W sobotę w Strefie Gazy z rąk Izraelczyków zginęły 62 osoby. Kolejny raz poważną część ofiar stanowili Palestyńczycy, którzy zmierzali po pomoc humanitarną w miejscach jej dystrybucji.

Według korespodenta libańskiej telewizji Al Mayadeen, 15 osób zostało w sobotę zabitych przez Izraelczyków w sytuacji, gdy oczekiwały na żywność z pomocy humanitarnej. Siły zbrojne Izraela w sobotę kontrowały się na bombardowania głównego miasta eksklawy – Gazy, co telewizja oceniła jako krok na rzeczy wypędzenia mieszkańców.

Rzecznik struktu obrony cywilnej zorganizowanej przez Palestyńczyków Mahmud Basal powiedział Al Mayadeen, że siły izraelskie wycofały się z Zajtunn po spowodowaniu ogromnych zniszczeń w zabudowie przedmieścia. Większość działań zbrojnych została przeniesiona do północnej części miasta Gaza, w szczególności na Szejk Radwan, Al-Nafak Dżabalija al-Nazla i Al-Saftawi.

Basal ostrzegł, że kryzys humanitarny pogłębia się, ponieważ izraelskie siły atakują wieżowce mieszkalne, w tym wieżowiec Al-Susi w strefie przemysłowej Gazy. Ostrzegł, że trwające ataki na infrastrukturę miasta wkrótce sparaliżują cały system usług. Uznał to za celowo pozbawianie ludności dachu nad głową w celu spowodowania jej migracji.

Struktury medyczne Strefy Gazy poinformowały w sobotę, że łączna liczba ofiar śmiertelnych od początku wojny wynosi 64 368, a 162 367 zostało rannych. Ministerstwo dodało, że liczba Palestyńczyków zabitych podczas oczekiwania na pomoc humanistarną osiągnęła 2385, a ponad 17 577 zostało rannych właśnie w tej sytuacji.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/krwawa-sobota-w-strefie-gazy/

#gaza #zydzi #palestyna #ludobojstwo

11

Izrael przejmuje Gazę. Wszyscy Palestyńczycy mają się wynieśćnczas.info

Izraelskie wojsko nakazało w sobotę ewakuację mieszkańcom miasta Gaza, nad którym zamierza przejąć całkowitą kontrolę. Palestyńczycy mają skierować się do „stref humanitarnych” wyznaczonych na południu Strefy Gazy.

Izraelska armia od kilku tygodni intensyfikuje ataki na Gazę. Rząd zatwierdził na początku sierpnia nową kampanię obejmującą zajęcie tego największego miasta palestyńskiego terytorium. Wojsko Izraela twierdzi, że kontroluje już około połowy jego powierzchni.

Ofensywa na miasto wiąże się z koniecznością ewakuacji setek tysięcy Palestyńczyków. Przed wojną w Gazie żyło około miliona osób, blisko połowa populacji Strefy Gazy.

Rzecznik izraelskiego wojska Awiczaj Adrai wezwał Palestyńczyków z Gazy do skierowania się do Chan Junus, gdzie w „strefach humanitarnych” mają otrzymać żywność, opiekę zdrowotną i schronienie. W przeszłości izraelska armia wielokrotnie atakowała jednak miejsca zgromadzeń przesiedlonych siłą Palestyńczyków.

Organizacje humanitarne ostrzegają, że nie wszyscy Palestyńczycy mają możliwość, siły i środki, by uciekać z miasta, i ostrzegają, że na południu Strefy Gazy nie ma infrastruktury niezbędnej do przyjęcia tak wielkiej fali uchodźców.

Dotychczas w inwazji Izraela na Strefę Gazy śmierć poniosło, według lokalnego ministerstwa zdrowia, ponad 64 tys. Palestyńczyków, w większości kobiety i dzieci. Największe organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International, szacunki te uznają za zaniżone. Strefa Gazy pogrążona jest w potężnym kryzysie humanitarnym, przy izraelskiej blokadzie pomocy humanitarnej dochodzi tu to śmierci z głodu, do soboty doliczono się co najmniej 382 takich przypadków.

http://nczas.info/2025/09/06/izrael-przejmuje-gaze-wszyscy-palestynczycy-maja-sie-wyniesc/

#zydzi #palestyna #gaza #ludobojstwo

11

Jest rezolucja. Uznano, że Izrael popełnia ludobójstwo w Strefie Gazynczas.info

Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Ludobójstwa (IAGS) przyjęło rezolucję, w której uznaje działania Izraela w Strefie Gazy za spełniające kryteria prawnej definicji ludobójstwa. Potępiono przy tym atak Hamasu na Izrael. IAGS przekazało, że uchwalenie rezolucji poparto niemal jednogłośnie.

„Polityka i działania Izraela w Strefie Gazy spełniają prawną definicję ludobójstwa zawartą w artykule II Konwencji Narodów Zjednoczonych o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa z 1948 r.” – napisano w rezolucji IAGS.

Zaznaczono, że rząd Izraela „dopuścił się systematycznych i powszechnych zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i ludobójstwa, w tym bezpośrednich i celowych ataków na ludność cywilną oraz infrastrukturę cywilną”.

Z danych palestyńskich urzędników wynika, że ofensywa Żydów doprowadziła do śmierci ponad 63 tys. osób, masowych wysiedleń i „wywołała powszechne niedożywienie”. IAGS wzywa Izrael do „natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań stanowiących ludobójstwo, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości wobec Palestyńczyków w Strefie Gazy, w tym celowych ataków i zabijania cywilów, w tym dzieci; doprowadzania do głodu; pozbawiania pomocy humanitarnej, wody, paliwa i innych dóbr niezbędnych do przetrwania ludności; przemocy seksualnej i reprodukcyjnej oraz przymusowych przesiedleń ludności”.

W rezolucji IAGS odniesiono się do ataku Hamasu na Izrael. 7 października 2023 roku członkowie organizacji zabili 1,2 tys. osób i uprowadzili ćwierć tysiąca zakładników. Określono ten atak jako „horrendalny” i stanowiący „zbrodnie międzynarodowe”.

„Od czasu przerażającego ataku Hamasu z 7 października 2023 r., który sam w sobie stanowił zbrodnię międzynarodową, rząd Izraela dopuścił się systematycznych i powszechnych zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i ludobójstwa, w tym bezładnych i celowych ataków na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną” – napisano w rezolucji IAGS.

