#izrael #palestyna

Coś ostatnio przycichło, a przecież jesteśmy głównym moralizatorem świata i nie szczędzimy kasy aby wspierać napadniętych.

8

Armia Izraela przyznaje, że w „wojnie z Hamasem” zginęło kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Strefy Gazynczas.info

Według izraelskich mediów, Siły Obronne Izraela po raz pierwszy potwierdziły, że w wojnie z Hamasem zginęło około 70 tys. mieszkańców Gazy. Szacunki te potwierdzają najnowsze dane dotyczące liczby ofiar śmiertelnych podane przez Ministerstwo Zdrowia Hamasu.

To ministerstwo pod koniec listopada 2025 r. oszacowało, że przed wejściem w życie historycznego zawieszenia broni z 10 października, na terytorium Palestyny ​​zmarło 70 100 osób. Teraz, po raz pierwszy izraelska armia potwierdziła te liczby.

O tym fakcie poinformowały gazety „Haaretz” i „The Jerusalem Post”. Kilka organizacji międzynarodowych twierdzi, że zdecydowaną większość ofiar stanowili cywile. Jednak armia izraelska, według Jerusalem Post, twierdzi, że około 25 000 z nich to byli „terroryści z Hamasu”.

Dowództwo Sił Obronnych Izraela (IDF) zasygnalizowało, że pracuje nad bardziej kompleksową oceną proporcji ofiar śmiertelnych wśród bojowników Hamasu i cywilów, a także nad szacunkami liczby osób zabitych przez tą organizację.

Armia izraelska poinformowała również, że posiada dowody wskazujące na to, że do początku 2024 roku około 13% ostrzałów rakietowych Hamasu chybiało celu, powodując śmierć wielu Palestyńczyków.

„Jerusalem Post” twierdzi, że Siły Obronne Izraela kwestionują liczby dotyczące ofiar śmiertelnych wśród mieszkańców Gazy, którzy zmarli z głodu. Według Ministerstwa Zdrowia zarządzanego przez Hamas, a cytowanego przez Reutersa, co najmniej 455 osób zmarło podczas wojny z braku pożywienia, w tym 151 dzieci.

Armia izraelska poinformowała „Jerusalem Post” w czwartek, że dane te są niedokładne lub obejmują osoby, które już przed wojną cierpiały na poważne problemy zdrowotne. Izraelski dziennik donosi, że Siły Obronne Izraela przyznały, że kryzys żywnościowy miał miejsce w lipcu-sierpniu 2025 r., ale utrzymują, że działały wystarczająco szybko i zwiększyły liczbę przepuszczanych ciężarówek z pomocą żywnościową do 112 000, aby zapobiec głodowi.

http://nczas.info/2026/01/30/armia-izraela-przyznaje-ze-w-wojnie-z-hamasem-zginelo-kilkadziesiat-tysiecy-mieszkancow-strefy-gazy/

#zydzi #ludobojstwo #palestyna

12

Wojna w Strefie Gazy powróci. Izrael już planuje kolejną operacjęnczas.info

Izrael planuje nową operację w Strefie Gazy w marcu, ale będzie potrzebował na to zgody prezydenta USA Donalda Trumpa – poinformował w niedzielę portal Times of Israel, powołując się na izraelskiego urzędnika i dyplomatę z państwa arabskiego.

Siły Obronne Izraela (IDF) opracowały plany wznowienia intensywnych operacji wojskowych w Strefie Gazy w marcu. Ofensywa wymierzona w miasto Gaza ma na celu przesunięcie linii zawieszenia broni na zachód, w kierunku wybrzeża, co jeszcze bardziej rozszerzy kontrolę Izraela nad tym terytorium – powiedzieli rozmówcy izraelskiego portalu.

Arabski dyplomata przyznał, że operacja nie będzie mogła się odbyć bez wsparcia Stanów Zjednoczonych, które wciąż starają się przejść do drugiej fazy kruchego zawieszenia broni, osiągniętego w październiku 2025 r. Faza ta obejmowałby m.in. rozbrojenie palestyńskiego Hamasu.

Chociaż premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas spotkania z Trumpem w ubiegłym miesiącu zgodził się na współpracę w działaniach na rzecz przyspieszenia tego procesu, nie wierzy w powodzenie inicjatyw mających na celu rozbrojenie Hamasu. W związku z tym polecił armii przygotowanie planu awaryjnego – przekazał dyplomata w rozmowie z Times of Israel.

Pierwszego dnia zawieszenia broni, 10 października, siły izraelskie wycofały się do tzw. Żółtej Linii, zachowując kontrolę nad około 53 proc. terytorium Strefy Gazy.

Niektóre szczegóły dotyczące planowanej ofensywy zostały po raz pierwszy opublikowane w sobotę przez amerykański dziennik „Wall Street Journal”.

Erez Winner, analityk z ośrodka Israel Centre for Grand Strategy, powiedział amerykańskiej gazecie, że ofensywa przeciwko Hamasowi będzie teraz łatwiejsza dla Izraela, ponieważ nie musi on już martwić się narażaniem na ryzyko zakładników, przetrzymywanych w Strefie Gazy. Wszyscy żyjący zakładnicy i ciała wszystkich więźniów Hamasu, z wyjątkiem jednego, zostały bowiem zwrócone.

Dodał, że Izraelowi będzie również łatwiej ewakuować Palestyńczyków, ponieważ większość z nich mieszka w namiotach, a jedną z możliwości jest przetransportowanie ich do części Strefy Gazy kontrolowanej przez Izrael.

„(Nowy etap walk w Strefie Gazy) będzie znacznie szybszy i łatwiejszy, niż wydaje się (wielu) osobom” – przewiduje ekspert.

