Istnieje gatunek mrówki, który zbliża się do granicy innej kolonii, zabija jedną robotnicę, a następnie przejmuje zapach martwej mrówki. Dla mrówek zapach to wszystko. Ubrany w ten zapach, intruz wchodzi bez oporu. Robotnice przechodzą obok niej bez zmartwień.
Intruz przesuwa się do wnętrza mrowiska, w kierunku królowej, a następnie spryskuje ją innym zapachem, który sprawia, że robotnice zwracają się przeciwko niej. Otaczają ją i zabijają. Intruz nie musi walczyć z nikim. Kolonia wykonuje tę pracę sama. Gdy królowa odejdzie, intruz zaczyna rozmnażanie. Prawdziwy najeźdźca przestaje być intruzem, jest przyszłością.
Tak działa przejęcie ideologiczne. Destrukcyjna obca ideologia przejmuje zapach znanych idei i wkracza tak, jakby do niej należała. Mówi znajomym słownictwem: sprawiedliwość, równość, współczucie, prawa, postęp. Używa tych słów i cicho zmienia to, na co wskazują. Następnie przesuwa się do wnętrza. Zmienia sposób postrzegania fundamentów. Odpowiedzialność zaczyna pachnieć okrucieństwem, prawo – uciskiem, granice – nienawiścią, tradycja – niebezpieczeństwem, a historia – winą. W tym momencie cywilizacja zwraca się przeciwko samej sobie. Jej sądy, uniwersytety, kościoły, media i biurokracje zaczynają traktować własne fundamenty jako zagrożenia. Wierzą, że bronią systemu. Egzekwują to, co teraz pachnie słusznie. Nie widzą intruza, ponieważ brzmi on dokładnie jak oni sami.
A gdy fundamentalne zasady zostaną wreszcie usunięte, zdyskredytowane, rozmontowane, wymazane, obca ideologia nie musi niczego podbijać. Dziedziczy to, co pozostało. Królowa odeszła. Kolonia nie jest już sobą.
Najskuteczniejsza metoda podboju to ta, która przekonuje społeczeństwo, że jego własne fundamenty są wrogiem, a zabicie ich jest aktem cnoty.

#filozofia #wojnainformacyjna
Intruz przesuwa się do wnętrza mrowiska, w kierunku królowej, a następnie spryskuje ją innym zapachem, który sprawia, że robotnice zwracają się przeciwko niej. Otaczają ją i zabijają. Intruz nie musi walczyć z nikim. Kolonia wykonuje tę pracę sama. Gdy królowa odejdzie, intruz zaczyna rozmnażanie. Prawdziwy najeźdźca przestaje być intruzem, jest przyszłością.
Tak działa przejęcie ideologiczne. Destrukcyjna obca ideologia przejmuje zapach znanych idei i wkracza tak, jakby do niej należała. Mówi znajomym słownictwem: sprawiedliwość, równość, współczucie, prawa, postęp. Używa tych słów i cicho zmienia to, na co wskazują. Następnie przesuwa się do wnętrza. Zmienia sposób postrzegania fundamentów. Odpowiedzialność zaczyna pachnieć okrucieństwem, prawo – uciskiem, granice – nienawiścią, tradycja – niebezpieczeństwem, a historia – winą. W tym momencie cywilizacja zwraca się przeciwko samej sobie. Jej sądy, uniwersytety, kościoły, media i biurokracje zaczynają traktować własne fundamenty jako zagrożenia. Wierzą, że bronią systemu. Egzekwują to, co teraz pachnie słusznie. Nie widzą intruza, ponieważ brzmi on dokładnie jak oni sami.
A gdy fundamentalne zasady zostaną wreszcie usunięte, zdyskredytowane, rozmontowane, wymazane, obca ideologia nie musi niczego podbijać. Dziedziczy to, co pozostało. Królowa odeszła. Kolonia nie jest już sobą.
Najskuteczniejsza metoda podboju to ta, która przekonuje społeczeństwo, że jego własne fundamenty są wrogiem, a zabicie ich jest aktem cnoty.

#filozofia #wojnainformacyjna