Wiceprzewodniczący IAGS Timothy Williams powiedział, że w głosowaniu uczestniczyło około 1/4 spośród 500 członków stowarzyszenia.

– Niemal 90 osób opowiedziało się za rezolucją – przekazał Williams.

Według „The Guardian”, rezolucję poparło 86 proc. głosujących.

IAGS powstało w 1994 roku. Zrzesza około pół tysiąca członków. Są to naukowcy, historycy, politolodzy oraz obrońcy tzw. praw człowieka.

Konwencja ONZ z 1948 roku określa, że ludobójstwo to czyny popełnione „w zamiarze zniszczenia, w całości lub w części, grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej”. Żydowskie MSZ nie odniosło się na razie do treści rezolucji.

Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakazy aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu i jego byłego ministra obrony Joawa Gallanta. Nakaz wydano też wobec dowódcy wojskowego Hamasu Mohammeda Deifa, jednak wycofano go z powodu jego śmierci.

Niedawno wspierana przez ONZ Klasyfikacja Faz Zintegrowanego Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC) ogłosiła po raz pierwszy, że w części Strefy Gazy panuje głód, który w najbliższym czasie może objąć kolejne obszary. Dodano, że klęska głodu została sztucznie wywołana – tzn. przez zbrodniczy Izrael – i wymaga natychmiastowej reakcji.

http://nczas.info/2025/09/02/jest-rezolucja-uznano-ze-izrael-popelnia-ludobojstwo-w-strefie-gazy/

#zydzi #hamas #ludobojstwo #palestyna

11

przy okazji rocznicy #powstaniewarszawskie #palestyna

List otwarty do Donalda Tuska: „Nie byłoby Hamasu, gdyby nie Izrael”

Panie Premierze,

Zwracam się do Pana o opamiętanie i powstrzymanie się od wyrażania opinii, które bardzo szkodzą wizerunkowi Polski na arenie międzynarodowej.

3 sierpnia na platformie X napisał Pan:

«Polska była, jest i będzie po stronie Izraela w jego konfrontacji z islamskim terroryzmem, ale nigdy po stronie polityków, których działania prowadzą do głodu i śmierci matek i dzieci. To musi być oczywiste dla narodów, które przeszły wspólnie przez piekło II wojny światowej.»

Otóż, gdyby wsłuchiwał się Pan w głos Narodu Polskiego – o co Pana nie podejrzewam – to wiedziałby Pan, że Polska (czyli kraj, który zamieszkują w większości właśnie Polacy) zdecydowanie nie jest po stronie Izraela.

Wytłumaczę coś Panu najbardziej łopatologicznie, jak się da. Izrael od kilkudziesięciu lat brutalnie okupuje Palestynę (podobnie jak w czasie II wojny światowej Niemcy okupowali Polskę). Żydowscy założyciele Izraela w 1948 roku ukradli ziemię Palestyńczyków, na której rozpoczęli budowę swojego syjonistycznego tworu państwowego. Równolegle rozpoczęła się Nakba, czyli z arabskiego „katastrofa” – to określenie Palestyńczyków na dramat lat 1947–1949, gdy po powstaniu Izraela około 750 tysięcy ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia domów, a setki wiosek zniszczono lub wyludniono. Izrael zajął terytorium znacznie większe, niż przewidywała rezolucja ONZ.

Nakba to wciąż żywa rana. Obecnie miliony palestyńskich uchodźców żyją w diasporze, pozbawione prawa do powrotu.

Tymczasem Palestyńczyków, którzy pozostali na okupowanych przez Izrael ziemiach, pozbawiono podstawowych praw niezbędnych do egzystencji. Wystarczy wspomnieć, że od kilkudziesięciu lat odbiera się im prawo do życia i bezpieczeństwa (zagrożenie ze strony działań militarnych, ataków, ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej), prawo do korzystania z zasobów naturalnych i ziemi (ograniczony dostęp do wody i ziemi rolnej, przymusowe wysiedlenia, rozbudowa żydowskich osiedli), prawo do swobodnego przemieszczania się (liczne blokady, kontrolne punkty, ograniczenia wjazdu i wyjazdu ze Strefy Gazy oraz Zachodniego Brzegu), prawo do samostanowienia i politycznego udziału (ograniczone poprzez trwałą okupację).

Od początku okupacji Izrael stosuje perfidne metody upokarzania i niszczenia Palestyńczyków. Do tych metod należy zaliczyć arbitralne, masowe aresztowania – także dzieci i kobiet. Palestyńczycy cierpią i umierają w więzieniach często bez aktu oskarżenia, jedynie na podstawie „tajnych” dowodów, które – jak wiemy z własnej historii – okupant może sobie wymyślić na poczekaniu.

Szacuje się, że od 1967 roku (po wojnie sześciodniowej) do dziś ponad milion Palestyńczyków było przetrzymanych w izraelskich więzieniach – to ok. 20 % całej palestyńskiej populacji i 40 % męskiej populacji. Żeby trafić do izraelskiego więzienia, wystarczy np. znaleziona u Palestyńczyka gazeta czy płyta z palestyńską muzyką wzywającą do wolności. Niekiedy powodem do aresztowania może być spojrzenie uznane za niestosowne. Czasem wystarczy tylko ton głosu czy silna osobowość, aby zostać zatrzymanym i pozbawionym wolności.

Palestyńscy więźniowie są systematycznie poddawani torturom. Do najczęściej stosowanych metod należą bicie, rażenie prądem, duszenie, długotrwała izolacja, pozbawianie snu oraz trzymanie w ekstremalnym zimnie. Osadzeni w izraelskich więzieniach doświadczają także przemocy na tle seksualnym, w tym zbiorowych gwałtów. Wiele ofiar jest rozbieranych do naga i zmuszanych do upokarzających pozycji.

Dzieci są przetrzymywane w ciemnych celach, zastraszane i brutalnie przesłuchiwane, często bez obecności prawnika lub opiekuna. Te działania stanowią poważne naruszenie prawa międzynarodowego i są uznawane za formę systemowej represji.

