Izraelska gospodarka potrzebuje teraz ciągłej wojny, żeby działać. To nie jest przesada ani metafora. Ich sektor obronny to jedyna branża, która wciąż się rozwija.
Izrael wkroczył w nową erę ekspansji terytorialnej i agresji militarnej poza granicami historycznej Palestyny. Jego agresywne działania nasiliły się w Jordanii, Libanie, Syrii, Jemenie, Iranie, Katarze, Libii, a ostatnio także w Somalilandzie. Zmiany te nie wynikają ze zmiany strategicznych ambicji Izraela, ale raczej z osłabienia ograniczeń, które powstrzymywały go przed październikiem 2023 r.
Ten zwrot ekspansjonistyczny odzwierciedla raczej strukturalną rekalibrację ryzyka, wpływów i międzynarodowej tolerancji niż nagłą zmianę ideologiczną. Wynika to jednak również ze struktury obecnej gospodarki Izraela: przemysł zbrojeniowy stanowi filar gospodarki od czasu, gdy Izrael doświadczył globalnej izolacji, która w ciągu ostatnich dwóch lat zniszczyła większość innych sektorów. Efekt? Izrael ma teraz dodatkową strukturalną motywację do pozostawania w stanie ciągłej wojny.
http://mondoweiss.net/2026/02/the-new-era-of-israeli-expansionism-and-the-war-economy-that-fuels-it/
Brak komentarzy. Napisz pierwszy