YouTuybe łaskawie odbanuje konta. 🤡 ▶️ 🙉cbsnews.com

Ale tylko te które szerzyły "dezinformacje".

1. W stosunku do toksyczności i powikłań szczepionek na Covid-19

2. W stosunku do informowania o oszustwie wyborczym w wyborach prezydenckich gdzie wygrał Biden.

Łaskawość YouTube nie zna granic.

Zdjęcie

Czy aby troszkę nie za późno i mleko się nie rozlało (sczezło i dodatkowo pleśnią już obrosło)?

Warto się zastanowić kto był kasowany za "dezinformację" Covidową. Otóż lekarze którzy jako pierwsi mając dostęp do wiedzy medycznej badali i zdobywali wiedzę na temat nie przebadanych klinicznie i niebezpiecznych dla zdrowia i życia szczepionek wpychanych na siłę przez propagandę rządową.

Po tylu latach co miało by ich skłonić do powrotu na stare konta. Można nawet spokojnie założyć że ci którzy potrzebowali kont na YouTube już je dawno sobie założyli na nowo. Bez łaski.

Znów warto się zastanowić, kto poleciał za sygnalizm w sprawie oszustwa wyborczego którego dokonała partia Demokratów wybierając na role prezydenta dziadka z demencją. Ta sama partia w zespół z totalitarną lewicą prowadziła polowanie na "dezinformację" panicznie próbując ukryć oszustwo wyborcze.

Polecieli dziennikarze i youtuberzy głównie "konserwatywni". Ci najpewniej od dawna też mają już swoje nowe konta. Po wielu latach żenującej prezydentury Bidena która skończyła się w wstydzie, odnowienie niesłusznie zbanowanych kont jest nic nie warte.

Szkody zostały zrobione. Można się domyślać, że to ruch PR'owy platformy strimingowej, która nie chce podpaść nowej władzy (chorągiewka zacznie wiać w drugą stronę to im też się odmieni). Niestety ruch typowo pod publikę i absolutnie bez wyczucia.

TouTube powinno za te niesłuszne bany zacząć wydawać odszkodowania pieniężne. Za łamanie wolności słowa jak i za straty moralne które poniosły ofiary. Dopiero wtedy będzie można mówić o zadość uczynieniu.

Niestety na to się nie zapowiada. Platforma YouTube cały czas prowadzi działania cenzorskie. Nie tylko skupia się na twórcach ale tez na zwykłych komentatorach którym masowo shadow-banuje komentarze za "Bóg wie za co".

--------------------------------------------

http://www.cbsnews.com/news/youtube-accounts-creators-banned-misinformation-covid-19-election/

--------------------------------------------

#internet #youtube #ciekawostki #bekazlewactwa #cenzura #usa #swiat #wydarzenia

18

Skandal! Ukrainka Panczenko reprezentuje Polskę w USA. Wcześniej mówiła, że „zaczną się podpalenia” nad Wisłąnczas.info

Zdjęcie

Ukraińska aktywistka Natalia Panczenko, która w lutym tego roku groziła możliwymi „podpaleniami” w Polsce, obecnie reprezentuje nasz kraj w prestiżowym programie Departamentu Stanu USA. Na zaproszenie Ambasady USA w Warszawie uczestniczy ona w International Visitor Leadership Program (IVLP) poświęconym tematyce „wzmacniania bezpieczeństwa”.

International Visitor Leadership Program to program wymiany zawodowej Departamentu Stanu USA, działający od 1940 roku. Panczenko informuje w swoim wpisie na Instagramie, że program stanowi dla niej „wyjątkowy zaszczyt reprezentowania Polski” w kontaktach z ekspertami z całego świata.

Aktywistka twierdzi, że na co dzień zajmuje się „wzmacnianiem bezpieczeństwa Polski i regionu”, szczególnie w obszarach cyberbezpieczeństwa oraz walki z dezinformacją.

Kontrowersyjna działalność Panczenko

Panczenko jest dobrze znana w Polsce jako liderka inicjatywy „Euromajdan-Warszawa” i organizatorka licznych akcji wspierających Ukrainę. Jej działalność nie jest pozbawiona kontrowersji.

Najwięcej emocji wzbudziła jej wypowiedź dla ukraińskiej telewizji, w której, komentując nastroje antyukraińskie w Polsce, stwierdziła, że eskalacja wrogości jest niebezpieczna, „zwłaszcza dla Polski, bo to na terytorium Polski zaczną się bójki, to na terytorium Polski zaczną się podpalenia jakichś sklepów, budynków i tak dalej”.