Czy w świetle tych faktów uważa Pan za „islamskich terrorystów” prześladowanych przez dziesięciolecia Palestyńczyków, którzy po prostu próbują przetrwać w trudnej rzeczywistości? Ponieważ zabrał Pan głos w reakcji na komentarz Toma Rose’a, kandydata na ambasadora USA w Polsce, do słów Radosława Sikorskiego, szefa MSZ, nietrudno wywnioskować, że za „islamskich terrorystów” uważa Pan Hamas. Dlatego pozwolę sobie wyjaśnić, skąd biorą się takie organizacje.

Hamas to palestyński ruch oporu, który zrodził się w odpowiedzi na izraelską okupację. Izrael wprowadził apartheid – system instytucjonalnej segregacji rasowej, w którym jedna grupa etniczna, narodowa lub rasowa dominuje i dyskryminuje inną, odbierając jej podstawowe prawa obywatelskie, społeczne i polityczne. W tym przypadku mamy do czynienia z żydowskimi osadnikami, którzy prześladują Palestyńczyków.

Nie byłoby Hamasu i jego działań – także tych zbrojnych – gdyby żydowscy osadnicy nie zajęli ziemi Palestyńczyków i nie pozbawili ich wszelkich praw, w tym prawa do życia.

Akcja rodzi reakcję! Oznacza to, że każde działanie wywołuje określone skutki lub odpowiedź. Radzę Panu wbić to sobie do głowy, bo jako szef rządu powinien znać te mechanizmy i czuć przed nimi respekt.

Reasumując: to, co dziś dzieje się w Palestynie, jest wyłącznie winą Izraela – syjonistycznego tworu państwowego, który okupuje cudzą ziemię. Każdy, kto staje po jego stronie, kolaboruje ze złem.


Agnieszka Piwar

http://piwar.info/list-otwarty-do-donalda-tuska-nie-byloby-hamasu-gdyby-nie-izrael/

9

Taibe zamieszkuje około 1,3 tys. osób. To ostatnia chrześcijańska wioska w Palestynie.

Nastąpił kolejny atak na chrześcijańską wioskę Taibe na Zachodnim Brzegu. Dokonali go żydowscy osadnicy w nocy z poniedziałku na wtorek. Podpalono pojazdy, niszczono inne mienie i namalowano graffiti wzywające do nienawiści mieszkańców.

Ks. Bashar Fawadleh, proboszcz parafii obrządku łacińskiego w Taibe udostępnił zdjęcie przedstawiające graffiti. Widać na nim napisane po hebrajsku „Jeszcze będziecie tego żałować”.

Ks. Fawadleh potwierdził, że spalono dwa samochody we wschodniej części wsi. Naoczni świadkowie zidentyfikowali trzech sprawców.

Byli to mężczyźni. Jeden z nich był uzbrojony.

Opat niemieckojęzycznego benedyktyńskiego opactwa Dormitio w Jerozolimie o. Nikodemus Schnabel również ostrzegł, że pogarsza się sytuacja chrześcijan w Taibe.

„Przemoc osadników staje się coraz bardziej niepohamowana” – napisał na X o. Schnabel.

To kolejny najazd osadników żydowskich na wieś Taibe, która jest ostatnią całkowicie chrześcijańską miejscowością na Zachodnim Brzegu. W lipcu dwukrotnie Żydzi wywołali pożar. Ogień podłożono m.in. na polu koło zabytkowego kościoła św. Jerzego z V wieku oraz w pobliżu cmentarza.

Pożary ugaszono, nim rozprzestrzeniły się na zabudowania. Trzej miejscowi księża wydali oświadczenie, w którym stwierdzili, że mają miejsce „systematyczne ataki” na wioskę.

http://x.com/PaterNikodemus/status/1949687505344929932

http://nczas.info/2025/07/29/zydzi-znowu-zaatakowali-chrzescijanska-wies-podpalone-samochody-graffiti-z-grozba-foto/

#zydzi #chrzescijanie #palestyna #ludobojstwo

18

Amerykański oficer: siły Izraela celowo atakowały głodujących cywilów w Strefie Gazy [+VIDEO]kresy.pl

Amerykański weteran, zatrudniony przy dystrybucji żywności w Strefie Gazy, oskarżył żołnierzy Sił Obronnych Izraela (IDF) oraz amerykańskich współpracowników o celowe ataki i zabijanie nieuzbrojonych palestyńskich cywilów.

Podpułkownik Anthony Aguilar, były żołnierz sił specjalnych, został zwerbowany do pracy w Gaza Humanitarian Foundation (GHF) – wspólnym izraelsko-amerykańskim projekcie, który zastąpił działania ONZ w zakresie dystrybucji żywności w Gazie.

W sobotniej rozmowie z BBC Aguilar relacjonował, że był świadkiem, jak izraelscy żołnierze strzelali do tłumów Palestyńczyków, oddali strzał z czołgu w samochód z cywilami oraz użyli moździerzy przeciwko ludziom czekającym na jedzenie.

Aguilar powiedział BBC: „W całej mojej karierze nigdy nie byłem świadkiem takiego poziomu brutalności i stosowania nieproporcjonalnej, niepotrzebnej siły wobec cywilnej, nieuzbrojonej i głodującej ludności. Nigdy nie widziałem czegoś takiego w żadnym miejscu, gdzie byłem wysyłany podczas działań wojennych – aż do momentu, gdy trafiłem do Gazy i zobaczyłem to z rąk IDF i amerykańskich kontraktorów… Bez wątpienia byłem świadkiem zbrodni wojennych popełnionych przez Siły Obronne Izraela. Użycie pocisków artyleryjskich, moździerzy i czołgów przeciwko nieuzbrojonym cywilom to zbrodnia wojenna.”

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych, setki Palestyńczyków zostały zabite w trakcie prób zdobycia pożywienia przy punktach pomocy prowadzonych przez GHF.

Izrael zaprzecza, jakoby jego siły celowo atakowały cywilów, twierdząc, że celem jest Hamas, a działania zbrojne w Gazie są proporcjonalne.

Oskarżenia pojawiają się w momencie, gdy Izrael spotyka się z międzynarodową krytyką za brak skutecznej pomocy żywnościowej dla ludności cywilnej w Gazie. ONZ i organizacje humanitarne alarmują, że ludzie umierają z głodu.

Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło 59 tys. Palestyńczyków. 142 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych. Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.

http://kresy.pl/wydarzenia/amerykanski-oficer-sily-izraela-celowo-atakowaly-glodujacych-cywilow-w-strefie-gazy-video/

#zydzi #palestyna #ludobojstwo #gaza

11

Były premier Izraela: „Miasto humanitarne” byłoby obozem koncentracyjnymnczas.info

Narastają kontrowersje wokół planów zbudowania w Strefie Gazy „miasta humanitarnego” dla pół miliona osób. Urzędnicy nie chcą obciążać budżetu „astronomicznymi” kosztami, zdaniem byłego premiera Ehuda Olmerta będzie to obóz koncentracyjny.

Propozycja, przedstawiona w zeszłym tygodniu przez ministra obrony Israela Kaca, zakłada utworzenie w ciągu roku ogromnego obozu namiotowego lub złożonego z kontenerów, mogącego pomieścić do 600 tys. mieszkańców, na ruinach Rafahu na południu Strefy Gazy.

Plan ma na celu oddzielenie palestyńskich cywili od Hamasu i stworzenie obszaru, w którym Izrael ma pełną kontrolę nad zaopatrzeniem i infrastrukturą. Wątpliwości wielu komentatorów i organizacji humanitarnych wzbudza przymusowe wydalenie ludności z jej domów oraz zmuszanie jej do przebywania na terenie obozu.

„Miasto humanitarne” byłoby obozem koncentracyjnym, a zabranianie Palestyńczykom jego opuszczenia to czystka etniczna – ocenił w niedzielę dla dziennika „Guardian” Ehud Olmert, premier Izraela w latach 2006–2009.

Zdaniem Olmerta budowa gigantycznego obozu oznaczałaby dalszą eskalację konfliktu.

Lider opozycji Jair Lapid odciął się od nazywania pomysłu obozem koncentracyjnym, ale „skoro nie będzie można stamtąd wyjść, to nie będzie to miasto humanitarne” – powiedział w poniedziałek w radiu wojskowym Galgalac.

Wewnętrzna debata w Izraelu dotyczy jednak niemal wyłącznie kosztów realizacji projektu; kwestie humanitarne czy zgodność z prawem międzynarodowym nie są w niej często podnoszone.

Pomysł popiera premier Beniamin Netanjahu oraz minister finansów Becalel Smotricz, który zatwierdził wstępne środki budżetowe przeznaczone na przygotowanie terenu. Spotkał się on jednak z krytyką ze strony ministerstw finansów i gospodarki.

Ministerstwo finansów szacuje, że koszt budowy obozu wyniesie około 15 mld szekli (ok. 16 mld zł). Dodatkowo roczny koszt utrzymania planowanego na lata przedsięwzięcia ma wynieść około 10 mld szekli (ok. 11 mld zł). Ze względu na przewidywaną inflację i potrzebę rozbudowy miasta w związku ze wzrostem liczby ludności koszty te mogą być jeszcze wyższe.

Plan budowy wymaga stworzenia infrastruktury, w tym systemów wodociągowych, elektrycznych, kanalizacyjnych i dróg. Konieczne będzie także utworzenie szkół i szpitali dla ludności, w której prawie połowę stanowią dzieci.

Urzędnicy ministerstwa finansów ostrzegają, że sfinansowanie projektu będzie wymagało nałożenia obciążeń ekonomicznych na obywateli Izraela, a odbędzie się to kosztem poprawy usług edukacyjnych, zdrowotnych i socjalnych w kraju.

Relacjonujący debatę portal Ynet wspomina o możliwym zwiększeniu deficytu budżetowego, nałożeniu nowych podatków, zamrożeniu progów podatkowych, anulowaniu jednego dnia urlopu chorobowego lub cięciach największych pozycji budżetu, takich jak oświata, zdrowie i opieka społeczna, które już ucierpiały od początku pandemii.

Według pierwotnego planu kraje arabskie, takie jak Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, miałyby zrekompensować Izraelowi poniesione koszty, przejmując odpowiedzialność za odbudowę Strefy Gazy – jednak szanse na to są, zdaniem Ynet, niskie.

Rzecznik Smotricza skomentował w niedzielę, że straszenie rozdmuchanymi kosztami to próba storpedowania planu na „humanitarne oddzielenie cywilów od Hamasu”. Jak dodał, wojna i tak pochłonęła już setki miliardów szekli bez wcześniejszego planowania, a skuteczne działania w celu osłabienia Hamasu są najefektywniejszą drogą do zwycięstwa.

http://nczas.info/2025/07/14/byly-premier-izraela-miasto-humanitarne-byloby-obozem-koncentracyjnym/

#zydzi #gaza #palestyna #ludobojstwo #obozykoncentracyjne

11

Ludobójstwo w Strefie Gazy. Izraelscy żołnierze „bawią się” w zabijanie cywilów dronami. „Jak w grze wideo”nczas.info

Armia izraelska wykorzystuje tanie komercyjne drony z Chin, do których doczepia adaptery do zrzutu granatów: żołnierze twierdzą, że „jak w grze wideo” celowo atakują nieuzbrojonych cywilów, których ciała zjadają potem bezpańskie psy – wynika ze śledztwa niezależnych mediów izraelskich.

Siedmioro żołnierzy i oficerów potwierdziło portalowi Sicha Mekomit i +972 Magazine, że drony te są często wykorzystywane do eliminowania palestyńskich cywilów – w tym dzieci – w celu zmuszenia ich do opuszczenia domów lub uniemożliwienia im powrotu do ewakuowanych obszarów.

Większość jednostek w Strefie Gazy używa modelu EVO dronów przeznaczonych głównie do fotografii i produkowanych przez chińską firmę Autel, które kosztują około 10 tys. szekli (około 11 tys. złotych). Dla porównania używany przez izraelskie siły powietrzne wojskowy dron Elbit Hermes 450 kosztuje około 2 milionów dolarów za sztukę.

S., izraelski żołnierz, który w 2025 roku służył w rejonie Rafahu, koordynował ataki dronów w dzielnicy, którą armia nakazała opuścić. Raporty dowódcy batalionu, które przeanalizowali dziennikarze, potwierdzają, że codziennie wykorzystywano drony do ataku na ludzi, a nie – jak było to na początku wojny – do robienia rekonesansu.

