Mówimy na naszą klasę polityczną, a tymczasem...wydarzenia.interia.pl

Bałtowie nawołują do napierdalania rakietami bez ostrzeżenia w ruskie samoloty.

http://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-odwazna-propozycja-minister-obrony-turcja-dala-przyklad,nId,22422212

W momencie, kiedy Trump zapowiada wycofanie się wojsk z ich krajów:D

Tylko zapominają, że cała ich populacja to nieco więcej niż Ankara. Dodatkowo: kto kojarzy swiatowe marki z Litwy, Łotwy i Estonii? Tymczasem, z Turcja liczy się cały świat, wiec oni mogą sobie strzelać na własnym terenie w kogo chcą i wlos im z głowy nie spadnie. Nieważne, czy spadnie ruski, amerykański czy żydowski samolot. A kto poza Polską będzie ginal za Baltow?

#baltowie #wojna #rosja #propaganda

11

Dzień dobry;)

Jak masz pisać maturę, to wcześniej jest taka przedmatura. Stary jestem nie pamiętam jak to się nazywało. Ale wiadomo, że chodziło o to by się lepiej przygotować na egzamin bo w ten sposób się dowiesz co nie działa. Prawda? Zresztą, to nie tylko tam są takie testowe egzaminy. Jest tego sporo, wszędzie, a chodzi żeby się lepiej do czegoś przygotować. To nie tylko chodzi o wiedzę, ale np piłkarze grają mecze sparingowe. Generalnie każdy chce sprawdzić siebie w symulowanym wydarzeniu do którego się przygotowuje

I ja tylko, kurka wodna, nie potrafię zrozumieć dlaczego nikt szczerze nie podziękował Rosjanom za to, że pozwolili nam się lepiej przygotować do obrony nieba, zupełnie sami z siebie wysyłając wabie. Za swoje

#drony #Rosja

6

Zełenski stawia tezy nazywane przez polski rząd “rosyjską propagandą”. Dotyczą zdolności obronnych Polskikresy.pl

W wywiadzie dla Sky News prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski porównał skuteczność obrony powietrznej Ukrainy i Polski, sugerując, że Warszawa nie byłaby w stanie ochronić ludności cywilnej w przypadku zmasowanego ataku. Eksperci NASK wskazywali wcześniej, że takie tezy są rosyjską dezinformacją.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym brytyjskiej telewizji Sky News odniósł się do skuteczności obrony powietrznej swojego kraju w walce z rosyjskimi atakami. Fragment rozmowy został opublikowany na kanale YouTube Kancelarii Prezydenta Ukrainy.

Zełenski podkreślał, że ukraińska obrona przeciwlotnicza jest systemem wieloelementowym: „Nasze siły powietrzne naprawdę współpracują z jednostkami obrony przeciwlotniczej i grupami mobilnymi, więc to system wielowarstwowy – obejmuje także myśliwce oraz przechwytujące drony. Są to drony-kamikadze, a także systemy obrony powietrznej. Wszystko to działało przeciwko 810 obiektom powietrznym i w tych dniach zniszczyliśmy 700, co jest dużą liczbą”.

Następnie zestawił te dane z sytuacją w Polsce: „Można to teraz porównać z Polską, na przykład. To nie jest przekaz do naszych polskich przyjaciół – oni nie są w stanie wojny, więc zrozumiałe jest, że nie są na takie rzeczy przygotowani. Ale nawet jeśli porównamy 810, z czego zniszczyliśmy ponad 700, a oni mieli, powiedzmy, 19 dronów i zestrzelili cztery. Nie mieli rakiet ani pocisków balistycznych. Oczywiście nie mogą uratować ludzi, jeśli dojdzie do masowego ataku”.

Choć Zełenski zaznaczył, że jego słowa nie są wymierzone w Warszawę to należy zwrócić uwagę, że wcześniej NASK od ostrzegał, że podobne twierdzenia są zbieżne z rosyjską propagandą.

Z analiz NASK wynika, że kluczowe linie dezinformacji obejmują m.in. tezy iż:

Polskie wojsko nie jest przygotowane do obrony kraju – pojawiają się przekazy sugerujące, że Wojsko Polskie nie jest przygotowane do obrony kraju. W części przekazów pojawiło się też twierdzenie, że zestrzelono jedynie dwa drony, co podawano jako słabość państwa.