Możliwe strategie wymienione przez „WSJ” obejmują m.in. szybkie przejęcie Strefy Gazy przez Izrael, aby skłonić Hamas do niezwłocznej kapitulacji, lub wolniejsze, stopniowe przejmowanie całej półenklawy.

Od czasu zawieszenia broni Izrael regularnie przeprowadza ataki i naloty na osoby, które – jak twierdzi – naruszyły zawieszenie broni.

Obowiązujący od 10 października 2025 r. rozejm pomiędzy Hamasem a Izraelem nadal pozostaje w początkowej fazie, chociaż USA naciskają na jak najszybsze przejście do drugiego etapu. Kolejna cześć zakłada m.in. wycofanie wojsk izraelskich, rozbrojenie Hamasu, wprowadzenie do Strefy Gazy sił pokojowych i utworzenie tam niezależnego samorządu działającego pod międzynarodowym nadzorem.

http://nczas.info/2026/01/11/wojna-w-strefie-gazy-powroci-izrael-juz-planuje-kolejna-operacje/

#zydzi #palestyna #ludobojstwo #usa

7

Izrael uznał państwo, którego nie uznaje nikt. Protesty w całym kraju. Zbrodniarze przesiedlą tam Palestyńczyków?nczas.info

Zdjęcie

Izrael uznał jako jedyny państwo Somaliland za niepodległe państwo. Chodzi o obszar częściowo należący do Somalii. W Mogadiszu wystąpiły demonstracje.

Prezydent Izraela Benjamin Netanjahu ogłosił, że rząd w Tel Awiwie uznał Somaliland jako niepodległe państwo. Żaden inny kraj na świecie nie uznaje istnienia takiego kraju.

Abdirahman Mohamed Abdullahi, tytułujący się prezydentem Somalilandu ocenił, że to „historyczny moment”. Z kolei Rada Bezpieczeństwa ONZ zwołała nadzwyczajne posiedzenie, na którym Rosja i Chiny potępiły decyzję żydowskich władz.

Ze stanowiska RB ONZ wyłamały się tylko USA. Reprezentantka Waszyngtonu ogłosiła, że „Izrael ma takie samo prawo do prowadzenia stosunków dyplomatycznych jak każdy inny suwerenny kraj”.

Ludność uznawanego przez Izrael Somalilandu ma być zadowolona. Natomiast w pozostałej części Somalii nastroje są przeciwne – ludzie wychodzą na ulice i palą flagi Izraela. W stolicy kraju Mogadiszu kilkadziesiąt tysięcy osób zebrało się na stadionie, gdzie protestowali pod przewodnictwem islamskich przywódców religijnych.

– Dla wielu Somalijczyków ruch Izraela stanowi bezpośrednie naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Somalii. Rząd podkreśla, że to zagraża nie tylko stabilności w kraju, ale także w całym Rogu Afryki i regionie Morza Czerwonego – powiedział o2.pl dziennikarz Hassan Istilla, w przeszłości związany z popularnym w Somalii serwisem „Hiiran Online”.

Somaliland ogłosił secesję w 1991 roku, po upadku władzy Siada Barre. Prowadził on brutalne działania przeciwko dominującemu w regionie klanowi Isaaq. Kraj znalazł się w stanie wojny domowej, a wpływowi w regionie ludzie uznali, że należy odłączyć się od kraju.

Somaliland posiada swój rząd, wojsko i walutę. Izrael ma być zainteresowany współpracą w zakresie technologii, gospodarki, rolnictwa i ochrony zdrowia. Ponadto mając rząd z wojskiem po swojej stronie, zwiększy swoje wpływy w regionie Morza Czerwonego.

Somaliland leży nad Zatoką Adeńską, po której drugiej stronie znajduje się Jemen i Huti. Plemię to wielokrotnie atakowało Izrael. Tel Awiw dokonywał formalnych odwetów, jednak mając terytorium Somalilandu do dyspozycji będzie mógł być o wiele skuteczniejszy.

Somaliland może mieć jeszcze jeden istotny dla Izraela cel. Chodzi o to, by tam przymusowo wysłać Palestyńczyków.

– Ten pomysł został stanowczo potępiony i przez rząd Somalii, i Somalilandu. Władze kraju podkreślają teraz również, że nie zgodzą się na izraelską obecność wojskową w separatystycznym regionie – powiedział Istilla.

– Asz-Szabab [komórka al-Kaidy w Rogu Afryki – red. nczas] wydało już oświadczenie, w którym zapowiedziało walkę, jeśli Izrael w jakikolwiek sposób będzie próbował zapuścić korzenie w tym regionie. Gdyby bojownicy dotarli do Somalilandu, groziłoby to dalszą destabilizacją kraju – dodał.

– Dżihadyści mówią, że Izrael nadchodzi do Somalii, że przesiedlą do nas Palestyńczyków, że stworzą bazę wojskową, z której będą atakować Jemen i inne części Bliskiego Wschodu – relacjonował somalijski dziennikarz.

Poza Izraelem nikt nie uznaje Somalilandu. Jednak niewykluczone, że do tego grona dołączą kolejne państwa. „Daily News Egypt” w październiku informowała o tym, że taki krok rozważa mniej lub bardziej poważnie 21 państw. Wśród nich są: Zjednoczone Królestwo, ZEA i USA.

– Jeśli chodzi o uznanie Somalilandu, nie mamy niczego do ogłoszenia. Nic się nie zmieniło w amerykańskiej polityce – mówiła pod koniec grudnia na nadzwyczajnym posiedzeniu RB ONZ Tammy Bruce, zastępca amerykańskiego ambasadora przy ONZ.

