1500 lat ukraińskiego narodu? Mitomania kijowska jest groźna!

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej próbuje pisać historię od nowa – i to w Polsce. Podczas wizyty w Przemyślu jego szef, Ołeksandr Ałfiorow, opowiadał o „1500-letniej historii narodu ukraińskiego”, o rzekomych „korzeniach i odrębnej tożsamości”. Ta narracja nie ma nic wspólnego z faktami historycznymi – to czysta propaganda, która buduje mity ukraińskiego narodu, tworząc przy tym niebezpieczne podłoże dla współczesnych roszczeń i rewanżyzmu.

Ta sama instytucja – UIPN – podważa polską pamięć o rzezi wołyńskiej. Ukraińscy urzędnicy twierdzą dziś, że Polska „mniej więcej dwukrotnie” zawyża liczbę ofiar ludobójstwa. Wiceminister Andrij Nadżos, odnosząc się do ekshumacji w Puźnikach, drwi z polskich ofiar: „były oczekiwania strony polskiej, że uda się ekshumować 100-150 osób, a faktycznie znaleźliśmy 42”. Tymczasem ekshumacji zwyczajnie nie dokończono. Do tego UIPN potrafił przedstawić ofiary UPA jako rzekome ofiary „sowieckich represji”.

Mitomania na temat rzekomego 1500 lat „historii narodu ukraińskiego” i dzielenie polskich ofiar Wołynia „na pół” to oficjalna polityka pamięci u naszego wschodniego sąsiada. W ten sposób tworzy się szkodliwe, bo fałszywe mity narodowe, które będą podwalinami pod późniejszy rewanżyzm. Coraz większą popularność na Ukrainie znajdują poglądy dotyczące Ukrainy „od Sanu po Don”, w których polskie miasta jak Przemyśl czy Jarosław są rozpatrywane jako ukraińskie.

Akceptacja tego fałszu historycznego może kosztować nas ekstremizm tuż za polską granicą.

#polityka #oun #banderowcy #ukraina #ukraincy #polska

15

Poliniaki na X zastanawiają się dlaczego Ukraińcy wykupują w Polsce mieszkania itd zasiadają w rządzie.Nie wiem ale się domyślam. 😜

Jak wiadomo rodzina Jarka pochodzi z Odessy a karakan sam tam jeździł.W rządzie Tuska też jest grubo i jak wiadomo polscy ministrowie też byli na Ukrainie. Ba,Tusk był tak szczodry i podarował ruskim miliardy za gaz,nic dziwnego skoro po 89' nie było lustracji i w PL dalej rządzą pejsate komuchy od lewa do prawa.

#Polska #ukraina #rosja

17

Przygotowanie do wciągnięcia nas do wojny ruszają na pełnej k... Tusk i jego szajka mają przygotowywać przepisy umożliwiające Polsce strzelanie do rosyjskich dronów na terenie ukrainy bez zgody NATO czy UE.

http://x.com/PolymarketIntel/status/1971152102912295380

#polska #ukraina

14

Zełenski twierdzi, że Polska nie ma czym strącać dronów, tymczasem Ukraińcy zestrzeliwują je systemami otrzymanymi od Polakówkresy.pl

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski twierdził, że Polska nie byłaby w stanie ochronić ludności cywilnej w przypadku zmasowanego ataku. Odnosił się do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Tymczasem Ukraińcy zestrzeliwują je systemami otrzymanymi od Polaków.

W ubiegłotygodniowym wywiadzie dla Sky News prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski porównał skuteczność obrony powietrznej Ukrainy i Polski, sugerując, że Warszawa nie byłaby w stanie ochronić ludności cywilnej w przypadku zmasowanego ataku. Eksperci NASK wskazywali wcześniej, że takie tezy są rosyjską dezinformacją.

„Nasze siły powietrzne naprawdę współpracują z jednostkami obrony przeciwlotniczej i grupami mobilnymi, więc to system wielowarstwowy – obejmuje także myśliwce oraz przechwytujące drony. Są to drony-kamikadze, a także systemy obrony powietrznej. Wszystko to działało przeciwko 810 obiektom powietrznym i w tych dniach zniszczyliśmy 700, co jest dużą liczbą” – mówił ukraiński prezydent.