Polska bezbronna wobec rosyjskich dronów – histeria, kompromitacja i iluzja bezpieczeństwa – wpisy przedstawiają zgodny przekaz, według którego Polska rzekomo całkowicie zawiodła w obliczu incydentu z dronami „Geran-2” – miała nie tylko nie zapobiec ich wtargnięciu, ale pozwolić na przelot dziesiątek kilometrów nad terytorium kraju aż w rejon Zamościa. Autorzy sugerują, że drony mogły trafić w strategiczne cele, takie jak Rzeszów – kluczowy węzeł dostaw broni dla Ukrainy. Jednocześnie jednak całą sytuację przedstawiają jako „histerię” wywołaną przez Polskę, bez faktycznego zagrożenia, a głównym powodem zamieszania ma być rzekoma nieudolność polskiej obrony przeciwlotniczej, która nie potrafiła zareagować na „wolno lecące” cele. Narracja służy ośmieszeniu i zdyskredytowaniu zdolności obronnych Polski, podważając jej rolę jako wiarygodnego partnera NATO.

Polska armia nie radzi sobie z dronami, NATO milczy – przekaz szydzi z polskiej obrony powietrznej, sugerując, że nie potrafi ona skutecznie reagować na naruszenia przestrzeni powietrznej. Podkreślana jest także bierność NATO i rzekome ignorowanie problemu. Celem jest podważenie zdolności obronnych Polski oraz ukazanie sojuszu jako nieskutecznego i nieobecnego w momencie kryzysu.

http://kresy.pl/wydarzenia/zelenski-stawia-tezy-nazywane-przez-polski-rzad-rosyjska-propaganda-dotycza-zdolnosci-obronnych-polski/

#zelenski #Polska #ukraina #rosja

5

Gigantyczna międzynarodowa kompromitacja Polski w ONZ przez rząd Tuska!wpolityce.pl

Gigantyczna międzynarodowa kompromitacja Polski w ONZ na skutek dezinformacji wykonanej przez rząd Tuska! Kilka dni temu Marcin Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych Polski przekonywał cały Świat, że na dom we Wyrykach (woj. lubelskie) uderzył rosyjski dron. Wiceminister z PO pokazywał zdjęcie które prezentowało skalę zniszczeń.

Zdjęcie

Teraz wiemy, że dom zniszczyła polska rakieta. Informację podał dziennik „Rzeczpospolita”. Rakieta wystrzelona z samolotu F-16 prawdopodobnie miała uszkodzony układ naprowadzania i dlatego trafiła w dom.

Prezydent Karol Nawrocki również okłamany przez ludzi Tuska oczekuje od premiera Donalda i rządu pełnej informacji na temat uszkodzonego domu w Wyrykach. Dodał, że ani on, ani Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie dostało informacji na ten temat!

jestem tym też zaniepokojony, bowiem ani ja, ani BBN, wierząc w tekst „Rzeczpospolitej”, odnoszę się wyłącznie do tekstu „Rzeczpospolitej”, ja nie wiem na dzień dzisiejszy, jaka jest prawda, ale jeśli pan redaktor mnie pyta, czy prezydent Polski dostał informację na ten temat, albo czy BBN dostało informację na ten temat, to tak się nie stało. Więc niezwłocznie po wylądowaniu (w Warszawie) oczekuję od pana premiera i od polskiego rządu pełnej informacji na ten temat - powiedział prezydent Karol Nawrocki


Po tej dezinformacji rządu Tuska Rosja będzie miała znakomite paliwo do swojej propagandy. Ciężko będzie przekonać następnym razem, że ruskie drony rzeczywiście coś zniszczyły. Koalicja 13 grudnia ośmiesza Polskę, dezinformuje własne społeczeństwo z Prezydentem i RBN włącznie, a do tego daje paliwo propagandowe Rosji. Pytanie czy to są tylko pożyteczni idioci czy dobrze zakamuflowana agentura Putina?

http://wpolityce.pl/polityka/740720-prezydent-reaguje-na-sprawe-zniszczenia-domu-w-wyrykach

#tusk #tuskurwysyn #kosiniak #koalicja13grudnia #koalicjaobywatelska #dron #drony #f16 #rakieta #rakiety #wojsko #lotnictwo #rosja #polska

19

Z tego co zaobserwowałem to Polacy zauważają i zwracają uwagę że niektóre z ostatnich "ruskich dronów" nie mają napędów, są posklejane taśmą, mają tylko awionikę i to też nie koniecznie dającą możliwość kontroli/sterowania.