Słowa te wywołały burzę w polskiej opinii publicznej i wśród polityków. Część komentatorów zarzuciła jej groźby i sianie paniki. Grzegorz Braun domagał się jej deportacji, a inni politycy apelowali o zbadanie sprawy przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sama Panczenko stwierdziła, że nic się nie stało, że jej wypowiedź wyrwano z kontekstu i nie wykluczyła, że to rosyjskie służby maczały palce w kampanii przeciwko niej.

Panczenko była niegdyś związana z antypolską Fundacją Otwarty Dialog kierowaną przez Bartosza Kramka i Ludmiłę Kozłowską. W 2023 roku na antenie RMF FM zasugerowała, że społeczność ukraińska powinna mieć swoich przedstawicieli w polskim parlamencie.

Czarno-czerwoną flagę UPA Panczenko nazywała „flagą zwycięstwa” i krytykowała Polaków za negatywne reakcje na symbole kojarzące się z ludobójstwem na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Portal kresy.pl przypomina z kolei, że Panczenko na swoim profilu umieściła ponadto wpis ze zdjęciem spalonego ciała mężczyzny – ofiary masakry w Odessie w 2014 roku z napisami – „Psu – psia śmierć!” podpisując zdjęcie „Żal ich Wam? Bo mnie nie – niech płoną!”.

http://nczas.info/2025/09/23/skandal-ukrainka-panczenko-reprezentuje-polske-w-usa-wczesniej-mowila-ze-zaczna-sie-podpalenia-nad-wisla/

#upadlina #Polska #usa

25

Silniczki piejo z zachwytu mocniej niż najjurniejszy kogut na wiosce, bo w swej nieskończonej mądrości rząd zamknął granice z Białorusią. Głupcy nie widzą, że to prawdopodobnie kolejny kroczek #usa i #zydy w podnoszeniu ogólnej temperatury, kolejna jazda z kijem po kratach, żeby wpienić wielkie psy biegające z drugiej strony.

Tylko że tym razem piany dostały absolutnie wszystkie psy na podwórku, te od wschodu bo coś z towarem trzeba zrobić, i te na zachodzie bo towaru nie ma przez złośliwą decyzję sąsiada. Nawet naszych własnych ludzi potraktowano jak psy, bo kierowcy wraz z ciężarówkami utknęli po drugiej stronie, i zamiast zarabiać oraz przynosić w zębach podatki rząd ma na nich wywalone.

Chińczyki już sytację awaryjnie ogarnęły, o czym pisał @60groszyzawpis tutaj: http://lurker.land/post/1xzzvgx5xoxj , ale z nami już raczej biznesów nie będą chcieli robić, tyle wygrać.

Zdjęcie

#relacjazpsychiatryka #bekazfajnopolakow

PS. @dodge_durango, wpraszam ci się na tagi, proszę nie rób jak pachołek tusk i nie dawaj mnie na czarną

13

NATO i USA wesprą wschodnia flankę NATOwiadomosci.wp.pl

Jeżeli będą mieli w tym interes. Tymczasem najwiekszy gracz NATO nie ma interesu w bronieniu jakichś dalekowschodnich terenów, gdzie, w ich oczach, nie wiadomo czy to jeszcze Europa czy już Rosja.

Do podżegaczy wojennych: Interes USA konczy się w tym miejscu, gdzie jest potega. A przez wasza nienawiść i poddanczosc, oraz slabosc polskiej klasy politycznej, ta siła konczy się na zachodnim brzegu Odry.

I zanim nazwiecie ta tezę ruskoonucowaniem, to źródłem znów jest poważany w waszym środowisku Reuters.

http://wiadomosci.wp.pl/waszyngton-sie-wycofuje-krok-w-tyl-us-army-ws-wschodniej-flanki-nato-7202309322140256a

#wojna #nato #USA #europa

6

Skrajnie lewicowa organizacja terrorystyczna ANTIFA ma trafić na listę organizacji terrorystycznych. 🥳 👍 🫡pbs.org

Czemu tak późno?