W raportach wszyscy zabici Palestyńczycy zostali określeni jako terroryści. S. przyznał jednak, że podczas 100 dni operacji, poza jedną osobą z nożem i pojedynczym starciem z uzbrojonymi bojownikami, wszystkie inne ofiary to nieuzbrojeni cywile.

„Było jasne, że ci ludzie próbowali wrócić do swoich domów. Żaden z nich nie był uzbrojony i nigdy niczego nie znaleziono w pobliżu ich ciał. Nigdy nie oddaliśmy strzałów ostrzegawczych. Ani razu” – przyznał żołnierz.

Palestyńczycy zginęli daleko od miejsca, w którym stacjonowali żołnierze, więc ich ciała armia pozostawiła na pastwę bezpańskich psów.

„Można to było zobaczyć na nagraniach z drona. (…) Psy nauczyły się przybiegać do miejsc, w których dochodzi do strzelanin lub eksplozji, bo oznacza to, że prawdopodobnie jest tam jakieś ciało” – wspominał S.

Zdaniem H., służącego w rejonie Nusejrat w centralnej Strefie Gazy, „gdy dowódca określi wyimaginowaną czerwoną linię, każdy, kto ją przekroczy, jest skazany na śmierć”.

„Oczekuje się, że (Palestyńczycy) zrozumieją to na własnej skórze, bo nie ma innego sposobu, nikt nigdzie nie oznacza tej linii” – dodał S.

Według oficera A., walczącego w okolicach Chan Junus, armia uznaje, że każdy cywil, który pozostał w okolicy po wydaniu nakazu ewakuacji, „albo jest winny, albo musi przekonać się na własnej skórze, że ma odejść”.

Powszechne użycie chińskich dronów zwiększyło zasięg stref rażenia z zasięgu lekkiej broni palnej do nawet kilku kilometrów.

„To jest jak gra wideo. Na środku ekranu jest celownik, a ty widzisz obraz. Jesteś setki metrów dalej, czasem nawet kilometr lub więcej. Potem bawisz się joystickiem, widzisz cel i zrzucasz granat. I to jest nawet całkiem fajne, tyle że ta gra zabija ludzi” – skomentował H.

Po opublikowaniu artykułu firma Autel zaprzeczyła temu, by jej drony były sprzedawane w Izraelu, w tym izraelskiemu wojsku.

Armia izraelska z kolei odrzuciła zarzuty, że świadomie działa „w celu wyrządzenia krzywdy osobom postronnym” w Strefie Gazy.

http://nczas.info/2025/07/13/ludobojstwo-w-strefie-gazy-izraelscy-zolnierze-bawia-sie-w-zabijanie-cywilow-dronami-jak-w-grze-wideo/

#zydzi #ludobojstwo #gaza #mordercy #palestyna

19

Żydzi podpalili kościół w ostatniej miejscowości na Zachodnim Brzegu. „Systematyczne ataki na chrześcijańską tożsamość”nczas.info

Żydowscy radykałowie zaatakowali miejscowość At-Tajjiba na wschód od Ramallah. Miejscowość za uchodzi za ostatnią chrześcijańską miejscowość na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Miejscowi duchowni alarmują o „systematycznych atakach”. W oświadczeniu opublikowanym we wtorek napisali, że napaści są wymierzone bezpośrednio w chrześcijańską tożsamość i dziedzictwo mieszkańców At-Tajjiby.

Żydzi podpalili ostatnio kościół św. Grzegorza. Historia tej świątyni sięga V wieku.

Kościół udało się ocalić. Mieszkańcy miejscowości podjęli błyskawiczną interwencję, gdy tylko zauważono ogień.

W całym Izraelu od lat nasilają się antychrześcijańskie napaści. Problem dotyczy nie tylko Jerozolimy, choć tam przypadki są najmocniej nagłaśniane.

At-Tajjiba zamieszkana jest przez niecałe 1,5 tys. mieszkańców. Według danych Palestyńskiego Głównego Urzędu Statystycznego w 2007 roku zamieszkiwali ją sami chrześcijanie.

At-Tajjiba identyfikowana jest z biblijną Ofrą, wymienianą w Księdze Jozuego (Joz 18,23) jako jedno z miast pokolenia Beniamina, którą później przemianowano na Efraima. Według Tradycji, miał w niej znaleźć schronienie Jezus Chrystus w czasie swojej działalności na terenie Judei (J 11,54).

http://nczas.info/2025/07/09/zydzi-podpalili-kosciol-w-ostatniej-miejscowosci-na-zachodnim-brzegu-systematyczne-ataki-na-chrzescijanska-tozsamosc/

#zydzi #gaza #palestyna #ludobojstwo #chrzescijanie

18

PROŚCIUTKO Z KNESETU.

Kontynuacją wpisu

http://lurker.land/post/kgdu82koe9od

🇮🇱 PILNE: Kilka kobiet, w tym Yael Ariel i Yael Shitrit, zeznawało dziś przed wspólną komisją Knesetu, oskarżając wysoko postawionych o udział w sadystycznym rytuale wykorzystywania seksualnego, w tym handlu dziećmi, torturach, odurzaniu i gwałtach zbiorowych.

Jedna z ocalałych powiedziała, że jest tylko „kroplą w morzu” w porównaniu z tysiącami ofiar.

Policja potwierdziła te oskarżenia i twierdzi, że krajowa jednostka wywiadowcza analizuje dowody.

❗

#gaza #palestyna #unlearn #rethink

9

„75 euro za kilogram cukru” – Życie w Strefie Gazy staje coraz trudniejszekresy.pl

„Brakuje żywności i niemal niemożliwe jest robienie zakupów na lokalnych rynkach. Ponieważ produkcja krajowa praktycznie nie istnieje, ceny importowanej żywności osiągnęły zawyżony poziom: 15 euro za kilogram pomidorów, 75 euro za kilogram cukru” – relacjonuje proboszcz parafii Świętej Rodziny ojciec Gabriele Romanell ze Strefy Gazy.

Proboszcz parafii Świętej Rodziny, ojciec Gabriele Romanelli, opisuje narastające trudności związane z pogarszającą się sytuacją humanitarną w Strefie Gazy, która od dawna osiągnęła punkt krytyczny. Brak pomocy humanitarnej, wysokie temperatury i drastyczne ceny żywności sprawiają, że codzienne funkcjonowanie mieszkańców Gazy staje się coraz bardziej utrudnione.