„Można to teraz porównać z Polską, na przykład. To nie jest przekaz do naszych polskich przyjaciół – oni nie są w stanie wojny, więc zrozumiałe jest, że nie są na takie rzeczy przygotowani. Ale nawet jeśli porównamy 810, z czego zniszczyliśmy ponad 700, a oni mieli, powiedzmy, 19 dronów i zestrzelili cztery. Nie mieli rakiet ani pocisków balistycznych. Oczywiście nie mogą uratować ludzi, jeśli dojdzie do masowego ataku” – stwierdził.

Warto w tym kontekście podkreślić, że Ukraińcy przy strącaniu rosyjskich dronów korzystają m.in. z dostarczonych przez Polskę systemów Osa, o czym informowały wielokrotnie ukraińskie media.

System Osa to mobilny system przeciwlotniczy krótkiego zasięgu radzieckiej produkcji, przeznaczony do zwalczania samolotów, śmigłowców, pocisków manewrujących oraz dronów na niskich wysokościach. Wyposażony w rakiety ziemia-powietrze i własny radar, jest zamontowany na opancerzonym pojeździe kołowym, co zapewnia mu dużą mobilność i umożliwia szybkie przemieszczanie się wraz z oddziałami lądowymi.

Część z systemów znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP zostało zmodernizowanych do wersji Osa-AKM-P1 Żądło (Osa-P). Zasadniczą zmianą było zastosowanie pasywnej głowicy optyczno-elektronicznej, umożliwiającej poszukiwanie i namierzanie celów bez wykorzystania radaru wykrywania. Dzięki temu, zestaw nie zdradzał swojej pozycji, ponieważ nie emitował promieniowania o wysokiej częstotliwości. Z kolei zainstalowanie nowego odbiornika stacji naprowadzania pocisków przeciwlotniczych z cyfrowym przetwarzaniem sygnału poprawiło celność i zwiększyło prawdopodobieństwo trafienia w cel.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-twierdzi-ze-polska-nie-ma-czym-stracac-dronow-tymczasem-ukraincy-zestrzeliwuja-je-systemami-otrzymanymi-od-polakow/

#Polska #ukraina #militaria #obronnosc

6

"30 rakowych faktów" o #ukraina

http://youtu.be/dtR8xZV9mFs?si=B6HjtB27wQ_BPNWT

Najlepsze streszczenie kultury, historii i problemów Ukrainy jakie kiedykolwiek widziałem. Trochę humorystyczne, trochę smutne, trochę brutalne. Przede wszystkim odkłamuje propagandę, którą karmią nas media. Pozycja obowiązkowa dla zindoktrynowanych zachodnich polityków.

7

Tak dla przypomnienia by zrozumieć uległoś wobec ukraińców i ich butę

Czy "polski" Rząd jest szantażowany przez Ukraińskie Służby⁉️

Czy to tłumaczyłoby tą przesadną uległość całego Rządu wobec Ukrainy ⁉️

Były agent CBA powołując się na swoje źródło (informatora) potwierdził, że na taśmach "afery podkarpackiej" zarejestrowany został marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Według byłego agenta CBA prawdą jest, że sprawa dotyczy około 4 tysięcy nagrań z udziałem urzędników państwowych PiS oraz wysokich funkcjonariuszy.

Jego zdaniem wszystkie nagrania zostały skopiowane i wywiezione ma Ukrainę. Istnieje prawdopodobieństwo, że taśmy te mogą służyć szantażowi drugiej osoby w państwie - Marszałka Sejmu.

