Zanim nastała zielona psychoza, uczyli mnie o wiatrakach, że mają być dodatkiem do systemu. Jakieś 5-10% (nie pamiętam dokładnie) i nie stawiać ich w kupie (czyli to co dziś nazywają "farmy wiatrowe"). Z prostego powodu - to jest źródło zależne od pogody, dostarczające prąd przez 1/3 roku i nie może być oparciem dla miejscowej sieci. Tego miało się nawet nie wliczać do mocy zainstalowanej, bo to moc pozorna. Albo moc Schrodingera - raz jest, raz jej nie ma. Wiatraki miały tylko okresowo odciążać lokalną sieć i zaoszczędzić trochę pieniędzy gdy wieje.

To co mamy dziś, to efekt agresywnego lobbingu energetycznych chciwego lobby, które postanowiło wejść w najbardziej strategiczny sektor (bo zawsze pewny popyt). Zlikwidowali zaawansowaną technicznie konkurencję (bloki węglowe, gazowe, jądrowe...), wiecznie potrzebują dotacji, dopłat, regulacji prawnych pod siebie, modyfikacji sieci pod siebie, pierdyliony hektarów żeby zainstalować moc równą jednemu blokowi węglowemu.

W Norwegii mają czas jeszcze się zatrzymać, bo to 10% systemu. W Polsce już dobijają do 15% i wszystko skupione na małej powierzchni. Jak będzie wiało, to do Danii, Niemiec czy Szwecji tego prądu nie sprzedasz, bo tam jeszcze więcej wiatraków, blisko i wieje w tym samym czasie. Co się wtedy dzieje? Np. w Norwegii na północy za dużo postawili i jak za dużo wieje, to elektrownie wodne albo muszą sprzedawać prąd że stratą, albo spuszczać wodę ze zbiorników. W Polsce elektrownie węglowe podobno się skarżą, że przez ciągłą regulację bardzo podbija im to koszt produkcji (o podatkach za emisję nawet nie wspominając).

Podsumowując - farmy wiatrowe to najbardziej szkodliwe źródło energii. Tracą na tym wszyscy, a zarabia małe grono (zazwyczaj zagraniczne:) Ta branża nie powinna istnieć. Małe gminy mogą sobie same stawiać po kilka wiatraków jak im się opłaca i mają obok elastyczne inne źródło.

Żeby tak mocno wylobbować tak szkodliwą i prymitywną energetykę, musieli nastraszyć ludzików, że CO2 nas zabije i wcisnąć kit, że możemy zatrzymać zmiany klimatu. Jednak z tym jest jak z wojna na Ukrainie - już tylko Europa i kilka państw spoza w to brnie, a reszta świata się śmieje i rozwija energetykę prawidłowo miksując OZE z konwencjonalną. Efekt taki, że Europa jest dziś najgorszym i najdroższym na świecie miejscem do jakiegokolwiek produkcji przemysłowej czy nawet tych centrów danych.

#energetyka #oze

6

#wiatraki #oze #fotowoltaika

A wiecie, że farmy fotowoltaniczne i wiatraki powodują zmiany klimatyczne i ocieplenie klimatu? W okolicy farm fotowoltanicznych temperatura podnosi się nawet o 4 stopnie. Wiatraki, nawet takie małe np 2-3 MW mają ślad wpływu nawet na 70 kilometrów w którym następują zmiany klimatyczne - osłabnienie cyrkulacji powietrza, mieszanie mas powietrza co powoduje wzrost temp nawet o 1 stopień ale wypływa na ilość opadów a w przypadku np. farm na morzach wpowoduje spadek ilości tlenu w wodzie. Czekam na miliardowe dotacje na ratowanie planety od tego nowego "azbestu"

12

#oze

Wyborcza rosiewa szurską propagandę na temat oze i zielonego ładu???

10

#oze #ekonomia

Płacimy dotacje na fotowoltanikę, wiatraki, przebudowę sieci pod nie, płacimy za wiatraki i fotowotanikę jak nie pracuje bo daje prąd kiedy nie jest potrzebny i płacimy za utrzymanie elektrowni żeby był prąd kiedy jest potrzebny, a nie ma wiatru. Jedziemy na bogato.

6

#oze

Czyli w zimową noc ciepło z fotowoltaniki - proste

10

Zielona cenzura w TVP? (Czyli moja foliarska teoria )

Wczoraj miała miejsce dziwna sytuacja podczas programu "Oko na Europę" w TVPInfo. Program dotyczył odnawialnych źródeł energii. Poseł Anna Zalewska (PiS) zaczeła tłumaczyć, że OZE wcale nie są zeroemisyjne jeśli weźmie się pod uwagę koszty ich budowy oraz serwisowania.

