Pamiętacie gościa co potrącił psa, zawrócił i przejechał po nim raz jeszcze? Ostatnio został skazany i nagrał filmik gdzie komentuje wyrok
https://www.youtube.com/watch?v=QlNzPE7alrk

swoją drogą satysfakcjonujący wyrok
#patologia

7

Wyborcza, wysokie obcasy i reszta tego syfu to taki seba patus tyle ze ubrany w tolerancajne szaty ktory jak widzi u kogos czuly punkt to sprowokuje byle nie dac spokoju temu ktory chce miec spokoj. Choc taki patus udaje kozaka to do silniejszego nie wystartuje bo wie ze dobrze by sie to dla nich nie skonczylo vide charlie hebdo.
#bekazlewactwa #patologia #4konserwy #wybiorcza #swieta

16

"Wrocław - Zćpany lekarz umarł a na jego telefonie znalazły się dowody że usypiał pacjentów i ich gwałcił"

Funkcjonariusze policji wezwani do jednego z wrocławskich hoteli odkryli w nim zwłoki lekarza ze Szpitala Wojskowego przy ul. Weigla. Przyczyną jego śmierci było przedawkowanie narkotyków. Bardziej przerażające jest jednak inne odkrycie. Mundurowi w telefonie zmarłego medyka znaleźli materiały sadystyczne i pedofilskie.

Policję do hotelu wezwał towarzyszący zmarłemu Robert B., który spędził z lekarzem noc. Obaj dożylnie zażywali narkotyki w pokoju. - Doktor przedawkował, jego organizm zwyczajnie nie wytrzymał - opowiada informator "Gazety Wyborczej", która jako pierwsza poinformowała o sprawie.

Wrocław. Lekarz usypiał pacjentów, by wykorzystywać ich seksualnie? Zmarł, bo przedawkował narkotyki
Równie przerażające jest to, co funkcjonariusze dokonujący rutynowego przeszukania pokoju odkryli na telefonie ofiary. - To, co w nim znaleźliśmy, jest nie do opowiedzenia. Widziałem w życiu wiele rzeczy, wiele okropieństw. Ale to była pornografia z wykorzystywaniem dzieci pięcio- i sześcioletnich. Do tego sceny z sadystycznych orgii z udziałem dorosłych. W tym nagrania denata i towarzyszącemu go mężczyzny, którzy uprawiali seks wysmarowani własną krwią, której sobie wcześniej upuszczali, wszystko nagrywając telefonami - mówi jeden z policjantów drżącym głosem.

Podobne materiały i nagrania znaleziono także w telefonie Roberta B. Mężczyźnie postawiono już zarzuty posiadania dziecięcej pornografii, za co grozi ju do 5 lat więzienia. Do tymczasowego aresztowania jednak nie doszło.

Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", zmarły lekarz nie był w swoim środowisku postacią anonimową. Jego uzależnienie od narkotyków było przedmiotem rozmów. - Plotkowano, że pracuje tak dużo, bo potrzebuje pieniędzy na narkotyki. W ostatnim miesiącu miał 22 dyżury! W pracy jednak nigdy nie pojawiał się pod ich wpływem - zdradza “Wyborczej” jeden z jego współpracowników.

Niewykluczone, że zmarły lekarz celowo odurzał czy usypiał swoich pacjentów, by spełniać swoje zachcianki. Mogło dochodzić również do upuszczania krwi czy też wykorzystywania seksualnego. Prokuratura nie potwierdza jednak, że na nagraniach znajdowały się nagrania z dziećmi.

- Ujawnione w zabezpieczonych urządzeniach dane pozwolą na podjęcie dalszych decyzji, a jeśli zajdzie taka potrzeba, przeprowadzenia postępowania także w innym kierunku - mówi “Wyborczej” rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Radosław Żarkowski.

źródło: WP
#lekarze #nfz #wroclaw #geje #patologia #zboczenia #bekazlewactwa

5

10

Młode pokolenie się wypowiada.streamable.com

https://streamable.com/5c72qd

Nie zwracam za onkologa. Potężna dawka raka.
Mam nadzieje, że Thanos się nie wkurzy za wrzucanie pato contentu
#julki #julka #patologia #bekazlewactwa #strajkkobiet

20

7

Milionowa łapówka od gwiazdy TVN dla prokuratora Andrzeja Z.wydarzenia.interia.pl

Znana z programu w TTV (grupa TVN) "Królowe życia" Joanna P. miała płacić prokuratorowi Andrzejowi Z. za ubrania, przejażdżki bentleyem, wizyty w restauracjach, drogi alkohol i kwiaty dla matki. Śledczy ten prowadził sprawę przeciwko jej partnerowi i - według ustaleń prokuratury - wypuścił go z aresztu za milion złotych łapówki. Polska Agencja Prasowa dotarła do szczegółów postępowania.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego miała rozpoznać 8 października zażalenie prokuratora Andrzeja Z. na uchwałę podjętą przez ten sam sąd 30 czerwca 2020 roku. SN wyraził wówczas zgodę na uchylenie Z. immunitetu i pociągnięcie go do odpowiedzialności za korupcję. Jej popełnienie zarzuca mu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Sąd uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Andrzej Z. przestępstwo popełnił.
#media #ttv #tvn #patologia #krolowezycia #sadownictwo

13