Zdjęcie

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że uzna ANTIFę za „poważną organizację terrorystyczną”. Lewicowe media (większość głównych mediów) popadły w panikę. Albo przemilczą temat albo skupiają się na szukaniu „problemów prawnych” z ta decyzją. Zupełnie zapominając, że na tej samej zasadzie za terrorystów już są uznawani np: dżihadyści (w dość szerokim pojęciu).

Akcja Antyfaszystowska (ANTIFA) została założona przez Komunistyczną Partię Niemiec w 1932. Od tego czasu walczy z tzw. „faszyzmem” (w rzeczywistości ideami kojarzonymi z prawicą) i „faszystami” (w rzeczywistości ludźmi których nazywają „faszystami” niezaleznie czy nimi są, ze względu na odmienne od nich poglądy).

Skrajnie lewicowa ANTIFA ma na swoim koncie morderstwa, gwałty, pobicia, wielkoskalowe zamieszki, niszczenie mienia, dewastacje, nawoływanie do morderstw, prześladowania i doxowanie opozycji.

Swoją działalnością spełnia wszystkie punkty organizacji terrorystycznej ale nigdy dotąd nie była za nią uznana ze względu na swoją użyteczność jako „bijące serce” lewicy do zastraszania ruchów opozycyjnych. Wraz z powszechną pogardą dla tego ruchu (wywołaną głównie jego nietykalnością), jego znaczenie zmienia się. ANTIFA stała się główną siłą radykalizującą „prawicę” co jest efektem odwrotnym do jakiego dążą ruchy lewicowe.

Czemu dopiero teraz Trump wykonał taki ruch?

Na pewno zabójstwo Czarliego Kirka (tak radośnie świętowane przez lewicę) miało tu znaczenie i stworzyło sprzyjające warunki do oficjalnego uznania tej organizacji za terrorystyczną.

Inne powody to próba przykrycia tym newsem innych wydarzeń np.: holokaustu Palestyńczyków przez państwo żydowskie, wyciszenie sprawy Epsteina i jego listy pedofilii z najwyższych sfer, napięcia między USA a Chinami albo sama chęć USA do interwencji w Wenezueli. Faktyczne powody mogą być różne i jest wiele kandydujących miejsc i zdarzeń do ukrycia.

----------------------------------------------------

http://www.pbs.org/newshour/politics/trump-wants-to-designate-antifa-as-a-major-terrorist-organization-can-he-do-that

-----------------------------------------------------

#ciekawostki #usa #antifa #bekazlewactwa #terroryzm #swiat #wydarzenia

19

#wiadomosci #swiat #usa

Łamiąca wiadomość.

Nie wiem na ile Lurki śledziły wiadomości zza wielkiej wody i czy już słyszały. Jak nie to informuję.

Czarnuch (Decarlos Brown) który poderżnął gardło dziewczynie w pociągu, już nie siedzi w więzieniu. Biedna czarna ofiara różnic społecznych została przeniesiona do szpitala na obserwację. W końcu małpa nie możne odpowiadać za swoje czyny. Za decyzję odpowiada sędzia Roy Wiggins (ponoć sędzia z ramienia demokratów - pewnie przypadek)

Zdjęcie

Z innych ciekawych wiadomości. Ostatnio przed kongresem zeznawał szef FBI (Kash Patel) w sprawie śledztwa Epsteina.

Otóż FBI odkryło, że Epstein organizował dzieci... tylko dla siebie (na własny użytek) i żadne osoby z wyższych sfer (np. Clintonowie czy Bill Gates) absolutnie, zupełnie wcale nie korzystały z ruchania małych dzieci. Oczywiście wcześniej informowano, że słynna lista Epsteina która już lądowała na rożnych biurkach nie istnieje i nie należny drążyć tego tematu.

Zdjęcie

20

Takie realia chce nam zgotować UE poprzez swoją ustawę cenzorską (DSA). W UK dobry przykład jak to działa.

Wyobraź sobie, że stajesz przed Sądem Najwyższym swojego kraju za „zbrodnię” polegającą na udostępnieniu wersetu biblijnego. 30 października taka właśnie rzeczywistość spotkała Päivi Räsänen, fińską babcię , lekarkę i parlamentarzystkę. Jej siedmioletnia gehenna rozpoczęła się w 2019 roku, kiedy zakwestionowała poparcie swojego kościoła dla Helsinki Pride i opublikowała werset biblijny na X. Ten jeden tweet wywołał 13-godzinne przesłuchanie policyjne, dwa pełne procesy, a teraz trzeci proces na podstawie fińskiego prawa o „mowie nienawiści”.


http://www.dailywire.com/news/europes-digital-speech-police-wont-stop-at-the-border

#uniaeuropejska #cenzura #usa

7

Lewicowe środowiska i media w USA twierdziły, że zabójca Charlie Kirka to konserwatysta, bo jego rodzice są Republikanami.