Jeśli słowa Wojciecha Janika znajdą potwierdzenie w taśmach, będzie to afera, która może zburzyć wiarygodność najwyższych osób w państwie!

http://www.facebook.com/reel/3979514428961920

#aferapodkarpacka #cba #ukraina

14

Przecież ten sondaż nie był o to czy Polacy chcą wojny w kacapami, tylko o to czy zestrzeliwać rakiety i drony jeszcze przed wtargnięciem w polską przestrzeń. Więc tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków


czyli Polska aktywnie włączając się do wojny poprzez zestrzeliwanie ruskich rakiet i dronów na terenie Ukrainy (pytanie czy w ogóle mamy czym) zwiększy bezpieczeństwo Polaków. czego kurwa nie rozumiecie?xD

#shitlurkersays #wojna #ukraina

7

#polska #ukraina #gospodarka

Może i Ukraina nadal kupuje ruski gaz ale my nie cofniemy się przed żadnymi sankcjami na ruskich czy Białoruś - nie straszna nam inflacja, podwyżki 500% etc!

22

Zełenski stawia tezy nazywane przez polski rząd “rosyjską propagandą”. Dotyczą zdolności obronnych Polskikresy.pl

W wywiadzie dla Sky News prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski porównał skuteczność obrony powietrznej Ukrainy i Polski, sugerując, że Warszawa nie byłaby w stanie ochronić ludności cywilnej w przypadku zmasowanego ataku. Eksperci NASK wskazywali wcześniej, że takie tezy są rosyjską dezinformacją.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym brytyjskiej telewizji Sky News odniósł się do skuteczności obrony powietrznej swojego kraju w walce z rosyjskimi atakami. Fragment rozmowy został opublikowany na kanale YouTube Kancelarii Prezydenta Ukrainy.

Zełenski podkreślał, że ukraińska obrona przeciwlotnicza jest systemem wieloelementowym: „Nasze siły powietrzne naprawdę współpracują z jednostkami obrony przeciwlotniczej i grupami mobilnymi, więc to system wielowarstwowy – obejmuje także myśliwce oraz przechwytujące drony. Są to drony-kamikadze, a także systemy obrony powietrznej. Wszystko to działało przeciwko 810 obiektom powietrznym i w tych dniach zniszczyliśmy 700, co jest dużą liczbą”.

Następnie zestawił te dane z sytuacją w Polsce: „Można to teraz porównać z Polską, na przykład. To nie jest przekaz do naszych polskich przyjaciół – oni nie są w stanie wojny, więc zrozumiałe jest, że nie są na takie rzeczy przygotowani. Ale nawet jeśli porównamy 810, z czego zniszczyliśmy ponad 700, a oni mieli, powiedzmy, 19 dronów i zestrzelili cztery. Nie mieli rakiet ani pocisków balistycznych. Oczywiście nie mogą uratować ludzi, jeśli dojdzie do masowego ataku”.

Choć Zełenski zaznaczył, że jego słowa nie są wymierzone w Warszawę to należy zwrócić uwagę, że wcześniej NASK od ostrzegał, że podobne twierdzenia są zbieżne z rosyjską propagandą.

Z analiz NASK wynika, że kluczowe linie dezinformacji obejmują m.in. tezy iż:

Polskie wojsko nie jest przygotowane do obrony kraju – pojawiają się przekazy sugerujące, że Wojsko Polskie nie jest przygotowane do obrony kraju. W części przekazów pojawiło się też twierdzenie, że zestrzelono jedynie dwa drony, co podawano jako słabość państwa.

Polska bezbronna wobec rosyjskich dronów – histeria, kompromitacja i iluzja bezpieczeństwa – wpisy przedstawiają zgodny przekaz, według którego Polska rzekomo całkowicie zawiodła w obliczu incydentu z dronami „Geran-2” – miała nie tylko nie zapobiec ich wtargnięciu, ale pozwolić na przelot dziesiątek kilometrów nad terytorium kraju aż w rejon Zamościa. Autorzy sugerują, że drony mogły trafić w strategiczne cele, takie jak Rzeszów – kluczowy węzeł dostaw broni dla Ukrainy. Jednocześnie jednak całą sytuację przedstawiają jako „histerię” wywołaną przez Polskę, bez faktycznego zagrożenia, a głównym powodem zamieszania ma być rzekoma nieudolność polskiej obrony przeciwlotniczej, która nie potrafiła zareagować na „wolno lecące” cele. Narracja służy ośmieszeniu i zdyskredytowaniu zdolności obronnych Polski, podważając jej rolę jako wiarygodnego partnera NATO.