Dziwna sytuacja polega na tym, że wyraźnie słychać, że wypowiedź Zalewskiej jest ucięta. Zwróćcie też uwagę, że tuż przed tym jak Zalewska "kończy" mówić to w tle za plecami prowadzącego pojawia się człowiek ubrany na czarno. Po zmianie kadru (gdy dyskusję przejmuje prowadzący) już go tam nie ma, co tylko potwierdza tezę o wycięciu fragmentu wypowiedzi Zalewskiej.

Coś mi tu śmierdzi zieloną cenzurą. Czyżby Zalewska zaczeła za bardzo jechać po dogmatach religii klimatycznej?

Oczywiście wytłumaczenie może być też dużo bardziej prozaiczne. Na przykład fragment programu został usunięty bo dyskusja tak się zaogniła, że euro(p)osłowie zaczęli się wyzywać. Pozostawiam to każdemu do samodzielnej oceny.

fragment programu z wypowiedzią Zalewskiej: http://streamable.com/6qe0qk

cały program: http://vod.tvp.pl/informacje-i-publicystyka,205/oko-na-europe-odcinki,1713614

#unia #ue #eu #zielonylad #oze #odnawialnezrodlaenergii #transformacjaenergetyczna #cenzura #tvp #tvpinfo

11

#oze

W czasie gdy Chiny inwestują w rozwój nowych modeli AI, akceleratorów, rozwój produkcji podzespołów i aut elektrycznych, opracowują nowe reaktory, budują stacje na orbicie my inwestujemy w chińskie panele fotowoltaniczne - kto na tym lepiej wyjdzie?

13

#oze #inflacja

Pamiętajcie - ktoś za to wszystko musi zapłacić - tym kimś jesteście wy.

13

#zielonylad #oze

Wajha przestawia się szybciej niż twórcy teorii spiskowych się spodziewali

13

#oze

Myślicie, że pompy ciepła, fotowoltanika i nasz narodowy wiatr dadzą radę?

11

#oze #ukraina #polska #prad

Wczoraj z wiatraków prawie nie było prądu. System prawie padł, był nakaz do firm wyłączeniu produkcji. A jeszcze zimy nie ma... skąd prąd dla Ukrainy jak zima przyjdzie jak dla nie ma? Spokojnie - dla nich nie braknie bez względu na to jakie koszty społeczeństwo poniesie - władza jest gotowa na tą ofiarę.

9

Jedyne sensowne rozwiązanie energetyki wiatrowej jakie znam - kombinacja z elektrownią najbardziej elastyczną pod względem wielkości wytwarzanej mocy - czyli gazową. W Chinach łączą na potęgę z węglowymi, ale to dużo większy system, więc bez porównania. W PL ciężko skopiować. Energetyka jądrowa się do tego nie nadaje, bo za duża bezwładność.

W skrócie: turbiny wiatrowe solo to absurd. Mają prawo istnieć jedynie obok solidnych źródeł, które potrafią szybko pokryć brakujące zapotrzebowanie mocy kiedy nie wieje.

Poniżej symulacja z Matlaba, a nie przykład z rzeczywistości, ale dobrze ilustruje na drugim wykresie jak to wygląda - turbiny wiatrowe (kolor niebieski) zapewniają zawsze grubo poniżej połowy mocy. To turbiny gazowe (żółty) utrzymują system i bez nich byłyby okresy bez prądu. Wiatraki w kombinacji ze źródłami, które ciężej szybko regulować tracą sens. W przypadku połączenia z atomowymi, a często nawet z węglowymi stają się nawet szkodliwe #energetyka #oze #energetykadlapolitykowidebili

Upadek energetyczny w Europie będzie bolesny i pociągnie za sobą upadek gospodarczy (co już się de facto dzieje). W Danii to najlepiej widać, która nastawiała wiatraków na ponad 50% swojego zapotrzebowania mocy, a jak nie wieje to "Szwecja, Niemcy, Norwegia dajcie prądu!". Technologie magazynowania energii dopiero raczkują i są tak drogie i nieopłacalne, że energetyka wiatrowa okazuje się technologią przyszłości, która na siłę zaczęliśmy wdrażać o minimum 50 lat za wcześnie. ...a Pan Chińczyk siedzi i się śmieje jak kolejne cła musimy nakładać, żeby sztucznie ratować swój przemysł i miejsca pracy. Zielona tragikomedia

5

#oze

Do pożarów fotowoltaniki powoli przywykliśmy - teraz pora na nowe "atrakcje".

10