Czyżby to gówno wcale nie leciało tylko zostało zrzucone i szybowało do momentu aż sobie gdzieś w pole, króliczą klatkę spadnie?!!!

Ludzie też zauważają że niektóre gówno portaliki "informacyjne" używają zdjęć z wcześniejszych dronowych akcji.

#Polska

-------------------------------------------

#drony2025

#upadlina

#rosja

9

To jest po prostu katastrofa. Dyplomatyczna i militarna katastrofa polskiego państwa.

#polska #rosja

18

Były premier Ukrainy o operacji pod fałszywą flagą. „Nie były to rosyjskie drony atakujące Polskę”nczas.info

Były szef ukraińskiego rządu Mykoła Azarow ocenił, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez drony w nocy z 9 na 10 września 2025 r. nie było działaniem rosyjskim. Zdaniem polityka była to operacja pod fałszywą flagą, zorganizowana przez Kijów. Słowa te padły podczas rozmowy z rosyjskim radiem.

Według agencji informacyjnej TASS, Azarow na antenie rosyjskiego radia stwierdził, że drony, które wleciały do Polski, nie były rosyjskie. Cała operacja miała być zaś – jego zdaniem – operacją pod fałszywą flagą, spreparowaną przez władze Ukrainy.

– Jestem całkowicie przekonany, że nie były to rosyjskie drony atakujące Polskę. Rosja nie ma żadnego interesu w takich prowokacjach. Jasne jest, że mogło to zostać zorganizowane przez ukraińskich urzędników, którzy są ekspertami w operacjach pod fałszywą flagą. Są w stanie produkować własne drony, udając, że są rosyjskie i umieszczać na nich dowolne oznaczenia. Reżim ma charakter terrorystyczny, specjalizuje się w kłamstwach, oszustwach i prowokacjach – grzmiał były premier Ukrainy.

Według Azarowa takie podejrzenia wyjaśniają również fakt, że NATO zachowuje ostrożność w przypisywaniu sprawstwa konkretnemu państwu. – Nie mają całkowitej pewności, że były to rosyjskie bezzałogowce celowo wysłane na terytorium Polski – wskazał.

Mykoła Azarow to były premier Ukrainy z lat 2010-2014. Był także bliskim współpracownikiem byłego prezydenta tego kraju Wiktora Janukowycza. W styczniu 2014 r., w obliczu tzw. Euromajdanu, Azarow zrezygnował ze stanowiska. Po obaleniu Janukowycza wyjechał do Rosji, gdzie działa w przestrzeni medialnej. W Moskwie współtworzył Komitet Ocalenia Ukrainy.

Za Azarowem wystawiono czerwoną notę Interpolu. Ukraińska prokuratura zarzuca mu korupcję, sprzeniewierzenie środków publicznych i zdradę stanu. Sankcjami objęły go także Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Kanada i Szwajcaria.

http://nczas.info/2025/09/14/byly-premier-ukrainy-o-operacji-pod-falszywa-flaga-nie-byly-to-rosyjskie-drony-atakujace-polske/

#dron #drony #Polska #rosja #ukraina #propaganda

12

Czyli tak, jestem Rosją, która przegrywa wojnę (wg. propagandy) i postanawiam wysyłać drony do Polski, żeby ściągnąć sobie na łeb całe NATO, bo sama Ukraina to za mało. Logiczne.

Aha, mam jeszcze braki na froncie ukraińskim, więc wysyłam część żołnierzy na manewry zapad.

#rosja #ukraina #wojna

20

#drony #wojna #ukraina #rosja #polska #oszukujo #ruskapropaganda a raczej odp. na #plskapropaganda

Uwaga! Kluczowe pozycje. Korosteń, Kijów, Czernichow - przybliżone lokalizacje.

Skąd przyleciały drony rozbite w Polsce przy założeniu zasięgu 700km.

