jak następnym razem zobaczycie w internecie zjeba postującego pod tagiem 2137 to kto wie-być może to sama żukosia, która znów nie wykorzystała tutaj szansy http://x.com/KaziuWu/status/1958240876196499545

#bekazlewactwa #polityka #lewica

10

Sankcje wobec Rosji: broń, która rani polską chemię bardziej niż wroga

Polski rynek pracy, pomimo że bezrobocie utrzymuje się na niskim poziomie, musi się zmagać z problemem zwolnień grupowych. Zbiorowe redukcje zatrudnienia w szczególności dotykają pewnych wybranych branż.

Tylko w pierwszym półroczu pracodawcy zgłosili potrzebę masowych cięć etatów, które obejmą 80 tys. osób. Dla porównania to więcej niż w naznaczonym pandemią 2020 r. i ponad dwukrotnie więcej niż w całym zeszłym roku. Z wysokimi kosztami produkcji prowadzącymi do redukcji etatów mierzy się, chociażby branża chemiczna.

Przemysł chemiczny to strategiczna gałąź polskiego przetwórstwa, będąca siódmym co do wielkości sektorem w kraju i odpowiadającą za około 20% wartości dodanej polskiego przemysłu, uwzględniając sektory pokrewne, takie jak rafineria, farmacja czy produkcja wyrobów z tworzyw sztucznych i gumy. Polska jest siódmym producentem chemikaliów w UE, z 3,5% udziałem w unijnej produkcji, i szóstym rynkiem zbytu, odpowiadając za ponad 5% unijnego popytu.

Obecnie ten kluczowy sektor polskiej gospodarki, zmaga się z poważnymi wyzwaniami. Raport Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC) za I kwartał 2025 roku wskazuje, że choć produkcja chemikaliów i wyrobów chemicznych wzrosła w porównaniu z 2023 rokiem, to wyniki finansowe sektora są najgorsze od dekady. Rentowność netto w zeszłym roku osiągnęła jeden z najniższych poziomów w historii, a odsetek firm notujących straty wzrósł. Szczególnie dotkliwie ucierpiały inne segmenty, takie jak produkcja nawozów sztucznych i chemikaliów organicznych, które są kluczowe dla Grupy Azoty – największego polskiego producenta chemicznego.

Pierwotnie sankcje wobec Rosji miały na celu osłabienie rosyjskiej gospodarki i zdolności do prowadzenia działań bojowych na Ukrainie, a także izolację Rosji na arenie międzynarodowej. Obecnie staje się oczywiste, że sankcje są bronią, od której cierpimy bardziej niż Rosja.

Sankcje UE i Polski na Rosję i Białoruś, wprowadzone w 2022 roku, miały znaczący wpływ na dostępność surowców i dynamikę rynku chemicznego w Polsce. Kluczowe ograniczenia obejmują zakaz importu rosyjskiej ropy naftowej (od 5 grudnia 2022 r. dla ropy morskiej, od 5 lutego 2023 r. dla produktów rafinowanych) oraz zakaz importu białoruskich nawozów potasowych, węgla i innych produktów mineralnych. Polska, jako członek UE, wdrożyła te sankcje, uzupełniając je krajowymi regulacjami, takimi jak ustawa z 13 kwietnia 2022 r. o przeciwdziałaniu wspieraniu agresji na Ukrainę. Jednak skutki tych działań odbiły się na krajowym przemyśle chemicznym.

Oprócz tego przed 2022 rokiem Polska importowała znaczną część gazu z Rosji. Sankcje i ograniczenie dostaw przez Gazprom doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen gazu w Europie – w 2022 roku ceny gazu na giełdach europejskich osiągnęły poziomy 400 – 550 dolarów za tysiąc m³, podczas gdy Białoruś kupowała gaz z Rosji po 128,5 USD. Wzrost kosztów gazu, kluczowego surowca dla produkcji nawozów azotowych, spowodował, że polskie zakłady, takie jak Grupa Azoty, musiały ograniczyć produkcję o około 30% w 2022 roku z powodu nieopłacalności.

Białoruś, przed sankcjami jeden z głównych dostawców nawozów potasowych do Polski, została odcięta od rynku UE. Alternatywne źródła, takie jak Kanada czy Izrael, są droższe, a logistyka bardziej skomplikowana, co przełożyło się na wzrost kosztów dla polskich rolników i producentów chemikaliów.

