Chcesz aby dzieci ginęły na przejściach dla pieszych konfiarzu?

#heheszki #wosp #owsiak

12

Od @Bald_TV

CZARNY SCENARIUSZ: Konsekwencje umowy UE-Mercosur dla polskiego konsumenta

Wejście w życie umowy handlowej znoszącej 91% ceł na towary z Ameryki Południowej, w połączeniu z brazylijskim modelem produkcji żywności, stwarza dla polskich obywateli bezprecedensowe zagrożenie, które można sprowadzić do trzech kluczowych punktów:

1. Pułapka „Równoważności” (Equivalence) – Legalizacja niższych standardówNajwiększym zagrożeniem jest zasada „równoważności” zapisana w rozdziałach sanitarnych (SPS) umowy. Oznacza ona, że UE może uznać brazylijskie metody produkcji za „równoważne” europejskim, jeśli końcowy efekt (brak bakterii) jest ten sam.

Skutek: W Polsce bezpieczeństwo żywności opiera się na higienie „od pola do stołu”. W Brazylii ten sam efekt osiąga się poprzez chemiczne mycie mięsa lub agresywne napromieniowywanie produktu końcowego. Polski konsument otrzyma więc mięso, które mikrobiologicznie jest „czyste”, ale w rzeczywistości może być „wysterylizowanym odpadem” produkowanym w skandalicznych warunkach sanitarnych, których UE normalnie by nie zaakceptowała.

2. Niewidzialna Radiacja i Toksyczny KoktajlBrazylijskie prawo (w przeciwieństwie do unijnego) zezwala na napromieniowywanie każdego rodzaju żywności bez sztywnych górnych limitów dawki („niezbędność technologiczna”).

Zagrożenie zdrowotne: Importowane owoce, mięso czy zboża mogą być poddawane dawkom, które niszczą do 80% witamin (szczególnie B1, A i E) oraz generują rakotwórcze związki 2-alkilocyklobutanony (2-ACB).

Fałszerstwo doskonałe: Ponieważ UE nie posiada obecnie zatwierdzonych zakładów napromieniowania w Brazylii, każda taka żywność trafiająca do Polski będzie technicznie nielegalna i nieoznakowana. Przy masowym napływie towarów, polskie służby (IJHARS, Sanepid) będą w stanie przebadać promil dostaw. Ryzyko, że Polacy będą nieświadomie spożywać żywność genotoksyczną i wyjałowioną z wartości odżywczych, staje się systemowe.

3. Upadek Polskiego Rolnictwa i Bezpieczeństwa ŻywnościowegoZalew taniej, produkowanej przemysłowo żywności z Mercosur (wołowina, drób, cukier) doprowadzi do nieuczciwej konkurencji, której polscy rolnicy – obciążeni kosztami Zielonego Ładu i wysokich standardów higieny – nie wytrzymają.

Finał: Upadek lokalnych producentów uzależni Polskę od importu żywności o wątpliwej jakości. W efekcie, polski obywatel straci wybór: zamiast zdrowej, lokalnej żywności, na półkach dominować będą tańsze zamienniki z Ameryki Południowej, zakonserwowane metodami, które w Europie budzą uzasadniony lęk onkologiczny.

Cały Raport: http://x.com/ForumFuturumPl/status/2019289641053012240?s=20

#ciekawostki #mercosur #EU

9

Ciekawe czy coś się zmieniło i nowe szczepionki też są bezpieczne i przebadane tak samo jak kowidowe. 🤯

#Polska #szczepiebia #nauka

7

#koalicjaobywatelska

My tu Epsteinem żyjemy, a życie toczy się normalnie. A afery mają to do siebie, że przysychają.

16

Jak myślicie który to rok? ~1985?

6

Izraelska gospodarka potrzebuje teraz ciągłej wojny, żeby działać. To nie jest przesada ani metafora. Ich sektor obronny to jedyna branża, która wciąż się rozwija.

Izrael wkroczył w nową erę ekspansji terytorialnej i agresji militarnej poza granicami historycznej Palestyny. Jego agresywne działania nasiliły się w Jordanii, Libanie, Syrii, Jemenie, Iranie, Katarze, Libii, a ostatnio także w Somalilandzie. Zmiany te nie wynikają ze zmiany strategicznych ambicji Izraela, ale raczej z osłabienia ograniczeń, które powstrzymywały go przed październikiem 2023 r.