12

Rada Bezpieczeństwa ONZ. Rosja zaprzecza, a polscy politycy nie potrafią rzeczowo odpowiedziećnczas.info

Ambasador Rosji w ONZ Wasilij Niebienzia powtórzył tłumaczenia Moskwy, że Rosja nie brała Polski na cel podczas ostatniego ataku na Ukrainę, a zasięg jej dronów uniemożliwiał ich dotarcie do Polski. Polscy politycy nie potrafili się odnieść do tych argumentów, tylko zarzucili Rosjan epitetami.

W piątek późnym wieczorem zakończyło się zwołane na wniosek Polski nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Jeszcze zanim na nadzwyczajnej sesji zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ, grupa 48 państw oraz Delegatura UE przystąpiły do wspólnego oświadczenia prasowego ws. największego od początku wojny na Ukrainie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

„Jesteśmy tutaj, aby wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie i zwrócić uwagę społeczności międzynarodowej na kolejne rażące naruszenie prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych, którego dopuściła się Federacja Rosyjska” – napisano w oświadczeniu.

Oświadczenie wydano w imieniu rządów: Albanii, Andory, Australii, Austrii, Belgii, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Delegatury UE, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, Holandii (Niderlandów), Irlandii, Islandii, Japonii, Kanady, Liechtensteinu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Mołdawii, Monako, Niemiec, Norwegii, Północnej Macedonii, Portugalii, Republiki Korei, Rumunii, San Marino, Słowacji, Słowenii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwecji, Szwajcarii, Ukrainy, Węgier, Wielkiej Brytanii (Zjednoczonego Królestwa), Włoch oraz Polski.

Większość państw członkowskich Rady Bezpieczeństwa ONZ – państwa europejskie, Panama oraz Korea Południowa – wyraziła solidarność z Polską i potępiła rosyjskie działania. Wielka Brytania i USA zadeklarowały, że będą bronić każdego cala terytorium NATO, Francja podkreśliła zwiększenie wsparcia dla obrony powietrznej Polski. Przedstawicielka USA Dorothy Shea potępiła to oraz inne działania Moskwy i określiła je mianem „zniewagi wobec Stanów Zjednoczonych”.

Chiny i większość afrykańskich członków, a także zastępczyni sekretarza generalnego ONZ Rosemary DiCarlo, wezwali do deeskalacji oraz powstrzymania się od działań zwiększających napięcie.

Rosja zaprzecza

Ambasador Rosji Wasilij Niebienzia powtórzył tłumaczenia Moskwy, że Rosja nie brała Polski na cel podczas ostatniego ataku na Ukrainę, a zasięg jej dronów uniemożliwiał ich dotarcie do Polski.

– Rosyjskie MSZ jest również gotowe do zaangażowania się w te prace. Jeśli strona polska rzeczywiście jest zainteresowana zmniejszeniem napięć, a nie ich podsycaniem, apelujemy do polskich kolegów o skorzystanie z tych propozycji, zamiast angażować się w dyplomację megafonową (…) wielokrotnie już oświadczaliśmy, że nie jesteśmy zainteresowani eskalacją napięć z Warszawą – powiedział rosyjski ambasador.

Niebienzia sugerował, że drony mogła wystrzelić Ukraina, wspomniał incydent z Przewodowa z 2022 roku i odwołał się przy tym do słów byłego prezydenta Andrzeja Dudy. Duda, odpowiadając w wywiadzie na początku sierpnia na pytanie, czy po zdarzeniu w Przewodowie władze w Kijowie próbowały wywierać presję, by Polska od razu oświadczyła, że była to rosyjska rakieta, stwierdził: „można tak powiedzieć”.

Rosyjski dyplomata wspomniał też słowa byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który przyznał, że rakieta, która wówczas spadła na terytorium Polski, była ukraińska.

Niebienzia zapewnił też, że manewry „Zapad-2025” nikomu nie zagrażają i skrytykował decyzję Polski o zamknięciu granicy z Białorusią. Stwierdził przy tym, że na obecnej sytuacji „korzystają tylko Ukraina i europejska partia wojny”. Przekonywał, że Kijów nie jest zainteresowany dialogiem z Moskwą, bo prezydent Wołodymyr Zełenski nie zgodził się na udział w rozmowach w stolicy Rosji.