To wskazuje, że USA raczej nie zmienią w chwili obecnej swojego nastawienia do Somalilandu. Stała jednak przy Izraelu – jak to USA pod rządami Republikanów – i zarzucała „podwójne standardy” gdy inne państwa członkowskie ONZ uznawały jednostronnie Palestynę.

http://nczas.info/2026/01/05/izrael-uznal-panstwo-ktorego-nie-uznaje-nikt-protesty-w-calym-kraju-zbrodniarze-przesiedla-tam-palestynczykow/

#zydzi #palestyna

10

#wenezuela #ukraina #palestyna

Ale teraz nasze "elity" kręcą fikołki intelektualne - totalne zwarcie styków.

6

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni decyzją władz Izraela”. ONZ wzywa do zmiany postanowienianczas.info

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wzywa Izrael do cofnięcia decyzji o zakazie wjazdu do Strefy Gazy wielu międzynarodowych organizacji humanitarnych – poinformował w piątek wieczorem czasu miejscowego jego rzecznik Stephane Dujarric.

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni decyzją władz Izraela o zawieszeniu działalności części międzynarodowych organizacji pozarządowych (…) i apelujemy o jej cofnięcie” – przekazał rzecznik w oświadczeniu.

Sekretarz generalny ONZ uważa, że organizacje te „są potrzebne do prowadzenia niezbędnej działalności humanitarnej, a zawieszenie ich działalności grozi podważeniem kruchego postępu osiągniętego podczas zawieszenia broni” w Strefie Gazy.

Antonio Guterres ostrzega – jak przekazał Stephane Dujarric – że decyzja Izraela „jeszcze bardziej zaostrzy kryzys humanitarny, z którym borykają się Palestyńczycy”.

Izraelskie ministerstwo ds. diaspory i zwalczania antysemityzmu ogłosiło we wtorek, że nie przedłuży zezwoleń na działalność 37 grupom pomocowym. Ich licencje zostały zawieszone 1 stycznia, a 1 marca organizacje będą musiały wstrzymać działalność.

Wśród nich są m.in. różne oddziały organizacji Lekarze bez Granic i Oxfam, Norweska Rada Uchodźców, katolicka Caritas Internationalis czy założona przez kwakrów American Friends Service Committee.

Ministerstwo zaznaczyło, że powodem cofnięcia licencji było niespełnienie nowych, wprowadzonych w marcu 2025 r. wymagań. Według nowych zasad grupy pomocowe muszą m.in. przekazywać izraelskim służbom bardziej szczegółowe dane o pracownikach, co ma służyć walce z terroryzmem.

– Nasze stanowisko jest jasne: pomoc humanitarna jest mile widziana, ale jej wykorzystywanie przez terrorystów – niedopuszczalne – powiedział minister ds. diaspory Amichaj Szikli.

Organizacje pomocowe już wcześniej ostrzegały, że nowe zasady są niejasne i upolitycznione, a ich stosowanie może poważnie ograniczyć działania humanitarne.

Władze izraelskie zapewniają, że wycofanie licencji nie wpłynie w znaczący sposób na dostarczanie pomocy do Strefy Gazy.

We wtorek szefowie dyplomacji 10 państw Zachodu zaapelowali do Izraela o umożliwienie dalszego działania organizacji pomocowych w Strefie Gazy. Unia Europejska ostrzegła w środę, że cofnięcie licencji uniemożliwi dostarczenie niezbędnego wsparcia mieszkańcom tego terytorium.

W Strefie Gazy trwa kryzys humanitarny wywołany trwającą blisko dwa lata wojną Izraela z rządzącym tym terytorium Hamasem. Większość terytorium jest zniszczona, a większość mieszkańców została wewnętrznymi uchodźcami. Działające placówki opieki zdrowotnej i system dystrybucji żywności opierają się w dużej mierze na pomocy międzynarodowej.

Od 10 października obowiązuje zawieszenie broni zakładające m.in. zwiększenie napływu pomocy. Według organizacji humanitarnych transporty są wciąż za małe.

Międzynarodowe grupy humanitarne teoretycznie mogą nadal prowadzić działalność w Strefie Gazy nawet bez izraelskich zezwoleń, ale musiałyby korzystać z przejścia granicznego z Egiptem. Jak na razie Izrael kontroluje jednak wszystkie granice Strefy Gazy.

http://nczas.info/2026/01/03/jestesmy-gleboko-zaniepokojeni-decyzja-wladz-izraela-onz-wzywa-do-zmiany-postanowienia/

#zydzi #gaza #onz #palestyna #ludobojstwo

6

Izrael zapowiada kolejną operację wojskową po atakach w Bet Szean i Ein Harodkresy.pl

Minister obrony Izraela zapowiedział natychmiastową operację wojskową w rodzinnej miejscowości napastnika na okupowanym Zachodnim Brzegu, po serii ataków w północnym Izraelu z użyciem auta i noża, w których zginęły dwie osoby.

W godzinach wieczornych w północnym Izraelu doszło do serii ataków w Bet Szean, w pobliżu kibucu Ein Harod oraz w rejonie Afuli. Najpierw kierowca potrącił pieszego, a następnie zaatakował nożem kolejne osoby. W wyniku zdarzeń zginęły dwie osoby, a dwie zostały ranne. Napastnika obezwładnił cywil; mężczyzna został postrzelony i w stanie średnim trafił do szpitala.

Wśród poszkodowanych są 68-letni pieszy, 17-latka zaatakowana nożem oraz 16-latek, który odniósł obrażenia. Policja ustaliła, że sprawcą jest mężczyzna z Kabatiji na północy Zachodniego Brzegu, w wieku 37 lat. Publiczny nadawca Kan poinformował, że wcześniej pracował on w Izraelu bez zezwoleń i użył do ataku samochodu pracodawcy.