Ten zwrot ekspansjonistyczny odzwierciedla raczej strukturalną rekalibrację ryzyka, wpływów i międzynarodowej tolerancji niż nagłą zmianę ideologiczną. Wynika to jednak również ze struktury obecnej gospodarki Izraela: przemysł zbrojeniowy stanowi filar gospodarki od czasu, gdy Izrael doświadczył globalnej izolacji, która w ciągu ostatnich dwóch lat zniszczyła większość innych sektorów. Efekt? Izrael ma teraz dodatkową strukturalną motywację do pozostawania w stanie ciągłej wojny.



http://mondoweiss.net/2026/02/the-new-era-of-israeli-expansionism-and-the-war-economy-that-fuels-it/

7

Stonoga się nie pierdoli, Ujawnia dane osobowe ukraińców.

We wrześniu 2025 roku na parkingu w Niemczech miał miejsce atak na polskiego kierowcę Pana Krzysztofa Górzyńskiego, któremu nasi przyjaciele z Ukrainy chcieli odciąć rękę za narodowy tatuaż-oto sprawcy.

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/906766428376622

#bandytyzm #ukraincy

10

Trudny wybór. O pomoc zwracam się do Eksperta

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

@pentakilo

13

1. miej jakościowy produkt

2. ludzie kupują aż im się uszy trzensom

3. rynek się nasycił

4. ???

5. zbankrutuj


To nie jest problem z firmą ani produktem - ale z zjebanym systemem ekonomicznym z gwoździem w mózgu "ZYSKI MUSZOM ROSNOC"

Zdjęcie

Nacisk musiałby zostać przesunięty z "zysk ponad wszystko" na "stabilne funkcjonowanie w relacji firma-konsument" - lepsze są niższe zyski, mniejsza produkcja, ale firma nieprzerwanie funkcjonuje, udoskonala swój produkt, ekspanduje na inne branże żeby nie klepać tylko 1 rodzaju garnka.

Takie firmy musiałyby mieć coś na kształt umowy społecznej z narodem (reprezentowanym przez państwo) - firma dostarcza dobry produkt - naród/państwo tworzy dobre warunki do długoterminowego funkcjonowania firmy.

Taka firma mogłaby działać w innym systemie ekonomicznym gdzie po nasyceniu rynku dobrym produktem po prostu zmniejszyłaby produkcję i rozwinęła się w innych kierunkach.

Główna oś problemu to

co jest efektywniejsze

1. w dzikim kapitalizmie słabe firmy odpadają

2. w protekcjonizmie słabe firmy sobie komfortowo pierdza w stołek i dają gówno produkt - jak poczta polska



co jest zdrowe dla społeczeństwa



3. produkcja konsumpcyjnego jednorazowego śmiecia - zwłaszcza jak korpo osiągnie monopol

4. produkcja jakościowego droższego towaru



To wina konsumentów że biorą z korpokoryta które jest im dawane zamiast ufundować narodową firmę która byłaby nastawiona nie na duży zysk, ale na racjonalną produkcję odpowiadającą potrzebom

Z jakiegoś powodu energia, żywność, sprzęt wojskowy - mają protekcję państwa - pytanie czemu nie rozszerzyć to na inne produkty codziennego użytku

Żeby mieć perspektywę - jeżeli wymieniamy lodówkę za 2k pln co 5 lat, w ciągu 50 lat wydamy 20k na TĄ SAMĄ LODÓWKĘ - a gdzie inny sprzęt agd rtv?

Mamy technologię, zasoby i ludzi - to nie 1900 rok gdzie żarówka była WOOOOOW cudem techniki niedostepnym śmiertelnikom

5

Nic dziwnego,że schowali tam Gawła. Mam też nadzieję,że przyjaciół zamordyzmu kowidowego odeślą w końcu na wyspę epsztajna aby tam w spokoju mogli przetrwać kolejną zagładę. 🤡🌍#norwegia #epsztajn #ciekawostki

14