Polskie komentarze niemerytoryczne

Słowa ambasadora Rosji o tym, że „to fizycznie niemożliwe, by nasze drony dotarły do terytorium Polski”, skomentował we wpisie na platformie X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który napisał: „Niemożliwe. Cud”.

Z kolei były szef BBN, generał w stanie spoczynku prof. Stanisław Koziej, ocenił, że „Rosja w RB ONZ »rżnie głupa« w sprawie swojej operacji dronowej w Polsce w stylu podobnym do manipulacji w sprawie zestrzelenia przed laty przez wojska rosyjskie malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą”.

Zdaniem kierującego polską ambasadą w Waszyngtonie Bogdana Klicha ambasador Rosji „kłamie jak z nut”, mówiąc, że „władze polskie próbują angażować się w eskalację napięcia w Europie m.in. poprzez oskarżanie bez dowodów Rosji o ten incydent i zamykanie granicy z Białorusią”.

Niestety żaden z polskich polityków nie odniósł się merytorycznie do słów rosyjskiego ambasadora.

W podobnym duchu, co ambasador Rosji, wypowiadał się reprezentant Białorusi, który odrzucił polskie oskarżenia i przypomniał, że Mińsk ostrzegł Polskę przed nadlatującymi dronami, dając jej więcej czasu na reakcję.

Było to pierwsze w historii spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ zorganizowane w tej formule dotyczące Polski, choć Polska była wielokrotnie współwnioskodawcą debat RB w przeszłości, m.in. w sprawie rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie.

http://nczas.info/2025/09/13/rada-bezpieczenstwa-onz-rosja-zaprzecza-a-polscy-politycy-nie-potrafia-rzeczowo-odpowiedziec/

#Polska #rosja #ukraina #dron #drony

5

Rosja deklaruje gotowość rozmów z Polską w sprawie dronówkresy.pl

Ministerstwo Obrony Rosji oświadczyło, że jest gotowe do przeprowadzenia konsultacji z polskim resortem obrony w sprawie naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. W oświadczeniu przekonywano jednocześnie, że ataki dotyczyły wyłącznie obiektów wojskowo-przemysłowych na Ukrainie.

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej wydało komunikat, w którym zapowiedziało możliwość odbycia rozmów z polskim resortem obrony w sprawie dronów.

„Jednak jesteśmy gotowi do przeprowadzenia konsultacji z Ministerstwem Obrony Polski w tej sprawie” – przekazano w oświadczeniu resortu.

Rosyjski komunikat zaznacza, że celem ostatnich ataków były obiekty przemysłowo-wojskowe zlokalizowane na Ukrainie. Wśród wymienionych miejsc znalazły się zakłady w obwodach iwanofrankiwskim, chmielnickim i żytomierskim, a także cele w miastach Winnica i Lwów. Ministerstwo przekonuje, że żadne obiekty położone na terytorium Polski nie były uwzględnione w planach uderzeń.

Według strony rosyjskiej, zasięg bezzałogowych statków powietrznych użytych w operacji nie przekracza 700 kilometrów. W komunikacie wskazano, że „żadne obiekty na terenie Polski nie były planowane jako cele”, sugerując tym samym, że przekroczenie granicy nie było intencją rosyjskich sił zbrojnych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że rosyjski charge d’affaires w Polsce zostanie wezwany w związku z ostatnimi naruszeniami przestrzeni powietrznej przez drony. Informację tę przekazał w rozmowie z Polsat News rzecznik resortu Paweł Wroński. Jak podkreślił, dyplomacie zostanie wręczona nota protestacyjna, choć nie ujawniono terminu spotkania.

Strona rosyjska odniosła się do tej zapowiedzi w rozmowie z agencją RIA Nowosti. Andriej Ordasz, pełniący obowiązki ambasadora Rosji w Warszawie, stwierdził, że Polska nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, iż zestrzelone obiekty były rosyjskiego pochodzenia.

„Uważamy te oskarżenia za bezpodstawne. Nie zostały przedstawione żadne dowody, że te drony są pochodzenia rosyjskiego” – powiedział Ordasz. Zaznaczył również, że Rosja „absolutnie nie jest zainteresowana eskalacją konfliktu z Polską”. Jednocześnie ocenił, że „niestety, nie możemy liczyć na to, że władze polskie będą nas słuchać w swoim antyrosyjskim amoku”.