Od ponad 630 dni ludność cywilna znajduje się pod presją trwających bombardowań izraelskich oraz represji ze strony Hamasu. 29 czerwca izraelska armia wydała nakaz ewakuacji dla dziesiątek dzielnic w północnej części Gazy, obejmując m.in. stare miasto i dzielnicę Dżabalija. Spośród chrześcijan zamieszkujących przy parafii Świętej Rodziny, obejmującej około 500 katolików i prawosławnych, żaden nie otrzymał takiego nakazu. Ojciec Romanelli podkreśla, że codziennie obawia się o bezpieczeństwo swoich wiernych. „Cała Strefa Gazy to teatr wojny – nie ma miejsc bezpiecznych. Bombardowania trwają nawet w pobliżu kościoła, co wciąż traumatyzuje wspólnotę, która od początku wojny straciła już kilku członków” – stwierdza proboszcz.

Pod koniec maja Izrael poinformował o zniesieniu blokady Strefy Gazy oraz rozpoczęciu dostaw pomocy humanitarnej poprzez fundację zarządzaną przez Izraelczyków i Amerykanów. Ojciec Romanelli ocenia jednak to rozwiązanie jako niewystarczające. „To nie jest rozwiązanie – nie ma ani jednego punktu dystrybucji pomocy; najbliższy znajduje się na południu Gazy, poza miastem” – wskazuje duchowny.

Chrześcijańska społeczność przy parafii Świętej Rodziny utrzymuje się dzięki zapasom zgromadzonym jeszcze przed ponownym nałożeniem blokady w marcu 2025 r. Jednak, jak podkreśla proboszcz, każdy dzień staje się coraz trudniejszy ze względu na brak nowych dostaw. Pomoc humanitarna napływa nieregularnie i w sposób chaotyczny, często bywa przechwytywana przez zdesperowanych mieszkańców. „Bez zorganizowanego systemu dystrybucji obowiązuje prawo silniejszego, a każda próba zdobycia żywności to ryzyko życia – jak w przypadku dziesiątek Palestyńczyków, którzy już je stracili”.

Sytuacja na lokalnych rynkach jest równie trudna. Brakuje podstawowych produktów, a produkcja krajowa praktycznie nie istnieje. Ceny importowanej żywności sięgają bardzo wysokich poziomów – 15 euro za kilogram pomidorów, 75 euro za kilogram cukru.

Dodatkowym utrudnieniem są wysokie temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza oraz duża wilgotność. Utrudniają one funkcjonowanie chrześcijan zamieszkujących przy parafii, zwłaszcza podczas częstych przerw w komunikacji, które mogą trwać przez kilka dni.

W tych trudnych warunkach chrześcijańska wspólnota stara się zachować codzienny rytm życia. „Staramy się kontynuować życie modlitewne, opiekować się chorymi, rannymi, starszymi, a także organizować zajęcia dla dzieci” – relacjonuje ojciec Romanelli.

http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/75-euro-za-kilogram-cukru-zycie-w-strefie-gazy-staje-coraz-trudniejsze/

#zydzi #palestyna #ludobojstwo #glod

19

Michael Jackson napisał utwór "Palestine don't cry", który miał pojawić się na albumie HIStory: Past, Present and Future, Book I (1995), ale nie przeszła poza etap pisania tekstu. Tekst utworu, spisany odręcznie przez Jacksona, został sprzedany na aukcji w 2014 roku

Istnieją spekulacje, że piosenka nie została wydana z powodu decyzji wytwórni Sony, choć brak na to jednoznacznych dowodów. Niektóre źródła na platformie X sugerują, że wkrótce po napisaniu utworu Jackson został oskarżony o nadużycia, co mogło wpłynąć na jego karierę i decyzje wydawnicze, inaczej, że żydzi zaczęli go niszczyć po napisaniu tego utworu.

Oto fanowska interpretacja tej piosenki z użyciem AI: http://www.youtube.com/watch?v=nrrFFj0Jo9w

#jackson #muzyka #palestyna #sluchajzlurkiem #muzykaai

12

Minister obrony Izraela: Ten człowiek absolutnie nie powinien dalej żyćnczas.info

Minister obrony Izraela Israel Kac oświadczył w czwartek, że najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei „nie może dłużej istnieć”.

Zdjęcie

„Taki dyktator jak Chamenei, który kieruje takim krajem jak Iran i uczynił ze zniszczenia Izraela swą misję, nie może dłużej istnieć. Siły Obronne Izraela zostały poinstruowane i wiedzą, że aby mogły osiągnąć wszystkie swoje cele, ten człowiek absolutnie nie powinien dalej żyć” – oznajmił Kac.

Warto przypomnieć, że pan minister Katz oraz cały rząd z premierem Benjaminem Netanjahu, w ciągu ostatnich dwóch lat zabili około 60 tys. Palestyńczyków, głownie kobiet i dzieci, zburzyli całe praktycznie miasta w Strefie Gazy, pozwolili snajperom strzelać do dzieci, zabijali ludzi idących po chleb itd.

Urzędnicy amerykańscy powiedzieli w tym tygodniu, że prezydent USA Donald Trump sprzeciwił się izraelskim planom zabicia Chameneia. Sam Trump powiedział później, że nie ma planów jego zabicia, „przynajmniej na razie”.

Władze Izraela rozpoczęły 13 czerwca zmasowane ataki na Iran, twierdząc, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Iran nazwał atak „deklaracją wojny” i odpowiedział nalotami z użyciem rakiet balistycznych na Izrael. Według ostatnich oficjalnych danych z niedzieli w izraelskich atakach na Iran zginęły dotąd 224 osoby, a 1277 rannych zostało hospitalizowanych, z kolei w irańskich uderzeniach na Izrael śmierć poniosło 24 mieszkańców tego kraju.

http://nczas.info/2025/06/19/minister-obrony-izraela-ten-czlowiek-absolutnie-nie-powinien-dalej-zyc/

#zydzi #iran #palestyna #ludobojstwo

9

Powiecie mi, że państwo którego wywiad potrafi przeprowadzić złożoną operację ataku pagerami na Hezbollah, potrafi zabić ukrywającego się od lat Nasrallacha, potrafi obezwładnić obronę przeciwlotniczą Iranu w kilka godzin przy pomocy szpiegów Mossadu odpalających drony z teren Iranu, oraz zabić wszystkich najwyższych generałów irańskich, nie potrafiło wykryć przygotowywanego od miesięcy palestyńskiego ataku paralotniarzy na swój teren? Ma sens.