Polska armia nie radzi sobie z dronami, NATO milczy – przekaz szydzi z polskiej obrony powietrznej, sugerując, że nie potrafi ona skutecznie reagować na naruszenia przestrzeni powietrznej. Podkreślana jest także bierność NATO i rzekome ignorowanie problemu. Celem jest podważenie zdolności obronnych Polski oraz ukazanie sojuszu jako nieskutecznego i nieobecnego w momencie kryzysu.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-stawia-tezy-nazywane-przez-polski-rzad-rosyjska-propaganda-dotycza-zdolnosci-obronnych-polski/

#zelenski #Polska #ukraina #rosja

5

W podwarszawskim Helenowie doszło do pierwszego od sześciu lat spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Chin. Rozmawiano w sumie przez trzy godziny, ale mimo wcześniejszych zapowiedzi, planowana konferencja prasowa została odwołana. Poseł Włodzimierz Skalik ostro skomentował prowadzoną przez Polskę politykę.

Rzecznik MSZ Paweł Wroński zapewnia, spotkanie Radosława Sikorskiego z Wangiem Yi odbyło się w „dobrej atmosferze”, a rozmowy dotyczyły relacji dwustronnych, spraw europejskich oraz globalnych.

Jedynym namacalnym efektem rozmów było podpisanie porozumienia w sprawie regionalizacji eksportu polskiego drobiu do Chin, co ma odblokować ten segment handlu. Strony wyraziły także nadzieję na kontynuację regularnego dialogu politycznego, a Chiny pozytywnie odniosły się do polskich aspiracji członkostwa w grupie G20.

Poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej nie pozostawił suchej nitki na rezultatach spotkania. W mediach społecznościowych opublikował ostry komentarz.

Odwołano konferencję po rozmowach chińskiego ministra spraw zagranicznych z Radosławem Sikorskim. Trzy godziny dyskusji i zero efektów. Chiny chciały otwarcia granicy z Białorusią, ale polskie MSZ odmówiło, tłumacząc się „destrukcyjnymi działaniami Moskwy i Mińska”. Efekt? Koszty ponosimy my – Polacy.

Donald Tusk poszedł jeszcze dalej i brutalnie przerwał realizację kontraktu PKP Cargo na Nowym Jedwabnym Szlaku. Była to ogromna szansa dla polskiej gospodarki, którą oddano lekką ręką – w imię cudzych interesów, a nie polskiego dobra narodowego.

Dziś jasne jest jedno: na polskich torach zwyciężą Ukraińcy i Niemcy. PKP Cargo przegrywa z Ukrainian Railways Cargo Poland oraz Deutsche Bahn. Polacy tracą miejsca pracy i możliwości rozwoju, a rząd oddaje strategiczne gałęzie transportu w obce ręce – ukraińskie i niemieckie. To zdrada.
"

http://nczas.info/2025/09/16/skalik-ostro-po-spotkaniu-ministrow-polski-i-chin-to-zdrada/

#Polska #chiny #niemcy #ukraina

13

#polityka #wojna #ruskapropaganda #ukraina

Mężczyzna, który zastrzelił Parubija, twierdził, że egzekucje ludzi w Buczy zostały zorganizowane przez Siły Zbrojne Ukrainy, a 60 osób w Kramatorsku zabiła ukraińska rakieta.

▪️O tym mówił Michał Scielnikow, mieszkaniec Lwowa, który zabił byłego szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, nacjonalistę Parubija, w wywiadzie dla rosyjskich blogerów w 2022 roku, informują lwowskie źródła publikujące fragment transmisji na żywo.