W nocy z wtorku na środę doszło do serii naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej. Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, chodziło o co najmniej 20 obiektów, prawdopodobnie 23, które przedostały się nad terytorium Polski. Według nieoficjalnych ustaleń część z nich została zestrzelona, aby wyeliminować ryzyko, że spadając wyrządzą szkody.

Do akcji użyto myśliwców, w tym holenderskich F-35, które stacjonują w Polsce od 1 września i mają pozostać do końca bieżącego roku. Informacje te wskazują, że naruszenia miały charakter bezprecedensowy i wymagały natychmiastowej reakcji sił sojuszniczych.

Szczegóły dotyczące wydarzeń przedstawił w środę w Sejmie premier Donald Tusk. Jak poinformował, do przewidywanego rejonu działań skierowano dwa myśliwce F-35, dwa F-16, a także śmigłowce MI-24, MI-17 i Black Hawk.

„Pierwsze naruszenie przestrzeni powietrznej odnotowano około 23:30, ostatnie o 6:30, co pokazuje skalę operacji trwającej całą noc. Zarejestrowano 19 naruszeń, a dane będą aktualizowane i potwierdzane przez Szefa Sztabu Generalnego” – powiedział szef rządu.

Wystąpienie Tuska potwierdziło więc, że do zdarzeń doszło w długim przedziale czasowym i że działania sił zbrojnych były prowadzone przez wiele godzin. Premier zaznaczył również, że szczegółowe informacje zostaną przedstawione po pełnej analizie danych operacyjnych.

http://kresy.pl/wydarzenia/rosja-deklaruje-gotowosc-rozmow-z-polska-w-sprawie-dronow/

#Polska #rosja

8

Podczas nocnej wymiany uderzeń dronów między Federacją Rosyjską a Ukrainą, siły i środki obrony powietrznej Republiki Białorusi stale śledziły drony, które straciły kurs w wyniku działania systemów walki


Pewnie tak było, może coś nowego się wymyśliło w temacie zwalczania dronów, bo wcześniej nie było tylu zbłąkanych- ostatnio czytałem o 19.

Zła wiadomość jest taka, że jeżeli tak, to będziemy mieli więcej takich gości.

http://x.com/wszewko/status/1965720219210383810

#drony #wojna #rosja #ukraina #bialorus

14

Polskie państwo istnieje tylko teoretycznie odcinek 2137

Problemem jest jak jeden zabłąkany dron spadnie w lesie - ale z tym można polemizować kto jest winny, bo trudno upilnować każdy metr przestrzeni powietrznej. Ale co innego jak jest ich kilkanaście, a mamy rzekomo komunikację z Białorusi, że lecą w naszą stronę i pomimo wsparcia sojuszników jesteśmy w stanie zestrzelić tylko część. Teraz się okazuje, że niektóre swobodnie sobie doleciały do Łódzkiego czy Elbląga, przelatując setki kilometrów. W radio niby podali, że nasze lotnictwo zestrzeliło zaledwie 3.

Pierwsze lata temu jeden kłamca Błaszczak opowiada jak to niebo jest bezpieczne bo dostaliśmy jedną baterię Patriotów. Teraz kolejni kłamcy swoją propagandę uprawiają co oni to nie robią dla bezpieczeństwa. Tymczasem mamy sytuacje gdzie nadlatuje kilkanaście dronów i jesteśmy na łopatkach, a przykładowo w jednej fali ataku na Ukrainę, Rosjanie potrafią wysłać do 400 sztuk... No ale ważne że można się napierdalać między sobą i sobie jachty na kredyt społeczeństwa kupować. A jak przyjdzie co do czego to wyślą biednego chuopa by ginął za to wszystko w tak samo beznadziejnych okolicznościach jak w 1939 r. Tu się nigdy nic nie zmieni...