Restrykcje obejmują one m.in. zakazy eksportu towarów podwójnego zastosowania, technologii, produktów luksusowych oraz ograniczenia w imporcie surowców, takich jak produkty mineralne, ropa naftowa, złoto czy nawozy. Polska, jako kraj graniczący z Białorusią i aktywnie wspierający politykę sankcji, wprowadziła również własne regulacje, takie jak embargo na węgiel czy sankcje na białoruskie przedsiębiorstwa.

Tanie nawozy z Rosji i Białorusi, produkowane przy wykorzystaniu znacznie tańszego gazu, zalewają polski i unijny rynek, podkopując konkurencyjność krajowych producentów, takich jak Grupa Azoty. W efekcie polskie zakłady chemiczne, zmagające się z wysokimi kosztami energii i surowców, notują straty finansowe, a niektóre, jak Zakłady Chemiczne „Police”, stoją na krawędzi upadku, co zagraża tysiącom miejsc pracy. Posty na platformie X wskazują na narastającą frustrację społeczną i związkową, wskazując, że brak skutecznych ceł na import nawozów z Rosji i Białorusi jest postrzegany jako „celowa strategia wspierania rosyjskiej gospodarki” kosztem polskiej.

Co więcej, sankcje doprowadziły do paradoksalnych sytuacji. Dane Eurostatu wskazują na rekordowy wzrost eksportu polskich samochodów osobowych na Białoruś – z niecałych 100 mln euro w latach 2019-2021 do 931 mln euro w 2023 roku. To efekt reeksportu tych pojazdów do Rosji, co wskazuje na omijanie sankcji przez Białoruś jako pośrednika. Tego typu luki w systemie sankcji podważają ich skuteczność, jednocześnie komplikując sytuację polskich przedsiębiorstw, które muszą działać w niejasnym środowisku regulacyjnym.

Równolegle do sankcji, unijne regulacje środowiskowe, w szczególności zaostrzenie systemu handlu emisjami (EU ETS) oraz wymogi dekarbonizacji, nakładają na polski przemysł chemiczny dodatkowe obciążenia. Wysokie ceny energii elektrycznej, gazu i uprawnień do emisji CO₂ znacząco zwiększają koszty produkcji. Raport Banku Pekao wskazuje, że kryzys ukraiński i kryzys gazowy pogłębiły te problemy, ograniczając dostęp do tanich surowców i zwiększając zainteresowanie odbiorców tańszym importem spoza UE. W efekcie unijny przemysł chemiczny, w tym polski, traci konkurencyjność na rzecz producentów z Chin, które odpowiadają już za blisko 45% światowej produkcji chemikaliów, podczas gdy udział UE spadł z 20% do 10-15% w ciągu ostatnich 15 lat.

Polskie firmy chemiczne, takie jak Grupa Azoty, borykają się z presją kosztową, która w 2024 roku przełożyła się na najniższy wynik netto od 2014 roku. Segmenty nawozowy i produkcji chemikaliów organicznych są szczególnie narażone, podczas gdy bardziej specjalistyczne sektory, takie jak farby, lakiery czy chemikalia konsumpcyjne, radzą sobie nieco lepiej, ale również odczuwają skutki regulacji. Komisja Europejska proponuje wprawdzie działania wspierające, takie jak dotacje na zielone inwestycje czy wspólne zakupy surowców krytycznych, ale większość tych propozycji pozostaje na poziomie deklaracji, co nie przynosi realnej ulgi dla sektora.

Kontynuacja obecnej polityki wprowadzenia antyrosyjskich sankcji oraz całkowite podporządkowanie się unijnym wymogom środowiskowym prowadzi do dalszego osłabienia polskiego przemysłu chemicznego, a tym samym całej gospodarki. Polska, jako kraj o strategicznym położeniu i rozwiniętym sektorze chemicznym, powinna dążyć do większej autonomii w podejmowaniu decyzji gospodarczych.

Jednocześnie unijne regulacje środowiskowe, bez odpowiedniego wsparcia finansowego, pogłębiają problem utraty konkurencyjności. Polska musi odzyskać kontrolę nad swoją polityką gospodarczą, stawiając na pierwszym miejscu własne interesy. Tylko autonomiczne decyzje, oparte na rzeczywistych potrzebach krajowego przemysłu, pozwolą uniknąć dalszego upadku sektora chemicznego i zapewnią stabilny rozwój polskiej gospodarki.