Siły Obronne Izraela przekazały, że wstępne dochodzenie potwierdziło nielegalne przekroczenie granicy przez napastnika kilka dni przed atakiem. „terrorysta jest nielegalnym rezydentem, który przedostał się na terytorium Izraela kilka dni temu” — przekazał rzecznik. Wojsko wysłało dodatkowe oddziały do zabezpieczenia linii podziału na granicy z Zachodnim Brzegiem i przygotowało działania w rodzinnej miejscowości napastnika.

Minister obrony Israel Kac zapowiedział natychmiastową operację wojskową. „Podjąć zdecydowane i natychmiastowe działania w celu zlokalizowania i udaremnienia działań terrorystów oraz ich infrastruktury” — napisano w oświadczeniu ministra obrony Israela Kaca. „każdy, kto wspiera terroryzm… zapłaci pełną cenę” — dodał minister. IDF przekazały, że „obecnie prowadzą szczegółowe poszukiwania operacyjne w miejscu zamieszkania terrorysty”.

Dowódca 417. Brygady Regionalnej wraz z oficerami przeprowadził ocenę sytuacji w miejscu zdarzenia w Bet Szean, a wojsko rozpoczęło działania w Kabatiji.

Izraelskie siły okupacyjne także w zeszłym tygodniu przeprowadziły szeroko zakrojone naloty i aresztowania na Zachodnim Brzegu. W wyniku strzelaniny zginęło kilka osób, w tym nastolatek. Rajdy izraelskiej armii odnotowano również w Turmusaji oraz wioskach Al-Mugajir, Abu Falah i Kafr Malik, na północny wschód od Ramallah, a między miastami na Zachodnim Brzegu utworzono tymczasowe punkty kontrolne w celu zatrzymania przepływu osób.

Według Palestyńskiego Centrum Mediów od 7 października 2023 r., to jest początku wojny w Strefie Gazy, Palestyńczycy ginęli także na Zachodnim Brzegu Jordanu. Według szacunków tej organizacji, od tej daty na głównym palestyńskim terytorium okupowanym zabitych zostało co najmniej 1102 Palestyńczyków, a około 11 tys. zostało rannych. Ponad 21 tys. osób zostało zatrzymanych przez wojsko lub służby specjalne. W tym czasie władze Izraela rozszerzają akcję żydowskiej kolonizacji Zachodniego Brzegu.

Izraelczycy zajęli Zachodni Brzeg Jordanu i wschodnią Jerozolimę w 1967 roku i rozpoczęli od razu akcję żydowskiego osadnictwa na tych terenach. Społeczność międzynarodowa sprzeciwia się budowie nowych osiedli, a zdecydowana większość państw i ONZ uznaje je za nielegalne. Dzisiaj około 700 tysięcy Żydów, 10 proc. populacji żydowskiej w Izraelu, żyje na tych dwóch obszarach obok 2,7 milionów rdzennych palestyńskich mieszkańców.

W 1993 roku Izrael zawarł z Organizacją Wyzwolenia Palestyny porozumienie z Oslo, które zakładały utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego obok państwa izraelskiego. Izrael do dziś nie zrealizował jego postanowień. Zachodni Brzeg Jordanu nadal jest okupowany przez armię izraelską. W ramach tego porozumienia Jasir Arafat i jego OWP uznały istnienie Izraela.

W 1995 r. Izrael i Palestyńczycy zatwierdzili w ramach drugiego porozuemienia z Oslo funkcjonowanie na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazu Autonomii Palestyńskiej. Jednak główne palestyńskie terytorium podzielono na strafy A, B i C. Ta ostatnia, stanowiąca większość terytorium Zachodniego Brzegu znajduje się pod wyłączną kontrolą władz Izraela, w stefie B Izraelczycy mają formalnie kompetencje w dziedzinie bezpieczeństwie. Jedynie strefa A jest teoretycznie pod pełną administracją władz Autonomii Palestyńskiej, w praktyce jednak i tam Izraelczycy prowadzą swoje operacje jednostronnie.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/izrael-zapowiada-kolejna-operacje-wojskowa-po-atakach-w-bet-szean-i-ein-harod/

#zydzi #palestyna #ludobojstwo

8

UUUU ANTYSEMITYZM! - Stanowisko przywódcy Chin w kwestii Strefy Gazy – “Palestyńczycy rządzą Palestyną”kresy.pl

Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej wysłał do ONZ list z okazji Międzynarodowego Dnia Solidarności z Narodem Palestyńskim przypadającego na 29 listopada.

Uznając “kwestię palestyńską” za kluczowy element dla stabilności Bliskiego Wschodu, przewodniczący Xi Jinping wezwał państwa ONZ do “bardziej proaktywnych działań” w celu “zapewnienia kompleksowego i trwałego zawieszenia broni w Strefie Gazy oraz zapobieżenia odrodzeniu się konfliktu”. Odnosząc się do “zarządzania po konflikcie” wspomnianą eksklawą, przywódca Chin podkreślił, że musi ono realizować zasadę “Palestyńczycy rządzą Palestyną”, jak przytoczono na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL.

Xi uznał, że zorganizowanie życia polityczno-gospodarczego Strefy Gazy musi przebiegać “z poszanowaniem woli narodu palestyńskiego i uwzględnieniem uzasadnionych obaw krajów regionu”. Przy czym chiński przywódca wyraził przywiązanie do “rozwiązania dwupaństwowego”, a więc ustanowienia obok Izraela terytorium suwerennego państwa palestyńskiego.

“Chiny wzywają społeczność międzynarodową do zmierzenia się z pierwotnymi przyczynami kwestii palestyńskiej, wykazania się odpowiedzialnością, podjęcia skutecznych działań, naprawienia historycznych niesprawiedliwości oraz poszanowania uczciwości i sprawiedliwości” – napisano w oświadczeniu opublikowanym na stronie chińskiego MSZ.