#polska #wojsko #ukraina #rosja

7

widzę, że mnożą się prowokacje, które mają na celu wciągnięcie Polski do wojny.

każdy komu się wydaje, że #rosja ma w tym interes jest niereformowalnym idiotą i powinien już teraz jechać na front walczyć za UPAinę, a wcześniej się zaszczepić na wszystkie warianty covid

#czlowiekskurwiel #propaganda #wojna #tusk #polityka

17

Analiza reakcji międzynarodowych na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznejwiadomosci.wp.pl

Czy to były ukraińskie, rosyjskie, żydowskie (w to wierzę najbardziej ) czy marsjańskie drony nie będę wnikał w tym temacie. Tymczasem przerażające są reakcje "sojuszników" w tej kwestii:

1. http://wiadomosci.wp.pl/rosyjskie-drony-nad-polska-nowe-informacje-z-nato-7198676131212192a

Agencja Reutera, powołując się na swoje źródła w NATO, informuje, że wstępne dane wskazują, że incydent w Polsce był celowym wtargnięciem rosyjskich dronów. **Jednocześnie NATO nie traktuje wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski jako ataku.**


Już zaczyna się rozmiękczanie odpowiedzialności zbiorowej, punktu 5 NATO i wycofywanie się z sojuszniczego podejścia. Teraz wyobraźmy sobie sytuację - takie coś powtarza się co tydzień, ale raz (np. na miesiąc, dwa) jakiś dron wybucha w szkole, szpitalu czy bloku, gdzie ginie jakaś grupa osób. Biorąc pod uwagę "przypadkowość" NATO dalej nie widzi potrzeby określania takich dronów jako ataku. Rozumiecie to? Obce kraje mogą sobie wysyłać "przypadkowe" drony i rakiety na terytorium Polski i to nie będzie atak. A gorzej, bo NATO stwierdziło, że było to celowe wtargnięcie. Jak to interpretować? do podżegaczy wojennych z tego forum, co się dziś uaktywnili, jak @Socjaldemokrata @AMIGA @LocalHostError - czy Reuters szerzy ruską propagandę?

2. http://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/szefowa-ke-o-sytuacji-w-polsce-owacje-na-stojaco-w-parlamencie-europejskim/f0q19cy,79cfc278

Byliśmy świadkami bezmyślnego i bezprecedensowego naruszenia przestrzeni powietrznej Polski i Europy przez ponad 10 rosyjskich dronów Shahed — powiedziała w dorocznym wystąpieniu przed Parlamentem Europejskim szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Europa w pełni solidaryzuje się z Polską — podkreśliła.


To jest jawny skandal. KE "solidaryzuje" się z Polską - nie mylić ze wsparciem (!), nawet jak nas rozpieprzą w drobny mak.

Musimy pilnie pracować nad nowym rozwiązaniem, które pozwoli sfinansować wysiłek wojenny Ukrainy w oparciu o unieruchomione aktywa rosyjskie; ryzyko poniesione zostanie zbiorowo — dodała Ursula von der Leyen.


Tymczasem mamy płacić "solidarnie" na Ukrainę i "ubezpieczać" ruskie aktywa (jak to Sikorski mówił) opiewające na wysokość budżetu Polski, by wesprzeć Ukrainę a nie na to by wzmocnić obronność granicznych państw Unii? To jest jawna zdrada, ale wątpię by takie słowa kogoś ruszyły. Ludzie przetrwają bankructwo Polski i umieranie z głodu w ramach "solidarności europejskiej" (a także i z ataków rakietowych, jak się ruskie wkurwią)

Czego ja oczekuję? Natychmiastowego wsparcia dla Polski i wzmocnienia sił NATO, szybkiego reagowania na takie zagrożenia na terenie Polski. Także jakiejś formy "żelaznej kopuły" na granicy z Ukrainą - bo stamtąd płynie zagrożenie. A nie wyrazów solidarności. Przypomnę że w 39 też nasi sojusznicy wyrazili solidarność a skończyło się zniszczeniem naszego Państwa.

#rosja #ukraina #drony #wojna

14

Przysięgam, że od 10 lat co roku słyszę tę wiadomość.

Ogromna ilośc kont na tym portalu, to są hinduskie boty i dezinformacja.

Aczkolwiek wolę to niż cenzurę niczyn na reddicie.

#rosja

9

„Nie obchodzi nas, co myśli Moskwa” — Węgry przeciwne akcesji Ukrainy do UEkresy.pl

„Nie obchodzi nas, co Moskwa myśli o członkostwie Ukrainy w Unii Europejskiej” – napisał Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych Węgier, odnosząc się do słów Wołodymyra Zełenskiego dotyczących poparcia Rosji dla aspiracji Ukrainy do UE.