HANNA KRAMER

#unia #uniaeuropejska #polityka #polska #sankcje

14

Krzysztof Bosak postanowił samodzielnie rozwiązać problemy demograficzne Polski. Szanuję!

#polityka

30

Typ wczoraj blokował każdego, kto domagał się od niego reakcji. Dziś dziękuje ambasadzien Izraela.

W sumie mogło być gorzej. Mógł ich przeprosić za polskich głupich goji.

Takich mamy reprezentantów kraju. I my się dziwimy, że nikt nas nie traktuje poważnie?

#polityka

14

całe to przedsięwzięcie jest tak absurdalne, że głowa pęka, powstają co najmniej 2 pytania:

- w ogóle dlaczego wszyscy w kraju muszą mieć takie same umowy o pracę? przecież ludzie są różni. ja na ten przykład bym wolał pracować 3 dni w tygodniu bo jestem leniem patentowanym i lubię wegetować, a dajmy na to mój sąsiad pracoholik musi jebać od rana do nocy żeby zagłuszyć pustkę swojej egzystencji

- jaki sens ma obkładanie ludzi ~85% podatkami żeby potem tworzyć takie kretyńskie programy. przecież jeśli w pewnych zawodach to jest korzystne to niektórzy pracodawcy sami we własnym zakresie by proponowali odpowiednio dostosowane umowy, ale nie mogą bo jest jedna sztywna umowa o pracę wymuszona przez państwo.

czyli #lewica klasycznie: najpierw sama tworzy sztuczny problem, a potem łaskawie oferuje "rozwiązanie"

#polityka

17

Wczoraj silniczki triumfalnie ogłosili, że Słońce Peru będzie gadał z Trumpem. Jednak po kilku godzinach Tusk otrzymał od Białego Domu telefon, że nie chcą z nim rozmawiać i wolą Nawrockiego

#polityka

12

a wiecie, że skandaliczne zachowanie banderowców to wina putina? to już wiecie

#czlowiekskurwiel #tusk #polityka #ukraina

18

Czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć, dlaczego PiS gdy jest w opozycji, nagle doznaje patriotycznego olśnienia, ale gdy jest już u władzy to liże rowa każdemu po kolei? Kto się jescze na to nabiera?

#ukraina #polityka

13

Konserwatywne wartości według PiS.

#polityka

13

Platforma z przystawkami poprawia swoje wyniki dzięki rozdawaniu jachtów w KPO!wydarzenia.interia.pl

Wiadomo, że ta sondażownia to cyrk i nijak ma to się do rzeczywistego poparcia, no ale nie zmienia to faktu, że większość Polaków to takie durnie, że nawet jakby Tusk powiedział, że trzeba Polaków zutylizować bo to śmiecie ludzkie i trzeba zrobić miejsce dla Panów Niemców to by mu i tak poparcie nie spadło. Żenada, wstyd mi za ten kraj i wcale się nie zdziwię jak za dwa i pół roku dalej będzie rządził Tusk z Chujownią.

A tymczasem w tym roku czynsz wzrósł mi łącznie o 12%. Ale trzeba płacić i się uśmiechać.

http://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-zmiana-lidera-jeden-z-koalicjantow-poza-sejmem-najnowszy-son,nId,22173889

#sondaz #propaganda #polityka

7

Nowy wyrok TSUE może pokrzyżować plany deportacyjne krajów UE.

Nowy wyrok TSUE może pokrzyżować plany deportacyjne krajów UE. Prawdopodobnie na jego podstawie będzie można odrzucić próby deportacji ze względu na nieuznawanie krajów pochodzenia migrantów za bezpieczne!

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że żadne państwo nie może być automatycznie uznane za „bezpieczne państwo pochodzenia”, do którego można deportować osoby przebywające na terenie UE nielegalnie – chyba że uzna się, że cała ludność tego kraju nie jest zagrożona. W praktyce oznacza to, że nie wolno zmuszać migrantów do powrotu do ojczyzny, ponieważ w każdym biednym kraju znajdą się ludzie, którzy nie czują się bezpieczni.