Dziś padło sensacyjne info. Jeśli to prawda, to może być wielki krok w kierunku eskalacji wojny kulturowej. #kirk #usa

6

Wydarzyło się 9 listopada w równoległym wymiarze, w którym Jankesi piszą datę normalnie.

Zdjęcie

#heheheszki #usa

8

Chyba już oficjalnie. Charlie Kirk nie żyje. Został zastrzelony przez liberalnego skur#ysyna. Filmiki z zajścia krążą po sieci. Po samym materiale było widać, że szanse na przeżycie tego strzału miał prawie zerowe.

#usa

21

Żadna mainstermowa stacja w USA nie poruszyła tematu tego brutalnego morderstwa ukraińskiej modelki, która miała status uchodźcy.

Gdyby ofiarą był murzyn, to wszystkie podniosły by głos i doszło by do zamieszek. Tak jak to miało miejsce w przypadku ćpuna. Zobaczcie , że tej kobiecie nikt nie pomógł. Sprawa Daniela Pennye'go skutecznie odstraszyła społeczeństwao od aktów heroizmu.

Co ciekawe, ofiara wspierała ruch BLM. No cóż...

#ukraina #usa

12

Musk i reszta się dziwią, że ze strony proukraińskich kont na twitterze nie ma żadnej wzmianki o ataku tego negroida na Ukrainkę w metrze. Przecież to oczywiste; cała ich prowojenna propaganda leci na okruchach z USAIDu i jest napędzana za sprawą najwstrętniejszych kreatur ze środowiska demokratów. Takich jak ten morderca murzyński, to oni będą chronić własną piersią, aby jak najdłużej on i jemu podobni terroryzowali amerykanów. Cała proukraińska propaganda internetowa to są trolle i boty lewackich oszołomów

#wojna #usa #ukraina

11

Polska zaproszona na szczyt G20kresy.pl

Zdjęcie

Prezydent Karol Nawrocki poinformował po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem o zaproszeniu Polski na przyszłoroczny szczyt grupy G20 w Miami na Florydzie. Polska delegacja już wcześniej zabiegała o udział w tym wydarzeniu.

Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych Karol Nawrocki spotkał się w Białym Domu z Donaldem Trumpem. W trakcie rozmów potwierdzono obecność amerykańskich wojsk w Polsce oraz przekazano zaproszenie dla Polski na przyszłoroczny szczyt grupy G20 w Miami na Florydzie.

Po zakończeniu spotkania Nawrocki poinformował o decyzji dotyczącej udziału Polski w G20. „Na sam koniec dostałem też, z czego się bardzo cieszę, bo zabiegaliśmy o to w naszych wcześniejszych rozmowach, dostałem zaproszenie od prezydenta Trumpa na przyszłoroczny szczyt grupy G20 w Miami na Florydzie” – przekazał prezydent. „To także uznaję za bardzo ważną informację dla polskiej opinii publicznej” – dodał.

Amerykański prezydent pozytywnie ocenił polskiego prezydenta. „To człowiek, który odniósł wielki sukces. […] W tym trudnym wyścigu wszystkich pokonał, jest coraz popularniejszy. Jest bardzo ciekawym człowiekiem. Nie chwalę zbyt wiele osób, ale pana prezydenta chwalę za pracę, którą wykonał” – mówił Donald Trump w Gabinecie Owalnym. „Polacy są zadowoleni ze swojego prezydenta. To dla mnie zaszczyt, że mogę pana gościć” – dodał, zwracając się do Karola Nawrockiego.

Nawrocki zaznaczył, że jego podróż do USA jest realizacją obietnicy z kampanii wyborczej. „Mówiłem, że pierwszą stolicą, którą odwiedzę, będzie Waszyngton, następnie Watykan. Jutro mam spotkanie z papieżem, premier Giorgią Meloni oraz prezydentem Włoch. Cieszę się, że realizuję swoje założenia” – podkreślił prezydent.