Jak dodano – “Jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Chiny zdecydowanie popierają słuszną sprawę narodu palestyńskiego, jakim jest przywrócenie jego należnych praw narodowych”.

Stanowisko Pekinu stanowi kontrapunkt do polityki Waszyngtonu. 13 października doszło do podpisania pod jego naciskiem porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Plan zakłada objęcie Strefy Gazy tymczasową administracją nadzorowaną przez prezydenta USA i wspieraną przez “międzynarodowe siły stabilizacyjne”.

Z sondażu przeprowadzonego przez Palestyńskie Centrum Badań Politycznych i Ankietowych (PCPSR) w dniach 22-25 października wynika, 53 proc. respondentów sprzeciwiło się powołaniu komitetu zarządzającego według koncepcji Trumpa, ale 45 proc. respondentów poparło takie rozwiązanie. 70 proc. Palestyńczyków na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, stanowczo sprzeciwia się rozbrojeniu Hamasu, nawet jeśli miałoby to oznaczać kolejne izraelskie ataki.

Wprowadzeniu międzynarodowych sił do Strefy Gazy sprzeciwia się 52 proc. mieszkańców eksklawy oraz 78 proc. Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu Jordanu (co ukazuje rozziew ze stanowiskiem kontrolujących ten region władz Autonomii Palestyńskiej). Poparcie dla rozmieszczenia sił międzynarodowych wzrosło, gdy respondentów zapytano o formułę, w której siły pokojowe zabezpieczą granice Strefy, ale nie rozbroją Hamasu. 53 proc. respondentów w Strefie Gazy i 43 proc. na okupowanym Zachodnim Brzegu stwierdziło, że popiera taką formułę.

Choć Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła w poniedziałek plan Donalda Trumpa upoważniając go do utworzenia “międzynarodowych sił stabilizacyjnych” premier Izraela Binjamin Netanjahu zasugerował, że formuła to może nie zostać zrealizowana. Podczas czwartkowego posiedzenia rządu premier Netanjahu ujawnił ministrom, że zostało zawarte porozumienie między nim a Waszyngtonem, że jeśli nie pojawią się chętni do zorganizowania sił, która mogłyby wyeliminować zbrojną obecność Hamasu w Strefie Gazy, a organizacja odmówi dobrowolnego rozbrojenia, Izrael będzie mógł wznowić działania zbrojne w regionie.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/azja-pacyfik/stanowisko-przywodcy-chin-w-kwestii-strefy-gazy-palestynczycy-rzadza-palestyna/

#chiny #palestyna #zydzi

10

TAK WYGLĄDA ROZEJM -Kilkadziesiąt ofiar izraelskiego nalotu na Strefę Gazy – mimo oficjalnego rozejmukresy.pl

Zdjęcie

Izrael przeprowadził w sobotę naloty na Strefę Gazy mimo oficjalnie utrzymywanego zawieszenie broni. Celem mieli być bojownicy Hamasy, lecz ofiar jest kilkadziesiąt.

Jeden z sobotnich ataków wymierzony był w pojazd. W dzielnicy Rimal w mieście Gaza zginęło 11 osób i a rannych zostało 20 Palestyńczyków , powiedział Rami Mhanna, dyrektor szpitala Szifa, do którego trafiły ofiary. Większość rannych to dzieci, powiedział dyrektor Muhamed Abu Selmija. Informująca o sprawie agencja Associated Press potwierdza, że dysponuje nagraniem zniszczonego pojazdu.

W innym sobotnim ataku Izraelczyków, wymierzonym w dom w Dajr al-Balah w centralnej części Strefy Gazy, zginęły trzy osoby, w tym kobieta, poinformował szpital Al-Aksa.

Biuro premiera Benjamina Netanjahu poinformowało o śmierci pięciu wysoko postawionych członków Hamasu. Następne oświadczenie izraelskich sił zbrojnych mówiło o 11 zabitych w Rafah. Izraelczycy twierdzą, że wcześniej doszło do ostrzelania ich żołnierzy. Służba zdrowia w Strefie Gazy poinformowała o co najmniej 24 ofiarach śmiertelnych i 54 rannych, w tym dzieciach.

Członek biura politycznego Hamasu, Izzat al-Riszk, w oświadczeniu oskarżył Izrael o „sfabrykowanie pretekstów, aby omijać porozumienia [o zawieszeniu broni] i powrócić do wojny na wyniszczenie”. Hamas potępił Stany Zjednoczone i innych mediatorów, którzy mieli zmusić Izrael do wdrożenia porozumienia. Oświadczenie Hamasu nie odnosi się do twierdzeń biura Netanjahu o śmierci pięciu wysoko postawionych członków palestyńskiej organizacji.

Nie były to pierwsze izraelskie ataki w palestyńskiej eksklawie w kończącym się tygodniu. W środę i czwartek w ciągu 12 godzin zginęło co najmniej 33 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci, poinformowali pracownicy miejscowej służby zdrowia.

13 października doszło do podpisania porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Plan Trumpa zakładał całkowite przerwanie walk oraz wymianę jeńców i zakładników, co nastąpiło jeszcze 10 października. Hamas wydał wszystkich żywych zakładników i większość zakładników nieżyjących. Trwają poszukiwania szczątków pozostałych.

Izrael zwolnił natomiast 250 palestyńskich skazańców, ale też 1718 osób przetrzymywanych w aresztach bez zarzutów i decyzji sądu innych Palestyńczyków.