▪️Niedawno 52-letni mieszkaniec Lwowa oświadczył, że pozbył się byłego przewodniczącego Rady z osobistej zemsty na reżimie kijowskim.


http://video.twimg.com/amplify_video/1964804381326360576/vid/avc1/640x352/wUpWc7zSlAgMKZm-.mp4

8

Były premier Ukrainy o operacji pod fałszywą flagą. „Nie były to rosyjskie drony atakujące Polskę”nczas.info

Były szef ukraińskiego rządu Mykoła Azarow ocenił, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez drony w nocy z 9 na 10 września 2025 r. nie było działaniem rosyjskim. Zdaniem polityka była to operacja pod fałszywą flagą, zorganizowana przez Kijów. Słowa te padły podczas rozmowy z rosyjskim radiem.

Według agencji informacyjnej TASS, Azarow na antenie rosyjskiego radia stwierdził, że drony, które wleciały do Polski, nie były rosyjskie. Cała operacja miała być zaś – jego zdaniem – operacją pod fałszywą flagą, spreparowaną przez władze Ukrainy.

– Jestem całkowicie przekonany, że nie były to rosyjskie drony atakujące Polskę. Rosja nie ma żadnego interesu w takich prowokacjach. Jasne jest, że mogło to zostać zorganizowane przez ukraińskich urzędników, którzy są ekspertami w operacjach pod fałszywą flagą. Są w stanie produkować własne drony, udając, że są rosyjskie i umieszczać na nich dowolne oznaczenia. Reżim ma charakter terrorystyczny, specjalizuje się w kłamstwach, oszustwach i prowokacjach – grzmiał były premier Ukrainy.

Według Azarowa takie podejrzenia wyjaśniają również fakt, że NATO zachowuje ostrożność w przypisywaniu sprawstwa konkretnemu państwu. – Nie mają całkowitej pewności, że były to rosyjskie bezzałogowce celowo wysłane na terytorium Polski – wskazał.

Mykoła Azarow to były premier Ukrainy z lat 2010-2014. Był także bliskim współpracownikiem byłego prezydenta tego kraju Wiktora Janukowycza. W styczniu 2014 r., w obliczu tzw. Euromajdanu, Azarow zrezygnował ze stanowiska. Po obaleniu Janukowycza wyjechał do Rosji, gdzie działa w przestrzeni medialnej. W Moskwie współtworzył Komitet Ocalenia Ukrainy.

Za Azarowem wystawiono czerwoną notę Interpolu. Ukraińska prokuratura zarzuca mu korupcję, sprzeniewierzenie środków publicznych i zdradę stanu. Sankcjami objęły go także Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Kanada i Szwajcaria.

http://nczas.info/2025/09/14/byly-premier-ukrainy-o-operacji-pod-falszywa-flaga-nie-byly-to-rosyjskie-drony-atakujace-polske/

#dron #drony #Polska #rosja #ukraina #propaganda

12

UPAińska onuca kovalenko w formie, co za desperacja wypływa z tego łysego łba. widać mocodawcy go cisną bez litości.

http://x.com/i/status/1967142738421309642

#polityka #ukraina

11

Czyli tak, jestem Rosją, która przegrywa wojnę (wg. propagandy) i postanawiam wysyłać drony do Polski, żeby ściągnąć sobie na łeb całe NATO, bo sama Ukraina to za mało. Logiczne.

Aha, mam jeszcze braki na froncie ukraińskim, więc wysyłam część żołnierzy na manewry zapad.

#rosja #ukraina #wojna

20

#drony #wojna #ukraina #rosja #polska #oszukujo #ruskapropaganda a raczej odp. na #plskapropaganda

Uwaga! Kluczowe pozycje. Korosteń, Kijów, Czernichow - przybliżone lokalizacje.

Skąd przyleciały drony rozbite w Polsce przy założeniu zasięgu 700km.

12

Ukraińskie dzieci z Borysławia promowały banderyzm na wycieczce w Wałbrzychuinstagram.com

http://www.instagram.com/p/Cgt_2MUNcMo/?utm_source=ig_embed&img_index=6 Szóste zdjęcia na Instagramie. Borysław nadal jest partnerskim miastem Wałbrzycha. Mimo, iż znajduje się tam pomnik Bandery to prezydent Wałbrzycha nie chce zrywać umowy o współpracy z Borysławiem. #UPA #Wałbrzych #polityka #Ukraina #nazizm #patologia

12

To nie jest moja wojna! #ToNieJestMojaWojnayoutu.be

http://youtu.be/IEFIrl82Dhc

Polskie władze wraz z podżegaczami wojennymi dążą do tego aby włączyć Polskę do konfliktu na Ukrainie.