Kwestia zaproszenia Polski do G20 była także tematem rozmów szefa MSZ Radosława Sikorskiego z sekretarzem stanu USA Marco Rubio 2 września. „Mamy do tego prawo już nie tylko jako jedna z 20 największych gospodarek na świecie, ale jako kraj, który prezentuje argument polityczny i intelektualny, bo jesteśmy krajem, który dokonał udanej transformacji od gospodarki planowej do wolnej. Jesteśmy przykładem do naśladowania dla innych” – powiedział Sikorski.

Grupa G20 obejmuje obecnie 19 państw, Unię Europejską oraz od 2023 r. Unię Afrykańską. Członkowie organizacji odpowiadają za ponad 80 proc. światowego PKB i 75 proc. handlu. Polska uczestniczyła już w obradach G20 w 2017 r. w Baden-Baden, gdzie reprezentował ją ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki. W 2022 r. Polska brała częściowy udział w pracach grupy podczas prezydencji Indonezji. Ówczesny minister rozwoju Piotr Nowak postulował wówczas, aby Polska zastąpiła w G20 Rosję.

W grudniu 2025 r. prezydencję w G20 przejmą Stany Zjednoczone, które w 2026 r. zorganizują szczyt w Miami.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/polska-regiony/polska-zaproszona-na-szczyt-g20/

#Polska #usa #nawrocki #g20

14

kolejny kamyczek do układanki historycznej...

#USA

6

Kurwy brytyjskie od zawsze w formienczas.info

Zatopienie Lusitani zwyczajowo podaje się jako powód przystąpienia USA do Pierwszej Wojny Światowej. Problem polega na tym, że USA przystąpiło do wojny dwa lata później. I przez te dwa lata sporo się wydarzyło…

Lusitania to ogromny i bardzo szybki transatlantyk sylwetką przypominający Titanica. Należy do brytyjskiego armatora. Przez cztery lata z rzędu pomiędzy 1906 a 1909 zdobywał wstęgę Atlantyku – wyróżnienie dla najszybszego transatlantyka. Jest to statek nie tylko szybki, ale również bardzo lubiany przez pasażerów. Słowem duma armatora. Lusitania w okresie wojny przechodzi pod jurysdykcję Królewskiej Marynarki, na czele której stoi Winston Churchill… Statek ten pełni rolę krążownika pomocniczego. Część dużych prywatnych transatlantyków za pewne ulgi podatkowe, była projektowana w ten sposób, by w razie wojny mogła pełnić rolę szybkich transportowców czy dozorowców.

Na początku konfliktu wojna podwodna była prowadzona w ten sposób, iż okręt podwodny, napotkawszy na wodach objętych działaniami wojennymi statek, wynurzał się obok niego i po przeszukaniu zatrzymanej jednostki puszczano ją wolno bądź zatapiano. Oczywiście jeśli ładunek bądź przynależność państwowa to usprawiedliwiała. Jednak w przypadku zatopienia dawano załodze czas na opuszczenie statku i nadanie sygnału SOS. Słowem była to wojna prowadzona w dosyć gentlemeński sposób.

Zmiana zasad gry

Jednak pierwszy Lord Admiralicji Winston Churchill już po paru miesiącach od rozpoczęcia konfliktu wydał rozporządzenie, które bardzo zbrutalizowało wojnę na morzu. Zakazał mianowicie statkom handlowym zatrzymywania się, zmuszając w ten sposób do zatapiania statków bez dobrego rozpoznania, co statki przewożą i pod jaką płyną banderą. Dodatkowo starano się wyposażyć transportowce w działa, by w razie wynurzenia obok U-Boota mogły go ostrzelać. Trzeba dodać, że wynurzony okręt podwodny jest wyjątkowo wrażliwym celem. O motywach tej decyzji tak pisze sam Churchill: „Podjęta na moją odpowiedzialność reakcja Brytanii (…) miała na celu zniechęcenie Niemców do dokonywania ataków z powierzchni. Zanurzony okręt podwodny musiał coraz częściej ograniczać się do ataków spod wody i tym samym ryzykował pomylenie statku brytyjskiego z neutralnym i zatopienie neutralnych załóg, co wikłało Niemcy w problem z innymi wielkimi mocarstwami”.