Izrael narusza rozejm przeprowadzając ataki na Palestyńczyków. Do najpoważniejszego doszło w nocy z 25 na 26 października. Jego skutkiem było ponad sto ofiar śmiertelnych.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła w poniedziałek plan Trumpa upoważniając go do utworzenia “międzynarodowych sił stabilizacyjnych” w Strefie Gazy oraz jej tymczasowej administracji.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 67 tys. Palestyńczyków. 169 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych. Izraelczycy przyznali, że w okresie od marca do sierpnia bieżącego roku 80 proc. ich ofiar w Strefie Gazy stanowili cywile.

Siły zbrojne Izraela oszacowały swoje straty na dzień 6 października 2025 r. na 1152 żołnierzy, policjantów, agentów służb specjalnych i strażników więziennych.

Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

W 2024 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania premiera Izraela Binjamina Netanjahu. We wrześniu bieżącego roku specjalna komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych uznała działania Izraela w Strefie Gazy za ludobójcze.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/kilkadziesiat-ofiar-izraelskiego-nalotu-na-strefe-gazy-mimo-oficjalnego-rozejmu/

#zydzi #gaza #palestyna #ludobojstwo

12

Izrael nie zgodzi się na utworzenie żadnego państwa palestyńskiegonczas.info

Izrael nie zgodzi się na utworzenie palestyńskiego państwa terrorystycznego w sercu Ziemi Izraela – napisał w niedzielę na X szef MSZ tego kraju Gideon Saar. Rada Bezpieczeństwa ONZ będzie w poniedziałek głosować nad rezolucją popierającą plan prezydenta USA ws. zawieszenia broni w Strefie Gazy.

„Izrael nie zgodzi się na utworzenie palestyńskiego państwa terrorystycznego w sercu Ziemi Izraela, w znikomej odległości od wszystkich jego skupisk ludności” – napisał na portalu X szef izraelskiego MSZ.

Projekt proponowanej rezolucji Rady Bezpieczeństwa zawiera całość 20-punktowego planu Donalda Trumpa, który poparł również premier Benjamin Netanjahu – przypomniał portal Times of Israel.

Plan stwierdza, że wraz z demilitaryzacją i odbudową Strefy Gazy oraz reformą Autonomii Palestyńskiej na Zachodnim Brzegu, „mogą wreszcie powstać warunki dla wiarygodnej ścieżki do samostanowienia i państwowości Palestyny”.

Projekt rezolucji przedłożony RB ONZ przewiduje m.in. utworzenie Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych (ISF), mających odpowiadać za zabezpieczanie granic Strefy Gazy z Izraelem i Egiptem, zapewnienie bezpieczeństwa ludności cywilnej i stref humanitarnych, a także szkolenie i współpracę z nowymi palestyńskimi siłami policyjnymi – informował portal Axios.

http://nczas.info/2025/11/16/izrael-nie-zgodzi-sie-na-utworzenie-zadnego-panstwa-palestynskiego/

#zydzi #palestyna

6

#braun #chanuka #palestyna

Powoli zbliża się kolejna rocznica zgaszenia świec chanukowych przez Brauna w Sejmie. Pamiętacie to święte oburzenie za zakłócenie czczenia mordu na przeciwnikach religijnych? Szkoda, że nie ma nawet promila oburzenia na to co się dzieje w Palestynie. Takie mamy "elity", polityków i osoby dziennikarskie.

21

Złamanie siedmiu żeber, przebicie płuca, rozdarcie odbytu. Tak żydowscy żołnierze potraktowali więźnia

Naczelna prawniczka izraelskiego wojska gen. Jifat Tomer-Jeruszalmi została w poniedziałek tymczasowo aresztowana w związku z wyciekiem nagrania, na którym izraelscy żołnierze rzekomo znęcają się nad palestyńskim więźniem. W sprawie oskarżono o nadużycia pięciu żołnierzy.

Tomer-Jeruszalmi przyznała się w piątek, że doprowadziła do wycieku nagrania latem 2024 r. i zrezygnowała z urzędu. Jako naczelna prawniczka wojska nadzorowała m.in. pracę prokuratury wojskowej.

W niedzielę prawniczka zniknęła na kilka godzin, co wywołało w izraelskich mediach spekulacje dotyczące próby samobójczej. Ostatecznie została odnaleziona na plaży w środkowej części kraju. Według policji mogła wyrzucić swój telefon komórkowy do morza.

Tomer-Jeruszalmi została tymczasowo aresztowana, a w poniedziałek po południu sąd zatwierdził jej zatrzymanie do środy. Jak relacjonują media prawniczka jest podejrzana o oszustwo, nadużycie zaufania i urzędu, utrudnianie działań wymiaru sprawiedliwości i ujawnienie informacji. Wraz z nią aresztowano byłego głównego prokuratora wojskowego, płk Matana Solomosza.

Ujawnione przez Tomer-Jeruszalmi nagranie pochodziło z kamery bezpieczeństwa w wojskowym ośrodku zatrzymań w Sde Teiman na pustyni Negew. Wideo nie jest wyraźne. Widać na nim żołnierzy, którzy otaczają skrępowanego i leżącego na ziemi Palestyńczyka.

Nagranie zostało opublikowane w sierpniu 2024 r. przez media i według nich przedstawia atak strażników na palestyńskiego więźnia pod koniec lipca 2024 r. Po incydencie aresztowano pięciu żołnierzy, których oskarżono o znęcanie się nad więźniem i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.

Według aktu oskarżenia wojskowi przez 15 minut bili zatrzymanego po całym ciele, w tym używając pałek, i razili paralizatorem, a jeden z nich „uderzył więźnia ostrym przedmiotem w okolice odbytu”. Oskarżeni nie przyznają się do tych zarzutów. W niedzielę czterech z nich wystąpiło w kominiarkach na konferencji prasowej i zażądało umorzenia procesu. Jeden z ich prawników argumentował, że prokuratura działała w stronniczy sposób i to wojskowi śledczy powinni zasiąść na ławie oskarżonych.