W piątek prezydent Ukrainy spotkał się z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą. Na wspólnej konferencji prasowej mówił o perspektywie przystąpienia swojego kraju do Unii i odniósł się do niedawnych słów Władimira Putina. Rosyjski przywódca stwierdził podczas wizyty w Pekinie, że Rosja nigdy nie była przeciwna ukraińskiej akcesji.

„Wreszcie docierają do nas sygnały z Rosji, że teraz akceptują członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej. Szkoda tylko, że z takim opóźnieniem przyjmują rzeczywistość” – skomentował Zełenski.

Ukraiński prezydent wyraził też niezrozumienie wobec stanowiska Węgier, które sprzeciwiają się wejściu Ukrainy do wspólnoty. „Jeśli nawet Putin nie ma nic przeciwko temu, to stanowisko niektórych krajów, zwłaszcza Węgier, wygląda naprawdę dziwnie” – powiedział.

Do tych słów odniósł się Peter Szijjarto w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie. „Wbrew temu, co (Zełenski – red.) mówi, o naszym stanowisku nie decyduje się za granicą. Nie obchodzi nas, co Moskwa myśli o członkostwie Ukrainy w UE” – podkreślił.

Jak zaznaczył, rząd w Budapeszcie kieruje się opinią własnych obywateli. „A oni wyrazili swoje zdanie. Nie chcą, by Ukraina była członkiem UE! Nie chcą, by Ukraińcy zniszczyli rolników, nasz rynek pracy i nasze bezpieczeństwo” – napisał.

Szef węgierskiej dyplomacji ocenił też, że Zełenski „ufa Rosjanom na próżno” i dał do zrozumienia, że Węgry nie zamierzają zmieniać swojego stanowiska w tej sprawie.

http://kresy.pl/wydarzenia/nie-obchodzi-nas-co-mysli-moskwa-wegry-przeciwne-akcesji-ukrainy-do-ue/

#ukraina #wegry #rosja #ue

7

Wojna o ropę między Ukrainą i Węgrami. Ponownie docierają dostawy przez rurociąg Przyjaźńnczas.info

Na Węgry i Słowację ponownie zaczęła docierać ropa naftowa rurociągiem Przyjaźń – poinformowały w czwartek węgierski koncern naftowy MOL oraz słowacka ministra gospodarki Denisa Sakova.

„Mam nadzieję, że dostawy będą stabilne i nie dojdzie do kolejnych ataków na infrastrukturę energetyczną” – napisała Sakova na Facebooku.

MOL powiadomił o wznowieniu dostaw w oświadczeniu, nie podając innych szczegółów.

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował w oświadczeniu, że rząd podjął decyzję o zakazaniu wjazdu do kraju i strefy Schengen ukraińskiemu dowódcy jednostki, która zaatakowała ropociąg Przyjaźń.

„Najnowszy poważny atak powietrzny na rurociąg Przyjaźń był zamachem na suwerenność Węgier” – oznajmił Szijjarto.

W ostatnim czasie siły ukraińskie trzykrotnie zaatakowały ropociąg Przyjaźń na terytorium Rosji, przerywając dostawy surowca na Węgry.

http://nczas.info/2025/08/28/wojna-o-rope-miedzy-ukraina-i-wegrami-ponownie-docieraja-dostawy-przez-rurociag-przyjazn/

#rosja #wegry #ukraina #ropanaftowa

9

Dzisiaj w programie Historia Realna gościem był Zbigniew Parafianowicz, który powiedział, ze facet, który machał banderowską flagą na Stadionie Narodowym jest Rosjaninem z holenderskim paszportem (od 55:12):

http://youtu.be/yNskbx6HBVs?list=TLPQMjcwODIwMjWr0WYPq7_ziA&t=3312

Wcześniej podobne stwierdzenie słyszałem od Marka Budzisza(od 4:13):

http://youtu.be/D_rv3o0oC6M?t=253

Nie wróżę temu postowi wielu plusów To się nie wpisuje w żadna rubryka.

#polska #ukraina #rosja @stadionnarodowy #olgino

9

ogólnie widzę, że po 3,5 roku ukrainofilska psychoza sięga tak daleko, że ruską onucą został już nawet prezydent, który jest na czarnej liście Rosji xD

#memy #rosja

16