam strat Niemcom. Bo przecież w antypolskiej mitologii mordu na Żydach w Jedwabnem dopuścili się Polacy, więc spowodowane przez tę zbrodnię straty mają iść na konto Polaków, a nie Niemców. A skoro mają iść na konto Polaków, to oczywiście Żydom należą się za te straty odszkodowania od Polaków właśnie. Wprawdzie z przedstawionych przez Marka Chodakiewicza, Ewę Stankiewicz i moją skromną osobę dokumentów postępowania prokuratorskiego prowadzonego przez prok. Radosława Ignatiewa wynika coś zupełnie innego – że zbrodni dokonali po prostu i jak wszędzie Niemcy, ale przecież fakty nie mają najmniejszego znaczenia. Liczy się propaganda i powtarzanie kłamstwa, w którym niestety ciągle uczestniczy IPN.
https://nczas.com/2022/09/12/sommer-filosemici-i-zydzi-stana-sie-niedlugo-wiekszymi-przeciwnikami-odszkodowan-od-niemiec-niz-niemcy/

5