#iran #izrael #palestyna

18

Greta płynie z kałachami do Palestyny ;)nczas.info

Izraelski minister obrony Israel Kac zapowiedział w niedzielę, że wojsko nie pozwoli, by zmierzający do Strefy Gazy jacht z 12 aktywistami na pokładzie, w tym Gretą Thunberg, dostał się w pobliże tego terytorium. Działacze chcą przełamać blokadę morską Strefy Gazy.

„Poleciłem wojsku, by jacht Madleen nie dotarła do Strefy Gazy. Zwracam się do antysemitki Grety i jej przyjaciół: powinniście zawrócić, bo nie przedostaniecie się do Gazy” – przekazał Kac w oświadczeniu.

Zdjęcie

Minister podkreślił, że Izrael nie pozwoli na przełamanie blokady morskiej Strefy Gazy, ponieważ jej pierwszym celem jest uniemożliwienie przekazywania broni Hamasowi – „morderczej organizacji terrorystycznej, która popełnia zbrodnie wojenne i przetrzymuje izraelskich zakładników”.

Oprócz szwedzkiej aktywistki żaglowcem Madleen płynie też m.in. znany z serialu „Gra o tron” irlandzki aktor Liam Cunningham i francuska eurodeputowana palestyńskiego pochodzenia Rima Hassan.

Rejs zorganizowała grupa Freedom Flotilla Coalition (FFC). Organizacja przekazała, że transportuje symboliczną ilość pomocy humanitarnej, ale głównym celem jest „bezpośrednia, pozbawiona przemocy akcja, wymierzona w prowadzone przez Izrael nielegalne oblężenie (Strefy Gazy – PAP) i rosnącą liczbę zbrodni wojennych” popełnianych podczas trwającej wojny.

Łódź z aktywistami wypłynęła na początku czerwca z Katanii na Sycylii, w sobotę dotarła do Egiptu.

Różne organizacje pozarządowe od ponad 15 lat organizują konwoje morskie, których celem jest przełamanie izraelskiej blokady Strefy Gazy i dostarczenie do niej pomocy humanitarnej. Najbardziej znanym przykładem była Flotylla Wolności, która w 2010 r. została zaatakowana na wodach międzynarodowych przez wojska izraelskie. Zginęło dziewięciu aktywistów.

„Bez względu na to, jak niebezpieczna jest ta misja, z całą pewnością nie jest tak groźna, jak milczenie całego świata w obliczu ludobójstwa” – deklarowała Thunberg na początku rejsu.

http://nczas.info/2025/06/08/izrael-na-wojnie-z-greta-thunberg-wysylaja-wojsko/

#zydzi #palestyna #gaza #antysemityzm #gretathunberg

17

Izrael zbombardował konwój z pomocą humanitarną. Są ofiary śmiertelnenczas.info

Władze Strefy Gazy poinformowały, że w przeprowadzonych w piątek nalotach wojsk izraelskich zginęło co najmniej sześć osób, które zajmowały się ochroną konwojów z pomocą humanitarną. Organizacje pomocowe oraz ONZ po raz kolejny zaapelowały do Izraela o dopuszczenie do enklawy konwojów z żywnością.

Izraelskie naloty nastąpiły dzień po tym, gdy Światowy Program Żywnościowy (WFP) poinformował o splądrowaniu 15 ciężarówek, które przewoziły mąkę do piekarni w Strefie Gazy.

Według strony izraelskiej w czwartek wjechało do Strefy Gazy 107 ciężarówek z mąką i innymi produktami spożywczymi, a także ze środkami medycznymi, a od poniedziałku, kiedy Izrael złagodził blokadę enklawy, wpuszczono ich 305. Według szacunków ONZ zabezpieczenie potrzeb cywilów, którzy przebywają w tymczasowych obozach w Strefie Gazy wymaga, by każdego dnia do enklawy wjeżdżało 500 do 600 ciężarówek z pomocą.

Palestyńskie organizacje pomocowe podały, że od poniedziałku do Strefy Gazy wjechało 119 ciężarówek z pomocą. Jej dystrybucję dodatkowo utrudniają bandy szabrowników. ONZ podkreśliła, że do enklawy dociera „kropla w morzu potrzeb”.

http://nczas.info/2025/05/24/izrael-zbombardowal-konwoj-z-pomoca-humanitarna-sa-ofiary-smiertelne/

#zydzi #palestyna #gaza #ludobojstwo

13

Atak na polskich dyplomatów! Izrael ostrzelał delegację w Dżeninie [VIDEO]x.com

Delegacja dyplomatyczna, w składzie której znajdowali się m.in. przedstawiciele Polski, została ostrzelana przez Siły Obronne Izraela (IDF) podczas odwiedzin obozu dla uchodźców w Dżeninie. Wiele krajów wyraża pewne oburzenie, ale Polska milczy.

http://x.com/Syribelle/status/1925153019391287634

Delegacja przebywała w ramach oficjalnej misji mającej na celu ocenę sytuacji humanitarnej w regionie, gdzie od miesięcy trwają intensywne ataki Izraela.

Na nagraniach zamieszczonych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Autonomii Palestyńskiej widać członków delegacji przy jednej z bram do obozu, po czym rozlegają się strzały, a dyplomaci i dziennikarze w pośpiechu uciekają do samochodów.

„Siły okupacyjne otworzyły silny ogień z obozu dla uchodźców w Dżeninie, aby zastraszyć delegację dyplomatyczną, która wizytowała okolice obozu, by zobaczyć ogrom cierpień, jakich doświadczają mieszkańcy tych obszarów” – napisało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Autonomii Palestyńskiej.

Izraelska strona otwarcie ognia tłumaczy rzekomym zboczeniem z trasy delegacji dyplomatycznej.

„Delegacja zboczyła z zatwierdzonej trasy i weszła na teren, na którym nie miała prawa przebywać. Żołnierze oddali strzały ostrzegawcze, aby ich oddalić” – czytamy w komunikacie. Podkreślono, że nikt nie ucierpiał.