Następnym krokiem Churchilla było wydanie rozporządzeń nakazujących zamalowywanie na statkach handlowych nazw oraz pływania pod banderami państw neutralnych, a najczęściej pod banderą amerykańską. Churchill wydał również rozporządzenie, by złapanych marynarzy pływających na U-Bootach traktować jak bandytów i rozstrzeliwać. W ten sposób traktowana U-Bootwaffe nie miała innej możliwości, jak tylko przyjąć brytyjskie warunki gry i topić spod wody wszystko, co zmierza w kierunku Anglii i Francji.

Dzięki takiej dalekowzroczności Churchilla podstęp z Lusitanią mógł się udać. Dla lepszego efektu Lusitanie wykorzystywano jako transportowiec materiałów wybuchowych, które przewożono na niższych pokładach. Jednocześnie na wyższych pokładach przewożono cywilnych pasażerów. Trzeba przyznać, że była to zagrywka dosyć podła. W marcu 1915 Roku Kapitan Lusitanii zrezygnował z dowodzenia tym… okrętem – przynętą. Argumentował, że jest co prawda gotowy oddać życie za królową, ale przewożenie ludzi na beczce prochu to inna sprawa. Decyzję tę podjął po rejsie, w czasie którego natknął się na U-Booty. Warto dodać, że Niemcy wiedząc, co się święci, wykupywały w amerykańskiej prasie ogłoszenia przestrzegające przed podróżowaniem na transatlantykach, ostrzegając, że to pływające bomby. Amerykanom jednak udało się skutecznie blokować drukowanie tych ogłoszeń, tak że ukazały się tylko w kilku tytułach.

Zatopienie Lusitanii

Lusitania jako przynęta miała jednak zasadniczą wadę. Był to transatlantyk bardzo szybki. Zdobył w końcu cztery razy pod rząd wstęgę Atlantyku. Ustrzelić taki okręt torpedą to duża sztuka. Okręty podwodne są bardzo powolne i prędkość stanowi najlepszą przed nimi ochronę. Przy pewnej dozie szczęścia do zatopienia Lusitanii w ogóle mogłoby nie dojść. Brytyjska admiralicja postanawia przypadkowi pomóc.

W ramach „wojennych oszczędności” Lusitania ma pływać z jednym, wygaszonym kotłem. W ten sposób jej prędkość podróżna została zmniejszona z 26 do 18 węzłów. Podczas feralnego rejsu, jej marszrutę wyznaczono dokładnie przez środek operowania niemieckich U-Bootów, a mający ją eskortować niszczyciel odwołano…

U-Boot zgodnie z „planem” znalazł się na kursie Lusitanii. 18 węzłów to jednak duża prędkość. Dowódca niemieckiego U-20, komandor Walther Schwieger, odpala tylko jedną torpedę, nie bardzo wierząc w sukces. Torpeda jest celna. Ogromny transatlantyk płynie jednak dalej. Co nie jest niczym dziwnym, bowiem tak duży okręt, żeby zostać posłanym na dno potrzebuje czegoś więcej niż jednej torpedy. Po pewnym czasie rozrywa go potężna eksplozja. Ponoć wywołana pyłem węglowym, co przy ładowniach pełnych amunicji brzmi śmiesznie. Jak było naprawdę, nie dowiemy się już pewnie nigdy. Najważniejsze, że wśród pasażerów ginie prawie dwustu amerykanów. Zatonięcie „Lusitanii” pociągnęło za sobą śmierć 1198 pasażerów. Ocalały 764 osoby.

Lusitania tonie. Jest maj 1915 roku. Wydawałoby się, że ton rozhisteryzowanych dziennikarzy powinien podchwycić sam prezydent Wilson. A tu niespodzianka. Wilson sprawę Lusitanii uspokaja i stara się tlący się ogień nastrojów wojennych gasić…

Prezydent pacyfista

Wielkimi krokami zbliżały się wybory prezydenckie. Wiadomo, co jest dla prezydenta najważniejsze! REELEKCJA! Świat się pali, miliony młodych ludzi zabija się na frontach Europy, gnijąc miesiącami w okopach, a dla pana prezydenta Woodrowa Wilsona najważniejsza jest reelekcja. No cóż. Tak było chyba zawsze i już tak pozostanie, dopóki wspaniała demokracja będzie nas rozpieszczać swoimi urokami. Trzeba w tym miejscu dodać, że za decyzją o priorytecie reelekcji mogli stać mocodawcy Wilsona. Skoro udało im się „zamontować” na stołku prezydenta tak użyteczną kukłę, to marnotrawstwem byłoby pozbawiać jej szansy na reelekcję ze względu na sukces akcji „Lusitania”. Efekt propagandowy, jaki uzyskano dzięki jej zatonięciu, trzeba było poświęcić na ołtarzu pierwszoplanowego celu demokracji – zwycięstwa wyborczego. A może komuś przemknęło przez głowę, że skoro akcja mordowania Europejczyków idzie tak dobrze, to nie czas jeszcze wkraczać na białym koniu i zamykać kramik? Dzięki temu że USA przystąpiły do wojny 2 lata później, zginęło o kilka milionów Europejczyków więcej.