TSUE zakwestionował również pogląd, że gwałtowny wzrost liczby osób poszukujących ochrony międzynarodowej uprawnia do ograniczania wsparcia dla oczekujących na decyzję w sprawie azylu. Trybunał podkreślił, że braki budżetowe czy logistyczne nie mogą służyć jako uzasadnienie do naruszania „podstawowych praw człowieka”. Nawet jeśli ośrodki dla uchodźców są czasowo przeciążone, państwo nadal ma obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków.

W praktyce oznacza to, że jeżeli brakuje miejsc w przeznaczonych do tego placówkach, władze muszą znaleźć alternatywne rozwiązania — takie jak zakwaterowanie w hotelach czy zapewnienie wyżywienia w lokalnych punktach gastronomicznych — nawet jeśli wywołuje to napięcia lub niedogodności wśród obywateli danego kraju. Innymi słowy, wyrok TSUE jednoznacznie opowiada się przeciwko interesom państw UE.

#polska #uniaeuropejska #polityka #migracja #migranci

7

Czy wiadoma strona polityczna w związku z chryją z KPO zdążyła już ogłosić że odpowiadają za nią ruskie onuce i demon Poo Teen?

#polityka #kpo

30

jeszcze wszystkiego nie przewertowałem, ale takie postawienie sprawy chyba na obecną chwilę wygrywa jak na mój gust xD

pamiętajcie-to nie skorumpowane władze UE oraz krajowe są winne rozdawnictwa naszych pieniędzy i dodatkowego zadłużania nas tylko wszystkiemu są winni ludzie o wschodniej mentalności bo już od czasów głębokiej komuny mają doświadczenie w wykorzystywaniu ułomnego systemu! innymi słowy system działałby dobrze gdyby nie ludzie.

#KPO #polityka #wykop

16

Śmiesznie się zgrało zaprzysiężenie Nawrockiego z kradzieżą pieniędzy Polaków przez obecny rząd. Nawet jeśli mieli w planie jakieś bojkoty czy ogólnie polityczną naparzankę to wszystko zniknęło w jeden dzień, i całkiem możliwe, że za miesiąc-dwa ich samych nie będzie już u władzy

#polityka

6

UE chce skanować WSZYSTKIE WIADOMOŚCI jeszcze przed wysłaniem (i zaszyfrowaniem)!

Pamiętacie Chat Control i próbę skoku na prywatność w komunikatorach? Niestety, projekt nie znikł, a nabiera rozpędu. W tej chwili już 19 z 27 krajów UE popiera ten nonsens, co niebezpiecznie zbliża nas do nowej, dystopijnej rzeczywistości.

Powiedzmy to bez owijania: jeśli pomysł zostanie przyjęty, każda wiadomość, zdjęcie czy film wysłane przez WhatsApp, Signal czy Telegram będzie skanowane jeszcze przed zaszyfrowaniem. Innymi słowy, nasze wiadomości będą "bezpieczne" dopiero po tym, jak służby przepuszczą ją przez algorytmy wychwytujące nieodpowiednie ich zdaniem treści. Na przykład konserwatywnie nacechowane.

Nie jest dobrze, bowiem projekt zyskuje poparcie państw, które do tej pory były przeciwne.

Dania ponownie zaprezentowała swoją inicjatywę w tej sprawie już 1 lipca, czyli w dniu, gdy objęła prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Ku zaskoczeniu wielu, Francja – dotąd nieprzychylna tej idei – zmieniła stanowisko i obecnie ją wspiera. Takie informacje przekazał Patrick Breyer, były niemiecki europoseł związany z Partią Piratów.

Poza Francją, projekt uzyskał aprobatę ze strony Belgii, Węgier, Szwecji, Włoch oraz Hiszpanii. Niemcy jak dotąd nie zajęły jednoznacznego stanowiska, jednak jeśli zdecydują się poprzeć inicjatywę, możliwe będzie osiągnięcie większości kwalifikowanej jeszcze przed połową października.

Aby w Radzie UE została przyjęta decyzja kwalifikowaną większością głosów, muszą być spełnione dwa kryteria: minimum 55% państw członkowskich (czyli 15 z 27) musi poprzeć propozycję, a ich łączna liczba ludności musi stanowić przynajmniej 65% populacji całej Unii Europejskiej.

Jak będzie głosował rząd Tuska? Chyba nie musimy tu wiele zgadywać... #polska #uniaeuropejska #polityka

25