Delegacja składała się z dyplomatów wielu państw – m.in. Polski, Portugalii, Maroka, Brazylii, Austrii, Irlandii, Japonii, Kanady, Indii, Turcji, Rumunii, Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Meksyku, Chin, Egiptu, Jordanii czy Unii Europejskiej.

Postawa Izraela wywołała pewne oburzenie na arenie międzynarodowej. „Każde zagrożenie dla życia dyplomatów jest nieakceptowalne” – powiedziała szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas.

Włosi wezwali izraelskiego ambasadora do Rzymu, a Francuzi tamtejszego odpowiednika do Paryża. W Portugalii zapowiedziano podjęcie „odpowiednich środków dyplomatycznych”. Niemcy, Irlandia i Hiszpania Madrycie „potępiły” Izrael. Drogą dyplomatyczną „stanowczy protest” złożyła Japonia, a Turcja wyraziła „silny sprzeciw wobec ostrzału”.

Polska nie zareagowała.

http://nczas.info/2025/05/24/szokujacy-atak-na-polskich-dyplomatow-izrael-ostrzelal-delegacje-w-dzeninie-video/

#Polska #zydzi #palestyna #gaza #ludobojstwo

18

Atak Żydów na szpital. Liczba zabitych wzrosła do 80nczas.info

Co najmniej 80 osób zginęło w izraelskich atakach na Strefę Gazy od środowego poranka – podała obrona cywilna tego terytorium. Wcześniej informowano o 60 zabitych. Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział kontynuowanie wojny. Armia przekazała, że zaatakowała centrum dowodzenia Hamasu.

„Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 80, z czego 59 zginęło na północy Strefy Gazy” – powiedział agencji AFP jeden z urzędników kontrolowanej przez Hamas obrony cywilnej.

Wcześniej lekarze i ministerstwo zdrowia informowali o co najmniej 60 zabitych w nocy z wtorku na środę i w środę rano, w tym co najmniej 22 dzieciach.

We wtorek po południu izraelskie lotnictwo przeprowadziło dwa naloty na szpital w Chan Junus. Armia przekazała, że celem było znajdujące się pod lecznicą centrum dowodzenia Hamasu, a atak był wymierzony w Mohameda Sinwara, dowódcę zbrojnego skrzydła Hamasu, Brygad Al-Kasama. Według portalu Times of Israel armia kontynuowała w środę ataki na ten obiekt, by uniemożliwić dostęp do tunelu, w którym, jak przypuszcza, jest Sinwar.

Ministerstwo zdrowia Strefy Gazy przekazało, że w ataku zginęło 16 osób, a ponad 70 zostało rannych.

Kilka godzin po uderzeniu na Chan Junus w stronę położonych na południu Izraela miast, Aszkelonu i Sederotu, wystrzelono z północy Strefy Gazy trzy rakiety. Do ostrzału, który nie spowodował ofiar, przyznał się Palestyński Islamski Dzihad. Wieczorem armia wydała ostrzeżenie dla mieszkańców okolic Dżabalji, nakazując im ewakuację i zapowiadając ataki odwetowe.

Mohamed Sinwar jest młodszym bratem byłego przywódcy Hamasu Jahji Sinwara, który został zabity przez izraelskich żołnierzy w walce na południu Strefy Gazy w październiku 2024 r. Jahja Sinwar był uznawany za organizatora ataku Hamasu 7 października 2023 r., który rozpoczął trwającą do dziś wojnę.

Netanjahu zapowiedział, że wojna nie zostanie zakończona, dopóki Hamas nie zostanie pokonany. „W najbliższych dniach wkroczymy do Strefy Gazy z pełną siłą, by dokończyć tę operację, co oznacza zniszczenie Hamasu” – napisało we wtorkowym komunikacie biuro premiera, cytując jego wypowiedzi ze spotkania z rannymi żołnierzami.

Izraelski przywódca nie wykluczył tymczasowego wstrzymania walk, odrzucił jednak ich całkowite zakończenie bez osiągnięcia celów wojny – uwolnienia wszystkich zakładników i rozbicia Hamasu.

W ostatnich dniach pojawiło się więcej doniesień prasowych o rosnących napięciach między Netanjahu a odbywającym obecnie podróż po Bliskim Wchodzie prezydentem USA Donaldem Trumpem, który ma naciskać na szybkie zawarcie zawieszenia broni. Trump nie odwiedzi Izraela, poleci natomiast do Kataru, który pośredniczy w negocjacjach o rozejmie.

Rząd Izraela chce, by Hamas uwolnił zakładników, ale nie zgadza się w zamian na zakończenie wojny, czego żąda palestyńska organizacja. Według gabinetu taki scenariusz nie zapewniłby rozbrojenia Hamasu i odsunięcia go od władzy w Strefie Gazy. Sondaże pokazują jednak, że popiera go większość izraelskiej opinii publicznej.

W poniedziałek Hamas uwolnił ostatniego żyjącego zakładnika z amerykańskim obywatelstwem, Edana Alexandra, traktując to jako gest dobrej woli wobec Trumpa. Według źródeł portalu Axios rząd USA zgodził się wcześniej, w zamian za jego wolność, naciskać na Izrael, by ten przyjął przedstawioną przez Katar propozycję rozejmu. Plan zakłada 70-90 dni zawieszenia walk w zamian za uwolnienie 10 zakładników. W czasie tego rozejmu miałoby też dojść do wynegocjowania trwałego pokoju.

Netanjahu podczas spotkania z żołnierzami powiedział też, że liczy, iż połowa mieszkańców Strefy Gazy dobrowolnie opuści to terytorium, jeżeli zostaną stworzone im odpowiednie warunki. Dodał, że potrzebne są kraje chętne do przyjęcia Palestyńczyków, co „na razie jest problemem”, nad którym „rząd cały czas pracuje”.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy Hamas zaatakował południe Izraela, zabijając około 1200 osób i uprowadzając 251. Izraelska armia uważa, że w niewoli pozostaje 23 zakładników i przetrzymywane są ciała 35 porwanych. Według kontrolowanych przez Hamas władz lokalnych w wojnie zginęło ponad 52,9 tys. Palestyńczyków.

http://nczas.info/2025/05/14/atak-zydow-na-szpital-liczba-zabitych-wzrosla-do-80/

#zydzi #ludobojstwo #palestyna

17