Niemcy po zatopieniu Lusitanii znacznie ograniczają wojnę podwodną, nie chcąc dostarczać „broni wyborczej” republikanom. Republikanie bowiem, których kandydatem na prezydenta był Charles Evans Hughes, opowiadali się za umiarkowanym zaangażowaniem w wojnę. Gdyby nastroje wojenne były rozbudzone, wybory wygrał by Hughes. Wilson zatem stara się hołubić nastroje izolacjonistyczne. Mamy listopad 1916 roku. W Waszyngtonie wygrywa prezydent – zdecydowany przeciwnik przystąpienia USA do wojny. Szansa na przystąpienie USA do wojny teoretycznie maleje.

Rozszyfrowana nota

Tymczasem Brytyjscy kryptolodzy przechwytują i rozszyfrowują wielce ciekawą depeszę ministra spraw zagranicznych Cesarstwa Niemieckiego Arthura Zimmermana. Jest 16 styczeń 1917. Dokument ten to nota zaadresowana do ambasadora cesarstwa niemieckiego w Meksyku, upoważniająca go do rozmów z rządem Meksyku na temat ewentualnej wojny, jaką Meksyk miałby wypowiedzieć Stanom. Niemcy w zamian za związanie Ameryki wojną na ich własnym amerykańskim podwórku obiecywali Meksykanom pomoc w odzyskaniu ziem, jakie stracili oni w wyniku wojny ze Stanami, która miała miejsce w latach 1846–1848. A były to potężne tereny. Kalifornia, Teksas, Nowy Meksyk, Arizona. Ujawnienie tej depeszy było kuszące, ale byłoby równoznaczne z przyznaniem się do rozpracowania cesarskiego szyfru. Brytyjczycy postanawiają czekać na właściwy moment. W lutym 1917 r., Niemcy uśpieni wybraniem na fotel prezydenta pacyfisty Wilsona wznawiają wojnę podwodną. Rozpoczęta po prawie dwuletniej przerwie wojna podwodna od razu daje się Anglikom we znaki.

Brytyjczycy uznają, że to dobry moment, żeby przekazać notę Zimmermana Wilsonowi. Z zastrzeżeniem, że to dokument ściśle tajny. Zależy im bardzo na utrzymaniu w tajemnicy faktu pokonania niemieckiego szyfru. Wilson jednak musi przekonać do wojny naród, a nie sam siebie. Jest człowiekiem bankierów i jego osobiste zdanie nie jest tak istotne. Żeby wybrnąć z impasu wysyła do Meksyku szpiegów, by ukradli z niemieckiej ambasady notę Zimmermana w formie rozszyfrowanej, żeby osłonić robotę brytyjskich kryptologów. Akcja się udaje. Wilson w marcu 1917 r. dysponuje ukradzionym dokumentem, który można opublikować w prasie. Jednocześnie przedstawia sprawę w Kongresie. Tym razem opinia publiczna radykalnie zmienia swoje nastawienie do wojny. Świadomość, że Cesarz Niemiec obiecał Meksykanom 25 proc. terytorium USA, jest nie do przełknięcia. „Lusitania”, zatopione frachtowce, artykuły w prasie szkalujące Niemców, to Amerykanów nie ruszało. Ale wizja ataku na ich własne terytorium … to była inna sprawa!

Kongres, podobnie jak opinia publiczna oburzona bezczelnością Kaizera, postanawia przystąpić do wojny…

http://nczas.info/2025/08/31/historia-nieznana-lusitania-czy-nota-zimmermanna/

#iwojnaswiatowa #wielkabrytania #usa

9

W #usa zamachowiec zabił katolickie dzieci, które się modliły, a #zydzi robią już swoją wersję

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

20