Twierdzisz, że wona na Ukrainie to nasza wojna?

Aplikuj do ukraińskiego legionu i stań do walki z rosjanami: http://ildu.mil.gov.ua/pl/apply

#polska #ukraina #wojna #polityka

10

Rada Bezpieczeństwa ONZ. Rosja zaprzecza, a polscy politycy nie potrafią rzeczowo odpowiedziećnczas.info

Ambasador Rosji w ONZ Wasilij Niebienzia powtórzył tłumaczenia Moskwy, że Rosja nie brała Polski na cel podczas ostatniego ataku na Ukrainę, a zasięg jej dronów uniemożliwiał ich dotarcie do Polski. Polscy politycy nie potrafili się odnieść do tych argumentów, tylko zarzucili Rosjan epitetami.

W piątek późnym wieczorem zakończyło się zwołane na wniosek Polski nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Jeszcze zanim na nadzwyczajnej sesji zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ, grupa 48 państw oraz Delegatura UE przystąpiły do wspólnego oświadczenia prasowego ws. największego od początku wojny na Ukrainie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

„Jesteśmy tutaj, aby wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie i zwrócić uwagę społeczności międzynarodowej na kolejne rażące naruszenie prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych, którego dopuściła się Federacja Rosyjska” – napisano w oświadczeniu.

Oświadczenie wydano w imieniu rządów: Albanii, Andory, Australii, Austrii, Belgii, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Delegatury UE, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, Holandii (Niderlandów), Irlandii, Islandii, Japonii, Kanady, Liechtensteinu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Mołdawii, Monako, Niemiec, Norwegii, Północnej Macedonii, Portugalii, Republiki Korei, Rumunii, San Marino, Słowacji, Słowenii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwecji, Szwajcarii, Ukrainy, Węgier, Wielkiej Brytanii (Zjednoczonego Królestwa), Włoch oraz Polski.

Większość państw członkowskich Rady Bezpieczeństwa ONZ – państwa europejskie, Panama oraz Korea Południowa – wyraziła solidarność z Polską i potępiła rosyjskie działania. Wielka Brytania i USA zadeklarowały, że będą bronić każdego cala terytorium NATO, Francja podkreśliła zwiększenie wsparcia dla obrony powietrznej Polski. Przedstawicielka USA Dorothy Shea potępiła to oraz inne działania Moskwy i określiła je mianem „zniewagi wobec Stanów Zjednoczonych”.

Chiny i większość afrykańskich członków, a także zastępczyni sekretarza generalnego ONZ Rosemary DiCarlo, wezwali do deeskalacji oraz powstrzymania się od działań zwiększających napięcie.

Rosja zaprzecza

Ambasador Rosji Wasilij Niebienzia powtórzył tłumaczenia Moskwy, że Rosja nie brała Polski na cel podczas ostatniego ataku na Ukrainę, a zasięg jej dronów uniemożliwiał ich dotarcie do Polski.

– Rosyjskie MSZ jest również gotowe do zaangażowania się w te prace. Jeśli strona polska rzeczywiście jest zainteresowana zmniejszeniem napięć, a nie ich podsycaniem, apelujemy do polskich kolegów o skorzystanie z tych propozycji, zamiast angażować się w dyplomację megafonową (…) wielokrotnie już oświadczaliśmy, że nie jesteśmy zainteresowani eskalacją napięć z Warszawą – powiedział rosyjski ambasador.

Niebienzia sugerował, że drony mogła wystrzelić Ukraina, wspomniał incydent z Przewodowa z 2022 roku i odwołał się przy tym do słów byłego prezydenta Andrzeja Dudy. Duda, odpowiadając w wywiadzie na początku sierpnia na pytanie, czy po zdarzeniu w Przewodowie władze w Kijowie próbowały wywierać presję, by Polska od razu oświadczyła, że była to rosyjska rakieta, stwierdził: „można tak powiedzieć”.