Po ataku w więzieniu Palestyńczyk w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala i natychmiast operowany. Lekarze stwierdzili m.in. złamanie siedmiu żeber, przebicie płuca, rozdarcie odbytu – wyliczyli śledczy. Media podały w weekend, że mężczyzna został w październiku zwolniony do Strefy Gazy w ramach wymiany będącej częścią trwającego rozejmu.

Gdy w lipcu 2024 r. żandarmeria wojskowa przyjechała do Sde Teiman, by zatrzymać podejrzanych żołnierzy, część z nich nie podporządkowała się funkcjonariuszom. Pod ośrodkiem zaczęli się też zbierać demonstranci, w tym skrajnie prawicowi politycy rządzącej koalicji, którzy sprzeciwiali się działaniom prokuratury wojskowej.

W obozie Sde Teiman na pustyni Negew po wybuchu wojny w Strefie Gazy przetrzymywano wielu pojmanych tam Palestyńczyków. Organizacje praw człowieka i media alarmowały o fatalnych warunkach w areszcie, złym traktowaniu przetrzymywanych, w tym torturach, i łamaniu ich praw.

http://nczas.info/2025/11/03/zlamanie-siedmiu-zeber-przebicie-pluca-rozdarcie-odbytu-tak-zydowscy-zolnierze-potraktowali-wieznia/

#zydzi #palestyna #oprawcy

11

Żydowski historyk, Avi Shlaim:

„Służyłem w izraelskiej armii i powiem tak:

Izrael jest rasistowskim państwem kolonialnym i Palestyńczycy mają prawo stawiać opór.

IZRAEL JEST GŁÓWNĄ PRZESZKODĄ NA DRODZE DO POKOJU NA ŚWIECIE❗️

http://streamable.com/06luse

#izrael #palestyna #wojna

18

Debata pisowca Jurka z Zychowiczem, To świetnie pokazuje syjonistyczną mentalności pisu.

Izraela broni jak niepodległości. Żeby oni chociaż w połowie tak walczyli o Polskę.

Zdjęcie

http://www.youtube.com/watch?v=sT_O-XXHKN8

#zydzi #bekazpisu #izrael #palestyna

11

W poniedziałek dziesięć państw oficjalnie uzna państwowość Palestynykresy.pl

Zdjęcie

Tuż przed rozpoczynającym się w Nowym Jorku Zjazdem Ogólnym państw ONZ premierzy Kanady i Wielkiej Brytanii poinformowali o oficjalnym uznaniu państwowości Palestyny. Na taki sam krok zdecydowała się także Australia, Portugalia, Francja, Andora, Belgia, Luksemburg, Malta i San Marino.

W niedzielę premier Kanady Mark Carney ogłosił na platformie X: „Kanada uznaje państwo palestyńskie i oferuje partnerstwo w budowaniu pokojowej przyszłości zarówno dla państwa palestyńskiego, jak i państwa Izrael”. Poinformował też, że Kanada dołącza do grona ponad 140 państw członkowskich ONZ, które uznały państwowość Palestyny, mimo silnego sprzeciwu Izraela. Carney oświadczył również: „Uznanie Państwa Palestyńskiego, na czele którego stoi Autonomia Palestyńska, daje siłę tym, którzy dążą do pokojowego współistnienia i upadku Hamasu. W żaden sposób nie legitymizuje to terroryzmu ani nie stanowi za niego nagrody” – stwierdził w oświadczeniu

Dodał, że Autonomia Palestyńska przekazała Kanadzie „bezpośrednie zobowiązania” dotyczące reformy systemu rządów, przeprowadzenia w 2026 r. wyborów powszechnych, w których Hamas „nie będzie mógł wziąć udziału”, oraz zdemilitaryzowania przyszłego państwa palestyńskiego.

Chwilę po stanowisku Ottawy premier Australii Anthony Albanese ogłosił uznanie państwowości Palestyny jako element skoordynowanych działań z Kanadą i Wielką Brytanią. „Australia uznaje uzasadnione i od dawna pielęgnowane aspiracje narodu palestyńskiego do posiadania własnego państwa” – stwierdził w oświadczeniu.

Rząd Wielkiej Brytanii przekazał, że uznaje państwowość Palestyny. Decyzje zostały ogłoszone bezpośrednio przed rozpoczęciem Zjazdu Ogólnego państw ONZ w Nowym Jorku.

Gabinet szefa MSZ Portugalii potwierdził, że przedstawiciel rządu w Lizbonie weźmie udział w nowojorskiej konferencji u boku reprezentantów: Francji, Andory, Australii, Belgii, Kanady, Luksemburga, Malty, Wielkiej Brytanii oraz San Marino. Państwa te mają w poniedziałek wspólnie uznać palestyńską niepodległość.

Gabinet premiera Wielkiej Brytani Keira Starmera zatwierdził plan działania dla Bliskiego Wschodu jeszcze w lipcu, wskazując, że uznanie państwowości Palestyny nastąpi przed wrześniowym Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku, jeżeli Izrael nie spełni warunków przewidzianych w ośmiopunktowym planie pokojowym. Wielka Brytania powołuje się na narastającą presję wewnętrzną związaną z sytuacją w Strefie Gazy oraz oczekuje od Izraela „istotnych kroków” w kierunku zawieszenia broni, powstrzymania aneksji Zachodniego Brzegu i podjęcia długofalowego procesu pokojowego.

Komisja Śledcza ONZ poinformowała, że Izrael dopuścił się ludobójstwa w Strefie Gazy. Władze Izraela uznały te ustalenia za stronnicze i oparte na niezweryfikowanych dowodach. W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64,7 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164,6 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.

Starmer poinformował, że Wielka Brytania współpracuje z partnerami europejskimi – Francją i Niemcami – na rzecz trwałego pokoju w regionie. Prezydent Francji Emmanuel Macron już wcześniej zapowiedział, że Francja oficjalnie uzna Palestynę podczas posiedzenia ONZ. Jednak pod koniec sierpnia kanclerz Friedrich Merz oświadczył, że Niemcy nie poprą inicjatyw uznania państwowości Palestyny.

Palestyna została uznana za suwerenne państwo przez 147 z 193 członków ONZ, a w zeszłym roku do ich szeregów dołączyły Armenia, Słowenia, Irlandia, Norwegia, Hiszpania, Bahamy, Trynidad i Tobago, Jamajka i Barbados. Polska uznała państwowość Palestyńczyków wkrótce po jej proklamowaniu w 1988 r. Spośród państw Unii Europejskiej uznają ją także Bułgaria, Węgry, Cypr, Malta, Rumunia, Słowacja, Czechy i Szwecja. Państwowość tę uznaje także Stolica Apostolska.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-zachodnia/w-poniedzialek-dziesiec-panstw-oficjalnie-uzna-panstwowosc-palestyny/

#zydzi #palestyna #onz

15

Komisja Śledcza ONZ uznała działania Izraela za zbrodnię ludobójstwakresy.pl

Izrael dopuścił się ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy, ustaliła Niezależna Międzynarodowa Komisja Śledcza ONZ. Jej śledztwo trwało dwa lata.

ONZ stwierdziła, że ​​Izrael popełnił cztery z pięciu aktów ludobójstwa określonych w Konwencji w sprawie ludobójstwa z 1948 roku to jest: zabójstwo, spowodowanie poważnego uszczerbku na zdrowiu fizycznym lub psychicznym, umyślne stworzenie warunków życia mających na celu całkowite lub częściowe zniszczenie grupy ludności oraz stosowanie środków mających na celu wstrzymanie urodzeń, zrelacjonował “Jerusalem Post”.

Ustalenia Komisji opierają się na kompleksowej analizie aktów ludobójstwa (actus reus) i zamiaru ludobójczego (dolus specialis). „Komisja stwierdza, że ​​Izrael ponosi odpowiedzialność za popełnienie ludobójstwa w Strefie Gazy” – powiedziała Navi Pillay, przewodnicząca Komisji. Jak podkreśliła – „Jest oczywiste, że istnieje zamiar zniszczenia Palestyńczyków w Strefie Gazy poprzez działania spełniające kryteria określone w Konwencji o Ludobójstwie”.

„Odpowiedzialność za te zbrodnie ludobójstwa spoczywa na najwyższych szczeblach władz Izraela, które od prawie dwóch lat organizują kampanię ludobójczą, której celem jest zniszczenie grupy Palestyńczyków w Strefie Gazy” – referowała Pillay – „Komisja stwierdza również, że Izrael nie zapobiegł popełnieniu ludobójstwa i nie ukarał go, nie podejmując śledztw w sprawie aktów ludobójstwa i nie ścigając domniemanych sprawców”.

Po raz pierwszy komisja ogłosiła ustalenie dwóch konkretnych, dokonanych aktów ludobójstwa, a także zamiaru ludobójczego. Raport nie analizuje jednak indywidualnej odpowiedzialności karnej na mocy Statutu Rzymskiego.

Dowodami na to są między innymi „dehumanizujące” wypowiedzi izraelskich urzędników oraz oświadczenia, które wprost nawoływały do ​​zemsty, zniszczenia i zagłady. Komisja śledcza uznała również, że chociaż izraelscy przywódcy polityczni i wojskowi konsekwentnie określali operacje wojskowe w Strefie Gazy jako „samoobronę” i twierdzili, że 7 października stanowiło „egzystencjalne zagrożenie dla Izraela”, to w istocie nie nosiły one charakteru obronnego.

Jak oceniła Komisja – „Ataki [Hamasu] w południowym Izraelu z 7 października 2023 r. były brutalnymi zbrodniami wojennymi, ale nie stanowiły egzystencjalnego zagrożenia dla Państwa Izrael”

Komisja stwierdziła również, że zamiar ludobójczy można powiązać z „dziesiątkami lat szkodliwej okupacji i brutalnego osadnictwa, z segregacją rasową lub apartheidem” wobec Palestyńczyków.

Komisja wezwala Izrael do natychmiastowego zaprzestania ludobójstwa w Strefie Gazy i pełnego zastosowania się do środków tymczasowych Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, zawartych w jego zarządzeniach z 26 stycznia, 28 marca i 24 maja 2024 r. Zaapelowała również o przywrócenie dostępu ONZ i wsparcia humanitarnego do Strefy Gazy, „zakończenie polityki głodu” oraz „zbadanie i ukaranie ludobójstwa i podżegania do ludobójstwa wobec ludności palestyńskiej w Strefie Gazy”.

Wszystkie państwa członkowskie ONZ są zachęcane do wykorzystania wszelkich dostępnych im środków w celu zapobiegania ludobójstwu w Strefie Gazy, zaprzestania transferu broni i innego sprzętu lub dóbr oraz do zbadania i ścigania osób i korporacji na ich terytoriach, które „pomagają w popełnianiu ludobójstwa lub podżeganiu do ludobójstwa”

W wyniku działań zbrojnych Izraela zginęło 64,7 tys. mieszkańców Strefy Gazy. 164,6 tys. zostało rannych. Izraelczycy przyznali, że wśród ofiar ich działań zbrojnych prowadzonych od połowy marca do połowy sierpnia tylko jedną piątą stanowili bojownicy Hamasu.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/komisja-sledcza-onz-uznala-dzialania-izraela-za-zbrodnie-ludobojstwa/

#zydzi #mordercy #ludobojstwo #palestyna #onz

14