Rosyjski dyplomata wspomniał też słowa byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który przyznał, że rakieta, która wówczas spadła na terytorium Polski, była ukraińska.

Niebienzia zapewnił też, że manewry „Zapad-2025” nikomu nie zagrażają i skrytykował decyzję Polski o zamknięciu granicy z Białorusią. Stwierdził przy tym, że na obecnej sytuacji „korzystają tylko Ukraina i europejska partia wojny”. Przekonywał, że Kijów nie jest zainteresowany dialogiem z Moskwą, bo prezydent Wołodymyr Zełenski nie zgodził się na udział w rozmowach w stolicy Rosji.

Polskie komentarze niemerytoryczne

Słowa ambasadora Rosji o tym, że „to fizycznie niemożliwe, by nasze drony dotarły do terytorium Polski”, skomentował we wpisie na platformie X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który napisał: „Niemożliwe. Cud”.

Z kolei były szef BBN, generał w stanie spoczynku prof. Stanisław Koziej, ocenił, że „Rosja w RB ONZ »rżnie głupa« w sprawie swojej operacji dronowej w Polsce w stylu podobnym do manipulacji w sprawie zestrzelenia przed laty przez wojska rosyjskie malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą”.

Zdaniem kierującego polską ambasadą w Waszyngtonie Bogdana Klicha ambasador Rosji „kłamie jak z nut”, mówiąc, że „władze polskie próbują angażować się w eskalację napięcia w Europie m.in. poprzez oskarżanie bez dowodów Rosji o ten incydent i zamykanie granicy z Białorusią”.

Niestety żaden z polskich polityków nie odniósł się merytorycznie do słów rosyjskiego ambasadora.

W podobnym duchu, co ambasador Rosji, wypowiadał się reprezentant Białorusi, który odrzucił polskie oskarżenia i przypomniał, że Mińsk ostrzegł Polskę przed nadlatującymi dronami, dając jej więcej czasu na reakcję.

Było to pierwsze w historii spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ zorganizowane w tej formule dotyczące Polski, choć Polska była wielokrotnie współwnioskodawcą debat RB w przeszłości, m.in. w sprawie rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie.

http://nczas.info/2025/09/13/rada-bezpieczenstwa-onz-rosja-zaprzecza-a-polscy-politycy-nie-potrafia-rzeczowo-odpowiedziec/

#Polska #rosja #ukraina #dron #drony

5

Układanka się składa w całość. Polscy żołnierze POJADA na Ukrainę!wydarzenia.interia.pl

Oczywiście w ramach "szkoleń"

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-polscy-wojskowi-i-wyjazd-do-ukrainy-na-cwiczenia-enigmatyczn,nId,22418255

Przypomnę tylko że jakiś czas temu, zanim doszło do nalotów dronow Konfederacja Korony Polskiej próbowała nagłośnić ten temat prezentując dokumenty krążące w jednostkach wojskowych:

http://x.com/Roman_Korona/status/1917675696270500139

I nawet dla mnie, który nie lubi wydawać wyroków na false flag i pisać 5 minut po zdarzeniu czyje rakiety/drony wpadaja do Polski uważam, że to zbyt krótki okres pomiędzy mobilizacja wojskowa a akcja z dronami, żeby to był przypadek. Ten temat powinien być mega nagłośniony!!!

Z drugiej strony może żadni żołnierze nie pojadą tylko jest to kolejny element ukraińskiej, brutalnej propagandy która destabilizuje sytuację w naszym kraju i wykorzystała do tego sytuację z dronami w Polsce. No ale po co wtedy ten dokument w wojsku?!

EDIT: Na ten moment MON dementuje:

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-polacy-nie-pojada-szkolic-sie-z-dronow-do-ukrainy-mon-dement,nId,22418370

#wojsko #polska #ukraina

6